III SA/Gd 262/18
WyrokWSA w Gdańsku2018-09-13
Skład orzekający: Jolanta Sudoł, Paweł Mierzejewski, Bartłomiej Adamczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy może zostać zwolniony z nałożenia kary pieniężnej za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i dokumentacji, jeśli kierowca porzucił pracę i nie zwrócił niezbędnych dokumentów?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo oceniły, iż przedsiębiorca nie wykazał zaistnienia przesłanek egzoneracyjnych określonych w art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym. Ciężar udowodnienia tych okoliczności spoczywa na przedsiębiorcy, który musi wykazać, że dołożył należytej staranności i nie miał wpływu na naruszenie, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć. W sytuacji porzucenia pracy przez kierowcę i braku zwrotu dokumentacji, przedsiębiorca miał wystarczająco dużo czasu na podjęcie działań w celu odzyskania dokumentów, a brak takich działań uniemożliwia zastosowanie przepisów wyłączających odpowiedzialność.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę Z. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymującą w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł za naruszenia przepisów o transporcie drogowym. Naruszenia dotyczyły m.in. przekroczenia czasu prowadzenia pojazdu, skrócenia czasu odpoczynku, nieokazania dokumentacji, obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy i urządzenia rejestrującego. Skarżący podnosił, że nie miał wpływu na naruszenia spowodowane przez kierowcę, który porzucił pracę i nie zwrócił dokumentacji, a organy nieprawidłowo oceniły przesłanki z art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Sudoł, Sędziowie Sędzia WSA Paweł Mierzejewski, Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak (spr.), Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 września 2018 r. sprawy ze skargi Z. S. na decyzję [...] Inspektora Transportu Drogowego z dnia 18 stycznia 2018 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem prawa oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia 18 stycznia 2018 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 27 listopada 2017 r. o ukaraniu Z. S. karą pieniężną w wysokości 15.000 zł za naruszenia przepisów o transporcie drogowym.
W sprawie zaistniały następujące okoliczności faktyczne i prawne:
Decyzją z dnia 27 listopada 2017 r. (nr [...]) [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego - działając na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 1907 ze zm. - dalej zwanej: "u.t.d.") oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli z dnia 22 września 2017 r. nr [...] - nałożył na Z. S., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "A" w C., karę pieniężną w wysokości 15.000 zł (ograniczoną na podstawie art. 92a ust. 3 pkt 1 u.t.d. z kwoty 20.050 zł) za:
1) naruszenie określone pod lp. 5.1.1 i 5.1.2 załącznika nr 3 do u.t.d., tj. przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę (łączna kara 1.100 zł);
naruszenie określone pod lp. 5.2.1 i 5.2.2 załącznika nr 3 do u.t.d., tj. przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz za każde następne rozpoczęte 30 minut (łączna kara 650 zł);
naruszenie określone pod lp. 5.3.1 i 5.3.2 załącznika nr 3 do u.t.d., tj. skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę (łączna kara 3.300 zł);
naruszenie określone pod lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d., tj. nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu - za każdy dzień (łączna kara 11.500 zł);
naruszenie określone pod Ip. 6.3.11 załącznika nr 3 do u.t.d., tj. naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy - za każdego kierowcę (łączna kara 2.000 zł);
naruszenie określone pod lp. 6.3.12 załącznika nr 3 do u.t.d., tj. naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego - za każdy pojazd, (łączna kara 1.500 zł).
W uzasadnieniu organ wskazał, że w dniach 11.09.2017 r. - 22.09.2017 r. przeprowadzono kontrolę w firmie Z. S. (dalej zwanego: "stroną", "skarżącym"). Szczegółowej analizie podlegały wszystkie zapisy, które należały do kierowców: J. D. (1.10.2016 r. - 31.01.2017 r.); P. W. (1.03 -31.07.2017 r.); N. F. (1.10.2016 r. - 31.01.2017 r.); I. D. (1.10.2016 r. - 31.01.2017 r.) oraz P. S. (1.10 - 30.11.2016 r.).
Analiza okazanych do kontroli plików cyfrowych z kart kierowców i tachografów wykazała, że wystąpiły określone – szczegółowo opisane w decyzji co do dnia i godziny – wskazane powyżej naruszenia przepisów transportu drogowego przez ww. kierowców. Ponadto stwierdzono także naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego w odniesieniu do pojazdu o nr rej.: [...], [...] i [...].
Organ stwierdził, że w sprawie nie wystąpiły przesłanki określone w art. 92b oraz art. 92c u.t.d.
Strona odwołała się od decyzji organu I instancji podnosząc zarzut naruszenia art. 7, art. 77 oraz 80 ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego (dalej jako: "k.p.a.") poprzez orzeczenie o nałożeniu kary w oparciu o niewyczerpujący i niezupełny materiał dowodowy, a także poprzez brak ze strony organu podjęcia wszelkich niezbędnych czynności koniecznych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i nieustalenie czy w kontekście niniejszej sprawy nie zachodzą przesłanki z art. 92b u.t.d., a także zarzut naruszenia art. 8 oraz art. 107 k.p.a. poprzez lakoniczne i bardzo ogólne uzasadnienie swojej decyzji.
Dodatkowo strona wniosła o przeprowadzenie - na podstawie art. 136 k.p.a. - dowodu z zeznań K. C., D. S. oraz K. S. na okoliczność ustalenia, że zatrudniony na okres próbny P. S. realnie wykonywał na rzecz strony pracę przez okres dwóch miesięcy, po czym nigdy więcej nie stawił się ani do pracy, ani w siedzibie przedsiębiorstwa, nie zdał będących w jego posiadaniu kart dokumentujących wykonywaną przez niego pracę oraz pozostałej dokumentacji dotyczącej zleceń transportowych, a także na okoliczność ustalenia, że w kontekście niniejszej sprawy zaistniały przesłanki z art. 92c u.t.d. Strona wniosła także o przeprowadzenie dowodu z korespondencji kierowanej przez stronę do P. S. na okoliczność podjęcia próby odzyskania niezbędnej dokumentacji i zaistnienie przesłanki z art. 92c u.t.d.
Strona wskazywała, że P. S. pracował na stanowisku kierowcy w okresie od dnia 1.10.2016 r. do 30.11.2016 r., a w ramach swojej pracy wykonywał prowadzenie pojazdu o nr rej. [...]. W ocenie strony organ nie uwzględnił okoliczności, że na naruszenie w postaci nie okazania dokumentacji dotyczącej tego kierowcy strona nie miała wpływu, gdyż po dwóch miesiącach porzucił on pracę nie zdając dokumentacji. Strona podejmowała liczne, ale nieskuteczne próby skontaktowania się z P. S. w celu uregulowania stosunku pracy oraz odzyskania niezbędnych dokumentów (próby telefoniczne, korespondencja, a nawet osobista wizyta pod adresem podanym przez P. S.), natomiast w momencie zatrudniania kierowcy nie mogła przewidzieć takiej sytuacji.
Po rozpatrzeniu odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 18 stycznia 2018 r. (nr [...]) utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W podstawie prawnej rozstrzygnięcia powołał art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., a także art. 4 pkt 22 lit. a/, art. 92a, art. 92c u.t.d., lp. 5.1.1, lp. 5.1.2, lp. 5.2.1, lp. 5.2.2, lp. 5.3.1, lp. 5.3.2, lp. 6.3.7, lp. 6.3.11, lp. 6.3.12 załącznika nr 3 do u.t.d., art. 29, art. 32-34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz. UE L 60 z 28.02.2014, str. 1) - zwanego dalej: "rozporządzeniem nr 165/2014", art. 6-8 oraz art. 10 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006) - zwanego dalej "rozporządzeniem nr 561/2006" oraz art. 1 rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytywanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców (Dz. U. UE. L 2010.168.16) - zwanego dalej "rozporządzeniem nr 581/2006".
Organ odwoławczy stwierdził, że stosownie do art. 92a ust. 3 pkt 1 u.t.d. suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy nie może przekroczyć 15.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio do 10 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli, a taka właśnie sytuacja zachodziła w przypadku strony.
Wskazano, że zgodnie z art. 92a ust. 6 u.t.d. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia został określony w załączniku nr 3 do u.t.d., a konsekwencją przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz regulacji wspólnotowych było stwierdzenie naruszenia:
1. lp. 5.1. załącznika nr 3 do u.t.d., który sankcjonuje przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy:
* o czas powyżej 15 minut do jednej godziny - karą pieniężną w wysokości 100 zł,
* za każdą następną rozpoczętą godzinę karą pieniężną w wysokości 200 zł;
2. lp. 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d., który sankcjonuje przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy:
* o czas powyżej 15 minut do 30 minut - karą pieniężną w wysokości 150 zł,
* za każde następne rozpoczęte 30 minut - karą pieniężną w wysokości 200 zł;
2. lp. 5.3 załącznika nr 3 do u.t.d., który sankcjonuje skrócenie dziennego czasu odpoczynku:
* o czas powyżej 15 minut do jednej godziny karą pieniężną w wysokości 100 zł,
* za każdą następną rozpoczętą godzinę karą pieniężną w wysokości 200 zł;
Ip. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d., który sankcjonuje nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu karą pieniężną w wysokości 500 zł za każdy dzień;
lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do u.t.d., który sankcjonuje naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy karą pieniężną w wysokości 500 zł za każdego kierowcę;
lp. 6.3.12 załącznika nr 3 do u.t.d., który sankcjonuje naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego karą pieniężną w wysokości 500 zł za każdy pojazd.
W dalszej kolejności organ opisał poszczególne naruszenia wraz z przytoczeniem podstawy prawnej.
W odniesieniu do naruszenia określonego w lp. 5.1. załącznika nr 3 do u.t.d. stwierdzono, że:
- I. D. rozpoczął dzienny okres prowadzenia pojazdu w dniu 21.11.2016 r. o godzinie 4:22, a zakończył o godzinie 18:57. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 39 minut. Oznacza to, iż kierowca przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 39 minut. W toku postępowania nie okazano wydruków lub wykresówek uzasadniających odstąpienie od przepisów zgodnie z art. 12 rozporządzenia nr 561/2006, który stanowi, iż pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. Z uwagi na to, organ odwoławczy utrzymał nałożoną na stronę karę pieniężną w wysokości 100 zł.
- I. D. rozpoczął dzienny okres prowadzenia pojazdu w dniu 14.12.2016 r. o godzinie 6:23, a zakończył o godzinie 19:47. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 16 minut. Oznacza to, iż kierowca przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 16 minut. W toku postępowania nie okazano wydruków lub wykresówek uzasadniających odstąpienie od przepisów zgodnie z art. 12 rozporządzenia nr 561/2006. Zasadna była zatem kara w wysokości 100 zł.
- Ten sam kierowca rozpoczął dzienny okres prowadzenia pojazdu w dniu 5.01.2017 r. o godzinie 6:43, a zakończył o godzinie 3:25 dnia 6.01.2017 r. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 24 minut. Kierowca przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 24 minut - kara w wysokości 100 zł.
- N. F. rozpoczął dzienny okres prowadzenia pojazdu w dniu 25.01.2017 r. o godzinie 15:22, a zakończył o godzinie 22:02 dnia 26.01.2017 r. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 13 godzin i 18 minut. Oznacza to, iż kierowca przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 3 godziny i 18 minut - kara pieniężna w wysokości 700 zł.
- P. W. rozpoczął dzienny okres prowadzenia pojazdu w dniu 23.06.2017 r. o godzinie 5:36, a zakończył o godzinie 19:04 dnia 23.06.2017 r. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 9 godzin i 28 minut. Oznacza to, iż kierowca przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 28 minut. W niniejszym przypadku dopuszczalnym było prowadzenie przez kierowcę pojazdu w wymiarze 9 godzin przy uwzględnieniu, iż dzienny czas prowadzenia pojazdu może zostać przedłużony do nie więcej niż 10 godzin jednak nie częściej niż dwa razy w tygodniu - kara pieniężna w wysokości 100 zł.
Reasumując organ odwoławczy utrzymał nałożoną na stronę karę pieniężną w powyższym zakresie w łącznej wysokości 1.100 zł.
W odniesieniu do naruszenia z lp. 5.2. załącznika nr 3 do u.t.d. organ wskazał, że:
- J. D. w dniu 9.01.2017 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 36 minut. W okresie tym kierowca prowadził pojazd przez 5 godzin i 6 minut w okresie od godziny 13:47 do godziny 20:21 nie odbierając w tym czasie przerwy w wymiarze 45 minut nieprzerwanego odpoczynku lub przerwy dzielonej w dwóch częściach, z których pierwsza powinna wynosić co najmniej 15, a druga co najmniej 30 minut nieprzerwanego odpoczynku - po 4 godzinach i 30 minutach prowadzenia pojazdu. W toku postępowania nie okazano wydruków lub wykresówek uzasadniające odstąpienie od przepisów zgodnie z art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 – kara pieniężna w wysokości 350 zł.
- P. W. w dniu 3.04.2017 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 30 minut. W okresie tym kierowca prowadził pojazd przez 5 godzin w okresie od godziny 6:54 do godziny 13:25, nie odbierając w tym czasie przerwy w wymiarze 45 minut nieprzerwanego odpoczynku lub przerwy dzielonej w dwóch częściach, z których pierwsza powinna wynosić co najmniej 15, a druga co najmniej 30 minut nieprzerwanego odpoczynku - po 4 godzinach i 30 minutach prowadzenia pojazdu - kara pieniężną w wysokości 150 zł.
- Ten sam kierowca w dniu 30.05.2017 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 17 minut. W okresie tym kierowca prowadził pojazd przez 4 godziny i 47 minut w okresie od godziny 10:33 do godziny 17:00, nie odbierając w tym czasie przerwy w wymiarze 45 minut nieprzerwanego odpoczynku lub przerwy dzielonej w dwóch częściach, z których pierwsza powinna wynosić co najmniej 15, a druga co najmniej 30 minut nieprzerwanego odpoczynku - po 4 godzinach i 30 minutach prowadzenia pojazdu - kara pieniężna w wysokości 150 zł.
Reasumując organ odwoławczy utrzymał w powyższym zakresie nałożoną przez organ I instancji karę pieniężną w łącznej wysokości 650 zł.
W zakresie naruszenia opisanego w lp. 5.3. załącznika nr 3 do u.t.d. wskazał zaś, że:
- I. D. rozpoczął w dniu 8.11.2016 r. o godzinie 2:11 - 24 godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego odebrał jedynie 8 godzin i 31 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 17:40 dnia 8.11.2016 r. do godziny 2:11 dnia 9.11.2016 r. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 29 minut w sytuacji gdy powinien odebrać minimum 9 godzinny nieprzerwany odpoczynek - kara pieniężna w wysokości 100 zł.
- I. D. rozpoczął w dniu 5.01.2017 r. o godzinie 6:43 - 24 godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego odebrał jedynie 3 godziny i 18 minut nieprzerwanego odpoczynku tj. od godziny 3:25 dnia 5.01.2017 r. do godziny 6:43 dnia 5.01.2017 r. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 5 godzin i 42 minuty w sytuacji gdy powinien odebrać minimum 9 godzinny nieprzerwany odpoczynek - kara pieniężna w wysokości 1.100 zł.
- Ten sam kierowca rozpoczął w dniu 26.01.2017 r. o godzinie 6:17 - 24 godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego odebrał jedynie 8 godzin i 3 minuty nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 22:14 dnia 26.01.2017 r. do godziny 6:17 dnia 27.01.2017 r. Oznacza to, że skrócił dzienny czas odpoczynku o 57 minut w sytuacji gdy powinien odebrać minimum 9 godzinny nieprzerwany odpoczynek - kara pieniężna w wysokości 100 zł.
- J. D. rozpoczął w dniu 6.10.2016 r. o godzinie 23:36 - 24 godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego odebrał jedynie 9 godzin i 2 minuty nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 14:13 dnia 7.10.2016 r. do godziny 23:15 dnia 7.10.2016 r. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 58 minut, podczas gdy w niniejszej sytuacji powinien odebrać 11 godzinny nieprzerwany odpoczynek - kara pieniężna w wysokości 300 zł.
- J. D. rozpoczął w dniu 1.12.2016 r. o godzinie 8:32 - 24 godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego odebrał jedynie 9 godzin i 46 minuty nieprzerwanego odpoczynku tj. od godziny 20:56 dnia 1.12.2016 r. do godziny 6:42 dnia 2.12.2016 r. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 14 minut, podczas gdy w niniejszej sytuacji powinien odebrać 11 godzinny nieprzerwany odpoczynek - kara pieniężna w wysokości 300 zł.
- N. F. rozpoczął w dniu 25.01.2017 r. o godzinie 15:22 - 24 godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego odebrał jedynie 6 godzin i 8 minut nieprzeiwanego odpoczynku, tj. od godziny 1:38 dnia 25.01.2017 r. do godziny 7:46 dnia 26.01.2017 r. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 2 godziny i 52 minuty w sytuacji gdy powinien odebrać 9 godzinny nieprzerwany odpoczynek - kara pieniężna w wysokości 500 zł.
- P. W. rozpoczął w dniu 23.03.2017 r. o godzinie 7:00 - 24 godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego odebrał jedynie 10 godzin nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 15:58 dnia 23.03.2017 r. do godziny 1:58 dnia 24.03.2017 r. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę podczas gdy w niniejszej sytuacji powinien odebrać 11 godzinny nieprzerwany odpoczynek - kara pieniężna w wysokości 100 zł.
- Ten sam kierowca rozpoczął w dniu 24.03.2017 r. o godzinie 1:58 - 24 godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego odebrał jedynie 9 godzin i 32 minuty nieprzerwanego odpoczynku tj. od godziny 16:26 dnia 24.03.2017 r. do godziny 1:58 dnia 25.03.2017 r. Oznacza to, że skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 28 minut, podczas gdy w niniejszej sytuacji powinien odebrać 11 godzinny nieprzerwany odpoczynek - kara pieniężna w wysokości 300 zł.
- P. W. rozpoczął w dniu 25.05.2017 r. o godzinie 6:12 - 24 godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego odebrał jedynie 9 godzin i 2 minut nieprzerwanego odpoczynku tj. od godziny 21:10 dnia 25.05.2017 r. do godziny 6:12 dnia 26.05.2017 r. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 58 minut, podczas gdy w niniejszej sytuacji powinien odebrać 11 godzinny nieprzerwany odpoczynek - kara pieniężna w wysokości 300 zł.
- P. W. rozpoczął w dniu 23.06.2017 r. o godzinie 05:36 - 24 godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego odebrał jedynie 10 godzin i 32 minuty nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 19:04 dnia 23.06.2017 r. do godziny 5:36 dnia 24.06.2017 r. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 28 minut, podczas gdy powinien odebrać 11 godzinny nieprzerwany odpoczynek - kara pieniężna w wysokości 100 zł.
- Ten sam kierowca rozpoczął w dniu 29.06.2017 r. o godzinie 6:11 - 24 godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego odebrał jedynie 10 godzin i 44 minuty nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 19:27 dnia 29.06.2017 r. do godziny 6:11 dnia 30.06.2017 r. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 16 minut, podczas gdy powinien odebrać 11 godzinny nieprzerwany odpoczynek - kara pieniężna w wysokości 100 zł.
Organ odwoławczy za wyżej opisany stan faktyczny utrzymał w mocy nałożoną na stronę karę pieniężną w łącznej wysokości 3.300 zł.
Odnośnie naruszenia lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d. wskazał zaś, że:
- P. S. w okresie objętym kontrolą był pracownikiem strony. Jak wynika z materiału dowodowego kierowca ten zatrudniony był od 1.09.2016 r. do 30.11.2016 r. Strona nie okazała do kontroli danych sczytanych z karty kierowcy za okres od 1.10.2016 r. do 30.11.2016 r. Dodatkowo kierowca ten będąc pracownikiem strony prowadził pojazd o nr rej. [...] w dniach od 3.10.2016 r. do 8.10.2016 r., od 10.10.2016 r. do 14.10.2016 r., od 16.10.2016 r. do 21.10.2016 r., od 23.10.2016 r. do 28.10.2016 r. W pozostałym okresie przebywał na urlopie oraz zwolnieniu L4. Strona nie okazała podczas kontroli danych z karty P. S. za okres 23 dni, a w związku z tym należało utrzymać nałożoną karę pieniężną w wysokości 11.500 zł.
Odnośnie naruszenia polegającego na naruszeniu obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy - za każdego kierowcę, tj. lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do u.t.d. organ II instancji powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 listopada 2015 r. (sygn. akt II GSK 2396/14), w którym NSA stwierdził, iż okresami składającymi się z dni nierejestrowanej działalności są te okresy, gdzie nie można przedsiębiorstwu przypisać ustawowego obowiązku rejestrowania działalności kierowcy, czyli dni w których kierowca nie prowadzi pojazdu i jednocześnie nie podlega obowiązkowi odpoczynku. Innymi słowy, nie są to wszystkie dni kalendarzowe (...). Organ powinien wziąć pod uwagę wyłącznie dni zarejestrowanej działalności, zgodnie z definicją zawartą powyżej.
W niniejszej sprawie dane z karty kierowcy:
- N. F. wczytywane były w dniach 19.12.2016 r. oraz 6.05.2017 r. W związku z okolicznością, iż okres kontroli obejmował okres od 1.10.2016 r. do 31.07.2017 r. należy stwierdzić, iż do dnia wczytania, tj. 6.05.2017 r. stwierdzono 73 dni zarejestrowanej działalności. Strona przekroczyła obowiązek wczytywania danych kierowcy o 45 dni. Z uwagi na powyższe, organ odwoławczy utrzymał karę w wysokości 500 zł.
- J. D. wczytywane były w dniach 5.10.2016 r. oraz 10.02.2017 r. Do dnia wczytania, tj. 10.02.2017 r. stwierdzono 111 dni zarejestrowanej działalności. Strona przekroczyła obowiązek wczytywania danych kierowcy o 83 dni. Organ odwoławczy utrzymał karę w wysokości 500 zł.
- I. D. wczytywane były w dniach 13.10.2016 r. oraz 3.02.2017 r. Do dnia wczytania, tj. 3.02.2017 r. stwierdzono 55 dni zarejestrowanej działalności. Strona przekroczyła obowiązek wczytywania danych kierowcy o 27 dni. Organ utrzymał karę pieniężną w wysokości 500 zł.
- P. W. wczytywane były w dniach 28.11.2016 r. oraz 12.05.2017 r. Do dnia wczytania, tj. 12.05.2017 r. stwierdzono 69 dni zarejestrowanej działalności. Na podstawie powyższego należy stwierdzić, iż strona przekroczyła obowiązek wczytywania danych kierowcy P. W. o 41 dni. Organ odwoławczy utrzymał karę pieniężną w wysokości 500 zł.
Reasumując, organ odwoławczy za wyżej opisany stan faktyczny utrzymał nałożoną na stronę karę pieniężną w sumie w wysokości 2.000 zł.
Odnośnie naruszenia polegającego na obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego; lp. 6.3.12 załącznika nr 3 do u.t.d. organ odwoławczy zauważył, że dane z urządzenia rejestrującego w pojazdach:
[...] pobrane były w dniach 13.11.2016 r., 19.03.2017 r., 30.07.2017 r. Jak wynika z danych cyfrowych od dnia 19.03.2016 r. do 30.07.2016 r. stwierdzono 111 dni zarejestrowanej działalności. W związku z powyższym stwierdzono sczytanie danych z urządzenia rejestrującego pojazdu po upływie okresu 90 dni zarejestrowanej aktywności – kara pieniężna 500 zł.
[...] pobrane były w dniach 21.11.2016 r., 19.03.2017 r., 10.07.2017 r. oraz 10.09.2017 r. Jak wynika z danych cyfrowych od dnia 21.11.2016 r. do 19.03.2016 r. stwierdzono 99 dni zarejestrowanej działalności. Stwierdzono sczytanie danych z urządzenia rejestrującego pojazdu po upływie okresu 90 dni zarejestrowanej aktywności – kara pieniężna 500 zł.
[...] pobrane były w dniu 10.09.2017 r. (poprzedni odczyt - 23.04.2016 r.). Organ po analizie danych cyfrowych, przy uwzględnieniu okresu objętego kontrolą, tj. od 1.10.2016 r. do 31.07.2017 r. strona dopuściła się naruszenia w postaci przekroczenia czasu na wczytywanie danych z urządzenia rejestrującego. Jak wynika z danych cyfrowych od dnia 1.01.2016 r. do 31.07.2017 r. stwierdzono 112 dni zarejestrowanej działalności. Stwierdzono sczytanie danych z urządzenia rejestrującego pojazdu po upływie okresu 90 dni zarejestrowanej aktywności – kara pieniężna 500 zł.
Reasumując organ odwoławczy utrzymał nałożoną na stronę karę pieniężną w łącznej wysokości 1.500 zł.
Odnosząc się do zarzutów odwołania organ odwoławczy uznał je za niezasadne, gdyż organ niższej instancji, działał zgodnie z art. 7, art. 8, art. 77 i art. 80 k.p.a. i zebrał prawidłowo materiał dowody w sprawie.
W zakresie wniosków dowodowych skarżącego organ zauważył, że okoliczność, że kierowca P. S. wykonywał na rzecz strony pracę a następnie ją porzucił nie informując o tym strony i tym samym nie zdał będących w jego posiadaniu kart dokumentujących wykonywaną przez niego pracę, została udowodniona w niniejszej sprawie. W związku z tym dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków było zbędne i zmierzało do nieuzasadnionego przedłużenia postępowania. Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z przepisem art. 78 § 2 k.p.a. organ może nie uwzględnić żądania strony, jeżeli żądanie dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami.
Odnosząc się do wniosku o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu w postaci zeznań świadka – D. S. podkreślił, że wymieniony w dniu 22 września 2017 r. zeznał, że: "Kierowca nie udostępnił mi karty kierowcy, odszedł z firmy bez rozliczenia się. Do dnia dzisiejszego nie odebrał świadectwa pracy. Nie odbiera korespondencji, nie można go zastać pod wskazanym przez niego miejscem zamieszkania. W listopadzie 2016 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim. Z końcem listopada został zwolniony". Dodatkowo organ odwoławczy zauważył, że w materiale dowodowym brak jest dowodu w postaci korespondencji kierowanej do P. S. potwierdzającej okoliczność podjęcia prób odzyskania niezbędnej dokumentacji. Organ zaznaczył przy tym, że ewentualne okoliczności uzasadniające zastosowanie w sprawie art. 92b oraz art. 92c u.t.d. powinien wykazać sam przedsiębiorca.
W ocenie organu odwoławczego strona swoim zachowaniem wyczerpała dyspozycję naruszenia w postaci nieokazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie danych z karty kierowcy z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu za okres 23 dni. Jak wynika z materiału dowodowego data rozpoczęcia kontroli to dzień 11.09.2017 r., natomiast strona otrzymała zawiadomienie o zamiarze wszczęcia kontroli w dniu 25.08.2017 r. P. S. został zwolniony z końcem listopada 2016 r., a w związku z tym strona miała wystarczająco dużo czasu do wyegzekwowania od kierowcy zwrotu niezbędnych dokumentów. Strona w okresie od zwolnienia do dnia rozpoczęcia kontroli nie podjęła niezbędnych kroków prawnych (złożenie odpowiedniego zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa) w celu odzyskania wspomnianych dokumentów od kierowcy. W związku z tym strona nie wykazała że nie miała wpływu na powstanie naruszenia a naruszenie powstało wskutek zdarzenia i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Organ odwoławczy wyjaśnił również, że za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym odpowiadają niezależnie od siebie przedsiębiorca, jak i kierowca, co potwierdza treść art. 92 ust. 1 oraz art. 92a ust. 1 u.t.d. Odpowiedzialność przedsiębiorcy nie ma charakteru akcesoryjnego. Ponadto obowiązkiem przedsiębiorcy jest nadzór nad odpowiednimi zachowaniami zatrudnianych przez niego pracowników. Zakres tych obowiązków ściśle jest związany z rodzajem prowadzonej działalności gospodarczej, na którą składają się poszczególne czynności przedsiębiorcy. Jedną z takich czynności jest niewątpliwie kierowanie pojazdem samochodowym. W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy, jednakże wskazanej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy, bowiem ma on obowiązek przeszkolenia kierowcy i organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń ustawy o transporcie drogowym. Fakt, że kierowca sam prowadzi pojazd jest w tym przypadku bez znaczenia; co więcej sytuacja taka jest typowa w stosunkach tego rodzaju. Wyłączenie odpowiedzialności w takiej sytuacji, którą należy uznać za typową, godziłoby w specyfikę danego obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem ustawy o transporcie drogowym, z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać.
Główny Inspektor Transportu Drogowego po szczegółowej analizie całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie stwierdził okoliczności uzasadniających zastosowanie art. 92b oraz 92c u.t.d.
Z. S. zaskarżył decyzję organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wnosząc o jej uchylenie oraz o przeprowadzenie dowodów z zeznań świadków – K. C. oraz K. S. na okoliczność ustalenia, że zatrudniony na okres próbny w przedsiębiorstwie P. S. realnie wykonywał na rzecz skarżącego pracę przez okres dwóch miesięcy, po czym nigdy więcej nie stawił się ani do pracy, ani w siedzibie przedsiębiorstwa, nie zdał będących w jego posiadaniu kart dokumentujących wykonywaną przez niego pracę oraz pozostałej dokumentacji dotyczącej zleceń transportowych, a ponadto o przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka – D. S. o to, że podjęte zostały próby kontaktu z tym kierowcą celem odzyskania niezbędnej dokumentacji, które - wobec braku wiedzy o aktualnym miejscu jego zamieszkania - pozostały bezskuteczne, jak również na okoliczność ustalenia, że w kontekście niniejszej sprawy zaistniały przesłanki z art. 92c u.t.d.
W uzasadnieniu skarżący wskazał, że organ błędnie uznał, iż nie zachodzą przesłanki z art. 92c u.t.d. wyłączające odpowiedzialność przedsiębiorcy, bowiem - co ważne - skarżący nie został pouczony o treści tego przepisu oraz nie został wezwany do przedstawienia dowodów pozwalających na stwierdzenie wystąpienia określonych w tym przepisie przesłanek. Wbrew ocenie Naczelnego Inspektora Transportu Drogowego nie sposób przyjąć, że okoliczności, na które powołuje się przedsiębiorca, powinny zostać przez niego udowodnione samodzielnie i niezależnie od udzielonego mu pouczenia. W postępowaniu administracyjnym nie znajduje zastosowania zasada, że ciężar dowodu spoczywa na osobie, która z określonego faktu wywodzi skutki prawne. To na organie administracji publicznej ciąży obowiązek zgromadzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego.
Ponadto, w ocenie skarżącego, organ w dalszym ciągu nie zweryfikował, czy odwołujący się przedsiębiorca posiadał w ogóle wiedzę o stwierdzonych przez WITD naruszeniach, skoro dokonali ich kierowcy podczas pobytu w innym miejscu, niż siedziba przedsiębiorstwa. Nie zweryfikował również, czy skarżący w istocie nie wypłacał kierowcom dodatkowego wynagrodzenia na podstawie art. 92b ust. 1 pkt 2 u.t.d.
Skarżący wskazał, że nie ulega wątpliwości, iż zatrudniał P. S. w okresie od dnia 1 października 2016 r. do dnia 30 listopada 2016 r., a ten porzucił pracę i nie zdał dokumentacji. W przedstawionych zatem okolicznościach brak możliwości okazania niezbędnej dokumentacji wynikał jednak z zachowania kierowcy, na które skarżący nie miał wpływu i którego nie mógł przewidzieć. Wymieniony po dwóch miesiącach świadczenia pracy okazał pracodawcy zwolnienie lekarskie i od tego dnia nigdy więcej nie pojawił się w miejscu pracy.
Wbrew ocenie organu wnioskowane przez skarżącego przesłuchanie świadków w żadnej mierze nie zmierzało do przedłużenia postępowania. Jest ono konieczne w celu dokonania niezbędnych ustaleń w niniejszej sprawie. Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa obowiązkiem organu administracji, wynikającym z zawartej w art. 7 k.p.a. zasady prawdy obiektywnej, jest dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy. Organ administracji jest zatem zobowiązany do podejmowania wszelkich kroków zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i powinien prowadzić postępowanie w taki sposób, aby pogłębić zaufanie obywateli do państwa. Materiał dowodowy zebrany w sprawie powinien być kompletny, tj. dotyczący wszystkich okoliczności faktycznych, które mają znaczenie w sprawie. Z art. 77 § 1 k.p.a. wynika obowiązek organu zgromadzenia całego materiału dowodowego, koniecznego do rozstrzygnięcia sprawy, co oznacza obowiązek podjęcia przez organ stosownych działań, między innymi przeprowadzenia z urzędu dowodów służących ustaleniu stanu faktycznego sprawy, zażądania od strony przedstawienia dowodów na poparcie jej twierdzeń lub wystąpienia do innych organów lub instytucji o zajęcie stanowiska w sprawie. Organ nie podjął żadnych czynności zmierzających do ustalenia przyczyny braku w siedzibie przedsiębiorstwa dokumentacji dotyczącej przejazdów realizowanych przez P. S. i zignorował także wniosek skarżącego o przesłuchanie świadków.
W przedmiocie nałożenia kary za naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy - za każdego kierowcę (pkt 5 utrzymanej w mocy decyzji z dnia 27 listopada 2017 r.) oraz kary za naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego - za każdy pojazd, skarżący twierdził, że oba czyny pozostają ze sobą w ścisłym związku, wobec czego niedopuszczalne pozostaje obciążanie go obiema karami. Wskazał, że wyrokiem z dnia 20 czerwca 2017 r. (sygn. akt P 124/15) Trybunał Konstytucyjny uznał art. 92a ust. 1 u.t.d. w zakresie, w jakim dopuszcza on stosowanie wobec tej samej osoby fizycznej, za ten sam czyn stanowiący naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego odpowiedzialności za przestępstwo oraz kary pieniężnej, za niezgodny z zasadą ne bis in idem oraz zasadą proporcjonalnej reakcji państwa na naruszenie prawa wynikającymi z art. 2 Konstytucji RP.
Kończąc wskazał, że jego zdaniem przeprowadzona w przedsiębiorstwie kontrola ograniczyła się jedynie do stwierdzenia nieprawidłowości, nie dążyła natomiast do ustalenia przyczyn takiego stanu rzeczy.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie podkreślając, że skarżący nie przedstawił dowodów, które umożliwiałby zastosowanie art. 92b oraz art. 92c u.t.d., w szczególności wskazujących na podejmowanie nieskutecznych prób wyegzekwowania dokumentacji od wymienionego kierowcy (jak chociażby zwróconej korespondencji), a w konsekwencji nie może oczekiwać od organu, że ten niejako za stronę będzie prowadził postępowanie dowodowe w powyższym zakresie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. - zwanej dalej "p.p.s.a."), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, które miały lub mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonej decyzji, Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością jej eliminacji z obrotu prawnego w oparciu o przesłanki określone w art. 145 § 1 p.p.s.a.
Przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie była decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 18 stycznia 2018 r. utrzymująca w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 27 listopada 2017 r., nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15.000 zł za naruszenia przepisów o transporcie drogowym.
Materialnoprawną podstawę wydanych decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 2200 ze zm. – dalej w skrócie jako: "u.t.d."), a w szczególności jej art. 92a-92c oraz załącznik nr 3 do tej ustawy poz.: lp. 5.1.1, lp. 5.1.2, lp. 5.2.1, lp. 5.2.2, lp. 5.3.1, lp. 5.3.2, lp. 6.3.7, lp. 6.3.11, lp. 6.3.12; art. 29 i art. 32-34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz. UE L 60 z 28.02.2014, str. 1 – dalej w skrócie jako: "rozporządzenie nr 165/2014"); art. 6-8 oraz art. 10 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006 – dalej w skrócie jako: "rozporządzenie nr 561/2006") oraz art. 1 rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytywanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców (Dz. U. UE. L 2010.168.16 – dalej w skrócie jako: "rozporządzenie nr 581/2006").
Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 6 u.t.d.). Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy nie może przekroczyć 15 000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio do 10 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli (art. 92a ust. 3 pkt 1 u.t.d.).
Z przeprowadzonego w sprawie postępowania wyjaśniającego wynika, że w okresie od 11 września 2017 r. do 22 września 2017 r. u skarżącego – Z. S., prowadzącego działalność gospodarcza pod nazwą: Z. S. "A" w C., została przeprowadzona kontrola obejmująca okres od 1 października 2016 r. do 31 lipca 2017 r. w zakresie przestrzegania przez to przedsiębiorstwo obowiązków i warunków przewozu drogowego wynikających z przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz aktów prawa wspólnotowego określających obowiązki lub warunki wykonywania przewozu drogowego. Skutkiem przeprowadzonej kontroli było stwierdzenie naruszeń przepisów o transporcie drogowym dotyczących: 1) przekroczenia maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę; 2) przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz za każde następne rozpoczęte 30 minut; 3) skrócenia dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę; 4) nieokazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu - za każdy dzień; 5) naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy - za każdego kierowcę; 6) naruszenia obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego - za każdy pojazd.
Stwierdzone przez organy w postępowaniu poszczególne przypadki naruszenia obowiązków lub warunków prowadzenia przez skarżącego przewozu drogowego zostały - we wskazanym powyżej zakresie - szczegółowo opisane w uzasadnieniach obu decyzji, zarówno co do okoliczności ich powstania, argumentacji organów uznających za wiarygodne przyjęcie tych ustaleń oraz szczegółowej kwalifikacji prawnej tych naruszeń. Zaznaczenia wymaga, że ustalenia faktyczne poczynione przez organy w toku postępowania i ich ocena w zakresie stwierdzenia (zaistnienia) ww. naruszeń nie były w istocie kwestionowane przez skarżącego, zarówno w trakcie postępowania administracyjnego, jak też we wniesionej skardze, i w konsekwencji – po dokonaniu przez Sąd kontroli zaskarżonych decyzji – nie budzą jakichkolwiek wątpliwości.
Przedmiotem sporu między stronami pozostawała w istocie wyłącznie kwestia oceny spełnienia przez skarżącego w niniejszej sprawie przesłanek egzoneracyjnych określonych w art. 92b i art. 92c u.t.d., w kontekście podjętych przez organy obu instancji czynności prowadzących do ich wyjaśnienia oraz dokonanej w tym zakresie oceny zgromadzonego materiału dowodowego (a w szczególności co do naruszenia lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d.), które to działania organów - w ocenie skarżącego – naruszały przepisy art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm. - zwanej dalej: "k.p.a."), jak również prawidłowość zastosowania przez te organy art. 92a ust. 1 w zw. z ust. 6 u.t.d. w zw. z lp. 6.3.11 i 6.3.12 załącznika nr 3 do u.t.d., a w konsekwencji nałożenia na skarżącego kary pieniężnej za naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy (za każdego kierowcę) oraz kary za naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego (za każdy pojazd), które to czyny – zdaniem skarżącego - pozostają ze sobą w ścisłym związku, a zatem niedopuszczalne było obciążenie skarżącego obiema karami.
W ocenie Sądu organy obu instancji nie naruszyły zarzucanych w skardze przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania, w sposób mający wpływ lub mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić należy, że skarżący pismem z dnia 22 września 2017 r. został zawiadomiony przez organ I instancji o wszczęciu postępowania w sprawie, które zawierało pouczenie o przysługujących stronie postępowania prawach; w szczególności o treści art. 10 § 1 k.p.a., a także – wbrew twierdzeniom podnoszonym w skardze – o treści przepisów art. 92b i art. 92c u.t.d., określających przesłanki prawne warunkujące możliwość zwolnienia od nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1 u.t.d. Nadto – pismem z dnia 10 listopada 2017 r. - zawiadomiono stronę o zakończeniu postępowania wyjaśniającego i prawie do zapoznania się ze z aktami sprawy oraz prawem wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów, a także zgłoszenia żądań. Zauważyć należy przy tym, że inna, aniżeli skarżącego ocena przez organy stanu faktycznego nie może świadczyć o naruszeniu przez te organy zasad: praworządności, zaufania do organów czy prawdy materialnej, określonych w art. 6-8 k.p.a. Należy wyjaśnić, że z zasady prawdy materialnej wynika dla organów obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, o czym stanowi art. 7 k.p.a. Uzupełnieniem tej zasady jest skierowany do organów administracji obowiązek zebrania całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a. – tzw. zasada zupełności). Zadaniem tych organów jest, więc takie ustalenie stanu faktycznego sprawy, aby odpowiadał on rzeczywistości. Warunkiem prawidłowego ustalenia stanu faktycznego jest zarówno zebranie wszystkich istotnych dla sprawy dowodów, ale także ich prawidłowa ocena. Oceny tej organ dokonuje natomiast na podstawie własnej wiedzy oraz doświadczenia życiowego, a o jej prawidłowości decyduje to, czy wyciągnięte przez organ wnioski mają logiczne uzasadnienie (art. 80 k.p.a.). Przy czym rozpatrzeniu podlegają nie tylko poszczególne dowody odrębnie, lecz wszystkie dowody we wzajemnej łączności. W efekcie, wyniki ustaleń powinny znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, która wg przepisu art. 107 § 3 k.p.a. powinna zawierać w szczególności - wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, którym dał wiarę, oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności, natomiast uzasadnienie prawne decyzji powinno zawierać wyjaśnienie jej podstawy prawnej z przytoczeniem przepisów prawa. To właśnie jest istotny element realizacji zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych (art. 8 k.p.a.) i zasady przekonywania stron postępowania administracyjnego (art. 11 k.p.a.).
Zdaniem Sądu organy nie uchybiły powyższym zasadom postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, dokładając starań, by dokładnie ustalić stan faktyczny, m.in. także w odniesieniu co do wyjaśnienia okoliczności mogących mieć wpływ na ocenę zachowania strony z punktu widzenia istnienia przesłanek określonych w art. 92b i art. 92c u.t.d., o czym świadczy treść uzasadnień zaskarżonych decyzji. Przyjąć zatem należy, że dla potrzeb wydania zaskarżonych rozstrzygnięć zebrany materiał dowodowy jest kompletny i – w świetle powyższych wyjaśnień – dawał organom podstawę do podjęcia ustaleń co do stwierdzenia przez skarżącego z jednej strony wskazanych naruszeń obowiązków i warunków przewozu drogowego wynikających z przepisów ustawy o transporcie drogowym i aktów prawa wymienionych w art. 4 pkt 22 tej ustawy oraz aktów prawa wspólnotowego regulujących obowiązki i zasady przewozu drogowego, a z drugiej przyjęcia stanowiska, że skarżący nie spełnienia przesłanek określonych w art. 92b i art. 92c u.t.d., dających organom możliwość odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej. Treść art. 92b u.t.d. wskazuje, że przepis ten ma zastosowanie wyłącznie w przypadku naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, natomiast art. 92c u.t.d. ma zastosowanie m.in. wtedy, gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że przedsiębiorca wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, które nie są typowe i których przedsiębiorca przy dołożeniu należytej staranności w zakresie organizacji pracy przedsiębiorstwa nie mógł przewidzieć. Przepis ten nie może jednak być interpretowany w sposób, który dopuszczałby zwolnienie przedsiębiorcy z obowiązków określonych prawem.
Mając powyższe na uwadze należy podkreślić, że ciężar udowodnienia okoliczności egzoneracyjnych wymienionych w art. 92b i art. 92c u.t.d. spoczywa każdorazowo na podmiocie wykonującym przewóz drogowy, bowiem to on musi wykazać - a nie tylko wskazać - że dołożył należytej staranności organizując przewóz i nie miał wpływu na naruszenie prawa przez kierowcę, przy czym brak takiego wpływu musi istnieć realnie. Należy pamiętać, że nie wystarczy wykazanie braku winy przedsiębiorstwa, lecz wymagane jest pozytywnie udowodnione podjęcia wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa, przy czym okoliczności objęte hipotezą przepisów art. 92b i art. 92c u.t.d. powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go od odpowiedzialności za wykroczenie kierowcy pojazdu. To na przedsiębiorcę nałożony został obowiązek wyboru właściwych rozwiązań organizacyjnych dotyczących dyscyplinowania osób wykonujących na jego rzecz usługi kierowania pojazdem; przedsiębiorcę obciążają kwestie właściwego doboru osób współpracujących, właściwego systemu motywacyjnego czy szkoleniowego. Wykonywanie przewozu przez kierowcę najczęściej odbywa się z wyłączeniem możliwości sprawowania bezpośredniej kontroli przez przedsiębiorcę, co nie może oznaczać zwolnienia przedsiębiorcy z odpowiedzialności za naruszenia, których dopuszcza się kierowca. Pamiętać należy, że samowolne działanie kierowcy, którym przedsiębiorca posługuje się przy wykonywaniu działalności w żadnym razie nie może zostać zakwalifikowane jako zdarzenie spowodowane wystąpieniem nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych i niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., a w istocie rzeczy jest ono wyłącznie skutkiem niewłaściwej organizacji pracy samego przedsiębiorstwa oraz wynikiem braku właściwych rozwiązań mających na celu zdyscyplinowanie pracownika (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 30 czerwca 2016 r., sygn. akt III SA/Gd 171/16; por. także wyrok WSA w Krakowie z dnia 13 lipca 2016 r., sygn. akt III SA/Kr 35/16 - publ.: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (dalej: CBOSA); http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W ocenie organów – z czym Sąd się zgadza – okoliczności sprawy i zgromadzone dowody nie wskazują, że skarżący jako podmiot wykonujący przewozy nie miał wpływu na powstanie naruszeń, a naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć ani im zapobiec przy odpowiednim nadzorze zatrudnionych kierowców oraz zapewnieniu właściwej dyscypliny i organizacji pracy. W kontekście akcentowanych w skardze zarzutów, Sąd podziela stanowisko organów, że skoro pracownik (kierowca) – P. S. został zwolniony z końcem listopada 2016 r., to skarżący - jako podmiot wykonujący przewozy a tym samym obowiązany do starannej realizacji nałożonych z tego tytułu nań obowiązków prawnych - miał wystarczająco dużo czasu na wyegzekwowanie od kierowcy zwrotu niezbędnych dokumentów, a przynajmniej na podjęcie efektywnych kroków w celu odzyskania wymaganej dokumentacji. Z akt sprawy nie wynika natomiast, by skarżący od chwili zwolnienia ww. kierowcy do dnia wszczęcia kontroli podjął jakiekolwiek działania prawne mające na celu odzyskanie przedmiotowych dokumentów (np. powiadomienie stosownych organów o możliwości popełnienia przestępstwa). Jak wskazały organy, skarżący – z czym należy się zgodzić - nie przedstawił także organom jakichkolwiek dowodów mogących wskazywać na podejmowanie – choć nieskutecznych – to jednak prób wyegzekwowania ww. dokumentacji od kierowcy (np. potwierdzeń nadania na poczcie przesyłek kierowanych w tej sprawie do P. S. czy zwróconej korespondencji). Należy raz jeszcze podkreślić, że to na skarżącym spoczywał ciężar dowodu, tj. wykazania zaistnienia przesłanki egzoneracyjnej, na którą się powoływał chcąc wyłączyć swą odpowiedzialność za stwierdzone naruszenia, a zatem oczekiwanie od organu, że to organ będzie prowadził postępowania dowodowe w tym zakresie, należy uznać za całkowicie nieuprawnione. Jednocześnie należy zwrócić uwagę, że skarżący w istocie podjął inicjatywę dowodową w tym zakresie, wnioskując o przeprowadzenie przez organ odwoławczy dowodu w postaci zeznań świadków: K. C. oraz K. S. - na okoliczność, że P. S. był zatrudniony na okres próbny i przez 2 miesiące realnie wykonywał pracę, po czym nigdy więcej nie stawił się w pracy, nie zdając będących w jego posiadaniu kart dokumentujących wykonywaną przez niego pracę kierowcy oraz pozostałej dokumentacji dotyczącej zleceń transportowych, oraz D. S. - na okoliczność ustalenia, że zostały podjęte próby kontaktu z P. S. w celu odzyskania niezbędnej dokumentacji. Inicjatywa ta – w świetle zgromadzonego materiału dowodowego – okazała się zbędna, do czego wyraźnie odniósł się organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji, a z czym Sąd w pełni się zgadza. Stosownie do art. 78 § 2 k.p.a. organ może nie uwzględnić żądania strony o przeprowadzenie danego dowodu, jeżeli żądanie dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami. Sama okoliczność zatrudnienia i odejścia z pracy P. S. bez rozliczenia się i zwrotu pracodawcy (skarżącemu) wymaganej dokumentacji nie budziła jakichkolwiek wątpliwości, natomiast w kwestii czynionych przez pracodawcę prób skontaktowania się z P. S. wnioskowany świadek czyli D. S., był już przesłuchiwany na tę okoliczność w dniu 22 września 2017 r., dlatego należy zgodzić się z organem odwoławczym, iż istniały uzasadnione podstawy do odmowy przeprowadzenia zawnioskowanych przez skarżącego dowodów w postaci przesłuchania wskazanych świadków.
W tym miejscu, w odniesieniu do analogicznych wniosków dowodowych zawartych w skardze, Sąd pragnie wyjaśnić, że rolą sądu administracyjnego jest kontrola legalności zgodności zaskarżonego aktu organu administracji, nie zaś prowadzenie postępowania wyjaśniającego w sprawie. Na zasadzie wyjątku określonego w art. 106 § 3 p.p.s.a. dopuszczalne jest jedynie przeprowadzenie przez sąd administracyjny dowodu uzupełniającego z dokumentów (i to pod warunkiem, gdy jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie), jednakże w niniejszej sprawie taka sytuacja nie zachodziła, dlatego wskazane w skardze wnioski dowodowe Sąd postanowił oddalić.
W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 92b u.t.d. poprzez jego niezastosowanie należy raz jeszcze powtórzyć, że przepis ten daje możliwość nienakładania kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jednakże nie w odniesieniu do naruszeń w zakresie użytkowania i obsługi urządzeń rejestrujących, które zostały stwierdzone w niniejszej sprawie. Wskazać niemniej jednak należy, że to na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek prawidłowej organizacji czasu pracy kierowcy, a wobec tego na przedsiębiorcy spoczywa również obowiązek kontroli kierowcy. Zgodnie z art. 10 ust. 2 rozporządzenia 561/2006, to przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby kierowcy mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006 r. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006 r., zaś - zgodnie z art. 10 ust. 3 rozporządzenia 561/2006 - przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszcza się nie tylko sam przedsiębiorca ale także kierowcy tego przedsiębiorstwa.
Zgodzić się zatem należy ze stanowiskiem organu nawiązującym do orzecznictwa sądowoadministracyjnego, że wyłącznie zaistnienie nie dających się przewidzieć zdarzeń lub okoliczności stanowi podstawę do wydania decyzji umarzającej postępowanie w sprawie wymierzenia kary pieniężnej. Nie ulega więc wątpliwości, że jest to przepis wyjątkowy, odnoszący się do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Wskazać należy, że administracyjna kara pieniężna nie jest celem samym w sobie, gdyż oprócz niewątpliwego elementu represji zawiera także pierwiastek prewencyjny. Jej istotę stanowi wymuszenie na przedsiębiorcy takiej organizacji pracy i postawy zatrudnionych kierowców, by praca tych ostatnich odbywała się w sposób bezpieczny, bez stwarzania zagrożenia dla życia i mienia innych użytkowników dróg, a także życia i zdrowia kierowcy. Przepisy o czasie pracy kierowców i jego dokumentowaniu takim właśnie celom służą, natomiast bezradność przedsiębiorcy w egzekwowaniu obowiązków pracowników, żadną miarą nie może stanowić przesłanki do uznania, że ziściły się wyjątkowe zdarzenia i okoliczności nie dające się przewidzieć. Przedsiębiorca odpowiada wobec organu kontrolnego nie tylko na podstawie przepisów prawa krajowego - np. art. 92 ust. 1 pkt 2 u.t.d. lecz także przepisów rozporządzeń wspólnotowych - art. 10 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 (por. wyrok NSA z dnia 17 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 976/09, LEX nr 746376). Nie może zatem odnieść zamierzonego skutku podnoszony w skardze zarzut, jakoby organ nie zweryfikował, czy skarżący przedsiębiorca posiadał w ogóle wiedzę o stwierdzonych naruszeniach, skoro dokonali ich kierowcy podczas pobytu w innym miejscu niż siedziba przedsiębiorstwa. Wskazać należy, że w zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd i z tego powodu trudno jest wymagać osobistego nadzoru pracodawcy. Okoliczności tej jednak nie można kwalifikować w kategoriach "braku wpływu" czy okoliczności "których nie można przewidzieć", bowiem przedsiębiorca ma obowiązek organizowania kierowcy pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń. Jak słusznie wskazuje organ, fakt że kierowca sam prowadzi pojazd jest w tym przypadku bez znaczenia, bowiem sytuacja taka jest typowa w stosunkach tego rodzaju. Wyłączenie odpowiedzialności w takiej sytuacji, którą należy uznać za typową, godziłoby w specyfikę danego obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem przepisów, z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać. Brak stosowania przez przedsiębiorcę w tym zakresie właściwych rozwiązań obciąża pracodawcę i nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Przedsiębiorca powinien wykazać się dbałością o osiągnięcie zamierzonego celu (por. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 12 lutego 2013 r., sygn. akt II SA/Ol 1402/12; wyrok WSA Gliwicach z dnia 4 września 2013 r., sygn. akt II SA/Gl 806/13; wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 26 września 2013 r., sygn. akt II SA/Go 687/13 oraz wyrok WSA w Olsztynie z dnia 7 listopada 2013 r., sygn. akt II SA/Ol 637/13 – publ.: CBOSA).
W odniesieniu do zarzutu, jakoby skarżąca została niezasadnie obciążona równocześnie karą za naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy - za każdego kierowcę oraz karą za naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego - za każdy pojazd, Sąd pragnie stwierdzić, iż jest on bezzasadny. Odnosząc się do powyższego należy przypomnieć treść art. 92a ust. 1 u.t.d., zgodnie z którą podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej za każde naruszenie. W kwestii wielokrotnych naruszeń prawa przy wykonywaniu transportu drogowego wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyroku z 24 lutego 2011 r. (sygn. akt II GSK 257/10, LEX nr 1071114), który stwierdził, że uchybienia przepisom dotyczącym transportu drogowego związane z przewozem wykonywanym przez każdy pojazd i każdego kierowcę muszą być oceniane oddzielnie. Brak jest przepisu prawa, który pozwalałby w sytuacji wielokrotnych naruszeń prawa przy wykonywaniu transportu drogowego poprzestać na nałożeniu jednej tylko kary. W rozpatrywanej sprawie stwierdzono wielokrotne naruszenie przepisów o transporcie drogowym co dawało podstawę do nałożenia kar, o których mowa w lp. 6.3.11 i lp. 6.3.12 załącznika nr 3 do u.t.d. niezależnie od siebie, za każde stwierdzone naruszenie. Nie można mówić w każdym z ww. przypadków o jednym naruszeniu, jak wywodzi strona w skardze i nie doszło też do wielokrotnego ukarania za to samo naruszenie. Każde ze stwierdzonych naruszeń stanowiło bowiem odrębny delikt administracyjny, zaś każde takie naruszenie podlega osobnej karze.
Mając powyższe na uwadze, podniesione w skardze zarzuty nie mogły mieć znaczenia dla podważenia zgodności z prawem kontrolowanych w niniejszym postępowaniu decyzji i w tej sytuacji Sąd - na podstawie art. 151 p.p.s.a. - skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło