II SA/Gd 75/20

WyrokWSA w Gdańsku2020-04-22

Skład orzekający: Dariusz Kurkiewicz, Mariola Jaroszewska, Magdalena Dobek-Rak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego, oparty na przesłankach z art. 145 § 1 pkt 4 i 5 k.p.a., został złożony z zachowaniem ustawowych terminów?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo odmówiły wznowienia postępowania, ponieważ wniosek został złożony z uchybieniem terminów przewidzianych w art. 148 § 1 i 2 k.p.a. W przypadku przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., termin biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji, co w okolicznościach sprawy nastąpiło najpóźniej 10 lipca 2018 r. W przypadku przesłanki z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., termin biegnie od dnia dowiedzenia się o nowej okoliczności lub dowodzie, co nastąpiło najpóźniej we wrześniu 2018 r. Ponadto, opinia z lutego 2019 r. nie stanowiła nowego dowodu w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., gdyż powstała po wydaniu decyzji i dotyczyła kwestii znanych organowi.
Stan faktyczny
Skarżący D. H. złożył wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na budowę, argumentując, że nie brał udziału w postępowaniu, mimo iż inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość, a także wskazując na nowe okoliczności dotyczące analizy nasłonecznienia. Organy administracji odmówiły wznowienia, uznając, że wniosek został złożony z uchybieniem terminów, a wskazane okoliczności nie stanowią podstawy do wznowienia postępowania. Wojewoda utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Asesor WSA Magdalena Dobek-Rak (spr.) po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 kwietnia 2020 r. sprawy ze skargi D. H. na postanowienie Wojewody z dnia 28 listopada 2019 r., nr [...] w przedmiocie wznowienia postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę. D. H. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na postanowienie Wojewody z dnia 29 listopada 2019 r., nr [..], utrzymujące w mocy postanowienie Prezydenta Miasta z dnia 10 maja 2019 r., nr [..], o odmowie wznowienia postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Prezydenta Miasta z dnia 17 stycznia 2018 r., nr [..], którą zatwierdzono projekt budowlany i udzielono pozwolenia na budowę. Zaskarżone postanowienie zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym: Decyzją Prezydenta Miasta z dnia 17 stycznia 2018 r. zatwierdzono projekt budowlany i udzielono A. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego wraz z niezbędną infrastrukturą towarzyszącą na terenie nieruchomości w G. przy ul. C., na działkach numer: [..]-[.]. Wnioskiem z dnia 18 lutego 2019 r. (wpływ do organu w dniu 20 lutego 2019 r.) D. H. wystąpił do organu o wznowienie postępowania administracyjnego w sprawie zakończonej powyższą decyzją ostateczną. Wnioskodawca jako podstawę wznowienia wskazał przepisy art. 145 § 1 pkt 4 lub alternatywnie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. wyjaśniając, że jako właściciel nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z terenem inwestycji nie brał udziału w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę pomimo tego, że inwestycja ta oddziałuje na jego nieruchomość, co potwierdza przedłożona opinia z dnia 8 lutego 2019 r. sporządzona przez mgr inż. arch. B. J. Rozbieżności ujawnione w opinii pomiędzy kształtem budynku uwzględnionym w analizie nasłonecznienia a wynikającym z projektu zagospodarowania terenu stanowią, w ocenie wnioskodawcy, nowe okoliczności wypełniające hipotezę art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. W odpowiedzi na wezwanie organu do sprecyzowania i wyjaśnienia wniosku oraz do wskazania nowych okoliczności i przedłożenia nowych dowodów istniejących w dniu wydania decyzji, nieznanych organowi, który wydał decyzję wnioskodawca wskazał datę 8 lutego 2019 r. – data wydania opinii jako dzień, w którym dowiedział się o istnieniu okoliczności stanowiących podstawę do uznania go za stronę postępowania, tj. do wznowienia postępowania. Wcześniej bowiem nie było możliwe stwierdzenie zakresu oddziaływania inwestycji. Wyjaśniano, że nawet przyjmując, że skarżący zapoznał się już w lipcu 2018 r. z decyzją o pozwoleniu na budowę, to nie wpłynęło to na jego sytuację faktyczną, bo z dokumentacji nie wynikał wpływ inwestycji na jego nieruchomość. Inwestor, w piśmie procesowym z dnia 15 kwietnia 2019 r. ustosunkował się do argumentów wnioskodawcy twierdząc, że żadna ze wskazanych podstaw wznowienia postępowania nie występuje. Poza tym, powołując się na istotne okoliczności sprawy, inwestor wskazał, że upłynął termin ustawowy przewidziany do wystąpienia z podaniem o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. W odniesieniu do przesłanki z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. inwestor wskazał, że w sprawie nie występują ani nowe okoliczności, ani nowe dowody, które istniałyby w dacie podejmowania decyzji o pozlewaniu na budowę, a nie były znane organowi. Postanowieniem z dnia 10 maja 2019 r. Prezydent Miasta odmówił wznowienia przedmiotowego postępowania wyjaśniając, że zbadał, czy w złożonym wniosku zachodzą łącznie trzy przesłanki: czy wniosek pochodzi od strony postępowania administracyjnego, czy wskazana we wniosku przyczyna wznowienia jest właściwa i dotyczy inkryminowanej decyzji oraz czy wnioskodawca dochował terminu do wniesienia wniosku o wznowienie postępowania. W niniejszej sprawie wnioskodawca wskazał, że jako strona nie brał udziału w postępowaniu administracyjnym a o istnieniu okoliczności stanowiących podstawę do uznania go za stronę postępowania dowiedział się w dniu 8 lutego 2019 r. Organ powołał się na przepis art. 148 § 2 k.p.a., zgodnie z którym termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Jak wynika zaś z dokumentów wnioskodawca wystąpił do organu o udzielenie informacji publicznej dotyczącej udostępnienia projektu zagospodarowania terenu dla budowy na działkach nr [..], [..] przy ul. C. w G. W dniu 24 lipca 2018 r. na adres poczty elektronicznej podany przez wnioskodawcę przesłano kopię decyzji Prezydenta Miasta o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego wraz z niezbędną infrastrukturą towarzyszącą na terenie nieruchomości w G. przy ul. C., dz. nr [..]-[.] wraz ze skanem fragmentu załącznika, tj. projektu zagospodarowania terenu. Powyższe wskazuje, w ocenie organu, że wnioskodawca dowiedział się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w dniu 24 lipca 2018 r. Organ I instancji zwrócił uwagę, że również z pisma inwestora z dnia 17 kwietnia 2019 r. wynika, iż wnioskodawca powziął informację o wydanej decyzji dużo wcześniej, niż wynika to z jego wniosku. Budowa rozpoczęła się bowiem w maju 2018 r., a przed jej rozpoczęciem inwestor wywiesił tablicę informacyjną zawierającą m.in. sygnaturę i datę uzyskanego pozwolenia na budowę. Ponadto, przedstawiciel inwestora informował wnioskodawcę o planowanej inwestycji oraz uzgadniał z nim sposób wykonania ogrodzenia pomiędzy działkami. Do pisma dołączono kopie stron dziennika budowy, z których wynika, że z dniem 24 września 2018 r. wykonany zostały już układ konstrukcyjny budynku tj. "ściany nośne, słupy i ściany żelbetowe, dach". W dniu 7 maja 2019 r. do Prezydenta Miasta wpłynęła decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 6 maja 2019 r., nr [..]., udzielająca A. pozwolenia na użytkowanie budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. C. (na dz. nr [..]-[..]) w G. Wnioskodawca wskazał alternatywnie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., z którego wynika, że warunkiem wznowienia postępowania jest to, by nowe dowody lub nowe okoliczności miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a nie były znane organowi w dniu wydania decyzji. Wnioskodawca wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z załączonych dokumentów: opinii Pracowni Projektowej z dnia 8 lutego 2019 r. wraz z graficzną analizą nasłonecznienia, decyzji nr [..] z dnia 21 czerwca 2017 r., projektu architektoniczno-budowlanego budynku mieszkalnego w G. przy ul. C. oraz analizy graficznej nasłonecznienia budynku mieszkalnego położonego w G. przy ul. C. Analizując powyższe okoliczności organ stwierdził, że nie zostały przedstawione żadne istotne dla sprawy nowe okoliczności lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, a nieznane organowi. Organ zauważył, że załączona opinia Pracowni Projektowej oraz analiza graficzna nasłonecznienia budynku zostały sporządzone po wydaniu przedmiotowej decyzji, z kolei załączona decyzja z dnia 21 czerwca 2017 r. dotyczy uprawnień budowlanych w specjalności architektonicznej do projektowania bez ograniczeń arch. B. J., która sporządziła opinię w Pracowni Projektowej z dnia 8 lutego 2019 r. Odnosząc się do załączonej opinii organ zauważył, iż nie wynikają z niej żadne istotne dla sprawy fakty. Sformułowania typu "analizowany teren jest zacieniany na większości powierzchni" lub "realizowany budynek (...) w znaczny sposób wpływa na dz. nr [..]" nie stanowią konkretnych wyliczeń, wielkości, na podstawie których można stwierdzić istotne dla sprawy nowe okoliczności stanowiące podstawę do wznowienia postępowania. Natomiast umieszczone w opinii zarzuty dotyczące przedstawionej w projekcie analizy jako niekompletnej, nie posiadającej daty, dla której sporządzono analizę, nie są wystarczającym dowodem a załączona graficzna analiza nasłonecznienia, sporządzona przez arch. B. J., również nie posiada daty jej sporządzenia. Brak na niej oznaczeń godzinowych, a cień rzucony przez projektowany budynek nakłada się na cień rzucony przez budynek istniejący, co powoduje nieczytelność grafiki. Organ przypomniał, że w zatwierdzonym projekcie, będącym załącznikiem do decyzji, znajduje się analiza zacieniania i przesłaniania sporządzona przez uprawnionego projektanta arch. M. M., wraz z decyzją i wymaganym zaświadczeniem. W ocenie organu analiza została sporządzona przez uprawnionego projektanta i brak jest podstaw do podważenia jej poprawności. Organ wskazał, że nieruchomość sąsiednia, tj. dz. nr [..], niewątpliwie znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, jednakże żadne przepisy nie zostały naruszone. Organ przypomniał, że tylko ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości związane z konkretnym przepisem prawa dają podstawę i prawo do uczestnictwa w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia na budowę, zaś w przedmiotowej sprawie takie ograniczenia nie występują. W związku z powyższym biorąc pod uwagę, że wnioskodawca nie dochował terminu przewidzianego do wznowienia postępowania z uwagi, że strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu, oraz nie przedłożył żadnych nowych okoliczności lub nowych dowodów, istniejących w dniu wydania decyzji, a nieznanych organowi, które miałyby istotny wpływ na treść wydanej decyzji Prezydent Miasta odmówił wznowienia postępowania. Na powyższe postanowienie zażalenie wniósł D. H. stwierdzając, że strona dochowała terminu do złożenia wniosku, ponieważ wnioskodawca powziął wiedzę na temat nieprawidłowości dopiero, gdy budynek faktycznie nabierał wymiarów rzeczywistych umożliwiających ustalenie stopnia zacienienia jego nieruchomości, w związku z czym uznać należy za zachowany termin jednego miesiąca od dnia otrzymania opinii z 8 lutego 2019 r. Wskazał, że wnioskodawca nie będący profesjonalistą w dziedzinie architektury nie miał możliwości wcześniejszego stwierdzenia oddziaływania inwestycji na jego nieruchomość w zakresie zacienienia. Ponadto, skarżący zakwestionował przyjętą datę otrzymania przez niego kopii decyzji Prezydenta Miasta o pozwoleniu na budowę z dnia 17 stycznia 2018 r. wskazując, że przesłanie na adres e-mail kopii decyzji nie stanowi dowodu rzeczywistego otrzymania przez wnioskodawcę decyzji w sposób umożliwiający zapoznanie się z jej treścią, gdyż informacja została wysłana do niewłaściwej osoby (D. H. zamiast D. H.), jak również brak jest w aktach sprawy potwierdzenia jej doręczenia w sposób umożliwiający zapoznanie się z jej treścią. Skarżący zarzucił organowi naruszenie art. 28 ust. 2 k.p.a. w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, poprzez błędną jego wykładnię polegającą na uznaniu, iż oddziaływanie inwestycji na nieruchomość sąsiednią w zakresie zacieniania nie powoduje włączenia przedmiotowej nieruchomości do obszaru oddziaływania inwestycji, co skutkuje brakiem posiadania przez wnioskodawcę statusu strony w postępowaniu w przedmiocie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Po rozpatrzeniu zażalenia postanowieniem z dnia 29 listopada 2019 r. Wojewoda utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. W uzasadnieniu organ wskazał, że uzależnienie wznowienia postępowania od zachowania terminu jednego miesiąca, stosowanie do przesłanki wznowieniowej: od powzięcia wiadomości o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania lub od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji, wymaga ustalenia, czy podanie zostało wniesione z zachowaniem terminu, o którym mowa. Organ II instancji zauważył, że jak wynika z akt sprawy organ I instancji pismem z dnia 7 marca 2019 r. wezwał skarżącego m.in. do udokumentowania dokładnej daty dowiedzenia się przez niego o wydaniu decyzji. Organ wskazał skarżącemu, że z archiwalnych akt sprawy organu I instancji wynika, iż w dniu 24 lipca 2018 r., realizując wniosek D. H., z dnia 10 lipca 2018 r. o udostępnienie informacji publicznej, Prezydent Miasta przesłał drogą mailową, na podany we wniosku adres email:[..], żądane dokumenty, w tym kopię decyzji o pozwoleniu na budowę oraz skany planów zagospodarowania terenu. Organ przypomniał, że wniosek z dnia 10 lipca 2018 r. skarżący uzasadnił tym, że jest właścicielem działki sąsiedniej nr [..] i chęcią weryfikacji wydanego pozwolenia na budowę pod kątem posiadania przez niego statusu strony zakończonego postępowania administracyjnego. A zatem już w dacie złożenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej skarżący posiadał wiedzę o wydanej decyzji przez Prezydenta Miasta i jej przedmiocie. Ewentualnie nie posiadał wiedzy o numerze i dacie decyzji oraz jej dokładnej treści. Skarżący domniemywał również, iż może mu przysługiwać status strony w zakończonym postępowaniu. W odpowiedzi na wezwanie organu skarżący stwierdził, że nawet jeżeli zapoznał się z wydaną decyzją o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę już w lipcu 2018 r., to w żaden sposób nie wpłynęło to na sytuację faktyczną wnioskodawcy, gdyż z dokumentacji w żaden sposób nie wynikał wpływ inwestycji na jego nieruchomość. Organ II instancji zauważył, że z kolei we wniesionym zażaleniu z dnia 27 maja 2019 r. stwierdzono, że okoliczność wysłania wnioskodawcy informacji publicznej nie może być kluczowa, ponieważ nie mogła unaocznić wnioskodawcy stopnia zacienienia jego nieruchomości przez inwestycję. W ocenie skarżącego przesłanie na adres e-mail kopii kwestionowanej decyzji nie dowodzi rzeczywistego jej otrzymania przez wnioskodawcę, jednakże nie wyjaśniono, czy skarżący kopii tej decyzji nie odebrał w ogóle, czy też odebrał korespondencję e-mail w dacie innej, aniżeli przyjęta przez Prezydenta Miasta data 24 lipca 2018 r., a przede wszystkim nie udowodnił, kiedy wnioskujący dowiedział się o wydanej decyzji. Organ II instancji uznał, że odebranie korespondencji w postaci e-maila przez skarżącego jest bezsporne, ponieważ posłużył się on udostępnionym skanem projektu zagospodarowania terenu do zlecenia wykonania opinii dotyczącej analizy zacieniania, a ponadto w treści wniosku o wznowienie postępowania pełnomocnik skarżącego dokładnie wskazuje na organ, który wydał decyzję, numer tej decyzji, jej datę oraz sentencję, czyli dane zawarte w udostępnionej kopii decyzji. Organ wskazał, że z pism inwestora wynika, że skarżący był informowany już wczesną wiosną 2018 r. o planowanych robotach na sąsiedniej działce, a w toku inwestycji uzgadniano z nim budowę ogrodzenia pomiędzy działką inwestycyjną i jego własnością. Inwestor przedłożył również wydruki prowadzonej w okresie od 7 maja do 28 września 2018 r. korespondencji mailowej pomiędzy skarżącym a inspektorem nadzoru K. D. dotyczącej części inwestycji prowadzonej na podstawie skarżonej decyzji. W aktach sprawy organu odwoławczego znajduje się oświadczenie K. D. stwierdzające, że jako przedstawiciel inwestora telefonicznie, mailowo oraz osobiście informował skarżącego o realizowanym zamierzeniu budowlanym. Organ II instancji przypomniał, że skarżący uznaje za początek terminu do wniesienia o wznowienie postępowania datę 8 lutego 2019 r., kiedy otrzymał opinię dotyczącą zacieniania sporządzoną przez arch. B. J., gdyż jest to dzień, w którym faktycznie powziął on realną informację o wpływie inwestycji na jego nieruchomość, a tym samym okoliczności stanowiącej przesłankę wznowienia postępowania. Jednakże jak zauważył organ, zgodnie z art. art. 148 § 2 k.p.a. termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 - wyraźnie wskazanej przez skarżącego jako zasadnicza przesłanka we wniosku z dnia 18 lutego 2019 r. - biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Dla tej przestanki wznowieniowej nie ma zastosowania termin jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania, ponieważ art. 148 § 1 k.p.a. ma zastosowanie wyłącznie w przypadku pozostałych przesłanek wznowienia wskazanych w art. 145 § 1 k.p.a. Powołując się na orzecznictwo organ wskazał, że początkiem biegu terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania nie jest data doręczenia decyzji, lecz dzień, w którym strona dowiedziała się o danej decyzji, tj. powzięła wiadomość o jej istnieniu i zawartym w niej rozstrzygnięciu. Istotne zaś jest to, aby do strony dotarła wiadomość o wydaniu decyzji i o zawartym w niej rozstrzygnięciu niezależnie od źródła, z którego pochodzi informacja. Wobec powyższego organ II instancji uznał, że skarżący posiadał wiedzę o wydaniu przez Prezydenta Miasta decyzji z dnia 17 stycznia 2018 r. wcześniej niż we wskazanej przez niego dacie 8 lutego 2019 r. Organ przypomniał, że skarżący wystąpił do Prezydenta Miasta z wnioskiem z dnia 10 lipca 2018 r. o udostępnienie kopii decyzji dotyczącej pozwolenia na budowę, a zatem treść wniosku świadczy o posiadaniu przez skarżącego wiedzy o wydanej decyzji. Zatem za datę, o której mowa w przepisie art. 148 § 2 k.p.a., czyli datę, w której wnioskodawca posiadał dostateczną wiedzę umożliwiającą mu złożenie wniosku o wznowienie postępowania z uwagi na fakt, że strona nie brała w nim udziału bez własnej winy (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.), uznać należy dzień 10 lipca 2018 r., a zatem wniosek z dniu 18 lutego 2019 r. o wznowienie postępowania złożony w oparciu o art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. nie został wniesiony w ustawowym terminie, ponieważ wpłynął do organu I instancji po upływie ponad siedmiu miesięcy od daty, w której skarżący dowiedział się o wydaniu decyzji. W odniesieniu zaś do drugiej wskazanej przez skarżącego podstawy wznowieniowej, organ II instancji przypomniał, że podstawą wznowienia postępowania w trybie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. mogą być okoliczności faktyczne lub dowody, a nie ocena prawna ich znaczenia dla rozstrzygnięcia konkretnej sprawy, w związku z czym termin jednego miesiąca biegnie od dnia, w którym wnioskodawca dowiedział się o dowodzie lub okoliczności stanowiącej podstawę do żądania wznowienia postępowania, a nie od dnia, w którym (prawidłowo) ocenił znaczenie dowodu lub faktu. W ocenie organu skarżący błędnie przyjmuje, że o zachowaniu miesięcznego terminu do wznowienia postępowania w trybie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. rozstrzygała chwila powstania jego świadomości potwierdzonej opinią Pracowni Projektowej z dnia 8 lutego 2019 r. Organ przychylił się do twierdzeń inwestora zawartych m.in. w piśmie z dnia 31 lipca 2019 r., że wnioskodawca, który jest bezpośrednim sąsiadem inwestycji, widział jej postępy i zapoznawał się na bieżąco z wymiarami i obszarem oddziaływania budynku, w którym najpóźniej z końcem września 2018 r. ukończona została całość układu konstrukcyjnego. W związku z tym kwestia zacieniania budynku skarżącego przez budynek objęty decyzją o pozwoleniu na budowę realnie wyłoniła się już pod koniec września 2018 r. W ocenie organu fakt sporządzenia opinii przez Pracownię Projektową co najwyżej skutkował powiązaniem stanu faktycznego ze stanem prawnym. Organ przypomniał, że dokumentem wskazującym na oddziaływanie przedmiotowej inwestycji na nieruchomość skarżącego jest przede wszystkim analiza zacieniania stanowiąca element zatwierdzonego projektu budowlanego a jak wynika z wniosku skarżącego o wznowienie postępowania, był on w posiadaniu kopii tej analizy co najmniej w dniu zlecenia opracowania nowej analizy. Zatem zacienianie budynku skarżącego wskazane było w projekcie budowlanym zatwierdzonym kwestionowaną decyzją, czyli nie stanowiło okoliczności nowo odkrytej i po raz pierwszy zgłoszonej przez stronę organowi - fakt zacieniania nieruchomości skarżącego był znany organowi, który wydał decyzję. Natomiast dołączona do wniosku o wznowienie postępowania kontranaliza zacieniania nie jest nowym dowodem, o jakim mowa w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., gdyż nie istniała ona w dniu wydania decyzji. Organ przyjął, że faktyczne zacienianie nieruchomości skarżącego ma miejsce od co najmniej końca września 2018 r., a powstanie opinii Pracowni Projektowej z dnia 8 lutego 2019 r. stanowi jedynie powstanie u skarżącego świadomości prawnej co do rodzaju i skali oddziaływania inwestycji na jego nieruchomość. Rozbieżność pomiędzy przedstawioną przez inwestora dokumentacją projektową – analizą nasłonecznienia oraz analizą przedstawioną w opinii Pracowni Projektowej, nie stanowi w ocenie organu przesłanki, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., gdyż nie stanowi istotnej dla sprawy nowej okoliczności faktycznej ani nowego dowodu istniejącego w dniu wydania decyzji, nieznanego organowi, który wydał decyzję. Tym bardziej nie została ona zgłoszona w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym skarżący dowiedział się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia postępowania. W związku z powyższym Wojewoda utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. W skardze D. H. zarzucił: 1. istotne naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 148 § 2 k.p.a. poprzez ustalenie, że wniosek o wznowienie postępowania został złożony z przekroczeniem ustawowego terminu; 2. istotne naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. poprzez nieustalenie, że w sprawie wyszły na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję; 3. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż oddziaływanie inwestycji na nieruchomość sąsiednią w postaci zacienienia nie powoduje włączenia nieruchomości, której właścicielem jest skarżący, do obszaru oddziaływania inwestycji realizowanej przez uczestnika, co skutkuje nieposiadaniem przez skarżącego przymiotu strony w postępowaniu w przedmiocie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Skarżący wniósł o przeprowadzenie rozprawy, uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skarżący wskazał, że bez własnej winy nie uczestniczył w postępowaniu w przedmiocie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, a zasadność przyznania mu takiego statusu ujawniła się 8 lutego 2019 roku, kiedy to otrzymał opinię sporządzoną przez arch. B. J. z Pracowni Projektowej. Skarżący zauważył, że zlecił sporządzenie opinii niezwłocznie po podjęciu uzasadnionych wątpliwości co do prawidłowego przebiegu postępowania w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, tj. w momencie, w którym budynek przestał zmieniać swój kształt i ujawniły się jego ostateczne gabaryty powodujące znaczne zacienienie nieruchomości skarżącego. Organ naruszył art. 148 § 2 k.p.a. błędnie przyjmując datę 24 lipca 2018 r. jako datę, od której należy uzależnić wystosowanie wniosku o wznowienie postępowania. W ocenie skarżącego, błędnie ujęto także dzień zapoznania się przez niego z decyzją Prezydenta Miasta, gdyż w aktach sprawy nie istnieje potwierdzenie doręczenia skarżącemu decyzji w sposób umożliwiający zapoznanie się z jej treścią. Skarżący wskazał, że Wojewoda pominął ujawnione rozbieżności w zatwierdzonej dokumentacji projektowej (w zakresie analizy nasłonecznienia), które istniały już w momencie rozstrzygania sprawy pozwolenia na budowę, przesądzając o istnieniu nowej okoliczności faktycznej, która jest szczególnie istotna dla interesu skarżącego. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Natomiast w odniesieniu do zarzutu wskazanego w pkt 3 skargi, dotyczącego naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane poprzez jego błędną wykładnię, organ stwierdził, że z uwagi na konieczność utrzymania w mocy postanowienia o odmowie wznowienia postępowania nie analizował, czy skarżącemu przysługuje status strony w postępowaniu zakończonym decyzją Prezydenta Miasta. W związku z tym organ nie odmówił przyznania skarżącemu przymiotu strony, gdyż na tym etapie postępowania administracyjnego nie był do tego uprawniony. Ponadto, Wojewoda wskazał, że prawidłowość wydanego rozstrzygnięcia i poddanie merytorycznej ocenie projektu budowlanego, w tym dokładna analiza nasłonecznienia budynku skarżącego, mogłyby mieć miejsce dopiero w wyniku wszczęcia postępowania wznowieniowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga podlega oddaleniu. Przedmiotem kontroli sądu, dokonanej zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 2107 ze zm.) i art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., według kryterium zgodności z prawem, było postanowienie Wojewody z dnia 29 listopada 2019 r., utrzymujące w mocy postanowienie organu I instancji o odmowie wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją Prezydenta Miasta z dnia 17 stycznia 2018 r. w sprawie pozwolenia na budowę dla budynku mieszkalnego wielorodzinnego wraz z niezbędną infrastrukturą towarzyszącą na ternie działek nr [..]-[..], przy ul. C. w G. Jak wynika z treści uzasadnień wydanych w sprawie orzeczeń, przyczyną odmowy wznowienia wskazanego postępowania zakończonego ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę z dnia 17 stycznia 2018 r. było uchybienie terminu, o którym mowa w art. 148 § 1 i 2 k.p.a. oraz brak istnienia przesłanki z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. W ocenie Sądu dokonana przez organy administracji ocena podania o wznowienie postępowania jest prawidłowa. Postępowanie nadzwyczajne, jakim jest wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną, zostało uregulowane przez ustawodawcę w rozdziale 12 działu II k.p.a. (art. 145-152 k.p.a.). Przy czym, czynności organu po otrzymaniu wniosku w sprawie wznowienia dzielą się na dwa etapy. W pierwszym z nich organ bada, czy podanie oparte zostało na ustawowych przesłankach wznowienia, enumeratywnie wymienionych w art. 145 § 1 k.p.a. oraz art. 145a k.p.a., jak również, czy zostało ono wniesione z zachowaniem terminów przewidzianych w art. 148 k.p.a., a także czy wnoszący podanie jest stroną tego postępowania. Negatywna weryfikacja którejkolwiek z tych przesłanek uprawnia organ do wydania postanowienia o odmowie wznowienia postępowania w oparciu o art. 149 § 3 k.p.a. Drugi etap obejmuje natomiast kontrolę merytoryczną, tj. postępowanie dotyczące przyczyn wznowienia oraz rozstrzygnięcie co do istoty sprawy. Zaznaczyć jednak trzeba, że jeśli okoliczność, czy danemu podmiotowi przysługuje status strony postępowania, stanowi jednocześnie przesłankę wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.) – jak miało to miejsce w przedmiotowej sprawie – to może być ona badana już po wszczęciu postępowania wznowieniowego (zob. m.in. wyrok NSA z dnia 19 maja 2017 r., II OSK 2411/15, LEX nr 2310016). Właściwy w sprawie organ zobligowany jest w pierwszej kolejności dokonać oceny czy podanie o wznowienie postępowania zostało wniesione z zachowaniem terminów przewidzianych w art. 148 § 1 i 2 k.p.a. oraz czy jest oparte na ustawowej przesłance wznowienia. Od ustalenia tych kwestii zależy bieg postępowania, tj. powinno się ono zakończyć wydaniem postanowienia o odmowie wznowienia w przypadku niedochowania terminu czy braku podstaw wznowienia lub o wznowieniu postępowania zakończonego ww. decyzją (w razie dochowania przewidzianego terminu), z przyczyn wskazanych w art. 145 § 1 pkt 4 i pkt 5, jak ma to miejsce w tym przypadku. Zgodnie z art.148 § 1 k.p.a. podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w I instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. W myśl § 2 tego przepisu termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. W świetle regulacji z art. 148 § 2 k.p.a. dla ustalenia, czy dochowano terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania opartego na podstawie z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. kluczowe znaczenie będzie miało to, kiedy strona "dowiedziała się" o decyzji ostatecznej, której wydanie zakończyło kwestionowane przez nią postępowanie. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że zwrot "strona dowiedziała się o decyzji" należy rozumieć w ten sposób, że strona uzyskała informacje pozwalające zidentyfikować decyzję, której jej nie doręczono, w stopniu umożliwiającym sformułowanie żądania wznowienia postępowania, tj. przede wszystkim odnośnie nazwy organu, który wydał decyzję oraz sposobu rozstrzygnięcia sprawy. Nie jest natomiast konieczne dokładne poznanie pełnej treści decyzji, gdyż w takim przypadku za wystarczające uznać należy powzięcie informacji czego dana decyzja dotyczy (zob. wyroki NSA: z dnia 6 maja 2009 r., II OSK 714/08; z dnia 25 maja 2017 r., II OSK 2445/15; z dnia 13 marca 2018 r., II OSK 2171/17, dostępne na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Oznacza to, że istotne jest aby do strony dotarła wiadomość o wydaniu decyzji i zawartym w niej rozstrzygnięciu, niezależnie od źródła, z którego pochodzi ta informacja. "Dowiedzenie się" oznacza zatem powzięcie wiadomości o wydaniu rozstrzygnięcia, a w związku z tym jest to pewne zdarzenie określane jako akt wiedzy (fakt intelektualny). Tym samym, nie ma znaczenia sama świadomość, że powinno się być stroną danego postępowania, ale akt wiedzy, iż taka decyzja została wydana (zob. wyrok NSA z dnia 21 listopada 2017 r., sygn. akt II GSK 791/16, dostępne jw.). W konsekwencji, aby odmówić wznowienia postępowania z uwagi na przekroczenie terminu do złożenia wniosku w tym przedmiocie nie wystarczy wykazać, że strona miała możliwość dowiedzenia się o decyzji, lecz trzeba dowieść, że wiedziała o tej decyzji wcześniej, niż miesiąc od dnia złożenia podania (zob. wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., I OSK 99/09, dostępny na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przy czym, choć to na stronie żądającej wznowienia spoczywa obowiązek udowodnienia, kiedy konkretnie dowiedziała się o wydaniu decyzji w sposób, który pozwoli na ustalenie, że jej podanie wpłynęło przed upływem ustawowego terminu na dokonanie tej czynności, to fakt ten nie zwalania organu z obowiązku przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w tym zakresie, a następnie weryfikacji twierdzeń wnioskodawcy. W ocenie Sądu, powyższym obowiązkom weryfikacyjnym organy obu instancji sprostały ustalając istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności. W pierwszej kolejności organy prawidłowo przyjęły, że podanie o wznowienie postępowania z podstawy określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. zostało wniesione z uchybieniem terminu określonego w art. 148 § 2 k.p.a., który biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Wystarczającą okolicznością dla stwierdzenia, że strona dowiedziała się o decyzji będzie pozyskanie przez nią takich danych, jak nazwa organu wydającego decyzję oraz sposób rozstrzygnięcia sprawy. W okolicznościach niniejszej sprawy, jak trafnie przyjął Wojewoda, dniem tym nie mógł być dzień uzyskania opinii z 8 lutego 2019 r. w sprawie zacienienia nieruchomości skarżącego przez realizowane budynki, na który powołuje się skarżący. Organy stwierdziły uchybienie terminów z art. 148 k.p.a. na podstawie analizy licznych okoliczności faktycznych sprawy, które zostały przez nie prawidłowo ocenione. Przede wszystkim wskazać należy, że dokumenty zgromadzone w sprawie potwierdzają, że skarżący miał pełną świadomość aktywności budowlanej inwestora na działkach sąsiadujących z jego nieruchomością od samego początku jej realizacji oraz jej podstaw. W toku postępowania skarżący nie oponował wobec wyjaśnień inwestora, że już od wiosny 2018 r. skarżący był informowany o planowanych robotach w ramach inwestycji. Czyniono z nim również ustalenia co do sposobu wykonania ogrodzenia pomiędzy sąsiadującymi działkami. Aktywność skarżącego w tym zakresie potwierdza treść korespondencji mailowej załączonej przez inwestora do pisma procesowego z dnia 31 lipca 2019 r. Dodatkowo, z akt sprawy wynika, że roboty budowlane objęte pozwoleniem Prezydenta Miasta z dnia 17 stycznia 2018 r. rozpoczęły się w maju 2018 r., zaś pod koniec września 2018 r. zakończono układ konstrukcyjny budynku (ściany nośne, słupy i ściany żelbetowe, dach). Natomiast w dniu 10 lipca 2018 r. skarżący, jako właściciel nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji, wystąpił do Urzędu Miasta o udostępnienie mu, w trybie dostępu do informacji publicznej, treści pozwolenia na budowę i projektu zagospodarowania terenu dla budowy na działkach nr [..]-[..] przy ul. C. w G. W aktach sprawy znajduje się pismo organu z dnia 24 lipca 2018 r. przesyłające na adres poczty elektronicznej podany przez wnioskodawcę żądaną dokumentację. Na podstawie powyższych okoliczności każdy z orzekających organów przyjął odmienną datę dowiedzenia się przez skarżącego o wydanej decyzji o pozwoleniu na budowę. Organ I instancji uznał, że skarżący dowiedział się o wydaniu decyzji z odpowiedzi organu z dnia 24 lipca 2018 r., a z kolei organ odwoławczy uznał, że skarżący wiedział już w dniu 10 lipca 2018 r. o wydaniu decyzji, o czym świadczy treść jego wniosku o udostępnienie informacji publicznej skierowanego do właściwego organu. Ujawnione rozbieżności, w ocenie Sądu, nie miały jednak wpływu na ocenę legalności zaskarżonego postanowienia, albowiem analiza całokształtu okoliczności sprawy potwierdza prawidłowość wnioskowania organów. Sąd podziela opinię organu odwoławczego, że już w dniu 10 lipca 2018 r., czyli w dacie sformułowania wniosku o udostępnienie decyzji o pozwoleniu na budowę oraz projektu zagospodarowania terenu, skarżący posiadał niezbędne minimum informacji, które konstytuowały jego wiedzę o wydanej decyzji o pozwoleniu na budowę na realizację inwestycji na działkach sąsiednich. W ocenie Sądu, co najmniej w tej dacie skarżący dysponował informacjami pozwalającymi przyjąć, że dowiedział się on o przedmiotowej decyzji w sposób, który pozwalał mu na sformułowanie żądania wznowienia postępowania zakończonego tą decyzją. Potwierdza to pozostały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, z którego wynika, że skarżący już wczesną wiosną 2018 r. był informowany przez przedstawiciela inwestora o planowanych robotach na sąsiedniej działce, w ramach inwestycji, a w toku inwestycji uzgadniana była z nim budowa ogrodzenia pomiędzy działkami zainwestowanymi i jego własnością. W aktach sprawy znajdują się bowiem wydruki prowadzonej w okresie od 7 maja do 28 września 2018 r. korespondencji mailowej pomiędzy skarżącym a przedstawicielem inwestora w tym zakresie, jak również oświadczenie tego przedstawiciela potwierdzające, że prowadził on rozmowy telefoniczne, mailowe oraz osobiste ze skarżącym informując go o zamierzeniu budowlanym realizowanym na działce inwestora. Należy zauważyć, że dowodów tych skarżący nie kwestionował w toku postępowania, a pozwalają one na stwierdzenie, że już wiosną 2018 r. wnioskodawca wiedział o decyzji zezwalającej na budowę na sąsiednich nieruchomościach. Z wyjaśnień skarżącego wynika jednak, że pozostawał on w błędnym przeświadczeniu, że posiadane informacje nie były wystarczające do ubiegania się o wznowienie zakończonego postępowania. Tymczasem do ubiegania się o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. wystarczy jeśli strona posiadała informację, czego dana decyzja dotyczy, a te informacje, w ocenie Sądu, w tej dacie skarżący już miał. W tym wypadku nie ma znaczenia sama świadomość strony, że powinna być stroną danego postępowania, ale akt wiedzy, że takie postępowanie toczyło się bez jej udziału i zostało zakończone decyzją. W tej sytuacji okoliczność uzyskania odpowiedzi organu z dnia 24 lipca 2019 r. na wniosek strony o udostępnienie informacji nie miała kluczowego znaczenia dla oceny zachowania terminu z at. 148 § 2 k.p.a. Co prawda w aktach sprawy brak jest potwierdzenia doręczenia tej odpowiedzi stronie, ale z treści zażalenia oraz treści opinii dotyczącej analizy zacienienia działki nr [..] można zasadnie wywieść, że skarżący uzyskał dostęp do wnioskowanych dokumentów w odpowiedzi na swój wniosek i mógł z nich skorzystać. Opinia z dnia 8 lutego 2019 r. potwierdza, że uzyskane dokumenty posłużyły do sporządzenia zawartej w niej analizy odziaływania inwestycji na działkę skarżącego i sformułowania wniosku o statusie skarżącego jako strony zakończonego postępowania o pozwolenie na budowę. To dopiero dało asumpt skarżącemu do wniesienia podania o wznowienie postepowania. Przy tym podkreślić należy, że dla zachowania terminu z art. 148 § 2 k.p.a. nie jest konieczne doręczenie decyzji, która kończy kwestionowane postępowanie administracyjne. W związku z tym, w niniejszej sprawie należało przyjąć, że okoliczność otwierająca bieg terminu do zgłoszenia żądania wznowienia postępowania w oparciu o art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. wystąpiła co najmniej na etapie składania wniosku o udostępnienie informacji publicznej i termin ten upływał w dniu 10 sierpnia 2018 r. Reasumując tę część rozważań Sąd uznał, że zasadnie w niniejszej sprawie uznano, że wniosek o wznowienie postępowania oparty na przesłance z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. nie został złożony z zachowaniem terminu, o którym mowa w art. 148 § 2 tej ustawy, przy czym bieg tego miesięcznego terminu wyznaczała nie jak przyjął organ I instancji data 24 lipca 2018 r., lecz dzień 10 lipca 2018 r., kiedy to skarżący zwrócił się do właściwego organu o udostępnienie informacji związanych z przedmiotowym pozwoleniem na budowę. W tej sytuacji złożenie wniosku w dniu 18 stycznia 2019 r., a więc 4 miesiące po upływie tak wyznaczonego terminu, nie mogło odnieść zamierzonego skutku w postaci wznowienia postępowania. Wątpliwości Sądu nie budzi także ocena organów dokonana w zakresie drugiej z powołanych przesłanek wznowienia, a więc co do ujawnienia się istotnych dla sprawy nowych okoliczności faktycznych i nowych dowodów istniejących w dniu wydania decyzji, nieznanych organowi, który wydał decyzję. Odnosząc się do tek kwestii należy bowiem wskazać, że zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem, jak również poglądami doktryny, które orzekający Sąd w pełni akceptuje, przesłanka z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., aby mogła stanowić podstawę rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy zakończonej ostateczną decyzją wymaga wystąpienia łącznie trzech warunków. Po pierwsze, przedstawione przez stronę okoliczności faktyczne lub dowody muszą być nowe, a zatem nie mogły być znane organowi rozpoznającemu sprawę w postępowaniu zwykłym. Po drugie, owe okoliczności i dowody muszą mieć istotne znaczenie dla sprawy. W tym wypadku chodzi o związek z przepisami prawa materialnego będącymi podstawą sprawy rozstrzygniętej decyzją objętą żądaniem wznowienia postępowania. Tylko bowiem na podstawie przepisu prawa materialnego możliwa jest ocena, czy nowa okoliczność faktyczna, nowy dowód dotyczy ustalenia stanu faktycznego zapisanego w tym przepisie prawa. Wreszcie, po trzecie, niezbędne jest, aby ów nowy dowód (okoliczność faktyczna) istniał w dniu wydania decyzji objętej żądaniem wznowienia (zob. m.in. wyroki NSA w Warszawie z dnia 17 grudnia 1997 r., III SA 77/97; NSA z dnia 22 stycznia 2013 r., II OSK 897/12; z dnia 30 stycznia 2014 r., II OSK 2177/12; z dnia 30 stycznia 2019 r., I OSK 1935/18, dostępne na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl; M. Jaśkowska, A. Wróbel, M. Wilbrandt-Godowicz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, LEX/el. 2020). W związku z tym, aby dana okoliczność (dowód) mógł stanowić podstawę do wznowienia postępowania, musi on przede wszystkim istnieć w dacie wydania decyzji ostatecznej. Co za tym idzie, nie będą stanowiły takiej podstawy okoliczności lub dowody, które powstały (zostały wytworzone) po ostatecznym rozstrzygnięciu sprawy. Dowodem nie może być m.in. opinia biegłego sporządzona po wydaniu decyzji. Może ona co najwyżej ujawniać nowe fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. I wreszcie okoliczność ta lub dowód nie może być znany organowi wydającemu decyzję. Bez znaczenia pozostaje natomiast, czy brak wiedzy organu o tych faktach (dowodach) nastąpił w wyniku jego zaniedbań, czy też bez jego winy (zob. wyrok NSA z dnia 24 stycznia, 2018 r., II OSK 2246/16, dostępny na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy wskazać, że wnioskodawca jako nowy dowód w sprawie, którego ujawnienie – w jego ocenie - stanowiło przesłankę wznowienia postępowania, wskazał sporządzoną na jego zlecenie przez pracownię projektową opinię z dnia 8 lutego 2019 r. w zakresie analizy zacienienia, stanowiącej część zatwierdzonego ostateczną decyzją projektu budowlanego. Z opinii tej wynika, że analiza sporządzona przez inwestora jest nieprawidłowa, gdyż istnieją rozbieżności między obrysem projektowanego budynku zawartym na rysunku zagospodarowania terenu inwestycji, a na rysunku w analizie nasłonecznienia, co wpływa na zmianę kształtu rzucanego cienia, a w konsekwencji również na wyniki tej analizy. W ocenie Sądu, powyższa opinia nie mogła jednak stanowić nowego dowodu w sprawie o pozwolenie na budowę i jednocześnie konstytuować przesłanki wznowienia postępowania, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., albowiem nie spełnia ona żadnego z warunków wskazanych w tym przepisie. Przede wszystkim materiał ten powstał już po wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę, a zatem nie spełnia ona warunku istnienia w dacie wydawania decyzji ostatecznej. Jak już natomiast wskazano wszystkie trzy warunki muszą być spełnione łącznie, co oznacza, że niespełnienie choćby jednego z nich powoduje, że nie mamy do czynienia z nowym dowodem w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Organy dokonały prawidłowej oceny powyższych okoliczności. Podobnie należało potraktować ujawnione przez skarżącego nowe okoliczności w postaci rozbieżności pomiędzy obrysem budynku uwzględnionego w projekcie zagospodarowania terenu a obrysem ujętym w analizie nasłonecznienia, na potrzeby oceny oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie i spełnienia wymogów technicznych. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie można bowiem przyjąć, że organ o nich nie wiedział, albowiem kwestia nasłonecznienia była przedmiotem analizy organu administracji archtektoniczno-budowlanej orzekającego w sprawie pozwolenia na budowę w ramach badania zgodności z prawem projektu budowlanego, w tym stanowiącej jego część analizy nasłonecznienia. To oznacza, że fakt zacienienia nieruchomości należącej do skarżącego ujawniony był w analizie nasłonecznienia, a więc nie stanowi on okoliczności nowej w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. i zgłoszonej po raz pierwszy organowi w podaniu o wznowienie postępowania. W konsekwencji też rozbieżność dokumentacji przedstawionej przez inwestora z dokumentacją sporządzoną na zlecenie skarżącego nie stanowi przesłanki, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., gdyż nie jest to istotna dla sprawy nowa okoliczność, nieznana organowi w dniu wydania decyzji, zaś skarżący powołując ww. kwestię w rzeczywistości dąży do wykazania wadliwości procesowych postępowania dowodowego przeprowadzonego przez organ udzielający pozwolenia na budowę. Natomiast błędna ocena dowodu, który istniał i był znany organowi, nie może stanowić uzasadnienia wznowienia postępowania w trybie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., gdyż w takiej sytuacji nie ma miejsca ujawnienie nowych okoliczności lub dowodów, a tylko odmienna ocena tego samego stanu faktycznego (zob. wyrok NSA z dnia 19 marca 2014 r., II GSK 20/13, dostępny na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wobec stwierdzenia braku podstawy wznowienia postępowania z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. kwestia terminowości wniesienia podania w tym zakresie przestała mieć charakter kluczowy dla rozpoznania niniejszej sprawy. Jednak dla kompletności wywodu wyjaśnić należy, że również w odniesieniu do tej przesłanki wniosek został złożony z uchybieniem terminu określonego w art. 148 § 1 k.p.a. Termin ten biegnie bowiem od dnia, w którym wnioskodawca dowiedział się o dowodzie lub okoliczności stanowiącej podstawę do żądania wznowienia postępowania, nie zaś od dnia, w którym strona oceniła (w sposób prawidłowy) znaczenie tego dowodu lub faktu. Taka wykładnia art. 148 § 1 k.p.a., w której wskazany w tym przepisie termin rozpoczynałby bieg od dnia uzyskania świadomości o prawnym znaczeniu okoliczności mogącej być podstawą wznowienia, w praktyce uniemożliwiałby ustalenie daty, od której biegłby ten termin i dawałby stronom możliwość manipulowania tym terminem, a to nie zasługuje na akceptację (zob. wyroki NSA z dnia 16 maja 2018 r., II OSK 1800/16, II OSK 1972/16, sygn. akt II OSK 1799/16; z dnia 20 czerwca 2017 r., II OSK 2413/15, dostępne na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie można zatem przyjąć, jak chce tego skarżący, że termin do złożenia wniosku oparty na omawianej przesłance rozpoczął bieg z chwilą świadomości, potwierdzonej opinią z dnia 8 lutego 2019 r., o zacienieniu jego nieruchomości przez projektowaną inwestycję. Należy bowiem zauważyć, że skarżący jest bezpośrednim sąsiadem przedmiotowej inwestycji, co do której, zgodnie z zapisami w dzienniku budowy, najpóźniej we wrześniu 2018 r. ukończone zostały wszystkie elementy układu konstrukcyjnego, w szczególności ściany nośne, których pojawienie się w przestrzeni wpływa na zacienienie sąsiednich budynków. Zatem już od tego momentu wyłoniła się kwestia zacieniania nieruchomości skarżącego, a on sam miał możliwość zaobserwowania wpływu inwestycji na swoją nieruchomość. Trafnie też zauważył organ odwoławczy, że w samym wniosku o wznowienie postępowania skarżący wskazał, iż nie miał możliwości wcześniejszego stwierdzenia oddziaływania inwestycji na jego budynek w zakresie rzucanego cienia, gdyż dopiero fizyczne pojawienie się inwestycji o obecnych wymiarach spowodowało znaczne zacienienie. Oświadczenie to wskazuje, że o rozważanej okoliczności mającej stanowić przesłankę wznowienia postępowania wnioskodawca dowiedział się najpóźniej pod koniec września 2018 r., natomiast opinia sporządzona na zlecenie strony jedynie pozwalała na powiązanie stanu faktycznego ze stanem prawnym określonym w § 60 ust. 1 rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j.: Dz.U. z 2019 r. poz. 1065), w zakresie wymaganego czasu nasłonecznienia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi. W konsekwencji więc należało stwierdzić, że termin na złożenie podania o wznowienie postępowania opartego na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. nie został przez wnioskodawcę zachowany. Podsumowując, Sąd uznał, że organy orzekające w niniejszej sprawie wnikliwie ustaliły jej stan faktyczny, szczegółowo wyjaśniły motywy, jakimi się kierowały przy jej rozstrzyganiu oraz prawidłowo i przekonywująco uzasadniły swoje rozstrzygnięcie. Wobec prawidłowego ustalenia dat, w których strona skarżąca dowiedziała się o każdej z okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania, zasadnym było stwierdzenie, że przedmiotowy wniosek z dnia 18 lutego 2019 r. został złożony z uchybieniem miesięcznego terminu, o którym mowa w art. 148 § 2 k.p.a. i nie został oparty o podstawę określoną w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Nie budzi więc wątpliwości Sądu, że w rozpoznawanej sprawie prawidłowym było wydanie przez organ postanowienia o odmowie wznowienia postępowania na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. i oceny tej nie zdołały podważyć zarzuty skargi. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę. Sąd rozpoznał niniejszą sprawę na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, do czego uprawniał przepis art. 119 pkt 3 p.p.s.a. stanowiąc, że sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienie wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Rozpoznanie niniejszej sprawy w trybie uproszczonym było możliwe, albowiem przedmiot skargi kwalifikował sprawę do kategorii, o jakiej mowa w art. 119 pkt 3 p.p.s.a., a Sąd nie znalazł podstaw do skorzystania z dyspozycji art. 122 p.p.s.a. i skierowania sprawy do rozpoznania na rozprawie. Z treści tego przepis wynika, że przekazanie sprawy do rozpoznania na rozprawie jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu ("może przekazać"), któremu ustawodawca pozostawił w omawianej kwestii całkowitą swobodę, nie wskazując żadnych kryteriów, którymi powinien się kierować. Zatem rozpoznanie sprawy we wskazanym trybie jest niezależne od woli stron, przy czym podkreślić trzeba, że zastosowanie trybu z art. 119 pkt 3 p.p.s.a. nie prowadzi do uszczuplenia uprawnień strony skarżącej czy jej pominięcia, bowiem podnoszone przez nią argumenty, podobnie jak argumenty pozostałych stron, są rozważane w oparciu o akta sprawy oraz złożoną skargę, a sprawa po wnikliwej analizie rozpoznawana jest przez sąd w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.). Zastosowanie w niniejszej sprawie trybu uproszczonego gwarantowało pełne rozpoznanie sprawy sądowoadministracyjnej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło