II SA/Gd 409/13

WyrokWSA w Gdańsku2014-09-03

Skład orzekający: Janina Guść, Wanda Antończyk, Katarzyna Krzysztofowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej może odmówić zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, jeśli projektowany budynek, w szczególności jego podziemne części oraz sposób ukształtowania terenu wokół niego, narusza przepisy dotyczące odległości od granicy działki sąsiedniej, mimo że inwestor przedstawił oświadczenie projektanta o bezpieczeństwie konstrukcji?
Ratio decidendi
Organ administracji architektoniczno-budowlanej nie może odmówić zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, jeśli projekt budowlany w części architektoniczno-budowlanej jest zgodny z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, wymaganiami ochrony środowiska, jest kompletny i został wykonany przez osoby posiadające wymagane uprawnienia. Odpowiedzialność za merytoryczną zawartość projektu architektoniczno-budowlanego, w tym zgodność z przepisami techniczno-budowlanymi, spoczywa na projektancie, a organ nie jest uprawniony do badania tych kwestii. Jednakże, organ ma obowiązek prawidłowo zinterpretować i zastosować przepisy dotyczące usytuowania budynku względem granicy działki, w tym przepisy dotyczące odległości podziemnych części budynku od granicy, uwzględniając teren sąsiedniej działki.
Stan faktyczny
Wspólnota Mieszkaniowa A zaskarżyła decyzję Wojewody zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Inwestor złożył wniosek o pozwolenie na budowę w 2007 r. Po wielokrotnych odmowach i uchyleniach decyzji, Wojewoda ostatecznie zatwierdził projekt i udzielił pozwolenia, uznając, że inwestor uzupełnił projekt zgodnie z wymogami. Skarżąca Wspólnota Mieszkaniowa podnosiła zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego i postępowania, w szczególności dotyczące bezpieczeństwa konstrukcji, usytuowania budynku względem granicy działki oraz naruszenia interesów osób trzecich.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody z dnia 11 kwietnia 2013 r., orzekł, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana, oraz zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej Wspólnoty Mieszkaniowej kwotę 977 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janina Guść, Sędziowie Sędzia WSA Wanda Antończyk, Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.), Protokolant Starszy sekretarz sądowy Diana Wojtowicz, po rozpoznaniu w dniu 20 sierpnia 2014 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej A w G. na decyzję Wojewody z dnia 11 kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana; 3. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącej Wspólnoty Mieszkaniowej A w G. kwotę 977 (dziewięćset siedemdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. W dniu 17 grudnia 2007 r. inwestor V. J. złożyła wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i wydanie pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. W. [...] w G. na działce nr [...], km [...], obręb G., zrealizowanego częściowo na podstawie decyzji Prezydenta Miasta z dnia 5 października 2006 r. o pozwoleniu na budowę, następnie uchylonej w wyniku wznowienia postępowania. Po wszczęciu postępowania Prezydent Miasta zawiesił postępowanie do czasu wydania rozstrzygnięcia przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego dotyczącego rozbiórki części elementów budynku wybudowanego na podstawie decyzji Prezydenta Miasta z dnia 5 października 2006 r. Decyzją z dnia 2 kwietnia 2008 r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał rozebranie części rozpoczętej budowy przedmiotowego budynku mieszkalnego w postaci: górnej części odcinka tylnej ściany budynku w odległości 2,72-3,00m od granicy z działką nr [...] o długości 0,28m i wysokości ok. 1,3m, górnej części ściany zlokalizowanej w odległości 2,46-2,72m od granicy z działką nr [...] o długości 5,73m i wysokości ok. 1,3m , górnej części ściany zlokalizowanej w odległości 2,46-1,63m od granicy z działką nr [...] o długości 0,83m i wysokości ok. 1,3m, górnej części ściany zlokalizowanej w odległości 1,61-1,62m od granicy z działką nr [...] o długości 10,28m i wysokości ok. 1,3m, oraz górnej części odcinka przedniej ściany budynku w odległości 1,61-3,0m od granicy z działką nr [...] o długości 1,39m i wysokości ok. 3,3m, tj. wszystkich części nadziemnych. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uznał, że ww. fragmenty budynku - stanowiące część piwnicy, a znajdujące się ponad terenem - nie spełniają wymogów § 12 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz.690 ze zm.) – dalej jako "rozporządzenie w sprawie warunków technicznych". W związku z wykonaniem ww. decyzji Prezydent Miasta podjął postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę, a następnie trzykrotnie odmówił inwestorowi zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę przedmiotowego budynku. W trybie odwoławczym za każdym razem Wojewoda uchylał powyższe decyzje organu I instancji i przekazywał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ. Po raz czwarty rozpatrując przedmiotową sprawę Prezydent Miasta - postanowieniem z dnia 9 marca 2011 r. - zobowiązał inwestora do uzupełnienia przedłożonego projektu budowlanego o: 1. doprowadzenie projektu do zgodności z zapisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. nr 120, poz. 1133 ze zm.) w zakresie: – przedstawienia na projekcie zagospodarowania terenu wszystkich sieci i przyłączy koniecznych do samodzielnego funkcjonowania obiektu, – określenia kategorii geotechnicznej obiektu, – przedłożenia przekrojów przeprowadzonych w charakterystycznych miejscach budynku, – przedłożenia projektu wewnętrznej instalacji elektrycznej; 2. doprowadzenie projektu budowlanego do zgodności z Prawem budowlanym w zakresie: – sporządzenia informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia dla załączonego projektu branży sanitarnej i elektrycznej, – przedłożenia geotechnicznych badań podłoża gruntowego, 3. sporządzenie nowej ekspertyzy technicznej dla istniejących elementów budynku, 4. uzupełnienie opisu dotyczącego zabezpieczeń przeciwpożarowych o spełnienie warunków wynikających z § 271 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, 5. skorygowanie w projekcie rzutów parteru budynku, 6. przedstawienie projektu zagospodarowania terenu wraz z uzgodnieniami na jednolitej planszy bez naklejonych części rysunku, 7. załączenie zgody zarządcy drogi na wykonanie zjazdu i umieszczenie w pasie drogowym przyłączy, 8. załączenie oryginalnego uzgodnienia z Zespołem Uzgadniania Dokumentacji Projektowej, z którego będzie wynikać, że uzgodnienie dotyczy aktualnego projektu zagospodarowania terenu, 9. przedłożenie projektu przyłączy: elektrycznych, wodociągowych, kanalizacji sanitarnych, projektu odprowadzenia wód opadowych wraz z wymaganymi uzgodnieniami oraz skorygowanym oświadczeniem o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością dla działek, które należałoby zająć wykonując te przyłącza. Następnie Prezydent Miasta - decyzją z dnia 21 kwietnia 2011 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.) - dalej w skrócie jako "ustawa - Prawo budowlane", odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. W. [...] w G. na działce nr [...], km [...], obręb G., uzasadniając decyzję okolicznością, że inwestor w wyznaczonym terminie nie uzupełnił w całości wniosku zgodnie z postanowieniem z dnia 9 marca 2011 r. Organ wyjaśnił, że nie przedłożono projektów przyłączy koniecznych do samodzielnego funkcjonowania obiektu oraz nie załączono projektu odprowadzenia wód opadowych. Organ pierwszej instancji uznał także za zasadny zarzut braku odpowiednich uprawnień projektanta J. P. Wyjaśnił również, że niezależnie od różnicy poziomów projektowany budynek nie spowoduje zacienienia ani przesłaniania budynku znajdującego się na działce nr [...], co zostało udowodnione w przedłożonej analizie zacienienia i nasłonecznienia. Stwierdził także, iż zgodnie z § 271 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych wymóg zachowania odległości 8m pomiędzy ścianami budynku dotyczy przypadku, kiedy obie ściany nie są ścianami oddzielenia przeciwpożarowego, a w projektowanym budynku ścianę od strony północnej zaprojektowano jako ścianę wydzielenia pożarowego, ponadto projekt został uzgodniony przez rzeczoznawcę do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych. W odwołaniu od powyższej decyzji V. J. (inwestor) wniosła o jej uchylenie, a także o uchylenie postanowienia organu pierwszej instancji z dnia 9 marca 2011 r. oraz o wydanie decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę przedmiotowego budynku. W uzasadnieniu odwołania inwestor podniósł, że w postanowieniu z dnia 9 marca 2011 r., poza szeregiem innych obowiązków, w punkcie 1. nałożony został obowiązek przedstawienia wszystkich sieci i przyłączy "koniecznych do samodzielnego funkcjonowania obiektu", bez wskazania, której sieci i przyłącza brakuje. Za wyjątkiem odcinka sieci gazowej i przyłącza gazowego pozostałe sieci zostały przedstawione w projekcie. Brak rozwiązań projektowych sieci gazowej wynikał z treści warunków przyłączenia. Żądanie organu było więc niemożliwe do spełnienia w zgodzie z wydanymi warunkami technicznymi. Ponadto organ przywołał w tym punkcie przepis, w którym nie ma mowy o sieciach i przyłączach "koniecznych do samodzielnego funkcjonowania obiektu", naruszając art. 6 i art. 9 k.p.a. Ani w Prawie budowlanym, ani w rozporządzeniach wydanych na jego podstawie nie funkcjonuje pojęcie sieci przyłączy "koniecznych do samodzielnego funkcjonowania obiektu". Inwestor podniósł też, że w punkcie 7. postanowienia organ zażądał załączenia zgody zarządcy drogi na wykonanie zjazdu. Jednak zjazd w całości zaprojektowano na działce własnej inwestora. Zarządca drogi nie miał więc podstaw do wydania takiej zgody. Inwestor stwierdził również, że w punkcie 9. postanowienia ustalono wymóg "przedłożenia projektu przyłączy elektrycznych, wodociągowych, kanalizacji sanitarnej, gazu, projektu odprowadzenia wód opadowych wraz z wymaganymi uzgodnieniami i w tym zakresie skorygowanie wniosku oraz przedłożenie oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane dla działek, które należałoby zająć wykonując te przyłącza". Odnośnie obowiązku obejmującego skorygowanie wniosku inwestor stwierdził, że wymóg ten nie mieści się w podstawie prawnej postanowienia tj. art. 35 ust. 3 ustawy - Prawo budowlane. Dodatkowo wskazał, że wymóg "skorygowania" wniosku sformułowany został w sposób ogólnikowy - pozostawiając wątpliwość co do jego zakresu. Wniosek inwestora z dnia 17 grudnia 2007 r. nie obejmował przyłączy i fakt ten, zgodnie z ówczesną praktyką organu, nie stanowił przeszkody w jego rozpatrzeniu. Jeśli wniosek inwestora w tym zakresie nie spełniał wymogów prawa - organ winien był po otrzymaniu wniosku najpierw wezwać inwestora do jego uzupełnienia w trybie art. 64 § 2 k.p.a., a nie domagać się obecnie, w trybie art. 35 ust. 3 ustawy - Prawo budowlane, zmiany wniosku. Tak więc żądanie przedłożenia projektów przyłączy elektrycznych, wodociągowych, kanalizacji sanitarnej i gazu wraz z oświadczeniem o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane dla działek, które należałoby zająć wykonując te przyłącza, było niedopuszczalne na tym etapie postępowania. Nadto, nałożenie na inwestora obowiązku objęcia wnioskiem o pozwolenie na budowę przyłączy stoi w sprzeczności z art. 29 ust. 1 pkt 20 ustawy -Prawo budowlane, w którym ustawodawca zwolnił budowę przyłączy z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Inwestor wystąpił z wnioskiem o pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego, tj. obiektu budowlanego mogącego samodzielnie funkcjonować zgodnie z przeznaczeniem. Załączony do wniosku projekt budowlany obejmował niezbędne instalacje i urządzenia techniczne związane z budynkiem. Dodatkową okolicznością jest fakt, że na wszystkie przyłącza inwestor już wcześniej uzyskał pozwolenie na budowę, a przyłącze wodne zostało w całości zrealizowane. Uzgodnienia ich dotyczące były ważne na dzień złożenia wniosku o pozwolenie na budowę. Bezzasadne było więc domaganie się przez organ od inwestora przedłożenia projektów znajdujących się w aktach Wydziału. W ocenie inwestora załączony do wniosku o pozwolenie na budowę projekt jest wystarczający w zakresie przedstawienia przebiegu oraz opisów sieci i przyłączy koniecznych do samodzielnego funkcjonowania obiektu. Przebieg ich wraz z opisem został uwidoczniony w całości na rysunku projektu zagospodarowania terenu a niezbędne uzgodnienia przyłączy zostały załączone do projektu budowlanego. Nieprawdziwe jest więc twierdzenie o całkowitym braku projektów przyłączy. Inwestor wyjaśnił nadto, że przedłożył wymagane w postanowieniu z dnia 9 marca 2011 r. oświadczenie, zgodę na czasowe zajęcia terenu gminnego w rejonie ulicy W. w G., obejmującego część działki nr [...], km [...] i działkę nr [...], km [...], obręb G. oraz odpowiednio uzupełniony projekt zagospodarowania terenu wraz z uzupełnionym projektem architektoniczno-budowlanym. Projekt ten obejmuje określenie granic działki lub terenu, usytuowanie, obrys i układy istniejących i projektowanych obiektów budowlanych, sieci uzbrojenia terenu, sposób odprowadzania ścieków, układ komunikacyjny i układ zieleni, ze wskazaniem charakterystycznych elementów, wymiarów, rzędnych i wzajemnych odległości obiektów, w nawiązaniu do istniejącej i projektowanej zabudowy terenów sąsiednich. W projekcie tym też przedstawiono i opisano sposób odprowadzenia wód opadowych oraz dołączono jego uzgodnienie. Inwestor zarzucił, że uzasadnienie decyzji, w zakresie nieprzedłożenia projektów przyłączy oraz braku projektu odprowadzenia wód opadowych nie odpowiada stanowi faktycznemu, a w odniesieniu do niewystarczających uprawnień autora projektu, uzasadnienie jest sprzeczne ze stosownymi przepisami dotyczącymi nabytych uprawnień. Wojewoda - po rozpatrzeniu odwołania V. J. , decyzją z dnia 11 sierpnia 2011 r., uchylił ww. decyzję Prezydenta Miasta z dnia 21 kwietnia 2011 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. W uzasadnieniu tej decyzji organ odwoławczy stwierdził, że inwestor złożył wraz z wnioskiem dokumentację z uzgodnieniami otrzymanymi w grudniu 2007 r. oraz projekt zagospodarowania terenu, który został poprawiony w czerwcu 2008 r. poprzez naklejenie innego rysunku na obszarze wskazującym teren inwestycji. W związku z powyższym organ nie jest w stanie jednoznacznie stwierdzić, czy uzgodnienia dotyczą również nowego projektu zagospodarowania terenu. Organ zarzucił także, iż oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane zostało złożone tylko na działkę nr [...], na której znajduje się budynek, nie zostały natomiast uwzględnione w tym oświadczeniu działki, które należy zająć wykonując przyłącza sieci oraz wykonując zjazd z drogi publicznej. Ponadto projekt zagospodarowania terenu nie zawiera podstawowych informacji. W szczególności nie zostały zaznaczone wszystkie sieci i przyłącza konieczne do samodzielnego funkcjonowania obiektu. Organ zacytował § 271 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych i stwierdził, że w projekcie podano odległości miedzy budynkiem projektowanym a istniejącym jako 6,3m oraz 8,95m (rys. przesłanianie), natomiast odległość między budynkiem projektowanym a budynkiem Wspólnoty Mieszkaniowej "A" wynosi 7,05m. Organ podkreślił, że projekt posiada uzgodnienie z rzeczoznawcą do spraw przeciwpożarowych. Wojewoda stwierdził również, że zachowanie odległości 4m od granicy uzależnione jest od spełnienia warunków określonych w §§ 13 i 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. W aktach sprawy znajduje się analiza zacieniania wykonana przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane, uwzględniająca budynki położone na działkach sąsiednich nr [...] oraz [...] (budynki Wspólnoty Mieszkaniowej "A"). Niemniej jednak w razie zmian w projekcie analiza ta powinna być zaktualizowana. Nie ma natomiast żadnych podstaw do podważania prawidłowości wykonanej przez osobę z uprawnieniami budowlanymi analizy zacieniania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, po rozpoznaniu skargi V. J., wyrokiem z dnia 10 stycznia 2012 r., wydanym w sprawie o sygnaturze akt II SA/Gd 785/11, uchylił zaskarżoną decyzję kasacyjną Wojewody z dnia 11 sierpnia 2011 r. Sąd uznał, że w toku postępowania odwoławczego było możliwe samodzielne zweryfikowanie przez Wojewodę przedłożonego projektu budowlanego pod kątem spełnienia wymogów umożliwiających pozytywne załatwienie wniosku inwestora. Sąd stwierdził, że przedmiotem orzekania organów jest wniosek inwestora o udzielenie pozwolenia na budowę z dnia 17 grudnia 2007 r., w którym inwestor nie zwraca się o udzielenie pozwolenia na budowę jakichkolwiek przyłączy. Wniosek dotyczy jedynie budynku wielorodzinnego. Sąd stwierdził także, iż bezspornie B S.A. był inwestorem w zakresie wykonania przyłącza energetycznego do projektowanego budynku, zaś C Sp. z o.o. wnioskowała o udzielenie pozwolenia na budowę przyłącza gazowego do ściany budynku przy ul. W. [...] w G. Zakres orzekania w sprawie wniosku o pozwolenie na budowę jest ściśle wyznaczony zakresem żądania ujętym w tym wniosku. Tym samym organ odwoławczy powinien jasno ocenić, czy faktycznie zasadne jest żądanie od inwestora jakichkolwiek dokumentów dotyczących przyłączy, dla których nie jest on inwestorem, i jaki zakres powinno mieć postępowanie. Sąd wytyczył, że ocenie merytorycznej organu odwoławczego powinno podlegać postanowienie organu pierwszej instancji z dnia 9 marca 2011 roku. Organ powinien przed podjęciem decyzji zweryfikować poprawność nałożonych tym postanowieniem obowiązków, aby móc ocenić fakt ich wykonania. Takiej oceny ani weryfikacji organ odwoławczy nie dokonał. Organ odwoławczy nie odniósł się w żadnej mierze do przedstawionego przez organ pierwszej instancji stanowiska. Nie dokonał też ponownej oceny zebranego materiału, w tym projektu budowlanego, ani prawidłowości ustaleń dokonanych przez organ pierwszej instancji. Analizując przedłożone przez inwestora dokumenty projektowe Sąd zauważył, że w projekcie budowlanym branży sanitarnej, stanowiącym załącznik do decyzji z dnia 5 października 2006 r., znajduje się projekt przyłączy: wodociągowego, sanitarnego i kanalizacji deszczowej. Sąd uznał, że skoro decyzja z dnia 5 października 2006 r. została uchylona wskutek wznowienia, należałoby zwrócić się do inwestora, czy przedłożona wówczas dokumentacja zachowuje aktualność, czy też prace w zakresie realizacji przyłączy zostały wykonane. Nieuzasadnione zostało także żądanie przedstawienia przez inwestora prawa do dysponowania sąsiednimi nieruchomościami na cele budowlane wobec oświadczenia, że żadne prace na sąsiednich działkach wykonywane nie będą. Sąd wyjaśnił także, że nieprawidłowościami, które w ocenie organów nie zostały usunięte przez inwestora, był brak uzgodnienia projektu budowlanego z zarządcą drogi i brak uzgodnienia projektu zagospodarowania terenu z Zespołem Uzgadniania Dokumentacji Projektowej w UM. W ocenie Sądu z treści wydanych decyzji nie wynika jakie prace objęte planowaną inwestycją w świetle przywołanej przez organy regulacji prawnej miałyby warunkować to uzgodnienie. Jest to o tyle istotne, że zgodnie z twierdzeniami inwestora nie zamierzał on wykonywać zjazdu w pasie drogowym, a zjazd taki powstać ma w całości na działce inwestora. Jednak okoliczności te nie były przedmiotem jakikolwiek ustaleń dokonanych przez organ odwoławczy. Ponadto w toku całego postępowania inwestor zaprzeczał w ogóle zasadności nałożenia na niego obowiązków poczynienia takich uzgodnień. Sąd stwierdził nadto, że Miasto G. jest miastem na prawach powiatu. Stosownie zaś do przepisu art. 19 ust. 5 ustawy o drogach publicznych w granicach miast na prawach powiatu zarządcą wszystkich dróg publicznych, z wyjątkiem autostrad i dróg ekspresowych, jest prezydent miasta. Zatem nie może nasuwać wątpliwości, że właściwym zarządcą drogi - ulicy W. w G., jest Prezydent Miasta. Pomimo powierzenia innej jednostce organizacyjnej zadań związanych z zarządem drogami, w myśl ustawy o drogach publicznych to nadal Prezydent Miasta jest zarządcą wszystkich dróg publicznych (za wyjątkiem autostrad i dróg ekspresowych) w graniach miasta na prawach powiatu. Ponadto Zespół Uzgadniania Dokumentacji Projektowej jest także jednostką działającą w ramach Urzędu Miasta. Powierzenie określonych zadań jednostce podległej Prezydentowi Miasta nie oznacza wszak przeniesienia kompetencji organu. W konsekwencji też, wskazana w przedmiotowym postanowieniu jednostka nie może być traktowana jako odrębny organ, lecz jest jednostką, przy pomocy której Prezydent Miasta wykonuje swoje obowiązki. W niniejszej sprawie Prezydent Miasta jest właściwy zarówno do wydania decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i pozwolenia na budowę, jak i do jej uzgodnienia. Zatem w zaistniałej sytuacji nie powstaje obowiązek uzgodnienia decyzji przez inny organ, a domaganie się dostarczania takiego uzgodnienia w takiej sytuacji jest prawnie nieuzasadnione. Uzgodnienie takie powinno zostać dokonane w decyzji rozstrzygającej sprawę co do istoty, i to w taki sposób, aby mogło zostać poddane kontroli czy to organu odwoławczego, czy właściwego sądu administracyjnego. Sąd podkreślił, że celem postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę nie jest znalezienie podstaw do odmowy udzielenia pozwolenia budowlanego, ale takie procedowanie, aby w efekcie postępowania przedstawiony przez inwestora projekt budowlany był prawidłowy i mógł zostać zrealizowany. Takie rozumienie roli postępowania administracyjnego prowadzonego w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę oznacza, że organ obowiązany jest dołożyć wszelkich starań, aby wesprzeć inwestora, po spełnieniu przewidzianych prawem warunków, w jak najszybszym zrealizowaniu przysługującego mu prawa do zabudowy (art. 4 ustawy - Prawo budowlane). Przedstawione kwestie powinny zatem stanowić dla organu administracji architektoniczno-budowlanej dyrektywę wykładni przepisu art. 35 ust. 1 i 3 ustawy - Prawo budowlanego. We wskazaniach co do dalszego postępowania Sąd podniósł, że organ odwoławczy powinien uwzględnić przedstawioną przez Sąd ocenę prawną oraz przeprowadzić postępowanie wyjaśniające we wskazanym powyżej zakresie w trybie art. 136 k.p.a. i w zależności od jego wyników wydać stosowne rozstrzygnięcie. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Wojewoda - decyzją z dnia 11 kwietnia 2013 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy - Prawo budowlane, uchylił decyzję Prezydenta Miasta z dnia 21 kwietnia 2011 r. oraz zatwierdził projekt budowlany i udzielił V. J. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. W. [...], na działce nr [...], KM [...], obręb G. W uzasadnieniu decyzji Wojewoda stwierdził, że przeprowadzona ponownie analiza materiału dowodowego z uwzględnieniem wytycznych zawartych w powyższym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wykazała, iż zawarte w postanowieniu Prezydenta Miasta z dnia 9 marca 2011 r. żądanie przedstawienia projektu przyłączy jest niezasadne, gdyż w projekcie budowlanym branży sanitarnej stanowiącym załącznik do decyzji Prezydenta Miasta z dnia 5 października 2006 r. znajduje się projekt przyłączy wodociągowego, sanitarnego i kanalizacji deszczowej. Jak wynika z akt sprawy przyłącze wodociągowe zostało wykonane na podstawie odrębnego pozwolenia. Inwestor we wniosku z dnia 17 grudnia 2007 r. nie zwracał się z żądaniem wydania pozwolenia na ww. przyłącze, lecz na budowę budynku wielorodzinnego zlokalizowanego na działce [...] w G. Zgodnie z informacją zawartą w projekcie przyłącza gazu i energetyczne wykonane zostaną według odrębnego opracowania. W aktach sprawy znajduje się ponadto decyzja Prezydenta Miasta z dnia 7 września 2006 r. dotycząca zezwolenia na umieszczenie w pasie drogowym ulicy W. w G. przyłącza kanalizacji sanitarnej, deszczowej i wody do projektowanego budynku. Organ odwoławczy za nieuzasadnione uznał także żądanie organu pierwszej instancji dotyczące przedstawienia przez inwestora prawa do dysponowania sąsiednimi nieruchomościami na cele budowlane wobec oświadczenia inwestora, że żadne prace budowlane na sąsiednich działkach wykonywane nie będą. W opinii organu inwestor spełnił wymóg uzyskania uzgodnienia projektu z zarządcą drogi, gdyż w aktach sprawy znajduje się uzgodnienie Zarządu Dróg i Zieleni w G. z dnia 24 lutego 2011 r. oraz z dnia 21 lipca 2006 r. w zakresie obsługi komunikacyjnej dla przedmiotowej inwestycji. Ponadto - w związku z tym, że inwestor nie występuje o udzielenie zgody na wykonanie przyłączy - obowiązek uzgodnienia projektu z Zespołem Uzgadniania Dokumentacji Projektowej zawarty w ww. postanowieniu jest również niezasadny, gdyż uzgodnienie to wymagane jest dla przyłączy, a nie dla budynku. Organ odwoławczy stwierdził również, że pozostałe żądania zawarte w postanowieniu zostały w opinii organu pierwszej instancji uzupełnione, w związku z czym nie ma potrzeby ustosunkowywania się co do ich zasadności. Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, że projektanci J. P. oraz A. S. nie posiadają wymaganych do projektowania budynków wielorodzinnych uprawnień bez ograniczeń. Przestawił również treść wyjaśnień i zastrzeżeń podniesionych w toku postępowania zarówno przez inwestora, jak i Wspólnotę Mieszkaniową "A" (w tym zawartych w orzeczeniu technicznym autorstwa S. C.), a także przez R. T. - właściciela sąsiedniej działki nr [...]. Wskazując na art. 35 ust. 1 pkt 1 - 3 oraz ust. 3 i 4 ustawy - Prawo budowlane, a także art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), Wojewoda wyjaśnił, że wezwaniem z dnia 30 lipca 2012 r. zobowiązał inwestora do uzupełnienia wniosku m.in. poprzez: przedłożenie projektu zagospodarowania terenu wykonanego na właściwej mapie, sporządzenie projektu w czytelnej technice graficznej, doprowadzenie do zgodności miejsc parkingowych z § 19 ust. 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, uzgodnienie projektu pod względem ochrony przeciwpożarowej. Następnie organ odwoławczy stwierdził, że projekt budowlany został uzupełniony o podpisy projektantów z uprawnieniami budowlanymi bez ograniczeń, którzy mogą wykonywać projekt budynku wielorodzinnego o kubaturze powyżej 1000m3. Projektanci oraz sprawdzający poświadczyli w oświadczeniach zgodność zaproponowanych w projekcie rozwiązań technicznych z obowiązującymi przepisami, spełniając tym samym wymóg zawarty w art. 20 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane. Rzeczoznawca budowlany w oświadczeniu z dnia 4 grudnia 2007 r. stwierdził, że przedmiotowy projekt budowlany jest zgodny z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Uczytelnione zostały wymiary i informacje zawarte w projekcie. Projektowane w części północnej balkony ograniczają odległość od granicy z działkami sąsiednimi o nie więcej niż 1,3m, co spełnia wymóg § 12 ust. 5 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, obowiązujący na okres rozpatrywania wniosku. W ocenie organu odwoławczego z analizy uzupełnionego projektu budowlanego wynika, że w projektowanym budynku przewiduje się 5 lokali mieszkalnych oraz 8 miejsc parkingowych, w tym 3 na terenie działki (1 stanowisko przystosowane dla osoby niepełnosprawnej). Odległości stanowiska parkingowego od działki nr 203 wynosi 3m, co spełnia wymagania § 19 ust. 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, natomiast brak jest wymogów zachowania odległości miejsca parkingowego dla osób niepełnosprawnych (§ 20 tego rozporządzenia) od okien budynków jednorodzinnych. Odległość miejsc postojowych od okien budynku projektowanego oraz istniejącego jest większa od wymaganych rozporządzeniem 7m. Projekt przewiduje lokalizację śmietnika wewnątrz budynku w piwnicy, do którego zapewniono dostęp dla osób niepełnosprawnych, co spełnia § 22 ww. rozporządzenia. W konsekwencji organ odwoławczy uznał, że inwestor przedstawił projekt budowlany uzupełniony zgodnie z wezwaniem z dnia 30 lipca 2012 roku. Odnosząc się do zarzutu Wspólnoty Mieszkaniowej "A" i R. T. dotyczącego przesłaniania i zacieniania przez projektowany budynek, organ odwoławczy wskazał na § 13 ust. 1 pkt 1 lit. a rozporządzenia w sprawie warunków technicznych oraz treść załączonej do projektu analizy zacienienia i przesłaniania. Wyjaśnił, że do analizy przyjęto wysokość zacieniania 7,06m, zaś odległość od budynku Wspólnoty Mieszkaniowej wynosi 7,14m, co spełnia ww. przepis, gdyż na osi okien w zasięgu kąta 60° obiekt przesłaniający znajduje się w odległości większej niż wysokość przesłaniania, która wynosi 7,06m i 9,7m. Również na budynku zlokalizowanym na działce sąsiedniej [...] na osi okien w zasięgu kąta 60° obiekt przesłaniający znajduje się w odległości większej niż wysokość przesłaniania, która wynosi 6,3m oraz 8,98m, spełniając wymogi ww. przepisu. Budynek po zachodniej stronie działki nr [...] nie podlegał analizie, ponieważ nie posiada on ściany z otworami okiennymi od strony przedmiotowej posesji. Organ wyjaśnił przy tym, że zawarty w § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych wymóg odnosi się do pomieszczeń mieszkalnych, ponadto w mieszkaniu wielopokojowym wystarczy, że jest spełniony dla co najmniej jednego pokoju. Z analizy załączonych do projektu rysunków przedstawiających zacienianie wynika, iż wymóg zawarty w ww. przepisie jest spełniony dla obu budynków zlokalizowanych zarówno na działce nr [...], jak i na działce nr [...]. Odnosząc się do zarzutu Wspólnoty Mieszkaniowej i R. T. dotyczącego naruszenia przez inwestora art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy - Prawo budowlane, organ odwoławczy wyjaśnił, że wymóg zawarty w tym przepisie obliguje organ do przeprowadzenia analizy, czy w obszarze oddziaływania obiektu następuje naruszenie uzasadnionych interesów osób trzecich. Organ nie stwierdził naruszenia przepisów, które dałyby podstawę do uznania wystąpienia uzasadnionych interesów osób trzecich. Określenie "uzasadnione" należy rozumieć w kontekście naruszenia konkretnych przepisów prawa materialnego, a nie każdej zgłoszonej przez stronę niedogodności wynikającej z pojawienia się nowej inwestycji. Organ odwoławczy wyjaśnił nadto, że inwestor, zobowiązany do uzupełnienia projektu budowlanego o opinię projektanta - konstruktora w zakresie spełnienia warunków bezpieczeństwa konstrukcji - posadowienia fundamentów, wymaganą zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy - Prawo budowlane, z uwzględnieniem istniejących fundamentów budynku sąsiedniego Wspólnoty Mieszkaniowej "A", przedłożył oświadczenie projektanta, zgodnie z którym przyjęto bezpieczne posadowienie ław fundamentowych względem sąsiedniego budynku, które nie ma wpływu na podziemną żelbetową konstrukcję garażu istniejącego, sąsiedniego budynku. Organ odwoławczy wyjaśnił, że nie ma możliwości ocenienia, czy przyjęte przez projektanta założenia i proponowane przez konstruktora rozwiązanie projektowe tj. przyjęty poziom posadowienia fundamentów na poziomie 32,90m n.p.m. może zagrażać bezpieczeństwu konstrukcji. Zatem stwierdzenie Wspólnoty Mieszkaniowej, że poziom posadowienia budynku projektowanego zagraża bezpieczeństwu konstrukcji, gdyż odległość między ścianami fundamentowymi budynku istniejącego i projektowanego wynosi 1,48m, zaś różnica posadowienia fundamentów budynku projektowanego i istniejącego wynosi 3,75m, jest niezasadne. Organ zaznaczył przy tym, że analiza materiału dowodowego (mapy do celów projektowych) wykazała, że ściana podziemnego garażu budynku sąsiedniego - oznaczona na mapie linią przerywaną, jest odsunięta od granicy z działką nr [...]. Odnosząc się do zarzutu Wspólnoty Mieszkaniowej oraz R. T. dotyczącego niewykonania rozbiórki elementów wystających ponad poziom terenu rodzimego organ odwoławczy wyjaśnił, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w piśmie z dnia 6 czerwca 2008 r. potwierdził przyjęcie wykonania obowiązku rozbiórki. W związku z powyższym nakaz Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego dotyczący rozbiórki części elementów zawarty w decyzji z dnia 2 kwietnia 2008 r. został wykonany. W odpowiedzi na wątpliwości R. T. dotyczące braku zaufania do inwestora i możliwości użycia przez inwestora niewłaściwych materiałów budowlanych organ odwoławczy wyjaśnił, że w orzeczeniu technicznym z dnia 9 kwietnia 2008 r., zaktualizowanym dnia 6 kwietnia 2011 r., G. R. stwierdził, iż "ławy fundamentowe - żelbetowe wykonane z właściwą starannością nie wykazują uszkodzeń, obłożone ziemią do poziomów przewidzianych na tym etapie robót. Ściany piwnic (...) nie mają śladów zniszczeń. Wykonane elementy są w ogólnie dobrym stanie technicznym, choć w miarę upływu czasu od momentu zaprzestania robót ulegają one powolnej destrukcji.". W związku z powyższym organ odwoławczy stwierdził, że nie ma podstaw by podejrzewać, że inwestor kontynuując budowę nie zapewni wykonania robót zgodnie ze sztuką budowlaną i pod właściwym nadzorem. Po zakończeniu budowy inwestor jest zobowiązany uzyskać pozwolenie na użytkowanie obiektu od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, zatem wykonanie budowy zostanie jeszcze raz zweryfikowane przez właściwy organ. W odpowiedzi na żądanie Wspólnoty Mieszkaniowej dotyczące posadowienia budynku na poziomie budynku istniejącego organ odwoławczy wyjaśnił, że organ wydający pozwolenie na budowę nie posiada instrumentów prawnych do narzucania projektantowi określonych rozwiązań technicznych czy projektowych, gdyż za przedstawione rozwiązanie projektowe odpowiada projektant, który - zgodnie z art. 20 ust. 4 ustawy - Prawo budowlane, składa stosowne oświadczenie o sporządzeniu projektu zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej pod rygorem odpowiedzialności zawodowej. Organ odwoławczy, działając w oparciu o obowiązujące przepisy, może jedynie żądać uzupełnienia dokumentacji, lub ustosunkowania się przez inwestora lub projektanta do podnoszonych przez skarżących kwestii dotyczących rozwiązań projektowych, co też zostało uczynione. Przedstawione przez projektanta rozwiązania techniczne i projektowe są również chronione prawem autorskim, zatem organ nie ma możliwości ich podważania. Organ odwoławczy wyjaśnił także, że wykonanie budynku niezgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym, bez zachowania normatywnych odległości od granic, może skutkować nieuzyskaniem przez inwestora pozwolenia na użytkowanie. Odnosząc się do zarzutu Wspólnoty Mieszkaniowej dotyczącego budowy muru oporowego na granicy z ich działką oraz sztucznego podwyższenia poziomu terenu organ odwoławczy wyjaśnił, że w piśmie z dnia 5 października 2012 r. przedstawiciel projektanta wyjaśnił, że nie przewiduje się budowy żadnego muru oporowego. Taka budowa muru na granicy z działką sąsiednią, zdaniem projektanta, jest niczym nieuzasadniona, jak również niepoprawna z punktu widzenia wiedzy technicznej i aspektów wytrzymałościowych konstrukcji istniejącego muru oporowego. Z załączonych do projektu pomiarów geodezyjnych wynika, że rzędna górnej krawędzi istniejącego muru na granicy z działką nr [...] wynosi 34,47m n.p.m., zaś rzędna górnej krawędzi istniejącej ściany piwnicy wynosi 34,48m n.p.m., czyli są na tym samym poziomie. Organ odwoławczy wyjaśnił nadto, że na mapie do celów projektowych podane są naturalne rzędne terenu dla działki nr [...], tj. średnio 34,55 9m n.p.m. (34,3-34,9m n.p.m.), poziom posadowienia budynku 0,00 wynosi 36,05m n.p.m., czyli średnia wartość różnicy między poziomem naturalnego terenu a poziomem parteru nowoprojektowanego budynku wynosi około 1,58m (1,15-2,2 m). Jak wynika z przekroju B-B (str. 139) projektant przewiduje obsypanie ściany piwnicznej do poziomu 0,00 ziemią i uformowanie skarpy o spadku 40 stopni. W odpowiedzi na zarzut Wspólnoty Mieszkaniowej dotyczący nienormatywnej odległości tarasów od granicy działki, organ odwoławczy wyjaśnił, że z projektu budowlanego wynika, iż na sztucznie usypanej skarpie w części wschodniej budynku nie będzie tarasu, lecz projektuje się warstwy usypanej ziemi pod trawnik - oznaczone w legendzie projektu zagospodarowania terenu (str. 131) jako projektowane tereny zielone. Zatem przywołane wymogi zachowania odległości w tym przypadku nie obowiązują, a zarzut jest niezasadny. W odpowiedzi na zarzut R. T. dotyczący odwodnienia skarpy oraz warunków gruntowych, organ odwoławczy wyjaśnił, że w aktach sprawy znajdują się badania gruntowe wykonane przez osobę o odpowiednich uprawnieniach, a projektant przewidział w projekcie odprowadzenie wody deszczowej bezpośrednio do kanalizacji deszczowej, co przedstawione zostało na rysunku projektu zagospodarowania terenu na stronie 131. Ponadto u podnóża sztucznie usypanej skarpy projektuje się opaskę w formie rynsztoka z kostki granitowej zabezpieczającą przed zalewaniem sąsiednie posesje. Rozwiązanie techniczne rynsztoka zostało przedstawione na przekroju – rysunek A7a na stronie 139 projektu, zaś zakres odwodnienia przedstawiony jest na projekcie zagospodarowania działki na stronie 131. Jest to rozwiązanie autorskie projektanta, posiadającego uprawnienia do projektowania bez ograniczeń w zakresie instalacji sanitarnych, który bierze całkowitą odpowiedzialność za skuteczność takiego rozwiązania. Zatem organ odwoławczy nie może wychodzić z założenia, że przedstawione przez projektanta rozwiązanie techniczne jest niewłaściwe. Odnosząc się do zarzutu Wspólnoty Mieszkaniowej i R. T. dotyczącego spełnienia przez inwestora wymogu art. 5 ust. 1 pkt 8 ustawy - Prawo budowlane, organ odwoławczy wyjaśnił, że spełnienie wymogu ww. przepisu uzależnione jest od spełnienia warunków § 12 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Z analizy projektu zagospodarowania terenu (plansza nr A 1.1 na stronie 131) wynika, że projektowany budynek zlokalizowany jest w części nadziemnej w odległości 3,19m od granicy z działką nr [...], zaś z pomiaru geodezyjnego wynika, że odległość od granicy części podziemnej wynosi 3,13m. Odległość ściany z oknami od granicy z działką nr [...] w części nadziemnej wynosi 4,1m, zaś w części podziemnej wynosi 3,9m (pomiar geodezyjny). Odległość od granicy z działką nr [...] ściany budynku bez okien w części nadziemnej projektowanego budynku wynosi 3,1m oraz ściany z oknami wynosi 4,1m. Z pomiaru geodezyjnego powykonawczego po rozbiórce, wykonanego 7 kwietnia 2008 r., wynika, że ściana budynku stanowiąca część podziemną budynku przybliżona jest na odległości 2,72m oraz 1,63m. Przy czym - jak wynika z przekroju B-B (strona 139), ściana w osi A' jest przesunięta o 30cm w stosunku do ściany fundamentowej, co powoduje, iż odległość tej ściany od granicy z działką nr [...], w części nadziemnej, nie przekracza wymaganych prawem dla ściany bez okien 3,0m. Zgodnie z § 12 ust. 7 ww. rozporządzenia odległości od granicy z sąsiednią działką budowlaną do podziemnej części budynku, a także budowli podziemnej spełniającej funkcje użytkowe budynku, znajdujących się całkowicie poniżej poziomu otaczającego terenu, nie ustala się. Zatem części podziemne budynku, które zgodnie z projektem zostaną obsypane ziemią, nie muszą spełniać wymagań § 12 ust. 1 ww. rozporządzenia. Przy czym ustawodawca nie wprowadził żadnych ograniczeń w stosunku do formowania terenu poprzez sztuczne usypanie skarp osłaniających ściany fundamentowe, zatem należy uznać, że projekt zagospodarowania terenu spełnia wymagania § 12 ust. 7 ww. rozporządzenia. Zarzut odwołujących się dotyczący przekroczenia odległości od granic z działkami sąsiednimi nr [...] i [...] jest zatem, w ocenie organu odwoławczego, niezasadny. Organ wskazał przy tym, że R. T. nie przedstawiła żadnych pomiarów geodezyjnych, że odległość istniejącego budynku od budynku projektowanego wynosi 5,9m. Na projekcie zagospodarowania terenu wykonanym na podkładzie geodezyjnym odległość między budynkami w części nadziemnej wynosi 6,54m, zaś z załączonego obmiaru powykonawczego geodezyjnego wynika, iż odległość budynku istniejącego (dz. [...]) do granicy z działką [...] wynosi 2,44m. W odpowiedzi na zarzut R. T., dotyczący zachowania odległości 8m od budynku istniejącego, organ odwoławczy – przytaczając treść § 271 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych – wyjaśnił, że przepis ten nie dotyczy wymagań w stosunku do ścian będących ścianami oddzielenia przeciwpożarowego. Projekt budowlany został uzgodniony z rzeczoznawcą przeciwpożarowym bez uwag w dniu 14 listopada 2011 r. Z opisu technicznego wynika (str. 120 i 121), że po stronie północnej projektuje się ścianę wydzielenia ogniowego klasy REI 60 z otworami zabezpieczonymi stolarką okienną /luksferami/ w klasie E 30 i stolarką drzwiową w klasie EIC 30 na obszarze zbliżenia poniżej 8m od budynku istniejącego na działce sąsiedniej (nr [...]). Łączna powierzchnia przedmiotowej ściany w obszarze od 6,5m do 8,0m od istniejącego budynku mieszkalnego wynosi 87,11m2, powierzchnia otworów wypełnionych materiałem E 30 przepuszczającym światło wynosi 2,7m2, czyli 3% (dopuszczalne 10%) powierzchnia otworów drzwiowych EIC 30 wynosi 9,4m2 czyli 10,7% (dopuszczalne 15%). Powyższe parametry spełniają zapis § 232 pkt 1, 2 i 6 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Zatem lokalizacja budynku w odległości mniejszej niż 8m od sąsiedniego budynku z zachowaniem odległości części nadziemnej budynku min. 4m od granicy sąsiedniego budynku na działce nr [...] spełnia wymogi §§ 12, 271 i 232 pkt 1, 2 i 6 ww. rozporządzenia. Zarzut naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 8 ustawy - Prawo budowlane jest zatem niezasadny. Odnosząc się do zarzutu R. T. dotyczącego nieuwzględnienia w projekcie "stanu zastanego" organ odwoławczy wyjaśnił, że Prezydent Miasta decyzją z dnia 3 kwietnia 2006 r. ustanowił warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji tj. zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej wraz z infrastrukturą techniczną, ustalając nieprzekraczalną linię zabudowy określoną na załączniku graficznym, szerokość elewacji 11m (z tolerancją 20%), wysokość budynku - 3 kondygnacje, 10m, dopuszczony dach płaski, ustalony wskaźnik wielkości powierzchni zabudowy - 0,39, przewidywana ilość miejsc parkingowych 1,5 na mieszkanie, w tym 30% na terenie działki. Projektowany budynek jest budynkiem 3-kondygnacyjnym, nie przekracza 10m wysokości, współczynnik zabudowy wynosi 0,26, szerokość elewacji wynosi 10,42m i 9,18m. Ilość miejsc parkingowych wynosi 8, w tym 3 na terenie działki, co stanowi 1,5 x 5 mieszkań. Budynek nie wychodzi poza nieprzekraczalną linię zabudowy zlokalizowaną w linii istniejącej już zabudowy. Użycie w decyzji o warunkach zabudowy określenia nieprzekraczalna linia zabudowy oznacza, że nie można zbliżyć się z lokalizacją budynku w kierunku ulicy, natomiast nie ma zakazu zbliżenia się z budynkiem w kierunku północnym w głąb działki na odległość dozwoloną przepisami wnikającymi z rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Zatem projekt budowlany jest zgodny z ustaleniami decyzji Prezydenta Miasta z dnia 3 kwietnia 2006 roku. Wskazując na poglądy zawarte w orzeczeniach sądów administracyjnych organ odwoławczy wyjaśnił, że "w sytuacji, gdy przepisy prawa budowlanego oraz przepisy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, które zezwalają inwestorowi na zrealizowanie zabudowy nieruchomości w określonym kształcie, regulują kwestionowaną przez skarżącego kwestię budowy przy granicy nieruchomości oraz nasłonecznienia budynków, organ wydający pozwolenie na budowę ma obowiązek sprawdzenia spełnienia wynikających z tych przepisów warunków. Właściciel nieruchomości sąsiedniej nie może zatem w takiej sytuacji powołać się na normę art. 144 k.c. Zakres jego uprawnień wyznaczony został bowiem przez ustawodawcę wyraźnie w przepisach prawa administracyjnego i tylko w takim zakresie jego interes podlega ochronie. Jeżeli inwestor spełni te wymogi, ma prawo do uzyskania pozwolenia na budowę (...) organ administracji architektoniczno - budowlanej, wydający pozwolenie na budowę nie jest uprawniony do badania legalności decyzji o warunkach zabudowy, a ostateczna decyzja ustalająca warunki zabudowy jest dla niego wiążąca". Organ dodał, że decyzja wydawana w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę nie ma charakteru uznaniowego, bowiem zgodnie z art. 35 ust. 4 ustawy - Prawo budowlane, w razie spełnienia wymagań określonych w art. 35 ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Zaś zgodnie z art. 4 ustawy - Prawo budowlane, każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z obowiązującymi przepisami. Organ odwoławczy uznał, że przedstawiony do zatwierdzenia projekt budowlany jest kompletny, posiada wymagane prawem uzgodnienia oraz warunki gestorów sieci ważne na dzień złożenia wniosku tj. 17 grudnia 2007 r., został wykonany przez osoby o odpowiednich uprawnieniach budowanych, a zamierzenie inwestycyjne nie narusza obowiązujących przepisów, jest zgodne z decyzją o warunkach zabudowy, w związku z powyższym nie ma podstaw do odmowy udzielenia pozwolenia na budowę dla wnioskowanej przez inwestora inwestycji. W odpowiedzi na zarzut R. T. odnośnie ważności uzgodnień, organ odwoławczy wyjaśnił, że przy wydawaniu decyzji w trybie odwoławczym bada w tej kwestii stan prawny na dzień złożenia wniosku. Organ wyjaśnił nadto, że podnoszony zarzut, zgodnie z którym przedmiotowa inwestycja spowoduje pogorszenie widoku z okien, co może obniżyć wartość nieruchomości, nie może być przedmiotem rozważań w niniejszym postępowaniu administracyjnym. Natomiast serwisowanie istniejącego drenażu zlokalizowanego na działce sąsiedniej - oznaczonej nr [...] należy do obowiązków właściciela działki, a problem wejścia na sąsiednią nieruchomość celem przeprowadzenia serwisu drenażu może być rozwiązany jedynie na drodze cywilno-prawnej, a nie w trakcie postępowania administracyjnego. W skardze na powyższą decyzję Wspólnota Mieszkaniowa "A" przy ul. W. [...], W. [...], W. [...] w G. zarzuciła jej 1. naruszenie prawa materialnego tj.: a) art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a, pkt 8 i pkt 9 w zw. z art. 7 ust. 1 i 2 pkt 1 ustawy - Prawo budowlane oraz §§ 12, 13, 203, 204 i 291 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych poprzez niezastosowanie wyżej wymienionych przepisów w świetle okoliczności niniejszej sprawy oraz uznanie za niezasadny zarzutu skarżącej wskazującego na brak poszanowania uzasadnionych interesów osób trzecich w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu oraz w konsekwencji powyższego, udzielenie pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego, którego wykonanie, w skutek przyjęcia błędnych planów posadowienia projektowanego budynku na działce budowlanej, prowadzić może do powstania niebezpieczeństwa doprowadzenia do katastrofy budowlanej, b) art. 35 ust. 1 i 4 ustawy – Prawo budowlane poprzez bezzasadne uznanie, że złożone uzupełnienie projektu budowlanego przez inwestora na skutek wezwania z dnia 30 lipca 2012 r. stanowiło postawę do przyjęcia, że przesłanki wyrażone w hipotezie przedmiotowych norm prawnych zostały w świetle okoliczności niniejszej sprawy spełnione przez inwestora, 2. naruszenie przepisów postępowania tj.: a) art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz jego dowolnej ocenie wyrażającej się zwłaszcza w odmówieniu mocy dowodowej i wiarygodności dokumentowi z dnia 1 kwietnia 2012 r. w postaci orzeczenia technicznego autorstwa S. C., co organ uczynił opierając się w zasadzie na stwierdzeniu przedstawiciela inwestora, iż dane przedstawione w orzeczeniu technicznym różnią się od stanu faktycznego o około 2,5m aczkolwiek organ sam nie zweryfikował podanych faktów, błędnie przyjmując, że nie posiada odpowiednich możliwości, b) art. 80 k.p.a. poprzez zaniechanie wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego odnośnie okoliczności poniesionych przez skarżącą oraz nienależyte ocenienie dowodów związanych z zarzutami skarżącej dotyczącymi przyjęcia przez inwestora w projekcie budowlanym rozwiązań zagrażających bezpieczeństwu konstrukcji obiektu, odpowiedniego usytuowaniu obiektu na działce budowlanej oraz poszanowania występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich, c) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewskazanie jednoznacznie w uzasadnieniu decyzji dowodów, na których organ się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej oraz brak realnego uzasadnienia faktycznego i prawnego. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Skarżąca wniosła także o przeprowadzenia dowodu z załączonego do skargi orzeczenia technicznego z dnia 15 maja 2013 r. o stanie technicznym i prawnym wykonywanych robót przy ul. W. [...] w G. na okoliczność istnienia wad w zatwierdzonym przez organ administracyjny projekcie posadowienia budynku naruszających ww. przepisy prawa materialnego, w szczególności art. 5 ust. 1 pkt 1, 8 i 9 ustawy - Prawo budowlane, które mogą w przyszłości prowadzić do katastrofy budowlanej i oddziaływać szkodliwie na istniejący już budynek, którego właścicielem jest skarżąca. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że organ odwoławczy odmówił wiarygodności, czy też znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, dowodom zaoferowanym przez skarżącą w toku postępowania bez podania podstawy przyjęcia takiego stanowiska. Nieprawidłowo, zdaniem skarżącej, organ odwoławczy ocenił znaczenie dla sprawy dowodów zaoferowanych przez skarżącą w orzeczeniu technicznym S. C. z uwagi na brak pomiarów geodezyjnych, albowiem organ odwoławczy mógł taki dowód przeprowadzić, co wynika z art. 77 § 1 i art. 8 k.p.a. Jednocześnie organ odwoławczy przyjął autorytatywnie za wiarygodne wyjaśnienia przedstawiciela projektanta, który stwierdził, że przedstawione przez S. C. dane różnią się od stanu faktycznego o 2,5m. Skarżąca stwierdziła, że organ odwoławczy swym dzianiem zdaje się przerzucać ciężar postępowania dowodowego w postępowaniu administracyjnym na strony postępowania gdy tymczasem to na nim ciąży ciężar dowodowy sprawy. Organ nie może uznawać się za niezdolny do przeprowadzenia danego dowodu, ponieważ to właśnie on dysponuje odpowiednim instrumentarium prawnym do przeprowadzenia wszelkich niezbędnych dowodów w sprawie toczącej się w ramach postępowania administracyjnego, mając w tym względzie bezspornie większe możliwości niż strony postępowania. W opinii skarżącej zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę przedmiotowego budynku będzie powodować naruszenie wskazanych w petitum skargi norm prawa materialnego budowlanego. Skarżąca wyjaśniła, że w piśmie z dnia 18 stycznia 2013 r. informowała organ, że zarzuty względem projektu inwestora oparła na danych dotyczących "ukształtowania w terenie rozwiązania projektowego" dotyczącego wadliwego posadowienia spodu ław fundamentowych budynku, który ma powstać w wyniku realizacji zatwierdzonego projektu. Przedmiotowy wniosek strona skarżąca wywodzi z treści orzeczenia technicznego nr [...], w którym jego autor dokonał porównania założeń projektu przedstawionego przez inwestora odnośnie budowy budynku przy ul. W. [...] z poziomem posadzki istniejącego już na nieruchomości sąsiedniej przy ul. W. [...] parteru budynku należącego do skarżącej. Różnica poziomów położenia budynku skarżącej oraz projektowanego budynku będzie na tyle istotna, że może grozić bezpieczeństwu projektowanej konstrukcji. Uzasadnieniem i dodatkowym potwierdzeniem podnoszonych przez skarżącą zarzutów co do przedstawionego projektu przez inwestora jest treść orzeczenia technicznego S. L., który w opinii z dnia 15 maja 2013 r. stwierdził, że zatwierdzony projekt budowlany zawiera w sobie trwałe wady polegające na usytuowaniu stopy fundamentowej od strony budynku nr [...], należącego do Wspólnoty Mieszkaniowej, na gruncie nasypowym, zawierającym wody gruntowe odwodnione opaską drenażową usytuowaną przy budynku nr [...]. Dlatego posadowienie ławy fundamentowej i stopy fundamentowej budynku nr [...] nad drenem opaskowym budynku nr [...] powoduje parcie na ścianę istniejącego garażu budynku nr [...]. Zgodnie z treścią opinii, wady projektu prowadzić mogą do katastrofy budowlanej oraz szkodliwego oddziaływania na istniejący budynek nr [...]. Organ odwoławczy uchylił się od przeprowadzenia wyczerpującego postępowania dowodowego w tej kwestii, ograniczając się jedynie do stwierdzenia, że nie ma możliwości przeprowadzenia oceny, czy proponowane przez projektanta rozwiązania projektowe tj. m.in. poziom posadowienia budynku przewidziany w projekcie, może zagrażać bezpieczeństwu konstrukcji. Przy czym organ odwoławczy uznał za wystarczające do wyjaśnienia przedmiotowej kwestii oświadczenie konstruktora załączone w piśmie z dnia 17 stycznia 2013 r., w którym projektant stwierdził, że przyjęte w projekcie rozwiązania techniczne są bezpieczne jeżeli chodzi o posadowienie ław fundamentowych względem sąsiedniego budynku i że nie będą miały wpływu na podziemną żelbetową konstrukcje istniejącego garażu będącego częścią budynku nr [...]. W ocenie skarżącej zatwierdzony projekt przedmiotowej inwestycji nie spełnia wymagań dotyczących bezpieczeństwa konstrukcji, co wpływać będzie na bezpieczeństwo użytkowania nieruchomości, a to oznacza brak poszanowania występujących w obszarze oddziaływania projektowanego budynku uzasadnionych interesów osób trzecich tj. członków mieszkańców skarżącej Wspólnoty Mieszkaniowej "A". Odnośnie zarzutu naruszenia art. 35 ust. 4 ustawy - Prawo budowlane skarżąca wyjaśniła, że organ odwoławczy w sposób dowolny przyjął, nieprzeprowadzając w tym względzie wyczerpującego postępowania dowodowego, iż inwestor po złożeniu wyjaśnień spełnił przesłanki przewidziane w ww. przepisie, podczas gdy w świetle podniesionych zarzutów ewidentne jest, że nie spełnił tych przesłanek, skutkiem czego właściwy organ nie powinien wydać inwestorowi decyzji o pozwoleniu na budowę. Dokonywanie ustaleń przez organ administracyjny w toku prowadzonego postępowania dowodowego nie może przejawiać się w dowolnym przyznawaniu znaczenia jednym dowodom przy jednoczesnym pomijaniu znaczenia innych dowodów. Organ - bez jednoznacznego wyjaśnienia motywów, którymi się kierował, podjął decyzję o uznaniu złożonych przez inwestora wyjaśnień co do danej kwestii np. odnośnie kwestii posadowienia ław fundamentowych budynku przy ul. W. [...], przyjmując samo oświadczenie inwestora jako wiarygodne i kończące wątpliwości w sprawie. Przy czym inwestor jedynie oświadczył, że proponowane rozwiązania projektowe są bezpieczne ale nie odniósł się merytorycznie do zarzutów skarżącej. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W piśmie z dnia 19 lipca 2012 r. V. J. wniosła o oddalenie skargi. Wskazała, że inwestor przedłożył projekt inwestycji sporządzony i sprawdzony przez osoby posiadające wymagane uprawnienia, zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Do projektu dołączono również odpowiednie obliczenia konstrukcyjne. Inwestor wykazał spełnienie wszystkich wymogów określonych w warunkach technicznych. Na rozprawie w dniu 20 sierpnia 2014 r. pełnomocnik Wojewody podtrzymał stanowisko zawarte w odpowiedzi na skargę i wskazał na treść wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego wydanego w sprawie o sygn. akt II OSK 940/07. Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (vide art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.). Należy w tym miejscu wyjaśnić skarżącej, że sąd administracyjny jest w zasadzie sądem kasacyjnym, orzekającym o zgodności albo niezgodności z prawem aktu lub czynności organu administracyjnego. W swoim orzeczeniu sąd zawiera ocenę prawną kontrolowanego aktu oraz wytyczne co do stosowania prawa w danej sprawie indywidualnej lub też stwierdza bezskuteczność zaskarżonej czynności. Z tą chwilą rola sądu administracyjnego się kończy, a sprawa powraca do organów administracji publicznej. Sąd administracyjny nie rozstrzyga natomiast sprawy administracyjnej in merito, jego zadaniem jest bowiem jedynie ocena, czy zebrany w postępowaniu administracyjnym materiał procesowy jest pełny, został prawidłowo zebrany i jest wystarczający do ustalenia wymaganej przez prawo podstawy faktycznej zaskarżonej decyzji. Zadanie to sprowadza się do ustalenia, czy materiał procesowy zebrany w postępowaniu administracyjnym odpowiada wymaganiom stawianym przez przepisy prawne (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 września 2005 r., sygn. FSK 2282/04, Baza Orzeczeń LEX nr 173165; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 września 2005 r., sygn. FSK 2161/04, Baza Orzeczeń LEX nr 173175; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 lipca 2004 r., sygn. GSK 589/04, ONSAiwsa 2004, nr 3, poz. 56). Rozpoznając skargę w niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku mógł zatem jedynie zbadać prawne przesłanki wydania zaskarżonej decyzji. Przy czym dokonując tej kontroli - wbrew oczekiwaniom skarżącej, nie mógł przeprowadzić dowodu z opinii załączonej do skargi, ponieważ w istocie opinia ta stanowi dowód z opinii biegłego, a zgodnie z art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), sąd administracyjny może przeprowadzić jedynie dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Zaskarżoną decyzją Wojewoda uchylił decyzję Prezydenta Miasta z dnia 21 kwietnia 2011 r. o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. W. [...] w G. na działce nr [...] k.m. [...], obręb G. i orzekł o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę dla opisanej powyżej inwestycji. W postępowaniu administracyjnym kształt postępowania wyjaśniającego wynika bezpośrednio z treści norm prawa materialnego, które determinują to, jaki konkretnie materiał dowodowy winien zebrać i rozpatrzyć organ administracyjny. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.) – dalej jako "ustawa - Prawo budowlane". Zgodnie z przepisem art. 35 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza: 1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska; 2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi; 3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7, oraz dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 6; 4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7. W razie stwierdzenia naruszeń w zakresie określonym w art. 35 ust. 1, właściwy organ nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę. Natomiast w razie spełnienia wymagań określonych w art. 35 ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę (art. 35 ust. 3 i 4 ustawy - Prawo budowlane). Analiza powołanych przepisów prowadzi do wniosku, że w postępowaniu w sprawie wydania pozwolenia na budowę projekt budowlany podlega sprawdzeniu przez organ administracji. Zakres sprawdzenia jest jednak inny w odniesieniu do projektu zagospodarowania działki lub terenu, a inny w odniesieniu do projektu architektoniczno-budowlanego, który dotyczy bezpośrednio obiektu budowlanego, tj. jego formy, konstrukcji, i funkcji, a także wskazuje na proponowane niezbędne rozwiązania techniczne, materiałowe i zasady nawiązania do otoczenia. Z powyższych przepisów wynika, że projekt zagospodarowania działki lub terenu podlega pełnej weryfikacji - zarówno pod względem zgodności z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (w braku miejscowego planu), a także wymaganiami ochrony środowiska, jak też z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, a ponadto pod względem kompletności i wykonania przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane. Natomiast projekt architektoniczno-budowlany jest sprawdzany pod względem zgodności z planem miejscowym lub decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, wymaganiami ochrony środowiska, kompletności oraz wykonania przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane. Zatem zakres jego weryfikacji przez organ jest węższy, bo nie obejmuje oceny zgodności z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Ograniczenie zakresu oceny projektu architektoniczno-budowlanego nastąpiło m.in. w rezultacie uchylenia przez ustawę z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. nr 80, poz. 718 ze zm.) ustępu 2. art. 35 ustawy - Prawo budowlane, który uprawniał (nie zobowiązywał) organ do badania zgodności projektu architektoniczno-budowlanego z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi i obowiązującymi Polskimi Normami, w zakresie określonym w art. 5 ustawy - Prawo budowlane. Na mocy art. 1 pkt 28 lit. b powołanej ustawy z dnia 27 marca 2003 r., do ustawy - Prawo budowlane wprowadzono zasadę, zgodnie z którą odpowiedzialność za merytoryczną zawartość projektu architektoniczno-budowlanego ponoszą wyłącznie projektant oraz, w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, sprawdzający projekt, którzy mają obowiązek dołączyć do projektu budowlanego oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej (art. 20 ust. 4 ustawy - Prawo budowlane). Odpowiedzialność za prawidłowość projektu architektoniczno-budowlanego pod względem zgodności z przepisami spoczywa zatem na projektancie. W związku z tym przepis art. 20 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane wymaga, aby to projektant zapewnił sprawdzenie zgodności projektu architektoniczno-budowlanego z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane do projektowania bez ograniczeń w odpowiedniej specjalności lub rzeczoznawcę budowlanego. Ustawodawca konsekwentnie przyjął, że zakres tej weryfikacji pokrywa się z ograniczeniem zakresu kontroli ze strony organu administracji. Projektant, a także sprawdzający, do projektu budowlanego dołączają oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami i zasadami wiedzy technicznej, biorąc za to odpowiedzialność. W sprawie było bezsporne, że takie oświadczenia - w wyniku uzupełnienia przedmiotowego projektu budowlanego - zostały do niego dołączone (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1517/09, Baza Orzeczeń LEX nr 746606; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 24 września 2013 r., sygn. akt II SA/Gd 354/13, http://orzeczenia.gov.pl; "Prawo budowlane. Komentarz" pod red. A. Glinieckiego, LexisNexis, Warszawa 2014, wyd. 2, str. 465 - 466, 471 - 473). Powyższe prowadzi do wniosku, że właściwy organ administracji nie może ingerować w zawartość merytoryczną projektu budowlanego. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 maja 2012 r., wydanym w sprawie o sygn. akt II OSK 345/11 (Baza Orzeczeń LEX nr 1219136) podkreślił, że ocena organu w postępowaniu, którego przedmiotem jest zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę, jest ściśle limitowana przepisami Prawa budowlanego. W konsekwencji tylko w takich granicach jak opisane powyżej mieścić się może kontrola legalności decyzji przez Sąd przy rozpoznawaniu niniejszej sprawy. Sąd administracyjny powinien zatem ocenić, czy organ przed wydaniem decyzji dokonał w sposób właściwy sprawdzenia wniosku zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 1 - 4 ustawy - Prawo budowlane tj. w zakresie zgodności projektu budowlanego z planem miejscowym lub decyzją o warunkach zabudowy (w przypadku braku planu), wymaganiami ochrony środowiska oraz kompletności projektu budowlanego i posiadania wymaganych opinii, uzgodnień i pozwoleń, a także zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Skoro zaś - zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 2 tej ustawy - organ administracyjny nie jest uprawniony do badania zgodności projektu architektoniczno-budowlanego z przepisami techniczno-budowlanymi, to również wyłączona jest w tym zakresie kontrola zaskarżonej decyzji przez sąd administracyjny. Kontrolując zaskarżoną decyzję według tak opisanych kryteriów, Sąd uznał, że została ona wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a także przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że przedmiotowy projekt budowlany zakłada budowę budynku wielorodzinnego o trzech kondygnacjach nadziemnych i jednej podziemnej (piwnica – garaż). Z ustaleń organu odwoławczego wynika, że na mapie do celów projektowych podane są naturalne rzędne terenu dla działki inwestora, tj. średnio 34,55m n.p.m. (34,3 - 34,9m n.p.m.), poziom posadowienia budynku 0,00 wynosi 36,05m n.p.m., czyli średnia wartość różnicy między poziomem naturalnego terenu a poziomem parteru nowoprojektowanego budynku wynosi około 1,58m (1,15 - 2,2m). Zgodnie z tymi ustaleniami, z przekroju B-B (str. 139 projektu) wynika, że projektant przewiduje obsypanie ściany piwnicznej do poziomu 0,00 ziemią i uformowanie skarpy o spadku 40 stopni (vide str. 15 zaskarżonej decyzji). Organ odwoławczy ustalił również, że ściana budynku stanowiąca (według organu) część podziemną budynku przybliżona jest do granicy z działką nr [...] na odległości 2,72m oraz 1,63m. Z przekroju B-B (strona 139 projektu) wynika nadto, że ściana w osi A' jest przesunięta o 30cm w stosunku do ściany fundamentowej, co powoduje, iż odległość tej ściany od granicy z działką nr [...], w części nadziemnej, nie przekracza wymaganych prawem dla ściany bez okien 3m. Organ przywołał treść § 12 ust. 7 (w aktualnym brzmieniu) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz.690 ze zm.) – dalej przywoływane jako "rozporządzenie w sprawie warunków technicznych" lub "rozporządzenie", i uznał, że części podziemne budynku, które zgodnie z projektem zostaną obsypane ziemią, nie muszą spełniać wymagań § 12 ust. 1 ww. rozporządzenia. Zdaniem organu, ustawodawca nie wprowadził bowiem żadnych ograniczeń w stosunku do formowania terenu poprzez sztuczne usypanie skarp osłaniających ściany fundamentowe, zatem projekt zagospodarowania terenu spełnia wymagania § 12 ust. 7 rozporządzenia. W tym stanie rzeczy organ odwoławczy uznał, że zarzut strony skarżącej dotyczący przekroczenia odległości od granicy z działką sąsiednią nr [...], a co za tym idzie - naruszenia § 12 ust. 1 rozporządzenia, jest niezasadny. W ocenie Sądu przedstawione powyżej stanowisko organu odwoławczego jest błędne. Przede wszystkim stwierdzić należy, że organ odwoławczy błędnie rozpatrywał powyższą kwestię (zbliżenia projektowanego budynku do granicy działek) biorąc pod uwagę aktualne brzmienie § 12 ust. 7 rozporządzenia w sprawie warunkach technicznych, zgodnie z którym odległości od granicy z sąsiednią działką budowlaną do podziemnej części budynku, a także budowli podziemnej spełniającej funkcje użytkowe budynku, znajdujących się całkowicie poniżej poziomu otaczającego terenu, nie ustala się. W dacie składania wniosku o pozwolenie na budowę w niniejszej sprawie kwestię odległości od granicy z działką sąsiednią do podziemnej części budynku regulował bowiem § 12 ust. 6 ww. rozporządzenia stanowiący: Odległości, o których mowa w ust. 1-5, nie odnoszą się do podziemnych części budynku znajdujących się całkowicie poniżej poziomu terenu. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 marca 2009 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2009 r., nr 56, poz. 461), które zmieniło brzmienie § 12 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych w ten sposób, że kwestia odległości od granicy z działką sąsiednią do podziemnej części budynku uregulowana została w § 12 ust. 7 tego rozporządzenia, zawierało przepisy przejściowe. W myśl § 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 marca 2009 r., w sprawie nie stosuje się przepisów rozporządzenia zmieniającego, jeżeli przed dniem jego wejścia w życie został złożony wniosek o pozwolenie na budowę i został on opracowany na podstawie dotychczasowych przepisów. Zatem w przedmiotowej sprawie, w której wniosek został złożony 17 grudnia 2007 r., z uwagi na powyższy przepis przejściowy, organ odwoławczy winien był przeanalizować przepisy § 12 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych w brzmieniu obowiązującym na dzień złożenia wniosku o pozwolenie na budowę. Szczególniej analizie powinien przy tym poddać przepis ustępu 6. tego paragrafu, z którego wynika, że wymóg usytuowania budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych w stronę granicy z sąsiednią działkę budowlaną w odległości nie mniejszej niż 3 metry, wynikający z przepisu § 12 ust. 1 pkt 2 cyt. rozporządzenia, nie będzie miał zastosowania tylko w odniesieniu do podziemnej części budynku znajdującej się całkowicie poniżej poziomu terenu. Nie czyniąc tego prawidłowo, organ naruszył ww. przepisy prawa materialnego. Przy czym naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy nie z uwagi na to, że organ nie zastosował przepisu przejściowego, a co za tym idzie brzmienia § 12 rozporządzenia z daty złożenia wniosku, lecz z tej przyczyny, że organ dokonał nieprawidłowej wykładni pojęcia "podziemna część budynku znajdująca się całkowicie poniżej poziomu terenu". Należy bowiem przyjąć, że w obu brzmieniach § 12 rozporządzenia uregulowanie dotyczące wyłączenia ogólnych przepisów dotyczących odległości ścian budynku od granicy działki było analogiczne. Gdyby zatem organ powyższe pojęcie prawidłowo zanalizował i wyłożył, do naruszenia prawa materialnego mającego wpływ na wynik sprawy nie doszłoby. Podkreślenia wymaga, że przepis § 12 ust. 6 rozporządzenia (odpowiednio § 12 ust. 7 rozporządzenia w brzmieniu aktualnym) nie dotyczy w ogóle części budynku zdefiniowanej jako kondygnacja podziemna w § 3 pkt 18 (obecnie w § 3 pkt 17) rozporządzenia (kondygnacja, której więcej niż połowa wysokości w świetle, ze wszystkich stron budynku, znajduje się poniżej poziomu przylegającego do niego, projektowanego lub urządzonego terenu, a także każda sytuowana pod nią kondygnacja). Oznacza to, że posiadanie przez część budynku statusu kondygnacji podziemnej (w rozumieniu § 3 pkt 18 rozporządzenia) w żadnym razie nie uzasadnia zastosowanie wobec niej przepisu § 12 ust. 6 rozporządzenia w omawianym brzmieniu. Na gruncie przepisu § 12 ust. 7 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych w aktualnym brzmieniu (który również zawiera pojęcie podziemnej części budynku), kwestię tę rozstrzygnął w swoim wyroku z dnia 19 maja 2011 roku, wydanym w sprawie o sygn. akt IV SA/Po 910/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu (http://orzeczenia.gov.pl). Sąd ten słusznie zauważył, że pojęcia podziemnej części budynku w rozumieniu § 12 ust. 7 rozporządzenia nie należy utożsamiać z kondygnacją podziemną, zdefiniowaną w § 3 pkt 17 tego rozporządzenia, i w rezultacie objaśniać je przez odwołanie się do tej definicji. Na przeszkodzie takiemu rozumowaniu stoi bowiem jedna z podstawowych dyrektyw wykładni językowej, określana mianem zakazu wykładni synonimicznej, w myśl której różnym zwrotom użytym w tekście aktu prawnego nie należy nadawać tego samego znaczenia. Termin podziemna część budynku, w braku definicji legalnej, należy zatem wykładać zgodnie z jego słownikowym znaczeniem. W analizowanym tu kontekście podziemny znaczy tyle co znajdujący się, przebiegający pod powierzchnią ziemi, wykonany pod ziemią. W rezultacie na gruncie § 12 ust. 7 rozporządzenia należy ograniczyć się do badania, czy sporna część budynku znajduje się całkowicie poniżej poziomu otaczającego go terenu. W ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie przedstawione zasady wykładni pojęcia podziemna część budynku znajdują również zastosowanie przy wykładni § 12 ust. 6 rozporządzenia, ponieważ obie regulacje (tj. zawarta w aktualnym § 12 ust. 7 i poprzednio obowiązującym § 12 ust. 6) są tożsame. Nie budzi przy tym wątpliwości Sądu, że usytuowanie podziemnej części budynku, o którym mowa w § 12 ust. 6 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, poniżej poziomu terenu, odnosi się do terenu działki sąsiedniej, a nie terenu działki, na której budynek jest wznoszony. W przepisie § 12 ust. 6 rozporządzenia w brzmieniu znajdującym zastosowanie w sprawie (podobnie jak w przepisie § 12 ust. 7 rozporządzenia w brzmieniu aktualnym) nie chodzi bowiem o teren przylegający w danym miejscu działki budowlanej do budynku, ale o teren otaczający planowaną inwestycję, znajdujący się wokół projektowanego budynku, poza zakresem inwestycji, a więc na działce sąsiedniej. Przesądza o tym wykładnia celowościowa całokształtu przepisów § 12 ww. rozporządzenia, które to przepisy mają na celu ochronę praw właścicieli działek sąsiadujących z działką, na której wznoszony jest budynek. Należy bowiem podkreślić, że zgodnie z art. 5 ustawy - Prawo budowlane, obiekt budowlany należy projektować i budować w sposób określony w przepisach, zapewniając m. in. odpowiednie usytuowanie na działce budowlanej oraz poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich. Tylko zatem takie rozumienie powyższego przepisu, stanowiącego wyjątek - istotne odstępstwo od ogólnych regulacji dotyczących odległości ścian budynków od granic działek budowlanych, umożliwia poszanowanie interesów właścicieli bądź użytkowników wieczystych sąsiednich nieruchomości. Powyższe oznacza między innymi, że problem usytuowania budynku wobec granicy musi być rozstrzygnięty z uwzględnieniem położenia działki sąsiedniej, czego w niniejszej sprawie organ nie uczynił. Z rysunku znajdującego się na stronie 139 projektu budowlanego, na który powołuje się organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wynika bowiem, że poziom terenu działki sąsiedniej jest niższy niż wyznaczony poziom zero projektowanego budynku. Wynika z niego również, że ściana projektowanej piwnicy (garażu podziemnego) - usytuowana poniżej poziomu zero projektowanego budynku od strony działki nr [...], zostanie w całości obsypana ziemią tworzącą skarpę. Piwnicy projektowanego budynku nie można zatem uznać za podziemną część budynku znajdującą się całkowicie poniżej poziomu terenu, który należy rozumieć jako poziom terenu sąsiedniej działki. Znaczna bowiem jej część znajduje się powyżej tego poziomu. W ocenie Sądu, zaprojektowane w niniejszej sprawie usypanie skarpy (zobrazowane na str. 139 projektu) ma na celu wyłącznie podniesienie poziomu terenu bezpośrednio przylegającego do budynku, w celu obejścia przepisów § 12 ust. 1 rozporządzenia poprzez nieuprawnione zbliżenie ścian projektowanego budynku do granicy z działką sąsiednią, na której również jest usytuowany budynek mieszkalny. W przedmiotowej sprawie projektuje się bowiem zbliżenie ściany piwnicy (garażu), która ma zostać obsypana skarpą, do granicy z działką sąsiednią na odległość mniejszą niż 3m - odpowiednio 2,72m oraz 1,63m (vide ustalenia organu odwoławczego - k. 16 decyzji oraz przekroje przez skarpę - k. 139 projektu). Rozwiązanie polegające na obsypywaniu ścian projektowanego budynku w celu utworzenia skarpy mającej za zadanie podwyższenie poziomu terenu przylegającego bezpośrednio do inwestycji, względem poziomu sąsiednich działek budowlanych, stanowi niedopuszczalne obejście wymogów co do odległości ścian budynku od granicy z sąsiednimi działkami budowlanymi, określonych w § 12 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Dokonana przez organ odwoławczy wykładnia pojęcia "podziemna część budynku", zgodnie z którą przez podziemne części budynku należy rozumieć części budynku znajdujące się całkowicie poniżej poziomu terenu bezpośrednio przyległego do bryły budynku i tworzącego skarpę, jest zatem nieprawidłowa. Wykładnia ta doprowadziła w sprawie do wydania decyzji w sposób istotny naruszającej przepisy prawa materialnego, tj. § 12 ust. 6 i § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia. Spowodowała bowiem, że organ zaakceptował projekt budowlany (w zakresie sposobu zagospodarowania terenu inwestycji), w którym projektowany budynek (zwrócony ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę tej granicy) został usytuowany w odległości od granicy z sąsiednią działką budowlaną mniejszej niż 3m. Narusza to przepis § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych (w brzmieniu z daty złożenia wniosku), zgodnie z którym, jeżeli z przepisów § 13, 60, 271 i 273 rozporządzenia lub przepisów odrębnych nie wynikają inne wymagania, budynki na działce budowlanej sytuuje się od granicy z sąsiednią działką budowlaną w odległości nie mniejszej niż 3m - w przypadku budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę tej granicy. Zgodnie z § 12 ust. 3 rozporządzenia, sytuowanie ściany budynku w przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, dopuszcza się w odległości 1,5m od granicy z sąsiednią działką budowlaną lub bezpośrednio przy granicy, jeżeli wynika to z ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (pkt 1) albo nie jest możliwe zachowanie odległości, o której mowa w ust. 1 pkt 2, ze względu na rozmiary działki (pkt 2). Przepis ustępu 4. tego paragrafu stanowi zaś, że jeżeli na sąsiedniej działce w odległości od 1,5m do 3m od granicy istnieje budynek ze ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych albo wydano decyzję o pozwoleniu na budowę tak usytuowanego budynku, dopuszcza się sytuowanie ściany budynku bez otworów okiennych lub drzwiowych w takiej samej odległości od tej granicy, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej (pkt 1), bezpośrednio przy granicy istnieje budynek ze ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych albo wydano decyzję o pozwoleniu na budowę tak usytuowanego budynku, dopuszcza się sytuowanie ściany budynku bez otworów okiennych lub drzwiowych bezpośrednio przy tej granicy, przylegającej do istniejącej ściany, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej (pkt 2). W niniejszej sprawie jest bezsporne, że na przedmiotowym terenie nie ma obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Inwestor w dniu 3 kwietnia 2006 r. uzyskał decyzję o warunkach zabudowy nr [...], w której nie ustalono żadnych warunków szczególnych dla lokalizacji budynku, innych niż wynikające z przepisów rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Organ, analizując przedłożoną propozycję sposobu ukształtowania skarpy przy ścianie piwnicy budynku, nie przeanalizował prawidłowo, czy przepisy rozporządzenia w sprawie warunków technicznych dopuszczają takie rozwiązanie. W ocenie Sądu – w warunkach, jakie istnieją na przedmiotowym terenie - usypanie skarpy co do zasady byłoby dopuszczalne, gdyby inwestor zachował odległość 3m pomiędzy ścianą piwnicy a granicą z sąsiednią działką budowlaną. W przedmiotowej sprawie, również na poziomie kondygnacji piwnicy, mają bowiem zastosowanie wymagania określone w § 12 ust. 1 - 5 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych w brzmieniu obowiązującym w dniu złożenia wniosku o pozwolenie na budowę. Wątpliwości Sądu budzą również pozostałe wyjaśnienie organu odwoławczego dotyczące odległości ścian projektowanego budynku od granicy z działką nr [...]. Na stronie 16. decyzji organ stwierdził bowiem, że ściana budynku stanowiąca (według organu) część podziemną budynku przybliżona jest do granicy z tą działką na odległości odpowiednio - 2,72m oraz 1,63m. Stwierdził również, że z przekroju B-B (strona 139 projektu) wynika, że ściana w osi A' jest przesunięta o 30cm w stosunku do ściany fundamentowej, co powoduje, iż odległość tej ściany od granicy z działką nr [...], w części nadziemnej, nie przekracza wymaganych prawem dla ściany bez okien 3m. W ocenie Sądu nie budzi wątpliwości, że wyjaśnienie to może się odnosić jedynie do tej części ściany, która znajduje się w odległości od granicy równej 2,72m (2,72 plus 0,30 daje wartość większą niż 3), nie może natomiast odnosić się do tej jej części, która - jak wskazuje sam organ, znajduje się w odległości równej 1,63m. Tych sprzeczności organ nie wyjaśnił w żaden sposób, naruszając tym samym wskazywane przez skarżącą przepisy postępowania, w szczególności art. 107 § 1 i 3 k.p.a., który określa w jaki sposób należy uzasadniać rozstrzygnięcie zawarte w decyzji. Zgodnie z tym przepisem decyzja powinna zawierać uzasadnienie faktyczne, zawierające wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, oraz uzasadnienie prawne, czyli wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Jak słusznie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 grudnia 1995 r. (sygn. akt SA/Lu 2479/94, Baza Orzeczeń LEX nr 27106) jednym z istotnych czynników wpływających na umocnienie praworządności w administracji jest obowiązek organów administracyjnych należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, którymi kierowały się te organy w toku załatwiania spraw. Motywy te powinny znaleźć swój wyraz także w uzasadnieniu faktycznym i prawnym decyzji, bowiem strony mają prawo znać argumenty i przesłanki podejmowanych decyzji. Bez zachowania tego elementu decyzji, strony nie mają możliwości obrony swoich słusznych interesów oraz prowadzenia polemiki z organem - w tym przypadku w skardze do Sądu. Należy również wyjaśnić, że kompletność projektu budowlanego, w tym pod względem posiadania wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń, podlega badaniu właściwego organu według daty wydania decyzji w sprawie. Zgodnie bowiem z wynikającą z art. 6 k.p.a. zasadą praworządności, organ rozpoznający sprawę w postępowaniu odwoławczym musi orzekać na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydawania ostatecznego rozstrzygnięcia (chyba że wyraźny przepis wprowadza inną regulację, np. przepis przejściowy omówiony powyżej, a dotyczący stosowania przepisów rozporządzenia o warunkach technicznych z daty złożenia wniosku). Również z art. 35 ust. 1 zdanie wstępne ustawy - Prawo budowlane wynika, że sprawdzenia kompletności projektu budowlanego i posiadania wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń właściwy organ dokonuje przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego. Co za tym idzie, uzyskane przez inwestora uzgodnienia oraz warunki gestorów sieci muszą być ważne na dzień wydania decyzji, a nie na dzień złożenia wniosku o pozwolenie na budowę. Jeżeli w dacie orzekania jakiekolwiek opinie, czy uzgodnienia do projektu budowlanego nie są aktualne, organ winien zobowiązać inwestora do ich aktualizacji (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 listopada 2008 r., sygn. akt II OSK 1326/07 i z dnia 30 sierpnia 2013 r., sygn. akt II OSK 856/12 oraz wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 8 maja 2008 r., sygn. akt II SA/Ol 442/07 i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 7 grudnia 2011 r., sygn. akt II SA/Gd 734/11, http://orzeczenia.gov.pl). Niezasadne było zatem stanowisko organu odwoławczego, który - odnosząc się do zarzutów podniesionych w toku postępowania przez małżonków T., zgodnie z którymi uzgodnienia załączone do projektu są nieaktualne, stwierdził, że odnośnie ważności uzgodnień "organ bada stan prawny na dzień złożenia wniosku". Stanowisko organu odwoławczego narusza art. 35 ust. 1 pkt 3 ustawy - Prawo budowlane poprzez jego błędną wykładnię i stanowi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. W konsekwencji bowiem organ odwoławczy w ogóle nie wyjaśnił stanu faktycznego sprawy w zakresie istotnym dla jej prawidłowego rozstrzygnięcia, tj. nie zbadał w żaden sposób aktualności na dzień wydania decyzji uzyskanych przez inwestora uzgodnień i opinii. Tymczasem pobieżne zapoznanie się z zatwierdzonym projektem budowlanym pozwala jednoznacznie stwierdzić, że przynajmniej część z uzgodnień i warunków straciła ważność na długo przed wydaniem zaskarżonej decyzji. Przykładowo uzgodnienie Marynarki Wojennej w zakresie łączności przewodowej z dnia 27 czerwca 2006 roku – ważne 2 lata (k. 30 projektu). Opisane powyżej uchybienia, wynikające z błędnej wykładni przepisów prawa materialnego dokonanej przez organ odwoławczy przy wydaniu zaskarżonej decyzji, skutkowały naruszeniem zasad postępowania administracyjnego określonych w przepisach art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Zgodnie z treścią art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywatela. Zasada prawdy obiektywnej jest naczelną zasadą postępowania administracyjnego. Wynika z niej obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą. Realizacja tej zasady ma ścisły związek z zasadą praworządności, ustalenie stanu faktycznego sprawy jest bowiem niezbędnym elementem prawidłowego zastosowania normy prawa materialnego. Stosownie do art. 77 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Zgodnie zaś z art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego czy dana okoliczność została udowodniona. Analizując zaskarżoną decyzję, Sąd uznał również, że organ odwoławczy nieprawidłowo wykonał wytyczne Sądu zawarte w wyroku z dnia 10 stycznia 2012 r., a tym samym wydał decyzję z naruszeniem art. 153 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z którym ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. W wyroku z dnia 10 stycznia 2012 r. Sąd stwierdził, że ocenie merytorycznej organu odwoławczego powinno podlegać postanowienie organu pierwszej instancji z dnia 9 marca 2011 roku. Organ powinien bowiem przed podjęciem decyzji zweryfikować poprawność nałożonych tym postanowieniem obowiązków, odnieść się do przedstawionego przez organ pierwszej instancji stanowiska w tej kwestii, w tym dokonać oceny prawidłowości ustaleń organu pierwszej instancji. Sąd zwrócił również uwagę, że w projekcie budowlanym branży sanitarnej, stanowiącym załącznik do decyzji z dnia 5 października 2006 r., znajduje się projekt przyłączy: wodociągowego, sanitarnego i kanalizacji deszczowej. Skoro decyzja z dnia 5 października 2006 r. została uchylona wskutek wznowienia, Sąd uznał, że należałoby zwrócić się do inwestora o wyjaśnienie czy prace w zakresie realizacji przyłączy zostały wykonane. Sąd uznał też, że nie zostało uzasadnione żądanie przedstawienia przez inwestora prawa do dysponowania sąsiednimi nieruchomościami na cele budowlane, wobec jego oświadczenia, że żadne prace na sąsiednich działkach wykonywane nie będą. Realizując wytyczne dotyczące przyłączy organ odwoławczy ustalił jedynie, że instalacja wodociągowa dla projektowanego budynku już jest wykonana, natomiast przyłącza gazu i energetyczne wykonane zostaną według odrębnego opracowania. Organ nie zbadał przy tym czy terminowe warunki przyłącza do sieci elektroenergetycznej (k. 23 projektu) oraz do sieci gazowej (k. 24 – 25 projektu) są nadal ważne, a jak wykazano powyżej, winien był tego dokonać. Organ nie poczynił także prawidłowych ustaleń odnośnie wskazywanych przez Sąd przyłączy - sanitarnego i kanalizacji deszczowej. Stwierdził bowiem w tym zakresie jedynie, że zawarte w postanowieniu Prezydenta Miasta z dnia 9 marca 2011 r. żądanie przedstawienia projektu przyłączy jest niezasadne, gdyż w projekcie budowlanym branży sanitarnej - stanowiącym załącznik do decyzji Prezydenta Miasta z dnia 5 października 2006 r. znajduje się projekt przyłączy wodociągowego, sanitarnego i kanalizacji deszczowej, a w aktach sprawy znajduje się decyzja Prezydenta Miasta z dnia 7 września 2006 r. dotycząca zezwolenia na umieszczenie w pasie drogowym ulicy W. w G. przyłącza kanalizacji sanitarnej, deszczowej i wody do projektowanego budynku. Organ odwoławczy za nieuzasadnione uznał także żądanie organu pierwszej instancji dotyczące przedstawienia przez inwestora prawa do dysponowania sąsiednimi nieruchomościami na cele budowlane wobec oświadczenia inwestora, że żadne prace budowlane na sąsiednich działkach wykonywane nie będą. W ocenie Sądu samo ustalenie, że w projekcie budowlanym branży sanitarnej stanowiącym załącznik do decyzji Prezydenta Miasta z dnia 5 października 2006 r. znajduje się projekt przyłączy - wodociągowego, sanitarnego i kanalizacji deszczowej, niczego do niniejszej sprawy nie wnosi. Decyzja z dnia 5 października 2006 roku została bowiem uchylona w postępowaniu wznowieniowym i dlatego właśnie Sąd w wyroku z dnia 10 stycznia 2012 roku nakazał organowi ustalić czy przyłącza te zostały wykonane, cz też nie. Również decyzja Prezydenta Miasta z dnia 7 września 2006 r. (k. 27 projektu) dotycząca zezwolenia na umieszczenie w pasie drogowym ulicy W. w G. przyłącza kanalizacji sanitarnej, deszczowej i wody do projektowanego budynku, nie odpowiada na pytanie czy przyłącza te zostały zrealizowane, czy też nie. Z treści jej ponadto wprost wynika, że nie stanowi ona zgody na dysponowanie gruntem na cele budowlane. Natomiast przywoływane przez organ odwoławczy oświadczenie inwestora, zgodnie z którym żadne prace budowlane na sąsiednich działkach wykonywane nie będą, należało - zdaniem Sądu - zweryfikować z treścią przedłożonego przez inwestora uzupełnionego projektu budowlanego, aby w sposób niewątpliwy ustalić zakres udzielanego pozwolenia na budowę. Nie powinno bowiem budzić wątpliwości, że zakres ten wynika przede wszystkim z projektu budowlanego zatwierdzanego decyzją organu. Z projektu zagospodarowania terenu (k. 130 - 132 projektu budowlanego) - stanowiącego część projektu zatwierdzonego przez organ odwoławczy - wynika, że projektowane uzbrojenie terenu w zakresie kanalizacji sanitarnej i deszczowej przebiegać ma m. in. przez działkę nr 201 (działkę drogową). W opisie technicznym zagospodarowania terenu stwierdza się, nie wiadomo dlaczego w części zatytułowanej "istniejące uzbrojenie terenu", że przyłącza kanalizacji sanitarnej i deszczowej wykonane zostaną zgodnie z załączonymi projektami przyłączy (k. 69), które stanowią część zatwierdzonej zaskarżoną decyzją dokumentacji projektowej (vide spis treści - k. 6 projektu oraz k. 198 i n. projektu). Ponadto w projekcie zagospodarowania terenu (k. 130 - 131 projektu), w części "projektowane uzbrojenie terenu", przy przyłączach kanalizacji sanitarnej i deszczowej widnieje jedynie dopisek "proj.", podczas gdy przyłącze gazowe oraz złącze kablowe wyraźnie oznaczone są jako projektowane w zakresie gestorów w ramach odrębnych projektów, a instalacja wodna opisana jest jako wykonana. Na stronie 132 projektu – zatytułowanej – "Projekt zagospodarowania terenu – przyłącza (...)", przyłącza kanalizacji sanitarnej i deszczowej wyraźnie opisane są jako projektowane. Należy przy tym zwrócić uwagę, że warunki techniczne przyłącza projektowanego obiektu do zewnętrznej sieci kanalizacji sanitarnej z dnia 27 czerwca 2006 roku, stanowiące załącznik do projektu (k. 18 projektu) są terminowe – data ważności do 27 czerwca 2008 roku. Natomiast uzgodnienie D Spółki z o.o. dotyczące rozwiązań technicznych przyłącza kanalizacyjnego jest ważne do 23 sierpnia 2008 roku. Sąd zauważa również, iż do projektu budowlanego została załączona (k. 42) zgoda Prezydenta Miasta na czasowe zajęcie działki nr [...] oraz działki nr [...] w celu wykonania przyłącza kanalizacji sanitarnej i deszczowej. Z jej treści wynika, że inwestor mógł w terminie do dnia 31 lipca 2011 roku złożyć oświadczenie o prawie do dysponowania ww. działkami na cele budowlane, co też uczynił, składając takie oświadczenie przy piśmie złożonym do organu I instancji w dniu 31 marca 2011 roku. W świetle powyższych rozważań ustalenie organu odwoławczego, zgodnie z którym planowana inwestycja ma być realizowana według zatwierdzonego przez ten organ projektu budowlanego tylko na działce nr [...], budzi uzasadnione wątpliwości. Z projektu budowlanego oraz dokumentów przedstawianym przez inwestora można bowiem wnioskować, że obejmuje ona również działki sąsiednie, przez które przebiegać mają przyłącza kanalizacji sanitarnej i deszczowej, ujęte w projekcie budowlanym. W świetle tych ustaleń, za co najmniej przedwczesny należy także uznać wniosek organu odwoławczego, który przyjął, że obowiązek uzgodnienia projektu z Zespołem Uzgadniania Dokumentacji Projektowej zawarty w postanowieniu organu I instancji jest niezasadny, ponieważ inwestor w tym postępowaniu nie występuje o udzielenie zgody na wykonanie jakichkolwiek przyłączy. Niewyjaśniając powyższych rozbieżności, organ odwoławczy nie tylko nie wykonał prawidłowo wytycznych Sądu, lecz również naruszył przepisy postępowania, w tym w szczególności art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Należy przy tym podkreślić, że w wyroku z dnia 10 stycznia 2012 r. Sąd nakazał organowi odwoławczemu dokonać oceny merytorycznej całego postanowienia organu pierwszej instancji z dnia 9 marca 2011 roku. Organ odwoławczy miał zweryfikować poprawność nałożonych tym postanowieniem na inwestora obowiązków oraz dokonać samodzielnej oceny prawidłowości ustaleń organu pierwszej instancji w tym zakresie. Tymczasem Wojewoda odniósł się jedynie do części zawartych w postanowieniu Prezydenta Miasta z dnia 9 marca 2011 r. zobowiązań, dotyczących: przyłączy, prawa do dysponowania sąsiednimi nieruchomościami na cele budowlane, uzgodnienia projektu z zarządcą drogi oraz z Zespołem Uzgadniania Dokumentacji Projektowej. Podzielił nadto stanowisko organu pierwszej instancji dotyczące uprawnień projektantów. Pominął natomiast całkowicie pozostałe zobowiązania zawarte w tym postanowieniu, stwierdzając, że "pozostałe żądania zawarte w postanowieniu zostały w opinii organu pierwszej instancji uzupełnione, w związku z czym nie ma potrzeby ustosunkowywania się co do ich zasadności." W ocenie Sądu to stanowisko jest błędne z kilku powodów. Po pierwsze - organ I instancji wykonania pozostałych zobowiązań zawartych w postanowieniu z dnia 9 marca 2011 r. nie ocenił - pominął je milczeniem, po drugie - Wojewoda decyzję organu I instancji uchylił, a zatem nie mógł się powoływać na ustalenia w niej zawarte, po trzecie wreszcie - w wyroku z dnia 10 stycznia 2012 r. Sąd wyraźnie nakazał organowi odwoławczemu samodzielnie przeanalizować czy zobowiązania nałożone tym postanowieniem są zasadne oraz czy inwestor je wykonał. Brak tych ustaleń stanowi zatem naruszenie art. 153 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez niewykonanie wytycznych Sądu, którymi organ był związany. Sąd zważył nadto, że w tej sprawie nie mogły zostać uwzględnione zarzuty dotyczące sposobu posadowienia projektowanego budynku na działce budowlanej (tj. poziomu posadowienia fundamentów), podobnie jak zarzuty dotyczące przyjętych w projekcie rozwiązań dotyczących odwodnienia terenu inwestycji. Jak już wyżej wykazano, projekt budowlany w części obejmującej projekt architektoniczno-budowlany, a więc w zakresie rozwiązań dotyczących bezpośrednio obiektu budowlanego, tj. jego formy, konstrukcji, i funkcji, a także proponowanych rozwiązań technicznych, materiałowych i zasad nawiązania do otoczenia, nie podlega nieograniczonej kontroli organu administracji architektoniczno-budowlanej. Organ bada bowiem projekt architektoniczno-budowlany jedynie pod względem zgodności z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (gdy jak w niniejszej sprawie brak obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego), wymaganiami ochrony środowiska, kompletności projektu oraz wykonania i sprawdzenia przez osobę lub osoby posiadające wymagane uprawnienia. Tylko w tym zakresie organ czyni ustalenia faktyczne na podstawie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. W niniejszej sprawie organ odwoławczy nie miał zatem kompetencji do badania i oceny, czy przyjęte przez projektanta założenia i proponowane przez konstruktora rozwiązania projektowe, tj. przyjęty poziom posadowienia fundamentów, sposób posadowienia ławy fundamentowej i stopy fundamentowej projektowanego budynku, podobnie jak przyjęty sposób odwodnienia terenu inwestycji, może zagrażać bezpieczeństwu projektowanej konstrukcji, wpływać na sąsiednie budynki, w tym powodować parcie na ścianę garażu istniejącego budynku nr [...]. Nie stanowi to, jak to ujęła strona skarżąca, przerzucenia na stronę postępowania ciężaru postępowania dowodowego w postępowaniu administracyjnym, lecz jest wynikiem ukształtowania przez ustawodawcę zakresu kontroli projektu architektoniczno-budowlanego przez właściwy organ administracji publicznej. Odpowiedzialność za rozwiązania projektowe została bowiem nałożona na projektanta oraz - w razie takiego wymogu - na osoby sprawdzające projekt. Organ nie jest zatem uprawniony do prowadzenia ustaleń faktycznych, czy przyjęte rozwiązania konstrukcyjne projektu architektoniczno-budowlanego są prawidłowe oraz czy przedkładane przez stronę postępowania opinie prywatne podważają zasadność takich rozwiązań, jak również do zlecania wykonania dodatkowych opinii, które miałyby dotyczyć prawidłowości takich rozwiązań. Powyższe wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w przywołanym przez pełnomocnika organu na rozprawie wyroku z dnia 21 sierpnia 2008 r., sygn. akt II OSK 940/07 (Baza Orzeczeń LEX nr 491284), stwierdzając: "Zakres badania podejmowanego przez organ administracji architektoniczno-budowlanej w odniesieniu do projektu budowlanego nie obejmuje w szczególności kwestii warunków i sposobu posadowienia budynku, prawidłowości ustalenia kategorii geotechnicznej obiektu budowlanego oraz wpływu obiektu budowlanego na istniejący drzewostan, powierzchnię ziemi, w tym glebę, wody powierzchniowe i podziemne. Organ nie jest uprawniony do badania zgodności projektu architektoniczno-budowlanego z przepisami techniczno-budowlanymi lub innymi przepisami prawa, poza przepisami określającymi wymogi ochrony środowiska." Dodatkowo wyjaśnić należy, że w sprawie zostało przedłożone przez inwestora oświadczenie z dnia 15 stycznia 2013 r., autorstwa inż. F. F. - posiadającego uprawnienia budowlane do projektowania i kierowania robotami budowlanymi bez ograniczeń, z którego wynika, że przyjęto bezpieczne posadowienie ław fundamentowych względem sąsiedniego budynku, które nie ma wpływu na podziemną żelbetową konstrukcję drenażu istniejącego sąsiedniego budynku (k. 42A projektu budowlanego). Organ odwoławczy odniósł się również prawidłowo do sporządzonej w sprawie analizy zacienienia i przesłaniania sąsiednich budynków przez projektowany budynek. Organ dokładnie ocenił prawidłowość sporządzonej analizy. Ocenę tę Sąd w niniejszej sprawie w pełni podziela, nie znajdując podstaw do zakwestionowania wniosków analizy, która została sporządzona przez osobę dysponującą odpowiednią wiedzą specjalistyczną, jest logiczna i w sposób zrozumiały przedstawia elementy istotne dla oceny prawidłowości przyjętych wniosków. Podnoszone w toku przedmiotowego postępowania przez stronę skarżącą oraz uczestniczkę postępowania R. T. zarzuty dotyczące zacienienia i przesłaniania przez projektowany budynek organ mógł zatem uznać za bezzasadne. Ze sporządzonej w sprawie analizy zacienienia i przesłaniania sąsiednich budynków przez projektowany budynek, należycie ocenionej przez organ odwoławczy, wynika bowiem, że projektowany budynek spełnia wymogi zawarte w §§ 13 i 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Również nie budziły wątpliwości Sądu ustalenia organu odwoławczego dotyczące rzetelności wykonanego projektu zabezpieczeń przeciwpożarowych dla projektowanego budynku (k. 118 projektu budowlanego), jak również wyjaśnienia organu odwoławczego dotyczące zachowania wymaganej odległości projektowanego budynku od sąsiednich budynków pod względem ochrony przeciwpożarowej. Słusznie także organ odwoławczy wyjaśnił, że przedłożony przez inwestora projekt budowlany spełnia wymagania określone w decyzji o warunkach zabudowy z dnia 3 kwietnia 2006 r., a w szczególności, że projektowany budynek nie przekracza wyznaczonej linii zabudowy. Linia zabudowy w decyzji o warunkach zabudowy została wyznaczona w linii istniejącej już zabudowy, wyłącznie od strony działki nr [...]. Brak jest natomiast wyznaczonej linii zabudowy od strony północnej działki objętej inwestycją. Inwestor może zatem usytuować projektowany budynek w tej części działki, zbliżając się do granicy z działką sąsiednią z zachowaniem dozwolonej odległości wynikającej z przepisów, w tym techniczno-budowlanych. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zaskarżoną decyzję uchylił. Na podstawie art. 152 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd orzekł, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Odnośnie kosztów postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c i § 14 ust. 2 pkt 2 lit. d rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 490). Sąd zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej Wspólnoty Mieszkaniowej kwotę 977 zł, na którą składają się koszty: wpisu od skargi (500 zł), wpisu od zażalenia z dnia 29 lipca 2013 r. (100 zł), kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu w pierwszej instancji (240 zł), kosztów zastępstwa procesowego w drugiej instancji w postępowaniu zażaleniowym (120 zł) oraz koszty opłaty skarbowej od pełnomocnictwa (17 zł). Ponownie rozpoznając niniejszą sprawę organ odwoławczy będzie miał na uwadze wskazania Sądu co do dalszego postępowania wynikające wprost z treści przedmiotowego uzasadnienia oraz wyrażoną w nim ocenę prawną. Zgodnie bowiem z treścią art. 153 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło