II SA/Gl 1306/10
WyrokWSA w Gliwicach2011-02-25
Skład orzekający: Łucja Franiczek, Elżbieta Kaznowska, Leszek Kiermaszek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić zwrotu nadpłaconej opłaty za wydanie karty pojazdu, powołując się na przedawnienie roszczenia cywilnoprawnego, podczas gdy kontroli podlega akt administracyjny dotyczący tej opłaty?Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie jest właściwy do rozstrzygania sporów cywilnoprawnych, w tym kwestii przedawnienia roszczeń. Kontroli sądu administracyjnego podlega akt administracyjny, a nie roszczenie cywilne. Jeśli akt administracyjny został wydany na podstawie przepisu niezgodnego z prawem lub Konstytucją, należy go uchylić, niezależnie od ewentualnego przedawnienia roszczenia cywilnego.Stan faktyczny
Skarżący wystąpił o zwrot nadpłaty opłaty za wydanie kart pojazdu, powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego uznający przepis rozporządzenia określający tę opłatę za niezgodny z prawem. Organ odmówił zwrotu, wskazując na przedawnienie roszczenia. Skarżący wniósł skargę na akt odmowny, domagając się stwierdzenia jego bezskuteczności i uprawnienia do zwrotu kwoty. Sąd administracyjny rozpoznał sprawę, oceniając legalność aktu odmownego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony akt i orzekł, że nie podlega on wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku; zasądził od Prezydenta Miasta R. na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska,, Sędzia NSA Leszek Kiermaszek, Protokolant Barbara Urban, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lutego 2011 r. sprawy ze skargi W. W. na akt Prezydenta Miasta R. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie opłaty za wydanie karty pojazdu 1. uchyla zaskarżony akt i orzeka, że nie podlega on wykonaniu w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 2. zasądza od Prezydenta Miasta R. na rzecz skarżącego kwotę 100,00 (stu) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wnioskiem z dnia [...] r. W. W. powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r. sygn. akt U6/04 (Dz. U. z 2006 r. Nr 15, poz. 119), wystąpił o zwrot kwot po 425 zł wraz z należnymi odsetkami tytułem nadpłaty za wydanie kart pojazdu dla 4 samochodów zarejestrowanych pod nr rej.:
- 1 ( Opel Astra – [...] r.),
- 2 ( Opel – Omega – w dniu [...]r.)
- 3 ( Chrysler Voyager - w dniu [...] r.)
- 4 (Volkswagen Passat – w dniu [...] r.)
W odpowiedzi Zastępca Prezydenta Miasta R. aktem z dnia [...] r. nr [...], odmówił zwrotu żądanej kwoty. W uzasadnieniu organ I instancji powołał się na bezzasadność żądania z uwagi na przedawnienie roszczenia. Opłaty za karty pojazdu dla powyższych samochodów w kwocie 500 zł zostały bowiem uiszczone w okresie od 2004 r. do 2005 r. w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Stąd też zgodnie z art. 118 kc, przedawnienie zgłoszonych roszczeń nastąpiło po 3 latach. Powołując się na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2010 r. sygn. akt III CZP 37/10, organ administracji wyjaśnił, że bieg przedawnienia roszczeń o zwrot nienależnie pobranych opłat za kartę pojazdu na podstawie rozp. Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu ( Dz. U. Nr 137, poz. 1310), rozpoczyna się od dnia spełnienia świadczenia.
Stąd też termin przedawnienia upłynął po upływie lat od dokonania wpłaty, czyli w latach 2007 – 2008.
Powyższy akt odmowny doręczono W. W. w dniu [...] r. i pismem z tej samej daty wnioskodawca wezwał Miasto R. do usunięcia naruszenia prawa, podtrzymując dotychczasowe żądania.
Na wezwanie to organ administracji nie udzielił odpowiedzi. W tej sytuacji W. W. w dniu [...] r. wniósł skargę na pismo z dnia [...] r., domagając się stwierdzenia bezskuteczności czynności Prezydenta Miasta R. i stwierdzenia uprawnienia do zwrotu kwoty 1700 zł wraz z odsetkami i zasądzenia kosztów postępowania.
Po zrelacjonowaniu przebiegu dotychczasowego postępowania skarżący podtrzymał stanowisko, że działania organu pozostają w sprzeczności z przywołanym wyżej wyrokiem TK z dnia 17 stycznia 2006 r., a nadto naruszają art. 90 Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską ( TWE), co potwierdził Europejski Trybunał Sprawiedliwości w postanowieniu z dnia 10 grudnia 2007 r. w sprawie C-134/07 (LEX nr 354541).
W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta R. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko o przedawnieniu roszczenia na zasadzie art. 118 kc.
W toku rozprawy sądowej skarżący zaprzeczył, aby przedmiotowe samochody zostały sprowadzone z zagranicy w ramach działalności gospodarczej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a. oraz zgodnie z art. 3 § 3 tej ustawy orzekanie w sprawach, w których przepisy ustaw szczególnych przewidują sądową kontrolę. Wniesiona skarga została oparta na przepisie art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. poddającym jurysdykcji sądów administracyjnych sprawy skarg na inne niż określone w pkt 1 – 3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 4 lutego 2008 r., sygn. akt I OPS 3/07 (ONSAiWSA z 2008 r., Nr 2, poz. 21) stwierdził, że na podstawie tego przepisu przysługuje skarga do sądu administracyjnego na skierowanie do organu żądanie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu, uiszczonej na podstawie § 1 ust. 1 rozporządzenia z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu ( Dz. U. Nr 137, poz. 1310), gdyż jest to sprawa administracyjna, którą organ załatwia w drodze aktu lub czynności. W uzasadnieniu tej uchwały NSA stwierdził ponadto, że o akcie lub czynności w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. można mówić wówczas, gdy akt
( czynność ) podjęty był w sprawie indywidualnej, został skierowany do oznaczonego podmiotu administrowanego, dotyczy uprawnienia lub obowiązku tego podmiotu, samo zaś uprawnienie lub obowiązek, którego akt ( czynność) dotyczy, są określone w przepisie prawa powszechnie obowiązującego.
Nadto, odnośnie formalnej dopuszczalności wniesionej skargi wskazać należy, iż w myśl art. 52 § 1 i § 2 p.p.s.a. skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. W przypadku aktów lub czynności określonych w art. 3 § 2 pkt 4 ustawy, skargę można wnieść po uprzednim wezwaniu na piśmie właściwego organu w terminie czternastu dni od dnia, w którym skarżący dowiedział się lub mógł się dowiedzieć o wydaniu aktu lub podjęciu innej czynności – do usunięcia naruszenia prawa (art. 52 § 3 ustawy). Sąd stwierdza, że wskazane powyżej warunki formalne do rozpoznania skargi na akt Prezydenta Miasta R. zostały spełnione, albowiem skarga została poprzedzona stosownym wezwaniem właściwego organu do usunięcia naruszenia prawa.
Dokonując merytorycznej oceny zaskarżonego aktu wskazać należy, iż stosownie do art. 77 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tj. Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 z późn. zm.) kartę pojazdu dla pojazdu samochodowego, innego niż określony w ust. 1, wydaje za opłatą, przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, właściwy w sprawach rejestracji starosta. W myśl natomiast ust. 4 tegoż artykułu, minister właściwy do spraw transportu upoważniony został m.in. do określenia w drodze rozporządzenia wysokości opłat za kartę pojazdu. Jednocześnie w ust. 5 cytowanego artykułu ustawodawca ograniczył autonomię ministra wskazując, iż ustalając w rozporządzeniu wysokość opłat za wydanie karty pojazdu należy uwzględnić znaczenie jego dokumentu dla rejestracji pojazdu oraz wysokość kosztów związanych z drukiem i dystrybucją kart pojazdów. W oparciu o wskazaną wyżej delegację Minister Infrastruktury wydał przywołane wcześniej rozporządzenie z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu. W myśl § 1 ust. 1 tego rozporządzenia, za wydanie karty pojazdu przy pierwszej rejestracji na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej organ rejestrujący pobierać miał opłatę w wysokości 500,00 zł. Rozporządzenie to obowiązywało w czasie rejestracji pojazdów przez skarżącego, który uiścił taką właśnie opłatę za wydanie karty pojazdu.
Wymieniony przepis § 1 ust. 1 rozporządzenia został w dniu 17 stycznia
2006 r. wyrokiem w sprawie o sygn. akt U 6/04 uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, określona w tym przepisie wysokość opłaty za wydanie karty pojazdu w kwocie 500,00 zł jest zawyżona, albowiem nie uwzględnia ustawowych wytycznych do określenia wysokości tej opłaty zawartych w art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Organ wydający rozporządzenie nie jest bowiem umocowany do działania poza granicami upoważnienia, dla realizacji założeń w ustawie przemilczanych. Pomimo to ustalając wysokość opłaty nie ograniczył się do uwzględnienia rzeczywistego znaczenia karty pojazdu dla rejestracji pojazdu oraz kosztów związanych z drukiem i dystrybucją karty, lecz ustalił opłatę uwzględniającą dodatkowo koszty innych zadań administracji publicznej, których ustawodawca w udzielonej Ministrowi delegacji nie przewidział. Trybunał Konstytucyjny wskazał też, iż opłata charakteryzuje się wprawdzie cechami podobnymi do podatku, jednak w przeciwieństwie do podatków jest świadczeniem ekwiwalentnym. W sytuacji zatem gdy znacznie przewyższa ona wartość faktycznie świadczonej usługi nabywa cechy podatku. W konsekwencji, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, podwyższenie opłaty za wydanie karty pojazdu do wysokości 500,00 zł, nie pozostaje w związku z kosztami świadczonej usługi, jest sprzeczne z art. 217 Konstytucji RP.
Jednocześnie mając na uwadze możliwe skutki finansowe wydanego wyroku Trybunał Konstytucyjny orzekł o utracie mocy obowiązującej kwestionowanego przepisu rozporządzenia dopiero z dniem 1 maja 2006 r.
Odroczenie utraty mocy obowiązującej przepisu nie oznacza jednak, iż w okresie pozostawania rozporządzenia w obrocie prawnym pozostawało ono w zakresie ustalenia wysokości opłaty w zgodzie z udzielonym Ministrowi Infrastruktury ustawowym upoważnieniem i w zgodzie z Konstytucją. Przeciwnie, w świetle treści uzasadnienia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego niewątpliwym jest, iż zakwestionowany przepis stanowił od chwili jego wydania przepis niekonstytucyjny, wykraczający poza zakres udzielonej przez ustawodawcę delegacji. Wskazana przez Trybunał data odnosi się bowiem jedynie do utraty mocy obowiązującej przepisu, nie zaś do jego oceny jako niekonstytucyjnego. Odroczenie na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie oznacza, że do daty odroczenia jest on zgodny z Konstytucją, a od tej daty staje się on niezgodny. Przepis uznany za niekonstytucyjny, ma ten charakter od dnia jego wydania. Samo odroczenie orzeczenia ma na celu umożliwienie odpowiedniemu organowi stosowną zmianę tegoż przepisu, tak by był on zgodny z Konstytucją lub innym aktem nadrzędnym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 2007 r., OSNP 2008, z 5-6, poz. 61; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 290/09, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 sierpnia 2009 r., sygn. akt I OSK 1242/08). Odroczenie wejścia w życie orzeczenia Trybunału nie stanowi dla sądu administracyjnego przeszkody do odmowy stosowania w rozpoznawanej sprawie przepisu rozporządzenia, stanowiącego podstawę prawną rozstrzygnięcia administracyjnego, uznanego przez ten sąd za niezgodny z Konstytucją i ustawą. Jak już wyżej wskazano, przepis uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją ma taki charakter od dnia jego wejścia w życie i fakt ten musi być brany pod uwagę przy kontroli aktu administracyjnego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 lutego 2008 r., II OSK 1745/07, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 sierpnia 2009 r., sygn. akt I OSK 1242/08).
Wracając do meritum sprawy wskazać przyjdzie, że wyrażoną przez Trybunał Konstytucyjny ocenę kwestionowanego przepisu rozporządzenia skład orzekający w niniejszej sprawie podziela w całej rozciągłości.
Zgodnie z art. 173 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz. Inaczej jednak została ukształtowana relacja względem władzy ustawodawczej sądów, a inaczej Trybunału. O ile Trybunał Konstytucyjny jest organem kontroli także władzy ustawodawczej, o tyle sędziowie orzekający w sprawach indywidualnych podlegają Konstytucji i ustawom. W myśl art. 178 Konstytucji sędziowie w zakresie sprawowania swego urzędu są niezawiśli podlegają jedynie Konstytucji i ustawom. Oznacza to, iż sędziowie orzekający w danej sprawie związani są jedynie aktami rangi ustawowej. Zgodnie w zasadzie przyjmuje się, zarówno w doktrynie jak i w orzecznictwie, że sąd może w toku rozpoznawania sprawy ocenić, czy przepisy rozporządzenia są zgodne z przepisami ustawy. W relacji zatem do aktów stanowiących przez władzę wykonawczą, związanie sądów tymi aktami nie istnieje. Uprawnienie każdego sądu rozpoznającego sprawę do oceny, czy określone przepisy rozporządzenia są zgodnie z ustawą było i jest przyjmowane zarówno w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego, jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego. W postanowieniu z dnia 13 stycznia 1998 r. sygn. U 2/97, Trybunał stwierdził, że ocena konstytucyjności i legalności przepisu rangi podustawowej może być dokonana przez sąd rozpatrujący sprawę indywidualną, w której przepis ten może być zastosowany. Wielokrotnie w tej kwestii wypowiadał się także Naczelny Sąd Administracyjny (por: w uchwałach Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 października 2000 r., sygn. akt OPK 13/00, w: ONSA z 2001 r. Nr 2, poz. 63; z 15 grudnia 2000 r. sygn. akt OPK 20-22/00, w: ONSA z 2001 r. Nr 3, poz. 104; z dnia 22 maja 2000 r. sygn. OPS 3/00, w: ONSA z 2000 r. Nr 4, poz. 136; czy w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 stycznia 2006 r. sygn. akt I OPS 4/05).
Dokonując zatem takiej właśnie, opartej na podstawie art. 178 ust. 1 Konstytucji, samodzielnej oceny konstytucyjności przepisów inkryminowanego rozporządzenia skład orzekający stwierdził, że § 1 ust. 1 rozporządzenia został wydany z przekroczeniem upoważnienia ustawowego. W ocenie Sądu, upoważnienie zawarte w art. 77 ust. 5 w zw. z ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym nie uprawniało bowiem Ministra Infrastruktury do określenia w rozporządzeniu wysokości opłaty za kartę pojazdu w wysokości przewyższającej rzeczywiste znaczenie tego
dokumentu dla rejestracji pojazdu oraz koszt związany z drukiem i dystrybucją karty.
Konsekwencją uznania przez tutejszy Sąd przepisu za niekonstytucyjny w dacie jego zastosowania przez organ administracji publicznej stanowi ustalenie, że poddany kontroli akt podjęty został z naruszeniem prawa. Organ odmówił bowiem skarżącemu zwrotu części uiszczonej przy rejestracji pojazdów w latach 2004 - 2005 opłaty pomimo faktu, iż jej pobranie w wysokości 500,00 zł nastąpiło na mocy przepisu wykraczającego poza zakres udzielonego Ministrowi Infrastruktury upoważnienia, w wysokości zawyżonej w stosunku do wskazań zawartych w art. 77 ust. 5 ustawy – Prawo o ruchu drogowym.
Nadmienić jeszcze należy, że wyrażony przez Sąd w niniejszej sprawie pogląd i ocena prawna co do odmowy zwrotu przez organ części opłaty za wydanie karty pojazdu są konsekwentnie i powszechnie przyjmowane w orzecznictwie sądów administracyjnych, a skład orzekający nie znalazł podstaw i argumentów, które mogłyby uzasadniać zmianę tego stanowiska (por. m. in. wyroki tut. Sądu z dnia 18 czerwca 2008 r., sygn. akt II SA/Gl 353/08; z dnia 20 listopada 2009 r., sygn. akt SA/Gl 545/09 oraz z dnia 18 czerwca 2010 r., sygn. akt II SA/Gl 108/10; wyroki WSA w Gdańsku z dnia 12 lutego 2009 r., sygn. akt III SA/Gd 450/08 oraz III SA/Gd 455/08; wyrok WSA w Olsztynie z dnia 30 czerwca 2009 r., sygn. akt II SA/Ol 389/09; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 9 lipca 2009 r., sygn. akt IV SA/Po 330/09; wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 lutego 2010 r., sygn. akt I OSK 589/09, I OSK 591/09, I OSK 1204/09, I OSK 1354/09 i z dnia 22 lutego 2010 r. sygn. akt I OSK 557/09).
Niezależnie od powyższego zwrócić przyjdzie uwagę na pogląd zaprezentowany przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 lutego 2009 r., sygn. akt I OSK 418/08. W wyroku tym NSA uznał, że jeżeli została stwierdzona niekonstytucyjność przepisu, a nie jest to decyzja administracyjna tylko czynność administracyjna w postaci pobrania opłaty za wydanie karty pojazdu, to w takiej sytuacji trzeba zastosować "inne środki", do których odnosi się art. 190 ust. 4 Konstytucji RP. Tym środkiem jest właśnie możliwość wystąpienia o zwrot nadpłaconej kwoty za kartę pojazdu. Odmienna interpretacja prowadziłaby do sytuacji, w której nastąpiłaby utrata ochrony jednostki zagwarantowanej w ust. 4 art. 190 Konstytucji. Przepis ten rodzi bowiem prawo do kwestionowania rozstrzygnięć ukształtowanych na podstawie niekonstytucyjnego przepisu jeszcze przed orzeczeniem Trybunału stwierdzającego taką niekonstytucyjność. Aprobując tak postawioną tezę stwierdzić należy, że przemawia ona dodatkowo za koniecznością uchylenia kontrolowanego aktu.
Kolejną przesłanką powodującą konieczność uwzględnienia skargi jest sprzeczność powołanego przepisu rozporządzenia z art. 90 Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską ( TWE). Postanowienia Traktatu są bezpośrednio stosowane i mają walor nadrzędności nad prawem krajowym państw członkowskich, co znajduje odzwierciedlenie w art. 87 ust. 1, art. 89 ust. 1 pkt 3 i art. 91 Konstytucji RP oraz Traktatu akcesyjnego dotyczącego przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Zgodnie z art. 2 Aktu o warunkach przystąpienia stanowiącego część Traktatu, od dnia przystąpienia do Unii Europejskiej, Polska jest związana postanowieniami Traktatów założycielskich i aktów przyjętych przez instytucje Wspólnot i Europejski Bank Centralny. Art. 90 TWE stanowi zaś, że żadne Państwo Członkowskie nie nakłada bezpośrednio lub pośrednio na produkty innych Państw Członkowskich podatków wewnętrznych jakiegokolwiek rodzaju wyższych od tych, które nakłada bezpośrednio lub pośrednio na podobne produkty krajowe (zasada niedyskryminacji w ramach wspólnego rynku ). Zgodność krajowych regulacji prawnych odnoszących się do opłat za wydanie karty pojazdu z powołanym przepisem TWE stała się przedmiotem postanowienia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 10 grudnia 2007 r. w sprawie C-134/07 (Lex nr 353541) wydanego w związku z pytaniem prejudycjalnym Sądu Rejonowego w Jaworznie. W orzeczeniu tym Trybunał orzekł, że sporna opłata jest objęta zakazem z art. 90 akapit pierwszy TWE. Trybunał stwierdził też, że "art. 90 akapit pierwszy TWE należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwia się on opłacie, takiej jak przewidziana w § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, która to opłata w praktyce jest nakładana w związku z pierwszą rejestracją używanego pojazdu samochodowego przywiezionego z innego państwa członkowskiego, lecz nie jest nakładana w związku z nabyciem w Polsce używanego pojazdu samochodowego, jeśli jest on tam już zarejestrowany". W świetle przytoczonego wywodu nie ulega wątpliwości, że prawidłowość kierunku wykładni art. 90 TWE została przesądzona przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości. Mając na względzie powyższe stwierdzić należy, że skoro sprzeczność polskiej regulacji z normą prawa wspólnotowego nie budziła wątpliwości Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, to Sąd orzekający w niniejszym składzie był w pełni uprawniony do odmowy zastosowania tego przepisu.
Odnosząc się zaś do zarzutu organu administracji o bezzasadności żądania zwrotu części kwot uiszczonych za wydanie karty pojazdów z uwagi na przedawnienie roszczenia w świetle art. 118 kodeksu cywilnego, wyjaśnić przyjdzie, że przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie był akt Prezydenta Miasta R. z dnia [...] r. jako podjęty w sprawie z zakresu administracji publicznej, nie zaś roszczenie cywilnoprawne. Na gruncie prawa administracyjnego nie występuje pojęcie przedawnienia. W kwestii charakteru prawnego opłaty za wydanie karty pojazdu wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w powołanej wyżej uchwale z dnia 4 lutego 2008 r., która ma walor wiążący dla składu orzekającego z mocy art. 269 § 1 p.p.s.a. Jak wyjaśniono, obowiązek uiszczenia opłaty za wydanie karty pojazdu powstaje w toku indywidualnej sprawy administracyjnej o rejestrację pojazdu. Oznacza to, że o tym, czy strona ma obowiązek uiszczenia opłaty, rozstrzyga się w toku sprawy administracyjnej. Celem takiej opłaty jest przeniesienie na właściciela kosztów związanych z wytworzeniem i wydaniem karty. W przypadku żądania przez stronę opłaty za kartę pojazdu w całości lub w części, bez względu na motywy żądania, przedmiotem sprawy jest to, czy strona miała obowiązek uiszczenia opłaty wynikający z przepisu prawa. Zdaniem NSA, przyjęcie takiego stanowiska nie oznacza tym samym, że niedopuszczalna jest droga sądowa przed sądem powszechnym dla dochodzenia roszczenia o zapłatę. O dopuszczalności takiej drogi decyduje przede wszystkim podstawa prawna wskazana przez powoda, a nie to, czy roszczenie rzeczywiście istnieje.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy wyjaśnić przyjdzie, że oceną sądu administracyjnego nie jest objęta sprawa cywilnoprawna o zapłatę, lecz akt z zakresu administracji publicznej. Ustawa – Prawo o ruchu drogowym, nie przewiduje instytucji przedawnienia. Stąd też dla oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu, nie ma znaczenia fakt, czy roszczenie o zapłatę uległo przedawnieniu w świetle art. 118 kodeksu cywilnego. Sąd administracyjny nie jest bowiem właściwy do rozstrzygania sporów cywilnoprawnych ( art. 2 § 1 kpc).
Taki też pogląd wyrażono w sprawie tut. Sądu sygn. akt II SA/GL 533/10.
Zdaniem składu orzekającego, skoro stanowisko organu administracji co do odmowy zwrotu opłaty ma postać aktu z zakresu administracji, stąd też uwzględnienie skargi winno nastąpić w formie uchylenia tego aktu ( art. 146 § 1 p.p.s.a.).
Odnosząc się zaś do żądania uznania uprawnienia wyjaśnić przyjdzie, że w świetle regulacji zawartej w przepisie § 2 art. 146 p.p.s.a. zawarcie w wyroku takiego orzeczenia jest fakultatywne.
Zatem przy ponownym rozpoznaniu sprawy Prezydent Miasta R. winien ustalić w jakiej wysokości skarżący powinien był uiścić opłatę za wydanie karty pojazdu kierując się przy tym kryterium wynikającymi z art. 77 ust. 5 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, a następnie zwrócić skarżącemu uiszczoną kwotę, wartość ją przewyższającą. Należy mieć przy tym na uwadze, że na podstawie rozp. Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 marca 2006 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, wysokość tej opłaty określono na kwotę 75 zł. Aczkolwiek wysokość tej nowej opłaty nie sposób wprost przenieść na grunt niniejszej sprawy, to jednak należy się kierować tymi samymi kryteriami. Nie jest przy tym wykluczone dochodzenie roszczenia o zapłatę przed sądem powszechnym, o ile organ administracji nie dokona zwrotu nadpłaty ( vide: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 2007 r., sygn. akt III CZP 35/37). Jedynie w procesie cywilnym może być rozstrzygnięty spór na tle przedawnienia powództwa.
Wobec uwzględnienia skargi należało nadto po myśli art. 152 p.p.s.a. orzec o niewykonalności zaskarżonego aktu. Orzeczenie to traci moc z chwilą uprawomocnienia się niniejszego wyroku. O kosztach postępowania, obejmujących wpis sądowy w kwocie 100 zł, rozstrzygnięto na wniosek skarżącego, zgodnie z art. 200, art. 202, art. 205 § 1 i art. 209 cyt. ustawy.
su.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło