II SA/Gl 624/10
WyrokWSA w Gliwicach2010-12-09
Skład orzekający: Rafał Wolnik, Elżbieta Kaznowska, Włodzimierz Kubik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić zwrotu części opłaty za wydanie karty pojazdu, pobranej na podstawie przepisu rozporządzenia uznanego przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją, pomimo odroczenia wejścia w życie wyroku TK?Ratio decidendi
Sąd administracyjny, orzekając w indywidualnej sprawie, jest uprawniony do samodzielnej oceny konstytucyjności przepisów prawa, w tym aktów wykonawczych. Skoro przepis § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu został uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją i wydany z przekroczeniem upoważnienia ustawowego, organ administracji publicznej nie mógł odmówić zwrotu nadpłaty opłaty pobranej na jego podstawie. Odroczenie wejścia w życie wyroku TK nie pozbawia sądu prawa do odmowy zastosowania niekonstytucyjnego przepisu.Stan faktyczny
Skarżąca domagała się zwrotu nadpłaty w wysokości 425 zł tytułem opłaty za wydanie karty pojazdu, argumentując, że opłata w wysokości 500 zł została pobrana na podstawie przepisu rozporządzenia, który Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodny z Konstytucją. Organ odmówił zwrotu, powołując się na odroczenie wejścia w życie wyroku TK oraz na przedawnienie roszczenia. Skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżony akt i orzekł, że nie podlega on wykonaniu w całości. Zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Rafał Wolnik, Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska,, Sędzia WSA Włodzimierz Kubik (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Anna Trzuskowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 grudnia 2010 r. sprawy ze skargi E.N. na akt Prezydenta Miasta T. z dnia (...) r. nr(...) w przedmiocie opłaty za wydanie karty pojazdu 1. uchyla zaskarżony akt i orzeka, że nie podlega wykonaniu w całości, 2. zasądza od Prezydenta Miasta T. na rzecz skarżącej kwotę (...) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
E.O. (aktualnie E. N.) wystąpiła pismem z dnia [...]r. do Wydziału Komunikacji Urzędu Miejskiego w T. o zwrot kwoty 425 zł tytułem nadpłaty za wydaną przez ten organ kartę pojazdu samochodu marki "A" zarejestrowanego w dniu [...]r. Uzasadniając swoje żądnie autorka wniosku powołała się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r. ( Dz. U. Nr 137, poz. 1310), w którym stwierdzono niezgodność z Konstytucją R.P. § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury dnia 28 lipca 2003r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 137, poz. 1310).
W piśmie z dnia [...]r., nr [...], Naczelnik Wydziału Komunikacji Urzędu Miejskiego w T., działający z upoważnienia Prezydenta Miasta T., udzielił odpowiedzi na ten wniosek wyjaśniając, że opłaty, które wnioskodawczyni uiściła przy pierwszej rejestracji przedmiotowego pojazdu w kraju zostały pobrane na podstawie obowiązujących przepisów prawa. Obowiązek pobierania opłaty za kartę pojazdu wynikał z art. 77 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym ( Dz. u. z 2003 r. Nr 58, poz. 515 ze zm.). W dacie rejestracji wysokość opłaty określona zaś została w § 1 ust 1 rozporządzenia z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu i wynosiła ona 500 zł. Organ wskazał także, że na mocy powołanego we wniosku wyroku Trybunału Konstytucyjnego ostatnio wymieniony przepis utracił moc obowiązującą z dniem 15 kwietnia 2006 r., kiedy to weszło w życie rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 28 marca 2006 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu ( Dz. U. Nr 59, poz. 421). Zgodnie z unormowaniem zawartym w tym nowym rozporządzeniu opłata za wydanie karty pojazdu wynosi obecnie 75 zł. Organ pouczył także E. N. o przysługującym jej prawie wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach w terminie 30 dni od dnia doręczenia jej tego pisma.
Pismem z dnia [...]r. wbrew pouczeniu zawartemu w odpowiedzi organu E.N. wezwała Urząd Miasta T. do usunięcia naruszenia prawa w sprawie zwrotu nadpłaconej opłaty za wydaną kartę pojazdu. Pismo to zaadresowane zostało także do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Zażądała w nim ona ponownie zwrotu nadpłaty za wydaną kartę pojazdu w wysokości 425 zł uzasadniając to treścią wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Wskazała m.in., że pobrana od niej opłata de facto jest nienależnym podatkiem, bowiem koszt wytworzenia karty pojazdu wynosił 75 zł. Zdaniem autorki pisma błędny jest pogląd, organu, że odroczenie przez Trybunał Konstytucyjny wejścia w życie wyroku do dnia 1 maja 2006 r. pozbawia ją możliwości ubiegania się o zwrot nienależnie uiszczonej opłaty.
Odpowiedzi na to wezwanie organ udzielił w piśmie z dnia [...]r. nr [...], w którym podtrzymał swoje poprzednio zaprezentowane stanowisko.
W skierowanym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego piśmie z dnia [...]r. E. N. wniosła skargę na akt Prezydenta Miasta T. z dnia [...]r. Skargę tę określiła jako pozew o zapłatę 425 zł. W krótkim zaś uzasadnieniu tego pisma procesowego powołała się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego stwierdzający sprzeczność z Konstytucją § 1 ust. 1 rozporządzenia w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu.
W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta T. wniósł o jej oddalenie. Uzasadniając swoje stanowisko organ powtórzył swoją argumentację zamieszczoną w odpowiedzi na wniosek skarżącej i odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. W piśmie skierowanym do Sądu organ szerzej odniósł się do skutków odroczenia wejścia w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego wskazując, że wyrokiem tym przesądzono o legalności dalszego pobierania opłat za wydaną kartę pojazdu do czasu wejścia w życie tego orzeczenia. Stanowisko Takie znajduje oparcie w art. 190 ust. 3 Konstytucji R.P. Wobec tego wykluczone jest przyjęcie w drodze wykładni, że utrata mocy obowiązującej zakwestionowanego przepisu rozporządzenia ustalającego stawkę opłaty za wydanie karty pojazdu mogła nastąpić przed upływem terminu określonego w orzeczeniu. Przyjęcie odmiennego rozwiązania dotknięte byłoby wewnętrzną sprzecznością logiczną powodującą, że z jednej strony przepis uznany za niekonstytucyjny obowiązywał na mocy wyroku Trybunału, a z drugiej strony nie obowiązywał on podmiotów stosujących prawo, w tym sądów, które odmawiały jego zastosowania. Powyższe powoduje, że do dnia [...]r., kiedy to weszło w życie rozporządzenie z dnia [...] r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu organ był zobowiązany pobierać opłatę w wysokości 500 zł ustaloną rozporządzeniem z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu. Dodatkowo organ podał, że żądanie skarżącej nie znajduje także podstaw w przepisach Kodeksu cywilnego. W szczególności na mocy przepisów tej ustawy roszczenie o zwrot zawyżonej opłaty uległo już przedawnieniu. Zdaniem organu nie można bowiem oprzeć roszczenia o zwrot uiszczonej opłaty za kartę pojazdu na przepisie art. 410 k.c. Natomiast roszczenie oparte na przepisie art. 417¹ k.c. przedawnia się stosownie do art. 442¹ k.c. z upływem lat trzech. Termin przedawnienia rozpoczął zaś swój bieg od dnia w którym poszkodowana dowiedziała się o powstałej szkodzie, a zatem od dnia 17 stycznia 2006 r., kiedy został wydany wyrok Trybunału Konstytucyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Oceniając zgodność z prawem zaskarżonego aktu wskazać należy, że zgodnie z art. 3 § 2 pkt 4 ustawy 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej zwanej p.p.s.a.), sądy administracyjne orzekają m. in. w sprawach skarg na inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. W myśl art. 146 § 1 p.p.s.a. w razie uwzględnienia skargi na akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4, sąd uchyla ten akt albo stwierdza bezskuteczność czynności.
Badając formalną dopuszczalność wniesionej skargi stwierdzić trzeba, że w kwestii właściwości sądów administracyjnych w tego rodzaju sprawach wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale siedmiu sędziów z dnia 4 lutego 2008r., sygn. akt I OPS 3/07 (ONSAiWSA z 2008 r., Nr 2, poz. 21). W uchwale tej stwierdzono, że skierowane do organu żądanie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu uiszczonej na podstawie przepisu rozporządzenia w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu jest sprawą administracyjną, którą organ załatwia w drodze aktu lub czynności, na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a.
Wskazać ponadto należy, że w myśl art. 52 § 1 i § 2 p.p.s.a. skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. W przypadku aktów lub czynności określonych w art. 3 ust. 2 pkt 4 ustawy skargę można zaś wnieść po uprzednim wezwaniu na piśmie właściwego organu do usunięcia naruszenia prawa. Wezwanie to należy natomiast wnieść w terminie czternastu dni od dnia, w którym skarżący dowiedział się lub mógł się dowiedzieć o wydaniu aktu lub podjęciu innej czynności (art. 52 § 3 ustawy). Omówiony warunek formalny został w sprawie spełniony, bowiem skarga została poprzedzona wezwaniem Prezydenta Miasta T. do usunięcia naruszenia prawa. Z urzędu Sąd stwierdził, że skarżąca uchybiła jednak terminowi określonemu w art. 53 § 3 p.p.s.a. Zaskarżony akt organu został jej bowiem doręczony w dniu [...]r., a zatem 14 dniowy termin do wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa upłynął w dniu [...]r. (w poniedziałek). Tymczasem skarżąca wezwanie to złożyła w siedzibie organu w dniu [...]r. W ocenie składu orzekającego Sądu należało uznać, że strona nie może jednakowoż ponieść konsekwencji jednodniowego spóźnienia we wniesieniu wezwania do usunięcia naruszenia prawa, które pozbawiłoby ją możliwości skutecznego wniesienia skargi na czynność Prezydenta Miasta T. Spóźnienie to nastąpiło bowiem bez winy skarżącej, gdyż została ona błędnie pouczona o przysługujących jej uprawnieniach procesowych. Stosownie zaś do art. 112 k.p.a. błędne pouczenie co do prawa wniesienia skargi do sądu administracyjnego nie może szkodzić stronie, która zastosowała się do tego pouczenia.
Przechodząc do merytorycznej oceny zaskarżonego aktu wskazać należy, że stosownie do art. 77 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym kartę pojazdu dla pojazdu samochodowego, innego niż określony w ust. 1, wydaje za opłatą, przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, właściwy w sprawach rejestracji starosta. W myśl natomiast ust. 4 tegoż artykułu, minister właściwy do spraw transportu upoważniony został m.in. do określenia w drodze rozporządzenia wysokości opłat za kartę pojazdu. Jednocześnie w art. 77 ust. 5 Prawa o ruchu drogowym ustawodawca ograniczył autonomię ministra wskazując, że ustalając w rozporządzeniu wysokość opłat za wydanie karty pojazdu należy uwzględnić znaczenie tego dokumentu dla rejestracji pojazdu oraz wysokość kosztów związanych z drukiem i dystrybucją kart pojazdów. W oparciu o wskazaną wyżej delegację Minister Infrastruktury wydał przywołane wcześniej rozporządzenie z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu. W myśl § 1 ust. 1 tego rozporządzenia, za wydanie karty pojazdu przy pierwszej rejestracji na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej organ rejestrujący pobierał opłatę w wysokości 500,00 zł. Rozporządzenie to obowiązywało w czasie rejestracji przez skarżącą samochodu marki : "A" , w związku z tym uiściła ona za wydane karty pojazdu opłatę w wysokości 500 zł.
Wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt U 6/04, przywołany przepis § 1 ust. 1 rozporządzenia uznany został za niezgodny z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zdaniem Trybunału ustalona w tym przepisie wysokość opłaty za wydanie karty pojazdu została zawyżona, bowiem nie uwzględnia ustawowych wytycznych do określenia wysokości tej opłaty zawartych w art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Organ wydający rozporządzenie nie był bowiem umocowany do działania poza granicami upoważnienia, dla realizacji założeń w ustawie przemilczanych. Ustalając wysokość opłaty Minister Infrastruktury nie ograniczył się w szczególności do uwzględnienia rzeczywistego znaczenia karty pojazdu dla rejestracji pojazdu oraz kosztów związanych jej z drukiem i dystrybucją, lecz uwzględnił w tej opłacie dodatkowo koszty innych zadań administracji publicznej, których ustawodawca w udzielonej delegacji nie przewidział. Trybunał Konstytucyjny wskazał też, że przedmiotowa opłata charakteryzuje się wprawdzie cechami podobnymi do podatku, jednak w przeciwieństwie do podatków jest świadczeniem ekwiwalentnym. W sytuacji zatem gdy znacznie przewyższa ona wartość faktycznie świadczonej usługi nabywa cechy podatku. W konsekwencji, zdaniem Trybunału, ustalenie opłaty za wydanie karty pojazdu do wysokości 500,00 zł, nie pozostaje w związku z kosztami świadczonej usługi, i jest sprzeczne z art. 217 Konstytucji R.P. Mając na uwadze możliwe skutki finansowe wydanego wyroku Trybunał Konstytucyjny orzekł jednocześnie o utracie mocy obowiązującej kwestionowanego przepisu rozporządzenia z dniem 1 maja 2006 r.
Zdaniem składu orzekającego odroczenie utraty mocy obowiązującej § 1 ust. 1 rozporządzenia z dnia 28 lipca 2003 roku nie oznacza jednak, że w okresie jego pozostawania w obrocie prawnym było ono zgodne z udzielonym Ministrowi Infrastruktury ustawowym upoważnieniem oraz zgodne z Konstytucją. W świetle uzasadnienia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego przepis ten był niewątpliwie od chwili jego wydania niekonstytucyjny, gdyż wykraczał poza zakres delegacji ustawowej. Wskazana przez Trybunał data utraty mocy obowiązującej tego przepisu nie odnosi się natomiast do jego oceny jako regulacji niekonstytucyjnej. Inaczej mówiąc odroczenie, na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji, wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie oznacza, że dopiero od tej daty stał się on niezgodny z Konstytucją. Odroczenie utraty mocy obowiązującej zakwestionowanego przez TK przepisu miało natomiast na celu umożliwienie odpowiedniemu organowi jego stosowną zmianę, tak by był on zgodny z Konstytucją lub innym aktem nadrzędnym (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 marca 2007 r., OSNP 2008, z 5-6, poz. 61, a także NSA w wyrokach z dnia 26 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 290/09 i z dnia 25 sierpnia 2009r., sygn. akt I OSK 1242/08). Odroczenie wejścia w życie orzeczenia nie stanowi jednocześnie dla sądu administracyjnego przeszkody do odmowy zastosowania w rozpoznawanej sprawie zakwestionowanego przez Trybunał przepisu aktu podustawowego stanowiącego podstawę prawną rozstrzygnięcia administracyjnego. Skoro bowiem przepis tego rodzaju został uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją to faktu ten musi być brany pod uwagę przy kontroli aktu administracyjnego (por. wyroki NSA z dnia 6 lutego 2008 r., II OSK 1745/07 i z dnia 25 sierpnia 2009 r., sygn. akt I OSK 1242/08).
Zgodnie z art. 173 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz, a w świetle art. 178 ust. 1 Konstytucji sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji i ustawom. Oznacza to, że sędziowie orzekający w danej sprawie związani są jedynie aktami rangi konstytucyjnej i ustawowej, natomiast brak jest takiego związania aktami prawa powszechnie obowiązującego o charakterze podustawowym. Zatem w relacji do aktów stanowionych przez władzę wykonawczą, związanie sądów tymi aktami nie istnieje. Pogląd ten podzielany jest w zasadzie powszechnie zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego, czy Naczelnego Sądu Administracyjnego. W postanowieniu z dnia 13 stycznia 1998r., sygn. akt U 2/97, w: OTK 1998/1/4, Trybunał stwierdził, że ocena konstytucyjności i legalności przepisu rangi podustawowej może być dokonana przez sąd rozpatrujący sprawę indywidualną, w której przepis ten może być zastosowany. Wielokrotnie w tej kwestii wypowiadał się także Naczelny Sąd Administracyjny (por: uchwały NSA z dnia 30 października 2000 r., sygn. akt OPK 13/00, w: ONSA z 2001 r. Nr 2, poz. 63; z 15 grudnia 2000 r. sygn. akt OPK 20-22/00, w: ONSA z 2001 r. Nr 3, poz. 104; z dnia 22 maja 2000 r. sygn. OPS 3/00, w: ONSA z 2000 r. Nr 4, poz. 136; oraz wyrok z dnia 16 stycznia 2006 r. sygn. akt I OPS 4/05).
Dokonując zatem opartej na art. 178 ust. 1 Konstytucji, samodzielnej oceny konstytucyjności przepisów omawianego aktu podstawowego skład orzekający stwierdził, że § 1 ust. 1 rozporządzenia został wydany z przekroczeniem upoważnienia ustawowego, gdyż przepis art. 77 ust. 6 w zw. z ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym nie uprawniał Ministra Infrastruktury do określenia w rozporządzeniu opłaty za kartę pojazdu w wysokości przewyższającej rzeczywiste znaczenie tego dokumentu dla rejestracji pojazdu oraz koszt związany z drukiem i dystrybucją karty. Uznanie przez Sąd omawianego przepisu za niekonstytucyjny w dacie jego zastosowania przez organ administracji publicznej nakazuje stwierdzenie wydania kontrolowanego aktu Prezydenta Miasta T. z dnia [...]r. z naruszeniem prawa. Organ odmówił bowiem skarżącej zwrotu części uiszczonej w [...] roku opłaty, której wysokość ustalono mocy przepisu wykraczającego poza zakres udzielonego Ministrowi Infrastruktury upoważnienia zawartego w art. 77 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Wyrażony przez skład Sądu pogląd i ocena prawna dotycząca odmowy zwrotu przez organ części opłaty za wydanie karty pojazdu są konsekwentnie i powszechnie przyjmowane w orzecznictwie sądów administracyjnych, a skład orzekający nie znalazł podstaw i argumentów, które mogłyby uzasadniać zmianę tego stanowiska (por. m. in. wyroki tut. Sądu z dnia 18 czerwca 2008 r., sygn. akt II SA/Gl 353/08; z dnia 20 listopada 2009 r., sygn. akt SA/Gl 545/09 oraz z dnia 18 czerwca 2010 r., sygn. akt II SA/Gl 108/10 (nieprawomocny); wyroki WSA w Gdańsku z dnia 12 lutego 2009 r., sygn. akt III SA/Gd 450/08 oraz III SA/Gd 455/08; wyrok WSA w Olsztynie z dnia 30 czerwca 2009 r., sygn. akt II SA/Ol 389/09; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 9 lipca 2009 r., sygn. akt IV SA/Po 330/09; wyroki NSA z dnia 25 sierpnia 2009 r., sygn. akt I OSK 1279/08, czy cztery wyroki tego Sądu z dnia 17 lutego 2010 r., sygn. akt I OSK 589/09, I OSK 591/09, I OSK 1204/09, I OSK 1354/09, ).
W szczególny sposób zwrócić należy uwagę na pogląd zaprezentowany przez NSA w wyroku z dnia 24 lutego 2009 r., sygn. akt I OSK 418/08, w: LEX nr 518241. W orzeczeniu tym wskazano, że "jeżeli została stwierdzona niekonstytucyjność przepisu, a nie jest to decyzja administracyjna tylko czynność administracyjna w postaci pobrania opłaty za wydanie karty pojazdu, to w takiej sytuacji trzeba zastosować "inne środki", do których odnosi się art. 190 ust. 4 Konstytucji RP. Tym środkiem jest właśnie możliwość wystąpienia o zwrot nadpłaconej kwoty za kartę pojazdu. Odmienna interpretacja prowadziłaby do sytuacji, w której nastąpiłaby utrata ochrony jednostki zagwarantowanej w ust. 4 art. 190 Konstytucji. Przepis ten rodzi, bowiem prawo do kwestionowania rozstrzygnięć ukształtowanych na podstawie niekonstytucyjnego przepisu jeszcze przed orzeczeniem Trybunału stwierdzającego taką niekonstytucyjność". Aprobując tak postawioną tezę stwierdzić należy, że przemawia ona dodatkowo za koniecznością uchylenia kontrolowanego aktu. Nie można bowiem przyjąć, że stwierdzenie przez Trybunał Konstytucyjny sprzeczności z Konstytucją jakiegoś aktu podustawowego z jednoczesnym odroczeniem wejścia w życie wyroku stwierdzającego tę niekonstytucyjność, powoduje nabranie przez taki niekonstytucyjny przepis specjalnej, wyższej mocy powodującej konieczność stosowania go przez sądy.
Odnosząc się do podniesionych w przez organ argumentów dotyczących przedawnienia roszczenia o zwrot nienależnie uiszczonej opłaty, stwierdzić trzeba, że kwestia ta nie podlega kognicji sądu administracyjnego. Z uwagi zaś na oznaczenie wniesionej skargi jako pozwu o zapłatę 425 zł skarżącej przyjdzie wyjaśnić, że sądy administracyjne, jak wynika z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej i nie mogą zastępować tych organów w rozstrzyganiu spraw. Wobec powyższego w ramach swoich kompetencji Sąd nie mógł nakazać organowi zwrotu nadpłaty za wydanie kart pojazdów, a tym bardziej nakazać zwrotu ustawowych odsetek od nienależnie uiszczonej kwoty opłaty.
W kwestii tych żądań wypowie się natomiast Prezydent Miasta T. Organ ten ponownie rozpatrując sprawę ustali, w jakiej wysokości skarżąca winna była uiścić opłatę za wydanie karty pojazdu w oparciu o kryteria wynikające z art. 77 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Następnie organ zwróci skarżącej część uiszczonej opłaty w kwocie przekraczającej wysokość opłaty przez niego ustalonej. Skarżąca należnych jej ustawowych odsetek może natomiast dochodzić przed sądem powszechnym, gdzie w kwestii przedawnienia dochodzonego roszczenia znajdzie zastosowanie uchwała Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2010 r., sygn. akt III CZP 37/10.
Kierując się przedstawionymi wyżej argumentami Sąd na podstawie art. 148 § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżony akt. O niewykonalności tego aktu do czasu uprawomocnienia się wyroku orzeczono stosownie do art. 152 p.p.s.a. W przedmiocie zwrotu kosztów postępowania Sąd orzekł natomiast na podstawie art. 200, art. 205 § 1 i art. 209 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło