I SA/Gl 578/14

PostanowienieWSA w Gliwicach2014-08-18

Skład orzekający: Bożena Pindel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżąca spełnia przesłanki do przyznania prawa pomocy w zakresie ustanowienia adwokata, biorąc pod uwagę jej sytuację materialną i dochody gospodarstwa domowego?
Ratio decidendi
Skarżąca nie spełnia przesłanek do przyznania prawa pomocy w zakresie ustanowienia adwokata, ponieważ jej gospodarstwo domowe osiąga stały dochód pozwalający na pokrycie niezbędnych kosztów utrzymania. Ponadto, brak przymusu adwokackiego przed WSA oraz możliwość samodzielnego dochodzenia praw przez stronę, która prawidłowo złożyła skargę i pisma procesowe, przemawiają przeciwko przyznaniu pomocy w tej formie.
Stan faktyczny
Skarżąca T. O. wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych oraz ustanowienia adwokata, wskazując na trudną sytuację materialną i zdrowotną. Organ pierwszej instancji wezwał do uzupełnienia wniosku, a następnie umorzył postępowanie w zakresie zwolnienia od kosztów (uznając je za bezprzedmiotowe z mocy ustawy) i odmówił ustanowienia adwokata, uznając, że skarżąca dysponuje wystarczającymi dochodami. Skarżąca złożyła sprzeciw, przedstawiając dodatkowe wyjaśnienia i dokumenty, w tym potwierdzenie rejestracji jako bezrobotna.
Rozstrzygnięcie
1. umorzyć postępowanie z wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych; 2. odmówić przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie (ustanowienie adwokata).

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Pindel (spr.), , , po rozpoznaniu w dniu 18 sierpnia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi T. O. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie ulg w spłacaniu należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej w kwestii wniosku skarżącej o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym postanawia: 1. umorzyć postępowanie z wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych; 2. odmówić przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie. Skarżąca na urzędowym formularzu wniosku o przyznanie prawa pomocy z dnia 3 lipca 2014 r. wystąpiła o zwolnienie od kosztów sądowych oraz o ustanowienie adwokata. Uzasadniając wniosek podniosła, iż pozostaje na utrzymaniu męża, który otrzymuje wynagrodzenie za pracę w wysokości 2700 zł brutto. Wskazała przy tym, że sama nie pracuje i nie posiada żadnego majątku. Dodatkowo zwróciła uwagę na problemy zdrowotne swoje i małżonka i związane z tym wydatki wynoszące około 500 zł miesięcznie. Pismem z dnia 10 lipca 2014 r. referendarz sądowy wezwał skarżącą do uzupełnienia w terminie 7 dni wniosku o przyznanie prawa pomocy poprzez m.in. udokumentowanie wysokości wszelkich dochodów jej gospodarstwa domowego w okresie ostatnich sześciu miesięcy oraz przedłożenie zaświadczenia, że jest ona osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku. W wyznaczonym siedmiodniowym terminie, skarżąca odpowiadając na to wezwanie wyjaśniła, że nie jest zarejestrowana jako bezrobotna, ponieważ z uwagi na nieopłacenie stosownych składek nie otrzymałaby zasiłku, a korzysta z ubezpieczenia zdrowotnego męża. Zaznaczyła, że na leki wydaje wraz z małżonkiem miesięcznie kwotę od 300 do 500 zł, lecz nie jest w stanie udokumentować wszystkich wydatków z tego tytułu. Dodała, iż opiekuje się ciężko chorą, samotną siostrą, która otrzymuje rentę. Równocześnie skarżąca przedłożyła: paragony apteczne, pismo banku o zamknięciu jej rachunku bankowego, zaświadczenie lekarskie z dnia 16 lipca 2014 r., z którego wynika, że siostra skarżącej jest trwale hospitalizowana, zaświadczenie o zarobkach męża skarżącej (kwota do wypłaty wynosi 2.788,43 zł) oraz wyciąg z jego rachunku bankowego za okres od 3 kwietnia 2014 r. do 16 lipca 2014 r. (obroty w okresie od 3 maja 2014 r. do 16 lipca 2014 r. wyniosły po stronie MA 10.884,86 zł, a po stronie WN 12.061,20 zł, co dało ujemne saldo końcowe w kwocie 6.444,79 zł, przy ujemnym saldzie początkowym w kwocie 5.268,45 zł; po stronie wpływów, oprócz wynagrodzenia za pracę, odnotowano kwotę 4.600 zł wpłaconą przez posiadacza rachunku w dniu 13 maja 2014 r. jako "systematyczny wpływ", kwotę 668,00 zł – zwrot z podatku PIT za 2013 r., z kolei pośród licznych wypłat i płatności uwagę zwraca zakup dokonany w dniu 24 czerwca 2014 r. w markecie budowlanym na kwotę 890,14 zł), wspólne zeznanie podatkowe skarżącej i jej małżonka za ubiegły rok (skarżąca wykazała w nim przychód z działalności gospodarczej w kwocie 6.947,27 zł, koszty jego uzyskania w kwocie 8.927,51 zł i stratę w kwocie 1.980,24 zł; jej maż poza przychodami ze stosunku pracy także przychody z działalności wykonywanej osobiście w kwocie 6.064,10 zł) oraz kopie faktur i rachunków związanych z bieżącym utrzymaniem, które dokumentują kwoty wydatkowane tytułem opłat za: czynsz (500 zł), wodę (250 zł), gaz (135,49 zł), energię elektryczną (276,15 zł), telefon "firmowy" skarżącej (131,29 zł) i telefon jej małżonka (31,98 zł). Postanowieniem z dnia 24 lipca 2014 r., doręczonym skarżącej w dniu 31 lipca 2014 r., referendarz sądowy umorzył postępowanie z wniosku skarżącej o zwolnienie od kosztów sądowych, wyjaśniając, że z mocy ustawy nie ma ona obowiązku ich uiszczania. Zarazem odmówił ustanowienia adwokata uznając, że nie zostały spełnione przesłanki uwzględnienia tego żądania. Jak podał, przesądza o tym analiza przedłożonego materiału dowodowego, z którego wynika, że w jej gospodarstwie domowym uzyskiwany jest stały dochód, który wystarcza na bieżąca opłacanie wszystkich niezbędnych kosztów utrzymania. Zwrócił także uwagę na kwotę zakupu w sklepie budowlanym w wysokości 890,14 zł dokonanego w czasie, kiedy toczyło się już postępowanie w niniejszej sprawie oraz opłatę za telefon "firmowy" wskazując, że rodzi ona pytanie, czy skarżąca istotnie zakończyła działalność gospodarczą, zwłaszcza, że oświadczyła, iż nie jest zarejestrowana jako bezrobotna. Na koniec zaakcentował, że skarżąca nie udokumentowała w całości wszystkich dochodów uzyskiwanych w jej gospodarstwie domowym bowiem z przedłożonego wyciągu z rachunku bankowego jej małżonki wynika, że w dniu 13 maja 2014 r. wpłacił on kwotę 4.600 zł, co może świadczyć, iż istnieje jakieś inne źródło dochodu. W dniu 7 sierpnia 2014 r. skarżąca złożyła osobiście sprzeciw od powyższego postanowienia. Odnosząc się w nim do twierdzeń referendarza sądowego wskazała, że kwota 4.600 zł stanowi jednorazową wypłatę pochodzącą z kredytu bankowego, który otrzymał jej mąż. Podniosła, że kwotę tą przeznaczyli na likwidację zagrzybienia w mieszkaniu oraz na leczenie zębów. Zaś kwota 890,14 zł to zwrot pożyczki udzielonej osobie prywatnej. Dalej podała, że działalność gospodarczą zaprzestała wykonywać w dniu 28 lutego 2013 r., a opłaty za telefon jest zmuszona dokonywać do końca umowy, tj. do grudnia 2014 r., albowiem jej zerwanie wiąże się z zapłaceniem kary. Ponadto zaznaczyła, że żyje z mężem bardzo skromnie. Do sprzeciwu załączyła wydruk internetowy z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, który potwierdza, że skarżąca zaprzestała wykonywać działalność gospodarczą w dniu 28 lutego 2013 r. oraz zaświadczenie z Powiatowego Urzędu Pracy w Z., z którego wynika, iż skarżąca od dnia 7 sierpnia 2014 r. jest zarejestrowana jako bezrobotna bez prawa do zasiłku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Na wstępie należy stwierdzić, iż zgodnie z art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a. w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. Wobec tego przypomnienia wymaga, że złożony przez skarżącą wniosek z dnia 3 lipca 2014 r. obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata. Dla oceny zasadności pierwszego z wymienionych żądań decydujące znaczenie ma art. 239 pkt 1 lit. e) p.p.s.a. Zgodnie z nim nie ma obowiązku uiszczania kosztów sądowych strona skarżąca działanie, bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, a więc także w sprawie niniejszej, albowiem dotyczy ona odmowy umorzenia należności z tytułu nieopłaconych w terminie składek na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne i Fundusz Pracy. Postępowanie z wniosku skarżącej o zwolnienie od kosztów sądowych jest zatem bezprzedmiotowe i jako takie podlega umorzeniu, o czym orzeczono w pkt 1 sentencji, działając na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 i § 2 p.p.s.a. W tym stanie rzeczy merytoryczne rozstrzygnięcie wniosku o przyznanie prawa pomocy sprowadziło się do zbadania przesłanki przyznania prawa pomocy w kontekście ustanowienia pełnomocnika. Stosownie więc do treści art. 245 § 3 p.p.s.a., prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego. Przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w tym zakresie, gdy osoba ta wykaże, iż nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Jak z tego wynika, prawo pomocy stanowi odstępstwo od zasady odpłatności postępowania i z tego też względu jego przyznanie następuje w szczególnej sytuacji. W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się zasadność zastosowania tej instytucji, gdy wnioskodawca znajduje się w wyjątkowo trudnym położeniu materialnym, a mianowicie jest pozbawiony środków do życia, obiektywnie nie ma możliwości pozyskania kwot na pokrycie kosztów postępowania (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 stycznia 2012 r., sygn. akt II FZ 717/11; orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej bazie pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Jednocześnie podkreśla się, że w pierwszej kolejności wnioskodawca winien jednakże sam podjąć próbę zabezpieczenia stosownych środków, czyli właściwie zaplanować wydatki i poczynić oszczędności do granic zabezpieczenia utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 stycznia 2012 r., sygn. akt II FZ 826/11). Ponadto to na nim spoczywa ciężar przekonania oceniającego co do zasadności zgłoszonego żądania (zob. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 30 lipca 2009 r., sygn. akt I FZ 171/09; z dnia 21 listopada 2008 r., sygn. akt I FZ 430/08). Odniesienie powyższego do rozpatrywanego przypadku wymaga stwierdzenia, iż nie została w nim spełniona przesłanka przyznania prawa pomocy. O słuszności tego twierdzenia przesądza w szczególności fakt, iż w gospodarstwie domowym skarżącej osiągany jest stały dochód, który pozwala na regulowanie niezbędnych kosztów utrzymania. Ponadto wszczynając postępowanie sądowe skarżąca powinna był liczyć się z faktem, że wiążą się one z koniecznością ponoszenia określonych kosztów i zabezpieczyć środki na ten cel. Przyjęcie odmiennej interpretacji oznaczałoby przerzucenie na Skarb Państwa całości kosztów ponoszonych przez skarżącą w związku z uczestnictwem we wszczętym z jej inicjatywy postępowaniu sądowym. Ponadto wskazać przyjdzie, iż podstawowym celem instytucji prawa pomocy jest zagwarantowanie stronie prawa do sądu oraz czynnego udziału w toczącym się postępowaniu. Pamiętać przy tym trzeba, że stanowi ono formę dofinansowania z budżetu państwa, przez co jego udzielenie winno być ważone również pod kątem celowości stosowania z uwzględnieniem aspektu ochrony przed nadmiernym wydatkowaniem środków publicznych. Brak reprezentacji wnioskodawczyni przez profesjonalnego pełnomocnika (adwokata), w żaden sposób nie wpływa na dostęp do sądu administracyjnego rozpoznającego złożoną skargę w pierwszej instancji. Stosownie bowiem do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co gwarantuje stronie działającej bez adwokata wszechstronne rozpatrzenie jej sprawy w postępowaniu sądowym. Obowiązek określony w cytowanym przepisie, ciąży na sądzie niezależnie od stopnia skomplikowania sprawy. Skarga dla Sądu ma wyłącznie walor niewiążącej informacji o wadliwości aktu czy działania (zaniechania) organu, bowiem Sąd z urzędu zobowiązany jest do wzięcia pod uwagę wszelkich naruszeń prawa jakie stwierdzi badając daną sprawę. Zatem na tym etapie postępowania przed sądem I instancji strona, działając bez profesjonalnego pełnomocnika, nie jest pozbawiona możliwości ochrony swoich praw. Tym bardziej, że jak wynika z treści art. 6 p.p.s.a., sąd ma obowiązek stronom działającym bez profesjonalnego pełnomocnika udzielać potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczać je o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań (zob. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 1 marca 2011 r., sygn. akt II FZ 27/11; z dnia 25 maja 2011 r., sygn. akt II FZ 219/11). Na zakończenie powyższych rozważań wypada zwrócić uwagę na jedno z ostatnich orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego, w którym wskazano, iż podstawą do odmowy przyznanie prawa pomocy w zakresie ustanowienia pełnomocnika z urzędu jest fakt, iż w postępowaniu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym brak jest przymusu adwokacko-radcowskiego, zaś skarżący jest w stanie samodzielnie dochodzić swoich praw, o czym świadczy prawidłowe złożenie skargi do sądu I instancji, jak również składanie odpowiednich pism w postępowaniu dotyczącym prawa pomocy (zob. postanowienie NSA z dnia 8 stycznia 2014 r., sygn. akt II GZ 774/13). Pogląd ten znajduje odpowiednie zastosowanie w stanie faktycznym niniejszej sprawy. W wyniku poczynionych wyżej ustaleń orzeczono w kwestii wniosku o ustanowienie pełnomocnika w pkt 2 części dyspozytywnej postanowienia, działając na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło