III SA/Gl 1784/21

WyrokWSA w Gliwicach2022-07-07

Skład orzekający: Dorota Fleszer, Adam Gołuch, Piotr Pyszny

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego, spowodowany hałasem, może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli dostępne badania audiometryczne nie wykazują jednoznacznie typowego dla uszkodzeń pohałasowych przebiegu krzywych progowych, a pierwszy dostępny audiogram pochodzi z okresu po długiej przerwie w zatrudnieniu i roku od ponownego podjęcia pracy?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy sanitarne prawidłowo postąpiły, opierając się na orzeczeniach lekarskich wydanych przez uprawnione jednostki orzecznicze, które zgodnie stwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było stwierdzenie, że dostępne badania audiometryczne nie wykazywały typowego dla uszkodzeń pohałasowych przebiegu krzywych progowych, a pierwszy dostępny audiogram pochodził z okresu po długiej przerwie w zatrudnieniu i roku od ponownego podjęcia pracy, co uniemożliwiało jednoznaczne powiązanie ubytku słuchu z narażeniem zawodowym.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi T. S. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach, która utrzymała w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej – obustronnego trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Skarżący podnosił, że pracował w warunkach narażenia na hałas przez wiele lat, a jego ubytek słuchu spełnia kryteria choroby zawodowej. Organy sanitarne, opierając się na opiniach lekarzy orzeczników z Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy oraz Instytutu Medycyny Pracy, uznały, że brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej z uwagi na nietypowy przebieg krzywych audiometrycznych i brak jednoznacznego związku przyczynowego z narażeniem zawodowym.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Fleszer (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Adam Gołuch, Asesor WSA Piotr Pyszny, Protokolant Katarzyna Czabaj, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lipca 2022 r. sprawy ze skargi T. S. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia 28 października 2021 r. nr NS-HP.2332.2.36.2021 w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia 28 października 2021 r. znak NS-HP.2332.2.36.2021 Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny (dalej ŚPWIS) utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w D. (dalej: PPIS) z dnia 5 sierpnia 2021 r. nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia u T.S. (dalej: Skarżący) choroby zawodowej - obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz - wym. w poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych Podstawą prawną do wydania decyzji był art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735 z późn. zm.; dalej k.p.a.), art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeksu pracy (Dz. U. z 2020 r. poz. 1320 z późn. zm.; dalej: k.p.) oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 roku w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367 z późn. zm.; dalej: rozporządzenie) Organ w zaskarżonej do Sądu decyzji administracyjnej przyjął następujące okoliczności faktyczne i prawne: W dniu 9 lipca 2021 r. organ otrzymał zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz - wym. w poz. 21 w wykazie chorób zawodowych. W ramach prowadzonego postępowania wyjaśniającego PPIS ustaliło, że Skarżący był zatrudniony w latach 1978 -1982 w P. w D. na stanowisku spawacza- brygadzisty, zbrojarza, gdzie obsługiwał prościarkę i prasę do cięcia drutu. W latach 1984 - 1987 pracował w Spółdzielni Rolniczej w B. na stanowisku ślusarza będąc oddelegowanym do wykonywania czynności na terenie Kombinatu Metalurgicznego "H.". Czynności te polegały na wymianie elementów taśmociągów, samotoków przy użyciu narzędzi ręcznych i elektronarzędzi. W latach 1987-1993 w Rolniczym Kombinacie Spółdzielczym w J. pracował na stanowisku ślusarza, również był oddelegowany do pracy na terenie Kombinatu Metalurgicznego "H.". W okresie od 01 marca 1993 do 31 lipca 1993 w Przedsiębiorstwie Wielobranżowym "T." w D. zatrudniony był na stanowisku ślusarza-spawacza, remontując spawając elektrycznie i demontując elementy konstrukcji stalowych na terenie Walcowni Dużej i Stalowni Huty K. W latach 1993-1996 w Związkowym Przedsiębiorstwie Produkcyjno-Usługowym "M." w D. zatrudniony był na stanowisku ślusarza-spawacza na terenie A. - Wydział Walcowni Dużej, Średniej i Stalownia, gdzie spawał elementy konstrukcji metalowych metodą MIG -MAG i w osłonie CO obsługiwał palnik gazowy do cięcia elementów. Od 1996 do 2007 przebywał na rencie zdrowotnej, w latach 2007-2011 zatrudniony był w "I." Sp. z o.o. w D. na stanowisku spawacza na terenie A. - Wydział [...] oraz na [...], gdzie spawał elementy konstrukcji metalowych metodą MIG-MAG. W okresach od 01 sierpnia 2011 r. do 31 grudnia 2011 r. i od 22 marca 2012 r. do 31 grudnia 2012 r. w Przedsiębiorstwie Produkcyjno-Usługo we "R." Sp. z o.o. w K. pracując na stanowisku montera spawacza na terenie firmy E. remontował młyny, prowadził prace spawalnicze metodą MIG-MAG i używał palnika gazowego w narażeniu na hałas pochodzący od pracujących młynów. W latach 2013-2019 w Hutniczym Przedsiębiorstwie Remontowym "R." Sp. z o.o. w D. wykonywał pracę na stanowisku spawacza ponadpodstawowego, remontując koła do pieca węgłowego. Organ I instancji ustalił, iż Skarżący pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej w narażeniu na hałas o natężeniu 83,6-85dB. Skarżący poddany był badaniu w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w K. w Poradni Chorób Zawodowych w S. (dalej: WOMP PChZ). Z wywiadu chorobowego wynika, że skarżył się na obustronny, stopniowo postępujący od około 10 lat ubytek słuchu, większy w uchu lewym, bez szumów usznych. W 2014 r. uległ oparzeniu iskrą elektryczną, w wyniku czego doszło do zapalenia [...] - był leczony zachowawczo przez lekarza POZ i laryngologa. Uzyskał orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu lekkim z powodu uszkodzenia słuchu. W 2015 r. został jednostronnie zaprotezowany aparatem słuchowym, w 2020 r. zakupił aparat słuchowy na drugie ucho. Lekarze orzecznicy po analizie dostarczonej dokumentacji lekarskiej stwierdzili, że pierwszy dostępny audiogram wykonany został w dniu 8 maja 2008 r. (tj. po ok. roku od ponownego podjęcia pracy po 10 letniej przerwie w zatrudnieniu) i wykazał [...] - przebieg krzywych progowych jest niecharakterystyczny dla szkodliwego działania hałasu na narząd słuchu. Wykonane na przestrzeni lat 2010-2020 kolejne badania audiometryczne wykazują podobny przebieg krzywych progowych w stosunku do badania z 2008 r. Brak jest audiometrycznych badań słuchu obrazujących stan narządu słuchu badanego z lat 1973-1996 i do dwóch lat po ustaniu narażenia na hałas, to jest do roku 1998. Przeprowadzona aktualnie diagnostyka audiologiczna obejmująca audiometrię progową tonalną, audiometrię nadprogową typu SISI i audiometrię impedancyjną wykazała [...] o cechach lokalizacji czuciowo-nerwowej i płaskim przebiegu krzywych progowych. Przesunięcie progu słuchu określone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2, 3 kHz wynosiło w uchu prawym [...]dB, w uchu lewym [...]dB. Lekarze specjaliści w oparciu o wnikliwą analizę dostępnej dokumentacji medycznej, w tym przebieg choroby (stwierdzenie znacznego stopnia uszkodzenia słuchu w 2008 r. tj. po 10 - letnim okresie przerwy w pracy zawodowej i zaledwie po ok. roku od ponownego podjęcia zatrudnienia, gdzie nie potwierdzono narażenia na hałas), obrazie klinicznym choroby (zmiany pozapalne błon bębenkowych w badaniu otoskopowym i nietypowy dla zawodowego uszkodzenia słuchu płaski przebieg krzywych progowych) oraz dane o narażeniu zawodowym stwierdzili, że brak jest podstaw rozpoznania u Pana T.S. choroby zawodowej narządu słuchu. Na tej podstawie lekarz orzecznik z WOMP PChZ wydał orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia 26 stycznia 2021 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Następnie Skarżący był badany w Instytucie Medycyny Pracy w L. (dalej: IMP), gdzie orzecznicy również nie rozpoznali u badanego choroby zawodowej wymienionej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych. Na podstawie przeprowadzonych w Instytucie badań audiologicznych obejmujących trzykrotne badanie audiometrii tonalnej ustalono, że wielkość średniego uszkodzenia słuchu u Skarżącego wyniosła w uchu prawym [...]dB i w uchu lewym [...]dB. W trakcie konsultacji laryngologicznej rozpoznano [...]. Pierwszy dostępny w dokumentacji medycznej audiogram z 8 maja 2008 r. obrazuje [...], a podwyższenie progu słuchu liczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz wynosiło [...]dB i [...]dB. Wyjaśnili, że Skarżący pracował wówczas dopiero rok po dziesięcioletniej przerwie w zatrudnieniu i ze względu na likwidację zakładu pracy brak jest danych dotyczących narażenia na hałas. Zarówno stwierdzony wówczas ubytek słuchu ze zbliżonymi wartościami dla niskich i wysokich częstotliwości jest nietypowy dla uszkodzeń wywołanych hałasem. Wykonane w IMP badania potwierdzają [...], co przemawia przeciwko uszkodzeniu pohałasowemu. PPIS na wniosek Skarżącego zwrócił się do lekarzy orzeczników IMP o dodatkowe wyjaśnienia przyczyn tak znacznych różnic w ubytku słuchu na przestrzeni 3 miesięcy pomiędzy wynikami uzyskanymi podczas badania w WOMP PChZ a badaniami przeprowadzonymi w IMP. Ponadto zwrócił się o wyjaśnienie dlaczego stwierdzany ubytek słuchu spełniający kryteria orzecznicze ze względu na typ i wielkość ubytku słuchu nie ma zawodowej etiologii oraz co mogło ewentualnie wpłynąć na pozazawodowe uszkodzenie słuchu. W odpowiedzi z dnia 25 czerwca 2021 r. lekarz orzecznik zatrudniony w IMP wyjaśnił, że zgodnie z dostępną dokumentacją badania audiologiczne przeprowadzone zostały w WOMP PChZ w dniach 9 lipca 2020 r., 20 sierpnia 2020 r. i 28 września 2020 r., a badania wykonane w IMP po upływie ponad pół roku czasu tj. w dniach 12-14 kwietnia 2021 r., co mogło mieć wpływ na różnice w wykazanych progach słuchu. Ponadto badanie audiometryczne jest badaniem o charakterze subiektywnym, na które wpływ ma zarówno współpraca z pacjentem, jak i jego stan psychofizyczny. Podniósł także, że zgodnie z wykazem chorób zawodowych, ubytek słuchu jako choroba zawodowa definiowany jest jako "obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz". Określenie "ubytek słuchu spowodowany hałasem" oznacza, że ma on charakter odbiorczo-ślimakowy lub czuciowo-nerwowy, a kształt krzywej audiometrycznej jest typowy dla uszkodzeń słuchu spowodowanych hałasem, tzn. dotyczy uszkodzenia słuchu głównie wysokich częstotliwości (krzywa audiometryczna opadająca powyżej 2 kHz, z załamkiem tj. najgłębszym ubytkiem słuchu - dla 4-6 kHz). U Skarżącego w badaniach audiometrycznych uwidoczniono [...], tj. obejmujący pełen zakres częstotliwości, który nie jest charakterystyczny dla uszkodzenia pohałasowego. Decyzją z dnia 5 sierpnia 2021 r. PPIS orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u Skarżącego choroby narządu słuchu wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych. W odwołaniu od tej decyzji Skarżący zarzucił naruszenie zasady prawdy obiektywnej i całkowicie pominięcie zgromadzonego materiału dowodowego wskazującego na wystąpienie choroby zawodowej. Podniósł także, że PPIS pominął zgłaszane wnioski dowodowe w postaci dokumentacji medycznej, natomiast oparł się wyłącznie na lakonicznych i gołosłownych twierdzeniach lekarzy. W postępowaniu odwoławczym ŚPWIS uzupełniając materiał dowodowy zwrócił się do lekarzy orzeczników z jednostki diagnostyczno-orzeczniczej I stopnia o wyjaśnienie z jakich przyczyn u Skarżącego nie została rozpoznana choroba zawodowa narządu słuchu pomimo, iż wielkość ubytku (UP:[...]dB, UŁ:[...]dB), a także jego typ ([...]) wypełniają kryteria odnośnie w/w choroby zawodowej, stawiane w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Ponadto zwrócił się o wyjaśnienie na czym polega stwierdzony u Skarżącego płaski przebieg krzywych progowych w audiometrii impedancyjnej i dlaczego jest on niecharakterystyczny dla pohałasowego uszkodzenia słuchu. Na koniec organ zapytał na czym polega [...] stwierdzone u Skarżącego w 2008 r. oraz czy na przestrzeni kolejnych lat 2010-2020 tego typu uszkodzenie słuchu mogło u w/w zmienić swój charakter na obustronne odbiorcze o cechach lokalizacji czuciowo-nerwowej. W odpowiedzi z dnia 6 października 2021 r. lekarz WOMP PChZ podał, że istotne znaczenie w procesie orzeczniczym oprócz przeprowadzanej diagnostyki ma analiza narażenia zawodowego i analiza dokumentacji medycznej. Z analizy dokumentacji medycznej wynika, że pierwszy dostępny audiogram pochodzi z 2008 r., co oznacza, że został on wykonany po około roku od pierwszego podjęcia pracy po okresie dziesięcioletniej przerwy spowodowanej niezdolnością do pracy (świadczenia rentowe z ogólnego stanu zdrowia w latach 1997-2007). Audiogram ten wykazuje [...], czyli obejmuje pełen zakres badanych częstotliwości i graficznie przedstawia się jako płaski przebieg krzywych audiometrycznych. Obraz powyższego audiogramu jest niecharakterystyczny dla uszkodzenia słuchu wywołanego szkodliwym działaniem hałasu. Hałas powoduje uszkodzenie słuchu przede wszystkim w zakresie wysokich częstotliwości. Badania audiometryczne wykonywane w kolejnych latach pracy tj. po 2008 r. oraz w trakcie diagnostyki Poradni przedstawiają się podobnie do audiogramu pochodzącego z 2008 r. zarówno w zakresie wielkości ubytku słuchu, jak i przebiegu krzywych audiometrycznych (płaski przebieg krzywych audiometrycznych). Orzecznicy dodali, że krótki okres czasu pracy w narażeniu na hałas oraz brak dokumentacji medycznej, w tym audiogramów z lat 1993-1996 i 2007 r. uniemożliwiają ocenę, kiedy rozpoczął się proces pogarszania słuchu i jak postępował. W oparciu o ponowną analizę akt sprawy ŚPWIS nie uznał zarzutów zawartych w odwołaniu i utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Pismem z dnia 29 listopada 2021 r. Skarżący złożył na nią skargę, zarzucając organowi: 1. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to: a) art. 6 KPA przez naruszenie zasady prawdy obiektywnej i całkowite pominięcie zgromadzonych w toku postępowania dowodów wskazujących na wystąpienie u Strony choroby zawodowej, a oparcie negatywnego dla Skarżącego orzeczenia jedynie na jego badaniu bez zbadania środowiska, w którym pracował, b) art. 6 KPA przez niewyjaśnienie, czy istniejący u Skarżącego ubytek słuchu spowodowany był jedynie następstwem innych czynników niż hałas w miejscu pracy, a na nie był następstwem właśnie tego czynnika w miejscu pracy Skarżącego, co skutkowało tym, że nie wszystkie okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy zostały dostatecznie wyjaśnione; żadna z opinii medycznych w sprawie nie wypowiada się bowiem co do tego, czy i w jakim stopniu wykonywanie przez Skarżącego pracy w warunkach narażenia na hałas przyczyniło się do ubytku słuchu; nie zostało także ustalone, czy ubytek słuchu wywołany ewentualnymi przyczynami niezależnymi od miejsca pracy nie nastąpił na skutek nasilenia się pozazawodowej przyczyny z uwagi na ekspozycję na hałas w miejscach wieloletniej pracy skarżącego, c) art. 7 KPA przez niedopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego lekarza mimo wyraźnych, a wskazanych w toku postępowania podstaw do zakwestionowania opinii lekarskiej, a poprzestanie na opinii lekarza, który nie ustalił faktycznie, na jakiej podstawie, popartej odpowiednimi źródłami, orzeczono, że u Skarżącego nie występuje choroba zawodowa, d) art. 8 § 1 KPA przez niedokładną analizę materiału dowodowego i całkowite pominięcie zgłaszanych przez Stronę wniosków dowodowych w postaci dokumentacji medycznej, e) art. 80 KPA przez wybiórcze potraktowanie i ocenę materiału dowodowego i bezpodstawne pominięcie okoliczności faktycznych w postaci niebudzących wątpliwości orzeczeń lekarzy stwierdzających przesłanki dające podstawy do stwierdzenia u Skarżącego choroby zawodowej, f) § 1 ust. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych w zw. z art. 7 KPA wykreowanie przesłanek choroby zawodowej nieprzewidzianych w tym przepisie, g) § 8 ust. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych przez jego niezastosowanie i oparcie się na dowodzie stojącym w jawnej sprzeczności z pozostałą treścią materiału dowodowego, 2. naruszenie prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy, a to art. 2351 k.p. przez uznanie, że nie wystąpiła u Skarżącego choroba zawodowa, podczas gdy bezspornie stwierdzono rozpoznanie jednostki chorobowej, aczkolwiek bezpodstawnie uznano, że nie ma ona związku z narażeniem zawodowym. Powołując się na powyższe zarzuty Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji PPIS i zasądzenie na rzecz Skarżącego od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi Skarżący podał, że bezspornie występuje u niego choroba zawodowa - obustronne odbiorcze uszkodzenie słuchu o cechach lokalizacji czuciowo - nerwowej. Sporne jest jedynie to, czy ów niedosłuch powstał w wyniku działania czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Orzecznicy wszelkie wątpliwości w niedopuszczalny sposób rozstrzygnęli na niekorzyść Skarżącego uznając, że w istocie pracował on w narażeniu zawodowym przez tylko jeden rok. Jest to oczywista niezgodność z ustalonym stanem faktycznym - w P.P.-U. "R." Sp. z o. o. Skarżący przez 1 rok, 2 miesiące i 10 dni remontował młyny, prowadził prace spawalnicze metodą MIG-MAG (wiedzą powszechnie dostępną jest, że metoda ta wyzwala ponadnormatywny hałas) i używał palnika gazowego w narażeniu na hałas. Poza tym, łączny okres narażenia zawodowego uznany przez orzeczników to 9 lat, 4 miesiące i 16 dni. Nadto oczywistym jest, że praca spawacza czy ślusarza - spawacza wykonywana przez większość pracy zawodowej Skarżącego (ok. 18 lat) jest pracą w hałasie, powodującą ubytek narządu słuchu. Według Skarżącego, wobec nie wyjaśnionych wątpliwości organ winien powołać innego lekarza, biegłego audiologa lub laryngologa, który wydałby stosowną opinię. Skarżący zakwestionował to, że w 2015 r. został jednostronnie zaprotezowany aparatem słuchowym, a w 2020 r. zakupił aparat słuchowy na drugie ucho. Jest to wniosek, który nie wynika z żadnego dowodu przeprowadzonego w sprawie. Skarżący nie zgadza się również z twierdzeniem organu, jakoby orzeczenia jednostek orzeczniczych były spójne i zbieżne. WOMP PChZ ustalił przesunięcie u Skarżącego progu słuchu na [...] dB (ucho prawe) i [...] dB (ucho lewe), natomiast IMP odpowiednio, na [...] dB w obu uszach. Poza tym organ nie pokusił się o przeprowadzenie oceny narażenia zawodowego, a wszelkie wątpliwości rozstrzygnął na niekorzyść Skarżącego W odpowiedzi na skargę ŚPWIS podtrzymując swoje stanowisko w sprawie wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sądowa kontrola administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Ta kontrola jest wykonywana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej – art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2021 r., poz. 137 ze zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.; dalej: p.p.s.a.). Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto Sąd na podstawie art. 135 p.p.s.a. uprawniony jest stosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Przedmiotem skargi uczyniono w niniejszej sprawie decyzję administracyjną o stwierdzeniu u pracownika choroby zawodowej wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonych w załączniku do rozporządzenia. Materialnoprawną podstawą wydania zaskarżonej decyzji stanowią przepisy art. 235¹ oraz art. 2352 k.p. Choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą. Przyczyną ją wywołującą jest sama praca, jej rodzaj, charakter i warunki jej wykonywania (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 26 października 2017 r., sygn. akt IV SA/Wr 302/17). Jak bowiem wynika z art. 235¹ k.p. za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Zaznaczyć należy, że pojęcie "wysokie prawdopodobieństwo", o którym mowa w art. 2351 k.p. nie odnosi się do zakładu pracy jako pracodawcy. Odnosi się natomiast do zakładu pracy, jako środowiska, w którym znajdują się czynniki zagrażające zdrowiu pracownika. Spełnienie się tej przesłanki jest równoznaczne z brakiem możliwości wykluczenia dominującego wpływu czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy na zachorowanie na chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych. Przesłankę "wysokiego prawdopodobieństwa" negować może wyłącznie porównanie oddziaływania czynników zawodowych i pozazawodowych prowadzące do stwierdzenia, że chorobę spowodowały przyczyny niezwiązane z zatrudnieniem, występujące poza środowiskiem pracy. Prawdopodobieństwo występowania czynnika szkodliwego dla zdrowia także w innych zakładach pracy nie obala domniemania, o którym mowa w art. 2351 k.p., gdyż nie odnosi się do prawdopodobieństwa wpływu czynnika szkodliwego dla zdrowia na zachorowanie, stanowiącego ratio legis omawianej regulacji. W orzecznictwie wskazuje się, że w sytuacji gdy pracownik świadczył pracę związaną z narażeniem zawodowym w kilku i więcej kolejnych zakładach, dla prawidłowości rozstrzygnięcia stwierdzającego chorobę zawodową nie ma znaczenia, w jakim stopniu wpłynęły na tę chorobę poszczególne okresy zatrudnienia i jaka była możliwość (prawdopodobieństwo) zachorowania pracownika u poszczególnych pracodawców. Istotą sprawy o rozpoznanie choroby zawodowej jest potwierdzenie, że dane schorzenie ma swoje źródło w szkodliwych czynnikach występujących w środowisku pracy, a nie wykazanie, że praca u konkretnego pracodawcy spowodowała chorobę zawodową (por. wyrok NSA z 9 września 2012 r., sygn. akt II OSK 2502/11). W orzecznictwie utrwalony jest także pogląd, zgodnie z którym decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej nie ustala pracodawcy, u którego warunki pracy ją spowodowały. W sentencji decyzji pracodawca nie jest w ogóle wskazywany. Organy inspekcji sanitarnej nie mogą natomiast odstąpić od badania środowiska pracy, gdyż choroby zawodowe nie powstają poza środowiskiem pracy. Wskazanie to należy to jednak odczytywać wyłącznie jako wskazanie zakładu, w którym występowały czynniki mogące spowodować skutki zdrowotne, nie zaś wskazanie zakładu, w którym doszło do powstania choroby u pracownika (por. wyrok NSA z 8 czerwca 2001 r., I SA 1780/00). Innymi słowy, nie ustala się, czy narażenie zawodowe w określonym zakładzie pracy było przyczyną powstania choroby zawodowej, ale wyłącznie, w których zakładach pracy występowało narażenie zawodowe (por. wyrok NSA z 22 stycznia 2020 r., II OSK 540/18). Natomiast według art. 2352 k.p., rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Obowiązujące regulacje obligują organy inspekcji sanitarnej, aby wydając orzeczenie o stwierdzeniu choroby zawodowej wykazały jednocześnie trzy pozytywne przesłanki. Po pierwsze, rozpoznana choroba musi znaleźć się w wykazie chorób zawodowych. Choroba nie wymieniona w tym wykazie nie jest chorobą zawodową. Po drugie, choroba ta powinna zostać stwierdzona orzeczeniem lekarskim rozpoznającym chorobę zawodową. I po trzecie, wyniki oceny warunków pracy mają pozwalać na stwierdzenie bezpośrednie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba spowodowana została narażeniem zawodowym. W konsekwencji, brak jednego z tych elementów będzie oznaczał konieczność wydania decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (wyrok WSA w Rzeszowie z 9 grudnia 2021 r., sygn. akt II SA/Rz 1393/21). Postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej jest specyficznym postępowaniem administracyjnym, zaś regulacje procesowe zawarte w rozporządzeniu stanowią lex specialis wobec przepisów k.p.a. Zgodnie z § 4 ust. 1 rozporządzenia właściwy państwowy inspektor sanitarny, który otrzymał zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej, wszczyna postępowanie, a w szczególności kieruje pracownika lub byłego pracownika, którego dotyczy podejrzenie, na badanie w celu wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania. Jednostkami organizacyjnymi właściwymi do rozpoznawania chorób zawodowych są jednostki wymienione w § 5 ust. 2 i 3 ww. rozporządzenia – do których niewątpliwie zalicza się WOMP PChZ oraz IMP- które to jednostki w tej sprawie wypowiadały się co do choroby zawodowej pracownika. Zgodnie z § 6 ust. 1 rozporządzenia lekarz, o którym mowa w § 5 ust. 1 wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, zwane dalej orzeczeniem lekarskim, na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Dodać tutaj należy, że właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie przepisów ustawy o służbie medycyny pracy, zatrudniony w jednostce orzeczniczej (§ 5 ust. 1). Następnie lekarz tej jednostki na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania (§ 6 ust. 1). Co istotne, jeżeli zakres informacji zawartych w wymienionej dokumentacji jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego, lekarz występuje o ich uzupełnienie do pracodawcy, lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikiem, lekarza ubezpieczenia zdrowotnego lub innego lekarza prowadzącego leczenie pracownika lub byłego pracownika, właściwego państwowego inspektora sanitarnego lub pracownika (§ 6 ust. 5). Przeprowadzenie tego dowodu, w świetle § 8 ust. 1 w związku z § 5 ust. 1 rozporządzenia jest nie tylko obligatoryjne, lecz także nie jest dopuszczalne zastąpienie go innymi dowodami, w tym opinią innego biegłego, na przykład lekarza będącego wprawdzie biegłym sądowym, lecz nie zatrudnionym w jednej z jednostek orzeczniczych, o których mowa w § 5 ust. 2 i 3 rozporządzenia, czy też nie spełniającym wymagań kwalifikacyjnych określonych w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r. poz. 437 z późn. zm.). Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. W razie uznania, że materiał dowodowy jest niewystarczający do wydania decyzji, inspektor sanitarny decyduje o wyborze sposobu uzupełnienia materiału dowodowego przez podjęcie wymienionych w nim czynności (§ 8 ust. 2). Z przytoczonych regulacji prawnych wynika związanie organów inspekcji sanitarnej treścią wskazanych powyżej orzeczeń - w zakresie poczynionych w nim ustaleń, dotyczących stwierdzonego schorzenia i jego przyczyn oraz i braku uprawnienia do dokonania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej. Potwierdzenie tego wniosku znajduje się w orzecznictwie (por. wyrok NSA z 9 stycznia 2020 r. sygn. akt II OSK 395/18; wyrok NSA z 10 grudnia 2019 r. sygn. akt II OSK 221/18; wyrok NSA z 10 stycznia 2020 r., sygn. akt II OSK 398/18; uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 20 maja 2002 r., OPS 3/02, ONSA 2003, Nr 1, poz. 4). Każde orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią kwalifikowaną, bez której organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. O wartości merytorycznej orzeczenia lekarskiego przy tym nie decyduje obszerność wywodów uzasadnienia, lecz jego zawartość merytoryczna odnosząca się do istoty sprawy (por. wyrok NSA z 8 lutego 2011 r., II OSK 2056/10; wyrok NSA z 24 listopada 2011 r., sygn. akt II OSK 1809/11). Dokonane ustalenia wskazują na charakter orzeczenia lekarskiego w procedurze rozpoznania choroby zawodowej. Jest to opinia biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Bez tej opinii, bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych (por. wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2017 r., sygn. II OSK 1056/15). Dalej idący wniosek stawia WSA w Gdańsku. Wynika z niego, że organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny dopuszczalny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej (wyrok WSA w Gdańsku z 8 kwietnia 2021 r., III SA/Gd 1212/20, LEX nr 3176309). Ani sąd ani organy orzekające nie posiadają wiadomości specjalnych, którymi dysponuje biegły. Nie mogą w związku z tym wkraczać w merytoryczną zasadność orzeczenia lekarskiego. Mogą oceniać orzeczenie lekarskie jedynie pod względem formalnym. Z faktu, że orzeczenia lekarskie mają w sprawie choroby zawodowej charakter funkcjonalny opinii biegłego, wynika, że powinny one odpowiadać wymaganiom stawianym przepisem art. 84 § 1 k.p.a. Tym samym prawidłowe orzeczenie lekarskie musi zawierać szczegółowe uzasadnienie zawartego w nim rozstrzygnięcia, które pozwoli organowi administracji publicznej na ocenę jego rzetelności (por. wyrok NSA z 10 kwietnia 2014 r., II OSK 2734/12). Natomiast sąd administracyjny, kontrolując pod względem zgodności z prawem decyzję państwowego inspektora sanitarnego, może zakwestionować dokonane przez niego ustalenia faktyczne, co prowadzi do zakwestionowania pod względem formalnym również orzeczenia lekarskiego, np. z powodu wydania w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnionego lekarza, bądź uprawnionego lekarza, lecz niezatrudnionego we wskazanej w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych jednostce organizacyjnej, jednak nie może to dotyczyć merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego. Zakwestionowanie orzeczeń lekarskich jest także możliwe w przypadku, jeżeli w materiale dowodowym znajdują się orzeczenia lekarzy zatrudnionych w uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostkach organizacyjnych, które zawierają różne ustalenia (rozpoznania chorobowe). Jednak nawet w takiej sytuacji organ ani sąd administracyjny, nie są uprawnieni do weryfikacji treści merytorycznej orzeczeń lekarskich, co najwyżej organ może żądać wydania kolejnych orzeczeń przez inne uprawnione jednostki organizacyjne w celu ujednolicenia stanowisk. Skoro organ inspekcji sanitarnej orzekający w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej nie jest upoważniony do analizy dokumentacji medycznej pod względem merytorycznym, to oczywiste jest, że nie gromadzi w aktach sprawy tejże dokumentacji, poza dokumentacją dołączaną przez strony jako dowód w sprawie. To uprawniona jednostka diagnostyczno-orzecznicza ocenia, czy dysponuje pełnym materiałem pozwalającym na wydanie orzeczenia w przedmiocie rozpoznania choroby zawodowej. Nie będąc zatem uprawnionym do poddawania analizie materiału dowodowego z medycznego punktu widzenia (por. wyrok WSA w Warszawie z 19 marca 2007 r., sygn. akt VII SA/Wa 2429/06 i wyrok WSA w Warszawie z 5 listopada 2008 r., sygn. akt VIII SA/Wa 256/08) sąd uznał, że organy sanitarne, opierając się na stanowisku zajętym przez uprawnionych lekarzy, zgodnie z prawem rozstrzygnęły sprawę. W badanej sprawie postępowanie prowadzone było w sposób zgodny z przepisami rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Właściwy państwowy inspektor sanitarny, który otrzymał zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej, wszczął postępowanie kierując Skarżącego na badanie do właściwej jednostki orzeczniczej w celu wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania. W sprawie zebrano wystarczający materiał dowodowy - karty oceny narażenia zawodowego skarżącej, przebieg pracy zawodowej. Właściwa do orzekania w zakresie chorób zawodowych jednostka orzecznicza – WOMP PChZ wydała orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz - wym. w poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych. Skarżący skorzystał z możliwości wystąpienia z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. Lekarz zatrudniony w IMP, jako jednostce orzeczniczej II stopnia także nie rozpoznał u Skarżącego choroby zawodowej wymienionej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych. W rozpoznawanej sprawie obydwie jednostki orzecznicze WOMP PChZ oraz IMP zgodnie zatem stwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej u Skarżącego. Lekarze orzekający w I instancji oparli swoje orzeczenia na podstawie dokumentacji zawierającej audiogram wykonany w dniu 8 maja 2008 r. (tj. po ok. roku od ponownego podjęcia pracy po 10 letniej przerwie w zatrudnieniu), który wykazał [...]. Kolejne badania audiometryczne wykonane na przestrzeni lat 2010-2020 kolejne badania audiometryczne wykazują podobny przebieg krzywych progowych w stosunku do badania z 2008 r. Przeprowadzona diagnostyka audiologiczna obejmująca audiometrię progową tonalną, audiometrię nadprogową typu SISI i audiometrię impedancyjną wykazała [...]. Przesunięcie progu słuchu określone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2, 3 kHz wynosiło w uchu prawym [...]dB, w uchu lewym [...]dB. Wydając orzeczenie lekarz uwzględnił przebieg choroby (stwierdzenie znacznego stopnia uszkodzenia słuchu w 2008 r. tj. po 10 - letnim okresie przerwy w pracy zawodowej i zaledwie po ok. roku od ponownego podjęcia zatrudnienia, gdzie nie potwierdzono narażenia na hałas) oraz jej obraz kliniczny (zmiany pozapalne błon bębenkowych w badaniu otoskopowym i nietypowy dla zawodowego uszkodzenia słuchu płaski przebieg krzywych progowych), a także dane o narażeniu zawodowym. Natomiast lekarz zatrudniony w IMP nie rozpoznał u Skarżącego choroby zawodowej wymienionej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych po uprzednim trzykrotnym badaniu audiometrii tonalnej i konsultacji laryngologicznej, w trakcie której rozpoznano [...]. Orzecznicy zauważyli, że pierwszy dostępny w dokumentacji medycznej audiogram datuje się na 8 maja 2008 r. i obrazuje [...], a podwyższenie progu słuchu liczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz wynosiła [...]dB i [...]dB. Skarżący pracował wówczas dopiero rok po dziesięcioletniej przerwie w zatrudnieniu i ze względu na likwidację zakładu pracy brak jest danych dotyczących narażenia na hałas. Tym niemniej stwierdzony wówczas ubytek słuchu ze zbliżonymi wartościami dla niskich i wysokich częstotliwości jest nietypowy dla uszkodzeń wywołanych hałasem. W ocenie Sądu wydane w rozpoznawanej sprawie orzeczenia lekarskie odpowiadają wymogom formalnym, zawarte w nich rozstrzygnięcie nie budzi wątpliwości, nie są sprzeczne. Są logiczne, spójne, jednoznaczne i obiektywne. W sposób zrozumiały wyjaśniają poczynione rozpoznanie i przedstawiają wystarczająco metodologię tego rozpoznania oraz metodologię przeprowadzonych badań. Wydane zostały na podstawie oceny narażenia zawodowego oraz dostępnej dokumentacji medycznej i przeprowadzonych badań medycznych. Organy administracji nie miały podstaw do poddania ich w wątpliwość. Podobnie Sąd nie posiada wiadomości specjalnych przynależnych lekarzom orzekającym w uprawnionych, z mocy § 5 rozporządzenia, jednostkach orzeczniczych. Nie jest zatem władny ingerować w proces diagnostyczny konkretnego badania. Wybór ten leży w gestii lekarza i jednostki orzeczniczej, która dysponuje specjalistyczną wiedzą w tym zakresie. Prawidłowe było zatem stanowisko organu odwoławczego, który decyzją z 28 października 2021 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji . Orzeczenia lekarskie, na których organy oparły swoje rozstrzygnięcie jednoznacznie wskazywało, że u Skarżącego nie stwierdzono choroby zawodowej. Lekarze orzekający w sprawie Skarżącego mieli dostęp do dokumentacji przebiegu jego pracy zawodowej. W świetle powyższego przeprowadzone w niniejszej sprawie przez organy inspekcji sanitarnej postępowanie było prawidłowe. Sąd nie dopatrzył się w nim naruszenia art. 80 k.p.a. przez błędną lub wybiórczą ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego. W ocenie Sądu organ odwoławczy, podobnie jak organ I instancji, nie dopuścili się naruszenia art. 2351 k.p. oraz przepisów rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Wobec tego, twierdzenie jakoby naruszył reguły postępowania dowodowego określone w art. 7 k.p.a. uznać należało za bezzasadne. W ocenie Sądu organ ustalił istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktyczne, zaś wnioski wyprowadzone z zebranego w sprawie materiału dowodowego, zostały dokonane zgodnie z zasadami oceny dowodów określonymi w art. 80 k.p.a. Ponadto odniósł się do wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu, przedstawiając w tym zakresie stosowną argumentację. Dokonał powtórnej, wnikliwej oceny i analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego i w sposób odpowiadający wymogom wynikającym z art. 107 § 3 k.p.a. przedstawił okoliczności oraz fakty, które spowodowały uznanie, że decyzja organu pierwszej instancji odpowiada prawu. Również postępowanie dowodowe w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności istotnych z punktu widzenia przesłanek zaistnienia choroby zawodowej zostało przeprowadzone przez organy administracji zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej wyrażoną w art. 7 k.p.a., która wymaga ażeby organ administracji publicznej dokonał ustaleń zgodnych z rzeczywistym stanem rzeczy. Zauważyć przy tym należy, że organ prowadzący postępowanie wyjaśniające nie ma obowiązku przeprowadzać wszystkich dowodów zawnioskowanych przez stronę. Organ prowadzi postępowanie dowodowe tylko w takim zakresie, w jakim jest konieczny do wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy. Skoro, organ w trakcie prowadzonego postępowania wyjaśniającego stwierdził, że dysponuje materiałem dowodowym w oparciu, o który zostaną wyjaśnione istotne dla sprawy okoliczności, to nie musi zbierać dodatkowych dowodów na potwierdzenie dokonanych już wcześniej ustaleń. Wbrew temu co twierdzi Skarżący organy sanitarne nie miały podstaw do kwestionowania ustaleń faktycznych, dokonanych zgodnie z zasadami przewidzianymi w art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., skoro dochodzenie przeprowadzone przez lekarza orzecznika potwierdziło. W świetle przedstawionych rozważań sąd doszedł do przekonania, że w sprawie nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego, które miały lub mogły mieć wpływ na wynik sprawy. Zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający i został oceniony należycie, tj. zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, pozwalając organowi drugiej instancji na utrzymanie w mocy rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego. Wobec powyższego Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło