II SA/Go 24/13

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2013-04-04

Skład orzekający: Jacek Jaśkiewicz, Mirosław Trzecki, Marek Szumilas

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy członkowie wspólnoty mieszkaniowej, którzy nie wykazali indywidualnego interesu prawnego, mogą być uznani za strony postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na budowę dotyczącego części wspólnych nieruchomości?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że członkowie wspólnoty mieszkaniowej, którzy nie wykazali indywidualnego interesu prawnego, nie posiadają przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia na budowę na części wspólne nieruchomości. W takich przypadkach stroną postępowania jest wspólnota mieszkaniowa reprezentowana przez zarząd. Brak wykazania przez skarżących zindywidualizowanych interesów prawnych, odrębnych od interesu wspólnoty, uzasadnia umorzenie postępowania odwoławczego jako bezprzedmiotowego.
Stan faktyczny
Wspólnota Mieszkaniowa złożyła wniosek o pozwolenie na budowę dotyczącą docieplenia, wymiany pokrycia dachowego i innych prac w budynku wielorodzinnym. Starosta umorzył postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe z uwagi na rozpoczęcie robót budowlanych przed uzyskaniem pozwolenia. Wojewoda umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że skarżący (członkowie wspólnoty) nie posiadają przymiotu strony. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów k.p.a. i Prawa budowlanego, wskazując na swój indywidualny interes prawny związany z negatywnymi skutkami robót budowlanych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Jaśkiewicz Sędziowie Sędzia WSA Mirosław Trzecki Sędzia WSA Marek Szumilas (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Anna Lisowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 kwietnia 2013 r. sprawy ze skargi J.S., E.N. na decyzję Wojewody z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargę. Decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] Starosta powołując się na art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego umorzył postępowanie w sprawie udzielenia pozwolenia na realizację inwestycji w zakresie wykonania docieplenia, wymiany pokrycia dachowego, okien na klatkach schodowych, remont wejść, docieplenie stropów, piwnic oraz drenaż opaskowy wokół budynku z odprowadzeniem wód drenażowych do kanalizacji miejskiej deszczowej w budynku wielorodzinnym przy ul. [...], na działce nr [...]. Starosta wyjaśnił, iż Wspólnota Mieszkaniowa ul. [...], reprezentowana przez Zarząd Wspólnoty, wystąpiła do Organu z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę w zakresie wykonania docieplenia, wymiany pokrycia dachowego, okien na klatkach schodowych, remont wejść, docieplenie stropów, piwnic oraz drenaż opaskowy wokół budynku z odprowadzeniem wód drenażowych do kanalizacji miejskiej deszczowej w budynku wielorodzinnym przy ul. [...], na działce nr [...]. Wniosek został uzupełniony w dniu [...] października 2012 r. Organ uzyskał uzgodnienie robót budowlanych Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (postanowienie z dnia [...] października 2012 r. nr [...]). W toku postępowania z aktami sprawy zapoznali się: W.S., J.S., E.N., J.R.. Osoby te zgłosiły swoje uwagi w toku postępowania. Swoje uwagi do sprawy zgłosili także A.M., E.N., E.B., A.K., S.D., A.S.. W wyniku analizy przedłożonych dokumentów oraz projektu budowlanego inwestycji stwierdzono niezgodność formy projektu z obowiązującymi przepisami Rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2012 r. poz. 462) oraz przepisami szczególnymi, w związku z czym postanowieniem z dnia [...] października 2012 r. nałożono na inwestora obowiązek usunięcia stwierdzonych braków, nieprawidłowości oraz odniesienia się do uwag stron postępowania w określonym terminie. Inwestor uzupełnił złożony wniosek w dniu [...] października 2012 r. W dniu 31 października 2012 r. do Starosty wpłynęło pismo z dnia [...] października 2012r. nr [...] Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego informujące o wszczęciu postępowania w sprawie samowolnie wykonanych robót budowlanych oraz postanowienie z dnia [...] października 2012 r. nr [...] PINB, którym zobowiązano inwestora - Wspólnotę Mieszkaniową ul. [...] wstrzymać samowolnie wykonane roboty remontowe. W konsekwencji organ administracji architektoniczno – budowlanej powołując się na zasadę określoną w art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego, zgodnie z którą roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, oraz art. 32 ust. 4a Prawa budowlanego, zgodnie z którym nie wydaje się pozwolenia na budowę w przypadku rozpoczęcia robót budowlanych z naruszeniem przepisu art. 28 ust. 1 Prawo budowlane wskazał, iż realizacja choćby w części robót budowlanych przez inwestora przed uzyskaniem pozwolenia na budowę powoduje bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego wszczętego wnioskiem o pozwolenie na budowę. W tym zakresie organ powołał się na orzeczenia sądów administracyjnych: wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 kwietnia 2012 r. sygn. akt VII SA/Wa 2670/12, wyrok NSA z dnia 23 maja 2005 r. sygn. akt OSK 1659/04, wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2006 r. sygn. akt II OSK 244/05, wyrok NSA z dnia 3 lutego 2005 r. OSK 1085/04). Odwołanie od powyższej decyzji złożyli J.S. oraz E.N., zarzucając jej naruszenie podstawowych zasad postępowania, wyrażonych w art. 7, art. 9 oraz art. 10 k.p.a. poprzez zaniechanie podjęcia niezbędnych dla wyjaśnienia kroków, niedochowanie obowiązku należytego i wyczerpującego informowania stron postępowania o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków oraz niezapewnienia stronom czynnego udziału w postępowaniu. Ponadto odwołujący się zarzucili organowi, iż pomimo uzyskania informacji, o rozpoczęciu przez inwestora robót budowlanych z pominięciem obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, nie poinformował o tej okoliczności PINB, czym naruszył przepis art. 28 Prawa budowlanego. A także naruszenie art.22 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali poprzez zaniechanie wezwania Zarządu Wspólnoty do przedłożenia dokumentu potwierdzającego prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Zdaniem odwołujących się organ przeprowadził postępowanie w sposób stronniczy, nie uwzględniając wcześniejszych informacji na temat samowolnych działań inwestora, pominął zmianę zakresu planowanych robót oraz uwagi stron oraz wytyczne Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Na tej podstawie odwołujący się wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia i nakazanie temu organowi przeprowadzenia postępowania zgodnie z treścią złożonego przez inwestora wniosku z uwzględnieniem treści uchwały Wspólnoty Mieszkaniowej nr [...] z dnia [...] marca 2011 r. Decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r. [...] Wojewoda, powołując się na przepis art. 138 § 3 k.p.a. umorzył postępowanie odwoławcze . Powołując się na przepisy ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (t.j. Dz. U. z 2000 nr 80 poz. 903 ze zm.) regulujące zasady funkcjonowania wspólnoty mieszkaniowej oraz zarządu wspólnoty wskazał, iż zarządca nieruchomości wspólnej, ustanowiony na podstawie art. 18 ust. 1, może występować w imieniu właścicieli lokali tworzących wspólnotę mieszkaniową. To wspólnota, działając poprzez swój zarząd, jest uczestnikiem postępowania administracyjnego dotyczących budynku objętego wspólnością. Jednocześnie organ podkreślił, iż od zasady, iż członka wspólnoty reprezentuje zarząd lub zarządca istnieje odstępstwo wynikające z ukształtowanego w orzecznictwie sądów administracyjnych podglądu, zgodnie z którym członek Wspólnoty Mieszkaniowej wykaże swój indywidualny, własny interes prawny, to istnieje podstawa, aby mógł wystąpić jako strona zainteresowana w postępowaniu administracyjnym, w której może wystąpić także Wspólnota. W tym zakresie organ powołał się na orzeczenie WSA w Warszawie z dnia 21 lipca 2004 r. sygn. akt IV SA 2061/02. Przy czym – organ podkreślił – że członek wspólnoty mieszkaniowej winien wskazać konkretną okoliczność, która godzi w jego indywidulany interes oraz przepis prawa, który upoważnia go do działania. Aby członek wspólnoty mógł samodzielnie występować jako strona postępowania musi istnieć przepis prawa, który ogranicza możliwość użytkowania jego mieszkania, będącego jego własnością. W tym zakresie organ powołał się na wyrok WSA w Warszawie z dnia 29 marca 2006 r. sygn. akt VII SA/Wa 980/05. Nieruchomość objęta przedmiotowym wnioskiem o pozwolenie na budowę stanowi współwłasność właścicieli lokali wyodrębnionych w budynku przy ul. [...], którzy tworzą tzw. dużą wspólnotę. Uchwałą nr [...] z dnia [...] czerwca 2011 r. członkowie Wspólnoty powołali Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej zgodnie z art. 20 ust. 1 ustawy o własności lokali, powołując w jego skład siedmiu członków. Z kolei uchwałą nr [...] z dnia [...] marca 2011 r. właściciele nieruchomości wyrazili zgodę na wykonanie przedmiotowych robót budowlanych. Zarząd, jako podmiot uprawniony do występowania w imieniu wspólnoty mieszkaniowej, wnioskiem z dnia [...] października 2012 r. wystąpił o pozwolenie na wykonanie robót budowlanych w nim wskazanych. W ocenie organu odwoławczego Starosta słusznie uznał, że stroną tego postępowania jest jedynie wspólnota mieszkaniowa nieruchomości, a nie każdy z członków wspólnoty, bowiem roboty budowlane wskazane we wniosku o pozwolenie na budowę dotyczą części wspólnych nieruchomości, w konsekwencji interes poszczególnych właścicieli lokali jest chroniony przez wspólnotę mieszkającą, działającą przez zarząd. Odwołujący się nie wykazali, że przedmiotowe roboty budowlane dotyczą ich mieszkań i ograniczają korzystanie z nich. Zarzuty podniesione w odwołaniu nie potwierdzają występowania po stronie skarżących zindywidualizowanych interesów prawnych, odrębnych od interesu wspólnoty, której są członkami. Mają one charakter ogólny, odnoszą się do ogólnych zasad postępowania administracyjnego. W istocie, każdy z członków wspólnoty mógłby powoływać się na wskazane okoliczności, co jednak nie dowodzi istnienia po ich stronie interesu prawnego do występowania w niniejszej sprawie w charakterze strony. Nadto organ wskazał, na możliwość wystąpienia do sądu o ustanowienie zarządcy przymusowego, a także możliwość zaskarżenia uchwały wspólnoty podjętej niezgodnie z przepisami prawa lub umową właścicieli lokali albo jeżeli narusza ona zasady prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną lub w inny sposób narusza jego interesy. W dalszej kolejności organ wskazał, że zgodnie z art. 127 k.p.a. odwołanie służy stronie, tymczasem J.S. i E.N. nie posiadają przymiotu strony w niniejszej sprawie, a postępowanie wszczęte wniesionym przez nich odwołaniem, należy uznać za bezprzedmiotowe. Wnosząc skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. na decyzję Wojewody J.S. oraz E.N. zarzucili organowi obrazę i naruszenie przepisów art. 7, art. 9, art. 78 § 1, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 127 i art. 28 k.p.a., poprzez nie wyjaśnienie w sposób wyczerpujący stanu faktycznego sprawy, przy uwzględnieniu słusznego interesu stron oraz osób uczestniczących w postępowaniu, nienależyte i niewyczerpujące informowanie stron i uczestników postępowania o okolicznościach faktycznych i prawnych, istotnych dla sprawy, nie przeprowadzenie dowodu z dokumentów, a także z uwagi na odmowę uznania odwołujących się za stronę postępowania, którym przysługuje prawo wniesienia odwołania. Na tej podstawie skarżący wnieśli o uznanie ich za strony postępowania, uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ odwoławczy. Skarżący wskazali, iż są właścicielami lokali znajdujących się na parterze, podpiwniczonymi, uiszczają opłaty na fundusz remontowy, natomiast odsłonięcie ścian piwnic powoduje niekorzystne skutki, prowadząc do zawilgotnienia, oziębienia piwnic i lokali mieszkalnych, zwiększeniem kosztów ogrzania lokali i degradacji sprzętu znajdującego się w pomieszczeniach piwnic. Wojewoda wniósł odpowiedź na skargę, żądając jej oddalenia. Jednocześnie organ podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Ustanowiony w toku postępowania sądowadministracyjnego w ramach pomocy prawnej z urzędu na rzecz skarżącego E.N. pełnomocnika – adwokat B.R. podtrzymał zarzuty skargi, wskazując na naruszenie przez organ przepisu art. 28 k.p.a. poprzez zastosowanie go w miejsce art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego i odmowę skarżącemu przymiotu strony postępowania, a także naruszenie przepisów art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. w zakresie przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego. Podkreślając treść art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, zgodnie z którym stronami postępowania w sprawie pozwolenia na budowę są inwestor, właściciele oraz użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Tymczasem E.N., będącego członkiem Wspólnoty Mieszkaniowej, przysługuje prawo własności do lokalu nr 3 położonego w budynku przy ul. [...] i związanego z nim odrębnego udziału we współwłasności części wspólnych budynku. Z treści art. 21 i art. 22 ustawy o własności lokali wynika, że nie we wszystkich sytuacjach za członków Wspólnoty Mieszkaniowej działa wyłącznie Wspólnota, a w szczególności jej zarząd. Skoro zatem członek Wspólnoty wykaże swój indywidulany, własny interes prawny, to istnieje podstawa, aby mógł wystąpić, jako strona zainteresowana w postępowaniu administracyjnym w sprawie, w której może wystąpić także Wspólnota. Wskazał, że realizacja inwestycji bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę w zakresie docieplenia, wymiany pokrycia dachu, okien na klatkach schodowych, remont wejść, drenażu opaskowego wokół budynku spowodowała nie tylko ograniczenie ustawowych uprawnień Skarżącego do korzystania z części wspólnej nieruchomości, ale spowodowała odsłonięcie ścian piwnic i ław fundamentowych, co wywołało niekorzystne skutki nie tylko dla piwnic, ale również dla lokalu mieszkalnego stanowiącego własność skarżącego oraz generowanie zwiększonych nakładów finansowych z tytułu ogrzewania pomieszczeń. Podstawę prawną przyznania skarżącemu przymiotu strony mogą stanowić wskazane przez niego zarzuty związane z bezprawnym wykonaniem wykopów odsłaniających ściany piwnic i ławy fundamentowe oraz rozebraniem schodów, co uniemożliwiało wyjście na podwórko. W tym zakresie powołał się na przepisy § 316 oraz § 317 ust. 1 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r. 75 poz. 690 ze zm.). Również adwokat W.K., wyznaczony w ramach przyznanego J.S. prawa pomocy podniósł analogiczne zarzuty w odniesieniu do zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. zważył, co następuje: W niniejszej sprawie skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W świetle przepisów art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta - jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Zadaniem sądu administracyjnego jest zbadanie prawidłowości zastosowania przez organy administracji przepisów obowiązującego prawa, zarówno prawa materialnego, jak też przepisów postępowania. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia przepisów prawa materialnego, jeżeli miało ono wpływ na wynik sprawy lub naruszenia przepisów prawa procesowego, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także dające podstawę do wznowienia postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.). Przedmiotem skargi jest decyzja Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, którą na podstawie art. 138 § 3 k.p.a., umorzono postępowanie odwoławcze zainicjowane przez J.S. oraz E.N.. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, iż odwołujący się, jako członkowie Wspólnoty Mieszkaniowej, która jest stroną w postępowaniu zainicjowanym jej wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę, nie mają przymiotu strony postępowania, co czyni ich odwołanie niedopuszczalnym i uzasadnia umorzenie postępowania odwoławczego. Kwestię sporną w niniejszym postępowaniu stanowi zatem przede wszystkim ocena, czy J.S. oraz E.N. są stroną postępowania z wniosku Wspólnoty Mieszkaniowej ul. [...], reprezentowanej przez Zarząd Wspólnoty, o wydanie pozwolenia na budowę w zakresie wykonania docieplenia, wymiany pokrycia dachowego, okien na klatkach schodowych, remont wejść, docieplenie stropów, piwnic oraz drenaż opaskowy wokół budynku z odprowadzeniem wód drenażowych do kanalizacji miejskiej deszczowej w budynku wielorodzinnym przy ul. [...], na działce nr [...]. Wyjaśnić należy, iż wobec okoliczności, iż inwestorem opisanej inwestycji była Wspólnota Mieszkaniowa, zaś roboty objęte wnioskiem dotyczyły części wspólnych nieruchomości, organy prawidłowo uznały ją za jedyną stronę postępowania, z pominięciem poszczególnych członków wspólnoty. Zgodnie bowiem z przepisem art. 28 ust. 2 Prawo budowlane stroną postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, wieczyści użytkownicy lub zarządcy nieruchomości, znajdujący się w obszarze oddziaływania obiektu. W kontekście powołanego przepisu wskazać należy także na definicję ustawową "obszaru oddziaływania obiektu", która zamieszczona została w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że celem tej regulacji było przesądzenie w ustawie, że osoby trzecie mogą skutecznie kwestionować zamierzenie inwestycyjne inwestora jedynie wówczas, gdy mają w sprawie interes prawny i tylko w takim zakresie, w jakim zamierzenie to koliduje z ich uzasadnionym interesem. Nabycie statusu strony nie następuje wskutek faktycznego dopuszczenia przez organ tej osoby do udziału w postępowaniu, lecz oparte musi być na przepisie prawa materialnego (por. Prawo budowlane. Komentarz, pod red. Z. Niewiadomskiego, wyd. 4 z 2011 r., s. 336 i następne). Na gruncie powyższego przepisu w orzecznictwie sądowoadministracyjnym ukształtował się pogląd - który podziela tut. Sąd - że w sprawie związanej z zatwierdzeniem projektu budowlanego i udzieleniem pozwolenia na wykonanie robót budowlanych w budynku wielorodzinnym ingerujących w części wspólne budynku w którym funkcjonuje wspólnota mieszkaniowa, co do zasady, stroną postępowania jest wspólnota mieszkaniowa, reprezentowana przez zarząd (por. wyrok NSA z dnia 3 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2208/10). Zgodnie z art. 6 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903, ze zm.) ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład określonej nieruchomości, tworzy wspólnotę mieszkaniową. Wspólnota mieszkaniowa może nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozywana. Oznacza to, że z chwilą wyodrębnienia pierwszego samodzielnego lokalu powstaje wspólnota mieszkaniowa, która posiada zdolność sądową. Jeśli liczba lokali wyodrębnionych i niewyodrębnionych jest większa niż siedem wspólnota mieszkaniowa jest reprezentowana na zewnątrz przez zarząd wybrany przez właścicieli lokalu ( art. 20 ust. 1 ustawy o własności lokali). Oznacza to, że zarząd wspólnoty ma uprawnienie do jej reprezentowania w stosunkach zewnętrznych, odnoszących się do nieruchomości wspólnej. Jak zostało już potwierdzone w bogatym orzecznictwie, sprawą dotyczącą nieruchomości wspólnej jest postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę, gdy nieruchomość objęta wspólnotą mieszkaniową znajduje się w obszarze oddziaływania planowanego obiektu. Oczywiście istnieją sytuacje w których poszczególni właściciele lokali mogą zostać uznani za strony postępowania niezależnie od zarządu wspólnoty mieszkaniowej. Może to jednak nastąpić wówczas, gdy wykażą oni, że planowana inwestycja ingerować będzie w wykonywane przez nich prawo własności do lokalu. Zatem właściciel lokalu mieszkalnego wyodrębnionego w budynku objętym wspólnotą, w sprawach z zakresu prawa budowlanego, nie ma legitymacji do udziału w postępowaniu administracyjnym na prawach strony chyba, że posiada własny interes prawny podlegający ochronie na podstawie przepisów prawa cywilnego lub prawa administracyjnego ( por. wyroki NSA z dnia 30.06.2010 r., sygn. akt II OSK 729/09, System LEX nr 597816 oraz z dnia 26.06.2007 r., sygn. akt II OSK 627/06, LEX Nr 344935, a także wyrok WSA w Warszawie z dnia 01.09.2005 r., sygn. akt VII SA/Wa 1833/04, LEX Nr 817788). W rozpatrywanej sprawie uwzględnić w tym zakresie należy szczególne okoliczności: Inwestorem jest tu Wspólnota Mieszkaniowa, której skarżący są członkami, zaś objęte wnioskiem prace budowlane dotyczą wyłącznie części wspólnych nieruchomości, a ponadto objęte wnioskiem roboty budowlane zostały podjęte przed uzyskaniem pozwolenia na ich wykonanie. Podniesione przez skarżących argumenty, z których wywodzą oni swój interes prawny, nie dotyczą naruszenia przez planowane przedsięwzięcie – objęte wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę – konkretnej normy prawnej, skutkującego ograniczeniem możliwości korzystania przez skarżących z należących do nich nieruchomości. Podkreślić przy tym należy, że skarżący w istocie wywodzą swój interes z sytuacji faktycznej, która powstała w wyniku samowolnie wykonanych przez inwestora robót budowlanych. Tym samym, nie ma ona bezpośredniego związku z przedmiotem postępowania administracyjnego (tj. wnioskiem wspólnoty o wydanie pozwolenia na budowę w sprawie tych robót budowlanych). Z kolei powołane przepisy rozporządzenia, tj. § 316 i § 317 dotyczą warunków technicznych dotyczących realizacji przedsięwzięcia budowlanego, które dotyczy części wspólnych nieruchomości, z których swój interes prawny wywodzić może cała wspólnota mieszkaniowa, nie zaś jej poszczególni członkowie. Nadto skarżący powołują się na zwiększone koszty korzystania z należącej do nich nieruchomości, które ich zdaniem powstały w wyniku wykonanych przez inwestora (samowolnie) robót budowlanych, zawilgotnienie oraz degradację pomieszczeń piwnic i znajdujących się w niej sprzętów, co wskazuje na to, że strona powołuje się na powstanie po jej stronie szkody, której naprawienia strona może dochodzić na zasadach ogólnych w postępowaniu przed sądem powszechnym. Postępowanie administracyjne wprawdzie służy ochronie praw, w tym także w pewnym zakresie ochronie praw właścicieli, wywodzonych z dyspozycji art. 140 k.c. oraz art. 144 k.c., jednakże nie może ono zastąpić postępowania sądowego (przed sądem powszechnym) służącego ochronie praw właścicieli, wynikających z przepisów ustawy o własności lokali oraz w zakresie postępowania z powództwa negatoryjnego w zakresie zaprzestania czynności naruszających prawo własności danej osoby. Chodzi o ochronę, których gwarancję zapewnia ustawodawca, w kontekście dyspozycji art. 5 ust. 1 Prawa budowlanego, a zatem o wpływ realizowanego przedsięwzięcia na sferę praw i obowiązków, głównie o wynikających z przepisów administracyjnych. Uwzględniając powyższe rozważania, skarżący musieliby wykazać, iż planowane roboty budowlane w sposób realny spowodują ograniczenie ich indywidualnie oznaczonego prawa do niezakłóconego korzystania z nieruchomości, tj. ograniczą możliwość realizowania swojego prawa do ewentualnej zabudowy, spowodują zmianę warunków technicznych, które z kolei determinować będę ich sytuację prawną, obligując do podjęcia określonych czynności lub odwrotnie uniemożliwiając ich dokonanie. Przy tym z uwagi na fakt, że zaskarżona decyzja wydana została w ramach postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę, strona nie może wywodzić swojego interesu prawnego z naruszeń wynikających z samowolnie zrealizowanych robót budowlanych. Zgodzić się zatem należy z oceną organu odwoławczego, że żaden ze skarżących nie wykazał, iż w sprawie istotnie posiada interes prawny, co pozwalałoby uznać go za stronę postępowania administracyjnego. W tym kontekście wyjaśnić należy zatem, że postępowanie odwoławcze może zakończyć się decyzją o umorzeniu postępowania odwoławczego, gdy postępowanie to stało się bezprzedmiotowe (art. 105 § 1). Przepis art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. nie określa przyczyn umorzenia postępowania odwoławczego, wobec czego w każdej indywidualnej sprawie administracyjnej należy poszukiwać konkretnej przyczyny bezprzedmiotowości postępowania, mając na uwadze treść art. 105 k.p.a.( por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 25 października 1988 r., SA/Po 495/88). Będzie miało to miejsce wtedy, gdy strona cofnie odwołanie (art. 137) bądź też jeżeli organ odwoławczy w toku postępowania ustalił, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w sprawie (art. 127 § 1). Zdaniem tut. Sądu zaskarżona decyzja Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego wydana została zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Natomiast podniesione przez skarżących zarzuty nie znajdują uzasadnienia w kontekście poczynionych wyżej rozważań. Mając na uwadze powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp., na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło