IV SA/Gl 683/15

WyrokWSA w Gliwicach2016-01-26

Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Beata Kozicka, Stanisław Nitecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ inspekcji sanitarnej jest związany orzeczeniem lekarskim w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej, nawet jeśli nie zgadza się z jego merytoryczną treścią?
Ratio decidendi
Organ inspekcji sanitarnej jest związany orzeczeniem lekarskim wydanym przez uprawnioną placówkę medyczną w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej. Organ ten nie jest uprawniony do samodzielnej oceny merytorycznej dokumentacji medycznej ani do formułowania odmiennych rozpoznań. Może jedynie ocenić orzeczenie pod względem formalnym, a nie merytorycznym, chyba że istnieją przeciwdowody podważające jego moc dowodową.
Stan faktyczny
Skarżący T.K. domagał się stwierdzenia u niego choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Organy inspekcji sanitarnej odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na orzeczeniach lekarskich, które wykazały ubytek słuchu niespełniający kryterium co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Skarżący zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych i nieuwzględnienie warunków jego pracy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik Sędziowie Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.) Sędzia WSA Stanisław Nitecki Protokolant st. sekr. sąd. Arkadiusz Kmiotek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi T.K. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K., zaskarżoną decyzją z dnia [...] r., nr [...]– działając na podstawie art. 138 § 1 pkt. 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r., poz. 267, dalej Kpa), art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tekst jedn. Dz.U. z 2014 r., poz. 1502 ze zm., dalej: Kp) oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r., poz. 1367 ze zm., dalej: rozporządzenie) – po rozpatrzeniu odwołania T. K. od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w D. z dnia [...] r., nr [...] odmawiającej stwierdzenia u niego choroby zawodowej w postaci – obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz – wymienionej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych wydanego na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 Kodeksu pracy – utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ odwoławczy przybliżył dotychczasowy przebieg postępowania, według chronologii zdarzeń, wskazując przy tym prawne regulacje przedmiotu. W tych ramach odnotował, że za podstawę rozstrzygnięcia w przedmiocie podejrzenia choroby zawodowej u strony [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny (dalej: [...]WIS) przyjął warunki jakie powinny być spełnione do uznania zawodowej etiologii rozpoznanego schorzenia, biorąc pod uwagę definicję choroby zawodowej, określoną w art. 2351 Kp, która stanowi, że "za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych narażeniem zawodowym". Argumentując zaakcentował, że w sprawie strony ustalono, iż była ona zatrudniona w latach: a) 1972-1973 w Przedsiębiorstwie A w K., jako ślusarz (zakład zlikwidowany), b) 1973-1974 w Hucie B. S.A. w K., także jako ślusarz, c) 1976-1977 w Hucie C w K. (obecnie D S.A. w K.), również jako ślusarz, d) 1977-1999 w Hucie E S.A. (obecnie F S.A. w D.), jako ślusarz, e) 1999-2001 w Hucie E (F Sp. z o.o. w D.), jako ślusarz (zakład nie istnieje), f) 2001-2006 w G Sp. z o.o. w D., jako ślusarz (zakład nie istnieje), g) 2006-2010 w H Sp. z o.o. w D., jako ślusarz, h) 2010-2014 w I S.A. w D., jako ślusarz. Zaznaczył przy tym, że T. K. był badany w Poradni Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K., gdzie w orzeczeniu lekarskim z dnia [...]r. nr [...], lekarze specjaliści orzekli o braku podstaw do rozpoznania u niego choroby zawodowej narządu słuchu wym. w poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 Kp. Przeprowadzona diagnostyka audiologiczna wykazała obustronny niedosłuch odbiorczy z ubytkami słuchu dla ucha prawego 32 dB, dla ucha lewego 37 dB. Trwałe podwyższenie progu słuchu jako nie spełniające kryterium podwyższenia progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, w myśl obowiązujących przepisów prawnych, przytoczonych powyżej, nie uzasadnia rozpoznania u strony choroby zawodowej narządu słuchu. Podniósł także, że strona była badana na podstawie przepisów rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. (dalej: IMPiZŚ), gdzie wydano orzeczenie lekarskie z dnia [...]r. nr [...], w którym lekarze specjaliści po przeprowadzeniu diagnostyki audiologicznej i po analizie dokumentacji medycznej orzekli o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu, gdyż stwierdzany badaniami niedosłuch u strony nie spełnia określonego w wykazie chorób zawodowych kryterium wielkości ubytku słuchu wynoszącego, co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. W dalszych motywach organ odwoławczy wyjaśnił, że nie kwestionuje istnienia narażenia strony na wykonywanie pracy w hałasie, jak również nie podważa okresu jego trwania, lecz z uwagi na fakt niespełnienia wymogów formalnych wobec orzeczeń lekarskich WOMP w K. i IMPiZŚ w S. wydał decyzję utrzymującą w mocy decyzję pierwszoinstancyjną. Argumentując podkreślił specyfikę postępowania w sprawie stwierdzania chorób zawodowych i wynikający z tego fakt związania inspektora sanitarnego orzeczeniem lekarskim wydanym w sprawie, w tym znaczeniu, że organ ten nie jest uprawniony do kontroli merytorycznej orzeczeń lekarskich jednostek uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych, ani też do dokonywania własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania schorzenia. Na poparcie wyrażonego stanowiska przytoczył ugruntowane w tym przedmiocie orzecznictwo sądowoadministracyjne, przywołując: wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06; wyrok WSA w Gliwicach z dnia 18 maja 2007 r., sygn. akt IV SA/GL 794/06; wyrok NSA z dnia 12 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 335/10 – wszystkie przywoływane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl. Dotyczy to – jak także zaakcentował – zarówno symptomów choroby, jak i przyczyn jej powstania – tak też, na co zwrócił uwagę WSA w Rzeszowie w wyroku z dnia 13 listopada 2011 r. sygn. akt II SA/Rz 436/11. W ocenie organu inspekcji sanitarnej drugiej instancji orzeczenia lekarskie kompetentnych placówek medycznych I i II stopnia (PCHZ WOMP w S. oraz IMPiZŚ w S.wydane w oparciu o szczegółową diagnostykę są wyczerpujące, spójne oraz zgodne w swoich konkluzjach pozwalają wydać rozstrzygnięcie. Odwołując się do regulacji prawnych przedmiotu rozpoznania wyjaśnił, że zakres rozpoznania sprawy o stwierdzenie choroby zawodowej uregulowany szczegółowo w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, został – jego zdaniem – w sprawie strony zachowany. Organ odwoławczy zaakceptował w pełni pogląd organu pierwszej instancji i stwierdził, że w wyniku analizy całokształtu zebranego w aktach sprawy materiału dowodowego, w tak ukształtowanym stanie faktycznym i prawnym, nie znalazł podstaw do zajęcia w przedmiotowej sprawie odmiennego stanowiska od zaprezentowanego w zaskarżonej w trybie odwoławczym decyzji organu pierwszej instancji. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach strona zaskarżonej decyzji – analogicznie jak w poprzednio wywiedzionych środkach zaskarżenia – zarzuciła, co do istoty, błąd w ustaleniach faktycznych polegający na nieuprawnionym przyjęciu, że brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W jej motywach autor skargi wyraził niezrozumienie i niemożność pogodzenia się z rozstrzygnięciem, które nie uwzględnia warunków jego pracy. Nie zgodził się ze stanowiskiem organu, które jest dla niego krzywdzące. Odpowiadając na skargę organ odwoławczy podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonym orzeczeniu i stwierdził, że jest ona nieuzasadniona oraz nie zawiera żadnych argumentów, które podważałyby jego merytoryczną prawidłowość. Tym samym wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że przedmiotem kontroli Sądu jest zgodność zaskarżonej decyzji z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb jej wydania lub podjęcia aktu albo czynności będącej przedmiotem zaskarżenia. Wiążące przy tym są przepisy obowiązujące w dacie wydania zaskarżonego aktu. Usunięcie z obrotu prawnego decyzji lub innego aktu może nastąpić tylko wtedy, gdy postępowanie sądowe dostarczy podstaw do uznania, że przy ich wydawaniu organy administracji publicznej naruszyły prawo w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r. poz. 270, ze zm. dalej Ppsa), tj. w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy. W tym miejscu wskazać należy, że stan faktyczny sprawy jest w zasadniczej części bezsporny i został zaprezentowany przy okazji omawiania dotychczasowego przebiegu postępowania. W ocenie Sądu brak jest zatem uzasadnionych podstaw do jego ponownego przedstawiania w tej części uzasadniania. W pierwszej kolejności podkreślić należy, że kompetencja jednostek diagnostycznych obejmuje jedynie rozpoznanie stanu chorobowego i jego przyczyn. O stwierdzeniu choroby zawodowej, decyduje natomiast organ inspekcji sanitarnej na podstawie całokształtu materiału dowodowego obejmującego orzeczenia lekarskie uprawnionych placówek diagnostycznych, jak również wyniki oceny narażenia zawodowego. Niemniej jednak organ ten w postępowaniu w sprawie choroby zawodowej jest związany rozpoznaniem podanym w orzeczeniu lekarskim, jednakże nie wyłącza to jego uprawnień do oceny wystąpienia przesłanek stwierdzenia choroby zawodowej w świetle całości materiału dowodowego (art. 80 Kpa). W tym miejscu – z uwagi na zarysowany w sprawie spór – wskazać także należy, że bezspornie o istnieniu choroby zawodowej, która jest pojęciem prawnym rozstrzygają medyczne jednostki orzecznicze, jednak rolą organów inspekcji sanitarnej jest ocena wydanych orzeczeń poprzez ocenę ich formalnych kryteriów w szczególności, czy zawierają one uzasadnienie przyjętego rozstrzygnięcia w języku powszechnie zrozumiałym, który nie wymaga posiadania wiadomości specjalistycznych. Zaznaczenia wymaga, że w orzecznictwie przyjmuje się, że orzeczenie lekarskie wydawane w sprawach chorób zawodowych przez jednostki orzecznicze ma charakter dowodu z opinii biegłego (art. 84 Kpa) w postępowaniu prowadzonym przez organy Inspekcji Sanitarnej. Oznacza to, że orzeczenie takie, mimo iż ocena zdrowia osoby, co do której zachodzi podejrzenie występowania choroby zawodowej, wymaga specjalistycznej wiedzy, także podlega ocenie. Ocena ta dotyczy jednak nie rozpoznania danej jednostki chorobowej, lecz przede wszystkim sposobu argumentacji, jasności przekazu, kompletności, rzetelności, wszechstronnego wyjaśnienia istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy kwestii, a także braku sprzeczności orzeczenia z definicją choroby zawodowej, określoną przepisami prawa. Materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza definicja sformułowana w art. 2351 Kodeksu pracy, zgodnie z którą za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje więc zachowanie dwóch wymogów. Pierwszym z nich jest zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, zaś drugim z nich jest ustalenie związku przyczynowego pomiędzy powstaniem tej choroby a oddziaływaniem czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy. Należy zaakcentować, że wystąpienie tych przesłanek lub ich brak organ orzekający jest obowiązany ustalić zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. Stosownie przy tym do § 8 ust. 1 przywołanego powyżej rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., podstawą wydania przez właściwego inspektora sanitarnego decyzji o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia choroby zawodowej jest materiał dowodowy, a w szczególności dane zawarte w formularzu oceny narażenia zawodowego oraz w orzeczeniach lekarskich wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, wymienionych w § 5 omawianego aktu wykonawczego. Przedmiotem niniejszej sprawy jest stwierdzenie choroby zawodowej wymienionej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych określonej w przepisach w sprawie chorób zawodowych, to jest – obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowatego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2,3 kHz. Bezspornym w sprawie jest, że w toku postępowania u strony skarżącej zdiagnozowano ubytek słuchu, jednakże o progu niedosłuchu nie dającym podstaw do stwierdzenia u niej przewlekłej choroby jednostki chorobowej wymaganej prawem do uznania jej za chorobę zawodową. W tym kontekście za chybioną należy uznać podnoszoną w skardze argumentację strony o nieuwzględnieniu przy orzekaniu warunków jej pracy. Brak rozpoznania u niej choroby słuchu wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowatego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2,3 kHz, czyli jednostki chorobowej wymienionej pod pozycją 21 rozporządzenia czyni bowiem bezprzedmiotowym m.in. badanie warunków pracy strony, jako prawnie obojętnych. Jednocześnie z uwagi na zarzuty skargi, należy w tym miejscu zaznaczyć, że rozstrzygnięcie organów sanitarnych oparte zostało na orzeczeniach lekarskich wydanych przez dwie kompetentne placówki medyczne, które biorąc pod uwagę szczegółową analizę czynności wykonywanych przez stronę skarżącą, zgodnie wypowiedziały się o braku podstaw do zdiagnozowania u niej tej choroby zawodowej. Równocześnie Sąd podkreśla, że w świetle przywołanego wyżej § 8 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., tylko rozpoznanie choroby zawodowej przez lekarza specjalistę zatrudnionego w placówce służby zdrowia określonej w § 5 ust. 2 i 3 tego aktu wykonawczego stanowi miarodajną podstawę upoważniającą organy sanitarne do stwierdzenia choroby zawodowej. Kryteria te bezwątpienia spełniają placówki, których orzeczenia poprzedziły rozstrzygnięcia zapadłe w obydwu instancjach. Orzeczenie lekarskie, na co zwrócił uwagę organ odwoławczy, dotyczące rozpoznania choroby zawodowej ma charakter kwalifikowanej opinii biegłego i stanowi zasadniczy dowód w sprawie, bez którego organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. Organ jest więc takim orzeczeniem związany i nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do stwierdzenia odmiennego schorzenia. Związanie organu sanitarnego orzeczeniem kompetentnej placówki medycznej nie jest wprawdzie tożsame z bezkrytyczną akceptacją zawartych w nim informacji, jako że podlega ono - jak każdy dowód w postępowaniu - ocenie pod kątem zachowania kryteriów wyznaczonych treścią art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 Kpa. Nie oznacza to jednak możliwości kwestionowania ujętego w orzeczeniu rozpoznania w sytuacji, gdy nie budzi ono istotnych wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Należy mieć na uwadze, że zakwestionowania orzeczenia lekarskiego można dokonać tylko pod względem formalnym (np. wydanie przez nieuprawnionego lekarza, czy w nieprawidłowej formie), nie zaś w zakresie dotyczącym ich merytorycznej treści. Istotą związania, o którym mowa wyżej jest bowiem to, że organy administracji nie dysponując przeciwdowodami mogącymi wspomniane orzeczenia podważyć, nie mają w tym zakresie przesłanek do formułowania wniosków innych niż te, które ustalono w toku badań stanowiących podstawę tych orzeczeń. Zaprezentowany wyżej pogląd jest zgodny z utrwalonym stanowiskiem judykatury (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 czerwca 2006 r., sygn. akt VII SA/Wa 559/06, oraz wyroki tutejszego Sądu z dnia 18 maja 2007 r., sygn. akt IV SA/Gl 794/06, oraz z dnia 27 lipca 2010 r., sygn. akt IV SA/Gl 752/09). W tym kontekście skarga nie mogła odnieść skutku, gdyż strona skarżąca nie przedstawiła przeciwdowodu, który w sposób wystarczający pozwalałby na zakwestionowanie stanowiska wyrażonego w orzeczeniach placówek medycznych obu szczebli. Organy inspekcji sanitarnej pierwszej i drugiej instancji dokonując oceny narażenia zawodowego oraz wobec jednoznacznych i nie budzących wątpliwości orzeczeń lekarskich WOMP oraz IMPiZŚ w S. zajęły w sprawie słuszne stanowisko wyrażone w objętym skargą orzeczeniu o braku podstaw do rozpoznania obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowatego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2,3 kHz. W toku postępowania administracyjnego strona nie powołała się na żadne dowody umniejszające czy odbierające mocy dowodowej przywołanym powyżej orzeczeniom specjalistycznych placówek medycznych. Niezależnie zatem od subiektywnych odczuć strony skarżącej należy podnieść, że zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza prawa w stopniu mogącym uzasadniać jego uchylenie. Dlatego Sąd, działając na podstawie art. 132 oraz art. 151 Ppsa, orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło