I SA/Gl 1137/12
WyrokWSA w Gliwicach2013-04-03
Skład orzekający: Przemysław Dumana, Bożena Miliczek-Ciszewska, Anna Tyszkiewicz-Ziętek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy W. odmawiającej umorzenia podatku od środków transportowych było zgodne z prawem, mimo że strona skarżąca twierdziła, iż nie została poinformowana o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania było prawidłowe. Skuteczne doręczenie decyzji organu pierwszej instancji nastąpiło w dniu 15 maja 2012 r. pełnoletniemu domownikowi, a termin do wniesienia odwołania upłynął 29 maja 2012 r. Odwołanie zostało wniesione 31 maja 2012 r., co stanowi uchybienie terminu. Brak wiedzy strony o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu nie wpływa na obiektywną ocenę dochowania terminu, a organ odwoławczy nie miał obowiązku informowania o tej możliwości poza standardowym pouczeniem.Stan faktyczny
Strona skarżąca wniosła skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B., które stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy W. odmawiającej umorzenia podatku od środków transportowych. Decyzja Wójta została doręczona synowi strony, pełnoletniemu domownikowi, w dniu 15 maja 2012 r., podczas gdy strona przebywała na rehabilitacji. Odwołanie zostało wniesione 31 maja 2012 r., czyli po upływie 14-dniowego terminu. Strona twierdziła, że nie została poinformowana o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Przemysław Dumana, Sędziowie WSA Bożena Miliczek-Ciszewska (spr.), Anna Tyszkiewicz-Ziętek, Protokolant Paulina Nowak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 kwietnia 2013 r. sprawy ze skargi M. D. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie ulg płatniczych - umorzenia zaległości podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę oddala skargę.
M. D., zamieszkały w W. przy ul. [...], zwany dalej "stroną" lub "skarżącym", wniósł skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. Nr [...] z dnia [...] r. stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy W. Nr [...] z dnia [...] r. odmawiającej umorzenia części podatku od środków transportowych za 2010 r. w wysokości łącznej: [...] zł (należność główna) + [...] zł (odsetki). Zaskarżone postanowienie zostało wydane na podstawie art. 1, 2, 17, 18, 21 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (tj.: Dz. U. z 2001 r. Nr 79, poz. 856) oraz art. 228 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (tj.: Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.), zwanej dalej "Ordynacją podatkową".
Do wydania zaskarżonego postanowienia doszło w następującym stanie faktycznym.
Po rozpoznaniu wniosku strony o umorzenie podatku od środków transportowych za 2010 r. Wójt Gminy W., zwany dalej "organem pierwszej instancji" decyzją z dnia [...] r., powołując się na brak przesłanki ważnego interesu strony odmówił umorzenia podatku od środków transportowych za 2010 r. w części w jakiej zobowiązanie podatkowe nie wygasło na skutek wyegzekwowania należności. Decyzja została doręczona w dniu 15 maja 2012 r. synowi strony, będącemu pełnoletnim domownikiem, który podjął się oddania przesyłki adresatowi. Pismem z dnia 30 maja 2012 r. strona odwołała się od tej decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B., zwanego dalej "organem odwoławczym". Odwołanie wpłynęło do organu pierwszej instancji w dniu 31 maja 2012 r.
Postanowieniem z dnia [...] r. organ odwoławczy stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Uzasadniając swoje stanowisko wskazał, że zaskarżona decyzja zawiera prawidłowe pouczenie o trybie odwoławczym. Zaakcentował, że z potwierdzenia odbioru wynika, że decyzja została doręczona w dniu 15 maja 2012 r., termin do wniesienia odwołania rozpoczął bieg w dniu następnym i upłynął w dniu 29 maja 2012 r. Wskazał, że z daty w nagłówku odwołania wynika, że zostało napisane w dniu 30 maja 2012 r., a do organu pierwszej instancji wpłynęło w dniu 31 maja 2012 r., co zostało potwierdzone stemplem urzędowym. Organ odwoławczy stwierdził, że odwołanie zostało wniesione 2 dni po terminie ustawowym przewidzianym do wnoszenia odwołań, a strona nie zwróciła się z prośbą o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
W dniu 10 sierpnia 2012 r. do organu odwoławczego wpłynął przesłany przez stronę dokument "Informacja o przebytej rehabilitacji leczniczej w ramach prewencji rentowej ZUS". Z dokumentu wynika, że strona w okresie od 4 do 27 maja 2012 r. korzystała z rehabilitacji leczniczej w A w U.. Ponieważ do dokumentu nie zostało załączone żadne pismo wskazujące przyczynę nadesłania tego dokumentu, organ odwoławczy pismem z dnia 3 września 2012 r. wezwał stronę do sprecyzowania celu nadesłania dokumentu oraz ewentualnych żądań proceduralnych.
W dniu 7 września 2012 r. strona stawiła się w siedzibie organu odwoławczego i do protokołu oświadczyła, że jej celem było wniesienie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach – zgodnie z pouczeniem zawartym w postanowieniu z dnia 24 lipca 2012 r.
Organ odwoławczy przekazał do Sądu wskazany wyżej dokument, protokół z dnia 7 września 2012 r. oraz akta sprawy. Wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu. Odnosząc się do treści złożonego przez stronę dokumentu wskazał, że rehabilitacja lecznicza strony w A w U. zakończyła się w dniu 27 maja 2012 r., czyli przed upływem terminu do wniesienia odwołania, który zakończył swój bieg w dniu 29 maja 2012 r.
W odpowiedzi na wezwanie Sądu do usunięcia braków formalnych skargi, poprzez wskazanie osnowy skargi i określenie naruszenia prawa bądź interesu prawnego, w piśmie z dnia 17 października 2012 r. strona podała, że organ pierwszej instancji wydał decyzję w dniu [...] r. w czasie pobytu strony na rehabilitacji (od 5 do 27 maja 2012 r.). Dalej strona podała: "po przyjeździe do domu otworzyłem kopertę przeczytałem, więc włożyłem do koperty druk o przebytej rehabilitacji i wysłałem, dostałem w korespondencji odpowiedź cytuję "co to ma być". Więc pojechałem do biura SKO i poprosiłem o zweryfikowanie pisma, więc urzędnik mi odpowiedział że jest po terminie i nic nie może zrobić w tej sprawie, sprawa będzie odesłana do WSA w Gliwicach. A jak wynika z WSA który napisał w piśmie że strona mogła wnieść o przywrócenie terminu. Ja o takim czymś nie wiedziałem a urzędnik w B. wiedział że takie coś istnieje a mi o tym nie powiedział, gdyby powiedział to bym napisał takie pismo". Kontynuując strona wskazała na trudną sytuację materialną swojej rodziny związaną z problemami zdrowotnymi, kosztami leczenia, bezrobociem żony. Podkreśliła, że Gmina w 2012 r. zabrała jej pieniądze z rozliczenia rocznego, gdy strona wskazała na poniesienie dużych strat finansowych z powodu dziurawych dróg.
Na rozprawie skarżący wywodził i wnosił jak w skardze oraz oświadczył, że decyzję odmawiającą mu umorzenia zaległości podatkowych odebrał jego pełnoletni syn, gdyż on w tym czasie przebywał w sanatorium. Po powrocie z sanatorium syn przekazał mu ww. decyzję, od której skarżący wniósł odwołanie. Dopiero w SKO w B. dowiedział się, że mógł złożyć wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, o czym wcześniej nie poinformował go żaden z pracowników Urzędu Gminy. Podkreślił, że nie zna się na przepisach prawa i był przekonany, że jeżeli podczas nadejścia przesyłki przebywał w sanatorium, to termin do wniesienia odwołania zaczął swój bieg dopiero od jego powrotu z sanatorium.
Na pytanie Sądu skarżący oświadczył, że: syn, który odebrał przesyłkę zamieszkuje razem z nim oraz że odwołanie od ww. decyzji złożył osobiście w Urzędzie Gminy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.
Skarga jest nieuzasadniona.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zmianami) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej (§ 1). Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2).
Stosownie do art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zmianami), zwanej dalej "ustawą p.p.s.a.", kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty.
Stwierdzenie, że zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, obliguje Sąd do uchylenia zaskarżonego postanowienia (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala (art. 151 ustawy p.p.s.a.).
Jak wynika z akt sprawy organ odwoławczy stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania; tym samym nie doszło do rozpatrzenia odwołania i merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Strona nie zgadzając się z rozstrzygnięciem organu pierwszej instancji, żądała ponownego merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ odwoławczy. Nie kwestionując okoliczności faktycznych, które legły u podstaw postanowienia organu odwoławczego, strona zakwestionowała stwierdzenie uchybienia terminu. Wywodziła, że decyzja organu pierwszej instancji została doręczona w czasie pobytu strony na rehabilitacji. Zdaniem strony termin do wniesienia odwołania rozpoczął swój bieg dopiero od momentu powrotu strony z sanatorium. Nadto nie została pouczona przez organy o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu i nie powinna ponosić konsekwencji nieznajomości prawa.
Stan faktyczny sprawy został wyżej szczegółowo przedstawiony i nie będzie powtarzany w całości. W dalszej części uzasadnienia jego elementy będą przywoływane wyłącznie w zakresie niezbędnym do oceny prawidłowości dokonanej przez organ subsumcji.
Mając na uwadze przedmiot zaskarżenia Sąd wskazuje na uwarunkowania prawne stanowiące podstawę rozstrzygnięcia sporu.
Pierwszy etap postępowania odwoławczego przed organem odwoławczym to etap badania formalnego, nazywany również postępowaniem wstępnym. W przypadku pozytywnego wyniku badania wstępnego organ – bez wydania jakiegokolwiek aktu - przystępuje do merytorycznego rozpatrzenia odwołania. Jeżeli natomiast badanie wstępne zakończy się negatywnym wynikiem, nie dochodzi do merytorycznego rozpatrzenia odwołania. W takiej sytuacji organ jest obowiązany zakończyć postępowanie jednym z formalnych ostatecznych postanowień kończących sprawę. W myśl bowiem art. 228 Ordynacji podatkowej organ odwoławczy stwierdza w formie postanowienia: 1) niedopuszczalność odwołania, 2) uchybienie terminowi do wniesienia odwołania, 3) pozostawienie odwołania bez rozpatrzenia, jeżeli nie spełnia warunków wynikających z art. 222 (§ 1). Postanowienia w sprawach wymienionych w § 1 są ostateczne (§ 2).
Jak podkreśla się w judykaturze, w pierwszej kolejności należy przeprowadzić badanie dopuszczalności odwołania (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 3 lipca 2008 r., sygn. akt I SA/Rz 461/08). Negatywny wynik tego badania czyni bowiem już zbędnym badanie terminowości jego wniesienia. Niedopuszczalność zażalenia może wynikać z przyczyn o charakterze przedmiotowym (np.: brak przedmiotu zaskarżenia, wyłączenie przez przepisy prawne możliwości zaskarżenia orzeczenia), jak również podmiotowym (np.: brak zdolności do czynności prawnych, wniesienie zażalenia w imieniu strony przez osobę nieuprawnioną). W przedmiotowej sprawie organ odwoławczy nie stwierdzając niedopuszczalności odwołania, przeszedł do badania jego terminowości.
Zachowanie terminu do wniesienia odwołania podlega stwierdzeniu w świetle przepisów regulujących: zasady doręczenia decyzji przez organ pierwszej instancji, prawidłowość pouczenia o środkach zaskarżenia oraz zasady wnoszenia odwołań.
Zgodnie z art. 220 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej od decyzji organu podatkowego wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji. Właściwy do rozpatrzenia odwołania jest organ podatkowy wyższego stopnia. Odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu podatkowego, który wydał decyzję w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie (art. 223 § 1 w związku z § 2 pkt 1 Ordynacji podatkowej).
Stosownie do art. 148 § 1 i 149 zd.1 w związku z art. 235 Ordynacji podatkowej decyzję doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. W przypadku nieobecności adresata w mieszkaniu decyzję doręcza się za pokwitowaniem pełnoletniemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, gdy osoby te podjęły się oddania decyzji adresatowi.
Stosownie do art. 210 § 1 pkt 7 Ordynacji podatkowej decyzja, od której służy odwołanie winna zawierać pouczenie o trybie odwoławczym.
Zgodnie z art. 12 § 1 Ordynacji podatkowej jeżeli początkiem terminu określonego w dniach jest pewne zdarzenie, przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym zdarzenie nastąpiło. Upływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu.
Natomiast art. 12 § 6 pkt 1 i 2 Ordynacji podatkowej stanowi, że termin uważa się za zachowany, jeżeli przed jego upływem pismo zostało:
1) wysłane w formie dokumentu elektronicznego do organu podatkowego, a nadawca otrzymał urzędowe potwierdzenie odbioru;
2) nadane w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe (Dz. U. poz. 1529) albo złożone w polskim urzędzie konsularnym.
Organ odwoławczy wskazał, że decyzja została skutecznie doręczona w dniu 15 maja 2012 r. Termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 29 maja 2012 r. Odwołanie zostało wniesione w dniu 31 maja 2012 r. Mając powyższe na względzie stwierdził, że odwołanie zostało wniesione 2 dni po upływie terminu do jego wniesienia.
Sąd stwierdza, że stanowisko organu odwoławczego jest prawidłowe, a zaskarżone postanowienie nie narusza prawa w sposób stanowiący podstawę do jego usunięcia z obrotu prawnego.
Z akt sprawy wynika, że decyzja organu pierwszej instancji została doręczona w trybie art. 149 zdanie pierwsze Ordynacji podatkowej. Na zwrotnym potwierdzeniu odbioru tej decyzji widnieje data 15.V.12 i czytelny podpis S. D.. Zaznaczono, że jest to pełnoletni domownik (dopisano "syn"), który podjął się oddania przesyłki adresatowi. Z ustaleń dowodowych wynika, że w dniu 15 maja 2012 r. skarżący przebywał w sanatorium, a więc zachodziła przesłanka nieobecności adresata w mieszkaniu. Skarżący na rozprawie potwierdził fakt doręczenia przesyłki zawierającej decyzję synowi, który wspólnie z nim zamieszkuje (jest domownikiem), a także okoliczność, iż syn jest pełnoletni. Potwierdził, że przesyłka została mu oddana.
Sąd stwierdza, że zasadnie organ odwoławczy przyjął, że w dniu 15 maja 2012 r. doszło do skutecznego doręczenia stronie decyzji. Zostały bowiem wypełnione wszystkie wymogi skutecznego doręczenia określone w art. 149 Ordynacji podatkowej. Zasadnie również organ stwierdził, że termin do wniesienia odwołania rozpoczął swój bieg z dniem następnym, a zakończył – z upływem 14-tego dnia, tj. w dniu 29 maja 2012 r.
Ma rację organ twierdząc, że pouczenie o prawie zaskarżenia było prawidłowe, ponieważ w decyzji zamieszczono pouczenie następującej treści: "Od niniejszej decyzji służy stronie prawo wniesienia odwołania do samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. w terminie 14 dni od daty doręczenia, za pośrednictwem Wójta Gminy W.".
Zgodzić się trzeba również z organem odwoławczym, że odwołanie zostało wniesione 2 dni po terminie do jego wniesienia. Odwołanie nosi datę 30 maja 2012 r., ale zostało złożone w organie pierwszej instancji w dniu 31 maja 2012 r., co potwierdza treść prezentaty. Na rozprawie strona potwierdziła, że odwołanie zostało złożone w organie pierwszej instancji osobiście. Nie budzi więc wątpliwości, że odwołanie zostało wniesione w dniu 31 maja 2012 r., tj. w dniu złożenia w organie pierwszej instancji, a więc 2 dni po upływie terminu do wniesienia odwołania.
Skarżący nie kwestionował obiektywnej okoliczności złożenia odwołania po terminie, lecz akcentował, iż był przekonany, że jeżeli podczas nadejścia przesyłki przebywał w sanatorium to termin do wniesienia odwołania zaczął swój bieg dopiero od jego powrotu z sanatorium.
W oparciu o akta sprawy stwierdzić trzeba, że strona nie złożyła wraz z odwołaniem wniosku o przywrócenie terminu. Z pisma z dnia 17 października 2012 r., skierowanego do Sądu, wynika że strona nie wiedziała, że taki wniosek może złożyć; ale także po uzyskaniu informacji o takiej możliwości – wniosku o przywrócenie terminu nie złożyła.
Sąd stwierdza, że badanie terminowości wniesienia odwołania jest obowiązkiem organu odwoławczego. Stwierdzenie uchybienia terminu do złożenia odwołania nie zależy od uznania organu odwoławczego, gdyż taki obowiązek wynika wprost z ustawy. Każde, nawet nieznaczne przekroczenie terminu stanowi samoistną podstawę do wydania postanowienia stwierdzającego jego uchybienie. Uchybienie ustawowego terminu powoduje bezskuteczność odwołania, czego następstwem jest ostateczność decyzji. Rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony, stanowi rażące naruszenie prawa. Oznacza bowiem weryfikację w postępowaniu odwoławczym decyzji ostatecznej, a zatem decyzji, która korzysta z ochrony trwałości. Rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu godziłoby w zasadę pewności prawa.
Sąd podziela pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego I FSK 1521/11 z dnia 4 września 2012 r., że o ocenie zgodności z prawem postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania decyduje to, czy według stanu na moment podjęcia tego postanowienia ziściły się przesłanki do jego wydania na podstawie art. 228 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej. Sednem sprawy, w której organ odwoławczy stwierdza uchybienie terminowi do wniesienia odwołania, jest więc ustalenie, w jakim dniu miało miejsce prawidłowe doręczenie decyzji oraz ustalenie kiedy zostało wniesione odwołanie od tej decyzji. To te determinanty są kluczowe z punktu widzenia zdiagnozowania stanu dochowania lub niedochowania 14-dniowego terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej. Nie budzi bowiem wątpliwości, że uchybienie terminu jest stanem obiektywnym (zob. tak też wyroki NSA: z 6 czerwca 2003 r., SA/Bk 271/03 i tam powołane oraz z 26 czerwca 2008 r., II FSK 563/07, z 7 stycznia 2010 r., II OSK 9/09 i z 8 lipca 2010 r., II FSK 372/09).
Przepis art. 228 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej jest wyjątkiem od wyrażonej w art. 78 Konstytucji i art. 127 Ordynacji podatkowej zasady dwuinstancyjności postępowania. Skuteczne wniesienie odwołania jest bowiem uzależnione od zachowania terminu określonego w art. 223 § 2 Ordynacji podatkowej. Uchybienie terminu do wniesienia odwołania jest przy tym okolicznością obiektywną, niezależną od winy strony wnoszącej odwołanie. Art. 228 § 1 Ordynacji podatkowej jako wprowadzający wyjątek od konstytucyjnie zagwarantowanej zasady dwuinstancyjności musi być interpretowany ściśle. Organ odwoławczy nie jest zatem uprawniony do oceny dopuszczalności odwołania ponad kwestie formalne przewidziane w tym przepisie. Organ bada zatem jedynie datę doręczenia decyzji i datę złożenia odwołania. Nie ustala natomiast okoliczności i przyczyn, które spowodowały uchybienie terminu (por. też wyrok Naczelnego Sadu Administracyjnego II FSK 2559/10 z dnia 26 czerwca 2012 r.).
Mając na względzie wyżej przedstawioną ugruntowaną linię orzeczniczą sądów administracyjnych Sąd stwierdza, że okoliczność iż skarżący nie posiadał wiedzy prawnej i błędnie przyjął, że w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności w miejscu zamieszkania nie biegnie termin do wniesienia odwołania, nie mogła mieć wpływu na rozstrzygnięcie. Zachowanie lub niezachowanie terminu do wniesienia odwołania jest okolicznością obiektywną i organ odwoławczy prawidłowo zbadał terminowość wniesienia odwołania poprzez ustalenie, że pomiędzy datą skutecznego doręczenia decyzji a wniesieniem odwołania upłynął termin dłuższy niż ustawowy 14-to dniowy termin do wniesienia odwołania. Jak wyżej wskazano ustawodawca nie dozwala na uwzględnienie przy badaniu terminowości wniesienia środka zaskarżenia, zawinienia bądź braku zawinienia strony.
Sąd stwierdza, że skarżący miał możliwość zapoznania się z treścią decyzji przed upływem terminu do wniesienia odwołania, ponieważ jego pobyt w sanatorium zakończył się w dniu 27 maja 2012 r., a termin do wniesienia odwołania zakończył swój bieg z dniem 29 maja 2012 r. Nadto Sąd wskazuje, że skarżący nie złożył wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Nie uczynił tego w okresie, w którym – jak sam twierdzi – nie posiadał wiedzy, że taka możliwość istnieje; nie uczynił tego również w okresie, kiedy taką wiedzę posiadał. W tym miejscu trzeba jeszcze wskazać za Naczelnym Sądem Administracyjnym (wyrok z dnia 18 kwietnia 2012 r. II FSK 2052/10), że irrelewantnym z punktu widzenia zaistnienia określonych w art. 228 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej przesłanek dla stwierdzenia przez organ odwoławczy uchybienia terminu do wniesienia odwołania jest stan wiedzy (świadomość) adresata tego aktu o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Z wyrażonej w art. 121 Ordynacji podatkowej zasady udzielania informacji wynika wyłącznie obowiązek udzielania "niezbędnych informacji i wyjaśnień o przepisach prawa podatkowego" i to jak stanowi ten przepis "pozostających w związku z przedmiotem tego postępowania". Zakres tych informacji musi być więc adekwatny do sytuacji procesowej uczestnika postępowania i stadium tegoż postępowania. W przypadku doręczenia stronie decyzji organu pierwszej instancji wymogi te w pełni spełnia pouczenie, o którym mowa w art. 210 § 1 pkt 7 Ordynacji podatkowej, tj. decyzja ma zawierać pouczenie o trybie odwoławczym - jeżeli od decyzji służy odwołanie. Wadliwą jest argumentacja, że to na organach administracji publicznej spoczywa obowiązek poinformowania strony z urzędu o możliwości złożenia podania o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Prośba o przywrócenie terminu nie może być dorozumiana.
Akceptując w pełnym zakresie rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonym postanowieniu Sąd stwierdza, że to postanowienie narusza przepis art. 217 § 2 w związku z art. 219 i art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej, ponieważ nie zawiera uzasadnienia prawnego w rozumieniu tych przepisów prawnych. Odpowiednie zastosowanie art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej winno skutkować zamieszczeniem w postanowieniu uzasadnienia prawnego zawierającego wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia z przytoczeniem przepisów prawa. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ odwoławczy ani nie przytoczył przepisów prawa, ani nie wyjaśnił przepisów prawnych znajdujących zastosowanie w sprawie. Sąd stwierdza, że organ odwoławczy dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, ale to naruszenie nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Z powodów wyżej szczegółowo omówionych rozstrzygnięcie w tej sprawie nie mogło być inne. Z tego względu Sąd zdecydował o pozostawieniu zaskarżonego postanowienia w obrocie prawnym.
W tym stanie rzeczy Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło