III SA/Gd 579/25
WyrokWSA w Gdańsku2026-01-22
Skład orzekający: Alina Dominiak, Bartłomiej Adamczak, Janina Guść
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił stwierdzenia choroby zawodowej, jeśli pracownik przez lata był narażony na kontakt z substancjami chemicznymi o działaniu drażniącym i uczulającym, a pracodawca wypłacał dodatek za pracę w szkodliwych warunkach, mimo braku formalnych przekroczeń dopuszczalnych norm stężeń tych substancji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji naruszyły przepisy postępowania administracyjnego, nie dokonując niezbędnych ustaleń faktycznych dotyczących warunków pracy skarżącej, w tym kwestii wypłaty dodatku za pracę w szkodliwych warunkach. Brak formalnych przekroczeń dopuszczalnych norm stężeń czynników szkodliwych nie wyklucza stwierdzenia choroby zawodowej, jeśli istnieje wysokie prawdopodobieństwo związku przyczynowego między narażeniem a chorobą, a pracownik był długotrwale narażony na czynniki szkodliwe.Stan faktyczny
Skarżąca I. C. wniosła o stwierdzenie choroby zawodowej – przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli. Organy administracji odmówiły stwierdzenia choroby, wskazując na brak przekroczeń dopuszczalnych norm stężeń czynników szkodliwych w środowisku pracy. Skarżąca podnosiła, że przez lata pracy w laboratorium chemicznym miała kontakt z substancjami drażniącymi i uczulającymi, a przez pewien okres otrzymywała dodatek za pracę w szkodliwych warunkach. Sąd uznał, że organy nie zebrały wystarczającego materiału dowodowego, pomijając istotne okoliczności.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędziowie Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak (spr.), Sędzia WSA Janina Guść, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Wioleta Gładczuk, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 stycznia 2026 r. sprawy ze skargi I. C. na decyzję Pomorskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 18 sierpnia 2025 r. nr OHP.906.23.2025.JF w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gdańsku z dnia 16 czerwca 2025 r., nr OHP.9022.9.72.2022.AW.42.
I. C. (zwana dalej także: "skarżącą", "stroną") wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Pomorskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 18 sierpnia 2025 r. w przedmiocie odmowy stwierdzenia choroby zawodowej.
W sprawie zaistniały następujące okoliczności faktyczne i prawne:
Decyzją z dnia 16 czerwca 2025 r. (nr OHP.9022.9.72.2022.AW.42) Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Gdańsku – działając na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 572 – dalej jako "k.p.a.") i art. 5 ust. 1 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 416 – dalej jako "u.p.i.s."), po rozpatrzeniu zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej u I. C. – orzekł o niestwierdzeniu choroby zawodowej, tj. przewlekłe obturacyjnego zapalenia oskrzeli, które spowodowało trwale upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc ze stosunkiem procentowym natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEV1) do pojemności życiowej (VC) wynoszącym 0,7 po leku rozszerzającym oskrzela, wymienionej w poz. 5 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j.: Dz. U. z 2025 r., poz. 277 ze zm. – dalej jako "k.p.").
W uzasadnieniu wskazano, że w dniu 14 października 2022 r. do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Gdańsku wpłynęło zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej - przewlekłe obturacyjne zapalenie oskrzeli, które spowodowało trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc ze stosunkiem procentowym natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEV1) do pojemności życiowej (VC) wynoszącym 0,7 po leku rozszerzającym oskrzela u I. C.
W dniu 18 października 2022 r. organ I instancji wszczął postępowanie administracyjne w przedmiotowej sprawie.
W toku postępowania organ ustalił, że I. C. pracę zawodową rozpoczęła 01.09.1977 r. w Biurze [...] Oddział w G., gdzie była zatrudniona do 30.11.1981 r., kolejno jako stażysta, młodszy asystent gleboznawstwa, asystent taksatora gleboznawstwa.
W okresie od 21.05.1984 r. do 24.02.2022 r. strona pracowała jako starszy laborant, specjalista w laboratorium chemicznym w Wojewódzkim Inspektoracie Ochrony Środowiska (obecnie Centralne Laboratorium Badawcze [...], Oddział w G.).
Obecnie I. C. przebywa na emeryturze.
Podczas zatrudnienia w Biurze [...], Oddział w G. oraz w Wojewódzkim Inspektoracie Ochrony Środowiska (obecnie Centralne Laboratorium Badawcze [...] Oddział w G.) strona wykonywała badania i analizy laboratoryjne gleby, wody i ścieków, a także przygotowywała niezbędne do pracy odczynniki i roztwory. Ponadto od 2003 r. pobierała próby wody do celów monitoringowych.
Organ stwierdził, że z zebranego w przedmiotowej sprawie materiału dowodowego oraz z przeprowadzonej oceny narażenia zawodowego wynika, że czynności zawodowe wykonywane przez I. C. podczas zatrudnienia w Biurze [...], Oddział w G. oraz w Wojewódzkim Inspektoracie Ochrony Środowiska (obecnie Centralne Laboratorium Badawcze [...], Oddział w G.) wiązały się z narażeniem na kontakt ze związkami chemicznymi o potencjalnym działaniu alergizującym i drażniącym, jednak nie przekraczającymi najwyższych dopuszczalnych stężeń związków chemicznych na stanowisku pracy.
Na podstawie analizy dokumentacji medycznej oraz specjalistycznej konsultacji lekarskiej przeprowadzonej w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w Gdańsku, lekarz orzecznik potwierdził u strony rozpoznanie przewlekłej obturacyjnej choroby płuc, nie uznając jednak zawodowej etiologii schorzenia, i wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
Lekarz orzecznik jednostki orzeczniczej I stopnia w ww. orzeczeniu lekarskim wskazał, że praca I. C. nie wiązała się z narażeniem zawodowym na pyły lub gazy drażniące, ponieważ w laboratorium chemicznym nie stwierdzono przekroczeń najwyższych dopuszczalnych stężeń substancji, z którymi I. C. miała kontakt w trakcie wykonywania czynności zawodowych. Jednocześnie lekarz orzecznik wyjaśnił, że "(...) sam fakt występowania napadu kaszlu po ekspozycji na opary kwasu nie stanowi dowodu na istnienie związku przyczynowo skutkowego, pomiędzy pracą a przebiegiem choroby, gdyż jest wynikiem normalnego odruchu, występującego także u ludzi zdrowych".
Dodatkowo należy podkreślić, iż lekarz orzekający w przedmiotowej sprawie, w ww. orzeczeniu lekarskim nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wskazał pozazawodowe czynniki mogące dawać obraz zespołu zatokowo - oskrzelowego.
Od powyższego orzeczenia lekarskiego strona złożyła wniosek o przeprowadzenie ponownego badania w jednostce orzeczniczej II stopnia tj. w Instytucie Medycyny Pracy im. prof. J. Nofera w Lodzi.
Na podstawie analizy dokumentacji, wywiadu lekarskiego oraz specjalistycznych badań i konsultacji lekarskich przeprowadzonych w jednostce orzeczniczej II stopnia, lekarz orzecznik rozpoznał u strony postępowania przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, również nie uznając zawodowego podłoża rozwoju schorzenia.
W orzeczeniu lekarskim nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, lekarz orzecznik podkreślił, iż "(...) analiza narażenia zawodowego nie wykazała, aby na zajmowanych stanowiskach przez Panią C. w latach 1977-1981 oraz 1984-2022 występowało istotne narażenie na pyły i gazy drażniące (nie odnotowano przekroczeń dopuszczalnych normatywów higienicznych dla pyłów i gazów drażniących), które stwarzają warunki zwiększonego ryzyka powstania choroby zawodowej wymienionej w poz. 5 wykazu chorób zawodowych. Kontakt z czynnikiem chemicznym o działaniu drażniącym na drogi oddechowe na zajmowanym stanowisku laborantki nie jest równoznaczny z narażeniem, z którym można wiązać rozwój przewlekłej obturacyjnej choroby płuc".
Ponadto lekarz orzecznik Instytutu Medycyny Pracy im. prof. J. Nofera w Łodzi, w uzupełnieniu do ww. orzeczenia z dnia 15 maja 2025 r. wskazał, że "(...) W przedmiotowej sprawie nie wykazano narażenia na pyły i gazy drażniące o poziomach, które mogą stanowić zwiększone ryzyko rozwoju przewlekłej obturacyjnej choroby płuc. W ocenie narażenia zawodowego uwzględniono natomiast występujące na stanowisku laborantki czynniki chemiczne. Z uwagi na ilości laboratoryjne powyższe nie stanowią istotnego ryzyka rozwoju wnioskowanej choroby zawodowej, również w przypadku długoletniej ekspozycji". Dodatkowo należy podkreślić, iż lekarz orzekający w przedmiotowej sprawie, w ww. orzeczeniu lekarskim, wskazał, że "(...) zawód laboranta nie jest zaliczany do grupy zawodów wysokiego ryzyka rozwoju POChP".
Organ stwierdził, że warunkiem stwierdzenia choroby zawodowej jest rozpoznanie jednostki chorobowej wymienionej w wykazie chorób zawodowych w okresie, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym oraz wykazanie bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. W przedmiotowej sprawie warunek ten nie został spełniony, gdyż strona nie wykonywała czynności zawodowych w narażeniu na pyły i gazy drażniące o poziomach, które mogą stanowić zwiększone ryzyko rozwoju przewlekłej obturacyjnej choroby płuc wymienionej w pozycji 5 wykazu chorób zawodowych. W związku z powyższym brak jest zależności przyczynowo-skutkowej pomiędzy jej wystąpieniem, a charakterystyką wykonywanej pracy. Dodatkowo organ podkreślił, że lekarz jednostki orzeczniczej I stopnia, w orzeczeniu lekarskim nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wskazał pozazawodowe czynniki mogące dawać obraz zespołu zatokowo - oskrzelowego.
W konsekwencji, na podstawie § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t.j.: Dz. U. z 2022 r., poz. 1836) i na podstawie art. 104 § 1 i 2 k.p.a. oraz art. 5 ust. 1 pkt 4a u.p.i.s. organ nie stwierdził u strony opisanej choroby zawodowej.
W złożonym odwołaniu strona podniosła, że:
1. Lekarze orzecznicy zatrudnieni w jednostkach orzeczniczych I i II stopnia powołali się na brak przekroczeń na stanowisku pracy, a badania te były przeprowadzane raz w roku po uprzednim poinformowaniu instytucji badanej;
2. wszystkie dodatkowe choroby, jak brak węchu czy zatkane zatoki były późniejszym pokłosiem POChP, na którą choruje strona;
3. choroba wynikła z powodu narażenia na pracę ze związkami chemicznymi, z którymi przez wiele lat strona pracowała.
Po rozpoznaniu odwołania strony, Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w dniu 18 sierpnia 2025 r. – działając na podstawie art. 5 pkt 4a u.p.i.s. i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz § 8 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych – wydał decyzję (nr OHP.906.23.2025.JF), która utrzymał w mocy pierwszoinstancyjną decyzję.
W uzasadnieniu organ odwoławczy przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania oraz wskazał na dokonane w tym postępowaniu ustalenia organu I instancji.
Organ odwoławczy zaznaczył, że orzeczenia lekarskie zostały wydane przez lekarzy posiadających wymagane prawem uprawnienia, zatrudnionych w jednostkach orzeczniczych I i II stopnia, zaś Karta oceny narażenia zawodowego została sporządzona przez upoważnionego przedstawiciela Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Gdańsku, zaś powyższe dokumenty nie budzą wątpliwości organu odwoławczego II instancji.
Z karty oceny narażenia zawodowego sporządzonej w dniu 17 stycznia 2023 r. wynika, że I. C. była zatrudniona w następujących zakładach pracy:
- w okresie od 01.09.1977 r. do 30.11.1981 r. na stanowiskach stażysty, młodszego asystenta gleboznawstwa, asystenta taksatora gleboznawstwa - w Biurze [...], Oddział w G.;
- w okresie od 21.05.1984 r. do 31.12.2018 r. oraz w okresie od 01.01.2019 r. do 24.02.2022 r. na stanowisku starszego laboranta, specjalisty w laboratorium chemicznym - w Wojewódzkim Inspektoracie Ochrony Środowiska w G., Głównym Inspektoracie Ochrony Środowiska w W. (obecnie [...] Oddział w G.)
- obecnie strona przebywa na emeryturze.
Jak wynika z treści Karty oceny narażenia zawodowego, I. C. podczas całego okresu zatrudnienia miała kontakt z czynnikami chemicznymi o działaniu drażniącym i uczulającym, jednak nie potwierdzono narażenia zawodowego ze względu na brak przekroczenia normatywów higienicznych czynników chemicznych, z którymi miała kontakt.
Organ I instancji wskazał, że w kwestii rozpoznania jednostki chorobowej ujętej w wykazie chorób zawodowych i stwierdzenia bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanym "narażeniem zawodowym", wypowiedzieli się lekarze właściwi do orzekania w zakresie chorób zawodowych zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (t.j.: Dz. U. z 2022 r., poz. 437) oraz zatrudnieni w jednej z jednostek orzeczniczych. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmowany jest natomiast pogląd o związaniu organów inspekcji sanitarnej rozpoznaniem podanym w stosownym orzeczeniu lekarskim. Takie stanowisko zostało przedstawione m.in. w uchwale składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja 2002 r. (sygn. akt OPS 3/02), która zachowuje nadal swoją aktualność. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zgodnie przyjmuje się, że bez orzeczenia lekarskiego (opinii) bądź sprzecznie z nim, organ nie może dokonać rozpoznania choroby. Oznacza to, że rozpoznanie choroby zawodowej z wykazu i potwierdzenie związku przyczynowego, że narażenie zawodowe przyczyniło się do powstania konkretnej jednostki chorobowej wymaga specjalistycznej wiedzy, którą dysponuje jedynie lekarz-orzecznik.
Z orzeczenia lekarskiego jednostki orzeczniczej I stopnia wynika, że na podstawie uzyskanego wywiadu od I. C. oraz analizy dokumentacji ustalono, że używała ona w swojej pracy związki chemiczne o działaniu drażniącym (stężone roztwory kwasów, zasad i soli nieorganicznych, roztwór chromianki). Badania środowiskowe wykonywane na stanowiskach zajmowanych przez I. C. nie wykazały przekroczeń normatywów higienicznych dla powyższych substancji. Dodatkowo w pracy miała kontakt z próbkami gleby. Stanowisko pracy było przystosowane do pracy z odczynnikami chemicznymi - prace odbywały się w pomieszczeniu z wentylacją ogólną i stanowiskową (dygestorium), pracownicy wyposażeni byli w środki ochrony indywidualnej (odzież ochronna, okulary i rękawice ochronne). Powyższe warunki pracy nie stanowiły istotnego narażenia na pyły i gazy drażniące i nie stwarzały ryzyka powstania podejrzewanej choroby zawodowej.
W Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w Gdańsku przeprowadzono konsultację specjalistyczną, w trakcie której lekarz pulmonolog potwierdził rozpoznanie przewlekłej obturacyjnej choroby płuc. Rozpoznane u I. C. schorzenie nie może mogło zostać uznane za chorobę zawodową ujętą w poz. 5 wykazu chorób zawodowych, ponieważ:
- I. C. nigdy nie pracowała w istotnym narażeniu na pyły lub gazy drażniące; praca w laboratorium chemicznym, gdy nie ma przekroczeń najwyższych dopuszczalnych stężeń (a także najwyższych dopuszczalnych stężeń chwilowych) ww. substancji, nie stanowi takiego narażenia;
- brak związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy pracą a przebiegiem choroby; sam fakt występowania napadu kaszlu i ekspozycji na opary kwasu nie stanowi dowodu na istnienie takiego związku, gdyż jest wynikiem normalnego odruchu występującego także u ludzi zdrowych.
W związku z powyższym nie rozpoznano choroby zawodowej pod postacią przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli.
Z orzeczenia lekarskiego jednostki orzeczniczej II stopnia wynikało natomiast, że wykonane na miejscu badanie spirometryczne spoczynkowe na lekach broncholitycznych (leki własne pacjentki - Spiriva, Formodual) ujawniło obecność zaburzeń wentylacji o typie obturacji umiarkowanego stopnia (GOLD 2) ze stosunkiem procentowym natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEV1) do pojemności życiowej (VC) wynoszącym 48,43% i 53,62% (po podaniu salbutamolu). W wykonanym badaniu dyfuzji płuc (DLCO) stwierdzono obniżoną zdolność dyfuzyjną dla tlenku węgla łagodnego stopnia. W gazometrii krwi włośniczkowej arterializowanej stwierdzono cechy hipoksemii, bez hiperkapnii.
Lekarz orzecznik zatrudniony w Instytucie Medycyny Pracy w Łodzi, w swoim orzeczeniu, stwierdził również, że ponad 2 lata od zakończenia pracy zawodowej, wykonane badania spirometryczne ujawniły stosunek procentowy natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEV1) do pojemności życiowej (VC) wynoszący 0,54. I. C. dostarczyła tylko jeden wynik badania spirometrycznego z okresu zatrudnienia, w którym opisano ciężki stopień obturacji - wynik z dnia 17.09.2019 r. (FEV1/FVC 0,48). Brak innych wyników badań spirometrycznych z wcześniejszego okresu nie pozwala na prześledzenie progresji choroby układu oddechowego (u I. C. objawy astmy oskrzelowej występowały od ok. 1997 r.). W przypadku badanej, na wielkość rozpatrywanego wskaźnika Tiffeneau ma wpływ choroby współistniejącej - astmy oskrzelowej. Charakterystyczną cechą zarówno POChP, jak i astmy oskrzelowej w początkowym stadium choroby jest odwracalność obturacji oskrzeli po lekach brochodilatacyjnych. Zarówno w astmie oskrzelowej, jak i POChP, rozwijające się z czasem zmiany strukturalne w drogach oddechowych korelują z parametrami oddychania, w tym z ograniczeniem odwracalności obturacji (i są przyczyną pogarszania wskaźników spirometrycznych). Wyłącznie samo spełnienie kryterium medycznego zawartego w definicji choroby zawodowej (trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc ze stosunkiem procentowym natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEV1) do pojemności życiowej (VC) wynoszącym 0,7 po leku rozszerzającym oskrzela), nie jest wystarczające do rozpoznania choroby zawodowej u I. C.
W przypadku I. C. nie zostało spełnione kryterium higieniczne. Analiza narażenia zawodowego nie wykazała, aby na zajmowanych stanowiskach pracy przez I. C. występowało istotne narażenie na pyły i gazy drażniące (tj. nie odnotowano przekroczeń dopuszczalnych normatywów higienicznych dla pyłów i gazów drażniących), które stwarzają warunki zwiększonego ryzyka powstania choroby zawodowej wymienionej w poz. 5 wykazu chorób zawodowych. Kontakt z czynnikami chemicznymi o działaniu drażniącym drogi oddechowe na zajmowanym stanowisku laborantki nie jest równoznaczny z narażeniem, z którym można wiązać rozwój przewlekłej obturacyjnej choroby płuc.
W związku z powyższym jednostka orzecznicza II stopnia po analizie dokumentacji medycznej i dotyczącej narażenia zawodowego uznała, że nie ma podstaw do rozpoznania u I. C. choroby zawodowej - przewlekłe obturacyjne zapalenie oskrzeli, które spowodowało trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc ze stosunkiem procentowym natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEV1) do pojemności życiowej (VC) wynoszącym 0,7 po leku rozszerzającym oskrzela.
Z pisma Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi z dnia 15 maja 2025 r. wynika, że po analizie całości zgromadzonej w sprawie dokumentacji jednostka orzecznicza II stopnia podtrzymuje swoje stanowisko. W powyższym piśmie stwierdzono, iż nie wykazano narażenia na pyły i gazy drażniące na poziomach, które mogą stanowić ryzyko rozwoju przewlekłej obturacyjnej choroby płuc. Natomiast w ocenie narażenia zawodowego uwzględniono występujące na stanowisku laborantki czynniki chemiczne. Z uwagi na ilości laboratoryjne powyższe czynniki nie stanowią istotnego ryzyka rozwoju wnioskowanej choroby zawodowej, również w przypadku długoletniej ekspozycji. Zawód laboranta nie jest zaliczany do grupy zawodów wysokiego ryzyka rozwoju POChP, wśród których znajdują się np. spawacze, rolnicy, górnicy.
Warunkiem stwierdzenia choroby zawodowej jest rozpoznanie jednostki chorobowej wymienionej w wykazie chorób zawodowych w okresie, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym i wykazanie bezsporne lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. W ocenie organu odwoławczego w realiach niniejszej sprawy drugi z warunków nie został spełniony - brak jest potwierdzonego narażenia zawodowego.
W opinii Pomorskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego organ I instancji w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy w przedmiotowej sprawie oraz podjął wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu, faktycznego. Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie zebranego materiału dowodowego. W ocenie organu II instancji zebrany materiał dowodowy nie budzi wątpliwości i jest wystarczający do wydania decyzji administracyjnej, natomiast zarzuty podniesione w odwołaniu nie znalazły potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i zostały wyjaśnione przez organ odwoławczy.
I. C. zaskarżyła ww. decyzje do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wnosząc o rozpatrzenie jej wniosku w sprawie nabycia choroby zawodowej POCHP.
Stwierdziła, że w zgromadzonej dokumentacji nigdzie nie jest zaznaczone, że badania, które stwierdziły brak przekroczeń, nie były wykonywane w trakcie przebiegu w danym dniu jej pracy z substancjami żrącymi, powołując się w przy tym na orzecznictwo w sprawach: z dnia 7 kwietnia 1982 r., sygn. akt II SA 372/82 oraz z dnia 19 czerwca 2015 r., sygn. akt II OSK 2506/14, gdzie stwierdzono, że "istotne dla stwierdzenia choroby zawodowej jest ustalenie, czy na stanowisku pracy chory był eksponowany na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia, a tym samym, czy podczas wykonywania pracy był narażony na powstanie choroby".
W odpowiedzi na skargę Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko zawarte w decyzji.
Uczestnik postępowania – Główny Inspektorat Ochrony Środowiska w W. nie zajął stanowiska w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Na mocy art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm. - dalej w skrócie jako: "p.p.s.a.") uwzględnienie skargi następuje w przypadku: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1), a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność kontrolowanego aktu (pkt 2) lub wydania tego aktu z naruszeniem prawa (pkt 3). W przypadku uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw podlega ona oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Stosownie zaś do art. 135 p.p.s.a. sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Dokonując kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia w oparciu o wyżej wskazane kryterium Sąd uznał, że złożona skarga zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie uczyniono decyzję Pomorskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 18 sierpnia 2025 r., którą utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Gdańsku z dnia 16 czerwca 2025 r. o braku podstaw do stwierdzenia u skarżacej choroby zawodowej, tj. przewlekłego obturacyjnego zapalenia oskrzeli, które spowodowało trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc ze stosunkiem procentowym natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEV1) do pojemności życiowej (VC) wynoszącym 0,7 po leku rozszerzającym oskrzela, wymienionej w poz. 5 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 1¹ k.p.
Materialnoprawną podstawą wydania zaskarżonej decyzji stanowiiły przepisy art. 235¹ oraz art. 235² k.p. Zgodnie z art. 235¹ k.p., za chorobę zawodową uważa się schorzenie ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika – stosownie do art. 235² k.p. - może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych.
Choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą. Przyczyną ją wywołującą jest sama praca, jej rodzaj, charakter i warunki jej wykonywania (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 5 lutego 2016 r., sygn. akt IV SA/Wr 476/15). Pojęcie "wysokie prawdopodobieństwo", o którym mowa w art. 235¹ k.p., odnosi się do zakładu pracy jako środowiska, w którym znajdują się czynniki zagrażające zdrowiu pracownika. Spełnienie tej przesłanki jest równoznaczne z brakiem możliwości wykluczenia dominującego wpływu czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy na zachorowanie na chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych. Przesłankę "wysokiego prawdopodobieństwa" negować może wyłącznie porównanie oddziaływania czynników zawodowych i pozazawodowych prowadzące do stwierdzenia, że chorobę spowodowały przyczyny niezwiązane z zatrudnieniem, występujące poza środowiskiem pracy. Prawdopodobieństwo występowania czynnika szkodliwego dla zdrowia także w innych zakładach pracy nie obala domniemania, o którym mowa w art. 235¹ k.p., gdyż nie odnosi się do prawdopodobieństwa wpływu czynnika szkodliwego dla zdrowia na zachorowanie, stanowiącego ratio legis omawianej regulacji. W orzecznictwie wskazuje się, że w sytuacji gdy pracownik świadczył pracę związaną z narażeniem zawodowym w kilku i więcej kolejnych zakładach, dla prawidłowości rozstrzygnięcia stwierdzającego chorobę zawodową nie ma znaczenia, w jakim stopniu wpłynęły na tę chorobę poszczególne okresy zatrudnienia i jaka była możliwość (prawdopodobieństwo) zachorowania pracownika u poszczególnych pracodawców. Istotą sprawy o rozpoznanie choroby zawodowej jest potwierdzenie, że dane schorzenie ma swoje źródło w szkodliwych czynnikach występujących w środowisku pracy, a nie wykazanie, że praca u konkretnego pracodawcy spowodowała chorobę zawodową (por. wyroki NSA: z dnia 9 września 2012 r., sygn. akt II OSK 2502/11 oraz z dnia 25 kwietnia 2023 r., sygn. akt II OSK 980/20). Innymi słowy, decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej nie ustala pracodawcy, u którego warunki pracy ją spowodowały - w sentencji decyzji pracodawca nie jest w ogóle wskazywany. Organy inspekcji sanitarnej nie mogą natomiast odstąpić od badania środowiska pracy, gdyż choroby zawodowe nie powstają poza środowiskiem pracy. Wskazanie to należy jednak odczytywać wyłącznie jako wskazanie zakładu, w którym występowały czynniki mogące spowodować skutki zdrowotne, nie zaś wskazanie zakładu, w którym doszło do powstania choroby u pracownika (por. wyrok NSA z dnia 8 czerwca 2001 r., sygn. akt I SA 1780/00). Zatem nie ustala się, czy narażenie zawodowe w określonym zakładzie pracy było przyczyną powstania choroby zawodowej, ale wyłącznie, w których zakładach pracy występowało narażenie zawodowe (por. wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2020 r., sygn. akt II OSK 540/18).
W świetle powyższego, rozpoznanie choroby odpowiadającej właściwej pozycji wykazu chorób zawodowych i występowania czynnika szkodliwego dla zdrowia w środowisku pracy jest wystarczające dla ziszczenia się przesłanki wysokiego prawdopodobieństwa, o której mowa w art. 235¹ k.p.
W art. 237 § 1 k.p. ustawodawca upoważnił Radę Ministrów do określenia drodze rozporządzenia: 1) sposobu i trybu postępowania przy ustalaniu okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy oraz sposobu ich dokumentowania, a także zakresu informacji zamieszczanych w rejestrze wypadków przy pracy, 2) składu zespołu powypadkowego, 3) wykazu chorób zawodowych, 4) okresu, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, 5) sposobu i trybu postępowania dotyczącego zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych, 6) podmiotów właściwych w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych – uwzględniając aktualną wiedzę w zakresie patogenezy i epidemiologii chorób powodowanych przez czynniki szkodliwe dla człowieka występujące w środowisku pracy oraz kierując się koniecznością zapobiegania występowaniu wypadków przy pracy i chorób zawodowych.
Na podstawie powyższej delegacji ustawowej Rada Ministrów wydała w dniu 30 czerwca 2009 r. rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych (t.j.: Dz. U. z 2022 r., poz. 1836 – dalej zwane "rozporządzeniem"), a wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej określił załącznik do tego rozporządzenia. Uregulowania powołanego rozporządzenia stały się podstawą rozstrzygnięć organów inspekcji sanitarnej w niniejszej sprawie.
Zaznaczyć należy, że postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej jest specyficznym postępowaniem administracyjnym, zaś regulacje procesowe zawarte w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych stanowią lex specialis wobec przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego.
Zgodnie z § 4 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, właściwy państwowy inspektor sanitarny, który otrzymał zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej, wszczyna postępowanie, w szczególności przeprowadza ocenę narażenia zawodowego oraz sporządza kartę oceny narażenia zawodowego, którą wraz ze skierowaniem na badania przekazuje do jednostki orzeczniczej I stopnia. Ocenę narażenia zawodowego sporządza się na formularzu określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 237 § 4 pkt 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy, przy wykorzystaniu dokumentacji gromadzonej zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 298¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy przez pracodawców i jednostki organizacyjne Państwowej Inspekcji Sanitarnej, a jeżeli postępowanie dotyczy aktualnego zatrudnienia, w przypadku wątpliwości dotyczącej zgromadzonej dokumentacji, na podstawie oceny przeprowadzonej bezpośrednio u pracodawcy z uwzględnieniem oceny ryzyka zawodowego (§ 4 ust. 1a rozporządzenia).
Właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (t.j.: Dz. U. z 2022 r., poz. 437), zatrudniony w jednej z jednostek orzeczniczych, o których mowa w ust. 2 i 3 (§ 5 ust. 1 rozporządzenia).
Lekarz tej jednostki na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania (§ 6 ust. 1 rozporządzenia).
W myśl § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia - narażenie zawodowe podlega ocenie, przy dokonywaniu której uwzględnia się w odniesieniu do sposobu wykonywania pracy – określenie stopnia obciążenia wysiłkiem fizycznym oraz chronometraż czynności, które mogą powodować nadmierne obciążenie odpowiednich narządów lub układów organizmu ludzkiego. Przepis ten wskazuje, co należy uwzględnić przy ocenie sposobu wykonywania pracy, ale nie wymaga od organu przeprowadzania szczegółowych pomiarów co do stopnia obciążenia wysiłkiem fizycznym lub chronometrażu czynności danego pracownika. Czas w jakim realizowane są czynności powtarzalne, czy ocena stopnia obciążenia wysiłkiem fizycznym, mogą zostać ustalone w oparciu o różne źródła dowodowe. Jeżeli zakres informacji zawartych w wymienionej dokumentacji jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego, lekarz występuje o ich uzupełnienie do pracodawcy, lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikiem, lekarza ubezpieczenia zdrowotnego lub innego lekarza prowadzącego leczenie pracownika lub byłego pracownika, właściwego państwowego inspektora sanitarnego lub pracownika (§ 6 ust. 5 rozporządzenia).
Pracownik badany w jednostce orzeczniczej I stopnia, który nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego, może wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia (§ 7 ust. 1 rozporządzenia).
Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.
Przenosząc powyższe na grunt badanej sprawy w pierwszej kolejności wskazać należy na braki przeprowadzonego przez organy inspekcji sanitarnej postępowania dowodowego.
Jak wynika z treści poz. 5 załącznika do rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, za chorobę zawodową może być uznane przewlekłe obturacyjne zapalenie oskrzeli, które spowodowało trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc ze stosunkiem procentowym natężonej objętości wydechowej pierwszosekundowej (FEV1) do pojemności życiowej (VC) wynoszącym poniżej 0,7 po leku rozszerzającym oskrzela, przy czym do rozpoznania tej choroby zawodowej upoważnia wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych w ciągu roku od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym.
W kontrolowanej sprawie organy obu instancji odmówiły stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej z uwagi na niespełnienie kryterium higienicznego. Zdaniem organów analiza narażenia zawodowego nie wykazała, aby na zajmowanych stanowiskach pracy przez I. C. występowało istotne narażenie na pyły i gazy drażniące (tj. nie odnotowano przekroczeń dopuszczalnych normatywów higienicznych dla pyłów i gazów drażniących), które stwarzają warunki zwiększonego ryzyka powstania choroby zawodowej wymienionej w poz. 5 wykazu chorób zawodowych.
Organ wskazał, że kontakt z czynnikami chemicznymi o działaniu drażniącym drogi oddechowe na zajmowanym stanowisku laborantki nie jest równoznaczny z narażeniem, z którym można wiązać rozwój przewlekłej obturacyjnej choroby płuc. Natomiast w ocenie narażenia zawodowego uwzględniono występujące na stanowisku laborantki czynniki chemiczne. Jednakże z uwagi na ilości laboratoryjne powyższe czynniki nie stanowią istotnego ryzyka rozwoju wnioskowanej choroby zawodowej, również w przypadku długoletniej ekspozycji.
Jak wynika z akt sprawy, w dniu 14 października 2022 r. I. C. zgłosiła do PPIS w Gdańsku podejrzenie choroby zawodowej – przewlekłe obturacyjne zapalenie oskrzeli. Z protokołu przyjęcia wyjaśnień wniesionego ustnie wynika, że skarżąca pracowała od 1 września 1977 r. do 30 listopada 1981 r. w Biurze [...] Oddziału w G. wykonując następujące czynności zawodowe:
- przygotowywanie próbek do badań gleb (naprzemienne rozbijanie gleby moździerzem i przesiewanie jej przez sita),
-analiza chemiczna z użyciem kwasów stężonych, wodorotlenków i rozpuszczalników,
- mycie szkła labolatoryjnego (ok. 300-400 sztuk dziennie) w rozcieńczonym kwasie stężonym,
- mineralizacja, odparowywanie węgla w glebach na płytkach azbestowych (które ulegały korozjom, uszkodzeniom).
Wykonywana praca była jednozmianowa przez 8 godzin dziennie w systemie akordowym. Zastosowane środki ochrony to wentylacja stanowiskowa – dygestoria (przecieranie), odzież, okulary i rękawice.
Następnie w okresie od 21 maja 1984 r. do 24 lutego 2022 r. skarżąca pracowała w Głównym Inspektoracie Ochrony Środowiska Państwowej Inspekcji – Centralnym Laboratorium Badawczym Oddział w G. wykonując następujące czynności zawodowe:
- przygotowywanie i oznaczanie próbek do badań wód, ścieków – bytowych, zakładów produkcyjnych mięsnych, rybnych,
- analiza chemiczna z użyciem kwasów stężonych, wodorotlenków,
- mineralizacja, odparowywanie chlorku baru na płytkach azbestowych (które ulegały korozjom, uszkodzeniom),
- mineralizacja, odparowywanie fosforu z użyciem dwóch kwasów stężonych w dużych ilościach w otwartych kolbach (kwas azotowy, kwas siarkowy),
- przygotowywanie odczynników i roztworów ze stężonych czystych substancji,
- sporadyczne przeprowadzanie analiz chemicznych gleb.
Skarżąca wskazała, że czynności zawodowe wykonywane były w laboratorium, w którym znajdowały się także inne stanowiska laboratoryjne. Praca była jednozmianowa przez 8 godzin dziennie a od 2016 r. przez 7 godzin dziennie. W laboratorium stosowano środki ochrony w postaci: wentylacji ogólnej i stanowiskowej – dygestoria, odzież, okulary i rękawice. Skarżąca podniosła, że pierwsze objawy choroby pojawiły się u niej w 1997 r. w postaci przewlekłego kaszlu, częstej zapadalności na zapalenie oskrzeli i szybkiej męczliwości. Wyjaśniła, że po zakończeniu pracy w narażeniu odczuwa mniejsze zmęczenie, a powtarzające się objawy nieznacznie zelżały.
W piśmie z dnia 20 października 2022 r. skarżąca wyjaśniła, że odczynniki, z którymi pracowała w laboratorium w Biurze [...] Oddziału w G. to kwasy stężone w dużych ilościach: solny, fosforowy, azotowy, siarkowy oraz chlorek baru do strącania siarczanów w wodzie (duża ilość prób), wodorotlenki, chromian potasu i dwuchromian potasu. Natomiast odczynniki, z którymi skarżąca pracowała rzadziej lub przebywała w pomieszczeniach, w których były one używane, to: rozpuszczalniki, chloroform, aceton, cyjanki, metanol i różne odczynniki, które używa się do oznaczania analiz, np. do utrwalania wody używało się chlorku rtęci.
Z pisma Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 20 grudnia 2022 r. wynika, że akta osobowe I. C. zostały przekazane do Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska w związku z czym WIOŚ w Gdańsku nie jest w stanie wskazać rodzaju wykonywanych przez stronę czynności. Organ wskazał, że z informacji uzyskanych od Kierownika Centralnego Laboratorium Badawczego Oddział GIOŚ w G. wynika, iż skarżąca zajmowała się głównie oznaczaniem chlorków w wodach i ściekach metodą Mohra. Podczas wykonywania tej czynności miała ona kontakt z Chromianem (VI) potasu. Na powyższe wskazuje również rejestr czynników szkodliwych dla zdrowia występujących na stanowisku pracy, zgodnie z którym I. C. wykonywała następujące badania: fosfor, chlorki, kwasowość/zasadowość oraz miała do czynienia z następującymi szkodliwymi czynnikami chemicznymi: chromian potasu, kwas siarkowy, wodorotlenek potasu, azotan srebra. Do pisma dołączono informacje o substancjach, preparatach, czynnikach lub procesach technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym z lat 2001-2013.
Z karty oceny narażenia zawodowego wynika, że w okresie zatrudnienia skarżącej w Biurze [...] Oddziału w G. stwierdzono brak narażenia ze względu na brak wyników badań potwierdzających występowanie przekroczeń NDS i NDSCh czynników chemicznych. Przy czym z załącznika nr 1 pkt 16 i 17 karty wynika, iż u pracodawcy były przeprowadzane kontrole warunków pracy od lipca 2008 r., jednocześnie brak jest danych opisu środków profilaktycznych podejmowanych przez pracodawcę w związku z narażeniem zawodowym. Natomiast w okresie zatrudnienia skarżącej w WIOŚ w G. (później GIOŚ w W., a obecnie GIOŚ Centralne Laboratorium Badawcze Oddział w G.) wskazano, że wyniki pomiarów z lat 1998-2021 nie wykazały przekroczeń NDS i NDSCh czynników chemicznych. W punkcie 16 karty wskazano, że kontrole warunków pracy u ww. pracodawcy przeprowadzono w 2015 r. i w 2022 r.
Wskazać należy, że to na pracodawcy ciąży obowiązek zapewnienia pracownikowi właściwych warunków pracy, nie zagrażających jego zdrowiu i życiu i to na pracodawcach ciąży obowiązek poddawania pracowników stałym, systematycznym badaniom okresowym z dokumentowaniem wyników badań. Taki obowiązek szczególnie obciąża pracodawców zatrudniających pracowników w warunkach mogących szkodzić ich zdrowiu.
Podkreślić należy, że w przypadku pozytywnego ustalenia, że stwierdzona u pracownika choroba została wymieniona w wykazie chorób zawodowych i praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie.
W odwołaniu od orzeczenia lekarskiego I stopnia z dnia 6 grudnia 2023 r. skarżąca podkreśliła, że w okresie od 1977 r. do początku lat dziewięćdziesiątych otrzymywała stały dodatek do wynagrodzenia za pracę w szkodliwych warunkach. Natomiast w piśmie z dnia 19 lutego 2025 r. (data wpływu do organu), skarżąca wskazała, że przez 40 lat pracy, którą wykonywała, nigdy nie był robiony podczas jej pracy pomiar substancji szkodliwych, takich jak stężone kwasy, rozpuszczalniki, wodorotlenki i sole chromianu. Skarżąca zaznaczyła także, że pracując w laboratorium chemicznym Biura [...] wykonywała w czasie jednego roku ok. 25.000 prób gleb rozdrabniając je, przesiewając i mineralizując na płytkach azbestowych z użyciem stężonych kwasów. Musiała także przygotowywać kilkaset sztuk szkła dziennie, które było zamoczone w stężonych kwasach lub w tak zwanej "chromiance". Wykonywała tę czynność bez żadnych zabezpieczeń (w istocie bez instalacji wyciągowej). Z kolei w laboratorium chemicznym Ośrodka Badań i Ochrony Środowiska WIOŚ oraz GIOŚ pracowała z bardzo toksycznymi i niebezpiecznymi dla układu oddechowego związkami, tj. stężony kwas siarkowy, azotowy, solny czy lotne związki np. eter naftowy, a także związki chromu, chlorek baru, związki rtęci i inne. Ponadto przez wiele lat jej biurko znajdowało się przy stole, na którym oznaczano CHZT, podczas którego próbę gotuje się ze stężonym kwasem siarkowym.
Podkreślić należy, że warunki narażające na powstanie choroby zawodowej nie oznaczają konieczności stwierdzenia wykonywania pracy w styczności z czynnikami szkodliwymi dla zdrowia przekraczającymi dopuszczalne normy. Dopuszczalne normy wprowadzają bowiem maksymalny dopuszczalny poziom czynników szkodliwych dla zdrowia, a wiec określają takie stężenia tych czynników, którego przekroczyć nie można. Nie jest dopuszczalne wykonywanie zatrudnienia w środowisku pracy, w którym dopuszczalne normy są przekroczone. Jednocześnie jednak wykonywanie pracy w narażeniu na działanie czynników poniżej dopuszczalnej normy nie oznacza wykonywania zatrudnienia w bezpiecznym środowisku pracy. Przekroczenie tych norm wywołuje ten skutek, że pracownik winien być odsunięty od zatrudnienia w takich warunkach z uwagi na zwiększone, niedopuszczalne narażenie na powstanie choroby (por. wyroki NSA: z dnia 27 lutego 2019 r., sygn. akt II OSK 925/17; z dnia 22 stycznia 2021 r., sygn. akt II OSK 2392/20).
Wskazać należy, że w celu spełnienia przesłanki określonej w § 1 rozporządzenia, wystąpienie szkodliwych czynników w środowisku nie musi być zawinione przez pracodawcę i nie musi wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm; wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy (jak w niniejszej sprawie np. chromian potasu, działający drażniąco na skórę, oczy i drogi oddechowe) choćby dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość (por. wyroki NSA: z dnia 7 stycznia 1994 r., sygn. akt I SA 1640/93, z dnia 21 lutego 2021 r., sygn. akt II OSK 1408/18; z dnia 22 lutego 2022 r. sygn. akt II OSK 567/19). Podkreślenia wymaga, że ustawodawca w art. 235¹ k.p. wprost wskazał na dopuszczalność stwierdzenia choroby zawodowej nie tylko w przypadku, gdy bezspornie można przyjąć, że chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych spowodowało działanie czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo sposób wykonywania pracy, ale również wtedy, gdy taki związek przyczynowy można stwierdzić z "wysokim prawdopodobieństwem" (por. wyrok NSA z dnia 29 października 2024 r., sygn. akt II GSK 993/24). Ponadto wskazać należy, że przesłanka stwierdzenia z "wysokim prawdopodobieństwem" związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem a warunkami wykonywanej pracy, zwalnia organy administracji z konieczności badania wszystkich możliwych pozazawodowych czynników, które mogą wywołać stwierdzone schorzenie. Jak się podkreśla, z punktu widzenia art. 235¹ k.p. nie jest wymagane bezsporne wykazanie związku między warunkami pracy w warunkach narażenia a stwierdzona dolegliwością. Uznanie danej choroby za chorobę zawodową zależy od ustalenia wykonywania zatrudnienia w warunkach narażających na jej powstanie (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 6 listopada 2025 r., sygn. akt III SA/Łd 584/25).
W niniejszej sprawie bezsporny pozostaje fakt, że skarżąca była długotrwale narażona na czynniki szkodliwe, tj. podczas całego okresu zatrudnienia miała kontakt z czynnikami chemicznymi o działaniu drażniącym i uczulającym. Brak odpowiedniej dokumentacji, w tym brak pomiarów na jej stanowisku pracy, spowodował, że jednostki orzecznicze nie stwierdziły u skarżącej choroby zawodowej.
Wobec powyższego, Sąd stwierdził, że organy wydając zaskarżone decyzje błędnie zastosowały przepisy prawa procesowego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Organy pominęły podnoszone przez skarżącą okoliczności dotyczące warunków wykonywania pracy i styczności z substancjami szkodliwymi dla zdrowia. Organy pominęły zupełnie oświadczenie skarżącej zawarte w piśmie z dnia 6 grudnia 2023 r., z którego wynikało, iż w okresie od 1977 r. do początku lat dziewięćdziesiątych skarżąca otrzymywała stały dodatek do wynagrodzenia za pracę w szkodliwych warunkach.
W ocenie Sądu, organy nie dokonały w tym zakresie żadnych ustaleń podczas, gdy okoliczność ta miała istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Tym samym, w niniejszej sprawie, organy naruszyły art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., bowiem nie dokonano niezbędnych dla rozstrzygnięcia sprawy ustaleń. Wydane w sprawie orzeczenia lekarskie nie mogą być zatem uznane za oparte na prawidłowo zebranym materiale dowodowym, co miało wpływ na sformułowane w tych orzeczeniach wnioski, jak również miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.
W toku ponownego rozpoznania sprawy organy winny zebrać niezbędny materiał dowodowy, w tym dotyczący uzyskania przez skarżącą dodatku za pracę w warunkach szkodliwych, zlecając ponownie wydane orzeczenia przez lekarzy orzeczników. Organy zważą, zgodnie z dokonaną w wyroku wykładnią, że narażenie na czynniki szkodliwe w środowisku pracy występuje także wówczas, gdy poziom tych czynników nie przekracza obowiązujących norm.
Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ w zw. z art. 135 p.p.s.a., orzekł o uchyleniu decyzji organów obu instancji.
Powołane w treści niniejszego uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło