II SA/Gd 71/14

WyrokWSA w Gdańsku2015-06-24

Skład orzekający: Mariola Jaroszewska, Jolanta Górska, Katarzyna Krzysztofowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego narusza interes prawny właściciela nieruchomości, jeśli nie zawiera wiążących postanowień ograniczających prawo własności?
Ratio decidendi
Uchwała o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest aktem intencyjnym, który jedynie rozpoczyna procedurę planistyczną i określa granice obszaru objętego planem. Nie zawiera wiążących postanowień ograniczających prawo własności, a zatem nie narusza indywidualnego interesu prawnego właściciela nieruchomości, co skutkuje brakiem legitymacji skargowej na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym.
Stan faktyczny
Rada Miasta podjęła uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla dwutorowej linii elektroenergetycznej. Właściciel nieruchomości, W. G., wezwał radę do usunięcia naruszenia prawa, zarzucając m.in. przesądzenie o treści planu i przeznaczeniu terenu w uchwale o przystąpieniu. Po bezskutecznym wezwaniu, skarżący wniósł skargę do WSA, domagając się uchylenia uchwały. WSA oddalił skargę, uznając brak legitymacji skargowej skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mariola Jaroszewska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Górska Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski po rozpoznaniu w dniu 24 czerwca 2015 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi W. G. na uchwałę Rady Miasta z dnia 31 października 2013 r. nr [...] w przedmiocie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę. Rada Miasta podjęła w dniu 31 października 2013 r. uchwałę nr XLV/989/13 o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dwutorowej linii elektroenergetycznej 110kV relacji [...] w mieście G. Pismem z dnia 21 listopada 2013 r. W. G. wezwał Radę Miasta do usunięcia naruszenia prawa spowodowanego wskazaną powyżej uchwałą. Stwierdził, że z uchwały tej wynika, że przedmiotem planu ma być określona z góry inwestycja. Tym samym przesądzono o treści planu przed sporządzeniem jego projektu. Taki sposób przyjęcia uchwały został uznany za naruszenie prawa w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku w sprawie sygn. akt II SA/Bk 441/08. Nadto skarżący wskazał, że plan zagospodarowania przestrzennego zgodnie ze swoją istotą ma być przepisem prawa miejscowego, a nie indywidualnym rozstrzygnięciem sprawy. Tym samym przystąpienie do planu dla jednej określonej inwestycji jest próbą obejścia przepisu art. 50 ust. 1 zdanie drugie ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2012 r., poz. 647 ze zm.). Zamiar obejścia prawa i pozbawienie stron przysługującym im na mocy kodeksu postępowania administracyjnego uprawnień procesowych wynika wprost z uzasadnienia uchwały. Stwierdził też, że zgodnie z przepisami prawa treść uchwały powinna być zgodna z załącznikiem graficznym. Natomiast w niniejszej uchwale treść uchwały obejmuje plan zagospodarowania przestrzennego linii elektroenergetycznej 110kV od [...] tj. około 12 km, a załącznik graficzny przedstawia fragment planu około 6,5 km od stacji [...]do ulicy T. Rada Miasta nie udzieliła odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. W dniu 8 stycznia 2014 r. W. G. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na wskazaną uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zarzucając jej naruszenie: 1. art. 14 ust. 1 u.p.z.p., poprzez: - przesądzenie o sposobie zagospodarowania obszaru objętego uchwałą XLV/989/13 już w tej uchwale, co skutkuje tym, że uchwała Rady Miasta o przystąpieniu do sporządzenia planu miejscowego przejęła treść projektu przyszłego planu; - brak określenia w treści tekstowej uchwały obszaru objętego planem, a jedynie wskazanie planowanej trasy dwutorowej linii elektroenergetycznej 110 kV; 2. art. 14 ust. 3 u.p.z.p. poprzez przeznaczenie na cele nierolnicze jedynie części gruntów rolnych przewidzianych w studium do przekształcenia na cele nierolnicze. Uzasadniając zarzuty skarżący stwierdził, że niedopuszczalne jest w tego rodzaju uchwale przesądzanie o przeznaczeniu terenu objętego przyszłym planem lub proponowanie takiego przeznaczenia, a kwestia ta była przedmiotem orzeczeń sądów administracyjnych. Tymczasem w zaskarżonej uchwale przesądzono już o przeznaczeniu terenu. Według skarżącego rada miasta powinna wskazać w treści uchwały jedynie obszar dla, którego ma zostać sporządzony plan, bez wskazywania, że teren ten zostanie przeznaczony pod inwestycję celu publicznego, bowiem ten ostatni zapis może znaleźć się tylko w planie miejscowym, a nie w uchwale o przystąpieniu do sporządzenia takiego planu, gdyż przesądza on o sposobie zagospodarowania terenu. Nadto w treści tekstowej uchwały Rada Miasta nie wskazała rzeczywistego obszaru, jaki będzie objęty planem, bowiem z treści uchwały wynika, że plan ustala się dla dwutorowej linii elektroenergetycznej 110 kV, a nie dla danego obszaru, na którym przedmiotowa inwestycja celu publicznego ma zostać ewentualnie zrealizowana. Skarżący podkreślił, że władztwo planistyczne gminy może być realizowane tylko w uchwale o miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Ponadto skarżący stwierdził, że przesądzając już w zaskarżonej uchwale o sposobie zagospodarowania nieruchomości objętych planem Rada Miasta faktycznie przeznaczyła na cele nierolnicze jedynie cześć gruntów rolnych przewidzianych do takiego przekształcenia w treści studium. Tym samym naruszono art. 14 ust. 3 u.p.z.p., bowiem z treści tego przepisu wynika jednoznacznie, że regulacja ta ma wykluczyć etapowe obejmowanie miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego terenów rolnych lub leśnych, które mają być przeznaczone na cele nierolne lub nieleśne, co uzasadnione jest wymaganiami racjonalnego planowania i gospodarowania tymi terenami. Skarżący twierdzi, że przedmiotowa uchwała narusza przysługujący mu jako właścicielowi nieruchomości położonej na trasie planowanej linii elektroenergetycznej interes prawny, bezprawnie ograniczając sposób korzystania z tej nieruchomości. Skarżący dodał, że w uchwale doszło też do zmiany przeznaczenia jego nieruchomości i już na obecnym etapie procedury planistycznej wyłączona została możliwość m.in. zabudowy siedliskowej i mieszkaniowej. Stwierdzając powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały w całości. W odpowiedzi na skargę Rada Miasta wniosła o oddalenie skargi i stwierdziła, że zarzuty przedstawione w skardze są niezasadne. W ocenie organu uchwała o przystąpieniu do sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest uchwałą intencyjną, wyrażającą zamiar gminy ustalenia zasad zagospodarowania przestrzennego na danym terenie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Konsekwencją podjęcia przez Radę Miasta zaskarżonej uchwały jest wyłącznie wszczęcie procedury planistycznej określonej w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zaskarżona uchwała nie przesądza przeznaczenia ani możliwości zagospodarowania nieruchomości położonych w objętym nią obszarze, a jej ustalenia nie oddziaływają na wykonywanie prawa własności przez właścicieli tych nieruchomości. Uchwała o przystąpieniu do sporządzania planu miejscowego wyznacza jedynie obszar, który zostanie objęty planem miejscowym. Nawet jeśli uchwała o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zawiera jakieś zapisy normatywne, to nie mają one żadnego znaczenia. Zaskarżona uchwała nie jest źródłem prawa miejscowego, a jedynie aktem prawa wewnętrznego. Tym samym zaskarżona uchwała nie może naruszać interesu prawnego skarżącego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) i art. 3 § 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), sądy administracyjne właściwe są do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej, podejmowanych w sprawach z zakresu administracji publicznej. Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest uchwała Rady Miasta z dnia 31 października 2013 r. nr XLV/989/13 o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dwutorowej linii elektroenergetycznej 110kV relacji [...] w mieście G. Niniejsza skarga została wniesiona w trybie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2013 r., poz. 594), zwanej dalej u.s.g. W myśl tego przepisu każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. W kwestii zachowania trybu określonego art. 101 u.s.g, to jest poprzedzenia skargi wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa (zob. pismo z dnia 21 listopada 2013 r.) oraz zachowania terminu przewidzianego w art. 53 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (60-dniowego, w związku z brakiem odpowiedzi na wezwanie, data wniesienia skargi 8 stycznia 2014 r.) należało przyjąć, że niniejsza skarga jest dopuszczalna. Sąd zatem przystąpił do badania, czy w sprawie zostały spełnione przesłanki, które zgodnie z treścią przepisu art. 101 ust. 1 u.s.g. warunkują kontrolę zaskarżonej uchwały w aspekcie merytorycznym. Z brzmienia art. 101 ust. 1 u.s.g. wynika, że dla skutecznego wniesienia skargi i podważenia uchwały organu gminy w drodze zaskarżenia jej do sądu administracyjnego, poza uprzednim wezwaniem organu do usunięcia naruszenia prawa, jest ustalenie, że zaskarżona uchwała po pierwsze pozostaje w zakresie administracji publicznej, po drugie zaś, wykazanie przez stronę skarżącą, że narusza ona interes prawny lub uprawnienie skarżącego. Nie budzi wątpliwości sądu, że uchwała o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, podjęta na podstawie art. 14 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2012 r., poz. 647 ze zm.), zwanej dalej u.p.z.p., mieści się w pojęciu "sprawy z zakresu administracji publicznej", o którym mowa w art. 101 ust. 1 u.s.g. Stosownie do treści art. 14 ust. 1 i 2 u.p.z.p. w celu ustalenia przeznaczenia terenów, w tym inwestycji celu publicznego, oraz określenia sposobu ich zagospodarowania i zabudowy rada gminy podejmuje uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Integralną częścią uchwały jest załącznik graficzny przedstawiający granice obszaru objętego projektem planu. Jak przyjmuje się jednolicie w orzecznictwie uchwała o przystąpieniu jest uchwałą intencyjną, wyrażającą wolę gminy co do rozpoczęcia procedury planistycznej oraz ustalenia w załączniku graficznym granic obszaru, którego dotyczyć będą ustalenia przyszłego planu. Konsekwencją podjęcia tej uchwały jest wszczęcie procedury planistycznej, której jest elementem koniecznym. W tym kontekście zatem przedmiotowa uchwała pozostaje w zakresie "sprawy z administracji publicznej", bowiem bez niej nie mogą być wypełnione kompetencje rady gminy dla uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Trzeba jednak zauważyć, że uchwała o przystąpieniu do sporządzenia planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego nie jest przepisem prawa miejscowego, nie przesądza przeznaczenia żadnej nieruchomości położonej w obszarze nią objętym i nie wypowiada się wiążąco w kwestii sposobu zagospodarowania tych nieruchomości. Odnotować jednak należy, że w literaturze zauważa się też normatywny charakter tej uchwały (w rozumieniu art. 91 u.s.g.), jako wiążącej dla organu stanowiącego przy podejmowaniu dalszych czynności w procedurze planistycznej (zob. Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, Komentarz pod red. Alicji Plucińskiej – Filipowicz i Marka Wierzbowskiego, LexisNexis Warszawa 2014 r., str. 130-132), a także wywołującej dalej idące skutki i konsekwencje wynikające z przepisów art. 62 ust. 1 pkt 1 i art. 58 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., a także art. 94 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2014 r., poz. 518 ze zm.), umożliwiających właściwym organom zawieszenie wszczętego postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy oraz podziału nieruchomości w sytuacji podjęcia uchwały o przystąpieniu do sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W tym też kontekście wyrażony został przez autorów wskazanego komentarza pogląd, odmienny od prezentowanego w orzecznictwie, że zawieszenie postępowania administracyjnego w sprawie warunków zabudowy w sytuacji podjęcia przez radę gminy uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia planu miejscowego wpływa na sytuację materialnoprawną wnioskodawcy, gdyż na etapie zawieszenia postępowania uniemożliwia mu zagospodarowanie terenu zgodnie z wnioskiem. Uwaga ta ma jednak charakter marginalny, bowiem w niniejszej sprawie okoliczności tego rodzaju nie występują, skoro skarżący się na nie nie powołuje. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela jednak te poglądy judykatury, które stoją na stanowisku co do zasady braku interesu prawnego w skarżeniu uchwały podjętej na podstawie art. 14 ust. 1 u.p.z.p. (zob. wyroki: Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 stycznia 2013 r., sygn. akt II OSK 2442/12, ONSAiWSA z 2014 r., nr 3, poz. 50, LEX nr 1475009; z dnia 14 listopada 2013 r., sygn. akt II OSK 81/13, LEX nr 1421793; postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 kwietnia 2011 r., sygn. akt II OSK 660/11, dostępny w CBiOS; postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 października 2013 r., sygn. akt IV SA/Wa 1748/13, dostępny w CBiOS). Według sądu skarżący nie posiada legitymacji do skutecznego wniesienia skargi na podstawie tego przepisu. Skarga wnoszona w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. nie jest rodzajem skargi powszechnej, służącej każdemu, kto zarzuca naruszenie porządku prawnego. Środek ten jest nakierowany na ochronę praw podmiotowych. Nawet sprzeczność uchwały z prawem nie daje legitymacji do wniesienia skargi, jeżeli taka uchwała nie narusza chronionego interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego. Zatem zarzuty skargi oparte na niezgodności z prawem zaskarżonej uchwały nie wyznaczają zakresu naruszonego podmiotowego interesu prawnego, przeciwnie, dopiero wykazanie naruszenia indywidualnego interesu prawnego uruchamia merytoryczną kontrolę skarżonej uchwały. Istotą interesu prawnego jest związek z konkretną normą prawa materialnego, którą można wskazać jako jego podstawę i z której można wywodzić swoje uprawnienia. W judykaturze podkreśla się aktualność interesu prawnego, istniejącego obiektywnie w dniu wejścia w życie zaskarżonego aktu, bądź najpóźniej w chwili złożenia skargi. Interes prawny powinien być indywidualny, własny i skonkretyzowany. Musi wynikać ze ściśle określonego przepisu prawa oraz odnosić się wprost do podmiotu kwestionującego zaskarżony akt. Interes prawny, którego istnienie umożliwia przyznanie legitymacji skargowej na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g., powinien bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu wnoszącego skargę. Oznacza to, że stronie skarżącej powinno przysługiwać konkretne prawo podmiotowe o charakterze prywatnoprawnym, bądź publicznoprawnym, wynikające z przepisów prawa materialnego, które najpóźniej w dniu wniesienia skargi zostało naruszone zaskarżonym aktem. Jak jednolicie przyjmuje się w judykaturze skarżący wnosząc skargę musi wykazać, że zaskarżona uchwała naruszając prawo jednocześnie negatywnie wpływa na jego sytuację prawną, np. pozbawia go pewnych uprawnień, czy też uniemożliwia ich realizację. Brak bezpośredniego wpływu uchwały na sferę prawną określonego podmiotu nie pozwala na przyznanie legitymacji procesowej uzasadniającej merytoryczną kontrolę aktu. W niniejszej sprawie wnosząc skargę w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. należało zatem wykazać, że podjęta przez Radę Miasta uchwała z dnia 31 października 2013 r. nr XLV/989/13 godzi w interes prawny lub uprawnienie skarżącego powodując, że jego sfera prawna będzie skutkiem przedmiotowej uchwały ograniczona, ze wskazaniem konkretnej normy prawa materialnego, z której uprawnienie to lub interes prawny jest wywodzone. W skardze, jak należy sądzić z jej treści, interes prawny wywodzi się z ochrony prawa własności nieruchomości, a zatem z przepisów prawa cywilnego (art. 140 k.c.) statuujących tę ochronę. Niemniej zaskarżona uchwała, jako uchwała intencyjna żadnych wiążących postanowień ograniczających prawo własności nieruchomości skarżącego nie zawiera. Nawet gdyby zawierała, to jej intencyjne postanowienia dotyczące zakazu zabudowy nie byłyby wiążące dla rozwiązań przyjętych w przyszłym planie (zob. przywołany już wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 listopada 2013 r., sygn. akt II OSK 81/13). Zaskarżona uchwała nie wpływa na materialnoprawną sytuację skarżącego, który na dzień jej podjęcia może korzystać ze swego prawa w sposób ograniczony jedynie ustawami. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wielokrotnie wyrażano pogląd, że o powodzeniu skargi z art. 101 ust. 1 u.s.g. przesądza wykazanie naruszenia przez organ gminy konkretnego przepisu prawa materialnego, wpływającego negatywnie na sytuację prawną skarżącego. Dopiero naruszenie (bezpośrednie i realne) interesu prawnego lub uprawnienia wnoszącego skargę na uchwałę organu gminy otwiera drogę do merytorycznego rozpoznania skargi. Zdaniem sądu, negatywne następstwa w sferze prawnej wnoszącego skargę, polegające na ograniczeniu wykonywania jego prawa własności nie miały i nie mają miejsca, bowiem kwestionowana uchwała o przystąpieniu do sporządzenia planu nie zawiera norm generalnych ani abstrakcyjnych odnoszących się do sytuacji skarżącego, nie wpływa realnie i nie ingeruje w jego indywidualną sytuację prawną, nie kształtuje i nie ogranicza wykonywania prawa własności. Taki wniosek należy wyprowadzić z norm art. 14 ust. 1 i 2 u.p.z.p., skoro przedmiotowa uchwała jest niezbędnym i obligatoryjnym elementem dla wszczęcia procedury planistycznej, a treść tego aktu ogranicza się wyłącznie do wszczęcia procedury planistycznej oraz określenia terytorialnych granic zamierzonych działań planistycznych. Wszelkie zaś ograniczenia w zakresie wykonywania prawa własności przyjęte w procedurze planistycznej wynikać mogą jedynie z planu miejscowego, który ma walor prawa miejscowego. Trzeba przy tym odnotować fakultatywność planowania miejscowego (poza obszarem regulowanym przepisami szczególnymi, nakładającymi obowiązek sporządzenia planu), co oznacza zarówno uprawnienie do odstąpienia od czynności planistycznych, jak i uprawnienie do wszczęcia procedury i określenia obszaru objętego planem, bowiem inicjatywa w zakresie przystąpienia do sporządzenia planu należy do organów gminy, które nie są w tym zakresie związane wnioskami członków wspólnoty samorządowej. Jak to już sąd zaznaczył, w orzecznictwie sądowoadministracyjnym wielokrotnie podkreślano, że uchwała w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego co do zasady nie narusza indywidualnego interesu prawnego wnoszącego skargę, nie wywołuje skutków materialnoprawnych, nie kształtuje sytuacji prawnej podmiotów spoza systemu administracji publicznej; jest aktem prawa wewnętrznego wiążącego organ wykonawczy, który jest zobowiązany do podjęcia dalszych działań zmierzających do uchwalenia planu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 stycznia 2013 r., sygn. akt II OSK 2442/12, w którym też wyjaśnia się co następuje: "okoliczność, że pośrednio, "refleksowo", uchwała o wewnętrznym charakterze może oddziaływać na sytuację prawną skarżących nie oznacza, że naruszenie interesu prawnego następuje bezpośrednio poprzez postanowienia tej uchwały".). Z kolei w wyroku z dnia 14 listopada 2013 r., sygn. akt II OSK 81/13, Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił też, że wyłącznym przedmiotem uchwały o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest rozpoczęcie procedury związanej z powstaniem tego planu i określenia granic obszaru nim objętego. W uchwale tej nie określa się propozycji co do przeznaczenia terenu, co nie oznacza, że rada gminy nie może wyrazić podstawowych założeń co do takiego przeznaczenia oraz sposobu zagospodarowania i zabudowy (tak też Komentarz do ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym pod red. Z. Niewiadomskiego, wyd. C.H.Beck 2008 r., s. 145 i 146). Sąd zwraca również uwagę na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 września 2008 r., sygn. akt SK 76/06 (Dz. U. z 2008 r., nr 170, poz. 1053), podjętego na skutek skargi konstytucyjnej o zbadanie zgodności art. 101 ust. 1 u.s.g, rozumianego w ten sposób, że umożliwia zaskarżanie aktów administracyjnych jedynie tym, który wykażą się konkretnym, indywidualnym interesem prawnym, wynikającym z konkretnej normy prawa materialnego. Trybunał uznał, że przepis ten jest zgodny z art. 45 ust. 1 w związku z art. 2 i art. 7 oraz z art. 77 ust. 2 w związku z art. 2 Konstytucji RP. Według Trybunału Konstytucyjnego, przyjęta powszechnie przez sądy interpretacja, że prawo do zaskarżania uchwał lub zarządzeń organu gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej do sądu administracyjnego przysługuje tym, który wykażą się konkretnym, indywidualnym interesem prawnym wynikającym z określonej normy prawa materialnego – gwarantuje prawo do sądu wynikające z Konstytucji. Natomiast przyjęcie postulowanej w skardze konstytucyjnej interpretacji, że interes prawny wynika z samej przynależności do społeczności samorządowej w oderwaniu od prawa materialnego powodowałoby, że legitymacja skargowa każdego członka społeczności samorządowej uruchamiałaby kontrole legalności aktu wydanego przez organy samorządu terytorialnego, bez względu na interes prawny, chroniony przez prawo materialne. Tymczasem argumentacja strony skarżącej zmierza w istocie do wykazania naruszenia praworządności postanowieniami uchwały, służy zatem realizacji celu publicznego, a nie ochrony interesu indywidualnego. Natomiast twierdzenie, że już skutkiem uchwały o przystąpieniu następuje ograniczenie przysługującego mu prawa własności poprzez zakaz zabudowy jest nieuprawnione, zresztą nie zostało w żaden sposób wykazane. Jeśli sąd dochodzi do wniosku, że skarżący nie posiada legitymacji skargowej, oddala skargę, niewypowiadając się merytorycznie na temat zgodności z prawem, zaskarżonego aktu, albowiem jest to zbędne i niecelowe. Jak to już zostało zaznaczone, nawet możliwa sprzeczność uchwały z prawem nie daje legitymacji do wniesienia skargi, jeżeli uchwała nie narusza prawem chronionego interesu prawnego lub uprawnienia podmiotu skarżącego. Uruchomienie pełnej kontroli sądowoadministracyjnej uchwały o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego następuje w wypadku skargi podmiotu, który nie musi wykazywać posiadania interesu prawnego (prokuratora, Rzecznika Praw Obywatelskich – art. 52 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), bądź skargi w ramach nadzoru wojewody (art. 90 - 93 u.s.g.), także w skardze gminy na rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody (lecz tylko w zakresie naruszeń wykazanych w tym rozstrzygnięciu). Z tej właśnie przyczyny chybione było przywołanie w skardze poglądu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku zawartego w wyroku z dnia 25 września 2008 r., sygn. akt II SA/Bk 441/08, gdyż wyrażony on został w sprawie ze skargi gminy na rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody, wobec czego kwestia indywidualnego interesu prawnego w rozumieniu art. 101 ust. 1 u.s.g. nie była w ogóle przedmiotem badania w tej sprawie. Jeśli chodzi o pozostałe orzeczenia, na które w skardze powołuje się strona, to należy zaznaczyć, że przytoczone przez skarżącego, wyrwane z kontekstu poglądy, zostały wyrażone na tle innych spraw, bądź w odmiennych okolicznościach niż sprawa niniejsza. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 562/10 dotyczył sprawy, w której uchwała o przystąpieniu obejmowała teren stanowiący jedną działkę i z uwagi na te szczególne okoliczności sąd pierwszej instancji przypisał skarżącym w rozumieniu art. 101 ust. 1 u.s.g. Jeśli chodzi o przywołany wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 20 listopada 2007 r., sygn. akt II SA/Ol 734/07, to z jego uzasadnienia nie wynika, żeby przedmiotem analizy sądu była ocena interesu prawnego skarżących w rozumieniu art. 101 ust. 1 u.s.g. Natomiast wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 3 września 2010 r., sygn. akt II SA/Po 14/10 dotyczył skargi na miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Sąd nie uwzględnił wniosku skarżącego o połączenie niniejszej sprawy ze skargą innego podmiotu na przedmiotową uchwałę uznając, że nie jest to konieczne ani celowe w rozumieniu art. 111 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przepis ten generalnie ma charakter techniczny, a jego stosowanie uzasadnione jest jedynie względami ekonomiki procesowej. W skardze wnoszonej w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. przede wszystkim badaniu podlega istnienie naruszenia własnego interesu prawnego konkretnego podmiotu skarżącego, mimo zatem, że przedmiotem skargi jest ta sama uchwała, to jednak nie ma między tymi skargami związku. Nadto należy zaznaczyć, że niniejsza sprawa oraz sprawa tocząca się nadal pod sygn. akt II SA/Gd 156/14 (obecnie w postępowaniu międzyinstancyjnym) są na różnych etapach postępowania sądowoadministracyjnego. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w związku z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym skargę jako niezasadną oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło