II SA/Gd 166/14
WyrokWSA w Gdańsku2014-10-22
Skład orzekający: Katarzyna Krzysztofowicz, Mariola Jaroszewska, Janina Guść
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości, na której znajduje się elektrownia wodna, ma interes prawny i legitymację procesową do udziału w postępowaniu o pozwolenie na budowę sieci kanalizacji sanitarnej na sąsiedniej działce, jeśli istnieje potencjalne oddziaływanie inwestycji na jego nieruchomość i urządzenie wodne?Ratio decidendi
Organ odwoławczy przedwcześnie pozbawił skarżącą przymiotu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Należy zbadać przepisy odrębne, w tym Prawo wodne, aby ustalić, czy planowana inwestycja może wpłynąć na warunki korzystania z nieruchomości skarżącej i funkcjonowanie elektrowni wodnej, co mogłoby uzasadniać jej status strony postępowania.Stan faktyczny
Skarżąca J. K. wniosła skargę na decyzję Wojewody umarzającą postępowanie odwoławcze w sprawie pozwolenia na budowę sieci kanalizacji sanitarnej. Wojewoda uznał, że skarżąca, właścicielka elektrowni wodnej zlokalizowanej na sąsiedniej działce, nie jest stroną postępowania, ponieważ inwestycja nie wpływa na jej nieruchomość i nie wprowadza ograniczeń w jej zagospodarowaniu. Skarżąca obawia się negatywnego wpływu wykopów na działalność elektrowni i uszkodzenia budynku gospodarczego.Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Wojewody.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz Sędziowie: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska (spr.) Sędzia WSA Janina Guść Protokolant Sekretarz Sądowy Izabela Adamowicz po rozpoznaniu w dniu 22 października 2014 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi J. K. na decyzję Wojewody z dnia 31 stycznia 2014 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę uchyla zaskarżoną decyzję.
Zaskarżoną decyzją z dnia 31 stycznia 2014 r. nr [...] Wojewoda działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., nr 267), zwanej dalej k.p.a., oraz art. 28 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409) umorzył postępowanie odwoławcze w związku z odwołaniem wniesionym przez J. K. od decyzji Starosty z dnia 6 lutego 2013 r. nr [...] orzekającej o udzieleniu Gminie pozwolenia na budowę sieci kanalizacji sanitarnej na szeregu oznaczonych działek w B. gmina W.
Wojewoda opisał stan faktyczny niniejszej sprawy i dotychczasowy przebieg postępowania administracyjnego. Wyjaśnił następnie, że dla skutecznego wniesienia odwołania przekonanie podmiotu wnoszącego odwołanie o tym, że decyzja organu pierwszej instancji dotyczy jego praw i obowiązków powinno być zweryfikowane, stosownie do treści art. 127 § 1 k.p.a. Organ przywołał orzecznictwo wojewódzkich sądów administracyjnych (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 4 kwietnia 2013 r., sygn. akt II SA/Ol127/13 i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 kwietnia 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 2266/12) oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyroki z dnia 14 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 2182/11 i z dnia 24 stycznia 2013 r., sygn. akt II OSK 1772/11) oraz stwierdził, że aby uznać właściciela jakiejś nieruchomości za stronę w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę należy ustalić, czy należąca do niego nieruchomość znajduje się na terenie wyznaczonym na podstawie konkretnych przepisów prawa materialnego w otoczeniu przedmiotowego obiektu budowlanego, przy czym przepisy te wprowadzają związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu terenu.
Organ odwoławczy uznał, że J. K. z uwagi na brak przepisów prawa materialnego, które w związku z planowaną inwestycją ograniczałyby sposób zagospodarowania jej nieruchomości nie może zostać uznana za stronę postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Nieruchomość skarżącej położona jest, jak sama wskazuje, w odległości 15 m od drogi gminnej, na której ma być wybudowana kanalizacja sanitarna. Lokalizacja kanalizacji w odległości co najmniej 15 m od zbiornika nie wprowadza żadnych ograniczeń w sposobie zagospodarowania elektrowni wodnej znajdującej się na działce nr [....] należącej do skarżącej. Jak sama podaje, wszelkie pęknięcia i rysy oraz ubytki w betonie są spowodowane ruchem samochodów ciężarowych na drodze gminnej, powodującym drgania, oraz pracujący sprzęt zagęszczający drogę. Są to jednak okoliczności faktyczne a nie prawne, nie są to również okoliczności związane z lokalizacją kanalizacji sanitarnej na drodze gminnej.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na opisaną decyzję Wojewody J. K., jak wynika z treści pisma, domaga się uchylenia zaskarżonej decyzji. Podaje, że jest właścicielką elektrowni wodnej, której zbiornik jest usytuowany w odległości 15 m od drogi gminnej. Obawia się negatywnego wpływu wykopów na działalność elektrowni wodnej wybudowanej w 1909 r. Inwestowane działki (nr [...]-[...]) stanowiły integralną część elektrowni. Dopiero w latach 70-tych gmina wytyczyła na nich drogę i intensywny ruch ciężkich pojazdów ostatnio powoduje problemy. Równo z granicą działki znajduje się budynek gospodarczy będący własnością skarżącej, którego fundamentami są jedynie kamienie, a obecnie poprzez drgania powstało ogromne pęknięcie budynku. Głębokie wykopy równo z murem spowodują całkowite zawalenie budynku. Skarżąca powołuje się na starty związane z zawaleniem budynku, pęknięciem zbiornika i zalaniem sąsiednich działek.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko, że działka skarżącej nie znajduje się w obszarze oddziaływania sieci kanalizacji sanitarnej, a inwestycja ta nie powoduje ograniczenia w zakresie zagospodarowania tej nieruchomości. Według organu skarżąca nie wskazała, jaki jest związek budowy z powstałymi pęknięciami w zbiorniku wodnym. Sama obawa niepoparta żadnymi racjonalnymi przesłankami, że budowa sieci kanalizacji sanitarnej spowoduje zawalenie budynku czy pęknięcie zbiornika nie jest wystarczające dla uznania jej za stronę postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę tej sieci.
Na rozprawie w dniu 22 października 2014 r. pełnomocnik skarżącej – mąż R. K. wyjaśnił, że planowana inwestycja polegająca na przeprowadzeniu kanalizacji sanitarnej będzie przebiegała w strefie ochronnej elektrowni wodnej. Wskazał, że odległość od drogi zbiornika wynosi 15 m, ale od wału 10 m. Strefa ochronna nie została ustalona w pozwoleniu wodnoprawnym, tylko samodzielnie ją ustalili na 15 m.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, a więc polega na weryfikacji decyzji organu administracji publicznej z punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i procesowego.
Wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, jak stanowi art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.). Oznacza to między innymi, że sąd nie może w ocenie legalności zaskarżonej decyzji ograniczać się jedynie do zarzutów sformułowanych w skardze, ale także powinien wadliwości kontrolowanego aktu podnosić z urzędu.
Niniejsza skarga jest uzasadniona.
Kontroli legalności w postępowaniu przed sądem poddana została decyzja o umorzeniu postępowania odwoławczego w odniesieniu do J. K., wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. w sprawie o udzielenie pozwolenia na budowę sieci kanalizacji sanitarnej na szeregu oznaczonych działek w B. gmina W. Przyczyną umorzenia postępowania odwoławczego był według organu brak interesu prawnego odwołującej się, której własność nieruchomości, czyli działki o nr [...], znajdując się poza terenem oddziaływania inwestycji, nie czyniła jej stroną postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę sieci kanalizacji sanitarnej. Organ odwoławczy doszedł do przekonania, że oddziaływanie planowanej inwestycji nie będzie wykraczać poza granice objęte projektem zagospodarowania terenu i nie będzie wprowadzało ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości odwołującej.
W rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, że J. K. jest właścicielką nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z działkami, na których ma być realizowana planowana inwestycja o charakterze liniowym. Poza sporem pozostaje również fakt, że na działce skarżącej usytuowana jest elektrownia wodna działająca na podstawie pozwolenia wodnoprawnego. W toku kontrolowanego postępowania skarżąca zmierzała do uwzględnienia jej interesu prawnego i jego ochrony w trakcie realizacji inwestycji polegającej na budowie sieci kanalizacji sanitarnej.
W świetle ujawnionego stanu faktycznego według sądu organ odwoławczy w przedmiotowej sprawie przedwcześnie pozbawił skarżącą przymiotu strony.
Kwestię bycia stroną w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę reguluje przepis art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1997 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.).
Zgodnie z art. 28 ust. 2 tej ustawy, w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji, stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Powyższa regulacja stanowi urzeczywistnienie wyrażonej w art. 5 pkt 9 ustawy Prawo budowlane zasady poszanowania występujących na obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich. W pierwszej kolejności za takie nieruchomości uznane mogą być nieruchomości bezpośrednio sąsiadujące z terenem inwestycji.
W myśl art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Przepis ten nie definiuje pojęcia obszaru oddziaływania obiektu wprost, lecz poprzez odesłanie do innych regulacji, przewidujących szczegółowe wymagania w zabudowie i zagospodarowaniu terenu.
Oznacza to, że w ramach postępowania w sprawie o pozwolenie na budowę organ administracji architektoniczno-budowlanej powinien każdorazowo ustalić wszystkie przepisy odrębne, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu danego terenu i na ich podstawie wyznaczyć teren w otoczeniu projektowanego obiektu budowlanego. Wyznaczając obszar oddziaływania obiektu, organ powinien uwzględniać funkcję, formę oraz konstrukcję projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 8 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Bk 496/11, LEX nr 1053177; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 kwietnia 2011 r., sygn.. akt II OSK 644/10, LEX nr 852306).
Przepisy odrębne, o których mowa w art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, są to wszystkie inne przepisy prawa powszechnie obowiązującego niż zawarte w ustawie - Prawo budowlane a także przepisy wykonawcze do tej ustawy, wydane w oparciu o upoważnienie z art. 7 ust. 2 tej ustawy. W szczególności są to przepisy dotyczące wzajemnego sytuowania różnych obiektów budowlanych. Należą do nich m.in. przepisy rozporządzeń określających warunki techniczne dla różnego rodzaju inwestycji, przepisy z zakresu zagospodarowania przestrzennego, ochrony środowiska, ochrony zabytków, ochrony przyrody, prawa wodnego, zbiorowego zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków oraz dróg publicznych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 20 grudnia 2007 r., sygn. akt II SA/Gd 599/07, LEX nr 504650; wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 22 kwietnia 2010 r., sygn.. akt II OSK 370/09, LEX nr 597561; z dnia 12 kwietnia 2011 r., sygn.. akt II OSK 644/10, LEX nr 852306).
Te wszystkie przepisy powinny być przeanalizowane przez organy administracji, które mają zadecydować o uznaniu określonego podmiotu za stronę postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, oczywiście w takim zakresie, w jakim wymagają tego konkretne okoliczności sprawy. Podkreślić przy tym należy, że nie jest zasadne nakładanie na podmiot ubiegający się o udział w postępowaniu obowiązku wskazania konkretnego przepisu uzasadniającego jego legitymację. To organ administracji na podstawie ustalonych przez siebie okoliczności faktycznych powinien rozważyć, czy wnoszący podanie ma legitymację do udziału w konkretnym postępowaniu. Przeciwna teza sprzeciwia się w oczywisty sposób zasadzie odformalizowania podania w postępowaniu administracyjnym. Zgodnie z art. 63 § 2 k.p.a. podanie powinno zawierać co najmniej wskazanie osoby, od której pochodzi, jej adres i żądanie oraz czynić zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach szczególnych. Nie musi więc zawierać, o ile przepisy szczególne nie stanowią inaczej, prawnego uzasadnienia żądania ze wskazaniem przepisów prawa. Prawo budowlane, mimo że zawiera szczególny przepis określający stronę postępowania, nie zawiera szczególnych przepisów, które nakładałyby na podmiot wnoszący podanie oparte na twierdzeniu, że jego autor jest stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, obowiązek wskazania przepisów, na podstawie których można określić obszar oddziaływania obiektu budowlanego (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 kwietnia 2010 r., sygn.. akt II OSK 370/09, LEX nr 597561).
Ponadto, nie można przy ocenie obszaru oddziaływania inwestycji ograniczyć się do poprzestania na zbadaniu jej odległości od granic z zabudową na działce sąsiedniej, albowiem nie przesądzają one same w sobie o wytyczeniu obszaru oddziaływania inwestycji.
W niniejszej sprawie organ odwoławczy rozpatrując jako odwołanie, po sprecyzowaniu intencji odwołującej, pismo skarżącej skierowane do Starosty, z dnia 12 lutego 2013 r., nie dostrzegł przepisów odrębnych, które w związku z planowaną inwestycją mogą ograniczać i wywierać wpływ na zagospodarowanie jej nieruchomości, mimo tego, że wprost skarżąca przywołała okoliczności związane z prowadzeniem elektrowni wodnej.
Organ odwoławczy nie odniósł się do zarzutów i argumentacji odwołania, nie zanalizował prawidłowo przepisów odrębnych i tym samym bezpodstawnie powtórzył tezę o braku wprowadzenia przez planowaną inwestycję jakichkolwiek ograniczeń w stosunku do zagospodarowania nieruchomości skarżącej.
Wbrew stanowisku organów odległość 15 m zbiornika znajdującego się na działce skarżącej od drogi gminnej, na której ma być wybudowana kanalizacja sanitarna, nie oznacza jeszcze, że osoby mające tytuł prawny do nieruchomości znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie projektowanego obiektu, nie posiadają interesu prawnego, a zatem nie mogą być stroną w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę. Zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 czerwca 2010 r., sygn. akt II OSK 1053/09, (dostępny na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl) przy ocenie, czy podmiot jest stroną postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę, nie ma znaczenia czy został naruszony interes prawny tego podmiotu, a jedynie czy interes taki podmiotowi przysługuje. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, ocena wpływu konkretnej inwestycji na otoczenie obejmuje cały szereg zagadnień związanych z oddziaływaniem projektowanego obiektu na nieruchomości znajdujące się w otoczeniu tego obiektu i nie może ograniczać się do kwestii zachowania warunków technicznych w zakresie usytuowania obiektu na działce. Biorąc zatem pod uwagę indywidualne cechy projektowanego obiektu i sposób zagospodarowania terenu otaczającego działkę inwestora, osoby legitymujące się tytułem prawnym do działek położonych w bezpośrednim sąsiedztwie mogą być stroną w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę.
Jak zwraca też uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 29 września 2010 r., sygn. akt II OSK 1481/09, skoro postępowania administracyjne mają w szczególności zapewnić ochronę interesów prawnych stron, więc wątpliwości na temat legitymacji do udziału w postępowaniu w charakterze strony należy rozstrzygać na korzyść domagającej się uznania jej za stronę postępowania (dostępny na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W przedmiotowej sprawie podstawą dla uznania skarżącej za stronę postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę kanalizacji sanitarnej na działkach drogowych powinno być ustalenie, czy realizacja planowanej inwestycji spowoduje konkretne naruszenie warunków korzystania z własności działki oznaczonej w ewidencji gruntów nr [...], na której znajduje się elektrownia wodna. Warunki korzystania ze wskazanej nieruchomości wynikają natomiast z przepisów ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2012 r., poz. 145 ze zm.). Zgodnie z przepisem art. 9 pkt 19 lit. e ustawy Prawo wodne, do urządzeń wodnych, przez które rozumie się urządzenia służące kształtowaniu zasobów wodnych oraz korzystaniu z nich, zalicza się m.in. obiekty energetyki wodnej, czyli elektrownie wodne. Jednym z obowiązków właściciela urządzenia wodnego, wynikającym z art. 64 ust. 2 ustawy Prawo wodne, jest zapewnienie obsługi, bezpieczeństwa oraz właściwego funkcjonowania tego urządzenia, z uwzględnieniem wymagań wynikających z warunków utrzymywania wód. Natomiast przepis art. 65 ustawy Prawo wodne reguluje zakazy funkcjonujące w stosunku do urządzeń wodnych oraz ich otoczenia, a także ich pewne konsekwencje. Przy czym podkreślenia wymaga, że adresat tych zakazów jest powszechny – może nim być każdy (podkreślenie sądu), przy czym szczególnym adresatem jest właściciel urządzenia wodnego oraz właściciel nieruchomości objętej zakazami. Przepis art. 65 ust. 1 ustawy Prawo wodne zabrania:
1) niszczenia lub uszkadzania urządzeń wodnych;
2) utrudniania przepływu wody w związku z wykonywaniem lub utrzymywaniem urządzeń wodnych;
3) wykonywania w pobliżu urządzeń wodnych robót oraz innych czynności, które mogą powodować w szczególności:
a) niedopuszczalne osiadanie urządzeń wodnych lub ich części,
b) pojawienie się szczelin, rys lub pęknięć w korpusach oraz koronach zapór, okładzinach betonowych, szybach, sztolniach oraz przepławkach dla ryb,
c) nadmierną filtrację wody,
d) uszkodzenie budowli regulacyjnych,
e) unieruchomienie zamknięć budowli piętrzących lub upustowych,
f) erozję gruntu powyżej oraz poniżej urządzeń wodnych,
g) osuwanie się gruntu przy urządzeniach wodnych,
h) zmniejszenie stateczności lub wytrzymałości urządzeń wodnych albo ich przydatności gospodarczej,
i) uszkodzenie wylotów urządzeń kanalizacyjnych, służących do wprowadzania ścieków do wód lub do ziemi,
j) uszkodzenie urządzeń pomiarowych,
k) uszkodzenie znaków usytuowanych na wodach.
Zgodnie z art. 122 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo wodne pozwolenie wodnoprawne jest wymagane na wykonanie urządzeń wodnych. W myśl natomiast art. 128 ust. 1 ustawy Prawo wodne w pozwoleniu wodnoprawnym ustala się cel i zakres korzystania z wód, warunki wykonywania uprawnienia oraz obowiązki niezbędne ze względu na ochronę zasobów środowiska, interesów ludności i gospodarki, w tym tryb pracy elektrowni wodnej (pkt 1b). Z powyższego wynika, że wykonanie i eksploatacja elektrowni wodnej winna odbywać się na podstawie pozwolenia wodnoprawnego, w którym określa się zasady korzystania z tego urządzenia, warunki wykonywania uprawnienia oraz obowiązki właściciela urządzenia.
Z informacji pochodzących od skarżącej, zawartych w odwołaniu i w skardze, potwierdzonych oświadczeniem jej pełnomocnika złożonym na rozprawie w dniu 22 października 2014 r, wynika, że na funkcjonowanie elektrowni wodnej zlokalizowanej na jej nieruchomości posiada ona pozwolenie wodnoprawne. Wobec szerokiego zakresu materii, jaka może być uregulowana w pozwoleniu wodnoprawnym winno ono poddane być analizie w toku przedmiotowego postępowania. Uprawnienia i obowiązki wynikające z przepisów ustawy Prawo wodne oraz zindywidualizowane w decyzji – pozwoleniu wodnoprawnym kształtują bowiem sytuację prawną skarżącej, której przeanalizowanie jest konieczne przy planowaniu na sąsiedniej działce inwestycji polegającej na budowie sieci kanalizacji sanitarnej.
Organ administracji architektoniczno–budowlanej nie dokonał analizy posiadanego przez skarżącą pozwolenia wodnoprawnego z punktu widzenia obowiązków nałożonych na właściciela elektrowni wodnej i warunków korzystania z niej. Weryfikując również legitymację procesową skarżącej organ błędnie pominął przepisy ustawy Prawo wodne, w tym art. 65, które mogą kształtować uwarunkowania inwestycyjne na terenach wokół urządzeń wodnych, np. wokół elektrowni wodnej, a jednocześnie kreować przymiot strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę inwestycji prowadzonej w sąsiedztwie. Przytoczone przepisy art. 65 ustawy Prawo wodne nakładają bowiem na wszystkich, w tym na inwestujących na działkach sąsiadujących z urządzeniem wodnym, konkretne zakazy zmierzające do ochrony tych urządzeń i prowadzonej z ich pomocą prawidłowej gospodarki wodnej. Tym samym organ uchybiając przepisom postępowania administracyjnego, tj. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., niedostatecznie wyjaśnił kwestię pozostawania w obszarze oddziaływania inwestycji i przedwcześnie pozbawił skarżącą możliwości uczestnictwa w postępowaniu w charakterze strony.
W ocenie sądu powyższe wskazuje na to, że organy obu instancji nie dokonały rzetelnej i wszechstronnej oceny uwarunkowań prawnych realizacji planowanej inwestycji przy uwzględnieniu interesów prawnych właścicieli działki sąsiedniej. Tym samym pozbawienie przez organ odwoławczy statusu strony właścicielki działki bezpośrednio graniczącej z terenem objętym inwestycją i uniemożliwienie jej tym samym wzięcia czynnego udziału w postępowaniu w celu ochrony swoich interesów, czego nie należy utożsamiać z wyeliminowaniem decyzji o pozwoleniu na budowę z obrotu prawnego, należało uznać za przedwczesne i jako takie niezgodne z prawem. Dopiero rzetelna analiza przepisów wpływających na ograniczenie możliwości zagospodarowania jej działki może prowadzić do oceny jej interesu prawnego. Jeśli taki wpływ istnieje, to skarżącej należy umożliwić wzięcie udziału w postępowaniu wszczętym jej odwołaniem. Postępowanie odwoławcze natomiast nie musi doprowadzić do wyeliminowania pozwolenia na budowę z obrotu prawnego.
Organ odwoławczy, odmawiając odwołującej się przymiotu strony i umarzając postępowanie odwoławcze z tego powodu, nie rozważył należycie materiału dowodowego i nie ustosunkował się do wszystkich zarzutów odwołania, czym naruszył przepisy postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Doszło do naruszenia art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Nadto, organ administracji nie dokonał prawidłowej wykładni art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego i w następstwie tego nie wyjaśnił istotnych w sprawie okoliczności.
Mając na względzie powyższe okoliczności, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zaskarżoną decyzję uchylił.
Rozpoznając ponownie odwołanie skarżącej wojewoda winien przeanalizować przepisy ustawy Prawo wodne w szczególności art. 65 oraz warunki eksploatacji elektrowni wodnej ustalone w aktualnym pozwoleniu wodnoprawnym udzielonym skarżącej, w aspekcie wpływu planowanej inwestycji na wykonywanie uprawnień i obowiązków przez właścicieli elektrowni wodnej. Przeprowadzona analiza winna doprowadzić do prawidłowego wniosku, czy posiada ona interes prawny nadający legitymację procesową w postępowaniu o pozwolenie na budowę przedmiotowej inwestycji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło