II SAB/Gl 9/19

WyrokWSA w Gliwicach2019-07-08

Skład orzekający: Łucja Franiczek, Tomasz Dziuk, Andrzej Matan

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Śląski dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku Stowarzyszenia "A" o stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała rażący charakter?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził bezczynność Wojewody Śląskiego w rozpoznaniu wniosku o stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę, ponieważ organ nie wydał rozstrzygnięcia w ustawowym terminie. Jednakże, sąd uznał, że bezczynność ta nie miała rażącego charakteru, gdyż przekroczenie terminu nie było znaczne i nie było oczywiście pozbawione uzasadnienia. W związku z wydaniem postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania po wniesieniu skargi, sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu, a skargę w zakresie wniosku o zasądzenie sumy pieniężnej oddalił z powodu braku uzasadnienia ze strony skarżącego oraz ustania stanu bezczynności.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie "A" złożyło do Wojewody Śląskiego wniosek o stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę oraz o wstrzymanie jego wykonania. Po bezskutecznym upływie terminu na rozpoznanie wniosku, Stowarzyszenie wniosło skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na bezczynność Wojewody, domagając się zobowiązania do rozpoznania wniosku, stwierdzenia rażącego charakteru bezczynności, zasądzenia kosztów oraz sumy pieniężnej. Wojewoda Śląski w odpowiedzi na skargę poinformował o wydaniu postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności, co według organu czyniło zarzut bezczynności bezzasadnym. GINB również nie stwierdził bezczynności ani przewlekłości Wojewody.
Rozstrzygnięcie
1. Stwierdza bezczynność organu, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 2. Umarza postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu. 3. Oddala skargę w zakresie wniosku o zasądzenie sumy pieniężnej. 4. Zasądza od Wojewody Śląskiego na rzecz strony skarżącej kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek, Sędziowie Asesor WSA Tomasz Dziuk (spr.), Sędzia WSA Andrzej Matan, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 8 lipca 2019 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia "A" na bezczynność Wojewody Śląskiego w przedmiocie rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę 1. stwierdza bezczynność organu, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 2. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu, 3. oddala skargę w zakresie wniosku o zasądzenie sumy pieniężnej, 4. zasądza od Wojewody Śląskiego na rzecz strony skarżącej kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania Wnioskiem z dnia 14 listopada 2018 r. (data wpływu do organu) Stowarzyszenie A w J., wpisane do ewidencji stowarzyszeń zwykłych prowadzonej przez Prezydenta Miasta J., działając przez pełnomocnika będącego adwokatem zwróciło się do Wojewody Śląskiego z wnioskiem o wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta J. z dnia [...] r. nr [...], znak: [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę wytwórni mas bitumicznych oraz budynków kontenerowych z pomieszczeniami socjalnymi i biurowymi oraz zbiornika bezodpływowego i zbiornika na wody deszczowe na działce nr 1 w J. oraz o dopuszczenie tego stowarzyszenia do udziału w ww. postępowaniu, a także o wstrzymanie wykonania ww. decyzji ze względu na bardzo wysokie prawdopodobieństwo jej unieważnienia. Pismem z dnia 14 stycznia 2019 r. (data wpływu do organu 18 stycznia 2019 stowarzyszenie działając przez pełnomocnika będącego adwokatem, wniosło skierowaną do tutejszego Sądu skargę na bezczynność i przewlekłość Wojewody Śląskiego w sprawie wniosku o stwierdzenie nieważności wskazanej powyżej decyzji z dnia [...] r. Prezydenta Miasta J. nr [...] domagając się: 1) zobowiązania Wojewody Śląskiego do rozpoznania wniosków skarżącego w terminie miesiąca od daty wydania wyroku, 2) stwierdzenia rażącego charakteru bezczynności i przewlekłości, 3) zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, 4) zasądzenia sumy pieniężnej na rzecz skarżącego w kwocie 2.000 zł. na podstawie art. 149 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że skarżący pismem z dnia 8 listopada 2018 r. wniósł o stwierdzenie nieważności ww. decyzji wraz z wnioskiem o wstrzymanie wykonania decyzji. Skarżący podkreślił, że we wniosku o stwierdzenie nieważności ww. decyzji podniesiono szereg bardzo konkretnych zastrzeżeń i wad pozwolenia na budowę, czym ułatwiono organowi rozpatrzenie wniosku. Ponadto organ miał ułatwione zadanie bowiem orzekał już w przedmiotowej sprawie dopuszczając skarżącego do udziału w postępowaniu toczącym z wcześniejszego odwołania skarżącego od ww. pozwolenia na budowę. W konsekwencji sprawa jest aktualnie przewlekła w zakresie braku wszczęcia postępowania i dopuszczenia skarżącego do udziału w nim, oraz w zakresie rozpoznania wniosku o wstrzymanie wykonania ww. pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu skargi na bezczynność podniesiono także, że w dniu 14 grudnia 2018 r. skarżący złożył ponaglenie na przewlekłość i bezczynność Wojewody Śląskiego, jednak dotychczas nie uzyskał informacji o przekazaniu tego ponaglenia do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (zwanego dalej GINB) na co Wojewoda Śląski miał 7 dni, co oznacza że nawet w tym zakresie doszło do rażącego, bo czterokrotnego przekroczenia terminu. Skarżący przywołał także uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 czerwca 2016 r. sygn. akt. I FPS 1/16, w świetle której skargę na przewlekłość i bezczynność można wnieść nawet w dniu następnym po wniesieniu ponaglenia. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Śląski wniósł o jej oddalenie, przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania oraz poinformował, że postanowieniem z dnia [...]r. znak: [...] po rozpatrzeniu wniosku skarżącego odmówił wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji Prezydenta Miasta J. z dnia [...] r. nr [...]. Natomiast ponaglenie wniesione przez skarżącego zostało przekazane do GINB przy piśmie z dnia 30 stycznia 2019 r. wraz z informacją o wydanym w sprawie postanowieniu o odmowie wszczęcia postępowania. Wydanie wskazanego powyżej postanowienia z dnia [...] r. znak: [...] według organu czyni bezzasadnym zarzut bezczynności i przewlekłości podniesiony w skardze. Wraz z odpowiedzią na skargę w złączonych aktach administracyjnych przekazano tutejszemu Sądowi odpis postanowienia GINB z dnia [...] r. znak [...], w którym po rozpatrzeniu powyższego ponaglenia GINB nie stwierdził bezczynności ani przewlekłości Wojewody Śląskiego w załatwieniu wniosku skarżącego stowarzyszenia o wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrując sprawę zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 2107, t.j. ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2018 r., poz. 1302, t.j. ze zm. - w skrócie "p.p.s.a.") wynika, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania sąd zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1 p.p.s.a.). Ponadto - w myśl art. 149 § 2 p.p.s.a. - sąd, w przypadku, o którym mowa w art. 149 § 1 p.p.s.a., może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty wskazanej w 154 § 6 p.p.s.a. Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.). Zauważyć również należy, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Warunkiem dopuszczalności skargi jest uprzednie wyczerpanie środków zaskarżenia, jeżeli służyły skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie (art. 52 § 1 p.p.s.a). Natomiast art. 53 § 2b p.p.s.a. stwierdza, że skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. Zgodnie z art. 37 § 3 pkt. 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096, t.j. ze zm., dalej: "k.p.a.") ponaglenie składa się do organu wyższego stopnia, za pośrednictwem organu prowadzącego postępowanie. Dopiero po wyczerpaniu wskazanego trybu strona może wnieść skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Dla uznania wyczerpania wymienionego powyżej toku przez stronę wystarczające jest wykazanie, że złożyła ona stosowny środek. Przy ocenie przez sąd dopuszczalności skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania nie ma znaczenia sposób rozpoznania takiego ponaglenia przez właściwy organ (poprzednio zażalenia – zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 6 września 2016 r., sygn. akt II SAB/Kr 109/16). Zgodnie z art. 35 § 3 k.p.a. załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Przepis art. 36 §1 k.p.a. stanowi, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia. Pojęcie "przewlekłości postępowania" wprowadzone zostało do p.p.s.a. ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r., Nr 6, poz. 18 ze zm.) i obowiązuje od 11 kwietnia 2011 r. Celem nowelizacji było usprawnienie postępowania administracyjnego poprzez stworzenie możliwości zaskarżenia nie tylko samej bezczynności organu, ale również prowadzenia przez ten organ postępowania w sposób przewlekły. Przewlekłość postępowania, określona w art. 37 § 1 k.p.a., oraz w art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., ma inny zakres znaczeniowy niż "bezczynność organu". Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 5 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1031/12, zapadłym jeszcze przed nowelizacją k.p.a. wskazał, że "Dokonując rozgraniczenia zakresu skarg na bezczynność i przewlekłość postępowania, zauważyć trzeba, iż nowelizacja ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez dodanie skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, wymagać będzie reinterpretacji pojęcia »bezczynności«, poprzez ograniczenie jego rozumienia do niewydania w terminie decyzji lub postanowienia, względnie aktu lub czynności wskazanych w art. 3 § 2 pkt 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Natomiast przez pojęcie »przewlekłego prowadzenia postępowania« należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących że formalnie organ nie jest bezczynny (...), ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy (...). Pojęcie »przewlekłość postępowania« obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Tak wyodrębniona skarga na przewlekłość postępowania dotyczyć będzie sytuacji innych niż formalna bezczynność organu (...)." Z kolei Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 5 lutego 2015 r., sygn. akt II GSK 2038/13, stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ może być spowodowane różnymi okolicznościami. Zaistnieje zarówno w sytuacji, gdy będzie można organowi postawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się w rozsądnym terminie, jak również, kiedy będzie można postawić zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Za przejaw przewlekłego prowadzenia postępowania może być także uznana nieporadność organu, kiedy z naruszeniem przepisu art. 12 § 1 k.p.a. nie działa on w sprawie wnikliwie i szybko, a podejmuje czynności i środki dowodowe nieadekwatne dla wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy. Co do zasady orzecznictwo to zachowuje aktualność również obecnie. Zgodnie z art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. "bezczynność" to niezałatwienie sprawy administracyjnej w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a.. Natomiast "przewlekłość" to zgodnie z art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. sytuacja, gdy postępowanie jest prowadzone dłużej, niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy Przewlekłość jest przy tym pojęciem znaczeniowo szerszym. W konsekwencji każda bezczynność jest zarazem przewlekłością ale nie każda przewlekłość będzie bezczynnością (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 25 stycznia 2018 r. sygn. akt. IV SAB 361/17). W niniejszej sprawie skarżący zarzucił bezczynność i przewlekłość postępowania w sprawie rozpatrzenia jego wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, a także w sprawie wniosku o wstrzymanie wykonania ww. decyzji. Wniosek ten wpłynął do organu w dniu 14 listopada 2018 r., a dopiero w dniu [...] r. Wojewoda Śląski wydał postanowienie, w którym odmówił wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji. Zatem postanowienie to zostało wydane już po wniesieniu w dniu 18 stycznia 2019 r. skargi na bezczynność i przewlekłość postępowania. Jak wynika ze znajdującej się w przekazanych aktach metryki sprawy przygotowanie projektu postanowienia miało miejsce w dniach [...] i [...]r., a w okresie od dnia wpływu wniosku o stwierdzenie nieważności nie odnotowano żadnych innych czynności podejmowanych przez organ. Ponadto na brak działań organu w tym okresie wskazują nadesłane akta administracyjne. Analiza akta administracyjnych prowadzi zatem do wniosku, że Wojewoda Śląski w chwili złożenia skargi pozostawał bezczynny, gdyż upłynął już wtedy termin na załatwienie sprawy wynikający z art. 35 § 3 k.p.a. W ocenie Sądu do rozpatrzenia wniosku skarżącego stowarzyszenia o stwierdzenie nieważności powinien znajdować zastosowanie termin jednomiesięczny. Brak jest bowiem podstaw do przyjęcia, że sprawa ta ma charakter szczególnie skomplikowany. Tym samym wykluczyć należało zastosowanie wydłużonego, dwumiesięcznego terminu na załatwienie tej sprawy wynikającego z art. 35 par. 3 k.p.a., choć i ten termin został przekroczony. W konsekwencji wobec upływu ustawowego miesięcznego terminu na załatwienie sprawy dotyczącej wniosku skarżącej skarga w zakresie dotyczącym bezczynności organu okazała się uzasadniona. Termin na rozpatrzenie wniosku skarżącej złożonego w dniu 14 listopada 2018 r. upłynął w dniu 14 grudnia 2018 r., a dopiero w dniu [...]r., Wojewoda Śląski wydał postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Jednocześnie organ wbrew treści art. 36 § 1 k.p.a. nie zawiadomił strony o niezałatwieniu sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., nie podał przyczyn zwłoki ani nie wskazał nowego terminu załatwienia sprawy. Sąd nie znalazł jednak podstaw do tego, aby uznać, że stwierdzona bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Naczelny Sądu Administracyjnego w wyroku z dnia 31 maja 2019 r. sygn. akt. I OSK 3625/18, wskazał, że orzeczenie w przedmiocie stwierdzenia, iż bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa zostało pozostawione uznaniu sądu orzekającego, gdyż ustawa nie określa kryteriów, jakie przesądzają o tym, czy bezczynność rażąco narusza prawo, czy też nie. Uznanie sądowe cechuje brak sztywnych ram wartościowania danego stanu rzeczy, opiera się ono na analizie całokształtu okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu pewnych wskazań ustawowych, zasad doświadczenia życiowego i zawodowego. Pod pojęciem rażącego naruszenia prawa rozumie się sytuację, gdy bez żadnej wątpliwości można stwierdzić, że naruszono prawo, tj. naruszenie jest oczywiste. Nie jest zatem wystarczające dla przyjęcia bezczynności o rażącym charakterze samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie winno być znaczne, a także oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Natomiast w realiach obecnej sprawy przekroczenie terminu przez Wojewodę Śląskiego nie było znaczne. Przyjmując jednomiesięczny termin na załatwienie sprawy przekroczenie to trwało około półtora miesiąca. Okoliczność ta została potraktowana przez Sąd jako kluczowa przy ocenie, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Zgodnie z art. 149 § 1 pkt. 1 i 2 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1 – 4 p.p.s.a. albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt. 4a p.p.s.a., zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, wydania interpretacji albo dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku, wynikających z przepisów prawa. Przepis ten znajduje zastosowanie, gdy organ, którego bezczynność czy przewlekłość postępowania zaskarżono, w dacie orzekania przez sąd administracyjny nadal powstrzymuje się od wydania aktu lub dokonania określonej czynności w sprawie. Natomiast ustanie bezczynności po dacie wniesienia skargi, a przed datą jej rozstrzygnięcia przez sąd czyni niemożliwym uwzględnienie skargi w ramach uprawnień wynikających z przywołanego powyżej art. 149 § 1 pkt. 1 i 2 p.p.s.a. Sąd nie może zobowiązać organu do wydania aktu, który przed dniem orzekania został już wydany. Tym samym w związku z wydaniem w dniu [...] r. postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania, w którym organ odniósł się także do wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji, obecnie bezprzedmiotowym jest wydanie rozstrzygnięcia zobowiązującego organ do załatwienia sprawy. Dlatego w tym zakresie postępowanie podlegało umorzeniu jako bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. W kontekście znajdującego się w aktach administracyjnych postanowienia GINB z dnia [...]r. znak [...], w którym organ ten nie stwierdził ani bezczynności ani przewlekłość Wojewody Śląskiego w załatwieniu wniosku skarżącego o wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji z dnia [...]r. Prezydenta Miasta J. nr [...]wskazać należy, ze stanowisko zajęte przez organ wyższego stopnia w ramach rozpatrzenia ponaglenia nie jest dla Sądu w żaden sposób wiążące. Istotne znaczenie ma natomiast sam fakt wniesienia przez skarżącego ponaglenia do właściwego organu, gdyż dopiero taka czynność otworzyła możliwość wniesienia skargi na bezczynność do sądu administracyjnego. W skardze zostało zawarte żądanie zasądzenia od organu sumy pieniężnej na rzecz skarżącego w kwocie 2.000 zł. Żądanie to nie jest jednak dla Sądu wiążące, gdyż art. 149 § 2 ppsa przewiduje jedynie możliwość wymierzenia grzywny organowi lub przyznania od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej. Wobec użycia w tym przepisie spójnika "lub" (alternatywa zwykła) wybór środka (grzywna lub suma pieniężna) należy do sądu, a powinien być w pierwszym rzędzie uwarunkowany celem skargi na bezczynność lub przewlekłość, którym jest zwalczenie bezczynności organów i przewlekłości postępowania oraz doprowadzenie do zakończenia postępowania w sprawie. Gdy sąd uzna, że dla realizacji powyższego celu nie wystarczy wymierzenie organowi grzywny, może przyznać skarżącemu określoną sumę pieniężną (por. wyrok NSA z dnia 8 lutego 2017 r., sygn. akt I OSK 1314/16, CBOSA). Trzeba przy tym zauważyć, że wskazana w tym przepisie suma pieniężna przyznawana na rzecz strony skarżącej ma charakter prewencyjny i kompensacyjny, przy czym ustawodawca pozostawił sądowi administracyjnemu ocenę, czy okoliczności sprawy wskazują na potrzebę zadośćuczynienia stronie za oczekiwanie na załatwienie sprawy czy też zdyscyplinowania organu, który dopuszcza się bezczynności. Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 19 czerwca 2018 r., sygn. akt I SAB/Wa 649/17: uwzględnienie wniosku o przyznanie na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a. sumy pieniężnej, poza funkcją represyjną i dyscyplinującą, ma również znaczenie kompensacyjne. Stanowi zatem swego rodzaju zadośćuczynienie za krzywdę, jaką strona poniosła wskutek wadliwie działającej administracji publicznej. Ma ona więc zrekompensować skarżącemu stratę, jaką poniósł on na skutek bezczynności organu, a której wysokość powinien uzasadnić w skardze (por. wyroki NSA z dnia 16 maja 2017 r. sygn. akt I OSK 2934/16; z dnia 7 września 2017 r. sygn. akt I OSK 798/17, z dnia 16 lutego 2018 r. sygn. akt I OSK 1161/16). Tymczasem skarga wniesiona w niniejszej sprawie nie zawiera żadnej argumentacji w tej kwestii. Ponadto stan bezczynności ustał po wniesieniu skargi zatem nie zachodzi już potrzeba dyscyplinowania organu. W konsekwencji, pomimo uznania zarzutu bezczynności za uzasadniony Sąd nie znalazł podstaw do tego, aby korzystając z uprawnienia, o którym mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. uwzględnić wniosek skarżącego i orzec o przyznaniu od organu na rzecz skarżącego jakiejkolwiek sumy pieniężnej, a także nie znalazł podstaw to tego, aby z urzędu wymierzyć organowi grzywnę. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200, art. 205 § 2 i art. 209 p.p.s.a., zasądzając na rzecz skarżącego kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, na które składa się wpis sądowy od skargi w kwocie 100 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 480 zł. Wynagrodzenie pełnomocnika skarżącego zostało ustalone w oparciu o § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c w związku z § 15 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2018 r. poz. 1800 ze zm.). Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym nastąpiło zgodnie z art. 119 pkt 4 i art. 120 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło