II SA/Gd 227/21
WyrokWSA w Gdańsku2021-07-28
Skład orzekający: Jolanta Górska, Magdalena Dobek-Rak, Dariusz Kurkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przyznania uprawnień kombatanckich osobie, która urodziła się w obozie przejściowym, gdy jej matka przebywała tam w okresie ciąży, a następnie została wywieziona na roboty przymusowe do Niemiec, jeśli obóz ten nie jest wymieniony w rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Społecznej w sprawie miejsc odosobnienia?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej naruszył przepisy postępowania, w tym zasadę prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) oraz zasadę wyczerpującego zebrania materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a.), poprzez przedwczesne wydanie decyzji odmawiającej przyznania uprawnień kombatanckich. Organ nie podjął wszelkich niezbędnych kroków w celu wyjaśnienia stanu faktycznego, ograniczając się do weryfikacji informacji wskazanych przez stronę i nie badając wyczerpująco możliwości pobytu matki skarżącego w innych miejscach odosobnienia, które mogłyby spełniać warunki represji w rozumieniu ustawy.Stan faktyczny
Skarżący J. K. ubiegał się o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu jego matki w obozie przejściowym w okresie ciąży z nim, przed wywiezieniem na roboty przymusowe do Niemiec. Organ dwukrotnie odmówił przyznania uprawnień, uznając, że zebrany materiał dowodowy nie potwierdził pobytu matki w miejscu odosobnienia wymienionym w stosownym rozporządzeniu. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów postępowania, w tym niewyczerpujące zebranie i nierzetelną analizę materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 8 lutego 2021 r. oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu z dnia 25 listopada 2020 r. Zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Górska Sędzia WSA Magdalena Dobek-Rak (spr.) Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 lipca 2021 r. sprawy ze skargi J. K. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 8 lutego 2021 r., nr [...] w przedmiocie przyznania uprawnień kombatanckich 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 25 listopada 2020 r., nr [...], 2. zasądza od Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącego kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
J. K. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 8 lutego 2021 r., utrzymujące w mocy decyzję tego organu z dnia 25 listopada 2020 r., w przedmiocie przyznania uprawnień kombatanckich.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Wnioskiem z dnia 2 czerwca 2020 r. J. K. zwrócił się do Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych o przyznanie uprawnień kombatanckich. Wnioskodawca wskazał, że w listopadzie 1939 r. rodzina jego matki została deportowana do obozu przejściowego w T., a następnie do T. We wrześniu 1941 r. matka wnioskodawcy została zabrana i trafiła do obozu przejściowego w Ł., skąd została wywieziona na przymusowe roboty do miejscowości A. niedaleko P. Tam urodził się wnioskodawca w dniu 3 stycznia 1942 r.
Decyzją z dnia 25 listopada 2020 r., nr [..], Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił wnioskodawcy przyznania uprawnień kombatanckich. Organ wskazał, że do wniosku zostało dołączone pismo z Archiwum Państwowego z dnia 6 marca 2020 r. zawierające informacje o tym, że rodzina wnioskodawcy została deportowana do pracy przymusowej w Niemczech w listopadzie 1940 r. W piśmie tym poinformowano o istnieniu obozu przejściowego przy ul. S. w Ł., gdzie przeprowadzano selekcję ludności pod względem przydatności do zniemczenia, ale nie zawiera ono potwierdzenia, że matka wnioskodawcy przebywała w tym obozie przejściowym we wrześniu 1941 r. Ponadto, do wniosku dołączono również kopie aktu urodzenia wnioskodawcy oraz kartę pobytu matki wnioskodawcy w Niemczech. Z dokumentów tych nie wynika, żeby matka wnioskodawcy przebywała w obozie przejściowym w Ł.
Organ wskazał, że w przypadku art. 4 ust. 1 pkt. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego stosuje się rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 6 listopada 2014 r. w sprawie miejsc odosobnienia, w których były osadzone osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości (Dz. U. z 2014 r., poz. 1564), które określa miejsca odosobnienia objęte ustawą z dnia 24 stycznia 1991 r. W związku z tym kluczowe jest ustalenie, w którym obozie przesiedleńczym przebywała strona, ponieważ nie każdy pobyt w obozie przesiedleńczym jest represją w rozumieniu ww. aktów prawnych. Obóz przy ul. S. w Ł. nie jest zaś wymieniony w ww. rozporządzeniu.
Z uwagi na ustawowy wymóg udokumentowania wniosku, a jednocześnie niedołączenie przez wnioskodawcę dowodów na poparcie wskazywanych faktów, w dniu 18 czerwca 2020 r. organ wystąpił o kwerendę archiwalną do Archiwum Państwowego, Archiwum oraz Instytutu Pamięci Narodowej (IPN). W dniu 23 czerwca 2020 r. Archiwum poinformowało organ o negatywnym wyniku przeprowadzonej kwerendy archiwalnej. W dniu 6 lipca 2020 r. Archiwum Państwowe poinformowało o przeprowadzonych poszukiwaniach i ich negatywnym skutku. Z kolei pismem z dnia 12 października 2020 r. IPN poinformował o zakończeniu kwerendy archiwalnej i nadesłał materiały potwierdzające, że rodzina wnioskodawcy została wywieziona na prace przymusowe w Niemczech. Pozyskane materiały nie potwierdziły jednak pobytu matki wnioskodawcy w jakimkolwiek obozie ujętym w ww. rozporządzeniu z dnia 6 listopada 2014 r.
Zdaniem organu, zebrany w sprawie materiał nie potwierdził faktu przebywania strony w jednym z miejsc odosobnienia, wymienionych w powołanym rozporządzeniu z dnia 6 listopada 2014 r., co skutkuje tym, że nie mogą wobec niej być zastosowane przepisy ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy J. K. wyjaśnił, że dowiedział się, że obóz przejściowy w Ł. (niewymieniony w rozporządzeniu) był obozem rasowym dla dzieci, więc jego matka nie mogła tam przebywać jako dorosła, ciężarna kobieta. Skarżący wskazał, że matka wnioskodawcy nie była wywieziona z miejsca zamieszkania razem z pozostałymi domownikami, ponieważ ukrywała się, po czym również została zakwalifikowana do deportacji (będąc już w ciąży z wnioskodawcą). Jak wynika z dokumentacji niemieckiej instytucji ubezpieczeniowej AOK od dnia 15 września 1941 r. matka wnioskodawcy była zgłoszona jako pracownik w gospodarstwie ogrodniczym F. K. w A. koło P. Archiwum miejskie w P. potwierdziło obecność matki wnioskodawcy i wnioskodawcy na robotach przymusowych. Zdaniem wnioskodawcy, jego matka trafiła na roboty przymusowe z obozu w T. (A.) poprzez G.i T., a innej drogi nie było. Z kolei obozy w T., G. i T. są wymienione w rozporządzeniu. Wnioskodawca dodał, że od maja 1941 r. uruchomiono obóz w P., w którym przebywał dziadek wnioskodawcy (ojciec jego matki), więc może również i matka wnioskodawcy.
Pismem z dnia 15 stycznia 2021 r. wnioskodawca przypomniał, że decyzją z dnia 30 listopada 2004 r. otrzymał uprawnienia do świadczenia pieniężnego w maksymalnym wymiarze określonym w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i ZSRR na podstawie art. 2 pkt 2 lit. a) tej ustawy. Natomiast w piśmie z dnia 21 listopada 2019 r. przyznano wnioskodawcy legitymację osoby deportowanej. W ocenie wnioskodawcy, z treści decyzji organu wynika, że matka wnioskodawcy nie przebywała w obozie przejściowym w Ł. oraz że kluczowe jest ustalenie, w którym obozie przebywała, ponieważ nie każdy pobyt w obozie jest represją. Wnioskodawca przypomniał, że w swoich pismach wskazał, iż jego matka przebywała w obozie w Ł., natomiast w rozporządzeniu wymieniono kilka obozów w tym mieście, m.in. przy ul. [..]-[..]. Tymczasem organ nie sprawdził, w którym z nich przebywała. Według wnioskodawcy organ winien ustalić obóz, w którym główną siostrą Czerwonego Krzyża była G. R., a tym samym, w którym przebywała rodzina K.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy decyzją z dnia 8 lutego 2021 r., nr [..], Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy własną decyzję z dnia 25 listopada 2020 r. W ocenie organu, wnioskodawca nie udowodnił w sposób spójny i nie budzący wątpliwości okoliczności swojego pobytu w miejscach odosobnienia, które spełniałyby warunki określone w art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o kombatantach. Nie ulega wątpliwości, że to na organie spoczywa, co do zasady, obowiązek wszechstronnego oraz rzetelnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, co jednakże nie oznacza, że organ ma obowiązek poszukiwania do skutku dowodów potwierdzających zaistnienie okoliczności, których wykazanie leży w interesie strony. Zdaniem organu, do strony nie może mieć zastosowania przepis art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego.
W skardze na powyższą decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję tego samego organu J. K. zarzucił naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 77 § 4 oraz art. 81a § 1 k.p.a., tj. zebranie materiału dowodowego w sposób niewyczerpujący, nierzetelną analizę zebranego materiału dowodowego, nieuznanie faktu powszechnie znanego dotyczącego drogi deportacji na roboty przymusowe do III Rzeszy Niemieckiej oraz nierozstrzygnięcie na korzyść strony nie dających się usunąć wątpliwości przy rozpatrywaniu sprawy, pozbawiając skarżącego tym samym uprawnień kombatanckich, w tym dodatku kombatanckiego do emerytury.
W uzasadnieniu skarżący wyjaśnił, że urodził się w Niemczech, gdy jego matka przebywała na robotach przymusowych, a zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego nie ma żadnej różnicy między dzieckiem urodzonym na wolności, które przybyło do miejsca przymusowego zesłania lub deportacji, więzienia lub łagru wraz z rodzicami a dzieckiem urodzonym w tymże miejscu. Skarżący wskazał, że w rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 6 listopada 2014 r. w sprawie miejsc odosobnienia wymieniono kilka obozów w Ł. a wskazówką, w którym z nich przebywała matka wnioskodawcy jest postać głównej siostry Czerwonego Krzyża G. R., która pomogła rodzinie matki skarżącego.
Skarżący zwrócił uwagę, że decyzję z dnia 25 listopada 2020 r. organ oparł m.in. na informacji powołanej w piśmie, które skarżący otrzymał z Archiwum Państwowego, a w którym wskazano, że w Ł. funkcjonowało wiele obozów, ale wymieniono z adresu tylko jeden: przy ul. S. Na tej podstawie organ przyjął, że właśnie w tym obozie przebywała matka skarżącego. Tymczasem, jak ustalił skarżący na stronie internetowej IPN, obóz przy ul. S. był obozem rasowym dla dzieci, więc wydaje się być niemożliwe, żeby matka skarżącego jako osoba dorosła i ciężarna przebywała w tym obozie. W ocenie skarżącego, organ wydał decyzję odmowną nie zachowując przy tym należytej staranności i wnikliwości przy badaniu sprawy, gdyż matka skarżącego przebywała w obozie przejściowym w Ł., o czym informował on w pismach z dnia 4 listopada 2020 r. i z dnia 15 grudnia 2020 r. Tymczasem organ nie sprawdził, w którym z ww. obozów przebywała matka skarżącego zanim została skierowana do pracy w Niemczech do miejscowości P. Co prawda organ wystąpił do Archiwum Państwowego o przeprowadzenie poszukiwań w zbiorach archiwalnych Centrali Przesiedleńczej, jednak pamiętać należy, że Oddział w Ł. z lat 1939 - 1944 zawiera głównie wykazy osób i rodzin wysiedlonych z terenu tzw. Kraju Warty, a przechodzących przez obozy podległe tej instytucji.
Skarżący przypomniał również, że z dokumentacji niemieckiej instytucji ubezpieczeniowej AOK wynika, że od 15 września 1941 r. matka skarżącego była zgłoszona jako pracownik w gospodarstwie ogrodniczym F. K. w miejscowości A. koło P. Archiwum miejskie miasta P. potwierdziło obecność matki skarżącego i jego samego na przymusowych robotach. Nie budzi więc wątpliwości fakt, że matka skarżącego była pracownikiem przymusowym deportowanym do Niemiec, a oczywistym i nie budzącym wątpliwości jest również fakt, że deportacje ludności do prac przymusowych na teren III Rzeszy Niemieckiej odbywały się poprzez obozy przesiedleńcze i przejściowe zorganizowane na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej zajętym przez Niemców. Fakty powszechnie znane nie wymagają zaś udowodnienia.
Następnie, skarżący zauważył, że jeżeli zdaniem organu zgromadzony materiał dowodowy będący podstawą wydanych decyzji jest chaotyczny i budzi wątpliwości, to należało rozważyć w takim przypadku dwie kwestie. Po pierwsze, organ nie przeprowadził dowodu ze świadków, zatem w myśl art. 81a § 1 k.p.a., jeżeli np. przy odbieraniu (nieprzyznaniu) uprawnień stronie pozostają niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony. Po drugie, jeżeli niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego nie pozwoliły na wydanie decyzji zgodnej z żądaniem skarżącego, to nie jest zrozumiałe, dlaczego organ zaniechał postępowania wyjaśniającego z zasobów archiwalnych IPN Oddział w G., na terenie działania którego znajdowały się obozy w T. i G., jak również nie wystąpił do akt niemieckiej Centrali Przesiedleńczej w G. Niestety, skarżący nie ma wiedzy, gdzie przechowywana jest dokumentacja z ww. obozów i czy nie została zniszczona, a wszyscy świadkowie tych wydarzeń, którzy mogliby potwierdzić fakt przebywania matki skarżącego w kolejnych obozach przejściowych przed deportacją do Niemiec w czasie II wojny światowej już nie żyją. Nie mniej jednak, wystarczy potwierdzenie, że chociaż w jednym z tych obozów przebywała matka skarżącego, aby mógł otrzymać uprawnienia kombatanckie.
Ponadto, skarżący poinformował, że posiada legitymację nr [..] wydaną przez Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w dniu 21 listopada 2019 r., na podstawie tych samych dokumentów i przepisów, które były przedmiotem postępowania w sprawie o ustalenie uprawnień kombatanckich.
W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację sformułowaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie jest decyzja Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 8 lutego 2021 r., którą utrzymano w mocy decyzję własną organu z dnia 25 listopada 2020 r. o odmowie przyznania J.K. uprawnień kombatanckich.
Materialnoprawną podstawą kontrolowanych decyzji są przepisy ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 517 ze zm.), zwanej dalej jako ustawą. Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy jej przepisy stawy stosuje się również do osób, które podlegały represjom wojennym i okresu powojennego. Represjami w rozumieniu ustawy są okresy przebywania:
1) z przyczyn politycznych, narodowościowych, religijnych i rasowych:
a) w hitlerowskich więzieniach, obozach koncentracyjnych i ośrodkach zagłady,
b) w innych miejscach odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa,
c) w innych miejscach odosobnienia, w których pobyt dzieci do lat 14 miał charakter eksterminacyjny, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa;
2) z przyczyn narodowościowych i rasowych w gettach;
3) z przyczyn politycznych, religijnych i narodowościowych:
a) w więzieniach oraz poprawczych obozach pracy i poprawczych koloniach pracy podległych Głównemu Zarządowi Obozów i Kolonii Poprawczych NKWD, a od marca 1946 r. MWD ZSRR,
b) na przymusowych zesłaniach i deportacji w ZSRR;
4) w więzieniach lub innych miejscach odosobnienia na terytorium Polski na mocy skazania w latach 1944-1956, na podstawie przepisów wydanych przez władze polskie, przez sądy powszechne, wojskowe i specjalne albo w latach 1944-1956 bez wyroku - za działalność polityczną bądź religijną, związaną z walką o suwerenność i niepodległość.
Stosownie do art. 21 ust. 1 ustawy uprawnienia określone w ustawie przysługują osobie, która uzyska decyzję potwierdzającą działalność wymienioną w art. 1 ust. 2 i w art. 2 albo fakty, o których mowa w art. 4, posiada obywatelstwo polskie lub posiadała je w okresie działalności kombatanckiej bądź w okresie podlegania represjom, z zastrzeżeniem ust. 2. Z kolei w myśl art. 22 ust. 1 tej ustawy o spełnieniu warunków, o których mowa w art. 21, orzeka, w drodze decyzji administracyjnej, Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych lub osoby przez niego upoważnione, na podstawie udokumentowanego wniosku zainteresowanej osoby. Na podstawie decyzji o przyznaniu uprawnień określonych w ustawie Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wydaje odpowiednie zaświadczenie.
Wniosek skarżącego z dnia 2 czerwca 2020 r. dotyczył przyznania mu uprawnień kombatanckich w związku z faktem, iż jego matka J. K., będąc z nim w ciąży, trafiła do obozu przejściowego, skąd zabrano ją na roboty przymusowe do Niemiec, gdzie w dniu 3 stycznia 1942 r. urodził się skarżący.
W tych okolicznościach należało w pierwszej kolejności odnieść się do kwestii dopuszczalności złożenia wniosku o przyznanie uprawnień kombatanckich wnioskodawcy z tytułu przebywania jego matki w trakcie ciąży z nim w miejscu odosobnienia. Sądowi znane jest rozbieżne orzecznictwo w tym zakresie, jednakże skład orzekający w niniejszej sprawie opowiada się za poglądem wyrażonym m.in. w wyroku NSA z dnia 23 marca 2006 r., II OSK 602/05 (dostępny na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl), w myśl którego uprawnienie, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o kombatantach przysługuje także dziecku poczętemu, którego matka przebywała w okresie ciąży z przyczyn politycznych, narodowościowych, religijnych i rasowych w hitlerowskich więzieniach, obozach koncentracyjnych i ośrodkach zagłady, bądź w innych miejscach odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa. Jak zauważył NSA w powołanym wyroku, art. 4 ust. 2 ustawy o kombatantach stanowi, że jej przepisy stosuje się także do dzieci odebranych rodzicom w celu poddania eksterminacji lub wynarodowieniu, a założenie racjonalności ustawodawcy wyłącza przypisywanie mu "zamiaru nierównego traktowania dziecka w łonie matki i tuż po jego urodzeniu". NSA powołał się na przepisy ustawy z 6 stycznia 2000 r. o Rzeczniku Praw Dziecka, które przez dziecko rozumieją każdą istotę ludzką od poczęcia do osiągnięcia pełnoletności. Zdaniem NSA, pomimo sformułowania takiej definicji na użytek ustawy z 2000 r., to może ona być użyteczna do definiowania tego pojęcia także w odniesieniu do innych aktów normatywnych obowiązujących w systemie prawa. Po drugie, NSA wskazał na art. 4461 Kodeksu cywilnego, który stanowi, że z chwilą urodzenia dziecko może żądać naprawienia szkód doznanych przed urodzeniem. Stosownie do art. 1 ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży prawo do życia podlega ochronie nawet w fazie prenatalnej w granicach określonych w ustawie. Przepis art. 4461 Kodeksu cywilnego określa właśnie granice owej ochrony. Po trzecie zaś, NSA zauważył, że decyzja o przyznaniu uprawnień na podstawie ustawy o kombatantach ma charakter deklaratoryjny. Nie można więc przyjmować, że obowiązujący w latach 1993 – 1997 art. 8 § 2 Kodeksu cywilnego (który stanowił, że zdolność prawną ma również dziecko poczęte; jednakże prawa i zobowiązania majątkowe uzyskuje ono pod warunkiem, że urodzi się żywe) w związku z jego uchyleniem powodować może pozbawienie dziecka poczętego przysługujących mu na mocy tego skreślonego art. 8 § 2 k.c. ochrony praw nabytych.
Podobne stanowisko zajął NSA również w wyrokach: z dnia 5 kwietnia 2007 r., II OSK 596/06, z dnia 20 lipca 2006 r., II OSK 986/05, z dnia 23 marca 2006 r., II OSK 571/05 (dostępne na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl), a Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela pogląd o dopuszczalności złożenia wniosku o uprawnienia kombatanckie nie tylko przez osobę, którą bezpośrednio dotknęły represje, ale również – w odniesieniu do art. 4461 Kodeksu cywilnego – przez osobę, która w momencie poddawania jego matki represjom pozostawała w okresie płodowym. Nie może bowiem umknąć z pola widzenia ratio legis przepisów ustawy, w preambule której stwierdzono, że "Kombatantom oraz ofiarom represji należny jest głęboki szacunek wszystkich rodaków oraz szczególna troska i opieka ze strony instytucji państwowych, samorządów terytorialnych i organizacji społecznych". Jeżeli zatem z przyczyn politycznych, narodowościowych, religijnych i rasowych nasciturus narodził się w miejscu odosobnienia, w którym warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa, to tym bardziej niesłuszne byłoby odmawianie uprawnień takim osobom.
Ze względu na to, że na mocy decyzji Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 30 listopada 2004 r. skarżącemu przyznano już uprawnienie do świadczenia na podstawie ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o osobach deportowanych do pracy przymusowej oraz osadzonych w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, oraz biorąc pod uwagę przepisy art. 1a ust. 2 pkt 1 tej ustawy, które stanowią, że świadczenie przysługuje wyłącznie osobom, które nie mają ustalonego prawa do dodatku kombatanckiego, określonego w przepisach o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, należało przesadzić dopuszczalność jego wniosku o przyznanie uprawnień kombatanckich na podstawie ustawy o kombatantach. W tej kwestii Sąd podziela w pełni stanowisko NSA, zgodnie z którym "to, że uprawnienie do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej jest tej samej natury, co uprawnienie do świadczeń kombatanckich, nie jest wystarczającym argumentem do utożsamiania tych świadczeń i jednakowego traktowania osób uprawnionych z tytułu działalności kombatanckiej lub równorzędnej z działalnością kombatancką, o których mowa w ustawie o kombatantach, z osobami uprawnionymi z tytułu podlegania represjom określonym w ustawie o świadczeniu pieniężnym. Uprawnienia określone w tych ustawach są przywilejem za szczególne zasługi lub podleganie ściśle określonym represjom, a wobec tego ustawodawca określa przesłanki, od których uzależnia ich przyznanie. Nie można więc twierdzić, że rozumienie przesłanek do uzyskania uprawnień, przyjęte w ustawie o świadczeniu pieniężnym, powinno być przenoszone przy określaniu przesłanek, od których zależy uzyskanie uprawnienia na podstawie ustawy o kombatantach." (zob. wyrok z dnia 18 lutego 2010 r., II OSK 363/09, dostępny na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wobec powyższego organ był zobowiązany do rozpoznania wniosku skarżącego.
Analizując istotę sprawy wskazać należy, że powodem dwukrotnej odmowy przyznania uprawnień kombatanckich wnioskodawcy było stwierdzenie przez organ, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy nie potwierdził, że wnioskodawca (będący wówczas nasciturusem w łonie matki) przebywał w jednym z miejsc odosobnienia wymienionych w rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 6 listopada 2014 r. w sprawie miejsc odosobnienia, w których były osadzone osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości (t.j. Dz.U.2014 r., poz. 1564), zwanego dalej rozporządzeniem. Organ uznał, że w obliczu braku przedstawienia przez wnioskodawcę dowodów potwierdzających pobyt matki skarżącego w obozie przejściowym, nie miał on obowiązku poszukiwania "do skutku" dowodów potwierdzających zaistniałe okoliczności, których wykazanie leży w interesie strony.
W ocenie Sądu, konfrontacja wskazanego stanowiska organu z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, a w szczególności wskazywanymi w toku postępowania przez skarżącego okolicznościami faktycznymi, prowadzi do wniosku, że wydane decyzje były przedwczesne, a Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych naruszył przepisy postępowania, co niewątpliwie miało istotny wpływ na wynik niniejszej sprawy.
Organy zweryfikowały zasadniczą dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczność miejsca przebywania ciężarnej matki skarżącego w obozie przejściowym, poprzedzającego jej wywózkę na roboty przymusowe do Niemiec, w sposób wybiórczy i niewnikliwy, poprzestając wyłącznie na szczątkowych i niesprawdzonych informacjach przekazywanych przez skarżącego. Tymczasem to na organie, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, spoczywa obowiązek wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą, aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisu prawa. Realizacja zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) ma ścisły związek z realizacją zasady praworządności, prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy jest niezbędnym elementem prawidłowego zastosowania normy prawa materialnego. Z zasady tej wynikają dla organu administracji publicznej obowiązki. Po pierwsze, określenie z urzędu, jakie dowody są niezbędne dla ustalenia stanu faktycznego sprawy. Kierując się normą prawa materialnego, organ ocenia, jakie fakty mają istotne znaczenie dla sprawy, czy wymagają one udowodnienia i jakie dowody dla udowodnienia tych faktów są potrzebne. Drugim obowiązkiem organu jest przeprowadzenie z urzędu niezbędnych dowodów. Z art. 7 i 77 k.p.a. wynika, że postępowanie dowodowe oparte jest na zasadzie oficjalności. Organ administracji publicznej obowiązany jest z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Podnosi to NSA w wyroku z 26 października 1984 r., II SA 1205/84 (ONSA 1984, Nr 2, poz. 98): "Z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. wynika, że obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego ciąży na organie prowadzącym postępowanie administracyjne. Nie znaczy to, że strona jest zwolniona od współudziału w realizacji tego obowiązku, zwłaszcza iż nieudowodnienie określonej okoliczności faktycznej może prowadzić do rezultatów niekorzystnych dla strony. Jednakże na gruncie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego nie do przyjęcia jest takie rozumienie koncepcji prowadzenia postępowania dowodowego, przy którym organ administracji przyjmuje całkowicie bierną postawę, ograniczając się jedynie do oceny, czy strona udowodniła fakty stanowiące podstawę jej żądania, czy nie i przerzucając w konsekwencji obowiązek wyjaśnienia sprawy na stronę" (też B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2016, s. 66-68). Kodeks postępowania administracyjnego przyjął zasadę, według której strona jest uprawniona, a nie zobowiązana do przedstawienia dowodów. W interesie strony leży jednak współdziałanie z organem orzekającym przy przytoczeniu znanych jej faktów czy dowodów, nieprzedstawienie ich spowodować bowiem może wadliwe ustalenie stanu faktycznego sprawy, czego konsekwencją może być wydanie decyzji negatywnej dla strony.
W niniejszej sprawie skarżący we wniosku z dnia 2 czerwca 2020 r. wyjaśnił, że w listopadzie 1939 r. rodzina jego matki została deportowana z gospodarstwa w B. do obozu przejściowego Fabryki A. w T., a stamtąd do obozu w T. W oparciu o informacje uzyskane z Archiwum Państwowego w B., skarżący wskazał, że jego matka J. K., w tym czasie będąc w ciąży, ukrywała się w gospodarstwie F., skąd dopiero we wrześniu 1941 r. trafiła przez Fabrykę A. w T. (gdzie mieścił się obóz zbiorczy) do obozu przejściowego w Ł., a następnie została wywieziona na przymusowe roboty do Niemiec. Do wniosku skarżący dołączył m.in. pismo Dyrektora Archiwum Państwowego w B., w którym - powołując się na publikację "Obozy hitlerowskie na ziemiach polskich 1939-1945" - stwierdzono, że "w Ł. funkcjonowało w okresie okupacji wiele niemieckich obozów, w tym tak zwany (niem.) "Rassenlager", założony w 1940 r., który mieścił się przy ul. S. nr [..]. Przebywali w nim Polacy z: Pomorza. Kujaw, Wielkopolski, którzy w czasie wstępnej "selekcji" uznani byli za zdatnych do zniemczenia.".
W toku postępowania organ wystąpił do Archiwum Państwowego w Ł. (pismo przekazane do Oddziału w W.), Instytutu Pamięci Narodowej oraz Archiwum w A. o przeprowadzenie kwerendy akt archiwalnych w celu pozyskania informacji odnośnie skarżącego i wojennych losów jego matki. Jak wynika z odpowiedzi z Archiwum w A. z dnia 23 czerwca 2020 r. kwerenda przebiegła negatywnie, jednakże zaznaczono, że zasoby Archiwum stanowią jedynie część dokumentacji, której znaczna część zaginęła lub została zniszczona. Następnie, Zastępca Dyrektora Archiwum Państwowego w Ł. poinformował, że w zespole Centrala Przesiedleńcza w P., Oddział w Ł., nie odnaleziono informacji o J. K., jednakże wskazano, że zespół ten zawiera głównie wykazy osób i rodzin wysiedlonych z tzw. Kraju Warty, a przechodzących przez obozy podległe tej instytucji. Z kolei w odpowiedzi Instytutu Pamięci Narodowej poinformowano, że odnaleziono zapisy dotyczące J. K. w elektronicznej bazie Archiwów A. Ponadto, odnaleziono akta poświadczające wysiedlenie z B. (gmina T.) w dniu 19 listopada 1940 r. i przewiezienie do A. J. K. Co do związków skarżącego z Ł. nie przeprowadzono żadnych poszukiwań.
Dysponując wyżej opisanym materiałem dowodowym organ poinformował wnioskodawcę o zakończeniu postępowania wyjaśniającego i możliwości zapoznania się z materiałem i wypowiedzenia się co do niego. W odpowiedzi z dnia 4 listopada 2020 r. wnioskodawca wskazał, że we wrześniu 1941 r. jego matka trafiła do obozu przy ul. S. w Ł. z obozu przejściowego "A." w T.
W takich okolicznościach sprawy została wydana decyzja z dnia 25 listopada 2020 r., w której organ stwierdził, że obóz w Ł. przy ul. S. nie jest ujęty w wykazie zawartym w rozporządzeniu z dnia 6 listopada 2014 r. w sprawie miejsc odosobnienia, w których były osadzone osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości. Dodatkowo, organ wskazał, że pozyskane materiały nie potwierdzają pobytu matki wnioskodawcy w jakimkolwiek obozie ujętym w ww. rozporządzeniu.
W ocenie Sądu, powyższe rozstrzygnięcie podjęte zostało z naruszeniem art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. Uzyskane przez organ informacje z archiwów nie pozwalały na stwierdzenie, że ciężarna matka skarżącego nie przebywała w żadnym z obozów w Ł., wymienionym w rozporządzeniu ani w innym obozie, w którym warunki nie różniły się od obozów wskazanych w rozporządzeniu. Z informacji z Archiwum w A. wynika, że kwerenda nie objęła kompletnych akt z powodu ich zniszczenia lub zaginięcia. Już to wskazywało na potrzebę poszerzenia zakresu poszukiwań, w kierunkach, o których wiedzę powinien posiadać organ powołany ustawowo do rozpoznawania spraw kombatanckich. Z kolei, zgodnie z wyjaśnieniami uzyskanymi z Archiwum Państwowego w Ł. wynika, że dokumenty archiwalne zgromadzone w Centrali Przesiedleńczej w P., Oddział w Ł., z lat 1939-1944 dotyczą osób i rodzin wysiedlonych z tzw. Kraju Warty, a przechodzących przez obozy podległe tej instytucji. Tymczasem z ogólnodostępnej wiedzy historycznej i geograficznej wynika, że gmina T., skąd pochodzi rodzina wnioskodawcy, nie leżały w tzw. Kraju Warty, co wymagało podjęcia dalszych poszukiwań obozu, do którego przewieziono matkę skarżącego przed wywózką na roboty przymusowe do Niemiec.
W ocenie Sądu, wskazany materiał dowodowy nie dawał podstaw do prawidłowego rozpoznania sprawy.
Za nieprawidłowe Sąd uznał ograniczenie postępowania organu wyłącznie do weryfikacji informacji wskazanych przez skarżącego odnośnie faktu przebywania matki skarżącego w obozie przejściowym w Ł. przy ul. S. Organ w istocie stwierdził, że brak wskazania tego obozu w rozporządzeniu oznacza, że skarżącemu nie przysługują uprawnienia kombatanckie. Tymczasem w orzecznictwie przyjmuje się, a stanowisko to podziela Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, że nie można kategorycznie stwierdzić, że wyłącznie przebywanie w obozach wymienionych w rozporządzeniu wydanym na podstawie art. 8 ust. 1 pkt 1 ustawy o kombatantach stanowi przesłankę przyznania uprawnień kombatanckich na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 1 tej ustawy. Organ powinien bowiem każdorazowo przeprowadzić postępowanie w celu ustalenia, czy warunki w obozie przejściowym różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, jak i czy osoby tak osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa (zob. wyroki NSA: z dnia 19 czerwca 2020 r., II OSK 3941/19, z dnia 7 września 2018 r., II OSK 1283/17, dostępne na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Fakt umieszczenia danego obozu w wykazie wydanym na podstawie art. 8 ustawy o kombatantach ma tylko takie znaczenie, że w konkretnej sprawie osoba nie musi przeprowadzać dowodów stwierdzających, iż osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa, a pobyt w tych miejscach dzieci miał charakter eksterminacyjny w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy o kombatantach. Nie ma natomiast prawnych przeszkód do dowodzenia, że pobyt w innym obozie, niewymienionym w rozporządzeniu, był represją w rozumieniu ustawy o kombatantach (wyroki WSA w Poznaniu: z dnia 23 lipca 2014 r., IV SA/Po 578/14, z dnia 15 września 2010 r., II SA/Po 405/10, wyrok WSA w Łodzi z dnia 22 października 2010 r., II SA/Łd 626/10, dostępne na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Wobec tego, ograniczenie zakresu postępowania wyjaśniającego po pierwsze, wyłącznie do jednego obozu wskazanego przez wnioskodawcę, a po drugie, wyłącznie do obozów wymienionych w rozporządzeniu, nie mogło doprowadzić do zgromadzenia materiału dowodowego dającego podstawy do wszechstronnego i kompleksowego rozpoznania i załatwienia sprawy z wniosku skarżącego. W tej sytuacji utrzymanie w mocy decyzji organu z dnia 25 listopada 2020 r., po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, jest nieprawidłowe, tym bardziej, że organ ponownie rozpoznając sprawę całkowicie zignorował argumenty i nowe informacje wskazane przez skarżącego, które wymagały weryfikacji. Z akt sprawy wynika, że przed podjęciem zaskarżonej decyzji organ nie dokonał jakiejkolwiek dodatkowej czynności dowodowej, nie przeprowadził żadnego postępowania wyjaśniającego, czyniąc kontrolę instancyjną decyzji z dnia 25 listopada 2020 r. iluzoryczną i naruszając swój obowiązek merytorycznego rozpoznania sprawy.
Zarówno wniosek skarżącego o ponowne rozpoznanie sprawy z dnia 13 grudnia 2020 r., jak i jego pismo z dnia 15 stycznia 2021 r., zawierały dodatkowe informacje, których weryfikacja była obowiązkiem organu. Skarżący wyjaśnił, że niepotrzebnie zasugerował się pismem z Archiwum Państwowego w B., w którym wskazano na obóz w Ł. przy ul. S., gdyż – jak ustalił – był to obóz dla dzieci, a więc jego ciężarna matka z pewnością nie mogła tam trafić. Jednocześnie wskazał, że to samo pismo potwierdza, że rodzina skarżącego została wywieziona do Niemiec na roboty przymusowe. Następnie, co istotne dla sprawy, skarżący wskazał, że główną siostrą Czerwonego Krzyża w obozie w Ł., w którym przebywała rodzina K., była G. R. Z przekazywanych historii rodzinnych skarżący pamięta, że matkę do obozu przyjmowała Pani R., która kierowała jej siostrę – H. na roboty przymusowe do swojej bliskiej rodziny w W. w Niemczech. Podkreślono również, że bezspornie matka skarżącego została wywieziona na roboty do Niemiec, dokąd trafiła z obozu w T., poprzez G. i T. Skarżący wskazał również, że po wstrzymaniu transportów do Generalnej Guberni od maja 1941 r. uruchomiono obóz w P., gdzie przebywał dziadek skarżącego (ojciec jego matki). Skarżący zasugerował zatem, że warto byłoby sprawdzić, czy nie przebywała tak i jego matka.
Tych nowych okoliczności związanych z G. R. i z obozem w P. organ nie wyjaśnił, a są one tego rodzaju, że wymagały podjęcia czynności dowodowych celem stwierdzenia ich przydatności dla rozstrzygnięcia sprawy. Odnalezienie obozu, w którym pracowała siostra G. R. mogłoby pomóc w ustaleniu, czy w obozie tym nie przebywała ciężarna matka skarżącego przed wywózką do Niemiec. Podobnie, należało sprawdzić, czy matka nie przebywała w obozie w P. Uzyskawszy informację z Archiwum Państwowego w Ł. o posiadanych i zweryfikowanych przez tą instytucję ograniczonych zasobach archiwalnych (dane o osobach z tzw. Kraju Warty), organ, kierując się wiedzą historyczną, powinien był poszerzyć zakres poszukiwań i spróbować pozyskać informacje z innych źródeł, w tym z zasobów archiwalnych innych jednostek, np. tych wskazanych przez skarżącego w skardze (IPN Oddział w G., Centrala Przesiedleńcza w G.).
Mając świadomość, że postępowania o przyznanie uprawnień kombatanckich dotyczą wydarzeń historycznych z początków ubiegłego wieku, w odniesieniu do których oprócz upływu czasu, znaczącą przeszkodą w ustalaniu istotnych dla uprawnień kombatanckich okoliczności są również zaginięcia i zniszczenia akt wskutek działań wojennych, stwierdzić należy że organy mają jednak obowiązek wyczerpania wszelkich możliwości dowodowych. Organ powinien uwzględnić, że wprawdzie obowiązek wykazania przesłanek uzasadniających przyznanie uprawnień kombatanckich spoczywa na osobie ubiegającej się o te świadczenia, to jednak nie zwalnia to organu od obowiązku podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Tym bardziej, że w sprawach o przyznanie uprawnień kombatanckich, często z uwagi na upływ czasu, przedłożenie przez wnioskodawcę jednoznacznych dowodów na potwierdzenie istotnych dla sprawy okoliczności jest utrudnione. W takich szczególnie sytuacjach obowiązek współdziałania w ustaleniu prawdy obiektywnej spoczywa na organie (zob. wyrok NSA z dnia 18 października 2005 r., sygn. II OSK 117/05, dostępne na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zwrócić należy uwagę, że Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych jest wyspecjalizowanym organem administracji publicznej właściwym w sprawach kombatantów i osób represjonowanych, któremu z racji zorganizowanej struktury i wyspecjalizowanego aparatu urzędniczego znacznie łatwiej jest pokonywać trudności związane z rozpoznawaniem spraw kombatanckich. Posiada on bowiem wiedzę i dostęp do źródeł, których ubiegający się o przyznanie uprawnień nie mają.
W ocenie Sądu, rozpoznając przedmiotową sprawę organ naruszył przepisy postępowania tj. art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., a w konsekwencji art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak prawidłowego uzasadnienia zaskarżonej decyzji i odniesienia się do zarzutów wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, co doprowadziło do naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez ich przedwczesne zastosowanie. Ponadto, taki sposób procedowania przez organ uznać należy za oczywiste naruszenie określonej w art. 11 k.p.a. zasady przekonywania, która zobowiązuje organy administracji publicznej do dołożenia szczególnej staranności w uzasadnieniu swoich rozstrzygnięć oraz wyrażonego w art. 8 k.p.a. nakazu prowadzenia przez organy administracji publicznej postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej.
Biorąc pod uwagę powyższe, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, uchylił zaskarżoną decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 8 lutego 2021 r. oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu z dnia 25 listopada 2020 r. Ponownie rozpoznając sprawę organ będzie zobowiązany wziąć pod uwagę ocenę prawną i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w niniejszym uzasadnieniu, stosownie do art. 153 p.p.s.a. Organ powinien tak przeprowadzić postępowanie wyjaśniające i je uzasadniać, żeby nie było wątpliwości, że wyczerpał wszelkie możliwości dowodowe a jego rozstrzygnięcie opiera się na materiale kompletnym i wszechstronnie ocenionym.
Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a., wobec wniosku skarżącego z dnia 30 kwietnia 2021 r. oraz braku żądania organu przeprowadzenia rozprawy.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. zasądzając od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania, na które składa się wpis sądowy od skargi w wysokości 100 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło