II SA/Go 108/18

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2018-05-10

Skład orzekający: Adam Jutrzenka-Trzebiatowski, Michał Ruszyński, Jarosław Piątek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący, właściciel nieruchomości sąsiedniej, posiada interes prawny do złożenia odwołania od decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, jeśli inwestycja ta może oddziaływać na jego nieruchomość, mimo że nie sąsiaduje ona bezpośrednio z terenem inwestycji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący, jako właściciel nieruchomości sąsiedniej, może posiadać interes prawny do złożenia odwołania, jeśli inwestycja celu publicznego może oddziaływać na jego nieruchomość, nawet jeśli nie sąsiaduje ona bezpośrednio z terenem inwestycji. Organ odwoławczy nie przeprowadził wszechstronnej oceny potencjalnego oddziaływania inwestycji na nieruchomość skarżącego, co stanowi naruszenie przepisów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący T.B. złożył odwołanie od decyzji Burmistrza ustalającej warunki lokalizacji wieży telekomunikacyjnej. Skarżący podniósł, że inwestycja wpłynie negatywnie na wartość jego nieruchomości oraz zdrowie jego rodziny. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) umorzyło postępowanie odwoławcze, uznając, że skarżący nie wykazał interesu prawnego do złożenia odwołania, ponieważ jego nieruchomość nie sąsiaduje bezpośrednio z terenem inwestycji. WSA uchylił decyzję SKO, uznając, że organ nie zbadał wszechstronnie potencjalnego oddziaływania inwestycji na nieruchomość skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od SKO na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Jutrzenka-Trzebiatowski Sędziowie Sędzia WSA Michał Ruszyński Asesor WSA Jarosław Piątek (spr.) Protokolant st.sekr.sąd. Elżbieta Dzięcielewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 maja 2018 r. sprawy ze skargi T.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego T.B. kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wnioskiem z dnia [...] lipca 2017 r. I sp. z o.o. wystąpiła o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na budowie wieży telekomunikacyjnej wraz ze stacją bazową telefonii komórkowej O S.A. nr [...] w miejscowości [...], działka numer [...], która będzie składała się z wieży kratownicowej o wysokości do 55 metrów, dwóch platform pod urządzenia technologiczne, przyłącza elektrycznego oraz ogrodzenia. Pismem z dnia [...] lipca 2017 r. Burmistrz wezwał do uzupełnienia braków wniosku. Po uzupełnieniu braków, decyzją z dnia [...] września 2017 r., nr [...] Burmistrz ustalił warunki lokalizacji inwestycji celu publicznego dla zamierzenia polegającego na budowie wieży telekomunikacyjnej wraz ze stacją bazową telefonii komórkowej O S.A. nr [...] na działce nr ewid. [...]. Odwołanie od powyższej decyzji złożył T.B.. Uzasadniając swoje stanowisko podał, że lokalizacja i budowa masztu na terenie wskazanej działki znacząco wpłynie na wartość posiadanych przez niego nieruchomości. Ponadto budowa wieży w bezpośrednim sąsiedztwie budowanego przez niego budynku mieszkalnego stanowi źródło bezpośredniego uszczerbku dla zdrowia wszystkich mieszkańców, jak również będzie przyczyną uszczerbku dla walorów środowiskowych, krajobrazowych, architektonicznych i estetycznych okolicy. Wezwaniem z dnia [...] listopada 2017 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej SKO) wezwało T.B. do wykazania interesu prawnego lub obowiązku, ze względu na który odwołujący składa odwołanie. Skarżący miał wykazać, że służy mu prawo do nieruchomości będącej przedmiotem decyzji lub nieruchomości sąsiedniej będącej w zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji, przez podanie jej numeru i tytułu prawnego do tej nieruchomości, pod rygorem uznania braku interesu prawnego do złożenia odwołania. W odpowiedzi na wezwanie, pismem z dnia [...] listopada 2017 r. T.B. podkreślił, że działka nr [...], której jest właścicielem, znajduje się ok. 150 m od planowanej inwestycji. Na tej nieruchomości buduje budynek mieszkalny, do którego wprowadzi się z żoną i czteroletnim dzieckiem i obawia się o negatywny wpływ inwestycji na zdrowie jego rodziny i o to, że budowa wieży spowoduje spadek wartości nieruchomości. Odpowiadając na zapytanie SKO z dnia [...] grudnia 2017 r., Burmistrz poinformował organ, że T.B. jest współwłaścicielem działki o nr ewid. [...]. Na nieruchomości tej nie jest zlokalizowana przedmiotowa inwestycja, ani też nie sąsiaduje z nieruchomością, na której ma być lokalizowana. Decyzją z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] działając na podstawie art. 1 i art. 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1659 ze zm.) i art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 28 i art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.) SKO umorzyło postępowanie odwoławcze. W ocenie organu T.B. nie mógł zostać uznany za stronę przedmiotowego postępowania. Po wezwaniu do wykazania interesu prawnego do złożenia odwołania nie potrafił wykazać interesu prawnego jaki łączy go z przedmiotową sprawą. Organ podkreślił, że nieruchomość, do której skarżącemu przysługuje prawo własności nie znajduje się bezpośrednio w sąsiedztwie z terenem planowanej inwestycji. Kolegium zwróciło uwagę na to, iż w klasyfikacji przedsięwzięcia z dnia [...] lipca 2017 r. dołączonej do wniosku o ustalenie lokalizacji przedmiotowej inwestycji, określając charakterystykę przedsięwzięcia wskazano, że będzie ono polegać na posadowieniu wieży telekomunikacyjnej o wysokości 50 m oraz montażu systemu antenowego stacji bazowej telefonii komórkowej. We wnioskach podano, że dla planowanej inwestycji nie jest wymagane sporządzenie raportu oddziaływania na środowisko, ponieważ odległość pionowa pomiędzy osiami głównymi wiązek promieniowania a miejscami dostępnymi dla ludzi dla wszystkich rozpatrywanych oddzielnie pojedynczych anten sektorowych wynosi co najmniej 11,4 m. Wskazano, że w odległości do 200 m wzdłuż osi głównych wiązek promieniowania anten o wysokości do 2 metrów pod wektorem nie znajdują się miejsca dostępne dla ludności. Organ stwierdził, że planowane przez Spółkę przedsięwzięcie nie zalicza się do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, a więc nie jest wymagalne sporządzenie raportu o oddziaływaniu na środowisko. Ponadto planowane przedsięwzięcie nie jest też związane z ochroną obszaru Natura 2000 lub nie wynika z tej ochrony i nie oddziałuje na nią. Brak jest w tych okolicznościach możliwości przyjęcia, że lokalizowana inwestycja będzie w konkretnym zakresie oddziaływać na prawa lub obowiązki skarżącego. Zdaniem Kolegium także podniesiona przez skarżącego okoliczność wpływu lokalizowanej wieży telekomunikacyjnej na wartość jego nieruchomości nie znajduje żadnego uzasadnienia. Na powyższą decyzję, skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. złożył T.B. wskazując, że zaskarżoną decyzją ustalone zostały warunki lokalizacji inwestycji celu publicznego dla zamierzenia polegającego na budowie wieży telekomunikacyjnej, kierując się wyłącznie ekonomią, a nie uwzględniając dobra mieszkańców. W uzasadnieniu skargi również podniósł, że obecnie jest na etapie budowy domu na działce nr [...] i pomimo tego, że działka ta nie sąsiaduje bezpośrednio z nieruchomością na której ma być budowana wieża to i tak uważa, że on i jego rodzina odniosą negatywne skutki tej inwestycji. Uważa, że lokalizacja takiej wieży w środku miejscowości będzie wpływać niekorzystnie na zdrowie mieszkańców i będzie skutkować spadkiem wartości nieruchomości. W odpowiedzi na skargę organ powtórzył swoją argumentację przytoczoną w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] grudnia 2017 r. oraz wniósł o oddalenie skargi. Kolegium podniosło, że zarzuty zawarte w skardze stanowią powtórzenie zarzutów podnoszonych już w odwołaniu i w świetle wykazanego stanu faktycznego i prawnego sprawy nie zasługują na uwzględnienie. Na rozprawie w dniu 10 maja 2018 r. skarżący podtrzymał zarzuty zawarte w skardze oraz wniósł o zwrot kosztów postępowania sprowadzających się do kwoty odpowiadającej wysokości uiszczonego wpisu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. 2017 r., poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie natomiast do art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. – dalej jako p.p.s.a.) uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności (art. 134 § 2 p.p.s.a.). Mając na uwadze tak zakreślony zakres kognicji Sąd uznał, że wniesiona skarga jest uzasadniona. Przedmiotem niniejszego postępowania była ocena legalności decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] umarzającej postępowanie odwoławcze dotyczące decyzji Burmistrza z dnia [...] września 2017 r. nr [...]. Nie może budzić wątpliwości, że stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a., następuje w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. (uchwała 7 sędziów NSA z 5 sierpnia 1999 r., OPS 16/98, www.orzeczenia.nsa.gov.pl – dalej CBOSA). Mając powyższe na uwadze kluczowym jest ustalenie czy skarżący posiada status strony. W świetle treści art. 53 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn. Dz. U. 2017, poz. 1073 – dalej u.p.z.p.) przymiot strony w postępowaniu dotyczącym ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego przysługuje zawsze inwestorowi a także właścicielowi oraz użytkownikowi wieczystemu nieruchomości, na której będzie lokalizowana inwestycja celu publicznego. Okolicznością niekwestionowaną jest to, że skarżący nie jest właścicielem (użytkownikiem wieczystym) działki na której ma przebiegać inwestycja, co oznacza, iż nie należy do kręgu ww. osób. Treść art. 53 ust. 1 u.p.z.p. uzasadnia wniosek, że stronami w takim postępowaniu mogą być także inne podmioty niż właściciele (użytkownicy wieczyści) nieruchomości, przez które ta inwestycja przebiega. Jednocześnie, przepis ten nie zawiera unormowania odnoszącego się do pojęcia strony w sprawach dotyczących ustalenia lokalizacji celu publicznego. Powyższe oznacza, że dla ustalenia przymiotu strony będzie miał zastosowanie art. 28 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem, stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Postępowanie dotyczy interesu prawnego określonego podmiotu wówczas, gdy rozstrzygnięcie w sprawie oddziałuje na sytuację prawną tego podmiotu. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalony jest pogląd, że mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy to samo, co ustalić przepis prawa materialnego, powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danego podmiotu - strony postępowania. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 20 kwietnia 2011 r. (Kp 7/09, OTK-A 2011, Nr 3, poz. 26) wskazał, że w aspekcie cywilnoprawnym prawo zabudowy jest pochodną prawa własności nieruchomości (ewentualnie innego prawa majątkowego o charakterze rzeczowym lub nawet obligacyjnym, w którym mieści się prawo dysponowania nieruchomością na cele budowlane), można więc przyjąć, że pośrednio zakotwiczone jest w art. 64 Konstytucji", a zatem "jest emanacją prawa własności" i "składową prawa własności nieruchomości"; "można wręcz stwierdzić, że kształtowane jest ono przede wszystkim przez prawo publiczne. Normy administracyjnoprawne wyznaczające granice prawa własności nieruchomości gruntowej zawarte są głównie w przepisach z zakresu szeroko pojętego prawa budowlanego (wraz z przepisami techniczno-budowlanymi) oraz przepisach o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a także w aktach prawnych dotyczących ochrony: przyrody, środowiska, gruntów rolnych i leśnych i zabytków, jak również w prawie wodnym, geologicznym i górniczym. Znaczna część tych przepisów odnosi się wyłącznie lub głównie do sposobu korzystania z prawa własności nieruchomości, ponieważ każde ograniczenie prawa zabudowy jest pośrednio ograniczeniem prawa własności nieruchomości". W orzecznictwie trafnie zwrócono uwagę, że naruszenie przepisów obowiązującego prawa miałoby znaczenie przy badaniu dopuszczalności samej inwestycji, a więc przy merytorycznej ocenie co do istoty sprawy, a nie badaniu interesu prawnego podmiotu występującego z wnioskiem o dopuszczenie go do udziału w postępowaniu lokalizacyjnym. Czym innym jest bowiem wskazanie okoliczności uzasadniających ochronę interesu prawnego, dających się zakwalifikować pod określoną normę prawa materialnego, a czym innym naruszenie tego przepisu. W przypadku, gdy decyzja rozstrzyga o prawach i obowiązkach konkretnego podmiotu, przyjmuje się, iż postępowanie dotyczy jego interesu prawnego lub obowiązku bezpośrednio. Gdy zaś decyzja rozstrzygająca o prawach i obowiązkach jednego podmiotu odnosi skutek wobec praw i obowiązków innego podmiotu postępowanie dotyczy interesu prawnego lub obowiązku tego innego podmiotu w sposób pośredni, przy czym przepis art. 28 k.p.a. nie stawia wymogu, aby postępowanie administracyjne dotyczyło interesu prawnego podmiotu w sposób bezpośredni. Konieczność ochrony procesowej podmiotu dysponującego tzw. prawem refleksowym powstaje tylko wówczas, gdy ma miejsce naruszenie interesu osoby trzeciej, wynikającego z konkretnej normy prawa materialnego, przy czym brak jest bezpośredniego związku między sytuacją osoby trzeciej a normą prawa materialnego, z której wynika interes prawny podmiotu naruszającego ten interes. Tym samym więc przy wywodzeniu interesu prawnego z prawa refleksowego, należy mieć na względzie, że podstawę przyznania uprawnień jednemu podmiotowi stanowią normy prawa materialnego inne niż te, z których wywodzi się interes osoby trzeciej. Dodać też trzeba, że interes prawny wynikać może nie tylko z przepisów prawa materialnego administracyjnego, ale i cywilnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2014 r., II OSK 2064/12, wyrok NSA z dnia 28 września 2009 r., II GSK 62/09, LEX nr 597001, wyrok NSA z dnia 26 marca 2013 r., II GSK 27/12, LEX nr 1334134). Rozważenia przez organ administracji w niniejszej sprawie wymagało więc to, czy przedmiotowa inwestycja może oddziaływać na nieruchomość skarżącego. Jak już wyżej wskazano sama możliwość oddziaływania inwestycji na nieruchomość świadczyć może o interesie prawnym w rozumieniu art. 28 k.p.a., a przymiot strony daje określonemu podmiotowi możliwość uczestniczenia w takim postępowaniu i wpływania na kształt rozstrzygnięcia w ramach posiadanego interesu prawnego, który nie powinien być mniej chroniony niż interes prawny inwestora (zob. wyrok NSA z 29 stycznia 2014 r., II OSK 2064/12, CBOSA). Zważyć trzeba, że skarżący powoływał się na przysługujący mu interes prawny jako właściciela działki nr [...] położonej jego zdaniem w obszarze oddziaływania inwestycji objętej kwestionowaną decyzją. Ocena twierdzeń skarżącego, a więc jego interesu prawnego w tej sprawie winna być przeprowadzona z uwzględnieniem szerszego kontekstu prawnego, w tym norm art. 140 i 144 k.c. oraz w oparciu o przepisy regulujące cały proces inwestycyjny zamierzonego przedsięwzięcia. Takie stanowisko wyrażono w orzecznictwie wskazując, że mimo odrębności każdego z etapów procesu inwestycyjnego, istotna jest występująca między poszczególnymi postępowaniami współzależność. Dlatego podmioty należące potencjalnie do kręgu stron w sprawie dotyczącej lokalizacji inwestycji lub pozwolenia na budowę, mają niewątpliwie interes prawny aby brać udział w postępowaniu prowadzonym w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia inwestycyjnego. A więc i odwrotnie, interes prawny w postępowaniu lokalizacyjnym może wynikać z przepisów ochrony środowiska, czy też regulacji prawa budowlanego i zawartego w nim wymogu uwzględnienia w procesie inwestycyjnym występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich (wyrok NSA z dnia 9 czerwca 2014 r., II OSK 46/13, CBOSA). O interesie prawnym podmiotu świadczy m.in. prawo do niezakłóconego korzystania z nieruchomości, wynikające z art. 140 (ochrona właściciela przed immisjami bezpośrednimi, uniemożliwiającymi korzystanie z prawa własności) i art. 144 k.c. (ochrona właściciela przed immisjami pośrednimi). Dokonując koniecznych w niniejszej sprawie ustaleń, należy mieć na względzie, że to inwestor przedstawia informacje o planowanym przedsięwzięciu (art. 62a u.o.o.ś). Jednakże we własnym zakresie organ administracji winien ustalić, czy wokół planowanego przedsięwzięcia znajdują się miejsca, na które inwestycja może chociażby potencjalnie oddziaływać. Wymaga podkreślenia, że SKO w zakresie ustalenia obszaru oddziaływania planowanego przedsięwzięcia, przytoczyło jedynie dane zawarte w dokumencie "Kwalifikacja przedsięwzięcia". Organ II instancji wskazał, że działka stanowiąca własność skarżącego nie graniczy bezpośrednio z działka na której planowana jest inwestycja (działka nr [...]). Nadto organ przytoczył dane zawarte w wskazanym powyżej dokumencie i zawartą tam konkluzję, że planowane przedsięwzięcie nie zalicza się do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko ani do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, a zatem nie jest wymagane sporządzenie raportu o oddziaływaniu na środowisko. Należy zauważyć, że obowiązkiem organów jest dokonanie jednoznacznej oceny czy planowaną inwestycję można zakwalifikować jako przedsięwzięcie, które wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko zgodnie z art. 59 u.o.o.ś. w związku z przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. 2016, poz. 71). W orzecznictwie wskazano, że w przypadku stacji bazowych telefonii komórkowych kwalifikacji dokonuje się w oparciu o dwa kryteria określone w § 2 ust. 1 pkt 7 i § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia z 2010 r., tj. równoważną moc promieniowaną izotropowo wyznaczoną dla pojedynczej anteny i odległość miejsc dostępnych dla ludności od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania anteny. Należy przy tym wskazać, że dla prawidłowej oceny, czy dana inwestycja może potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, niezbędne jest dokładne określenie parametrów zarówno poszczególnych urządzeń, jak i całego przedsięwzięcia. Wykładnia systemowa § 3 ust. 1 rozporządzenia z 2010 r. prowadzi bowiem do wniosku, że celem ustawodawcy było wskazanie inwestycji, które potencjalnie znacząco mogą oddziaływać na środowisko, co oznacza, że rolą organów jest ustalenie, w jaki sposób inwestycja (a nie poszczególne jej elementy) wpłynie na środowisko (wyrok NSA z dnia 31 sierpnia 2017 r., II OSK 3008/15, CBOSA). W ocenie Sądu organ wyszedł z błędnego założenia, że skoro dla planowanej inwestycji nie jest wymagane sporządzenie raportu oddziaływania na środowisko, ponieważ odległość pionowa pomiędzy osiami głównymi wiązek promieniowania a miejscami dostępnymi dla ludzi dla wszystkich rozpatrywanych oddzielnie pojedynczych anten sektorowych wynosi co najmniej 11,4 m., to okoliczność ta przesądza, iż skarżący nie posiada interesu prawnego. Należy wskazać, że przez określenie "miejsc dostępnych dla ludności", o którym mowa w art. 124 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska oraz w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, w kontekście oddziaływania na nie pól elektromagnetycznych należy rozumieć oddziaływanie takich pól zarówno na tereny, na których istnieje legalnie wzniesiona zabudowa z przeznaczeniem na pobyt ludzi, jak i na tereny, na których taka zabudowa może być wznoszona zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym. Przez zwrot "miejsca dostępne dla ludności" należy rozumieć miejsca, gdzie choćby potencjalnie może powstać zabudowa zgodnie z obowiązującymi przepisami, w tym zgodnie z ustaleniami prawa miejscowego (wyrok NSA z dnia 19 października 2017 r., II OSK 289/16, CBOSA). Z map załączonych do "Kwalifikacji Przedsięwzięcia" wynika, iż nad nieruchomością skarżącego przebiega wiązka promieniowania (sektor S3). W sprawie istotne znaczenie ma zatem ustalenie, czy realizacja zamierzenia inwestycyjnego nie wpłynie w niedopuszczalny sposób na możliwość przyszłego zagospodarowania działki przez skarżącego, a więc czy inwestycja nie spowoduje ograniczenia czy naruszenia prawa własności skarżącego. W tym zaś celu niezbędne jest odniesienie się do możliwej zabudowy na terenie działki skarżącego, w tym, zabudowy planowanej. Organ odwoławczy nie poczynił w tym zakresie jakichkolwiek ustaleń. Wskazać trzeba, że z prawem własności skarżącego do nieruchomości łączy się prawo własności do przestrzeni nad tą nieruchomością. Stosownie do art. 143 k.c. własność gruntu rozciąga się na przestrzeń nad i pod jego powierzchnią, a zatem niezależnie od tego, na jakiej wysokości anteny stacji bazowej zostaną umieszczone, oddziaływanie danej inwestycji będzie rozciągało się także na inne grunty. Dla ustalenia miary przestrzennego zasięgu własności gruntu - we wnętrzu ziemi i w przestrzeni powietrznej tj. pionowego zasięgu własności nieruchomości gruntowej - zastosowano funkcjonalne kryterium społeczno - gospodarczego przeznaczenia gruntu. O przestrzennych granicach konkretnego gruntu przesądzają uzasadnione potrzeby jej właściciela, zależne od rodzaju i przeznaczenia jego nieruchomości. Pamiętać przy tym należy, iż społeczno - gospodarczego przeznaczenia nieruchomości nie wyznacza sposób, w jaki z gruntu dotychczas korzystano, lecz wyznacza sposób, w jaki właściciel faktycznie i potencjalnie może zgodnie ze swoją wolą z gruntu korzystać (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 stycznia 2005 r., III CK 129/04, Prok. i Pr. 2005, nr 7-8, s. 52). Aktywne wykorzystanie przez właściciela gruntu przestrzeni powietrznej następuje najczęściej w toku inwestycyjnej działalności budowlanej i późniejszej eksploatacji obiektów budowlanych. Skoro według wskazań art. 143 k.c. własność gruntu rozciąga się również na przestrzeń nad powierzchnią gruntu, to wyłącznie właściciel nieruchomości gruntowej jest uprawniony do korzystania z przestrzeni powietrznej nad jego gruntem. Wobec wyłączności uprawnień właściciela należy wykluczyć ingerencję sąsiadów oraz innych osób trzecich, jak chodzi o korzystanie z przestrzeni powietrznej nad cudzym gruntem (zob. wyrok NSA z dnia 25 października 2011 r., II OSK 1485/10, CBOSA). Skoro społeczno - gospodarcze przeznaczenie nieruchomości jest związane z nieskrępowanym z niej korzystaniem, to ustalenie, że oddziaływanie jednej z anten rozciąga się na teren nieruchomości stanowiącej własność skarżącego, oznacza więc potencjalne ograniczenie jego swobody i stanowi uciążliwość. Nawet przyjmując, że szkodliwe oddziaływanie inwestycji występuje jedynie na wysokościach niedostępnych dla ludzi, to i tak w określonych odległościach od urządzeń stacji bazowej należy się liczyć z koniecznością ograniczeń w możliwościach rozbudowy istniejących budynków, a w przypadku budowy nowych, z koniecznością ograniczenia ich wysokości (por. wyrok NSA z dnia 13 października 2011 r., II OSK 1434/10, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 7 października 2015 r., IV SA/Po 566/15, CBOSA). Należy mieć także na uwadze, że stacja bazowa telefonii komórkowej, nie jest typowym obiektem budowlanym, który należy oceniać tak jak np. budynek, gdyż istota działania tego typu urządzeń, polega głównie na wytwarzaniu i emitowaniu fal elektromagnetycznych, które mogą znacząco oddziaływać na środowisko z uwagi na określone (dopuszczalne) parametry techniczne, wynikające z innych przepisów, niż przepisy (wyrok NSA z dnia 9 czerwca 2017 r., II OSK 1839/16, CBOSA). Emisja fal elektromagnetycznych nie jest i nie może być jedyną przesłanką oceny oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie. Oddziaływanie to może wynikać także z innych przyczyn, utrudniając korzystanie z nieruchomości zgodnie z jej przeznaczeniem (wyrok WSA w Warszawie z dnia 14 lutego 2007 r., VII SA/Wa 1129/06, CBOSA). Ocena wpływu konkretnej inwestycji na otoczenie obejmuje zatem cały wachlarz zagadnień związanych z oddziaływaniem obiektu na nieruchomości znajdujące się w jego otoczeniu. O obszarze oddziaływania obiektu za każdym razem będą także decydowały indywidualne cechy obiektu budowlanego, jego przeznaczenie i sposób zagospodarowania terenu, a w procesie zmierzającym do jego wyznaczenia nie chodzi jedynie o wykazanie negatywnego wpływu inwestycji na działki znajdujące się w otoczeniu projektowanego obiektu, lecz także o możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na teren otaczający działkę inwestora w związku z zamierzeniem budowlanym (zob. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 7 października 2015 r., IV SA/Po 568/15, CBOSA). Wymaga podkreślenia, że to na organie administracji spoczywa obowiązek dokonania oceny okoliczności podawanej przez ten podmiot jako uzasadniającej jego interes prawny, nie ma też podstaw, aby organ ograniczał tę analizę tylko do podawanych okoliczności (art. 7 i 9 k.p.a.). Z powyższych względów nie można podzielić stanowiska SKO, iż lokalizowana inwestycja nie będzie oddziaływać na prawa lub obowiązki skarżącego. Zdaniem Sądu ocena organu w tym zakresie nie została wnikliwie, wszechstronnie przeprowadzona i uzasadniona. Skoro obowiązkiem organu w postępowaniu administracyjnym mającym za przedmiot lokalizację inwestycji celu publicznego jest prawidłowe ustalenie obszaru oddziaływania obiektu, w celu ustalenia kręgu stron postępowania stosownie do treści art. 28 k.p.a., to stwierdzić należy, że w sprawie doszło do naruszenia art. 7 i 77 i art. 80 k.p.a., gdyż materiał dowodowy nie został oceniony przez organ wszechstronnie i prawidłowo. Zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. W konsekwencji Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ II instancji zastosuje się do oceny i wskazań wynikających z powyższych rozważań. W szczególności organ zbada, czy planowana inwestycja może oddziaływać na nieruchomość skarżącego, mając na uwadze prawo skarżącego do niezakłóconego korzystania z prawa własności (art. 140 k.c., art. 143 k.c., art. 144 k.c.). O należnych skarżącemu kosztach postępowania Sąd orzekł w pkt II wyroku na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. Na koszty te składa się wpis od skargi w wysokości 500 zł (§ 2 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 221, poz. 2193 ze zm.)

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło