II SA/Gl 437/22
WyrokWSA w Gliwicach2022-08-24
Skład orzekający: Beata Kalaga-Gajewska, Wojciech Gapiński, Elżbieta Kaznowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji budowlanej prawidłowo umorzył postępowanie w sprawie dotyczącej obiektu budowlanego (wiaty), uznając je za bezprzedmiotowe, mimo istnienia wątpliwości co do jego funkcji, zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz przepisami technicznymi?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję umarzającą postępowanie oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy administracji naruszyły przepisy postępowania administracyjnego (art. 7, 77 § 1, art. 80 k.p.a.). Brak było podstaw do umorzenia postępowania jako bezprzedmiotowego, ponieważ organy nie ustaliły rzeczywistej funkcji wiaty, nie oceniły jej zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego ani przepisami technicznymi, co miało istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Skarżący wnieśli o zbadanie legalności rozbudowy budynku zakładu przetwórstwa mięsnego o zadaszenie oraz o nakazanie jego rozbiórki, twierdząc, że obiekt został zrealizowany niezgodnie ze zgłoszeniem budowy wiaty gospodarczej, przekracza dopuszczalną powierzchnię i jest przytwierdzony do budynku, co stanowi rozbudowę. Organ pierwszej instancji nakazał likwidację składowania materiałów palnych pod wiatą. Organ odwoławczy uchylił decyzję organu pierwszej instancji i umorzył postępowanie, uznając, że obiekt jest wiatą o powierzchni do 50 m2, nie wymaga zgłoszenia ani pozwolenia, a usunięcie materiałów łatwopalnych uczyniło postępowanie bezprzedmiotowym. Skarżący zaskarżyli decyzję organu odwoławczego, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. i zasądził od organu na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska, Sędziowie Sędzia WSA Wojciech Gapiński (spr.), Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Protokolant specjalista Magdalena Pochopin, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 sierpnia 2022 r. sprawy ze skargi B. L., A. L. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia 20 stycznia 2022 r. nr WINB-WOA.7721.201.2021.KS w przedmiocie umorzenia postępowania w przedmiocie nakazania wykonania określonych robót budowlanych 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. z dnia 24 marca 2021r. nr [...]; 2) zasądza od Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach na rzecz skarżących kwotę 997 (słownie: dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej – Wojewódzki Inspektor, organ odwoławczy) decyzją z dnia 20 stycznia 2022 r. nr WINB-WOA.7721.201.2021.KS, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 735 z późn. zm. – dalej k.p.a.) w związku z art. 80 ust. 2 pkt 2, art. 81, art. 83 ust. 2, art. 84 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowalne (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 2351 z późn. zm. – dalej u.p.b.), po rozpoznaniu odwołania B.L. i A.L. (dalej – Wnioskodawcy, Skarżący), uchylił decyzję nr [...] Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. (dalej – organ I instancji, Powiatowy Inspektor) z dnia 24 marca 2021 r. znak [...] i umorzył postępowanie administracyjne w sprawie.
Przedmiotowa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu 4 listopada 2020 r. do organu I instancji wpłynął wniosek Skarżących o zbadanie legalności, zgodności z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi oraz planistycznymi rozbudowy budynku zakładu przetwórstwa mięsnego o zadaszenie od strony północnej na działce nr 1. w T. przy ul. [...], a także o wydanie nakazu rozbiórki owego (zadaszenia). W motywach podania podniesiono, iż wspomniane zadaszenie zostało zrealizowane niezgodnie z dokonanym w dniu 25 lutego 2015 r. zgłoszeniem budowy wolnostojącej wiaty gospodarczej. Jak wskazuje pełnomocnik Stron, jej powierzchnia wynosząca ok. 36 m2, znacznie przekracza określną w nim powierzchnię 25 m2. Ponadto zasygnalizował, że z racji na jej zakotwienie do budynku nie może być uznana za obiekt wolnostojący. Oceniając w tym kontekście charakter prac uznał, że faktycznie doszło do rozbudowy budynku bez uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę. Zasygnalizowano również, że owo zadaszenie pozostaje w sprzeczności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a także z przepisami technicznymi, tj. w zakresie jego odległości względem granicy oraz skierowania jego spadku w stronę granicy.
Po wszczęciu i przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, Powiatowy Inspektor decyzją z dnia 24 marca 2021 r. nakazał I.S. i M.S. (dalej – Inwestorzy) likwidację składowania materiałów palnych (zrębków drewnianych, palet) pod wiatą drewnianą w odległości mniejszej niż 4 m od granicy z działką sąsiednią, tj. 2., w terminie do 30 kwietnia 2021 r.
W uzasadnieniu organ I instancji wyjaśnił, że oceniając legalność wiaty według aktualnych przepisów uznał, że pozostaje ona w zgodzie z art. 29 ust. 2 pkt 2 u.p.b., gdyż jej powierzchnia nie przekracza 50 m2. Zauważono przy tym, że to czy jest ona wolnostojąca pozostaje bez znaczenia dla wspomnianego przepisu. Zdaniem organu I instancji, w niniejszym przypadku nie doszło do rozbudowy budynku, gdyż wiata pełni samodzielną i odmienną funkcję od tej, która przypisana jest budynkowi. Ponieważ wiata nie jest budynkiem, to nie znajdują do niej zastosowania uregulowania dotyczące ograniczeń co do sytuowania budynków względem granicy. Inspektor Powiatowy stwierdził również, iż brak jest zakazu ukształtowania spadku połaci dachu w kierunku działki sąsiedniej, z którego woda odbierana jest rynną i odprowadzana na teren nieutwardzony. W decyzji pierwszoinstancyjnej wypowiedziano się, że w myśl art. 29 ust. 4 pkt u.p.b. utwardzenie gruntu nie wymaga pozwolenia na budowę. Natomiast zauważono, że istnieje zakaz lokalizowania w odległości mniejszej niż 4 m od granicy z działką sąsiednią materiałów palnych (§ 4 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów - Dz.U. z 2010 r. Nr 109, poz. 719 z późn. zm.). Z tego też ze względu na składowanie tego rodzaju materiałów orzeczono o obowiązku, jak w sentencji decyzji.
W odwołaniu z dnia 6 kwietnia 2021 r. pełnomocnik Skarżących zanegował rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne wnosząc o jej uchylenie i nakazanie rozbiórki zadaszenia. Swe stanowisko umotywował tym, że wiata nie jest obiektem wolnostojącym ani samodzielnym, gdyż jest przytwierdzona do ściany budynku zakładu przetwórstwa mięsnego. Ponadto jest z nim powiązana funkcjonalnie, o czym świadczy zlokalizowanie pod wiatą urządzeń związanych z działalnością zakładu (urządzenia chłodnicze, czerpanie i wyrzutnie powietrza), składowanie opału wykorzystywanego w procesie wędzenia, a także parkowanie samochodu i przyczepy. Podkreślił, że w niniejszym przypadku pod wiatą znajduje się miejsce postojowe dla pojazdów, a tym samym organ I instancji w sposób nieuprawniony prowadził rozważania pod kątem istnienia parkingu. Przede wszystkim podkreślił, że Powiatowy Inspektor zignorował zarzut o niezgodności zadaszenia z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W kwestii tej wskazano na decyzje Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, w których stwierdzono sprzeczność lokalizacji zakładu przetwórstwa mięsnego z owym aktem prawa miejscowego. Decyzji z dnia 24 marca 2021 r. zarzucono ponadto, że jest nieegzekwowalna, ponieważ po usunięciu wskazanych w nich materiałów, właściciele działki ponownie mogą umieścić w tym miejscu materiały łatwopalne.
Decyzją z dnia 20 stycznia 2022 r. Wojewódzki Inspektor uchylił rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne i umorzył postępowanie w sprawie.
W motywach zaskarżonej decyzji w pierwszej kolejności wyjaśniono, że podstawą materialnoprawną rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego był art. 51 ust. 1 pkt 2 u.p.b. W tym kontekście wskazano, że przeprowadzone roboty budowlane nie stanowią rozbudowy znajdującego się na działce budynku gospodarczego, lecz doprowadziły do wzniesienia wiaty gospodarczej. Zaznaczono, że nie dowiedziono, aby stanowiła ona stałe miejsce postoju samochodu, a więc że pełni funkcję garażową. Przestawiono również znaczenie pojęcia wiaty, które wypracowane zostało w orzecznictwie sądów administracyjnych, zwracając uwagę, że zasadniczą cechą tego rodzaju budowli jest to, że jest ona pozbawiona wszystkich lub większości przegród zewnętrznych. Wykluczono jednocześnie, aby doszło do rozbudowy budynku gospodarczego, co umotywowano tym, że wiata nie wpłynęła na charakterystyczne jego parametry. Ze względu na jej powierzchnię wynoszącą ok. 36 m2, zdaniem Wojewódzkiego Inspektora, jej wykonanie nie wymaga zgłoszenia. Według niego, nie znajdują do niej również zastosowania przepisy dotyczące odległości obiektu budowlanego względem granicy, gdyż ma ona charakter rekreacyjno-wypoczynkowy, a regulacje te mogą dotyczyć wiat gospodarczych. W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy podniósł, że dodatkowe czynności dowodowe pozwalają na stwierdzenie, że sporna wiata nie pełni funkcji gospodarczej (nie służy ona do niezawodowego wykonywania czynności warsztatowych, jak również do przechowywania narzędzi, sprzętu, czy też płodów rolnych), jak również garażowej. Ponieważ przeprowadzone dowody wykazały także, że usunięto z wiaty materiały łatwopalne, Wojewódzki Inspektor za zasadne uznał uchylenie decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania administracyjnego z racji na jego bezprzedmiotowość.
W skardze z dnia 16 lutego 2022 r., wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, pełnomocnik Wnioskodawców zarzucił:
1) naruszenie prawa materialnego, tj.:
– art. 48 ust. 1 u.p.b. poprzez jego niezastosowanie, gdy tymczasem Inwestor dokonał rozbudowy budynku zakładu mięsnego bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę;
– art. 81 ust. 1 pkt 1 u.p.b. poprzez zaniechanie zbadania zgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, pomimo tego, że jest ona z nim niezgodna w stopniu uniemożliwiającym legalizację inwestycji;
– § 12 ust. 6 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1065 – dalej rozporządzenie), gdyż zadaszenie doprowadzone jest do samej granicy działki;
– § 19 rozporządzenia z uwagi na usytuowanie miejsc postojowych pod zadaszeniem w bezpośredniej granicy działki sąsiedniej;
2) naruszenie prawa procesowego, tj.:
– art. 105 § 1 k.p.a. poprzez umorzenie postępowania w sytuacji, gdy istniały podstawy do dalszego jego prowadzenia;
– art. 7 w związku z art. 77 k.p.a. poprzez nienależytą i dowolną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, w szczególności w postaci fotografii ukazujących garażowanie pod zadaszeniem wiaty samochodu i przyczep, również w trakcie czynności kontrolnych prowadzonych przez Powiatowego Inspektora oraz błędne ustalenia co do funkcji zadaszenia.
Wobec tych zarzutów pełnomocnik Skarżących wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych.
Uzasadniając pierwszy z zarzutów podkreślono, że sporna wiata nie odpowiada parametrom obiektu określonego w zgłoszeniu z dnia 24 lutego 2015 r. Nie tylko jej powierzchnia przekracza wartość 25 m2, ale również nie jest ona obiektem wolnostojącym, gdyż posiada ona słupy jedynie przy działce Skarżących, natomiast z drugiej strony jest ona zakotwiona do budynku zakładu przetwórstwa mięsnego. Z tych też względów, zdaniem pełnomocnika, w rzeczywistości jest to zadaszenie stanowiące rozbudowę budynku, co wymagało uzyskania pozwolenia na budowę, a więc organ winien wdrożyć właściwą procedurę legalizacyjną.
W kwestii drugiego z zarzutów podkreślono sprzeczność inwestycji z miejscowym planem. Jak zauważono, WSA w Warszawie w wyrokach: z dnia 22 września 2021 r. sygn. akt VII SA/Wa 925/21 oraz z dnia 6 lipca 2021 r. sygn. akt VII SA/Wa 2168/20 potwierdził prawidłowość stanowiska Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, że działalność masarska jest niezgodna ze wskazanym aktem prawa miejscowego.
Pełnomocnik w dalszej części wskazał, że gdyby Sąd rozpoznający skargę uznał, że działania Inwestorów nie miały charakteru rozbudowy, a w ich efekcie powstała wiata, to jego zdaniem narusza ona § 2 ust. 1, § 12 ust. 6 pkt i § 19 rozporządzenia. W tym względzie podniósł, że wiata nie zachowuje 1,5 m odstępu od granicy działki. Ponadto organy zaniechały sprawdzenia, czy zadaszenie spełnia wymagania przeciwpożarowe określone w Dziale VI rozporządzenia. Wskazał, że ściana masarni od strony działki jego mocodawców, w jego ocenie, nie stanowi ściany oddzielenia przeciwpożarowego, co wprowadza ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości sąsiedniej (§ 271 rozporządzenia).
Sprzeciwiono się w skardze stanowisku, że zadaszenie nie stanowi funkcji użytkowej. Wskazano w tym względzie, że oględziny wykazały przechowywanie pod nim opału na potrzeby urządzeń wędzarniczych oraz posadowienie tam urządzeń chłodniczych i wentylacyjnych zakładu (funkcja zakładu masarskiego) oraz parkowanie samochodu oraz przyczepy (funkcja garażowa). Ponadto, jak zaznaczono, zasady logiki przeczą temu, aby w takim miejscu lokalizować wiatę rekreacyjno-wypoczynkową. Zasygnalizowano przy tym, że Inwestorzy tego rodzaju obiekt posiadają w innym miejscu.
Powyższe uwagi, w opinii pełnomocnika, świadczy o naruszeniu wymienionych w skardze przepisów prawa procesowego.
Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko oraz argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.
W wyniku przeprowadzenia kontroli zaskarżonej decyzji stwierdzić należało, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli sądowej jest decyzja Wojewódzkiego Inspektora z dnia 20 stycznia 2022 r. umarzająca postępowanie administracyjne jako bezprzedmiotowe, które prowadzone było w związku z żądaniem przeprowadzenia oceny legalności obiektu posadowionego pomiędzy budynkiem gospodarczym Inwestorów, a działką Skarżących.
Osią sporu jest to, czy w efekcie przedsięwziętych prac doszło do rozbudowy budynku zakładu masarskiego, czy też do powstania wiaty. Rozstrzygnięcie tego zagadnienia ma kluczowe znaczenia dla określenia powinności Inwestorów, tj. czy zobligowani byli oni do uzyskania pozwolenia na budowę, czy też ich powinnością było dokonanie zgłoszenia budowy, a może nie zaistniał żaden z tych obowiązków.
W opinii pełnomocnika Skarżących, powstały obiekt jest nielegalny, ponieważ w żadnym aspekcie nie odpowiada parametrom zakreślonym w zgłoszeniu z dnia 24 lutego 2015 r. Mianowicie na jego podstawie miała powstać wolnostojąca wiata o powierzchni nie przekraczającej 25 m2. Tymczasem powierzchnia spornego obiekt to ok. 36 m2, a ponadto nie ma on charakteru wolnostojącego, gdyż z jednej strony zakotwiony jest do budynku masarni. Z racji tego, zdaniem pełnomocnika, doszło nie do powstania nowego obiektu, a do rozbudowy istniejącego budynku przetwórstwa mięsnego, którego lokalizacja jest sprzeczna z uregulowaniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Niezależnie od tego, w toku postępowania podkreślono, że wiata - gdzie przechowywany był opał do wędzarni, a także parkowany był samochód i przyczepa, a ponadto znajdują się urządzenia chłodnicze i wentylacyjne zakładu – ulokowana została z naruszeniem § 12 rozporządzenia.
Odmiennego zdania są organy, które prezentują pogląd, że przedmiotem sprawy jest wiata, która w myśl art. 29 ust. 2 pkt 2 u.p.b., ze względu na to, że nie przekracza 50 m2, a także znajduje się na terenie zabudowy mieszkaniowej, nie wymaga zarówno pozwolenia, jak i zgłoszenia budowy. Podkreślono, że wiata ma przeznaczenie rekreacyjno-wypoczynkowe, a tym samym nie podlega ograniczeniom jej lokalizacji wynikającym z § 12 rozporządzenia. Stwierdzono, że w toku postępowania nie ustalono, aby pełniła ona funkcję gospodarczą, czy też garażową. Natomiast z racji na usunięcie z jej terenu materiałów łatwopalnych organ odwoławczy uznał, że postępowanie stało się bezprzedmiotowe i z tego też powodu umorzył jej.
Na wstępie należy podnieść, że kwalifikacja wykonanych samowolnie robót budowlanych – co do zasady – powinna odbywać się na podstawie przepisów obowiązujących w czasie popełnienia samowoli budowlanej, natomiast zgodność zrealizowanej samowolnie budowy z przepisami prawa musi być oceniane w dacie orzekania, nie zaś na moment samowolnego prowadzenia budowy, skoro celem regulacji jest doprowadzenie do stanu zgodnego z prawem (a więc w czasie teraźniejszym), a nie do stanu prawnego, który utracił już moc (zob. wyroki NSA: z dnia 23 lutego 2018 r. sygn. akt II OSK 1879/17, Lex nr 2462748; z dnia 5 września 2019 r. sygn. akt II OSK 1782/19, Lex nr 2778801). Nadto zauważyć należy, że ponieważ samowola budowlana jest zdarzeniem prawnym o charakterze ciągłym, to stosowanie do likwidacji jej skutków przepisów, które weszły w życie w czasie jej trwania nie jest retroaktywnym działaniem prawa, lecz działaniem retrospektywnym (bezpośrednim działaniem nowego prawa), które należy uznać za dopuszczalne (zob. wyrok NSA z dnia 28 sierpnia 2019 r. sygn. akt II OSK 1974/18, Lex nr 2723646).
W świetle powyższego stwierdzić należy, że wiata została wykonana w warunkach samowoli budowlanej. Mianowicie, o ile Inwestorzy dokonali zgłoszenia budowy wiaty, to finalnie powstały obiekt znacznie odbiegał o parametrów w nim podanych, a także od obowiązującego w owym czasie art. 29 ust. 1 pkt 2 u.p.b. Przypomnieć należy, że stanowił on, że pozwolenia na budowę nie wymagała budowa
wolnostojących parterowych budynków gospodarczych, wiat i altan oraz przydomowych oranżerii (ogrodów zimowych) o powierzchni zabudowy do 25 m2, przy czym łączna liczba tych obiektów na działce nie może przekraczać dwóch na każde 500 m2 powierzchni działki. Tymczasem poczynione ustalenia, które nie są kwestionowane przez żadną ze stron, wskazują, że powierzchnia obiektu przekracza wspomniane 25 m2, gdyż wynosi ok. 36 m2, a ponadto nie jest to obiekt wolnostojący, ponieważ z jednej strony jest on połączony z obiektem zakładu.
W dacie rozpatrywania sprawy ustawodawca w art. 29 ust. 2 pkt 2 u.p.b. wśród obiektów nie wymagających decyzji o pozwoleniu na budowę oraz zgłoszenia, o którym mowa w art. 30 u.p.b., wymienił budowę wiat o powierzchni zabudowy do 50 m2, sytuowanych na działce, na której znajduje się budynek mieszkalny, lub przeznaczonej pod budownictwo mieszkaniowe, przy czym łączna liczba tych wiat na działce nie może przekraczać dwóch na każde 1000 m2 powierzchni działki. Już w tym miejscu należy zauważyć, że przepis ten nie wprowadza ograniczenia jego stosowania wyłącznie do wiat wolnostojących. Za takim stanowiskiem przemawia to, że gdyby wolą ustawodawcy było zawężenie zakresu tego przepisu, to wprost uczyniłby to, jak np. w art. 29 ust. 1 pkt 14 lit. c u.p.b. Wskazał w nim, że nie wymaga pozwolenia na budowę, natomiast wymaga zgłoszenia, o którym mowa w art. 30 u.p.b., budowa wolnostojącej wiaty o powierzchni zabudowy do 35 m2, przy czym łączna liczba tych obiektów na działce nie może przekraczać dwóch na każde 500 m2 powierzchni działki. Nadmienić należy, że przepis ten nie znajduje jednak zastosowania w sprawie.
Kontynuując przyjąć należy, że wiata może być zarówno wolnostojąca, jak również pozbawiona tej cechy. O słuszności tego twierdzenia przemawia przede wszystkim to, że ustawa Prawo budowlane posługuje się terminem "wiaty wolnostojącej" oraz terminem "wiaty" bez tego rodzaju dookreślenia. Zatem np. powiązanie z budynkiem poprzez wspólną więźbę dachową oraz pokrycie dachowe nie przesądza o niemożliwości zakwalifikowania danego obiektu, jako wiaty. Wiata może bowiem przylegać do budynku, jak również w takim przypadku może mieć wspólny dach z budynkiem, gdyż jest to rozwiązanie racjonalne z ekonomicznego punktu widzenia (zob. wyrok NSA z dnia 10 maja 2011 r. sygn. akt II OSK 794/10, Lex nr 1081901).
Wprawdzie ustawa prawo budowlane, jak i wydane na jej podstawie rozporządzenia wykonawcze, nie definiują pojęcia "wiaty", ale na przykład zgodnie z małym słownikiem języka polskiego pod redakcją Stanisława Skorupki, Haliny Auderskiej i Zofii Łempickiej (PWN Warszawa 1968) - wiata to rodzaj budowli bez ścian, zwykle z oszklonym pokryciem. W orzecznictwie sądowym wskazuje się natomiast, że brak ustawowej definicji takiego obiektu oznacza, że jego kwalifikacja wymaga każdorazowo uwzględnienia m.in. jego funkcji. Często wskazuje się, że wiata to samodzielna lekka budowla, posiadająca dach, niekiedy ściany, której celem jest ochrona miejsca, rzeczy przed oddziaływaniem atmosferycznym - deszczem, śniegiem, wiatrem (zob. wyroki NSA z dnia 8 marca 2017 r. sygn. akt II OSK 1707/15, Lex nr 2277131; z dnia 17 marca 2020 r. sygn. akt II OSK 603/19, Lex nr 3038270, z dnia 15 lutego 2022 r. sygn. akt II OSK 677/21, Lex nr 3323036).
W tym kontekście sam fakt przykotwienia z jednej strony spornego obiektu do budynku zakładu nie przesądza - jak próbuje tego dowodzić pełnomocnik - że jest to element owego budynku. Uwzględniając natomiast ustalenia poczynione w toku postępowania, przychylić się należy do twierdzenia, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z wiatą zlokalizowaną pomiędzy budynkiem zakładu masarskiego, a działką Skarżących. Jej dach oparty jest częściowo na słupach, a częściowo zakotiwony został do wspomnianego budynku. Jej funkcją jest z kolei ochrona przechowywanych tam przedmiotów przed warunkami atmosferycznymi. Tym samym nie można mówić o rozbudowie budynku masarskiego, którego lokalizacja, jak twierdzi pełnomocnik, pozostaje w sprzeczności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.
Trafnie organy przyjęły, że w myśl § 2 ust. 1 rozporządzenia, jego przepisy stosuje się przede wszystkim przy projektowaniu, budowie i przebudowie oraz przy zmianie sposobu użytkowania budynków. Jednakże przepisy rozporządzenia stosuje się również do niektórych budowli, ale wyłącznie takich, gdy pełnią funkcje użytkowe budynków, co wynika wprost z redakcji analizowanego przepisu. Jak stwierdzono w wyroku NSA z dnia 26 marca 2021 r. sygn. akt II OSK 1594/18 (Lex nr 3266119): "Jeśli zatem budowla (wiata) pełni określoną funkcję użytkową budynku to stosuje się wobec niej przepisy rozporządzenia, w tym m.in. § 12 regulujący wymagane odległości od granicy z sąsiednią działką budowlaną. Stanowczo jednak należy pokreślić, że niezbędnym do tego warunkiem jest precyzyjne i niewadliwe ustalenie, że wiata służy celom użytkowym budynku, najczęściej gospodarczego, np. do przechowywania opału, sprzętu rolniczego itp." Dalej w orzeczeniu tym zauważono, że: "Sposób usytuowania na działce wiaty spełniającej funkcje użytkowe budynku, jej forma, konstrukcja, rozwiązania techniczne mają wpływ na możliwość zagospodarowania sąsiedniego terenu."
W tym kontekście obowiązkiem organów było ustalenie rzeczywistego przeznaczenia, funkcji tego obiektu (wiaty), czego zaniechano. Otóż na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego organy przyjęły, że wiata nie ma funkcji użytkowej zarówno budynku mieszkalnego, jak i budynku zakładu masarskiego. Wojewódzki Inspektor uznał bowiem, że jest to wiata o charakterze rekreacyjno-wypoczynkowym, a zatem nie znajdują do niej zastosowania przepisy rozporządzenia, w tym ograniczenie co do odległości względem granicy. Takiemu twierdzeniu co do charakteru spornego obiektu przeczą pominięte przez organy dowody, jak protokoły oględzin wiaty, jak również przedłożone przez Skarżących fotografie. Wynika z nich, że pod wiatą przechowywany był opał, jak również parkował samochód oraz przyczepa. Ponadto trudno uznać, że wiata ta ma służyć wypoczynkowi i rekreacji także ze względu na jej lokalizację pomiędzy budynkiem masarskim a granicą działki, gdzie znajdują się urządzenia chłodnicze i wentylacyjne wspomnianego zakładu. Pełnomocnik Wnioskodawców, zasygnalizował również, że Inwestorzy dysponują tego rodzaju obiektem w innym miejscu. Ponadto w żadnym aspekcie, organy obu instancji nie odniosły co do tego, czy obszar, na którym znajduje się sporny obiekt, objęty jest miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a także czy obiekt budowlany nie pozostaje w sprzeczności z nim. W tej sytuacji uznać należy, że nie zaistniały podstawy do umorzenia postępowania administracyjnego z racji na jego bezprzedmiotowość (art. 105 § 1 k.p.a.).
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, organ weźmie pod uwagę powyższe rozważania. W szczególności winien dokonać ustaleń co do funkcji wiaty, a następnie poddać ocenie całość zgromadzonego materiału dowodowego, nie ograniczając się tylko i wyłącznie do oświadczeń Inwestorów. Rozważania w tym zakresie winny znaleźć swój wyraz w sporządzonym uzasadnieniu decyzji. Stwierdzić zatem należy, że od ustaleń organu co do funkcji przedmiotowej wiaty zależeć będzie nie tylko, czy ów obiekt nie jest sprzeczny z przepisami techniczno-budowlanymi, ale i czy nie narusza ustaleń planu miejscowego, a także ewentualnie pozwoli na zainicjowanie właściwej procedury naprawczej. Takiej zaś oceny zabrakło w rozstrzygnięciach organów obu instancji. Zasygnalizować końcowo należy, iż w przypadku obiektów budowlanych niewymagających pozwolenia na budowę i zgłoszenia brak jest podstawy prawnej do orzeczenia nakazu rozbiórki na podstawie art. 48 u.p.b. (zob. wyrok NSA z dnia 28 sierpnia 2019 r. sygn. akt II OSK 1974/18, Lex nr 2723646).
Mając na uwadze powyższe należy stwierdzić, że organy orzekające w niniejszej sprawie naruszyły przepisy art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co skutkować musiało uchyleniem zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 329 z późn. zm. - dalej p.p.s.a.).
Sąd orzekł o kosztach na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. zasądzając od organu na rzecz strony skarżącej koszty postępowania w kwocie 997 zł, obejmujące wpis sądowy od skargi w wysokości 500 zł, opłatę od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł, koszty zastępstwa procesowego w wysokości 480 zł, określone w § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 265).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło