I SA/Gl 589/14

PostanowienieWSA w Gliwicach2014-08-20

Skład orzekający: Piotr Łukasik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść żadnych kosztów postępowania sądowego, aby przyznać mu prawo pomocy w zakresie całkowitym?
Ratio decidendi
Skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść żadnych kosztów postępowania. Saldo jego rachunku bankowego, nawet po pomniejszeniu o środki pochodzące ze spadku po matce, stanowiło kapitał, który mógł być przeznaczony na pokrycie kosztów sądowych. Ponadto, obciążenia z tytułu kredytów i rat nie mogą stanowić podstawy do zwolnienia z kosztów sądowych, a dochody z tytułu sprzedaży używanych rzeczy przez skarżącego pozwalają na partycypację w kosztach.
Stan faktyczny
Skarżący W. F. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, domagając się zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata w sprawie dotyczącej postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. o pozostawieniu bez rozpatrzenia wniosku o umorzenie zaległości podatkowej. Skarżący przedstawił swoje dochody i wydatki, w tym środki na rachunku bankowym, które według niego nie należą do niego w całości. Dołączył również dokumentację finansową i podatkową.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy skarżącemu w zakresie całkowitym.

Pełny tekst orzeczenia

Starszy referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach Piotr Łukasik po rozpoznaniu w dniu 20 sierpnia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi W. F. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie pozostawienia bez rozpatrzenia wniosku w sprawie umorzenia zaległości w podatku od nieruchomości w kwestii wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym p o s t a n a w i a odmówić przyznania prawa pomocy. W ramach urzędowego formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy (druk PPF z dnia 29 czerwca 2014 r.) W. F. zwrócił się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach o zwolnienie od kosztów sądowych oraz o ustanowienie adwokata. Uzasadniając wniosek nawiązał do merytorycznych aspektów sprawy z jego skargi. Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach, zawartego w ww. druku wynika, że skarżący pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym (mieszkanie o pow. 105,65 m2) wraz z żoną i synem. W rubryce "dochody" skarżący odnotował kwotę 2.278,25 zł netto, z czego 522 zł to stypendium socjalne syna, 1083 zł to wynagrodzenie jego żony z tytułu umowy o pracę, zaś pozostała kwota stanowiła do czerwca br. dochód skarżącego z tytułu zasiłku dla bezrobotnych. W końcowej części oświadczenia skarżący odnotował, że koszty związane z utrzymaniem mieszkania i rodziny kształtują się na poziomie 2500 zł. W dniu 5 sierpnia 2014 r. (data nadania w urzędzie pocztowym), w odpowiedzi na wezwanie referendarza sądowego, wpłynęły do Sądu dwa obszerne oświadczenia skarżącego z dnia 2 sierpnia 2014 r. wzbogacone dokumentacją źródłową. W jednym z nich skarżący wskazał na okoliczności stanu faktycznego, które obrazują jego obecny stan zdrowia. W tych ramach zeznał przede wszystkim, że miesięczne wydatki z tego tytułu stanowią kwotę 200 zł. W drugim zaś odniósł się do wszystkich punktów wezwania referendarza z dnia 8 lipca 2014 r. Skarżący oświadczył, że część środków pieniężnych znajdujących na jego rachunku bankowym, tj. kwota 5.301,55 zł, nie należy do niego. Wyjaśnił bowiem, że są to środki, które jego rodzeństwo zdeponowało na jego rachunku w wyniku śmierci matki. Środki te stanowią realizację polisy ubezpieczeniowej jego matki oraz jej ostatnie świadczenie emerytalne. Skarżący oświadczył nadto, że matka pozostawiła po sobie wiele rzeczy osobistych i wyposażenia mieszkania. Część z tych rzeczy została rozdana wśród sąsiadów i znajomych matki skarżącego, zaś te, które pozostały po likwidacji mieszkania, on sam zabrał celem ich dalszego rozdania bądź sprzedaży na portalach ogłoszeniowych i aukcyjnych. "Zapłaty za te przedmioty również wpływały na [jego] konto, jednakże w tych wypłatach były zawarte również poniesione przez [niego] opłaty za wysyłkę, które były przeważnie wyższe niż wartość sprzedawanych rzeczy." Skarżący oszacował, że wartość sprzedanych w ten sposób rzeczy nie przekroczyła 1000 zł, reszta to koszty wysyłki, które musiał uprzednio ponieść. Drugi z rachunków bankowych został założony przez żonę skarżącego dla obsługi pożyczki gotówkowej. Na to konto wpływają sumy jakie przekazuje syn G. na "wyżywienie i okrycie części kosztów utrzymania mieszkania". Rachunek ten obsługuje także bieżące wydatki związane z utrzymaniem lokalu mieszkalnego. Trzeci z rachunków obsługuje przede wszystkim kredyt hipoteczny. Na ten rachunek wpływa także wynagrodzenie żony skarżącego. Wnioskodawca zeznał przy tym, że ani on ani jego żona nie posiadają lokat bankowych, a wspomniane rachunki bankowe nie są zajęte. Skarżący do złożonych oświadczeń dołączył wyciągi ze wspomnianych rachunków bankowych. Wśród załączników znalazły się nadto: zeznania PIT-36, PIT-11 i PIT 11A B. i W. F. oraz PIT-37 G. F., jak również zaświadczenie potwierdzające status skarżącego jako osoby bezrobotnej. W oparciu o zgromadzony w tej sprawie materiał źródłowy ustalono, że stałe miesięczne wydatki w gospodarstwie domowym skarżącego stanowią kwotę około 2.440,00 zł, w tym: czynsz (703,31 zł; należność z tytułu zużycia gazu (163 zł – średnia z 17 miesięcy; patrz przelewy na rachunku bankowym); obciążenia z tytułu postępowania egzekucyjnego (165 zł); ubezpieczenie (79 zł; średnia z 15 miesięcy – patrz przelewy na rachunku bankowym); rata kredytu w A (342,34 zł); należność z tytułu zużycia energii elektrycznej (196,15 zł); należność wobec B (75 zł); rata kredytu hipotecznego (około 515 zł) oraz deklarowane koszty leczenia (200 zł). Do dochodów tego gospodarstwa należy zaliczyć: wynagrodzenie żony skarżącego w kwocie 1112,20 zł netto; wynagrodzenie syna z tytułu umowy o dzieło (około 1500 zł – średnia z dwóch miesięcy) oraz stypendium syna (522 zł). Skarżący i jego małżonka uzyskali w 2013 r. dochód do opodatkowania w kwocie 21.861,82 zł (PIT-36). Dodatkowo skarżącemu wypłacono świadczenie z Funduszu Pracy i Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych w kwocie 4.258,73 zł (PIT-11). Z kolei jego dochód z tytułu 2.668,40 zł (PIT-11A). W tym samym okresie G. F. uzyskał dochód do opodatkowania w kwocie 4.572,00 zł. Skarżący w okresie od kwietnia do czerwca 2014 r. pobrał zasiłek dla bezrobotnych w łącznej kwocie 1.996,00 zł. Prawo do tego świadczenia utracił z dniem 30 czerwca 2014 r. Przyjęto nadto, że skarżący uzyskuje dochód z tytułu sprzedaży rzeczy używanych za pośrednictwem Internetu. Wpis sądowy od skargi w tej sprawie stanowi kwotę 100 zł. Równolegle z niniejszym prowadzone jest jeszcze inne postępowanie ze skargi W. F. (sygn. akt I SA/Gl 590/14), w którym skarżący również został zobowiązany do uiszczenia wpisu sądowego w kwocie 100 zł. Mając powyższe na uwadze, zważono, co następuje: Co do zasady strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie (art. 199 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej w skrócie: "P.p.s.a."). Przyznanie prawa pomocy, jako odstępstwo od tej zasady, będące przerzuceniem kosztów na ogół społeczeństwa, może być zastosowane jedynie w przypadkach wyjątkowych, kiedy strona wykaże w sposób jednoznaczny spełnienie przesłanek określonych w art. 246 P.p.s.a. W myśl art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a., przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie całkowitym następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Z kolei art. 246 § 1 pkt 2 omawianej ustawy przewiduje, iż przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym może nastąpić w sytuacji, gdy wnioskodawca wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Z kolei przez "uszczerbek utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny" należy rozumieć zachwianie sytuacji materialnej i bytowej strony skarżącej w taki sposób, iż nie jest ona w stanie zapewnić sobie minimum warunków socjalnych (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 marca 2005 r., sygn. akt II FZ 137/05, nie publ.). W ramach niniejszego postępowania skarżący zwrócił się o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, tj. zarówno o zwolnienie od kosztów sądowych, jak i ustanowienie adwokata. Odnosząc poczynione wyżej uwagi na grunt tej sprawy należy stwierdzić, że nie sposób sytuacji materialnej skarżącego postrzegać w kategoriach socjalnych standardów utrzymania. Z tych względów wobec skarżącego nie sposób orzec o przyznaniu mu prawa w zakresie częściowym, a tym bardziej w zakresie całkowitym. Wbrew poczynionym przez skarżącego zastrzeżeniom, że stan środków zgromadzonych na jego rachunku bankowym nie przesądza o tym, iż posiada on środki pieniężne na pokrycie między innymi kosztów sądowych, to właśnie saldo tego rachunku determinuje – w ocenie referendarza sądowego – sposób rozstrzygnięcia wniosku. Wypada nadmienić, że postępowanie w przedmiocie prawa pomocy skarżący zainicjował pismem datowanym na 29 czerwca 2014 r. Stan środków zgromadzonych na jego rachunku bankowym wynosił w tym dniu 8.984,30 zł. Uwzględniając uwagi skarżącego w tym zakresie, choć zdaniem referendarza nie do końca zasadne (wszak skarżący ma również udział w świadczeniach wypłaconych po śmierci jego matki), a przede wszystkim jedynie częściowo udokumentowane (brak oświadczeń pozostałych spadkobierców), ww. saldo pomniejszono o kwotę 5.301,55 zł (suma świadczeń wypłaconych na rachunek bankowy skarżącego w wyniku śmierci jego matki). Powstała różnica, tj. kwota 3.682,75 zł stanowiła w ocenie referendarza sądowego kapitał, który mógł być w części przeznaczony na pokrycie nie tylko kosztów sądowych niniejszego postępowania lecz także w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 590/14. Trzeba przy tym odnotować, że na korzyść skarżącego nie mogą przemawiać te jego argumenty, że wśród stałych miesięcznych wydatków znajdują się raty kredytów. W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, pozostają one bez znaczenia z omawianego punktu widzenia i nie mogą świadczyć o tym, że w przypadku skarżącego spełniona została przesłanka przyznania prawa pomocy płynąca z art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a. Przykładowo w postanowieniu z dnia 12 marca 2014 r. sygn. akt II GZ 96/14 Sąd ten przyjął, że "obowiązek spłacania obciążających skarżącego kredytów czy rat leasingowych nie może przesądzać o zwolnieniu strony z obowiązku poniesienia kosztów sądowych. Zobowiązania cywilnoprawne nie mogą mieć pierwszeństwa nad zobowiązaniami publicznoprawnymi, a jak wynika z oświadczenia skarżącego - spłaca on raty kredytu, pożyczki oraz raty leasingowe, co oznacza, że dysponuje środkami finansowymi, które mógłby przeznaczyć na opłaty sądowe". Sąd kasacyjny tożsamy pogląd przyjął jeszcze w szeregu innych orzeczeń (patrz postanowienia: z dnia 5 marca 2014 r., sygn. akt II FZ 117/14; z dnia 18 października 2012 r., sygn. akt II OZ 919/12; z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. akt I FZ 189/14; z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt I FZ 462/09; wszystkie dostępne w bazie orzeczeń na stronie internetowej www.nsa.gov.pl). Należy wyraźnie podkreślić, że już odnotowane wyżej spostrzeżenia przesądzają o odmowie przyznania prawa pomocy w tej sprawie. Nie mniej jednak na rzecz takiego rozstrzygnięcia wniosku przemawiają także inne okoliczności. Nie sposób nie zauważyć, że gros z transakcji uznaniowych na rachunku bankowym skarżącego, stanowi realizację sprzedaży dokonywanej na popularnym serwisie aukcyjnym, na którym skarżący występuje pod nickiem "obwiesio". W tym zakresie skarżący wyjaśnił, że po śmierci jego matki, pozostało w jej mieszkaniu sporo "używanych rzeczy", których część rozdał, a pozostałe sprzedał na portalach ogłoszeniowych i aukcyjnych. Nie można zaprzeczyć, że część z ujawnionych transakcji mogło dotyczyć przedmiotów użytkowych, pozostałych po zmarłej, starszej osobie. Nie mniej jednak - w ocenie referendarza sądowego – znaczna ilość transakcji nosi znamiona sprzedaży internetowej rzeczy, które być może pozostały w rękach skarżącego w wyniku likwidacji prowadzonej uprzednio działalności gospodarczej w zakresie "sprzedaży detalicznej artykułów używanych prowadzonej w wyspecjalizowanych sklepach" (patrz kod PKD na wydruku z CEIDG załączonego do skargi w tej sprawie). W uznaniu rozpoznającego wniosek, dochód skarżącego z tego tytułu zrekompensuje utratę zasiłku dla bezrobotnych, co pozwoliło w konsekwencji przyjąć, że budżet gospodarstwa domowego skarżącego stanowi kwotę bez mała 4.000,00 zł, w tym: dochody jego syna z tytułu umów zlecenia bądź o dzieło, stypendium syna, dochód żony skarżącego z tytułu umowy o pracę, jak również dochód skarżącego z tytułu sprzedaży rzeczy używanych. Kwota ta - zdaniem referendarza – pozwoli na partycypację w kosztach sądowych, które na obecnym etapie postępowania zostały ustalone na najniższym – znanym w procesie przed sądami administracyjnymi – poziomie. W kontekście tej części wniosku, w której skarżący wystąpił o ustanowienie adwokata należy – jedynie na marginesie – odnotować, że obecność profesjonalnego pełnomocnika, nie jest zaś wymagana na tym etapie postępowania (o braku potrzeby wyznaczania profesjonalnego pełnomocnika w takiej sytuacji procesowej licznie wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny; przykładowo można wskazać na postanowienia z dnia 17 grudnia 2012 r., sygn. akt II FZ 970/12 i z dnia 29 listopada 2012 r.; oba dostępne w bazie orzeczeń na stronie internetowej www.nsa.gov.pl). W wyniku wszystkich podniesionych wyżej okoliczności przyjęto, że skarżący nie wykazał, iż nie będzie w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów sądowych. Z tych względów, działając na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 i art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło