IV SA/Gl 736/14
WyrokWSA w Gliwicach2015-04-09
Skład orzekający: Szczepan Prax, Renata Siudyka, Edyta Żarkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji miały podstawy do stwierdzenia choroby zawodowej (zespół cieśni w obrębie nadgarstka) u pracownicy, opierając się na orzeczeniu lekarskim i ocenie narażenia zawodowego, mimo zarzutów pracodawcy o niepełnym materiale dowodowym i braku wykluczenia czynników pozazawodowych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo stwierdziły chorobę zawodową, opierając się na orzeczeniu lekarskim i ocenie narażenia zawodowego. Praca w warunkach narażenia zawodowego oraz rozpoznanie choroby z listy chorób zawodowych, przy wysokim prawdopodobieństwie związku przyczynowego, są wystarczające do stwierdzenia choroby zawodowej. Organ nie ma obowiązku udowadniania, że praca u konkretnego pracodawcy spowodowała chorobę, a jedynie ustalenia, że schorzenie ma źródło w czynnikach środowiska pracy. Pracodawca nie obalił domniemania związku przyczynowego.Stan faktyczny
Spółka A zaskarżyła decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, która utrzymała w mocy decyzję stwierdzającą u pracownicy M. B. chorobę zawodową – zespół cieśni w obrębie nadgarstka. Spółka zarzuciła organom naruszenie przepisów postępowania, w tym niedopełnienie obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego (m.in. dokumentacji medycznej z lat 1982-2011) oraz przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, twierdząc, że organy oparły się wyłącznie na orzeczeniu lekarskim i nie wykazały związku przyczynowego z pracą. Skarżąca kwestionowała również prawidłowość orzeczenia lekarskiego i brak uwzględnienia czynników pozazawodowych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Renata Siudyka Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz Protokolant Specjalista Magdalena Kurpis po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 marca 2015 r. sprawy ze skargi A Sp. Z o.o. w T. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w T. stwierdził u M. B. chorobę zawodową wymienioną w pozycji 20.1 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), tj. przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy – zespół cieśni w obrębie nadgarstka. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ orzekający wskazał, że przedmiotowa choroba zawodowa została rozpoznana u pracownika w orzeczeniu lekarskim wydanym przez Poradnię Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K . Natomiast związek przyczynowy między warunkami pracy a rozpoznaną chorobą ustalono na podstawie kart oceny narażenia zawodowego, wykazujących takie narażenie podczas zatrudnienia M.B od 1994 r., w tym od 1996 r. do nadal w Spółce z o.o. A w T. na stanowiskach: szwaczki, operatora linii automatycznej, montera. W szczególności wykonywała ona prace monotypiczne, obciążające kończyny górne, wymagające częstych ruchów zginania i prostowania w stawach nadgarstkowych.
W odwołaniu (o treści zasadniczo powielanej w sprawach dotyczących tego zakładu pracy) Spółka A domagała się uchylenia powyższej decyzji. Zarzuciła decyzji naruszenie przepisów postępowania, a w szczególności art. 77 § 1 i 7 kpa, poprzez niedopełnienie obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego pozwalającego na obiektywną ocenę stanu zdrowia pracownika oraz przyczyn wystąpienia omawianego schorzenia i chwili jego powstania, wyrażające się zaniechaniem zebrania i dołączenia do akt sprawy dokumentacji medycznej strony z lat 1982-2011 w celu ustalenia przyczyn powstania choroby i czy była ona związana wyłącznie z wykonywaną pracą, a także ustalenia okresu, w którym powstało schorzenie, w szczególności, czy nie ujawniło się ono w okresie przed podjęciem pracy w tym zakładzie pracy. Zarzucono też naruszenie art. 80 kpa poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, wyrażające się w stwierdzeniu, że praca w tej Spółce przyczyniła się do powstania choroby zawodowej, wyłącznie na podstawie orzeczenia lekarskiego, z którego nie wynika, by zapoznano się z wnioskowaną przez skarżącą dokumentacją z lat 1982-2011,
a także braku wykazania związku przyczynowego między schorzeniem a warunkami pracy, ograniczając się wyłącznie do stwierdzenia, iż taki związek przyczynowy wynika z zebranego materiału dowodowego, w szczególności z danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzach narażenia zawodowego pracownika. Przytaczając w uzasadnieniu odwołania stan prawny oraz orzecznictwo skarżąca wywodziła, że z treści sporządzonego w sprawie orzeczenia lekarskiego nie wynika, czy zgromadzono dokumentację medyczną z całego okresu zatrudnienia M.B i czy treść tej dokumentacji została uwzględniona przy wydaniu orzeczenia. Jej zdaniem z akt nie wynika również, czy organ wziął pod uwagę czynniki pozazawodowej etiopatogenezy zespołu cieśni nadgarstka. Skarżąca twierdziła przy tym, że od 17.09.2012 r. pracownica nie była już narażona na powstanie omawianej choroby. W zakresie przyczyn wystąpienia tego rodzaju schorzenia powołała się nadto na literaturę medyczną. W końcu skarżąca dostrzegła potrzebę ustalenia następców prawnych po zlikwidowanych wcześniejszych pracodawcach M.B
Zaskarżoną decyzją [...] Powiatowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w trybie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymał w mocy decyzję pierwszoinstancyjną. Organ odwoławczy uznał, że zgromadzony materiał dowodowy w pełni pozwalał na ustalenie, że M.B od 1994 r., w tym w całym okresie zatrudnienia w skarżącej Spółce, wykonywała pracę w warunkach narażenia zawodowego, gdyż była to praca monotypowa, obciążająca stany nadgarstkowe. Obrazuje to postępowanie epidemiologiczne i karta oceny narażenia zawodowego. Także jednoznaczne jest orzeczenie lekarskie rozpoznające przedmiotową chorobę zawodową, w którym uwzględniono diagnostykę różnicową, pozwalającą na powiązanie choroby ze sposobem wykonywania pracy. Dlatego też organ odwoławczy nie znalazł podstaw do zlecenia uzupełnienia orzeczenia lekarskiego. Przytaczając definicję choroby zawodowej z art. 2351 Kodeksu pracy organ podniósł, że do stwierdzenia choroby zawodowej nie jest konieczne udowodnienie, że w danym przypadku warunki pracy ją spowodowały, lecz wystarczy ustalenie wysokiego prawdopodobieństwa takiego związku przyczynowo-skutkowego, a to w niniejszej sprawie nastąpiło.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Spółka A wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, bądź jej uchylenie i orzeczenie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Skarżąca zarzuciła naruszenie prawa procesowego i materialnego. Zarzuty proceduralne odniosła wpierw do art. 7 i 77 § 1 kpa uważając, że ich naruszenie polega na niedopełnieniu obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego i jego rozpatrzenia, wyrażające się zaniechaniem:
– wystąpienia o sporządzenie dodatkowego uzasadnienia orzeczenia lekarskiego, w którym nie wskazano konkretnych zapisów dokumentacji medycznej,
– zebrania i dołączenia do akt sprawy dokumentacji medycznej pracownika z lat 1982-2011, w tym z poradni lekarza pierwszego kontaktu z okresu przed podjęciem pracy u skarżącej oraz z okresu pracy u innych pracodawców,
– ustalenia okresu, w którym powstało schorzenie, a w szczególności, czy nie ujawniło się ono przed podjęciem pracy w tej Spółce.
Skarżąca zarzuciła też naruszenie art. 80 kpa, poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, ponieważ organy oparły się wyłącznie na orzeczeniu lekarskim, z którego nie wynika, by zapoznano się z wnioskowaną dokumentacją medyczną z lat 1982-2011, a także nie wykazały związku przyczynowego między schorzeniem a warunkami pracy ograniczając się do stwierdzenia, że związek taki wynika z orzeczenia lekarskiego oraz formularzy oceny narażenia pracownika.
Z kolei naruszenia prawa materialnego skarżąca upatrywała w wydaniu decyzji w oparciu o orzeczenie lekarskie sporządzone z naruszeniem § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia tj. w oparciu o niepełny materiał dowodowy oraz bez odniesienia się do pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby. Zarzuciła też naruszenie § 8 ust. 2 rozporządzenia poprzez niezwrócenie się o wydanie dodatkowego uzasadnienia orzeczenia lekarskiego oraz niepodjęcie innych niezbędnych czynności do uzupełnienia materiału dowodowego, wobec rozbieżności między uzasadnieniem orzeczenia a postawioną w nim diagnozą. W uzasadnieniu skargi powtórzono zgłoszone zarzuty z przytoczeniem stanu prawnego, orzecznictwa i literatury przedmiotu. Skarżąca wywodziła, że z akt nie wynika, by organ wziął pod uwagę czynniki pozazawodowej etiopatogenezy zespołu kanału nadgarstka, przy czym orzeczenie lekarskie nie wykluczyło w sposób jednoznaczny ewentualnych pozazawodowych przyczyn powstania choroby zawodowej, nie wskazało konkretnej dokumentacji medycznej, a jedynie przeprowadzenie badania ortopedycznego i internistycznego. Było zatem konieczne uzupełnienie materiału dowodowego, a wydanemu orzeczeniu lekarskiemu należało odmówić mocy dowodowej.
Odpowiadając na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, akcentując ustalenia zawarte w ocenie narażenia zawodowego oraz rozpoznanie choroby zawodowej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kierując się wskazanym kryterium legalności, sądy administracyjne dokonują zatem oceny zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Z kolei, stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.) zwanej dalej w skrócie jako: "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, co oznacza, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze.
Materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza definicja sformułowana w art. 235¹ Kodeksu pracy, zgodnie z którą za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Wyjaśnić w tym miejscu należy, że "wysokie prawdopodobieństwo", o którym mowa w przywołanej definicji nie odnosi się do zakładu pracy, jako pracodawcy. Odnosi się natomiast do zakładu pracy jako środowiska, w którym znajdują się czynniki zagrażające zdrowiu pracownika. Spełnienie się tej przesłanki jest równoznaczne z brakiem możliwości wykluczenia dominującego wpływu czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy na powstanie choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych.
Przesłankę "wysokiego prawdopodobieństwa" negować może wyłącznie porównanie oddziaływania czynników zawodowych i pozazawodowych prowadzące do stwierdzenia, iż chorobę spowodowały przyczyny niezwiązane z zatrudnieniem, występujące poza środowiskiem pracy. Prawdopodobieństwo występowania czynnika szkodliwego dla zdrowia także w innych zakładach pracy, tak jak sugerowano w toku postępowania administracyjnego, nie obala natomiast domniemania, o którym mowa w art. 235¹ Kodeksu pracy, gdyż nie odnosi się do prawdopodobieństwa wpływu czynnika szkodliwego dla zdrowia na zachorowanie, stanowiącego ratio powyższej regulacji prawnej. Nawet w przypadku, gdyby pracownik świadczył pracę związaną z narażeniem zawodowym w kilku kolejnych zakładach, dla prawidłowości rozstrzygnięcia stwierdzającego chorobę zawodową nie ma znaczenia, w jakim stopniu wpłynęły na tę chorobę poszczególne okresy zatrudnienia i jaka była możliwość (prawdopodobieństwo) zachorowania pracownika u poszczególnych pracodawców. Istotą sprawy o rozpoznanie choroby zawodowej jest bowiem potwierdzenie, iż dane schorzenie ma swoje źródło w szkodliwych czynnikach występujących w środowisku pracy, a nie udowadnianie, że praca u konkretnego pracodawcy, w konkretnym okresie czasu, spowodowała chorobę zawodową. Dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest zatem spełnienie dwóch ustawowych przesłanek: rozpoznanie choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do przywołanego powyżej rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. oraz stwierdzenie - przynajmniej z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy.
Rolą organów inspekcji sanitarnej jest rozpoznanie lub odmowa stwierdzenia choroby zawodowej i badanie środowiska pracy, gdyż choroby zawodowe nie powstają poza środowiskiem pracy, oraz wskazanie zakładu, w którym występowały czynniki mogące spowodować takiego rodzaju skutki zdrowotne u konkretnego pracownika (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 czerwca
2001 r. o sygn. akt I SA 1780/00, pub. Lex nr 77662). Zatem rozpoznanie choroby odpowiadającej właściwej pozycji wykazu chorób zawodowych i występowanie czynnika szkodliwego dla zdrowia w środowisku pracy jest wystarczające dla odwołania się do przesłanki wysokiego prawdopodobieństwa, o której mowa w art. 235¹ Kodeksie pracy. Jakiekolwiek ustalenia co do tego, czy choroba mogła istnieć przed rozpoczęciem pracy, czy też była "ukrywana" przed skarżącą Spółką, nie zmieniłoby jej sytuacji faktycznej i prawnej, jako pracodawcy. Nie można zatem zgodzić się, że ustalenie daty pojawienia się pierwszych objawów chorobowych ma w tej konkretnej sprawie znaczenie, na co wskazuje treść odwołania, jak również skargi, bowiem choroba zawodowa powstała podczas pracy uczestniczki postępowania u skarżącej.
Wydane na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 § 1 Kodeksu pracy rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w § 8 ust. 1 stanowi, że decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Pod poz. 20.1 tegoż rozporządzenia jako chorobę zawodową ujęto przewlekłą chorobę układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy - zespół cieśni w obrębie nadgarstka.
W rozpoznawanej sprawie dochodzenie epidemiologiczne wykazało, iż uczestniczka postępowania od 1996 r. pracuje w A obciążając kończyny górne w obrębie stawów nadgarstkowych czynnościami monotypowymi. Wykonywała bowiem prace związane z przeciążeniem i monotypią ruchów w zakresie kończyn górnych. W ocenie Sądu materiał dowodowy potwierdza, że w wyżej wskazanym okresie zatrudnienia uczestniczka postępowania wykonywała czynności powtarzalne i połączone z przeciążeniem kończyn górnych w stawach nadgarstkowych, które stwarzały ryzyko powstania tej choroby zawodowej. Co więcej, była badana w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w K. Poradnia Chorób Zawodowych w S., którego lekarze w orzeczeniu lekarskim orzekli o rozpoznaniu u niej choroby zawodowej. Orzeczenie to wydano w oparciu o ocenę narażenia zawodowego, dokumentację medyczną, wyniki badań i konsultacji neurologicznych i ortopedycznych oraz wynik badania elektroneurograficznego. W konkluzji orzeczenia stwierdzono, że istnieją podstawy do rozpoznania u badanej z przeważającym prawdopodobieństwem zespołu cieśni nadgarstka wywołanego sposobem wykonywania pracy.
Skład orzekający podzielił stanowisko organów administracji dotyczące braku podstaw do kwestionowania prawidłowości opinii kompetentnej placówki orzeczniczej pierwszego stopnia. Lekarze tej jednostki oparli się na wynikach badań, ustalających związek pomiędzy wykonywaną pracą w narażeniu zawodowym, a istniejącym schorzeniem, przez co wykluczających możliwość samoistnego schorzenia. Podkreślenia wymaga, że każde orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej ma charakter opinii, bez której organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. Organ jest więc takim orzeczeniem związany i nie ma prawa do dokonania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do zaprzeczenia wynikom badań lub zdiagnozowania odmiennego schorzenia. Wynika to z faktu, iż stanowi to podstawowy wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej. Związanie organu sanitarnego orzeczeniem kompetentnej placówki medycznej nie jest wprawdzie tożsame z bezkrytyczną akceptacją zawartych w nim informacji, jako że podlega ono ocenie, jak każdy dowód w postępowaniu. Nie oznacza to jednak możliwości kwestionowania ujętego w orzeczeniu rozpoznania w sytuacji, gdy nie budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Istotą związania jest bowiem to, że organy administracji nie dysponując przeciwdowodami mogącymi wspomniane orzeczenie podważyć, nie mają w tym zakresie przesłanek do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia pracownika kształtuje się odmiennie niż ustalono w toku badań stanowiących podstawę tych orzeczeń (por. wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r. sygn. akt II OSK 1078/06, wyrok WSA w Gliwicach z dnia 26 lutego 2013 r. sygn. akt IV SA/Gl 300/12).
Bezsprzecznie dla stwierdzenia choroby zawodowej istotne jest ustalenie, czy zdiagnozowane u pracownika schorzenie, występujące w wykazie chorób zawodowych, zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem jej wykonywania. Po myśli § 6 ust. 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. ocenę narażenia zawodowego sporządza się na formularzu określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 237 § 4 pkt 1 Kodeksu pracy, przy wykorzystaniu dokumentacji gromadzonej zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 298¹ Kodeksu pracy przez pracodawców i jednostki organizacyjne Państwowej Inspekcji Sanitarnej, a także, jeżeli postępowanie dotyczy aktualnego zatrudnienia, na podstawie oceny przeprowadzonej bezpośrednio u pracodawcy z uwzględnieniem oceny ryzyka zawodowego. Analiza akt administracyjnych dokonana przez Sąd pozwala na stwierdzenie, że procedura ta została w pełni zachowana przy rozpatrywaniu niniejszej sprawy.
W trakcie postępowania nie nastąpiło zatem naruszenie przepisów procedury administracyjnej, w tym art. 7 i art. 77 § 1 kpa, które mogło by mieć istotny wpływ na wynik postępowania, gdyż organy zgromadziły pełny materiał dowodowy, dlatego nie zachodziła konieczność wystąpienia przez organ, w trybie § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. o sporządzenie dodatkowego uzasadnienia orzeczenia bądź wystąpienia do jednostki orzeczniczej o dodatkową konsultację, ewentualnie o podjęcie innych czynności niezbędnych do uzupełnienia tego materiału. Ponadto podkreślić należy, że zgodnie z regulacją § 6 ust. 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. to lekarze specjaliści uprawnieni są do występowania o uzupełnienie materiału dowodowego w sprawie, jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji medycznej, badaniach lekarskich, przebiegu zatrudnienia oraz karty oceny narażenia zawodowego jest w ich ocenie niewystarczający. W niniejszym postępowaniu lekarze dysponowali materiałem dowodowym wystarczającym do wydania orzeczenia, więc nie uznali za konieczne sięganie po dodatkową dokumentację. Materiał zebrany w sprawie wskazywał w sposób jednoznaczny na istnienie domniemania związku przyczynowego pomiędzy warunkami pracy a stwierdzoną u uczestniczki postępowania chorobą zawodową.
W sprawie wykazano pracę w warunkach szkodliwych i istnienie choroby, zaś zakład pracy nie obalił wspomnianego domniemania (por. wyroki NSA: z dnia 23 maja 2012 o sygn. akt II OSK 612/12 i II OSK 613/12; z dnia 15 czerwca 2012 r. o sygn. akt II OSK 748/12 - dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA). Organ odwoławczy, podobnie jak i organ pierwszej instancji, nie dopuścił się naruszenia art. 235¹ Kodeksu pracy oraz przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. i wykazały wystąpienie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy sposobem wykonywania pracy przez uczestniczkę postępowania, a stwierdzoną u niej chorobą zawodową. Ustaliły bowiem istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktyczne, zaś wnioski wyprowadzone z zebranego w sprawie materiału dowodowego, zostały przeprowadzone zgodnie z zasadami oceny dowodów, określonymi w art. 80 kpa.
W świetle powyższych ustaleń nie znajdują uzasadnienia zarzuty podnoszone w skardze.
W tym stanie rzeczy należy uznać, iż organ odwoławczy prawidłowo zinterpretował i zastosował obowiązujące w tej sprawie przepisy prawa oraz ocenił zgromadzony materiał dowodowy, jak również nie naruszył przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, jak też prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Dodatkowo można zauważyć, że z dołączonej przez uczestniczkę w toku postępowania sądowego dokumentacji medycznej wynika, że już po wydaniu zaskarżonej decyzji operacyjnie leczono u niej zespół cieśni nadgarstka. Potwierdza to jedynie prawidłowość diagnozy postawionej w orzeczeniu lekarskim, które zresztą w zakresie samego rozpoznania tego schorzenia nie było wyraźnie kwestionowane przez skarżącą Spółkę. Z drugiej strony nie podważała ona również faktu występowania w tym zakładzie pracy narażenia zawodowego na stanowisku pracy uczestniczki. Jedynie w odwołaniu znalazło się gołosłowne twierdzenie o ustaniu tego narażenia we wrześniu 2012 r., co ze względu na chwilę wszczęcia postępowania i tak nie ma znaczenia prawnego, ale jest sprzeczne z prawidłowymi ustaleniami organów administracyjnych, wynikającymi ze stanowczych danych z postępowania epidemiologicznego przeprowadzonego z udziałem przedstawiciela pracodawcy. Tym bardziej ekstrakcyjne są zarzuty skargi odwołujące się do dokumentacji medycznej z lat 1982-2011, który to okres nie pokrywa się ani z okresem zatrudnienia uczestniczki we wszystkich zakładach pracy, ani z czasem trwania narażenia zawodowego, ani też z zatrudnieniem u skarżącej. Nie można również zaakceptować wypaczonego przedstawiania w skardze treści orzeczenia lekarskiego, które nie wskazuje jedynie – jak podaje skarga – badań ortopedycznych i internistycznych, ale rozpoznanie choroby zawodowej wiąże także z badaniem przedmiotowym, analizą dokumentacji medycznej, wynikiem badania elektroneurograficznego oraz przeprowadzoną diagnostyką różnicową. Stanowcza i jednoznaczna treść orzeczenia lekarskiego nie dawała podstaw organom administracyjnym do uzupełniania materiału dowodowego w tym zakresie w trybie
§ 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych.
Pomijając zatem nawet okoliczność, że wnioski skargi nie odpowiadają katalogowi rozstrzygnięć przewidzianych w procedurze sądowoadministracyjnej, skarga ta podlega oddaleniu, o czym orzeczono na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło