II SA/Gd 659/12

WyrokWSA w Gdańsku2013-05-08

Skład orzekający: Wanda Antończyk, Mariola Jaroszewska, Katarzyna Krzysztofowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego stwierdzające niedopuszczalność odwołania z powodu braku podpisu na decyzji organu pierwszej instancji jest zgodne z prawem, jeśli strony postępowania otrzymały podpisane egzemplarze tej decyzji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego o niedopuszczalności odwołania było wadliwe. Kluczowe jest to, czy strony otrzymały podpisane egzemplarze decyzji organu pierwszej instancji, ponieważ każdy taki egzemplarz jest decyzją na prawach oryginału i wywołuje skutki prawne. Brak podpisu na egzemplarzu pozostawionym w aktach organu nie może prowadzić do uznania decyzji za nieistniejącą, jeśli strony otrzymały wersję podpisaną.
Stan faktyczny
Burmistrz Gminy wydał decyzję o warunkach zabudowy. Strony postępowania wniosły odwołanie, które Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało za niedopuszczalne, ponieważ decyzja organu pierwszej instancji nie zawierała podpisu. Skarżący zarzucili, że otrzymali podpisane egzemplarze decyzji i że Kolegium nie zbadało tej kwestii. Sąd rozpoznał skargę na postanowienie Kolegium.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądzono zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżących.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wanda Antończyk Sędziowie: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska (spr.) Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Marta Sankiewicz po rozpoznaniu w Gdańsku na rozprawie w dniu 8 maja 2013 r. sprawy ze skargi J. J., A. Ja. i J. Mo. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 3 września 2012 r., nr [...] w przedmiocie niedopuszczalności odwołania w sprawie warunków zabudowy 1. uchyla zaskarżone postanowienie, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego J. J. kwotę 357 zł (trzysta pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania, 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego A. J. kwotę 357 zł (trzysta pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania, 4. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej J. M. kwotę 357 zł (trzysta pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Burmistrz Gminy, decyzją z dnia 7 lutego 2012 r., ustalił na rzecz J. K., M. K. i P. K. warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie obiektu infrastruktury technicznej – urządzenie wodne w postaci zainstalowania turbiny wodnej, doprowadzenia i odprowadzenia wody kanałem zamkniętym oraz ujęcia wody na działkach nr [[...]], [[...]], [[...]] i [[...]] położonych w miejscowości Ż. Od decyzji Burmistrza Gminy odwołanie wnieśli J. J., A. J., J. J. oraz J. M., domagając się jej uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Zdaniem odwołujących się decyzja ta wydana została z naruszeniem: art. 10 kpa – poprzez niezapewnienie J. J., właścicielowi nieruchomości położonej przy ul. P. (działka nr [[...]]), udziału w postępowaniu poprzedzającym jej wydanie; art. 61 ust. 1 pkt 1 – 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w związku. z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy – poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie, co doprowadziło do uznania, że wniosek spełnia wymogi uprawniające do wydania decyzji o warunkach zabudowy; ustawy Prawo wodne, Prawo budowlane, Prawo ochrony środowiska; Prawo geologiczne i górnicze oraz rozporządzenia Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej z dnia 22 stycznia 2007 r. nr [[...]] w sprawie ustanowienia strefy ochronnej ujęcia wody S. z rzeki R. Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia 3 września 2012 r. nr [[...]] stwierdziło niedopuszczalność odwołania. Kolegium uznało, że decyzji Burmistrza Gminy z dnia 7 lutego 2012 r. nie sposób uznać za spełniającą warunki określone w art. 107 § 1 kpa, od której przysługuje odwołanie na podstawie art. 127 § 1 kpa. Dokument nazwany decyzją o warunkach zabudowy nie zawiera ani podpisu, ani stanowiska służbowego czy to właściwego organu czy też osoby upoważnionej do wydania przedmiotowej decyzji. Ponadto, jeden z załączników do decyzji – analiza dotycząca warunków zabudowy dla przedmiotowych działek także nie została podpisana przez organ lub osobę przez niego upoważnioną. Braki te oznaczają, że brak jest oświadczenia woli właściwego organu w formie przewidzianej przez przepisy prawa a odwołanie jest niedopuszczalne z uwagi na brak przedmiotu zaskarżenia. Na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wnieśli: J. J., A. J., J. J. oraz J. M., domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania organowi drugiej instancji oraz stwierdzenia nieważności decyzji z dnia 7 lutego 2012 r. Zdaniem skarżących zaskarżone postanowienie narusza: art. 134 kpa – poprzez uznanie, że decyzja nie istnieje, ze względu na fakt, że w aktach organu znajdowała się decyzja niepodpisana, pomimo, że stronom doręczono podpisane egzemplarze decyzji; art. 110 kpa – poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie przez organ drugiej instancji, że decyzja jaką otrzymali skarżący nie weszła do obiegu prawnego i skarżący nie mają prawa jej zaskarżyć; art. 7 i art. 107 kpa – poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, oraz brak należytego i wyczerpującego informowanie skarżących o okolicznościach faktycznych i prawnych mogących mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków wynikających z niniejszego postępowania, a szczególności, czy strony otrzymały również niepodpisane decyzje w związku z czym decyzja nie istnieje, czy też powinna być zastosowana procedura stwierdzenia nieważności decyzji z urzędu; art. 8 kpa – poprzez prowadzenie postępowania w sposób zaprzeczający zasadzie zaufania obywateli do organów państwa; art. 15 kpa – poprzez pozbawienie wnioskodawców możliwości rozpoznania sprawy przez organ drugiej instancji. Skarżący wnieśli jednocześnie o przeprowadzenie, na podstawie art. 106 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uzupełniającego dowodu z dokumentów - egzemplarzy decyzji z dnia 7 lutego 2012 r., które zostały doręczone skarżącym, na okoliczność doręczenia stronom podpisanych oryginałów decyzji. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Kolegium wyjaśniło dodatkowo, że wydając postanowienie domniemało, że wszystkie egzemplarze decyzji z dnia 7 lutego 2012 r. przesłane stronom postępowania są identycznej treści z egzemplarzem znajdującym się w aktach postępowania organu pierwszej instancji tzn., że nie są podpisane. Kolegium utwierdziło w tym domniemaniu również to, że strony odwołujące się nie dołączyły do swojego pisma kopii decyzji otrzymanych od organu pierwszej instancji, z których wynikałoby, że są podpisane przez ten organ. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, prawomocnym postanowieniem z dnia 27 listopada 2012 r. sygn. akt II SA/Gd 659/12, umorzył postępowanie ze skargi J. J., w związku z jej skutecznym cofnięciem, na podstawie art. 161 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Pismem procesowym z dnia 11 lutego 2013 r. M. K., J. K. oraz P. K., reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, wnieśli o odrzucenie skargi J. J., A. J. i J. M. Uczestnicy postępowania przyznają, że doręczenie stronie podpisanej decyzji rodzi określone skutki prawne, a brak podpisu na decyzji znajdującej się w aktach sprawy jest bez znaczenia, gdyż indywidualny adresat otrzymał decyzję niewadliwą. Jednakże, z powodu braku po stronie skarżących interesu prawnego stanowisko Kolegium o niedopuszczalności odwołania jest słuszne. Z tego też powodu skarga powinna podlegać odrzuceniu. Sam bowiem fakt położenia działek skarżących w sąsiedztwie działki uczestnika, niebezpośrednio graniczących, nie może jednak przesadzać o wystąpieniu interesu prawnego. Oceny tej nie zmienia sytuacja, gdy osoba wnosząca odwołanie bierze udział w postępowaniu i doręczono jej decyzję pierwszej instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, a więc polega na weryfikacji decyzji organu administracji publicznej z punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i procesowego. Kontroli sądu w niniejszej sprawie poddane zostało postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 3 września 2012 r., mocą którego stwierdzono niedopuszczalność odwołania wniesionego przez J. J., A. J., J. J. i J. M. od decyzji Burmistrza Gminy z dnia 7 lutego 2012 r. Podstawę prawną kontrolowanego postanowienia stanowi art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), zwaną dalej kpa, zgodnie z którym organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Niedopuszczalność odwołania, o której mowa w art. 134 kpa, może wynikać z przyczyn o charakterze przedmiotowym i podmiotowym. W kontrolowanej sprawie Kolegium przyjęło niedopuszczalność odwołania z przyczyn przedmiotowych. Taka sytuacja obejmuje przypadki braku przedmiotu zaskarżenia oraz przypadki wyłączenia przez przepisy prawne możliwości zaskarżenia decyzji w toku instancji. Odwołanie przysługuje bowiem, zgodnie z art. 127 § 1 kpa, od decyzji. Odwołanie jest zatem niedopuszczalne m.in. w sytuacji, jeżeli decyzja nie weszła do obrotu prawnego, albo gdy czynność organu administracji publicznej nie jest decyzją administracyjną, a stanowi np. czynność materialno – techniczną (zob. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego Komentarz, Wydawnictwo C.H. BECK, Warszawa 2011, str. 502). Rozstrzygające sprawę Kolegium uznało, że wniesione przez J. J., A. J., J. J. i J. M. odwołanie od decyzji Burmistrza Gminy z dnia 7 lutego 2012 r. jest niedopuszczalne z uwagi na brak przedmiotu zaskarżenia w postaci decyzji. Zdaniem sądu stanowisko Kolegium było jednak przedwczesne, niepoparte należytymi wyjaśnieniami i z tych przyczyn nie może zasługiwać na aprobatę. Zgodnie z art. 127 § 1 kpa od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji. Stosownie zaś do treści art. 104 kpa organ administracji publicznej załatwia sprawę przez wydanie decyzji, chyba że przepisy kodeksu stanowią inaczej. Jak o tym mowa w doktrynie, decyzją administracyjną jest orzeczenie organu administracji państwowej o wiążących konsekwencjach obowiązującej normy prawa administracyjnego dla indywidualnie określonego podmiotu i w konkretnej sprawie (por. W. Dawidowicz, Polskie prawo administracyjne, Warszawa 1980, s. 47). Decyzja stanowi kwalifikowaną formę aktu administracyjnego z uwagi na to, że jej podejmowanie następuje w prawnie uregulowanym trybie (w postępowaniu administracyjnym). Decyzja administracyjna jest jedną z postaci indywidualnego aktu administracyjnego (por. J. Borkowski, Decyzja administracyjna, Łódź 1998, s. 31-38). Zgodnie z art. 107 § 1 kpa decyzja powinna zawierać: oznaczenie organu administracji publicznej, datę wydania, oznaczenie strony lub stron, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne, pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji lub, jeżeli decyzja wydana została w formie dokumentu elektronicznego, powinna być opatrzona bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu. Decyzja, w stosunku do której może być wniesione powództwo do sądu powszechnego lub skarga do sądu administracyjnego, powinna zawierać ponadto pouczenie o dopuszczalności wniesienia powództwa lub skargi. W judykaturze i doktrynie przyjęto, że pisma zawierające rozstrzygnięcia w sprawie załatwianej w drodze decyzji są decyzjami, nawet mimo nieposiadania w pełni formy przewidzianej w art. 107 § 1 kpa, jeśli tylko zawierają minimum elementów niezbędnych do zakwalifikowania ich jako decyzji. Do takich elementów zalicza się: oznaczenie organu administracji wydającego akt, wskazanie adresata aktu, rozstrzygnięcie o istocie sprawy oraz podpis osoby reprezentującej organ administracji (M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks Postępowania Administracyjnego, Komentarz, Zakamycze 2005 r., s. 645; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 lipca 1981 r., sygn. akt SA 1163/81, OSPiKA z 1982 r., z. 9-10). Podpis pod decyzją jest niezbędnym warunkiem istnienia decyzji. Istota podpisu pod treścią decyzji administracyjnej sprowadza się do utożsamienia się organu administracyjnego z treścią danej decyzji, którą jest związany od chwili jej doręczeniu adresatowi. Z drugiej strony, podpis pod decyzją służy do zidentyfikowania osoby piastuna kompetencji z organem administracyjnym, a więc do sprawdzenia, czy decyzję wydała osoba do tego uprawniona. Wynika z tego, że podpis pod decyzją winien być podpisem odręcznym (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 kwietnia 2000 r., sygn. akt II SA/Gd 954/98, LEX nr 44072). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalony jest pogląd, że brak podpisu osoby reprezentującej organ na decyzji jest wadą istotną, prowadzącą do oceny, że chodzi wówczas o pismo będące projektem decyzji. Konsekwencją tego jest, że projekt taki nie wchodzi jeszcze do obrotu prawnego i nie wywołuje skutków, z którymi przepisy łączą konsekwencje prawne (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 października 2008 r., sygn. akt II GSK 508/07, LEX nr 516791). Decyzja niezawierająca podpisu z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do jej wydania powoduje, że pismo takie traci charakter decyzji (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 lipca 1982 r., sygn. akt I SA 547/82, niepubl.). Przyjmuje się też w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, że brak odręcznego podpisu pod decyzją sprawia, że decyzję tę należy uznać za wydaną z rażącym naruszeniem prawa, bowiem nie zawiera ona jednego z istotnych jej elementów. Wada taka nie może być też usunięta poprzez uzupełnienie podpisu po doręczeniu decyzji stronie, ponieważ nie przewidują tego przepisy dotyczące prostowania i uzupełniania decyzji, zawarte w art. 111-113 kpa. Decyzja taka winna być zatem zweryfikowana w trybie instancyjnym lub unieważniona, gdyby posiadała cechę ostateczności (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 17 lutego 2009 r., sygn. akt II SA/Bd 56/09, dostępny na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd podziela przedstawione poglądy, jednakże stan faktyczny w niniejszej sprawie nie pozwala przyjąć, że mamy do czynienia z projektem decyzji tylko z tej przyczyny, że niepodpisany egzemplarz decyzji pozostał w aktach administracyjnych przesłanych do Kolegium przez organ pierwszej instancji. Trzeba przy tym zauważyć, że decyzja rozpoczyna swój byt prawny z chwilą jej wydania, czyli sporządzenia i podpisania oraz opatrzenia datą, ale skutki prawne wywołuje dopiero z chwilą doręczenia (ogłoszenia). Zgodnie bowiem z art. 110 kpa organ administracji publicznej, który wydał decyzję, jest nią związany od chwili jej doręczenia lub ogłoszenia, o ile kodeks nie stanowi inaczej. Nie ma wątpliwości w judykaturze i doktrynie, że przez doręczenie decyzji należy rozumieć doręczenie jej oryginału. Nie jest zatem tak, że istnieje jedna autentyczna, pierwotna wersja decyzji, a inne egzemplarze mają charakter odpisów (zob. też wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 2468/12, dostępny na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Każda "kopia" decyzji, która zostaje doręczona stronom, musi być podpisana przez osobę upoważnioną do wydania decyzji, przez co każdy egzemplarz jest decyzją na prawach oryginału. Nie ma podstaw do uznania, że w aktach sprawy pozostawia się oryginał wydanej decyzji, a stronie (stronom) doręcza się tylko jej odpis (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Gdańsku z dnia 27 października 1998 r., sygn. akt II SA/Gd 1618/96, LEX nr 44208). Taki wniosek wypływa również z treści art. 109 § 1 kpa, który stanowi o doręczeniu stronie "decyzji", a więc oryginału, a nie odpisu, wyciągu z protokołu posiedzenia organu czy też kopii decyzji. Strona jest uprawniona do otrzymania w oryginale, z własnoręcznym podpisem osoby reprezentującej organ, dokumentu, jakim jest decyzja sporządzona na piśmie (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz 11 wydanie Wyd. C.H.BECK 2011, s. 443; M. Jaśkowska, A. Wrobel, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz Lex, 4 wydanie Wolters Kluwer Polska 2011, s. 680-681). Podzielając przedstawione poglądy sąd orzekający w niniejszej sprawie twierdzi, że decyzja organu pierwszej instancji, która została doręczona stronom postępowania i która zawiera niezbędne elementy - oznaczenie organu administracji wydającego akt, wskazanie adresata aktu, rozstrzygnięcie o istocie sprawy oraz podpis osoby reprezentującej organ administracji – wywiera dla tych stron skutki prawne i istnieje w obrocie prawnym. Na gruncie niniejszej sprawy nie można zatem zgodzić się ze stanowiskiem Kolegium, że decyzja Burmistrza Gminy z dnia 7 lutego 2012 r. nie istnieje, albowiem znajdujący się w aktach administracyjnych jej "egzemplarz" nie zawiera podpisu osoby, która ją sporządziła. Kolegium dokonując takiej oceny w ogóle nie zbadało, czy decyzja doręczona stronom zawierała podpis, nie zwróciło się do Burmistrza Gminy o wyjaśnienie braku podpisanej decyzji w przekazanych aktach administracyjnych, nie zażądało przesłania akt zawierających podpisaną decyzję. Dopiero wyczerpujące wyjaśnienie tych okoliczności mogło doprowadzić do jednoznacznego ustalenia, czy Burmistrz Gminy wydał decyzję w dniu 7 lutego 2012 r. i czy wywołała ona skutek w postaci uprawnienia do wniesienia odwołania. Niewyjaśnienie przez Kolegium tak istotnej w niniejszym postępowaniu kwestii świadczy o tym, że postępowanie odwoławcze zostało przeprowadzone z naruszeniem art. 77 § 1 kpa, zgodnie z którym organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy a także art. 7 kpa, zgodnie z którym w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli i art. 8 kpa, który nakazuje organom prowadzenie postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Naruszenie przez Kolegium tych podstawowych zasad postępowania administracyjnego miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziło do przedwczesnego wydania postanowienia stwierdzającego niedopuszczalność odwołania, a więc naruszenia także przepisu art. 134 kpa. Zasadniczy wpływ na dokonanie takiej oceny miały informacje przedstawione przez skarżących w skardze oraz dołączone do skargi dowody w postaci fotokopii decyzji Burmistrza Gminy z dnia 7 lutego 2012 r., oraz pisma Burmistrza. Z dowodów tych wynika, że doręczona stronom postępowania administracyjnego w sprawie warunków zabudowy przez ten organ decyzja wydana w dniu 7 lutego 2012 r. była podpisana przez organ ją wydający (podpisane zostały także załączniki do decyzji) i w takiej wersji doręczona stronom. Okoliczność ta przyznana została również przez uczestników postępowania w piśmie procesowym z dnia 11 lutego 2013 r. Tym samym pozostaje w niniejszej sprawie niesporne, że wydana w dniu 7 lutego 2012 r. i podpisana decyzja, doręczona stronom postępowania w sprawie warunków zabudowy, wprowadzona została do obrotu prawnego i wywołała skutek w postaci złożenia odwołania przez strony biorące w nim udział. Tym samym postanowienie Kolegium jest wadliwe i narusza w sposób istotny przepisy postępowania art. 7, art. 8, art. 77 § 1 , art. 107 § 2 i art. 134 kpa. Skierowany do sądu wniosek uczestników postępowania o odrzucenie skargi z uwagi na brak interesu prawnego po stronie skarżących nie mógł zostać uwzględniony. Zgodnie z art. 32 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2013 r., poz. 270, ze zm.) w postępowaniu w sprawie sądowoadministracyjnej stronami są skarżący oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania jest przedmiotem skargi. Stosownie do treści art. 33 § 1 tej ustawy, osoba, która brała udział w postępowaniu administracyjnym, a nie wniosła skargi, jeżeli wynik postępowania sądowego dotyczy jej interesu prawnego, jest uczestnikiem tego postępowania na prawach strony. Skarżącymi w niniejszej sprawie są osoby, które były stronami postępowania administracyjnego, brały w nim czynny udział, jak wynika z akt administracyjnych od 2009 r., a wreszcie doręczono im decyzję organu pierwszej instancji, od której wniosły odwołanie. W przedstawionych okolicznościach nie ma podstaw do kwestionowania legitymacji skargowej A. J., J. J. i J. M., ponieważ osoby te były również uczestnikami postępowania administracyjnego. Dodatkowo należy zauważyć, że jak wynika z akt administracyjnych są to właściciele nieruchomości sąsiadujących z działką inwestowaną. Stronami postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy, poza właścicielami (użytkownikami wieczystymi) działki inwestowanej, są właściciele (użytkownicy wieczyści) nieruchomości sąsiednich oraz ewentualnie inne podmioty, które posiadają interes prawny w rozumieniu art. 28 kpa. Należy przy tym również mieć na względzie materialnoprawne uregulowania ustawy z dnia z dnia 23 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. nr 80, poz. 717, ze zm.), a w szczególności jej art. 61. Jak wskazuje się w orzecznictwie, na gruncie tej ustawy krąg stron postępowania w sprawie warunków zabudowy nie jest ograniczony wyłącznie do właścicieli (użytkowników wieczystych) działek mających wspólną granicę z działką, której dotyczyć ma decyzja o warunkach zabudowy (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 2 grudnia 2009 r., sygn. akt II OSK 1880/08; z dnia 22 lutego 2006 r., sygn. akt II OSK 551/05; z dnia 17 kwietnia 2007 r.; sygn. akt II OSK 646/06; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 27 listopada 2008 r., sygn. akt II SA/Po 296/08, dostępne w internecie na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd orzekający w niniejszej sprawie wyjaśnia zatem, że stronami postępowania administracyjnego w sprawie o ustalenie warunków zabudowy, poza wnioskodawcą, będą zawsze właściciele (użytkownicy wieczyści) nieruchomości inwestowanej oraz nieruchomości przylegających do terenu inwestycji. Stronami tego postępowania administracyjnego nie są natomiast dalsi właściciele (użytkownicy wieczyści) nieruchomości pozostających w granicach obszaru analizowanego, ale ewentualnie ci spośród nich, którzy mogą wykazać się interesem prawnym w rozumieniu art. 28 kpa (por. także wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 17 lipca 2008 r., sygn. akt II SA/Gd 322/08; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 28 maja 2008 r., sygn. akt II SA/Bd 243/08; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 24 marca 2006 r., sygn. akt II SA/Ke 536/05, dostępne w internecie na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd nie może również uwzględnić dodatkowego wniosku skargi o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza Gminy z dnia 7 lutego 2012 r. Zdaniem sądu przedmiotowa decyzja pozostaje poza granicami niniejszej sprawy, a więc poza kontrolą wynikającą z treści art. 134 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Na marginesie tylko sąd zaznacza, że uzasadnienie żądania stwierdzenia nieważności tej decyzji pozostaje w sprzeczności zarówno z treścią skargi, jak i oceną sądu co do istnienia w obrocie prawnym decyzji a nie jej projektu. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy Kolegium uwzględni ocenę prawną dokonaną przez sąd i rozpatrzy merytorycznie odwołanie stron postępowania przed organem pierwszej instancji. Badaniu powinien podlegać interes prawny J. J., który nie był adresatem decyzji pierwszej instancji, a w zaskarżonym postanowieniu jego sytuacja prawna (interes prawny) w ogóle nie została wyjaśniona. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uchylił kontrolowane postanowienie. O kosztach postępowania sąd orzekł na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 1 tej ustawy, ustalając, że na zasądzone koszty składa się wpis sądowy uiszczony przez każdego ze skarżących osobno (po 200 zł) oraz w taki sam sposób ustalone wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika – radcy prawnego (po 240 zł oraz opłata od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł), w wysokości wynikającej z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. nr 163, poz. 1349, ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło