II SA/Gl 687/25

WyrokWSA w Gliwicach2026-01-19

Skład orzekający: Rafał Wolnik, Aneta Majowska, Renata Siudyka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoby niebędące inwestorem ani właścicielami, użytkownikami wieczystymi lub zarządcami nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu budowlanego mają status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę?
Ratio decidendi
Status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę przysługuje wyłącznie inwestorowi oraz właścicielom, użytkownikom wieczystym lub zarządcom nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu, który jest zawężony do terenów, na których występują ograniczenia w zabudowie wynikające z przepisów szczególnych. Bliskie sąsiedztwo nieruchomości nie oznacza automatycznie przymiotu strony, jeśli nie zachodzą realne ograniczenia w zabudowie wynikające z obowiązujących przepisów. Organ odwoławczy prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze wobec braku legitymacji skarżących jako stron postępowania.
Stan faktyczny
Inwestor U. Sp. z o.o. uzyskał pozwolenie na budowę dziewięciu budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie szeregowej na działkach w W. Współwłaścicielki sąsiednich działek I. W., M. C. i K. Z. złożyły odwołania, domagając się uznania ich za strony postępowania i podnosząc zarzuty dotyczące m.in. odwodnienia terenu, szerokości drogi dojazdowej oraz oddziaływania inwestycji na ich nieruchomości. Wojewoda Śląski umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że skarżące nie mają statusu strony, gdyż ich działki nie znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji w rozumieniu Prawa budowlanego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Rafał Wolnik, Sędziowie Asesor WSA Aneta Majowska, Sędzia WSA Renata Siudyka (spr.), Protokolant Monika Rał, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 stycznia 2026 r. sprawy ze skargi I. W. na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia 13 marca 2025 r. nr IFXIV.7840.6.20-1.2024 w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie pozwolenia na budowę oddala skargę. Starosta W. (organ I instancji) decyzją z dnia 17 maja 2024 r. nr [...] orzekł o zatwierdzeniu projektu zagospodarowania terenu oraz projektu architektoniczno- budowlanego i udzieleniu inwestorowi – U. Sp. z o.o. z siedzibą w W. - pozwolenia na budowę dziewięciu budynków mieszkalnych jednorodzinnych A, B, C, D, E, F, G, H, I w zabudowie szeregowej, na działkach o nr ewid. [...], [...] i [...], położonych w W. przy ul. [...]. Decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym. Dnia 22 stycznia 2024 r. inwestor wystąpił do organu I instancji z wnioskiem o pozwolenie na budowę dla przedmiotowego zamierzenia inwestycyjnego. Zarówno I. W. (współwłaścicielka działek nr [...] i [...]), jak i M. C. (współwłaściciela działki nr [...]), złożyły w organie I instancji pisma z uwagami dotyczącymi przedmiotowej inwestycji m.in. w kwestii odwodnienia terenu inwestycji, szerokości drogi dojazdowej, odległości miejsc postojowych od granicy działki i budynku oraz oddziaływania projektowanej inwestycji na działki sąsiednie. Zdaniem wnioskodawczyń w opisanych okolicznościach winny być uznane za stronę postępowania wszczętego na wniosek inwestora. Organ I instancji, uznał, że wnioskodawczynie nie są stronami przedmiotowego postępowania. Stwierdził, że projekt zagospodarowania działki spełnia wymagania rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1225 - dalej "rozporządzenie"). Ponadto projektowana lokalizacja inwestycji jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta W. zatwierdzonego uchwałą nr [...] Rady Miejskiej W. z dnia [...] r. W ocenie organu I instancji inwestor spełnił wymagania określone w art. 35 ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tj. Dz.U. z 2024 r., poz. 725 ze zm. – dalej "p.b."), niezbędne do uzyskania pozwolenia na budowę dziewięciu budynków mieszkalnych jednorodzinnych A, B, C, D, E, F, G, H oraz I w zabudowie szeregowej na parcelach nr [...], [...] i [...] zlokalizowanych w W. przy ulicy [...]. Od decyzji tej odwołanie wniosły I. W. , M. C. oraz K. Z. (współwłaścicielka działki o nr ewid. [...]), które nie były stronami w postępowaniu zakończonym decyzją organu I instancji z dnia 17 maja 2024 r. Przywołane w odwołaniach zarzuty dotyczyły między innymi kwestii związanych z dostępem przedmiotowej inwestycji do drogi publicznej, odległością projektowanych miejsc postojowych od granic działek sąsiednich oraz projektowanych budynków, sposobem odwodnienia terenu planowanej inwestycji, zapotrzebowaniem projektowanej zabudowy na nieodnawialną energię pierwotną, zapewnieniem wymaganej ustaleniami m.p.z.p. minimalnej powierzchni terenu biologicznie czynnego, a także nie uznaniem odwołujących się za strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę przedmiotowej inwestycji. Odwołanie od decyzji organu I instancji złożył również P. T. będący stroną postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę. Jego odwołanie zostało rozpatrzone odrębną decyzją. Wojewoda Śląski, po rozpatrzeniu wskazanych odwołań od decyzji organu I instancji, decyzją z dnia 13 marca 2025 r. nr IFXIV.7840.6.20-1.2024, umorzył postępowanie odwoławcze w przedmiotowej sprawie. Stwierdził w pierwszej kolejności, że przeanalizował kwestię posiadania przez skarżące statusu strony w przedmiotowej sprawie. Wskazał, że w postępowaniu w sprawie dotyczącej pozwolenia na budowę interes prawny, ustala się w oparciu o będący przepisem szczególnym względem art. 28 k.p.a. przepis art, 28 ust. 2 p.b., który stanowi, że stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Wyjaśnił dalej, że w dniu 19 września 2020 r., tj. wraz z wejściem w życie ustawy z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020 r., poz. 471 ze zm.) uległa zmianie dotychczasowa definicja obszaru oddziaływania obiektu. W znowelizowanej definicji obszaru oddziaływania obiektu nie mieszczą się już ograniczenia niestanowiące ograniczenia możliwości zabudowy terenu. Obecnie jest to teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia wyłącznie w zakresie zabudowy terenów. Zmiana definicji obszaru oddziaływania obiektu ma istotne znaczenie dla ustalenia kręgu stron w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę. Zawężenie definicji wyłącznie do ograniczeń w zabudowie dostosowuje ją do materii regulowanej przez Prawo budowlane. Wojewoda dokonał analizy przedmiotowej inwestycji w zakresie odległości poszczególnych budynków mieszkalnych od granic nieruchomości skarżących. Zauważył również, że skarżące M. C. oraz K. Z. przymiot strony w postępowaniu zakończonym decyzją organu I instancji wywodzą z faktu, iż ich działki o nr ewid. [...] i [...] graniczą z działkami inwestycyjnymi o nr ewid. [...], [...] i [...], natomiast I. W. swój interes prawny w postępowaniu wywiodła z faktu, iż jest współwłaścicielką działek o nr ewid. [...] i [...], oddzielonych od działek inwestycyjnych działkami drogowymi. Wojewoda wyjaśnił, że bliskie sąsiedztwo nie zawsze oznacza, iż właściciel gruntu będzie miał przymiot strony postępowania. Podkreślił, że ograniczenia możliwości budowy muszą mieć charakter wynikający wprost z przepisów prawa. Zauważył, że w toku prowadzonego postępowania o pozwolenie na budowę, a także postępowania odwoławczego skarżące nie wskazały przepisu szczególnego, z którego wywodzą swój interes prawny. Dalej Wojewoda odniósł się do dokumentacji projektowej (strona 7 Projektu zagospodarowania terenu) gdzie wskazano, że "obszar oddziaływania budowy mieści się w całości na działce, na której został zaprojektowany". Dokonał również własnej analizy w zakresie ewentualnego posiadania przez skarżące przymiotu strony w postępowaniu zakończonym decyzją organu I instancji. Na podstawie tej analizy, którą dokonano w oparciu o przepisy techniczno-budowlane, stwierdził, że projektowana inwestycja nie oddziałuje na działki skarżących, a zatem nie przysługuje im przymiot strony w kwestionowanym postępowaniu w rozumieniu art. 28 ust. 2 p.b. Wojewoda wskazał, że inwestycja znajduje się ponad 4 m od granic z działkami skarżących, a zatem skarżące nie mogą upatrywać interesu prawnego w § 12 ust. 5 rozporządzenia. Przechodząc do możliwego oddziaływania projektowanej inwestycji w oparciu o § 13 rozporządzenia Wojewoda wskazał, iż projektowane budynki mieszkalne jednorodzinne A, E i I, posiadają maksymalną wysokość wynoszącą 7,57 m, a budynki B, C, D, F, G, H, posiadają maksymalną wysokość wynoszącą 6,56 m. Stwierdził, że odległość między potencjalną zabudową na działkach skarżących (nr ewid. [...], [...], [...], [...]) zlokalizowaną w najmniejszej możliwej odległości zawierającej okna od strony granicy działki, a realizowanymi przez inwestora budynkami jest większa niż wysokość przesłaniania, o której mowa we wskazanym przepisie. Podobnie sytuacja wygląda, jeśli chodzi o wymogi odpowiedniego czasu nasłonecznienia pomieszczeń w mieszkaniach wielopokojowych określone w § 60 ust. 1 i 2 rozporządzenia. W ocenie Wojewody interesu prawnego nie można również upatrywać w § 19 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia bowiem miejsca parkingowe są zlokalizowane w odległości większej niż ta wynikająca z tego przepisu. Stwierdził ponadto, że projektowana inwestycja nie ograniczy możliwości zabudowy działek skarżących z uwagi na wymogi przeciwpożarowe określone w § 271 ust. 1 rozporządzenia. Zauważył, że interesu prawnego skarżących nie można również upatrywać w innych przepisach prawa np. środowiskowych czy tych wynikających z prawa cywilnego (ograniczenie własności) W podsumowaniu Wojewoda stwierdził, że należące do skarżących działki nie znajdują się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji w rozumieniu art. 3 pkt 20 p.b., a tym samym art. 28 ust. 2 p.b. Z uwagi na stwierdzony przez Wojewodę brak legitymacji do udziału w postępowaniu przez skarżące, orzeczono jak w sentencji o umorzeniu postępowania odwoławczego od decyzji organu I instancji. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 26 kwietnia 2025 r., uzupełnionej pismem z dnia 6 maja 2025 r. na decyzję Wojewody z dnia 13 marca 2025 r. I. W. (skarżąca) zarzuciła naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 7 k.p.a. w związku z art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. art. 138 § 2 k.p.a., art. 9 k.p.a. oraz 10 k.p.a.; art. 8 k.p.a. oraz naruszenie prawa materialnego tj. art. 28 ust. 2 p.b. w związku z art. 28 k.p.a. przez ich niewłaściwe zastosowanie; art. 3 pkt 20 p.b., przez jego niewłaściwą wykładnię. Wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych, a także zwolnienie z kosztów sądowych. Skarżąca domagała się przeprowadzenia postępowania przed organem i instancji z jej udziałem w charakterze strony. W pierwszej kolejności stwierdziła, że już organ I instancji rażąco naruszył prawo w tym przepisy rozporządzenia. Zdaniem skarżącej normą prawna regulującą wpływ przedsięwzięcia na otoczenie jest art. 43 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych. Wskazała, że planowany przez inwestora dojazd do parkingów jest niewystarczający, co w dalszej perspektywie doprowadzi do konieczności poszerzenia drogi dojazdowej do budynków mieszkalnych kosztem działek skarżącej. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie. Podtrzymał dotychczas prezentowane stanowisko i argumentację prawną. W kolejnych pismach procesowych adresowanych do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach (24 września 2025 r., 29 września 2025 r.) skarżąca obszernie opisała sposób procedowania organów w przedmiotowej sprawie, a także swoje działania zmierzające do uznania jej za stronę postępowania. Zdaniem skarżącej postępowanie w sprawie zostało oparte na fałszywych przesłankach, a Prokuratura Rejonowa w W. nadzoruje postępowanie w sprawie poświadczenia nieprawdy w dokumentach związanych z przedmiotowa inwestycją. Na rozprawie w dniu 30 września 2025 r. odczytano wnioski M. C. , K. W. i K. Z. o dopuszczenie do udziału w postępowaniu sądowym w charakterze uczestnika postępowania sądowego. W uzasadnieniu wniosków przedstawiono ich stanowisko w przedmiotowej sprawie . Postanowieniami z dnia 6 października 2025 r. sygn. akt II SA/Gl 687/26 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach dopuścił do udziału w postępowaniu sądowym w charakterze uczestnika M. C. i K. Z., a odmówił dopuszczenia do udziału w niniejszym postępowaniu K. W.. W piśmie z dnia 13 stycznia 2026 r. skarżąca wnioskowała o przesłuchanie jej w charakterze świadka na temat nowych okoliczności sprawy i nowych dowodów istotnych dla sprawy. Do pisma dołączyła skany dokumentów. Również do pisma z dnia 16 stycznia 2026 r. zatytułowanym "Wniosek, dowody" skarżąca załączyła pliki dokumentów wskazując, że w sprawie pojawiły się nowe dowody. W piśmie z dnia 19 stycznia 2026 r. skarżąca zarzuciła, że organ nie przeanalizował możliwości poszerzenia drogi kosztem działek skarżącej i szerokości drogi dojazdowej do zabudowy szeregowej, czym naruszono art. 7 k.p.a, art. 77 k.p.a., a decyzja nie odpowiada wymogom art. 107 k.p.a. Zdaniem skarżącej naruszono również art. 140 k.c., art. 144 k.c., art. 28 k.p.a. i konstytucyjne prawo własności. Zarzuciła naruszenie art. 21, art. 64 ust 3 oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Wniosła o zwrot kosztów przejazdu na dwie rozprawy. Na rozprawie skarżąca wnosiła jak dotychczas. W imieniu reprezentowanych przez siebie uczestniczek postępowania wskazała, że popierają one stanowisko skarżącej w szczególności w zakresie poświadczenia nieprawdy w toku postępowania. Wniosła o rozważenie zawieszenia postepowania sądowego w niniejszej sprawie do czasu poczynienia przez prokuraturę ustaleń co do ewentualnego popełnienia przestępstwa w toku postępowania administracyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 334) sądy administracyjne są właściwe do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych, przy czym Sąd nie może opierać tej kontroli na kryterium słuszności lub sprawiedliwości społecznej. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, jeżeli jest zgodna z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez Sąd, następuje tylko w przypadku stwierdzenia istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy (art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm. - dalej – "p.p.s.a."). Zakres kontroli Sądu wyznacza art. 134 § 1 p.p.s.a. stanowiący, iż sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Spór prawny zainicjowany wniesieniem skargi w kontrolowanej sprawie sprawdza się do kwestii prawidłowości umorzenia postępowania odwoławczego wszczętego odwołaniem skarżącej od decyzji organu I instancji o zatwierdzeniu projektu zagospodarowania terenu oraz projektu architektoniczno- budowlanego i udzieleniu inwestorowi pozwolenia na budowę dziewięciu budynków mieszkalnych jednorodzinnych A, B, C, D, E, F, G, H, I w zabudowie szeregowej, na działkach o nr ewid. [...], [...] i [...], położonych w W. przy ul. [...]. W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że zaskarżona decyzja Wojewody zawiera rozstrzygnięcie o charakterze procesowym, jest to bowiem decyzja umarzająca postępowanie odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. Umorzenie postępowania odwoławczego na podstawie ww. przepisu może mieć miejsce wyłącznie wtedy, gdy organ drugiej instancji stwierdzi, że zaszły okoliczności skutkujące bezprzedmiotowością tego postępowania, co ma miejsce wówczas, gdy wystąpił brak któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego skutkujący brakiem podstaw do załatwienia sprawy co do istoty. Przesłanek bezprzedmiotowości upatrywać należy zatem w art. 105 k.p.a. Jedną z nich jest ustalenie, że odwołujący nie jest stroną postępowania (art. 127 § 1 k.p.a.). Wskazać również należy, że w postępowaniach o udzielenie pozwolenia na budowę krąg stron tego postępowania wyznacza przepis art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tj. Dz.U. z 2024 r., poz. 725 ze zm. – dalej "p.b."), stanowiący regulację szczególną i o węższym zakresie w stosunku do art. 28 k.p.a. zawierającego "ogólną" definicję strony. W myśl art. 28 ust. 2 p.b. stronami postępowania w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. To ostatnie pojęcie zostało zdefiniowane w art. 3 pkt 20 p.b., zgodnie z którym obszar oddziaływania obiektu oznacza teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zabudowie tego terenu. Podkreślić należy, że przepisy ustawy Prawo budowlane regulujące kwestię przymiotu strony w sprawie pozwolenia na budowę należy wykładać ściśle, nie zaś rozszerzająco. Ustawą z 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2020 r. poz. 471) dokonano nowelizacji Prawa budowlanego, która wprowadziła m.in. zmianę wpływającą na ustalenie kręgu stron w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę. Ustawodawca zawęził bowiem definicję obszaru oddziaływania obiektu. Sąd w tym miejscu zwraca uwagę, że w wyniku dokonanej zmiany Prawa budowlanego, która weszła w życie w dniu 19 września 2020 r., przy określaniu obszaru oddziaływania inwestycji, brane są pod uwagę "ograniczenia w zabudowie terenu", a nie jak przed ww. zmianą "ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu". Wskazana nowelizacja wśród wielu zmian mających na celu usprawnienie i uproszczenie procesu inwestycyjnego wprowadziła zatem zmianę o charakterze fundamentalnym, mającą wpływ na ustalenie kręgu stron w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę. W związku z powyższym podmioty posiadające prawnorzeczowy tytuł do nieruchomości (z reguły sąsiadującej bezpośrednio), która stanowi teren wyznaczony w zasięgu obiektu budowlanego, mogą obecnie powoływać się wyłącznie na wąsko rozumiane ograniczenie zabudowy zawarte w przepisach odrębnych stanowiących zasadniczo przepisy materialnego prawa administracyjnego (tak. wyroki NSA: z 15 grudnia 2021 r., II OSK 34/19 i z 5 grudnia 2023 r., II OSK 2282/23). Ograniczenia w zabudowie są zaś jednoznaczne do ustalenia, albowiem odnoszą się do takiego wpływu na nieruchomość, który uniemożliwia lub ogranicza wykonywanie robót budowlanych (w tym budowę obiektów budowlanych) z uwagi na niespełnianie przepisów techniczno-budowlanych i innych przepisów szczególnych, które stawiają wprost wymogi dotyczące zabudowy (przede wszystkim wymogi dotyczące odległości jednych obiektów budowlanych od innych obiektów budowlanych). Innymi słowy, obszarem oddziaływania budowanego obiektu budowlanego będzie obszar, w stosunku, do którego ten obiekt wprowadzi ograniczenia możliwości budowy innych obiektów budowlanych ze względu na wymogi przepisów odnoszące się do zabudowy, a nie ze względu na to, że obiekt wprowadzi jakiekolwiek subiektywne uciążliwości. Należy podkreślić, że pojęcie "zabudowa" mieści się w zakresie znaczeniowym pojęcia zagospodarowanie, lecz jednocześnie jest pojęciem węższym. Każdy rodzaj zabudowy stanowi zagospodarowanie terenu, ale nie każde zagospodarowanie terenu jest jego zabudową (por. wyroki NSA z: 11 maja 2021 r., II OSK 2858/18; 25 listopada 2021 r., II OSK 3630/18; 15 marca 2022 r., II OSK 800/21; 12 maja 2022 r., II OSK 1443/19; 4 lipca 2022 r., II OSK 1876/19; 19 stycznia 2023 r., II OSK 2534/21; 9 maja 2023 r., II OSK 1495/20). Należy zwrócić uwagę, że wyznaczenie obszaru oddziaływania inwestycji następuje w postępowaniu w przedmiocie pozwolenia na budowę, na potrzeby każdej konkretnej sprawy, biorąc pod uwagę funkcję, formę, konstrukcję projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji budowlanej. Przymiot strony zgodnie z art. 28 ust. 2 p.b. nie zawsze jest ściśle uzależniony od tego, czy oddziaływanie inwestycji na nieruchomości sąsiednie przekracza ustalone w tym względzie normy, lecz wynika z samego faktu potrzeby ustalenia w postępowaniu administracyjnym zakresu tego oddziaływania w powiązaniu z konkretnymi przepisami regulującymi dopuszczalne granice oddziaływania danej inwestycji. Nie chodzi jednak o jakiekolwiek oddziaływanie na nieruchomość sąsiednią, ale o oddziaływanie na nieruchomość w sposób ograniczający wbrew obowiązującym przepisom jej zabudowę. Wobec tego niezbędne jest wyraźne sprecyzowanie konkretnego przepisu prawa administracyjnego, wykluczającego bądź ograniczającego zabudowanie działki sąsiedniej w zakresie regulowanym p.b., ze względu na powstanie projektowanej zabudowy. Podkreślić należy, że ograniczenia wyprowadzane ze wskazanego przepisu prawa administracyjnego muszą być rzeczywiste a nie hipotetyczne. Oznacza to wskazanie jakiego rodzaju konkretne ograniczenia zabudowy sąsiedniej działki zaktualizują się na skutek powstania projektowanej inwestycji. Przy czym obowiązek projektowania (budowy) zgodnie z wymaganiami technicznymi nie stanowi sam w sobie ograniczenia w zabudowie. Zwrócić należy uwagę, że obowiązek zachowania norm wynikających z przepisów rozporządzenia w sprawie warunków technicznych dotyczy każdego inwestora i nie może być traktowany jako wprowadzający ograniczenia w zabudowie w rozumieniu art. 3 pkt 20 p.b. Zdaniem Sądu dopuszczenie do badania potencjalnego, ale bliżej nieokreślonego i nieznajdującego odniesienia w obowiązujących przepisach oddziaływania planowanej inwestycji na działkę skarżącej, prowadziłoby do skutków jednoznacznie sprzecznych ze zmianami ustawy – Prawo budowlane i powrotu do stanu, gdy organy administracji architektoniczno-budowlanej przyjmowały co do zasady, że każdy właściciel, użytkownik wieczysty lub zarządca nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością, na której ma być realizowana inwestycja, jest stroną postępowania w sprawie pozwolenia na jej budowę, bo inwestycja ta może w bliżej nieokreślony sposób oddziaływać na działkę sąsiednią. Podkreślenia raz jeszcze wymaga, że z dniem 19 września 2020 r. ustawodawca zawęził definicję strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Obecnie przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć tylko taki teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, które to przepisy wprowadzają związane z tym obiektem ograniczenia w zabudowie tego terenu. To uściślenie dotyczy terenu wyznaczonego w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia sprowadzające się jedynie do zabudowy, a nie szeroko rozumianego zagospodarowania terenu. Status strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę wynika z samego faktu potrzeby ustalenia w postępowaniu administracyjnym zakresu tego oddziaływania w powiązaniu z konkretnymi przepisami regulującymi dopuszczalne granice oddziaływania danej inwestycji. Pamiętać jednak należy, że choć obiekt budowlany może wprowadzać określone ograniczenie w zabudowie terenu, nie oznacza to, że jego realizacja jest niezgodna z przepisami, w tym z przepisami techniczno-budowlanymi i co za tym idzie, że nie można będzie uzyskać na jego realizację pozwolenia na budowę. Należy podkreślić, że Wojewoda w zaskarżonej decyzji wykazał, że projekt spornej inwestycji nie wpływa na możliwość zabudowy działki skarżącej. W kontrolowanej sprawie organ odwoławczy podjął własne postępowanie wyjaśniające i zasadnie wezwał odwołujących się, którzy nie występowali jako strona w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, do wykazania swego interesu prawnego w sprawie. Podmiot zgłaszający żądanie wszczęcia postępowania odwoławczego powinien bowiem wykazać posiadanie interesu prawnego w sprawie, wywiedzionego z konkretnego przepisu prawa materialnego (por. wyrok NSA z 8 maja 2024 r., II OSK 325/24, LEX nr 3757131). Właściciele, użytkownicy wieczyści, zarządcy nieruchomości sąsiadujących z projektowaną budową, aby uzyskać status strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę, muszą wskazać konkretny przepis, przewidujący w konkretnej sytuacji ograniczenie w swobodnym korzystaniu z ich nieruchomości wprowadzone ze względu na powstanie w ich sąsiedztwie określonego obiektu budowlanego (por. wyrok WSA w Poznaniu z 22 lutego 2024 r., II SA/Po 691/23, LEX nr 3709629). W ocenie Sądu organ administracji prawidłowo ustalił w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy (w tym projekt zagospodarowania terenu oraz projekt architektoniczno-budowlany, miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego) obszar oddziaływania planowanej inwestycji i trafnie stwierdził, że działki należące do skarżącej oraz uczestniczek postępowania, nie znajdują się w granicach tak ustalonego obszaru oddziaływania. Zdaniem Sądu organ odwoławczy również prawidłowo przeanalizował kwestię oddziaływania planowanej inwestycji na działkę skarżącej i uczestniczek postępowania w kontekście przepisów rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Wojewoda uwzględnił charakter inwestycji, jej usytuowanie, a także parametry. Uwzględniono także jej położenie względem nieruchomości skarżącej i uczestniczek postępowania. Wojewoda stwierdził, że inwestycja znajduje się ponad 4 m od granic z działkami skarżącej i uczestniczek postępowania, a więc § 12 ust. 5 rozporządzenia został spełniony. Zasadnie ocenił, że zostało zachowane naturalne oświetlenie pomieszczeń (zgodnie § 13 rozporządzenia), a to ze względu na maksymalną wysokość projektowanych budynków mieszkalnych jednorodzinnych i ich usytuowanie od granicy z poszczególnymi działkami szczegółowo opisanymi w decyzji. Analiza określająca odległość projektowanych obiektów od granic działek skarżącej i uczestniczek oraz ich usytuowanie w odniesieniu do stron świata wykazała, że także oddziaływanie projektowanej inwestycji w oparciu o § 60 rozporządzenia w niniejszej sprawie nie występuje. Miejsca parkingowe są zlokalizowane w odległości większej niż ta wynikająca z § 19 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia. Został również zachowany warunek dotyczący odległości minimalnej między budynkami nieposiadającymi ścian oddzielenia przeciwpożarowego (§ 271 ust. 1 rozporządzenia). Interesu prawnego skarżącej i uczestniczek postępowania nie można również upatrywać w innych przepisach prawa. Sąd stwierdza, że zgromadzona dokumentacja projektowa potwierdza, że nie zachodzi ryzyko powstania jakichkolwiek ograniczeń w zabudowie działek należących do skarżącej i uczestniczek postępowania. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 p.b. oraz art. 140 k.c. i 144 k.c. Sąd wskazuje, że dla wykazania statusu strony konieczne jest ustalenie, że dana inwestycja wiąże się z ograniczeniem prawa zabudowy konkretnej nieruchomości, względnie, w przypadku powołania się na własny interes prawny, ustalenie, że istnieje bezpośredni związek między sferą indywidualnych praw i obowiązków osoby trzeciej wynikających z norm prawa materialnego a zaskarżonym aktem. Zatem samo powoływanie się na okoliczność, że projektowana inwestycja będzie powodowała w przyszłości konieczność poszerzenia drogi dojazdowej kosztem nieruchomości skarżącej nie jest wystarczające do uznania interesu prawnego w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę. Obszaru oddziaływania obiektu budowlanego nie można utożsamiać z obszarem, na którym mogą być odczuwalne jakiekolwiek skutki spowodowane funkcjonowaniem planowanej inwestycji, w szczególności, że stanowi ona zabudowę jednorodzinną. Uprawnienia właściciela wyprowadzone z art. 140 k.c. i 144 k.c., same w sobie nie stanowią też o interesie prawnym, o którym mowa w art. 28 k.p.a. (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 28 kwietnia 2009 r., II OSK 12/08; 26 lutego 2013 r., II OSK 2011/11; 22 stycznia 2015 r., II OSK 1504/13; 7 grudnia 2022 r., II OSK 3793/19; 19 października 2023 r., II OSK 1269/22). Odnosząc się do wniosku skarżącej o przeprowadzenie dowodu z dokumentów i przesłuchania skarżącej na okoliczność pojawienia się nowych dowodów w sprawie wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Dyspozycja art. 106 § 3 p.p.s.a. nie daje zatem podstaw, by żądać przeprowadzenia przed sądem administracyjnym postępowania dowodowego wskazującego na istnienie nowych okoliczności faktycznych, których strona nie podniosła w toku postępowania przed organem administracji. Posłużenie się w powyższym przepisie stwierdzeniem "sąd może" wyraźnie wskazuje na uprawnienie sądu, a nie jego obowiązek. Już tylko to stwierdzenie wyklucza możliwość skutecznego postawienia sądowi pierwszej instancji zarzutu jego naruszenia. Nieprzeprowadzenie dowodu z dokumentu, tak jak wskazuje to przepis art. 106 § 3 p.p.s.a., nie może być oceniane jako naruszenie prawa procesowego i to naruszenie, mające istotny wpływ na wynik sprawy (patrz Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 grudnia 2025 r. III OSK 2568/24). Prowadzenie jakichkolwiek innych dowodów, poza dowodami z dokumentów jest niedopuszczalne. Zdaniem Sądu, w rozpoznawanej sprawie Wojewoda przeprowadził rzetelne i wnikliwe postępowanie wyjaśniające, dochowując wymogów art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. W szczególności organ odwoławczy prawidłowo ustalił w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy (w tym projekt zagospodarowania terenu, projekt architektoniczno-budowlany) obszar oddziaływania planowanej inwestycji i trafnie stwierdził, że działka należąca do skarżącej nie znajduje się w granicach ustalonego obszaru oddziaływania planowanej inwestycji. Końcowo należy wyjaśnić, że decyzja o umorzeniu postępowania odwoławczego powoduje jedynie skutek procesowy w postaci uznania, że nie ma przesłanek do merytorycznego orzekania co do istoty sprawy, a w związku z tym organ nie odnosi się do argumentacji złożonego odwołania. W przypadku zaskarżenia takiej decyzji skargą, rolą sądu administracyjnego jest jedynie ocena czy stanowisko organu II instancji o braku przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym jest prawidłowe. Kontrola przez sąd administracyjny zgodności z prawem decyzji organu o umorzeniu postępowania odwoławczego nie obejmuje więc badania prawidłowości decyzji organu I instancji (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 31 października 2019 r., II SA/Wr 444/19). Nadto należy pamiętać, że decyzja o pozwoleniu na budowę jest decyzją związaną, co oznacza, że wobec spełnienia kryteriów normatywnych kompetentny organ nie może odmówić inwestorowi jej wydania. W zaistniałej sytuacji, Sąd nie uwzględnił wniosku skarżącej o zawieszenie postępowania sądowego. Ocena istnienia przesłanek zawieszenia postępowania na podstawie art. 125 § 1 pkt 2 p.p.s.a., ze względu na toczące się postępowanie w sprawie karnej, nie jest obligatoryjne. Z regulacji tej wynika, że sąd może zawiesić postępowanie z urzędu jeżeli ujawni się czyn, którego ustalenie w drodze karnej lub dyscyplinarnej mogłoby wywrzeć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy sądowoadministracyjnej. Wyraz "może" zawarty w dyspozycji powyższego przepisu wskazuje na to, iż zawieszenie postępowania sądowego zależy od uznania sądu. Zawieszenie to, wpływające na czas trwania rozpoznawania sprawy, jest uzasadnione tylko wtedy, jeżeli ustalenie czynu (przestępstwa) w drodze karnej mogłoby wywrzeć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Rozstrzygnięcie sprawy karnej musi być istotne z punktu widzenia realizacji celu postępowania sądowoadministracyjnego oraz powinno mieć bezpośredni wpływ na wynik tego postępowania. Zawieszenie postępowania powinno być uzasadnione również ze względów celowości, sprawiedliwości, jak i ekonomiki procesowej. Mając na uwadze powyższe zapatrywania Sąd oddalił wniosek skarżącej o zawieszenie postępowania uznając, że wynik ewentualnego postępowania karnego w okolicznościach rozpatrywanej sprawy nie może być traktowany jako mający wpływ na rozstrzygnięcie sprawy przed sądem administracyjnym. Podsumowując Sąd stwierdził, że z akt sprawy wynika, iż zaskarżona decyzja została wydana w zgodzie z przepisami prawa. Argumenty i dowody w sprawie zostały przez Wojewodę ocenione w adekwatny sposób, a skarga okazała się niezasadna. Sąd nie stwierdził naruszenia żadnego ze wskazanych w odwołaniach i skardze przepisów, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy. Rolą sądu administracyjnego jest kontrola zaskarżonej decyzji pod względem jej zgodności z prawem. Sąd uchyla zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. tylko w razie zaistnienia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, jeżeli mogły one mieć wpływ na wynik sprawy lub w razie naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Takich naruszeń Sąd w sprawie nie stwierdził, dlatego oddalił skargę, o czym orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Wszystkie powołane wyżej orzeczenia sądów administracyjnych znajdują się w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło