III SA/Gd 744/16
PostanowienieWSA w Gdańsku2017-04-04
Skład orzekający: Bartłomiej Adamczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy istnieją podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z powodu błędnego zaadresowania skargi przez męża skarżącej, który powielił błąd pełnomocnika w treści skargi?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, uznając, że błąd w zaadresowaniu skargi, nawet jeśli powielony z błędu pełnomocnika, świadczy o nienależytej staranności strony. Kryterium braku winy wymaga szczególnej staranności, a niedbalstwo, nawet lekkie, wyklucza przywrócenie terminu. Strona ponosi ryzyko błędów swojego pełnomocnika.Stan faktyczny
Skarżący wnieśli skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił ich skargę wyrokiem z dnia 7 grudnia 2016 r. Po doręczeniu wyroku, Z. M. wniósł skargę kasacyjną po terminie z powodu błędnego zaadresowania. G. M. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, wskazując na błąd w adresie popełniony przez pełnomocnika i powielony przez męża. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówiono skarżącej G. M. przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak po rozpoznaniu w dniu 4 kwietnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi G. M. i Z. M. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia 10 czerwca 2016 r. nr [...] w przedmiocie zmiany w operacie ewidencji gruntów i budynków postanawia: odmówić skarżącej G. M. przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.
Wyrokiem z dnia 7 grudnia 2016 r. (sygn. akt III SA/Gd 744/16) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę G. M. i Z. M. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia 10 czerwca 2016 r. (nr [...]) utrzymującą w mocy decyzję Starosty z dnia 14 marca 2016 r. (nr [...]) w przedmiocie zmiany w operacie ewidencji gruntów i budynków.
Odpisy wyroków wraz z uzasadnieniami zostały doręczone stronom w dniu 2 lutego 2017 r. (dowód: potwierdzenia odbioru - k. 87 i 88 akt sądowych).
Postanowieniem z dnia 20 marca 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku (sygn. akt III SA/Gd 744/16) odrzucił skargę kasacyjną Z. M. z dnia 28 lutego 2017 r. z uwagi na błędne jej zaadresowanie i tym samym złożenie jej po terminie. Przesyłka została w sposób błędny zaadresowana bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. zamiast do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku.
W dniu 13 marca 2017 r. G. M. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Do wniosku dołączyła skargę kasacyjną. W uzasadnieniu wniosku skarżąca wyjaśniła, że wyrok wraz z uzasadnieniem został jej doręczony w dniu 2 lutego 2017 r. Termin złożenia skargi upłynął 6 marca 2017 r. W okresie od 26 lutego do 9 marca 2017 r. skarżąca przebywała u córki w L. W dniu 1 lub 2 marca 2017 r. mąż telefonicznie poinformował skarżącą, że 28 lutego 2017 r. wysłał listem poleconym skargę kasacyjną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Po powrocie do domu w dniu 10 marca 2017 r. skarżąca porządkując dokumenty zauważyła, że w skardze kasacyjnej sporządzonej przez adwokata, przy poprawnie podanej nazwie sądu - WSA w Gdańsku, jest podany błędny adres siedziby sądu, tj. [...] zamiast gdańskiego. W wypełnionym przez męża potwierdzeniu nadania przesyłki poleconej znajdowało się powielenie tego błędu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm. – dalej jako" "p.p.s.a.") jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Stosownie do art. 87 p.p.s.a pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (§ 1) i w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2), a ponadto równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4).
Bezsporne w niniejszej sprawie jest to, że skarżąca uchybiła terminowi do wniesienia skargi kasacyjnej. Odpis wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 7 grudnia 2016 r. wraz z uzasadnieniem został doręczony skarżącej w dniu 2 lutego 2017 r. Termin do wniesienia skargi kasacyjnej upłynął w dniu 6 marca 2017 r. Natomiast skarga kasacyjna została wniesiona w dniu 13 marca 2017 r. (data stempla pocztowego – k. 122 akt sądowych). Konieczne stało się więc złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.
Rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu Sąd w pierwszej kolejności bada, czy został on skutecznie wniesiony. Jak już wyżej wskazano, wniosek o przywrócenie terminu wnosi się w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W dniu 10 marca 2017 r. skarżąca, po powrocie od córki z L., porządkując dokumenty zauważyła, że w skardze kasacyjnej złożonej do Sądu przez męża a sporządzonej przez adwokata, przy poprawnie podanej nazwie sądu - WSA w Gdańsku, jest podany błędny adres siedziby Sądu. Z tym momentem skarżąca zorientowała się że nastąpiła pomyłka. Należy zatem uznać, że przeszkoda do wniesienia skargi kasacyjnej ustała z tym dniem. Natomiast wniosek o przywrócenie terminu skarżąca wniosła w dniu 13 marca 2017 r. (data stempla pocztowego), a więc w terminie. Wraz z wnioskiem skarżąca dokonała czynności, której nie dokonała w terminie, tj. złożyła skargę kasacyjną.
Sąd, badając wniosek o przywrócenie terminu pod względem jego zasadności uznał, że nie zachodzą podstawy do jego uwzględnienia. Jako okoliczność wskazującą na brak swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej skarżąca wskazała błędne jej zaadresowanie (podanie błędnego adresu siedziby Sądu) w treści skargi sporządzonej przez pełnomocnika i "bezkrytyczne" powielenie tego błędu przy adresowaniu przesyłki zawierającej skargę kasacyjną przez jej męża.
Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw. Z brakiem winy mamy do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu. Podkreślenia wymaga, że w przypadku, gdy strona korzysta z pomocy prawnej profesjonalnego pełnomocnika, przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze także działania jej pełnomocnika, przy czym od takiego pełnomocnika, z racji wykonywanego zawodu i posiadanej wiedzy, wymaga się zachowania podwyższonej staranności. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona lub jej pełnomocnik nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z dnia 21 października 2016 r., sygn. akt II OZ 1189/16 oraz postanowienie NSA z dnia 17 lutego 2016 r., sygn. akt I OZ 136/16 - publ.: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd podziela w tym zakresie także stanowisko zawarte w uzasadnieniu postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lutego 2006 r. (sygn. akt I SAB/Wa 78/05, publ.: LEX nr 192260), że "brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona (lub jej pełnomocnik) nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku". W związku z powyższym przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, bowiem brak winy powinien być oceniany w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem (por. postanowienie WSA w Poznaniu z dnia 2 grudnia 2016 r., sygn. akt III SA/Po 841/16, publ.: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Kryteria oceny braku winy są zatem sformułowane surowo.
W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wydanego w niniejszej sprawie wyroku z dnia 7 grudnia 2016 r. skarżąca wskazała, że mąż przesyłkę zawierającą skargę kasacyjną nadał na błędny adres, który został błędnie wpisany w treści skargi kasacyjnej przez pełnomocnika, co zdaniem Sądu, bezsprzecznie świadczy o nienależytej staranności z jego strony. Błędu pełnomocnika, powielonego następnie przez stronę skarżącą a polegającego na nieprawidłowym zaadresowaniu przesyłki nie można bowiem zaliczyć do przeszkód, których nie można przewidzieć i przezwyciężyć. O braku winy w uchybieniu terminu nie świadczy także fakt, że sama skarga kasacyjna została prawidłowo zaadresowana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku mimo błędnie wpisanego adresu Sądu.
Podkreślić jednocześnie trzeba, że mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika, a zatem to strona ponosi odpowiedzialność związaną z wyborem pełnomocnika oraz skutki jego działań i zaniechań (por. m.in. postanowienia NSA: z dnia 23 września 2011 r., II FZ 498/11, LEX nr 948965; z dnia 10 czerwca 2011 r., I OZ 408/11, LEX nr 1082869; z dnia 11 marca 2009 r., I OZ 198/09, LEX nr 564324; z dnia 18 października 2007 r. I FZ 421/07 LEX nr 1014581).
Niezależnie od powyższego, Sąd zwraca uwagę iż każda ze stron, zarówno mąż skarżącej Z. M., jak i sama skarżąca, otrzymała odpis wyroku wraz z uzasadnieniem oraz pouczeniem o sposobie i terminie wniesienia skargi kasacyjnej. Bieg terminu do wniesienia skargi kasacyjnej liczy się dla każdej ze stron oddzielnie w zależności od tego, kiedy stronie został wyrok doręczony. Skarżąca miała ponad 30 dni tj. od dnia 2 lutego 2017 r. do dnia 6 marca 2017 r. na złożenie skargi kasacyjnej. Skarżąca wyjaśniła, że przebywała u córki w L. w okresie od 26 lutego do 9 marca 2017 r. Odkładanie wykonania czynności procesowej na tzw. "ostatnią chwilę" nie może być uznane za staranne prowadzenie własnych spraw. Ponadto przebywanie na urlopie czy też w celach prywatnych na jakimkolwiek innym wyjeździe nie mogą być okolicznościami usprawiedliwiającymi uchybienie terminu. Okoliczność niewykonania (bądź nieprawidłowego wykonania) polecenia złożenia skargi kasacyjnej przez męża skarżącej poprzez niewłaściwe nadanie (nieprawidłowe zaadresowanie) skargi kasacyjnej również, w ocenie Sądu, nie uzasadnia przywrócenia uchybionego terminu. Przede wszystkim skarżąca, poza powołaniem się na błąd męża nie wskazała na okoliczności, które uniemożliwiły jej samej nadanie skargi kasacyjnej w terminie.
Sąd uznał zatem, że nadanie skargi kasacyjnej przez męża skarżącej na błędny adres, pomimo prawidłowego pouczenia o terminie i sposobie jej wniesienia, świadczy o nienależytej staranności strony, a tym samym brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku o przywrócenie stronie terminu do jej wniesienia.
Biorąc pod uwagę powyższe argumenty trzeba stwierdzić, że w badanej sprawie nie wykazano braku winy w uchybieniu terminu, co musi skutkować odmową jego przywrócenia.
W związku z powyższym - w oparciu o treść art. 86 § 1 p.p.s.a. - Sąd orzekł, jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło