I SA/Go 439/17
PostanowienieWSA w Gorzowie Wielkopolskim2018-01-30
Skład orzekający: Anna Juszczyk-Wiśniewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, która wykazuje straty i ma trudności z płynnością finansową, może zostać zwolniona z kosztów postępowania sądowego, jeśli nadal funkcjonuje w obrocie gospodarczym i nie wykazała podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu pozyskania środków na pokrycie tych kosztów?Ratio decidendi
Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, ubiegająca się o prawo pomocy w zakresie częściowym (zwolnienie z kosztów sądowych), musi wykazać, że nie posiada dostatecznych środków na ich pokrycie, mimo podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu ich pozyskania. Samo wykazanie strat lub trudności finansowych, zwłaszcza gdy spółka nadal funkcjonuje w obrocie gospodarczym i nie zainicjowano postępowania upadłościowego, nie jest wystarczającą przesłanką do przyznania prawa pomocy. Ponadto, zobowiązania cywilnoprawne, takie jak spłata kredytu, nie korzystają z pierwszeństwa zaspokojenia przed wierzytelnościami Skarbu Państwa wynikającymi z obowiązku finansowania kosztów sądowych.Stan faktyczny
Spółka z o.o. złożyła skargę na decyzję Zarządu Województwa w przedmiocie zwrotu dofinansowania. W związku z wezwaniem do uiszczenia wpisu sądowego, spółka wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, powołując się na utratę płynności finansowej, liczne zobowiązania i straty. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na wysokie obroty spółki w II i III kwartale 2017 r. oraz możliwość pokrycia kosztów z kapitału zakładowego lub dopłat wspólników. Spółka wniosła sprzeciw, argumentując, że jej miesięczne płatności przewyższają dochody, a rachunek bankowy został zajęty. Sąd administracyjny rozpoznał sprzeciw.Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie Referendarza sądowego o odmowie przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Juszczyk-Wiśniewska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 30 stycznia 2018 r. sprzeciwu od postanowienia Referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z 3 stycznia 2018 r. sygn. akt I SA/Go 439/17 w sprawie ze skargi H spółka z ograniczoną odpowiedzialnością na decyzję Zarządu Województwa z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zwrotu dofinansowania postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.
H sp. z o.o., reprezentowana przez radcę prawnego, wniosła skargę na decyzję Zarządu Województwa z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu dofinansowania.
W odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 8.437 zł. skarżąca wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, tj. o zwolnienie od uiszczenia wpisu sądowego w całości lub w części.
W uzasadnieniu wniosku Spółka podniosła m.in, że utraciła płynność finansową, posiada liczne zobowiązania. W stosunku do banków jest to kwota 6.575.000 zł, zaś zobowiązania podatkowe wynoszą ok. 493.000 zł.
Spółka zaznaczyła, że spodziewa się poprawy sytuacji w 2018 r. ale odzyskanie stabilnej sytuacji przez firmę zajmie kilka lat i będzie możliwe tylko wtedy, gdy spółka będzie w stanie prowadzić sprawy sądowe, bronić się i pobierać pieniądze od dłużników
Z oświadczenia o majątku i dochodach wynika, że wysokość kapitału zakładowego Spółki wynosi 304.000 zł, wartość środków trwałych 9.999.540 zł, wysokość zysku za ostatni rok obrotowy 150.335 zł.
Spółka wskazała, że nie posiada rachunków bankowych ani środków pieniężnych w gotówce. Całość dochodów bieżących przeznaczana jest na spłatę kredytu. Spółka nie posiada pracowników, a bieżące koszty pokrywane są bezpośrednio przez akcjonariuszy.
Z nadesłanych, w odpowiedzi na wezwanie Referendarza sądowego, w dniach 4 oraz 18 grudnia 2017 r. deklaracji podatkowych wynika ponadto, że łączny przychód Spółki w 2016 r. wyniósł 640.415,27, przy kosztach jego uzyskania w wysokości 490.079,20 zł. Spółka odliczyła od dochodu stratę z 2011 r. Zgodnie z deklaracjami VAT-7k za II i III kwartał 2017 r. spółka dokonała dostawy towarów lub świadczyła usługi na terytorium kraju o wartości 106.809 zł (II kwartał) i 119.824 zł ( III kwartał) oraz nabyła towary i usługi o wartości odpowiednio 36.188 zł oraz 31.541 zł.
Postanowieniem z dnia 3 stycznia 2018 r. Referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim odmówił skarżącej przyznania prawa pomocy.
W motywach uzasadnienia postanowienia Referendarz wskazał, że Spółka w III kwartale 2017 r. dokonała dostawy towarów oraz świadczyła usługi na kwoty wielokrotnie przewyższające wysokość wpisu sądowego. Podobna sytuacja dotyczy II kwartału tego roku. Oznacza to, że spółka dysponuje środkami pieniężnymi, które mogą posłużyć poniesieniu kosztów postępowania sądowoadministracyjnego. Referendarz zauważył, że pełnomocnik strony skarżącej oświadczył w piśmie z dnia [...] grudnia 2017r., że cały zysk Spółki przekazywany jest bezpośrednio do [...] zgodnie z warunkami umowy cesji. Zdaniem Referendarza oznacza to, że zgodnie z wolą skarżącej, zysk przeznaczony jest na regulowanie zobowiązania cywilnoprawnego w postaci kredytu hipotecznego Brak środków finansowych na pokrycie wpisu sądowego, spowodowany spłatą kredytu, nie może być zatem przesłanką przyznania stronie prawa pomocy. Również okoliczność odnotowania przez przedsiębiorstwo ewentualnej straty nie uzasadniałaby odmiennego wniosku. Ponoszenie straty nie oznacza bowiem spełnienia przesłanki warunkującej konieczność przyznania prawa pomocy w postaci zwolnienia od kosztów sądowych.
Nadto Referendarz wskazał, że przedsiębiorstwo, które nie wykazało, iż utraciło płynność finansową i nadal funkcjonuje w obrocie gospodarczym, nawet pomimo ewentualnych trudności finansowych, powinno partycypować w kosztach postępowania sądowego. Prowadząc działalność gospodarczą przedsiębiorstwo powinno uwzględnić w jej ramach odpowiednie środki finansowe na pokrycie kosztów postępowań sądowych związanych z tą działalnością. W ocenie Referendarza sądowego przytoczona w uzasadnieniu wniosku o przyznanie prawa pomocy okoliczność, że Spółka boryka się z postępowaniami egzekucyjnymi, również nie uzasadnia przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Przedsiębiorca w ramach ryzyka prowadzenia działalności gospodarczej powinien liczyć się z możliwością albo koniecznością dochodzenia lub obrony swoich praw na drodze sądowej.
Referendarz stwierdził, że osoba prawna oraz inna jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej nie może powoływać się tylko na to, że aktualnie nie dysponuje środkami na poniesienie kosztów sądowych, ale musi także wykazać, że nie ma ich, mimo iż podjęła wszelkie niezbędne działania, by zdobyć fundusze na pokrycie wydatków. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie skarżąca Spółka w żaden sposób nie wykazała podjęcia jakichkolwiek czynności w celu uzyskania środków na pokrycie kosztów sądowych. Referendarz zauważył, że wynik finansowy Spółki za rok 2016 jak również informacje wynikające z deklaracji VAT-7K, nie przesądzają, że jest ona pozbawiona majątku i nie miała możliwości zgromadzenia środków w celu pokrycia kosztów postępowania sądowego.
Dodatkowo Referendarz podniósł, że w przypadku spółek kapitałowych, źródłem finansowania kosztów sądowych może być także dopłata wspólników spółki w trybie art. 177 k.s.h. Zaznaczył, że z przedłożonego do akt sprawy odpisu z KRS wynika, że Spółka posiada dwóch wspólników, którzy mają udziały o łącznej wartości 304.000 zł. Referendarz stwierdził, że kwota ciążącego na skarżącej wpisu od skargi mieści się w podanej wyżej wartości. Podkreślił również, że brak dofinansowania Spółki przez wspólników należy odczytywać jako niechęć wspólników do kontynuowania procesu, co nie daje podstaw do uwzględnienia wniosku Spółki o prawo pomocy.
Od powyższego postanowienia skarżąca wniosła sprzeciw żądając zmiany zaskarżonego postanowienia i zwolnienia od uiszczenia wpisu sądowego w całości lub w części.
W ocenie skarżącej Referendarz sądowy zaniechał dokonania w sposób wszechstronny oceny dokumentów dołączonych do wniosku o przyznanie prawa pomocy i oświadczenia Spółki co do jej sytuacji finansowej, z których ponad wszelką wątpliwość wynika, że Spółka od dłuższego czasu nie posiada środków finansowych i nie ma możliwości ich pozyskania w najbliższej przyszłości. Wynika z nich min., że skarżąca nie posiada funkcjonującego rachunku bankowego. Rachunek, bankowy został zajęty przez Urząd Skarbowy, ZUS oraz Komornika Sądowego i od 2017 r. nie ma żadnych obrotów na rachunkach bankowych. Wpłaty dla Spółki są dokonywane bezpośrednio do [...], który obsługuje kredyt hipoteczny zgodnie z cesją za wynajem nieruchomości. Skarżąca zaznaczyła, że pomimo, iż osiąga dochód to z uwagi na pobieraną przez Bank hipoteczny wysokość raty kapitałowej w istocie jest "na minusie". Z tego powodu, zdaniem Spółki, nie można oceniać jej sytuacji finansowej przez pryzmat dokonania dostawy towarów i świadczenia usług w II i III kwartale 2017 r. gdyż istotne jest to, że miesięczne płatności Spółki przewyższają dochody. Ponadto to skarżąca zaznaczyła, że nie była inicjatorem przedmiotowego postępowania, więc nie mogła poczynić na ten cel oszczędności we wcześniejszym okresie i nie można czynić jej zarzutu, że nie zgromadziła środków finansowych na uiszczenie wpisu sądowego.
Zdaniem skarżącej Referendarz błędnie uznał, że skarżąca sama zadecydowała, że zysk został przeznaczony na regulowanie zobowiązania cywilnoprawnego. Skoro bowiem Spółka nie otrzymuje środków pieniężnych z tytułu wynajmu to oznacza to że nie dysponuje gotówką, ponadto jest to wynikiem wcześniejszej umowy Spółki z Bankiem, powstałej w czasie kiedy skarżąca nie spodziewała się nawet, że będzie się toczyło niniejsze postępowanie sądowe.
Skarżąca stwierdziła, że istotne jest w sprawie to, że zła sytuacja finansowa nie jest zdarzeniem przejściowym, bowiem już w 2016 r. występowała strata. Zatem to nie samo występowanie straty uzasadnia wniosek, ale długość czasu od jakiego strata jest odnotowywana.
Spółka podkreśliła, że wniosku swojego nie uzasadnia wyłącznie istnieniem straty ale również innymi okolicznościami tj. brakiem środków finansowych w postaci gotówki co potwierdza brak "aktywności" na rachunkach bankowych, umową cesji zawartej na długo przed wszczęciem niniejszego postępowania, brakiem posiadania umów leasingu, zadłużeniem wobec Urzędu Skarbowego w wysokości ok. 400.000,00 zł, zadłużeniem wobec banków na kwotę ponad 6.575.000 zł, posiadaniem zobowiązań podatkowych na poziomie ok. 493.000,00 zł. Zdaniem skarżącej Referendarz sądowy nie poddał w wątpliwość oświadczenia spółki w powyższym zakresie, zatem okoliczności te winny być wzięte pod uwagę przy ocenie, czy zostały spełnione przesłanki warunkujące przyznanie prawa pomocy.
Nadto, w ocenie skarżącej, Referendarz błędnie ustalił, że nie podjęła ona działań w celu pozyskania środków na sfinansowanie kosztów sądowych, które miałyby polegać na dofinansowaniu spółki przez wspólników w trybie art. 177 k.s.h. Zdaniem Spółki takie stwierdzenie jest czysto hipotetyczne, w szczególności, że Referendarz nie ustalił, czy umowa spółki dopuszcza taką możliwość. Nie badał ponadto, czy wspólnicy posiadaliby środki na jakąkolwiek dopłatę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 260 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r. poz. 1369) – powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8 (m.in. postanowień o przyznaniu, cofnięciu, odmowie przyznania prawa pomocy albo umorzeniu postępowania w sprawie przyznania prawa pomocy), sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Po myśli § 2 ww. przepisu w sprawach, o których mowa w § 1, wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu.
Zgodnie z treścią art. 245 § 1 P.p.s.a., prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (art. 245 § 2 P.p.s.a.), zaś w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie pełnomocnika (art. 245 § 3 tej ustawy).
Z kolei przepis art. 246 § 2 P.p.s.a wskazuje przesłanki, na podstawie których następuje przyznanie prawa pomocy osobie prawnej. W zakresie częściowym, czyli takim o jakie wnioskuje skarżąca Spółka, następuje ono gdy osoba ta wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania (pkt 2 art. 246 § 2 P.p.s.a.).
Zawarty w ww. przepisie zwrot "gdy wykaże" oznacza, że to na wnoszącym o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się on w sytuacji uprawniającej do skorzystania z prawa pomocy, zaś zwrot "może być przyznane" wskazuje na fakultatywny charakter orzeczenia Sądu o przyznaniu prawa pomocy. Przy spełnieniu przesłanek przewidzianych w wymienionym przepisie, Sąd bowiem może, ale nie musi, przyznać wnioskowaną pomoc, gdy uzna, że zachodzi taka potrzeba w świetle zapewnienia stronie realizacji zasady prawa do sądu (por. post. NSA z dnia 8 lipca 2008r., I GZ 173/08, wszystkie cytowane orzeczenia dostępne są na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl). Obowiązek zagwarantowania skutecznego dostępu do sądu nie oznacza konieczności zagwarantowania stronom bezwarunkowego prawa do zwolnienia od kosztów sądowych (por. postanowienie NSA z dnia 22 stycznia 2015r. sygn. akt II GZ 935/14). Udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą dofinansowania z budżetu państwa i przez to powinno się sprowadzać do wypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe.
Nadto jak słusznie zauważył Referendarz sądowy, od podmiotów prowadzących działalność gospodarczą wymaga się co do zasady podejmowania działań z zachowaniem wyższego stopnia staranności, aniżeli ma to miejsce w przypadku osób fizycznych, nie będących profesjonalnymi przedsiębiorcami ani nie posiadających specjalistycznej wiedzy prawniczej. Dotyczy to również przewidywania konsekwencji prowadzonej działalności w postaci konieczności prowadzenia postępowań sądowych i ponoszenia związanych z tym kosztów. Osoba prawna obowiązana jest wykazać nie tylko, że nie posiada adekwatnych środków na poniesienie kosztów postępowania, ale także że nie ma ich mimo podjęcia wszelkich niezbędnych środków celem zdobycia funduszy na pokrycie tych wydatków (J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. 2., Warszawa 2006, s. 504, postanowienie NSA z dnia 24 czerwca 2008 r., I GZ 147/08, LEX nr 479137).
Wobec powyższego, mając na uwadze okoliczności wynikające ze składanych przez skarżącą oświadczeń oraz treść sprzeciwu, Sąd stwierdził, iż brak jest podstaw do zmiany zaskarżonego postanowienia. Skarżąca nie wykazała bowiem w sposób dostateczny aby znajdowała się w sytuacji uzasadniającej przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych.
Uzasadniając wniosek skarżąca wskazała na liczne zobowiązania wobec banków, ZUS i podatkowe oraz ponoszone straty. Spółka oświadczyła, że jej wysokość kapitału zakładowego wynosi 304.000,00 zł, wartość środków trwałych 9.999.540 zł, zysk 150.335 zł. Zaznaczyła przy tym, że osiągnięty w 2016 r. zysk to jedynie zysk z perspektywy podatkowej. W 2016 r. zapłaciła bowiem 324.400 zł tytułem spłaty kapitału na rzecz banków, co oznacza ujemne przepływy pieniężne w wysokości 174 065 zł.
Z przedłożonego przez skarżącą bilansu wynika, że na dzień [...] grudnia 2016 r. posiada aktywa trwałe w wysokości 19 795 435,32 zł, aktywa obrotowe w wysokości 66 580,73 zł. Spółka w III kwartale 2017 r. dokonała dostawy towarów oraz świadczyła usługi na kwoty wielokrotnie przewyższające wysokość wpisu sądowego. Podobna sytuacja dotyczy II kwartału tego roku. Oznacza to, że Spółka dysponuje środkami pieniężnymi, które mogą posłużyć poniesieniu kosztów postępowania sądowoadministracyjnego. Jak słusznie zauważył Referendarz sądowy zobowiązania cywilnoprawne, na które powołuje się skarżąca tj. spłata kredytu w [...] nie korzystają z pierwszeństwa zaspokojenia przed wierzytelnościami Skarbu Państwa wynikającymi z obowiązku finansowania kosztów prowadzenia sprawy przed sądem administracyjnym (postanowienie NSA z 28 września 2011 r., I FZ 189/11, LEX nr 948866). Tym samym brak środków finansowych na pokrycie wpisu sądowego, spowodowany spłatą kredytu, nie może być przesłanką przyznania stronie prawa pomocy.
Zauważyć należy, że o potencjale do gromadzenia środków finansowych osób prowadzących działalność gospodarczą, a tym samym o dostępności środków finansowych pozwalających na pokrycie kosztów sądowych, decydują przede wszystkim uzyskiwane przychody z prowadzonej działalności, a nie dochody (bądź strata) będące wynikiem różnicy pomiędzy przychodami a kosztami działalności, która z kolei jest skutkiem decyzji gospodarczych podejmowanych przez osoby prowadzące działalność gospodarczą (por. postanowienie NSA z 17 października 2011r., sygn. akt II FZ 542/11, LEX 987763).
W obrocie gospodarczym przyjmuje się, że strata powstaje wskutek nadwyżki kosztów uzyskania nad przychodem, a to skutkuje jedynie brakiem dochodu do opodatkowania i nie świadczy o braku środków finansowych. Tym samym, jeżeli osoba prawna, ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy, wykazuje w swojej działalności stratę, nie stanowi to wystarczającej przesłanki do przyznania prawa pomocy (por. postanowienia NSA z: 1 sierpnia 2013r. sygn. akt I FZ 327/13; 22 marca 2011r. sygn. akt II GZ 112/11; 19 listopada 2004r. sygn. akt I FZ 436/04). Poniesienie straty nie uzasadnia przyznania prawa pomocy, jeśli spółka posiada znaczne środki w kapitale zakładowym, majątku lub środkach finansowych (por. postanowienie NSA z dnia 1 sierpnia 2017 r. sygn. akt I FZ 327/13). Fakt ponoszenia kosztów działalności gospodarczej jest związany z istotą aktywności gospodarczej nastawionej na zysk, nie ma zatem podstaw do przerzucania konieczności ponoszenia kosztów sądowych na Skarb Państwa tylko z tego powodu, że koszty działalności są wysokie, generowane aktualną postawą przedsiębiorcy.
Istotną w niniejszej sprawie jest także okoliczność, ze skarżąca Spółka pomimo mocno akcentowanych twierdzeń o trudnej sytuacji materialnej, nadal pozostaje w obrocie prawnym jako przedsiębiorca. Nie zostało zainicjowane postępowanie w kierunku ogłoszenia upadłości (a w każdym razie Spółka nie twierdzi, aby takie postępowanie miało miejsce). Oznacza to, że władze Spółki widzą realne możliwości jej funkcjonowania oraz wypłacalności. Na powyższe wskazuje także zawarte we wniosku twierdzenie skarżącej Spółki, iż spodziewa się poprawy sytuacji w 2018 r. Spółka nie wykazała jednocześnie, że podjęła jakiekolwiek starania zmierzające do pozyskania środków na poniesienie kosztów sądowych w niniejszej sprawie. W orzecznictwie zwraca się uwagę na fakt, iż przedsiębiorstwo, które nie wykazało, że utraciło płynność finansową i nadal funkcjonuje w obrocie gospodarczym, nawet pomimo trudności finansowych powinno partycypować w kosztach postępowania sądowego (por. postanowienie NSA z 1 kwietnia 2008 r. I OZ 208/08 dostępne w centralnej bazie orzeczeń i informacji o sprawach na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl). Z przedstawionych przez skarżącą dokumentów nie wynika by zainicjowała postępowanie upadłościowe czy naprawcze. Tym samym brak jest podstaw do traktowania jej w sposób szczególny w stosunku do innych podmiotów funkcjonujących w obrocie gospodarczym.
Wbrew twierdzeniom skarżącej Spółki za zasady należy również uznać wniosek Referendarza sądowego, że brak podjęcia przez skarżącą działań w celu zobowiązania wspólników do dopłat a trybie art. 177 §1 k.s.h. uniemożliwia uwzględnienie jej wniosku o przyznanie prawa pomocy. Zgodnie treścią ww. przepisu umowa spółki może zobowiązywać wspólników do dopłat w granicach liczbowo oznaczonej wysokości w stosunku do udziału. Jak podkreśla się w doktrynie, dopłaty mogą być wnoszone w związku z czasowymi trudnościami finansowymi spółki, potrzebą jej dekapitalizowania, koniecznością poniesienia dodatkowych nakładów inwestycyjnych (por. Kidyba A., Kodeks spółek handlowych. Komentarz. Tom L Komentarz do art. 1-3000 K.s.h., wyd. VII). Z uwagi na fakt, że dopłata jest formą wewnętrznej przymusowej pożyczki wspólników na rzecz spółki może być ona wykorzystana także na pokrycie kosztów sądowych w sprawach prowadzonych przez spółkę (por. postanowienia NSA z 11 kwietnia 2012 r., sygn. akt II GZ 123/12, z 10 marca 2015 r. sygn. akt II FZ 84/15, postanowienie NSA z 24 czerwca 2015 r., sygn. akt II GZ 293/15 oraz postanowienie WSA w Warszawie z dnia 15 lipca 2016 r. sygn. akt VIII SA/Wa 214/16). Podnoszona przez skarżącą okoliczność jakoby Referendarz nie ustalił czy umowa Spółki przewiduje taką możliwość pozostaje bez wpływu na ww. okoliczność bowiem nawet gdyby takiej możliwości nie było Spółka mogła by dokonać stosownych zmian w umowie. Skarżąca nie wykazała również by wspólnicy nie dysponowali środkami na zastosowanie takich dopłat.
Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd, na podstawie art. 260 P.p.s.a, postanowił jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło