II SA/Go 341/14

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2014-06-05

Skład orzekający: Aleksandra Wieczorek, Jacek Jaśkiewicz, Michał Ruszyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenie przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy, jeśli kierowca samowolnie skrócił czas odpoczynku, a przedsiębiorca twierdzi, że dołożył należytej staranności w organizacji pracy i szkoleniu kierowców?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi obiektywną odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, nawet jeśli naruszenie wynika z samowolnego działania kierowcy. Aby uwolnić się od tej odpowiedzialności na podstawie art. 92b lub 92c ustawy o transporcie drogowym, przedsiębiorca musi udowodnić, że dołożył należytej staranności w organizacji pracy, zapewnił właściwą dyscyplinę pracy, prawidłowe zasady wynagradzania oraz że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których nie mógł przewidzieć przy zachowaniu najwyższej staranności. Sama pomyłka kierowcy w obliczeniu czasu pracy nie jest okolicznością nadzwyczajną i nieprzewidywalną zwalniającą przedsiębiorcę z odpowiedzialności.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę M.M. na decyzję Dyrektora Izby Celnej, która utrzymała w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego o nałożeniu na M.M. kary pieniężnej w kwocie 300 zł. Kara została nałożona za naruszenie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, polegające na skróceniu przez kierowcę A.K. dziennego czasu odpoczynku o 1 godzinę i 23 minuty. M.M. twierdził, że naruszenie nastąpiło z winy kierowcy, który źle rozplanował trasę, a on sam dołożył należytej staranności w organizacji pracy i szkoleniu kierowców.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aleksandra Wieczorek (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jacek Jaśkiewicz Sędzia WSA Michał Ruszyński Protokolant st. sekr. sąd. Agata Przybyła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 czerwca 2014 r. sprawy ze skargi M.M. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę. Zaskarżoną skargą decyzją z dnia [...] lutego 2014r. nr [...] Dyrektor Izby Celnej utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego z dnia [...] października 2013 r. o nałożeniu na M.M., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "M", karę pieniężną w kwocie 300 zł. Organy orzekały w następującym stanie faktycznym wynikającym w akt administracyjnych: W dniu [...] czerwca 2013r. o godz. 10.40 na drodze krajowej nr [...] (terminal [...], wjazd do Polski) uprawnieni funkcjonariusze celni zatrzymali do kontroli zespół pojazdów, składający się z ciągnika samochodowego marki [...] o nr rej. [...] oraz naczepy marki KRONE o nr rej. [...], którym kierowca A.K. wykonywał przewóz drogowy towaru z Holandii do Polski, realizowany przez firmę M.M. "M". W toku przeprowadzonej na drodze kontroli, w wyniku której sporządzony został przez funkcjonariuszy celnych protokół nr [...], skontrolowany został okres pracy kierowcy od [...] maja do [...] czerwca 2013 r., w którym to okresie stwierdzono naruszenie przepisów o czasie pracy kierowców, polegające na skróceniu przez kierowcę dziennego czasu odpoczynku o 1 godzinę i 23 minuty w 30-godzinnym okresie rozliczeniowym trwającym od godz. 20.37 dnia [...] maja do godz. 02.37 dnia [...] maja 2013 r. Kierowca pojazdu, przesłuchany w charakterze osoby podejrzanej o popełnienie opisanego w protokole wykroczenia przyznał się do jego popełnienia, potwierdzając dane i okoliczności zawarte w protokole. Oświadczył, iż transport został mu zlecony przez dyspozytora firmy A.W., który wydając polecenie wyjazdu nie mógł mieć świadomości, że kierujący pojazdem za późno odebrał odpoczynek dobowy. W związku z wynikiem kontroli Naczelnik Urzędu Celnego, pismem nr [...] z dnia [...] lipca 2013 r. zawiadomił przedsiębiorcę M.M. o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzonego podczas kontroli w dniu [...] czerwca 2013 r. naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców, dokonanego przez kierowcę A.K., jednocześnie pouczając stronę, że jeżeli w sprawie zachodzą okoliczności określone w art. 92b) lub 92c) ustawy o transporcie drogowym, zwalniające podmiot z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia, powinna je wskazać i potwierdzić stosownymi dokumentami. Odrębnym pismem z tej samej daty Naczelnik Urzędu Celnego wezwał przedsiębiorcę do przedłożenia dokumentów związanych z planowaniem i wykonywaniem usług transportowych w dniach [...] maja 2013 r., dokumentów dotyczących przeprowadzania kontroli w zakresie przestrzegania przez kierowców przepisów o czasie pracy kierowców, systemu motywacyjnego i umowy potwierdzającej zatrudnienie kierowcy. W odpowiedzi, udzielonej pismem z dnia [...] sierpnia 2013 r., przedsiębiorca wskazał, iż do skrócenia o 1 godzinę i 23 minuty dziennego okresu odpoczynku w 30-godzinnym okresie rozliczeniowym, trwającym od 20.37 dnia [...] maja do godz. 02.37 dnia [...] maja 2013 r., doszło z powodu złego wyliczenia czasu pracy przez kierowcę, który – co wynika z przeanalizowania wykresu - źle rozplanował sobie trasę. Wyjaśnił, iż kierowcy nie zostały narzucone sztywne terminy rozładunku i załadunku, a pracodawca nie ma możliwości bieżącej kontroli kierowcy, który sam odpowiada za prawidłowe rozplanowanie oraz organizację swojej trasy. Przedsiębiorca wywodził, iż jako pracodawca nie godzi się na powstanie naruszeń przepisów prawa w trakcie wykonywania transportu, o czym informowani byli zatrudnieni w firmie kierowcy. Do pisma dołączył: umowę o pracę z kierowcą A.K. z dnia [...] grudnia 2007 r., kartę opisu pracy na stanowisku kierowcy, oświadczenie tego kierowcy z dnia [...] marca 2009 r. o zapoznaniu się z przepisami krajowymi i wspólnotowymi, regulującymi czas pracy kierowców oraz umowę - zlecenie spedycyjne z [...] kwietnia 2013 r. Po zawiadomieniu strony o uprawnieniach z art. 10 Kpa, Naczelnik Urzędu Celnego decyzją nr [...] z [...] października 2013 r. nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną w kwocie 300 zł za stwierdzone w protokole naruszenie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców - skrócenie o 1 godzinę i 23 minuty dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego w 30-godzinnym okresie rozliczeniowym trwającym od godz. 20.37 dnia [...] maja do godz. 02.37 dnia [...] maja 2013 r. tj. za naruszenie o jakim mowa w Lp.5.3.1, 5.3.2 załącznika nr 3 do ustawy 1 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym ( tekst jednolity Dz.U. z 2013 r., poz. 1414). W odwołaniu od tej decyzji, reprezentujący stronę, profesjonalny pełnomocnik wniósł o zmianę bądź uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania administracyjnego, ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Decyzji organu I instancji pełnomocnik strony zarzucił naruszenie prawa materialnego tj. - art. 92 ust.1 ustawy o transporcie drogowym poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, iż to on dopuścił się naruszenia przepisów ustawy podczas wykonywania przewozu drogowego, w sytuacji, gdy osobą, która dopuściła się naruszeń był kierowca zatrudniony u odwołującego się, który pomimo prawidłowo zaplanowanej i zorganizowanej trasy, skrócił odpoczynek dobowy bez wiedzy i zgody odwołującego się jako pracodawcy, - 92b) ustawy o transporcie drogowym przez jego niezastosowanie polegające na przyjęciu, iż odwołujący ponosi odpowiedzialność za skrócenie dobowego odpoczynku kierowcy wobec braku przesłanek do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej, podczas gdy z materiału dowodowego sprawy wynika, że odwołujący dołożył należytej staranności w zorganizowaniu i zaplanowaniu trasy przejazdu, włącznie z okresami odpoczynku kierowcy, co jest przesłanką zwalniającą go odpowiedzialności, - art. 92c ustawy o transporcie drogowym przez jego niezastosowanie, polegające na przyjęciu, iż odwołujący ponosi odpowiedzialność za powstałe naruszenie i brak jest przesłanek do umorzenia postępowania, podczas gdy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie wskazuje na zaistnienie przesłanek określonych w powyższym przepisie gdyż ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż skarżący dołożył należytej staranności w zorganizowaniu i zaplanowaniu trasy przejazdu włącznie z okresami odpoczynku kierowcy, co jest przesłanką zwalniającą go z odpowiedzialności, - art. 32 Konstytucji RP poprzez naruszenie zasady równego traktowania wszystkich obywateli polegające na pociągnięciu do odpowiedzialności skarżącego pomimo braku winy i zawinieniu przez osobę bezpośrednio wykonującą przewóz, nadto naruszenie przepisów postępowania tj. - art. 8 Kpa przez prowadzenie postępowania w sposób nie budzący zaufania, polegający na swobodnym uznaniu, iż nie zachodzą przesłanki do zastosowania art. 92b ust. 1 i 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. W oparciu o przytoczone zarzuty domagał się zmiany bądź uchylenia zaskarżonej decyzji i umorzenia postępowania, ewentualnie przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Dyrektor Izby Celnej, wskazaną na wstępie decyzją, powołując się na przepisy art. 138 § 1 pkt 1, art, 7, art.77, art. 80, art. 107 § 1 i 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego ( tekst jednolity Dz.U. z 2013r., poz.267 powoływanej jako: Kpa), art. 87 ust.1, art. 89 ust, 1 pkt 3, art. 92a) ust. 1 i 6 i art. 4 pkt 22 lit. h), art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym ( tekst jednolity Dz.U. z 2013 r. poz. 1414) i Lp.5.3.1, 5.3.2 załącznika nr 3 do tej ustawy oraz art. 8 ust. 2 i ust.5, art. 10 ust. 2 i 3, art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 {Dz.U.UE.L.06.102.1}, powoływanego jako: rozporządzenie (WE) nr 561/2006 ), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Wskazując na rozporządzenie (WE) nr 561/2006, jako podstawową regulacją prawną ustanawiającą przepisy dotyczące czasu prowadzenia pojazdu, przerw i okresów odpoczynku kierowców wykonujących przewóz drogowy rzeczy i osób stwierdził, iż nieprzestrzeganie norm nim ustanowionych, z mocy art. 92a) ust. 1 w związku z art. 4 pkt 22 lit. h) ustawy o transporcie drogowym, sankcjonowane jest karami pieniężnymi nakładanymi na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, wysokości od 50 zł do 10 000 zł za każde naruszenie, określone w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Przytaczając regulacje art. 8 ust.1 i 2 oraz 5 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 dotyczące norm dziennego lub tygodniowego okresu odpoczynku kierowcy należącego do kilkuosobowej załogi stwierdził, iż z protokołu kontroli nr [...] oraz danych zapisanych na karcie kierowcy, w 30-godzinnym okresie rozliczeniowym trwającym od godz. 20.37 dnia [...] maja 2013r. do godz.02.37 dnia [...] maja 2013r., wynika, ze kierowca A.K., jadąc w załodze dwuosobowej, winien był odebrać minimum 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 7 godzin i 37 minut nieprzerwanego odpoczynku tj. od godz. 19.00 dnia [...] maja do godz.02.37 dnia [...] maja 2013r., skracając dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 23 minuty. Wskazał, iż w toku kontroli kierowca nie okazał dokumentu, o którym mowa w art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania przepisów art. 8 ust 2 i ust. 5 rozporządzenia. Zatem za skrócenie we wskazanym 30-godzinnym okresie rozliczeniowym dziennego okresu odpoczynku o 1 godzinę i 23 minuty zasadnym było nałożenie na stronę kary pieniężnej w wysokości 300 zł stosownie do regulacji Lp. 5.3.1, 5.3.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Odnosząc się do zarzutów odwołania, organ II instancji wskazał, że odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia jakich dopuścił się kierowca wynika z art. 10 ust.3 rozporządzenia (WE) 561/2006, zgodnie z którym prowadzący przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim oraz z art. 92a) ust.1 ustawy o transporcie drogowym stanowiącym, że to podmiot, wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej. Tym samym za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo i na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą. Naruszenie wskazanych wyżej przepisów wywołuje ten skutek, że po stronie organu administracji publicznej powstaje obowiązek nałożenia na podmiot wykonujący przewóz drogowy kary pieniężnej, określonej w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, chyba że zachodzą okoliczności wyłączające odpowiedzialność tego podmiotu, wymienione w art. 92b) ust.1 lub 92c) ust.1 i 2 ustawy. Stanowiąc wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz drogowy, wskazane przepisy nie mogą być interpretowane rozszerzająco. Cytując treść art. 92b) ust.1 oraz 92c) ust. 1 i 2 ustawy o transporcie drogowym, Dyrektor IC stwierdził, iż zgodnie z utrwalonym orzecznictwem okoliczności wskazane w tych przepisach powinien udowodnić przedsiębiorca, natomiast na organie spoczywa procesowy obowiązek zebrania, rozpatrzenia i oceny materiału dowodowego sprawy, stosownie do art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa. Wskazał, iż organ I instancji, zgodnie z powołanymi przepisy oraz zasadami postępowania, wezwał stronę do przedstawienia zleceń na wykonywanie usług transportu w dniach [...] maja 2013r., wskazania miejsc, dat i terminów zleconych i faktycznie wykonanych rozładunków i załadunków towarów dla powyższych zleceń, wskazania tras przejazdu w tych dniach (planowanych dziennych okresów odpoczynku), przedstawienia dokumentów dotyczących prowadzenia kontroli w zakresie przestrzegania przez kierowców przepisów o czasie pracy kierowców, prowadzenia szkoleń w zakresie transportu drogowego, systemu motywacyjnego i innego rodzaju środków dyscyplinujących kierowców do przestrzegania w/w przepisów, zasad wynagradzania kierowców, umowy potwierdzającej zatrudnienie kierowcy oraz innych posiadanych materiałów, przedstawiających wykonanie w tym okresie przez kierowcę danych czynności. Ponadto poinformował też stronę o możliwości wykazania, iż w sprawie zachodzą okoliczności określone w art. 92b) i 92c) ustawy o transporcie drogowym, które zwalniałyby ją z odpowiedzialności administracyjnej za stwierdzone w toku kontroli naruszenie dokonane przez kierowcę. Analizując dokumenty przesłane przez przedsiębiorcę tj. umowę o pracę z A.K., kartę opisu pracy na stanowisku, oświadczenie kierowcy z dnia 14 marca 2009 r. o zapoznaniu się z treścią przepisów ustawy o czasie pracy kierowców, rozporządzenia (WE) 561/2006, Umowy AETR , umowę - zlecenie spedycyjne stwierdził, iż nie przedłożono dokumentacji dotyczącej planowania trasy przejazdu i dziennych okresów odpoczynku. W kontekście regulacji art. 10 rozporządzenia (WE) 561/2006, organ II instancji wywiódł, że to na przedsiębiorcy ciąży obowiązek podejmowania z należytą starannością wszelkich środków prawnych i faktycznych zapewniających wykonywanie obowiązków przez kierowców tak, aby nie dochodziło do naruszenia prawa. W oparciu o treść nadesłanej umowy o pracę z [...] grudnia 2007 r. zawartej z kierowcą na czas określony od [...] grudnia 2007r. do [...] grudnia 2020 r. oraz pisemne oświadczenie strony organ odwoławczy za prawidłowe uznał zasady wynagradzania pracowników w firmie ( art. 92b) ust.1 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym). Mając jednakże na uwadze znajdujące się w aktach sprawy dokumenty, złożone przez stronę wyjaśnienia i zeznania kierowcy A.K. przyjął, iż nie został spełniony warunek zawarty w art.92b) ust.1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym tj. zapewnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy jako przesłanki zwalniającej przedsiębiorcę z odpowiedzialności za naruszenia przepisów w zakresie czasu pracy popełnione przez kierowcę. Dla uznania braku odpowiedzialności przedsiębiorcy nie wystarczy bowiem samo odesłanie do treści stosunków prawnych łączących przewoźnika (przedsiębiorcę) z jego pracownikami (współpracownikami), które spełniać miałyby funkcję motywującą i dyscyplinującą, ale również niezbędna jest ocena organizacji pracy, w tym także logistycznych rozwiązań, czasu oznaczonego na realizację danego przedsięwzięcia (przewozu), które faktycznie wymuszają ale i umożliwiają zachowanie określonych w przepisach zasad bezpieczeństwa drogowego. Organ odwoławczy podkreślił, iż w toku postępowania administracyjnego, pomimo wezwania organu I instancji, strona nie przedłożyła dokumentów dotyczących planowania trasy przejazdu i dziennych okresów odpoczynku, wskazując w piśmie z dnia [...] sierpnia 2013 r., że naczepa [...] została załadowana przez innego kierowcę towarem, który miał przewieźć kierowca A.K., zgodnie ze zleceniem [...]. Wyjazd nastąpił [...] maja 2013r. o godz. 20.37, a w dniu [...] maja 2013r. pomiędzy godz.10.00, a 11.00 nastąpił rozładunek. Następnie kierowca skontaktował się ze spedytorem i oświadczył, iż pozostał mu czas pracy. Zdecydowano wtedy o podjęciu zlecenia załadunku samochodu w Dunkierce, w tym samym dniu do godz. 15.00 (zlecenie ustne). Do skrócenia o 1 godzinę i 23 minuty dziennego okresu odpoczynku w 30-godzinnym okresie rozliczeniowym, trwającym od godziny 20.37dnia [...] maja do godziny 02.37 dnia [...] maja 2013r., doszło z powodu złego wyliczenia czasu pracy przez kierowcę. Strona podała, iż analizując wykresy z tych dni jasno wynika, że kierowca źle rozplanował sobie trasę oraz wyjaśniła, iż nie zostały narzucone mu sztywne terminy rozładunku i załadunku, a ona jako pracodawca nie ma możliwości bieżącej kontroli kierowcy, który sam odpowiada za prawidłowe rozplanowanie oraz organizację swojej trasy. Organ II instancji stwierdził, iż przywołane oświadczenia strony pozostają w sprzeczności z treścią jej odwołania, w którym twierdzi, iż prawidłowo zaplanowała i zorganizowała trasę włącznie z okresami odpoczynku kierowcy, a naruszenie przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy było wynikiem samowolnego działania kierowcy. Za słusznie Dyrektor IC uznał stanowisko organu I instancji, iż nieprzedstawienie dokumentacji dotyczącej planowania trasy przejazdu oraz ram czasowych dziennych czasów odpoczynku dla kierowcy wykonującego kontrolowany przewóz, uniemożliwiło organowi ocenę, czy przejazd był zorganizowany i zaplanowany w sposób prawidłowy. Analizując zaistniałe naruszenie oraz zgromadzony materiał dowody uznał, że M.M. jako przedsiębiorca organizujący przewóz drogowy nie wykazał ani w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, ani w odwoławczym ( pomimo tego, iż organ I instancji w zaskarżonym orzeczeniu wskazywał na brak materiału dowodowego w tym zakresie), że zaplanował transport w sposób gwarantujący kierowcy rzeczywiste warunki do przestrzegania wymogów określonych w przepisach art. 8 ust.2 i ust. 5 rozporządzenia (WE) 561/2006. W ocenie organu odwoławczego, przeniesienie na kierowcę decyzji w sprawie rozplanowania trasy przejazdu, rozładunku i załadunku, a także organizacji przejazdu i odpoczynku, na co wskazuje przedsiębiorca w piśmie z dnia [...] sierpnia 2013r., świadczy o pewnych nieprawidłowościach w organizacji pracy przedsiębiorstwa, a przede wszystkim o braku przewidywania i niepodjęcia właściwych środków, by uniknąć naruszenia przepisów wymienionych w protokole kontroli. Podkreślił, że w niniejszej sprawie przewoźnik miał możliwość zaplanowania przewozu, gdyż zgodnie z przedstawioną umową - zleceniem spedycyjnym z dnia [...] kwietnia 2013 r. tego typu przejazd był realizowany dwukrotnie na rzecz tej samej firmy tj. [...] maja 2013 r. oraz [...] maja 2013 r. i odbywał się na tej samej trasie. Zdaniem organu II instancji, również to, że na skutek złego wyliczenia przez kierowcę czasu pracy, dyspozytor firmy wydał polecenie załadunku samochodu w Dunkierce w dniu [...] maja 2013r. do godz. 15.00, świadczy r o pewnych nieprawidłowościach w organizacji, nadzorze pracy oraz w sprawowanej w firmie kontroli czasu pracy kierowców. W świetle tych okoliczności, twierdzenia strony zawarte w odwołaniu o dołożeniu należytej staranności w zorganizowaniu i zaplanowaniu trasy przejazdu, co stanowi przesłankę zwalniającą z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie, nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy. Odnosząc się do oświadczeń strony w piśmie z dnia [...] sierpnia 2013 r. co do tego, że kierowcy w dniu przyjęcia do pracy są informowani oraz zapoznawani z przepisami dotyczącymi czasu pracy kierowców, otrzymują również szczegółowy zakres obowiązków, zobowiązujący do przestrzegania przepisów o czasie pracy oraz że systematycznie analizuje i kontroluje czas pracy kierowców i na bieżąco informuje pracowników o stwierdzanych naruszeniach i omawia z nimi w toku szkoleń w siedzibie firmy akty prawne, a także przeprowadza rozmowy dyscyplinujące oraz stosuje kary porządkowe w postaci upomnień i nagan oraz potrąca z wynagrodzeń kierowców - za ich zgodą – kary nałożone przez organ kontrolny za popełnione z ich winy naruszenia, Dyrektor IC stwierdził, że zabezpieczenie się prawne strony przed ewentualnymi naruszeniami kierowcy, określające zasady jego odpowiedzialności w przypadku złamania przepisów prawa, nie zwalnia przedsiębiorcy z odpowiedzialności określonej w art. 92a) ust.1 ustawy o transporcie drogowym. Powołując się na orzecznictwo sądowe wywiódł, iż nawet w sytuacji, gdy kierowca weźmie na siebie całą odpowiedzialność za powstałe naruszenie (na co powołuje się strona) zważyć należy, że jego wina, oceniana na podstawie przepisów Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, nie jest równoznaczna z brakiem odpowiedzialności administracyjnej po stronie przedsiębiorcy. Nie można uznać za wystarczające zaopatrzenia kierowców w instrukcje, regulaminy i inne materiały dotyczące zasad organizacji i dyscypliny pracy zgodnie z obowiązującymi przepisami Unii Europejskiej i krajowymi. Dla wykazania profesjonalnej staranności w przestrzeganiu zasad o jakich mowa w art. 92b, przedsiębiorca musi udowodnić, że pracownicy przyswoili potrzebną wiedzę. Podpis pracownika zawierający oświadczenie o znajomości omawianych zasad i zobowiązanie do ich przestrzegania nie może zastąpić dowodu o faktycznym szkoleniu kierowców w omawianym zakresie. Prowadzenie szkolenia należy uznać jednak za niewystarczające jeżeli przedsiębiorca nie egzekwuje od pracowników przestrzegania ustanowionych zasad. Celem sankcji określonych w art.92a ustawy o transporcie drogowym jest wymuszenie na podmiocie wykonującym przewóz drogowy takich działań organizacyjnych, które zagwarantują bezpieczeństwo innych użytkowników dróg poprzez właściwy dobór kierowców i ułożenie planu ich pracy. W świetle powyższego uznać należy, że w przedmiotowej sprawie nie można zastosować art. 92b) ust.1 ustawy o transporcie drogowym. Odnosząc się do zwalniających przedsiębiorcę od odpowiedzialności administracyjnej przesłanek wymienionych w art. 92c) ust.1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym stwierdził, że powołany przepis dotyczy sytuacji wyjątkowych, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu należytej staranności i przezorności nie był w stanie racjonalnie przewidzieć np. będących rezultatem działania siły wyższej, bądź osoby trzeciej, za której winę przedsiębiorca nie może odpowiadać. W rozpoznawanej sprawie zaś ani kierowca, ani przedsiębiorca nie wskazali na wystąpienie takich okoliczności nadzwyczajnych, niespodziewanych, które miałyby bezpośredni wpływ na powstanie stwierdzonych naruszeń, a których doświadczony i profesjonalny podmiot, organizując przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. W ocenie organu za taką okoliczność nie mogą być uznane twierdzenia strony o dołożeniu należytej staranności w zorganizowaniu i zaplanowaniu trasy przejazdu włącznie z okresami odpoczynku kierowcy i powstaniu naruszenia w wyniku samowolnego działania kierowcy, którego się w żaden sposób nie była w stanie przewidzieć i nie miała na nie wpływu. Wprawdzie bowiem kierowca przyznał bowiem, że źle obliczył godziny pracy, co było przyczyną skrócenia dziennego czasu odpoczynku, to strona w postępowaniu administracyjnym nie udowodniła, że dochowała należytej staranności w organizowaniu przewozu drogowego. W ocenie organu, pomyłki kierowcy w wyliczeniu czasu pracy z pewnością nie można uznać za okoliczność niemożliwą do przewidzenia przez przedsiębiorcę. W dyspozycji art. 91c ust. pkt 1 nie mieszczą się sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy, ale które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem. Także kwestia właściwego doboru pracowników nie mieści się w zakresie omawianych regulacji ustawy o transporcie drogowym. Rzeczą przedsiębiorcy jest właściwy dobór osób współpracujących. Odnosząc się do stanowiska strony o niemożności stałego kontrolowania pracy kierowcy, organ II instancji wywiódł, że wykonywanie czynności kierowania pojazdem z reguły odbywa się z wyłączeniem możliwości sprawowania bezpośredniej kontroli przez przedsiębiorcę, niemniej jednak wynikający z art. 10 rozporządzenia (WE) 561/2006 obowiązek nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem czasu pracy kierowcy nie jest ograniczony do tych przypadków, kiedy możliwe jest sprawowanie bezpośredniej kontroli nad kierowcą. Przepisy art. 92b) ust.1 lub 92c) ustawy o transporcie drogowym, zawierające ogólne klauzule wyłączające odpowiedzialność administracyjną przedsiębiorcy, nie mogą być interpretowane w sposób, który dopuszczałby zwolnienie przedsiębiorcy z obowiązków określonych w art. 10 rozporządzenia (WE) 561/2006. To wypaczałoby sens wskazanego obowiązku i oznaczałoby w istocie zwolnienie przedsiębiorcy z odpowiedzialności administracyjnej w każdej sytuacji. Za bezpodstawne organ uznał zarzuty naruszenia art. 8 Kpa, art.32 Konstytucji bowiem, zgodnie z zasadami określonymi w art. 6, art.7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 Kpa, podjęte zostały wszelkie czynności w celu ustalenia stanu faktycznego sprawy, zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i na podstawie jego całokształtu oceniono, czy dane okoliczności zostały udowodnione. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie wskazano fakty, które uznano za udowodnione oraz dowody, na których się oparto oraz przyczyny, z powodu których odmówiono argumentom strony wiarygodności. Wyjaśnione zostały podstawy prawne decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa (art. 107 § 3 kpa). Fakt, że analiza zebranego materiału dowodowego nie przyniosła oczekiwanych przez stronę się rezultatów, nie może być powodem do kwestionowania rzetelności poczynań organów celnych. W skardze profesjonalny pełnomocnik M.M. zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: - art. 92b) ust. 1 ustawy o transporcie drogowym przez jego niewłaściwe zastosowanie i błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż nie może on znaleźć zastosowania w niniejszej sprawie, podczas, gdy osobą, która dopuściła się naruszeń był kierowca zatrudniony u skarżącego, który pomimo prawidłowo zaplanowanej i zorganizowanej trasy, skrócił odpoczynek dobowy bez wiedzy i zgody pracodawcy, - art. 92c) ust. 1 ustawy o transporcie drogowym przez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie wskazuje na zaistnienie przesłanek określonych w powyższym przepisie, a w szczególności, gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż skarżący dołożył należytej staranności w zorganizowaniu i zaplanowaniu trasy przejazdu włącznie z okresami odpoczynku kierowcy, co jest przesłanką zwalniającą go z odpowiedzialności, - art. 32 Konstytucji RP poprzez naruszenie zasady równego traktowania wszystkich obywateli polegające na pociągnięciu do odpowiedzialności skarżącego pomimo braku winy i zawinieniu przez osobę bezpośrednio wykonującą przewóz, nadto błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na przyjęciu, iż w przedsiębiorstwie skarżącego występują nieprawidłowości w organizacji, nadzorze pracy oraz kontroli czasu pracy kierowców, oraz naruszenie przepisów postępowania: - art. 8 Kpa przez prowadzenie postępowania w sposób nie budzący zaufania, polegający na swobodnym uznaniu, iż nie zachodzą przesłanki do zastosowania art. 92c) ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, - art. 75 Kpa polegające na niezebraniu wszystkich dowodów w sprawie, a w szczególności nieudowodnienie, iż skarżący miał jakikolwiek wpływ na powstanie naruszenia. Podnosząc przytoczone zarzuty pełnomocnik strony domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji i umorzenia postępowania administracyjnego, ewentualnie uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia od organów na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcy prawnego według norm przepisanych. W motywach skargi wywodził, iż fakt że ustawodawca w art. 92b) i 92c) ustawy określił przesłanki ekskulpujące, których wykazanie zwalnia przedsiębiorcę od odpowiedzialności za naruszenie ustawy, obliguje organ prowadzący postępowanie administracyjne, w ramach respektowania zasady prawdy obiektywnej, do wykazania, iż to przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za powstałe naruszenia, czego nie sposób dopatrzyć się w przedmiotowym stanie faktycznym. Nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem organu co do niewykazania, że przedsiębiorca zaplanował transport w sposób gwarantujący kierowcy warunki do przestrzegania przepisów. Skarżący wyjaśnił bowiem, iż kierowca A.K. w dniu [...] maja 2013 roku o godz. 20.37 rozpoczął realizację zadania transportowego. Rozładunek miał miejsce następnego dnia pomiędzy godz. 10.00 a 11.00. Po dokonaniu rozładunku, kierowca skontaktował się ze skarżącym i podał, że pozostał mu jeszcze czas pracy. Zdecydowano wówczas o podjęciu kolejnego zlecenia załadunku w tym samym dniu do godz. 15.00. Skarżący wskazał, iż do naruszenia doszło z powodu złego wyliczenia czasu pracy przez kierowcę. Kierowcy nie narzucano bowiem sztywnych terminów rozładunków i załadunków towarów, a pracodawca nie ma wpływu, ani możliwości bieżącej kontroli kierowcy. W świetle powyższego, nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem organu, iż skoro skarżący nie wykazał, że transport został prawidłowo zaplanowany, w przedmiotowej sprawie nie może znaleźć zastosowania art. 92b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Nadto, skarżący wskazał, iż kierowcy zapoznawani są z przepisami o czasie pracy kierowców oraz na bieżąco informowani o zmianach w przepisach dotyczących ich czasu pracy. W przedsiębiorstwie skarżącego systematycznie jest analizowany i kontrolowany czas pracy kierowców. W przypadku stwierdzenia naruszeń, kierowca pouczany jest o popełnionych błędach, stosowane są również kary porządkowe - upomnienia lub nagany. Nadto, przeprowadzane są regularne szkolenia kierowców, podczas których omawiane są z pracownikami aktualnie obowiązujące przepisy o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach, okresach odpoczynku, kierowcom wskazywane jest prawidłowe postępowanie w równych sytuacjach związanych z wykonywaniem obowiązków służbowych. Należy również podkreślić, iż pracownik działu kadr prowadzący powyższe szkolenia dostępny jest w każdej chwili pod służbowym numerem telefonu, możliwym jest zatem uzyskanie przez kierowcę rzetelnej informacji na temat obowiązujących przepisów. Nie sposób w takich okolicznościach zaakceptować stanowiska organu, jakoby powyższe działania skarżącego były niewystarczające dla wykazania profesjonalnej staranności w przestrzeganiu zasad, o jakich mowa w art. 92b. Organ wskazując, iż prowadzenie szkoleń jest niewystarczające, jeżeli przedsiębiorca nie egzekwuje od pracowników przestrzegania ustanowionych zasad, nie wyjaśnił jednak, dlaczego uznaje za niewystarczające stosowane przez skarżącego środki w postaci kar porządkowych i rozmów dyscyplinujących z pracownikami, którzy dopuścili się naruszenia przepisów. Nie jest zatem jasne, w jaki jeszcze sposób, skarżący mógłby egzekwować od kierowców przestrzeganie przepisów o czasie pracy. W przedmiotowym stanie faktycznym, skarżący wypełnił dyspozycję przepisu art. 92b) ustawy o transporcie drogowym, co pozwala na odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej. Skarżący zapewnił bowiem właściwą organizację i dyscyplinę pracy, a składniki wynagrodzenia kierowcy w żaden sposób nie zachęcały go do naruszenia przepisów ustawy. W niniejszej sprawie naruszenie przepisów o czasie pracy kierowców było wynikiem samowolnego działania kierowcy. Pracownik na własne ryzyko i odpowiedzialność dopuścił się złamania przepisów i skrócenia dziennego odpoczynku dla kierowców, co miało miejsce bez wiedzy i zgody pracodawcy. Skarżący nie miał zatem wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć. Kierowca przyznał bowiem, że źle obliczył godziny pracy. Oczywistym jest, iż skarżący nie był w stanie przewidzieć powyższej okoliczności i nie miał na nią żadnego wpływu. Skarżący dołożył wszelkich starań, aby przeszkolić kierowcę, co do przepisów związanych z czasem pracy i nie może ponosić odpowiedzialności błędnego ich zastosowania przez kierowcę. Niemożliwym jest bowiem ciągłe kontrolowanie przez przedsiębiorcę każdego kierowcy wykonującego przewóz, co do należytego przestrzegania przez nich przepisów. Nieuprawnionym jest zatem stanowisko organu, z którego wynika, że pomyłki kierowcy nie można uznać za okoliczność niemożliwą do przewidzenia przez przedsiębiorcę. Wbrew twierdzeniom organu, nie sposób uznać, iż takie zachowanie kierowcy wynika z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania kierowców. Jak bowiem wskazano powyżej, w przedsiębiorstwie skarżącego kierowcy są na bieżąco szkoleni w zakresie przepisów regulujących czas pracy, a ich nieprzestrzeganie skutkuje wymierzaniem kar porządkowych. Z uwagi na fakt, iż skarżący nie mógł w jakikolwiek sposób zapobiec pomyłce kierowcy w obliczaniu prawidłowego czasu pracy, odmowa zastosowania art. 92c) ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, uzasadniającego zwolnienie odwołującego od odpowiedzialności jest całkowicie nieuzasadniona. Prezentowane stanowisko znajduje potwierdzenie w przepisach ustawy o transporcie drogowym, które dopuszczają możliwość nałożenia przez organ kary na osobę, która bezpośrednio dopuściła się naruszenia, co winno mieć miejsce w niniejszej sprawie. Zdaniem strony skarżącej, stanowisko przyjęte przez organ, narusza zasadę równości wobec prawa, zawartą w Konstytucji. Nie można bowiem uznać, iż osoba, która nie dopuściła się naruszenia jest za nie ukarana, tylko dlatego, że jest przedsiębiorcą transportowym. Wykazanie winy kierowcy, a tym samym wykazanie przesłanek zwalniających z odpowiedzialności skarżącego jest wystarczającą podstawą do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( tekst jednolity Dz.U. z 2012 r., poz. 270, powoływanej jako: ppsa), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Rolą sądu administracyjnego jest zatem wyłącznie kontrola legalności działań administracji publicznej. Ta kompetencja oznacza, iż sąd administracyjny ocenia czy postępowanie w sprawie administracyjnej zostało przeprowadzone zgodnie z zasadami procedury administracyjnej oraz czy kończąca je decyzja administracyjna została wydana w zgodzie z obowiązującym prawem materialnym. Podstawą orzekania sądu są akta administracyjne sprawy przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydawania zaskarżonej decyzji. Wyjaśnić też należy, iż rozpoznając skargę sąd administracyjny nie jest związany jej zarzutami, wnioskami czy powołaną podstawą prawną ( art. 134 § 1 ppsa ). Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w oparciu o wskazane powyżej kryterium legalności Sąd uznał, iż nie narusza ona prawa w stopniu kwalifikującym do usunięcia jej z obrotu prawnego tj. w stopniu o jakim mowa w art. 145 § 1 ppsa. Podstawą prawną kontrolowanej decyzji pozostawały m.in. przepisy ustawy o transporcie drogowym z dnia 6 września 2001 r. ( tekst jednolity Dz.U. z 2013 r. poz. 1414 ) wprowadzającej m.in. sankcje za naruszenie warunków wykonywania transportu drogowego. Stosownie do przepisu art. 1 ust 2 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym określa ona m.in. odpowiedzialność podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, kierowców, osób zarządzających transportem oraz innych osób wykonujących czynności związane z przewozem drogowym - za naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego ujawnione w wyniku kontroli. Zgodnie z art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego ( w tym tych o jakich mowa w art. 4 pkt 22 lit. h) tj. wynikających z ustawy oraz rozporządzenia (WE) nr 561/2006 ), podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 10.000 złotych za każde naruszenie. W ust. 6 tego przepisu wskazano, że wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. Przepisy art. 92a ustawy o transporcie drogowym regulują zatem odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy (przewoźnika drogowego lub przedsiębiorcy wykonującego przewozy drogowe na potrzeby własne, a także innego podmiotu wykonującego przewóz drogowy w rozumieniu przepisów ustawy), z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Obowiązek przeprowadzenia postępowania administracyjnego w sprawie dotyczącej wymierzenia kary administracyjnej z tytułu naruszenia przepisów, o jakich mowa w art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, wynika wprost z tego przepisu i art. 93 ustawy. Przy ustaleniu odpowiedzialności przewoźnika znajdują zastosowanie zasady i reguły postępowania przewidziane przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, także w części dotyczącej postępowania dowodowego. W sprawach administracyjnych mających za przedmiot wymierzenie administracyjnej kary z tytułu naruszenia przepisów o jakich mowa w art. 92a ust.1 ustawy o transporcie drogowym, działania organu nakierowane są na ustalenie, czy istotnie doszło do naruszeń prawa skutkujących sankcją administracyjną. W rozpoznawanej sprawie wynikający z protokołu kontroli drogowej stan faktyczny sprawy nie budził wątpliwości i nie był przez stronę skarżącą kwestionowany ani w odwołaniu ani w skardze. Tym samym poza sporem pozostawało, że w okolicznościach sprawy doszło do naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców, polegającego na skróceniu przez kierowcę prowadzącego kontrolowany zespół pojazdów dziennego czasu odpoczynku o 1 godzinę i 23 minuty w 30-godzinnym okresie rozliczeniowym trwającym od godz. 20.37 dnia [...] maja do godz. 02.37 dnia [...] maja 2013 r. Kierowca pojazdu, przesłuchany w charakterze osoby podejrzanej o popełnienie opisanego w protokole wykroczenia przyznał się do jego popełnienia, potwierdzając dane i okoliczności w nim zawarte. Oświadczył, iż transport został mu zlecony przez dyspozytora firmy skarżącego – A.W., który wydając polecenie wyjazdu nie mógł mieć świadomości, że kierujący pojazdem za późno odebrał odpoczynek dobowy. Mając na zatem na uwadze pozostający poza sporem stan faktyczny sprawy oraz stanowisko prezentowane przez skarżącego w toku postępowania administracyjnego jak też w odwołaniu i skardze oraz poglądy organów orzekających, wyrażone w kwestionowanych decyzjach, głównym przedmiotem sporu między stronami pozostawała odpowiedzialność M.M. - jako przedsiębiorcy prowadzącego działalność w zakresie wykonywania transportu drogowego za zaniechania lub działania zatrudnionego kierowcy, wykonującego przewóz w jego imieniu. A zatem jego istota koncentrowała się wokół możliwości zastosowania w sprawie przepisów art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym ( organy przyjęły bowiem, iż skarżący wykazał, iż wprowadzonym przez niego przedsiębiorstwie transportowym obowiązują prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego – art. 92b) ust.1 pkt 2 ) Uwzględniając ugruntowane orzecznictwo sądowe, dotyczące rodzaju odpowiedzialności przedsiębiorcy w świetle uregulowań ustawy o transporcie drogowym, odwołujące się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 31 marca 2008r. (sygn. akt SK 75/06, OTK-A 2008, nr 2, poz. 30), należy wskazać, że sankcje administracyjne za naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego ujawnione w wyniku kontroli mają przede wszystkim znaczenie prewencyjne. Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem postrzegać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara administracyjna nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Jej istotę stanowi natomiast wymuszenie na przedsiębiorcy przestrzegania przepisów prawa. Jest więc zapowiedzią negatywnych konsekwencji, jakie nastąpią w przypadku naruszenia obowiązków wynikających z dyrektyw administracyjnych, w tym przypadku - zapewnienia wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego. W tej perspektywie stanowi przejaw interwencjonizmu państwowego w sferę, która została uznana przez ustawodawcę za szczególnie istotną i ma zagwarantować należyte prowadzenie działalności gospodarczej ( vide: wyrok NSA z dnia 17 listopada 2010r., II GSK 976/09 oraz wyroki WSA w Warszawie z dnia 24 września 2009 r., VI SA/Wa 853/09; z dnia 26 kwietnia 2010r., VI SA/Wa 432/10 oraz z dnia 9 czerwca 2010r., VI SA/Wa 278/10, wyrok WSA w Gorzowie z dnia 13 września 2012 r. II SA/Go 513/12 – baza orzeczeń nsa.gov.pl ) Za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność prowadzący je podmiot np. przedsiębiorca i to na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą ( vide: wyrok NSA w sprawie II GSK 716/10 baza orzeczeń nsa.gov.pl). Przepisy art. 92b) ust. 1 oraz 92c) ust.1 pkt 1 ustawy, stanowiące ogólne klauzule wyłączające odpowiedzialność administracyjną przedsiębiorcy nie mogą więc być interpretowane w sposób, który dopuszczałby zwolnienie przedsiębiorcy z obowiązków określonych w art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia WE nr 561/2006. To wypaczałoby bowiem sens wskazanego obowiązku i oznaczałoby w istocie zwolnienie przedsiębiorcy z odpowiedzialności w każdej sytuacji. Podkreślić natomiast należy, że przedsiębiorca ma możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywania transportu drogowego między innymi poprzez właściwą organizację i dyscyplinę pracy, prawidłowe zasady wynagradzania, jak też bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowanie, w przypadku stwierdzenia naruszeń, właściwych środków dyscyplinujących. Zatem z uwagi na obiektywną odpowiedzialność przewoźnika za naruszenie sankcjonowanych karą pieniężną przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, których dopuszcza się kierowca (art. 10 ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006), wykazanie zapewnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającej przestrzeganie przez kierowców przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 oraz prawidłowych zasad wynagradzania, niezawierających składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego jak też niemożność przewidzenia zdarzeń lub okoliczności w wyniku których powstało naruszenie, dla uwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie przepisu art. 92b ust.1 oraz 92c ust. 1 pkt 1 ustawy powinna być wykazana przez przewoźnika przy uwzględnieniu kryterium należytej staranności. Okoliczności objęte hipotezą wskazanych przepisów ustawy powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go z odpowiedzialności za wykroczenie kierowcy pojazdu będącego jego pracownikiem. Skarżący powinien więc przedłożyć dowody na okoliczności objęte hipotezą wskazanych przepisów. Zgodnie z art. 10 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 przedsiębiorca ma obowiązek organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń w zakresie czasu pracy. Co więcej, to właśnie na przedsiębiorcy prowadzącym działalność w zakresie wykonywania transportu drogowego ciąży obowiązek organizacji pracy kierowców w taki sposób, aby kierowcy mogli przestrzegać m.in. przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Przedsiębiorca wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów wskazanego aktu. Zgodnie z art. 10 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa. Wprowadzony na mocy art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 wyjątek pozwala na odstępstwa od przestrzegania art. 6 - 9 tegoż aktu prawnego ze względu na swój charakter nie podlega wykładni rozszerzającej. W świetle powołanych przepisów na przedsiębiorcy ciąży zatem obowiązek podejmowania z należytą starannością, wszelkich środków prawnych i faktycznych zapewniających wykonywanie obowiązków przez kierowców tak, aby nie dochodziło do naruszenia prawa. Dla uznania braku odpowiedzialności przedsiębiorcy nie wystarczy samo odesłanie do treści stosunków prawnych łączących przewoźnika ( przedsiębiorcę) z jego pracownikami (kierowcami), które spełniać miałyby funkcję motywującą i dyscyplinującą, ale również niezbędna jest ocena organizacji pracy, w tym także logistycznych rozwiązań, czasu oznaczonego na realizację danego przedsięwzięcia ( przewozu ), które faktycznie wymuszają ale i umożliwiają zachowanie określonych w powołanych przepisach zasad bezpieczeństwa. Wprawdzie wykonywanie czynności kierowania pojazdem z reguły odbywa się z wyłączeniem możliwości sprawowania bezpośredniej kontroli przez przedsiębiorcę, niemniej jednak wynikający z art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia nr 561/2006 obowiązek nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem czasu pracy kierowcy nie jest ograniczony do tych przypadków, kiedy możliwe jest sprawowanie bezpośredniej kontroli nad kierowcą. Takie rozumienie wspomnianego obowiązku w istocie powodowałoby bowiem, że przedsiębiorca mógłby powołać się na okoliczność "braku wpływu", czy "okoliczności których nie mógł przewidzieć" w każdej sytuacji naruszenia przepisów przez kierowcę. W okolicznościach sprawy strona skarżąca stała na stanowisku, iż wyłączną odpowiedzialność za naruszenie przepisów w zakresie czasu pracy ponosi kierowca A.K.. On to bowiem skrócił wymagany czas odpoczynku, przez – jak wskazał - zbyt późne "odebranie" wypoczynku dobowego. Zdaniem strony skarżącej, zwalnia ją to od odpowiedzialności za powstałe naruszenie bowiem na jego powstanie nie miała żadnego wpływu. W tej kwestii stanowiska strony skarżącej podzielić nie można. Nawet w sytuacji, gdy kierowca weźmie na siebie całą odpowiedzialność za powstałe naruszenie zważyć należy, że jego wina, oceniana na podstawie przepisów Kodeksu wykroczeń, nie jest równoznaczna z brakiem odpowiedzialności administracyjnej po stronie przedsiębiorcy ( vide: wyrok NSA z dnia 2 czerwca 2009 r. II GSK 989/08 ). Zdaniem Sądu, organ II instancji zasadnie stwierdził, iż zawarte w piśmie z dnia [...] sierpnia 2013 r. oświadczenia strony pozostają w sprzeczności z treścią jej odwołania ( a także późniejszymi wywodami skargi ) w zakresie tego, że prawidłowo zaplanowała i zorganizowała trasę włącznie z okresami odpoczynku kierowcy, a naruszenie przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy było wynikiem samowolnego działania kierowcy. Strona skarżąca popadła bowiem w ewidentną sprzeczność w zakresie prezentowanego stanowiska. Z jednej bowiem strony oświadczyła w piśmie procesowym z dnia [...] sierpnia 2013 r. ( k-33 akt adm. ), iż jak wynika z analizy wykresu ( urządzenia rejestrującego czas pracy ) z dni [...] maja 2013 r., to kierowca źle rozplanował sobie trasę, nie zostały mu narzucone przez nią sztywne terminy rozładunku i załadunku oraz strona jako pracodawca nie wpływu ani możliwości bieżącej kontroli kierowcy, który sam odpowiada za prawidłowe rozplanowanie oraz organizację swojej trasy. Złożone oświadczenie procesowe pozostaje w związku przyczynowym z faktem nieprzedstawienia, na żądanie organu I instancji, dokumentacji dotyczącej planowania trasy przejazdu oraz ram czasowych dziennych czasów odpoczynku dla kierowcy wykonującego kontrolowany przewóz. Z drugiej zaś strony pełnomocnik skarżącego formułuje pod adresem organów w odwołaniu i skardze zarzuty niezastosowania przez organy przepisów art. 92b) ust. 1 i 92c) ust.1 ustawy o transporcie drogowym, twierdząc, iż materiał dowodowy zgromadzony w sprawie wskazuje na zaistnienie przesłanek określonych w tych przepisach, a w szczególności, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego ma wynikać, iż skarżący dołożył należytej staranności w zorganizowaniu i zaplanowaniu trasy przejazdu włącznie z okresami odpoczynku kierowcy, co jest przesłanką zwalniającą go z odpowiedzialności. W ocenie Sądu, zasadne w takiej sytuacji pozostawało stanowisko organu II instancji, że skarżący nie wykazał ani w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, ani w odwoławczym ( pomimo tego, iż organ I instancji w zaskarżonym orzeczeniu wskazywał na brak materiału dowodowego w tym zakresie), że zaplanował przewóz w ramach realizacji zlecenia spedycyjnego [...] kwietnia 2013 r. w sposób gwarantujący kierowcy rzeczywiste warunki do przestrzegania wymogów określonych w przepisach art. 8 ust.2 i ust.5 rozporządzenia (WE) 561/2006 i pozwalający na uniknięcie przez niego błędów w zakresie obliczania czasu pracy i wypoczynku. Zasadne pozostawało też stanowisko Dyrektora Izby Celnej, że w istocie skarżący jako przedsiębiorca scedował na kierowcę podejmowanie decyzji w sprawie rozplanowania trasy przejazdu, rozładunku i załadunku, a także organizacji przejazdu co jednoznacznie potwierdzają oświadczenia strony złożone w piśmie z dnia [...] sierpnia 2013 r. oraz brak przedłożenia wnioskowanych przez organ I instancji dokumentów dotyczących zaplanowani przejazdu. Taka praktyka świadczy – jak słusznie wskazały organy - o nieprawidłowościach w organizacji pracy w firmie transportowej skarżącego polegających na tym, iż jako podmiot profesjonalny w zakresie organizacji przewozów nie podjął on starań dotyczących zaplanowania przewozu ( realizowanego zresztą ponownie na tej samej trasie ) w celu realizacji zlecenia spedycyjnego z dnia [...] kwietnia 2013 r., obarczając tym obowiązkiem podległego mu kierowcę. W konsekwencji także to, że na skutek złego wyliczenia przez kierowcę czasu pracy, dyspozytor firmy wydał mu polecenie załadunku samochodu w Dunkierce w dniu [...] maja 2013r. do godz. 15.00, świadczy - wbrew stanowisku strony - o nieprawidłowościach w organizacji pracy oraz w sprawowanym nadzorze i kontroli czasu pracy kierowców. Odnosząc się w tym kontekście do poczynionych powyżej rozważań, w tym również do powołanego art. 10 rozporządzenia nr 561/2006, zasadnicze znaczenie dla uwolnienia się strony skarżącej od odpowiedzialności administracyjnej mogłoby mieć wykazanie, iż strona zabezpieczyła się nie tylko fomalnoprawnie, ale i stworzyła także takie zasady organizacji i kontroli pracy kierowców, a także w taki sposób zorganizowała przewóz, aby faktycznie stworzyć warunki do przestrzegania powyższych wymogów przez kierowcę. Brak przeprowadzenia przez skarżącego, w toku postępowania przed organami obu instancji, dowodu na wskazane okoliczności nie pozwala w ocenie Sądu na uznanie, iż w sprawie udowodniła ona zaistnienie okoliczności o jakich mowa w art. 92b) ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. W okolicznościach sprawy należy zatem uznać, iż to właśnie brak zorganizowania przez skarżącego przewozu, mogły doprowadzić kierowcę do błędu w zakresie rozliczania czasu pracy i powstania zaistniałego naruszenia przepisów dotyczące czasu pracy i czasu odpoczynku kierowców. Nie można uznać za uzasadnione wywodów strony skarżącej w zakresie tego, iż pomyłka kierowcy w zakresie obliczania czasu pracy i odpoczynku stanowi okoliczność o jakiej mowa w przepisie art. 92c) ust.1 pkt 1 ustawy. W świetle powołanego przepisu przedsiębiorca jest zwolniony od odpowiedzialności za zaistniałe naruszenie prawa jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że nie miał on wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł on przewidzieć. Sytuacja taka, zdaniem Sądu, nakłada na przedsiębiorcę obowiązek wykazania, iż dołożył należytej staranności tzn. uczynił wszystko czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Ustawodawca wprowadza zatem domniemanie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie prawa przez kierowcę. Przewoźnik organizuje bowiem pracę kierowców i sprawuje nad nimi nadzór. Ponosi on ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego oraz posiada instrumenty prawne i faktyczne aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców tak aby nie dochodziło do naruszenia prawa. Powołany przepis odnosi się zatem do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, nie mógł przewidzieć przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności. Ustawodawca połączył więc odpowiedzialność przedsiębiorcy tylko z takimi okolicznościami i zdarzeniami, które są przewidywalne, a więc typowe i zwyczajne w działalności polegającej na profesjonalnym wykonywaniu przewozu w transporcie drogowym. Możliwość wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy wprowadził zaś tylko w sytuacjach należących do kategorii nieprzewidywalnych dla przeciętnego przedsiębiorcy, zajmującego się zawodowo świadczeniem usług transportowych. Pomyłka kierowcy co do obowiązku skorzystania z odpowiedniego czasu wypoczynku i przekonanie, że dysponuje "zaoszczędzonym czasem pracy" nie stanowi okoliczności nadzwyczajnej i nie do przewidzenia, która zwalniałaby przewoźnika od odpowiedzialności na podstawie wskazanego przepisu ustawy o transporcie drogowym. Podzielić w tym zakresie należy stanowisko wyrażone w wyroku NSA z dnia 2 lutego 2011 r. w sprawie II GSK 140/10 ( dostępne w powołanej bazie orzeczeń ), iż "wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy będzie miało miejsce wówczas, gdy wykaże, że naruszenie przepisów przez kierowcę nastąpiło wskutek okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Za okolicznością niemożliwą do przewidzenia przez przedsiębiorcę z pewnością nie można uznać pomyłki w obliczeniu przerw, którą w tej sprawie przyznał kierujący pojazdem". Takie stanowisko wiązać bowiem należy z powoływaną już regulacją art. 10 ust. 2 rozporządzenia Nr 561/2006, którą nałożono na przedsiębiorców prowadzących działalność w zakresie transportu drogowego obowiązek organizowania pracy kierowców w taki sposób, aby kierowcy mogli przestrzegać przepisów o czasie pracy, oraz ust. 3 w którym wprost wprowadzono zasadę odpowiedzialności przedsiębiorców za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy. Z powołanych przyczyn za zasadne pozostawało stanowisko organu odwoławczego, iż w sprawie nie zaszły podstawy do zastosowania przepisów art. 92b) ust.1 pkt 1 oraz 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, a tym samym do zwolnienia skarżącego od odpowiedzialności administracyjnej z tytułu naruszenia przepisów o czasie pracy popełnionego przez kierowcę. Z powołanych przyczyn bezzasadne pozostawały zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego tj. art. 92b) ust.1 oraz art. 92c) ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Równie bezpodstawny okazał się zarzut naruszenia art. 32 Konstytucji przez naruszenie zasady równego traktowania. Z poczynionych rozważań wynika bowiem, iż zasada odpowiedzialności podmiotu prowadzącego przedsiębiorstwo transportowe oderwana jest od kwestii zawinienia zaś sposób jej ukształtowania oparty o reżim odpowiedzialności obiektywnej z możliwością uwolnienia się od niej w wyniku wykazania przesłanek ekskulpujących był przedmiotem kontroli Trybunału Konstytucyjnego. Wbrew odmiennemu stanowisku skargi, w sprawie nie doszło też do naruszenia przez organy przepisów postępowania, w tym powołanych w skardze art. 8 i 75 Kpa. Organy zebrały materiał dowodowy dostateczny do rozpoznania sprawy. Także trafnie i w sposób wyczerpujący oraz wszechstronny dokonały jego oceny, ze szczególnym uwzględnieniem dowodów zaprezentowanych przez stronę dla wykazania zaistnienia przesłanek zwalniających ją od odpowiedzialności za naruszenia zawinione przez kierowcę. Ta wnikliwa , wszechstronna i trafna ocena dowodów oraz twierdzeń strony znalazła swoje odbicie w uzasadnieniu decyzji, sporządzonym zgodnie z wymogami art. 107 § 3 Kpa. Sposób procedowania organów, udzielanie stronie w jego toku niezbędnych pouczeń, jak też uzasadnienie decyzji pozwalają na przyjęcie, iż w wyniku tych działań organu zrealizowana została zasada ogólna z art. 8 Kpa. Bezzasadny pozostawał także zarzut naruszenia art. 75 Kpa. Wbrew bowiem wywodom pełnomocnika skarżącego, mając na uwadze sposób ukształtowania odpowiedzialności przedsiębiorcy transportowego, na organie nie ciążył obowiązek dowodzenia, że skarżący miał wpływ na powstanie naruszenia, przeciwnie to na nim ciążył obowiązek wykazania przesłanki z art. 92c) ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, czemu nie podołał, W tym stanie rzeczy na podstawie przepisu art. 151 ppsa orzeczono o oddaleniu skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło