III SA/Gl 2399/15

PostanowienieWSA w Gliwicach2016-06-29

Skład orzekający: WSA Małgorzata Jużków

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych może zostać uwzględniony, jeśli strona nie wykazała w sposób przekonujący swojej sytuacji finansowej, w tym sytuacji majątkowej członków rodziny, z którymi prowadzi wspólne gospodarstwo domowe lub od których może liczyć na wsparcie finansowe?
Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza sądowego odmawiające przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Stwierdzono, że skarżący nie wykazał w sposób przekonujący swojej sytuacji finansowej, w szczególności nie przedstawił danych dotyczących sytuacji majątkowej żony, mimo że małżonkowie są zobowiązani do wzajemnej pomocy, nawet w przypadku rozdzielności majątkowej. Ponadto, skarżący nie udokumentował w pełni swojej sytuacji finansowej, w tym źródeł pochodzenia środków na leczenie i alimenty, ani nie przedstawił danych dotyczących sytuacji majątkowej matki, która udziela mu wsparcia.
Stan faktyczny
Skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika, domagał się zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej odpowiedzialności osób trzecich za zaległości podatkowe. Wskazał na swoją trudną sytuację finansową, wynikającą z bezrobocia, otrzymywania zasiłku chorobowego, separacji z żoną, z którą nie prowadzi wspólnego gospodarstwa, oraz obowiązku alimentacyjnego wobec synów. Mimo posiadania udziałów w prawie do lokalu, koszty jego utrzymania ponosi żona. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący nie udowodnił swojej sytuacji finansowej. Skarżący wniósł sprzeciw, podnosząc, że żona odmawia udostępnienia informacji o swoim stanie majątkowym.
Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy postanowienie referendarza sądowego z dnia 27 kwietnia 2016 r. o odmowie przyznania prawa pomocy obejmującego zwolnienie od kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Jużków po rozpoznaniu w dniu 29 czerwca na posiedzeniu niejawnym w sprawie ze skargi R.G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odpowiedzialności osób trzecich za zaległości podatkowe w podatku od towarów i usług w zakresie sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego z dnia 27 kwietnia 2016 r. o odmowie przyznania prawa pomocy obejmującego zwolnienie od kosztów sądowych postanawia: utrzymać w mocy postanowienie referendarza sądowego z dnia 27 kwietnia 2016 r. Odpowiadając na wezwanie do uiszczenia należnego wpisu sądowego w kwocie 500,00 zł, skarżący reprezentowany przez fachowego pełnomocnika procesowego domagał się zwolnienia z kosztów sądowych. W jego motywach wskazał, że od 2 marca 2015 r. do 30 września 2015 r. zatrudniony był jako przedstawiciel handlowy. Jego wynagrodzenie zgodnie z zawartą umową wynosiło 1.750,00 zł brutto. Z uwagi jednak na stan zdrowia (L-4 od 8 czerwca do 30 września 2015 r.) otrzymywał zasiłek chorobowy w wysokości 80% najniższego wynagrodzenia. Ponieważ 1 października 2015 r. rozwiązano z nim stosunek pracy, jest osobą bezrobotną, korzystającą z pomocy rodziny, to jest matki, z którą zamieszkuje (w domu należącym do siostry). Wprawdzie pozostaje w związku małżeńskim, jednakże z żoną nie prowadzi wspólnego gospodarstwa. Są w separacji i w rozdzielności majątkowej. Choć posiada 80% udziałów w spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu o wartości szacunkowej około 150.000,00 zł (vide: zaświadczenie z dnia 24 marca 2016 r.), to koszty związane z jego utrzymaniem pokrywa żona, jako że w nim nadal zamieszkuje razem z ich synem. Na podstawie zawartej przed SR w K. ugody z dnia [...] r. sygn. akt [...] zobowiązany został do płacenia alimentów w kwocie 800,00 zł na małoletniego syna K. Podobnie na syna z pierwszego małżeństwa płaci alimenty rzędu 350,00 zł, na podstawie wyroku SO w K. z dnia [...] r. sygn. akt [...]. Z powyższego tytułu posiada pewne zaległości, jako że nie jest nigdzie zatrudniony, a wydatki związane z koniecznym utrzymaniem i leczeniem kształtują się na poziomie 600,00 zł. Dodatkowo w piśmie z dnia 10 marca 2016 r. wyjaśnił, że w lokalu położonym przy ul. [...] zamieszkują syn oraz żona skarżącego, z którą pozostaje w separacji faktycznej. To zatem żona pokrywa koszty utrzymania mieszkania, które eksploatuje. Natomiast koszty utrzymania nieruchomości, w której skarżący aktualnie przebywa, a położonej w K. przy ul. [...], ponosi jego matka. Wspólnego gospodarstwa z żoną, ani tym bardziej z matką, nie prowadzi. Nie ponosi też żadnych wydatków związanych z opłatami za czynsz, gaz, energię elektryczną czy telefon. Jedynymi wydatkami, którymi jest obciążony to wydatki związane z leczeniem. Wynoszą one 307,92 zł (luty) i 128,95 zł (marzec). Kredytów bankowych nie zaciągał, a stan jego rachunku bankowego, który zamknął 3 grudnia 2015 r. wynosił 1,51 zł. Z nadesłanego zeznania o wysokości osiągniętego dochodu wynika, że skarżący w 2014 r. wypracował dochód brutto w kwocie 4.463,20 zł. Natomiast w 2015 r. dochód rzędu 10.612,26 zł. Jako osoba bezrobotna nie pobierająca zasiłku dla bezrobotnych zgłoszony był do ubezpieczenia społecznego w okresie od 17 czerwca 2014 r. do 1 marca 2015 r.), natomiast od 2 marca 2015 r. do 30 września 2015 r. podlegał ubezpieczeniu u płatnika A jako pracownik (vide: zaświadczenie z dnia 17 marca 2016 r. wraz z potwierdzeniem okresu ubezpieczenia i wysokości podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe). W chwili obecnej nie jest nigdzie zatrudniony. Nie figuruje też w rejestrze osób bezrobotnych. Mając powyższe na uwadze referendarz sądowy postanowieniem z dnia 27 kwietnia 2016 r. odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Uznał bowiem, że skarżący nie udowodnił w sposób przekonujący by znajdował się w sytuacji uzasadniającej przyznanie prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem pełnomocnik skarżącego pismem z dnia 24 maja 2016 r. wniósł sprzeciw. W jego uzasadnieniu podniósł, że skarżący nie tworzy z nikim wspólnego gospodarstwa domowego, z aktualną żoną pozostaje w separacji i wobec konfliktu nie może liczyć na wsparcie, ponadto zona odmawia udostępnienia informacji o stanie majątkowym. Z mamą zaś nie prowadzi wspólnego gospodarstwa mimo wspólnego zamieszkiwania i więzi rodzinnych. Twierdzi, że wykazał niemożność poniesienia kosztów postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie należy wyjaśnić, iż w myśl art. 260 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej p.p.s.a.). w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 73 ustawy z dnia 9 kwietnia 2015r. o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. poz. 658), rozpoznając sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego o odmowie przyznania prawa pomocy, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. W sprawach, o których mowa w § 1, wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (art. 260 § 2 p.p.s.a.). Sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (art. 260 § 3 p.p.s.a.). Ustawa nowelizująca ten przepis weszła w życie w dniu 15 sierpnia 2015 r. Oznacza to, że obecnie sąd dokonuje merytorycznego rozpoznania sprzeciwu i wypowiada się o zasadności zaskarżonego sprzeciwem postanowienia lub zarządzenia, a nie jak dotychczas rozpoznaje wniosek o przyznanie prawa pomocy na nowo. Wobec powyższego podkreślić należy, że zadaniem Sądu rozpoznającego sprzeciw nie jest merytoryczne zbadanie wniosku, ale porównanie argumentacji zawartej w postanowieniu referendarza i w sprzeciwie. Jeśli w sprzeciwie zawarte zostały przekonujące argumenty, podane nowe, nieznane referendarzowi okoliczności lub też po wniesieniu sprzeciwu Sąd dopatrzy się w orzeczeniu referendarza sprzeczności, w takiej sytuacji może dokonać zmiany postanowienia referendarza. W innym wypadku utrzymuje je mocy. Należy podkreślić, że postanowienie referendarza uznać należy za wewnętrznie spójne i logiczne. Rzeczywiście skarżący nie wykazał jaka jest sytuacja finansowa jego żony i jej możliwości płatnicze. Poprzestał jedynie na stwierdzeniu, że nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego, są w rozdzielności majątkowej i w separacji faktycznej, jako że od dłuższego czasu nie zamieszkują razem, co podkreślił także w sprzeciwie. Powyższe słusznie nie mogło być jednak uznane za wystarczające. W judykaturze ugruntowany bowiem został pogląd, zgodnie z którym małżonkowie zobowiązani są do wzajemnej pomocy (vide: art. 23 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy – t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 2082) obejmującej swym zakresem także prowadzenie procesów sądowych i pokrywania związanych z tym kosztów, którego to obowiązku nie niweczy zniesienie między małżonkami wspólności ustawowej (por. postanowienia NSA z dnia 12 listopada 2012 r. sygn. akt I FZ 421/12, Lex 1247068, z dnia 22 stycznia 2013 r. sygn. akt II FZ 5/13, Lex 1274294, z dnia 25 marca 2013 r. sygn. akt II FZ 104/13, Lex 1299412, z dnia 28 stycznia 2014 r. sygn. akt I FZ 11/14, Lex 1419368 oraz z dnia 12 września 2013 r. sygn. akt I FZ 313/13, Lex nr 1363511). To oznacza, że za błędne uznać należy stanowisko jakoby ustanowienie rozdzielności majątkowej zwalniało żonę z pomocy finansowej w zakresie prowadzonego postępowania sądowego, a skarżącemu uniemożliwiało uzyskanie i podanie informacji o sytuacji majątkowej żony, skoro instytucja ta w świetle przepisów prawa rodzinnego odnosi się jak sama nazwa wskazuje do majątków małżonków, a nie do ich wzajemnych obowiązków. Na małżonkach ciąży bowiem obowiązek udzielania sobie wsparcia finansowego (także w zakresie prowadzonych postępowań sądowych) niezależnie od tego w jakim ustroju majątkowym pozostają i niezależnie od tego czy prowadzą, czy też nie wspólne gospodarstwo domowe (por. postanowienie NSA z dnia 30 marca 2016 r. sygn. akt II FZ 87/16). Tym bardziej, że podane przez skarżącego w powyższym zakresie dane nie zostały w żaden sposób udokumentowane, co więcej słusznie wzbudziły wątpliwości referendarza, jako że skarżący z jednej strony twierdzi, że pozostaje z żoną w separacji, gdyż więzi emocjonalne między nimi ustały z drugiej jednak strony "ma nadzieję, że będzie mógł ponownie zamieszkać z żoną przy ul. [...]" (vide: treść pisma z dnia 10 marca 2016 r.). Wprawdzie nadesłał zaświadczenie o zameldowaniu pod wskazanym wyżej adresem swojej żony i syna, niemniej jednak dokument ten przedstawia stan faktyczny z października 2015 r., natomiast w grudniu 2015 r. skarżący wymeldował się z pobytu stałego przy ul. [...], a jego obecny adres zameldowania nie został podany. Jeśli jak twierdzi w sprzeciwie nadal przebywa on u swojej matki, to należy zgodzić się z referendarzem, że sytuację finansową matki należało uwzględnić w treści urzędowego formularza, albowiem pojęcie "stanu majątkowego", którym posługuje się art. 252 ustawy p.p.s.a. zbliżone jest do pojęcia "sytuacji majątkowej", która obejmuje również dochody i majątek osób prowadzących wraz z wnioskodawcą wspólnie gospodarstwo domowe, czy też w inny sposób wpływających na jego możliwości finansowe (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 maja 2006 r., sygn. akt I OZ 657/06, LEX nr 181557). Faktycznie podkreślenia wymaga, że przy rozpoznawaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy bada się przecież nie tylko stan majątkowy wnioskodawcy w ścisłym tego słowa znaczeniu, ale bierze się pod rozwagę także stan rodzinny i możliwy wkład członków tej rodziny w koszty utrzymania. Tymczasem możliwości finansowe matki skarżącego, która udziela mu wsparcia w postaci miejsca do spania oraz wyżywienia, nie zostały, mimo wezwania, podane choć niewątpliwie współkształtują sytuację finansową skarżącego. W orzecznictwie sądowym ugruntował się bowiem pogląd, zgodnie z którym skoro strona twierdzi, że nie może samodzielnie ponieść kosztów postępowania, to konieczne jest zbadanie, czy również przy pomocy bliskich nie jest w stanie tego uczynić (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 lipca 2009 r., sygn. akt I FZ 262/09, LEX nr 552223). Samo stwierdzenie, że matka nie wspiera syna finansowo, bo nie ma takich możliwości, jedynie zapewnia mu wyżywienie (głównie obiady) nie mogło być uznane za wystarczające. Należy bowiem zauważyć, że skarżący nie jest nigdzie zatrudniony, nie posiada żadnych środków utrzymania, ani oszczędności, a jednak z uwagi na stan zdrowia regularnie kupuje leki. Źródło pochodzenia środków wydatkowanych na ten cel nie zostało podane. Podobne wątpliwości odnoszą się do płaconych na dzieci alimentów. Skarżący twierdzi, że posiada zadłużenie z tego tytułu na kwotę 11.100,00 zł, niemniej jednak czynności egzekucyjne wobec jego osoby nie są prowadzone. Ponadto posiada 80% udziału w spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu, ale nie wskazuje w czyim posiadaniu znajduje się pozostałe 20%, skoro nie ma wspólnego majątku z obecną żoną, a przecież ta w lokalu tym zamieszkuje pokrywając koszty związane z jego utrzymaniem. Należy się zgodzić, że oznacza to, że skarżący nie wykazał w sposób nie budzący wątpliwości przesłanek przyznania prawa pomocy w żądanym zakresie. Zaś wystawione przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. w dniu 17 marca 2016 r. dokumenty źródłowe potwierdzały, że w chwili obecnej nie są za skarżącego odprowadzane składki na ubezpieczenie zdrowotne, co oznacza, że nie figuruje on w rejestrze osób bezrobotnych. Mając powyższe na uwadze, postanowiono jak w sentencji, działając na podstawie art. 260 p.p.s.a. w związku z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło