II SA/Go 616/14

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2014-10-15

Skład orzekający: Maria Bohdanowicz, Adam Jutrzenka-Trzebiatowski, Michał Ruszyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo uchylił decyzję Starosty o odmowie uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę i umorzył postępowanie wznowieniowe, uznając, że wniosek o wznowienie postępowania został złożony po terminie?
Ratio decidendi
Wojewoda nieprawidłowo uchylił decyzję Starosty i umorzył postępowanie wznowieniowe. Sąd uznał, że pisma skarżącego składane przed formalnym wnioskiem o wznowienie postępowania, mimo ich nieporadnej formy, zawierały wolę wznowienia postępowania i mogły być interpretowane jako jego inicjacja. Organ odwoławczy nie dokonał wnikliwej analizy tych pism i przedwcześnie uznał, że termin do złożenia wniosku został przekroczony, co narusza zasady postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
Skarżący S.G. kwestionował decyzję Starosty z marca 2013 r. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę stacji kontroli pojazdów i stacji paliw. Twierdził, że nie został powiadomiony o postępowaniu, a inwestycja narusza jego prawa. Po licznych pismach do Starosty, które nie przyniosły satysfakcjonującego go rezultatu, złożył skargę na działalność Starosty, którą Wojewoda zakwalifikował jako wniosek o wznowienie postępowania. Starosta wznowił postępowanie, ale następnie odmówił uchylenia swojej decyzji. Wojewoda uchylił decyzję Starosty i umorzył postępowanie, uznając, że wniosek o wznowienie został złożony po terminie.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody, stwierdził, że nie podlega ona wykonaniu, i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Bohdanowicz Sędziowie Sędzia WSA Adam Jutrzenka-Trzebiatowski (spr.) Sędzia WSA Michał Ruszyński Protokolant sekr. sąd. Małgorzata Zacharia-Gardzielewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 października 2014 r. sprawy ze skargi S.G. na decyzję Wojewody z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, III. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego S.G. kwotę 243,50 zł (dwieście czterdzieści trzy złote pięćdziesiąt groszy) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...] marca 2013r. nr [...] Starosta zatwierdził projekt budowlany i udzielił E Sp. z o.o. pozwolenia na budowę zasilania w energię elektryczną stacji kontroli pojazdów i stacji paliw, demontaż linii napowietrznej nN 0,4 kV w miejscowości [...], działki nr [...] – kategoria obiektu budowlanego XXVI. S.G. poczynając od czerwca 2013r. zaczął kierować do Starosty pisma dotyczące powyższej inwestycji i związanej z nią powołanej powyżej decyzji . I tak w piśmie z dnia [...] czerwca 2013r. (data wpływu do organu 18 czerwca 2013r.) S.G. wskazał, iż sprawa dotyczy inwestycji prawdopodobnie energetycznej w [...] w granicy jego działki o nr geodezyjnym [...], domagając się od Starosty przestrzegania prawa, podnosząc jednocześnie, że nie powiadomiono go o procesie inwestycyjnym, a inwestor bezprawnie wszedł w jego własność. Podkreślił również, iż jest stroną, a Starostwo nie wystąpiło o wydanie przez niego opinii w sprawie inwestycji. W związku z tym zażądał doprowadzenia sprawy do punktu wyjścia, do pozycji projektowania inwestycji . W odpowiedzi na powyższe pismo Starosta w dniu 20 czerwca przekazał je Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowalnego. S.G. w kolejnym piśmie z dnia [...] lipca 2013r. (data wpływu do organu 12 lipca 2013r.) powtórzył swoje twierdzenia i wnioski zawarte piśmie z dnia [...] czerwca 2013r. wskazując, iż odesłanie sprawy do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowalnego to ucieczka od odpowiedzialności urzędnika, który nie zadbał o przestrzeganie prawa. W piśmie z dnia [...] lipca 2013 r. Starosta wskazał, iż nie uznano wnoszącego pismo za stronę postępowania w sprawie wniosku o pozwolenie na budowę, gdyż inwestycja nie przebiegała w granicy jego działki ani również na terenie jego działki. Jednocześnie organ wskazał, że w sytuacji, gdy wykonawca robót naruszył granice działki, co nie jest zgodne z projektem budowlanym zatwierdzonym decyzją, organem właściwym do załatwienia sprawy jest Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego . W kolejnym piśmie, a mianowicie z dnia [...] sierpnia 2013 r. (data wpływu do organu 8 sierpnia 2013 r. ), S.G. wskazał już wyraźnie, iż sprawa dotyczy inwestycji energetycznej w [...] w granicy jego działki o nr [...] – decyzja Starosty z dnia [...] marca 2013r. nr [...]r. W piśmie skarżący wskazał, iż PINB stwierdził, iż inwestycja w pasie drogi wojewódzkiej [...] nie jest w jego gestii i musi się tym zająć Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego. Jednocześnie nie dopuszczono go do spisania protokołu pokontrolnego. Skarżący wezwał Starostę do przestrzegania obowiązującego prawa, skierowania sprawy do właściwego WINB, dokonania rozgraniczenia działek, udzielenia odpowiedzi, kto jest winien wyrażenia zgody na inwestycję budowlaną dokonaną bez jego uczestnictwa na etapie projektowania wykonania inwestycji i oraz wydania decyzji przez Starostwo. Odpowiadając w dniu 26 sierpnia 2013r. na powyższe pismo Starosta wskazał, iż wydał decyzję administracyjną dotyczącą działek sąsiednich – nie uznając skarżącego za stronę postępowania, jednocześnie informując, że decyzję na wykonanie robót w pasie drogi wojewódzkiej wydał Urząd Wojewódzki. W związku z powyższą odpowiedzią skarżący wystosował do Starosty pismo z dnia [...] września 2013r. (data wpływu do organu 6 września 2013r.) w którym powtórzył czego dotyczy sprawa, jednocześnie domagając się załatwienia spraw zawartych w jego poprzednim piśmie oraz zapytując retorycznie jak zostało zabezpieczone jego prawo własności. Starosta w piśmie z dnia [...] września 2013 r. powtórzył swoje stanowisko wyrażone w poprzednich pismach kierowanych do skarżącego. W piśmie z dnia [...] grudnia 2012 r. (data wpływu do organu - 19 grudnia 2013r.) S.G. złożył skargę do Rady Powiatu na działalność Starosty w której wskazywał, iż Starosta złamał art. 10 k.p.a. wydając decyzję nr [...] oraz naruszył jego prawo, nie zabezpieczając interesu osób trzecich w wydanej decyzji. Skarga ta trafiła do Wojewody, który pismem z dnia [...] lutego 2014r. przekazał ją Staroście, kwalifikując ją jako wniosek o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej decyzją nr [...] z dnia [...] marzec 2013 r. Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2014r. nr [...], powołując się na przepis art. 149 § 1 i § 2, art. 150 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm. Określanej dalej jako k.p.a.) Starosta wznowił postępowanie w sprawie zakończonej swą ostateczną decyzją z dnia [...] marca 2013 r. znak [...] dotyczącą wydania pozwolenia na zasilanie w energię elektryczną stacji kontroli pojazdów i stacji paliw, demontaż linii napowietrznej nN 0,4 kV w miejscowości [...], działki nr [...]. Organ wskazał na przekazane przez Wojewodę powyższe pismo skarżącego z dnia [...] grudnia 2013 r., które należało zakwalifikować jako wniosek o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Starosty. Wyjaśnił również, iż w oparciu o oświadczenie złożone przez wnioskodawcę ustalił, iż o numerze i treści wydanej decyzji dowiedział się on w dniu 3 września 2013 r. tymczasem kolejne pismo wnioskodawcy skierowane do Starosty wpłynęło do organu w dniu 6 września 2013 r. Tym samym zachowany został termin z art. 148 k.p.a. Decyzją z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] Starosta odmówił uchylenia swej decyzji nr [...] z dnia [...] marca 2013 r. Organ w uzasadnieniu przywołał treść powołanej na wstępie decyzji nr [...] oraz wskazał, iż uwzględniając treść wszystkich wniosków kierowanych przez S. dotyczącą okoliczności braku udziału strony w postępowaniu bez własnej winy, uznać należało, iż podstawę wznowienia postępowania w niniejszej sprawie stanowi przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., przy zachowaniu terminu wynikającego z art. 148 k.p.a, co skutkowało wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania z dnia [...] kwietnia 2014r., znak: [...] dotyczącego wydania decyzji z dnia [...] marca 2013 r. Odnosząc się do żądania wnioskodawcy wyjaśnił natomiast, iż zgodnie z art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. 2013 poz. 1409 z późn. zm. określanej dalej jako u.p.b. ) stronami postępowania w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Stosownie do art. 3 pkt 20 u.p.b. przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. Zatem dla ustalenia, czy dana nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu istotne jest nie tylko gdzie jest usytuowana nieruchomość w stosunku do planowanej inwestycji i jaki ma charakter, lecz także to, czy w związku z budową obiektu będą niezbędne ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu, wynikające z przepisów odrębnych. Wnioskodawca starał się wykazać swój interes prawny wynikający z bezpośredniego sąsiedztwa z nieruchomością, na której zrealizowano zamierzenie budowlane. Jednakże w ocenie organu samo sąsiedztwo działek nie jest przyczyną do ustanowienia go stroną postępowania. Posiadanie przymiotu strony przez właściciela nieruchomości położonej "w zasięgu oddziaływania obiektu" jest uzależnione od tego czy obiekt może oddziaływać ujemnie na sąsiednie nieruchomości. S.G. jest właścicielem działki sąsiedniej o numerze ewidencyjnym [...]. Zatwierdzony decyzją Starosty nr [...] projekt budowlany, w tym projekt zagospodarowania terenu działek nr [...], obejmuje wyłącznie działki objęte powyższą inwestycją, które nie są własnością wnioskodawcy. Sporna inwestycja, polegająca na budowie stacji słupowej transformatorowej zlokalizowanej w odległości 1,5 m od granicy z działką S.G. nr [...], zaliczana jest do kategorii urządzeń budowlanych (art. 3 pkt 9 u.p.b. ), a przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002, Nr 75, poz. 690) nie określają usytuowania tych obiektów od działek sąsiednich. Stanowiło to podstawę do uznania, że wnioskodawcy nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu dot. pozwolenia na realizacje spornej inwestycji. Dodatkowo organ podkreślił, iż w przedmiotowej sprawie brak jest innych przepisów prawa, w oparciu o które można by wyznaczyć inny obszar odziaływania przedmiotowej inwestycji. Organ uznał, że usytuowanie obiektu, określone w pozwoleniu na budowę, nie wprowadza jakichkolwiek ograniczeń w zagospodarowaniu działek sąsiednich. Realizacji inwestycji nie spowoduje powstania dolegliwości dla otoczenia, które mogły by zostać zakwalifikowane jako naruszające interesy osób trzecich. Tym samym organ uznał, że S.G. nie jest uprawniony do uczestnictwa w postępowaniu w sprawie pozwolenia na zasilenie w energię elektryczną stacji kontroli pojazdów i stacji paliw, demontaż linii napowietrznej nN 0,4 kV w m. [...], dz. nr [...], gdyż nie przysługuje mu przymiot strony postępowania, a tym samym nie ziściła się przesłanka określona art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Stanowiło to z kolei podstawę wydania decyzji w oparciu o przepis art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. o odmowie uchylenia decyzji dotychczasowej. Wnosząc odwołanie od powyższej decyzji S.G. zarzucił organowi naruszenie zasad wynikających z przepisów prawa budowlanego i prawa administracyjnego. Podkreślił, że Starosta wydając decyzję nie sprawdził, czy nie zachodzi naruszenie interesu osób trzecich zabudowy w strefie zabronionej decyzją innej jednostki samorządu terytorialnego. Stwierdził, że inwestor nie zachował odległości gwarantowanych prawem od granicy należącej do niego działki [...], co więcej zachodzi uzasadnione podejrzenie, że inwestor dokonał zabudowy jego własności bez jego wiedzy i zgody. Nie umożliwiono mu zapoznanie się z dokumentacją projektową i wypowiedzenia się co do niej, stosownie do treści art. 10 § 1 k.p.a. W jego ocenie wyłączając go z nakazanej prawem informacji o inwestycji w granicy należącej do niego działki prawdopodobnie Starosta dopuścił się przestępstwa przekroczenia swoich uprawnień. Podkreślił, iż wydane pozwolenie na budowę narusza także postanowienia decyzji Burmistrza nr [...] z dnia [...] września 2011 r. zakazującej inwestycji w tym miejscu. Nadto podniósł, iż Starosta nie dokonał sprawdzenia, czy inwestor nie przedłożył fałszywych dowodów, skoro inna jednostka samorządu terytorialnego zabroniła zabudowy. Wojewoda decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...], powołując się na przepis art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., uchylił w całości zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie organu I instancji. W ocenie organu odwoławczego Starosta nieprawidłowo wznowił postępowanie w przedmiotowej sprawie, gdyż wnioskodawca złożył wniosek o wznowienie postępowania z uchybieniem ustawowego terminu. Podkreślił, że w myśl art. 148 k.p.a. podanie o wznowienie postępowania, wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. We wstępnej fazie postępowania w sprawie wniosku o wznowienie postępowania organ zobowiązany jest do zbadania go pod względem formalnym, w tym czy został wniesiony w ustawowo określonym terminie, zawiera wskazanie przesłanki wznowienia oraz czy wniosek jest dopuszczalny i czy pochodzi od strony postępowania. Wojewoda podkreślił, że ustalenia organu I instancji w zakresie zachowania terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania nie znajdują potwierdzenia w całokształcie zgromadzonych w sprawie dokumentów. Z akt sprawy wynika bowiem, że o podważanej decyzji S.G. wiedział najpóźniej w dniu 7 sierpnia 2013 r. Datą tą opatrzone jest bowiem pismo skierowane do Starosty, w którym przywołuje on decyzję o pozwoleniu na budowę spornej sieci elektroenergetycznej, wskazując jej numer, znak i datę wydania oraz organ, który ją wydał. W oparciu o materiał dowodowy nie jest możliwe stwierdzenie, czy S.G. posiadał wiedzę o wydaniu przez organ I instancji spornej decyzji przed dniem 7 sierpnia 2013r. Z treści korespondencji kierowanej do Starosty wynika, że S.G. wiedział o realizacji inwestycji jednakże, nie posiadał wiedzy na temat decyzji, w oparciu o którą jest ona prowadzona. W tym stanie faktycznym organ uznał, że termin na wniesienie podania o wznowienie postępowania, w oparciu o przesłankę określoną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., rozpoczął swój bieg w dniu 7 sierpnia 2013 r. i upłynął z dniem "8 sierpnia 2013 r." Natomiast wniosek o wznowienie postępowania S.G. wniósł w dniu 10 grudnia 2013r. Taką datą opatrzona jest skarga na działalność Starosty, która została zakwalifikowana jako wniosek o wznowienie postępowania. Przy tym organ wyjaśnił, iż z uwagi na brak dokumentu (koperty z prezentatą placówki pocztowej), na podstawie którego możliwe jest ustalenie daty nadania skargi w placówce pocztowej przyjął, że żądanie wznowienia postępowania zostało wniesione w dniu 10 grudnia 2013r. Jednocześnie Wojewoda stwierdził, że wcześniejsza korespondencja kierowana przez odwołującego do Starosty nie nosiła znamion żądania wznowienia postępowania. Podnoszone w tych pismach okoliczności nie były rozpatrywane przez Starostę w ramach postępowania wznowieniowego, gdyż na każde z pism wnioskodawca otrzymał osobną odpowiedź organu. Natomiast postępowanie nadzwyczajne zainicjowane zostało dopiero skargą z dnia [...] grudnia 2013 r. Tym samym organ odwoławczy uznał, iż nie został zachowany ustawowy termin na wniesienie podania o wznowienie postępowania, zatem brak było podstaw do jego wznowienia i przeprowadzenia postępowania co do przyczyn wznowienia i wydania decyzji w trybie art. 151 k.p.a. Wprawdzie w rozpatrywanej sprawie znaleźć powinien zastosowanie przepis art. 149 § 3 k.p.a., w oparciu o który organ wydaje postanowienie o odmowie wznowienia postępowania, m.in. z uwagi na uchybienie terminu do wniesienia podania, jednakże w sytuacji gdy organ ustali w toku postępowania, iż błędnie wznowił postępowanie, pomimo wystąpienia przesłanek niedopuszczalności w tym zakresie, postępowanie jako bezprzedmiotowe podlegać będzie umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Zdaniem organu odwoławczego w przedmiotowej sprawie Starosta naruszył przepisy regulujące postępowanie przed organami administracji publicznej. Organ wznowił postępowanie pomimo, że wniosek o wznowienie złożony został z uchybieniem terminu i przeprowadził postępowanie co do przyczyn wznowienia, tj. merytorycznie ocenił zasadność tego wniosku pomimo braku podstaw do jego weryfikacji w tym zakresie. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. S.G. wskazał, że Starosta nie przestrzegał zasad wynikających z treści art. 10 k.p.a., nie zapewnił także równości stron tego postępowania. Podkreślił, iż wobec działki nr [...] orzeczony jest zakaz zabudowy w odległości mniejszej niż 4 m od granicy z należącą do niego działką nr [...], tym samym właściciel działki nr [...] naruszył postanowienia decyzji nr [...] z dnia [...] listopada 2011 r. Burmistrza, wyrażając zgodę na realizację spornej inwestycji. Podkreślił również, że w jego ocenie inwestycję wykonano na należącej do niego nieruchomości, naruszając tym samym jego prawa i niszcząc należące do niego mienie. Wojewoda w odpowiedzi na skargę podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie. W trakcie rozprawy w dniu 15 października 2014r. S.G. podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w skardze. Podkreślił jednocześnie, iż w jego ocenie Wojewoda nie był uprawniony do wydania decyzji uchylającej decyzję Starosty, gdyż w spornej sprawie wydawał on także decyzję jako organ I instancji. W związku z tym skarżący złożył wniosek o dostarczenie akt sprawy w których Wojewoda działał jako organ I instancji . Postanowieniem z dnia [...] października 2014 r. wydanym na powyższym posiedzeniu Sąd powołując się na przepis art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. określanej dalej jako p.p.s.a.) oddalił powyższy wniosek, gdyż nie zmierzał on do wyjaśnienia istotnych wątpliwości, lecz badania sprawy dotyczącej decyzji Wojewody, która nie dotyczyła inwestycji objętej decyzją Starosty nr [...], lecz inwestycji w pasie drogi wojewódzkiej na działce nr [...]. Ponadto skarżący podkreślił, iż organy obu instancji naruszyły przepisy art. 6, 7, 8, 9 i 10 k.p.a. Organ uniemożliwił mu także dostęp do akt i dokumentacji zgromadzonej w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje : Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie natomiast z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U z 2012 r., Nr 270 ze zm., powoływanej dalej jako p.p.s.a. ) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W ramach badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi ani powołaną w niej podstawą prawną ( art. 134 § 1 p.p.s.a.). Oznacza to, iż kontrola sądowa sprawowana jest w granicach sprawy administracyjnej zakończonej zaskarżoną decyzją, a sąd administracyjny ma obowiązek uwzględnić każde dostrzeżone naruszenia prawa, o ile miało lub mogło mieć wpływ na treść wydanej decyzji. Mając na uwadze tak zakreślony zakres kognicji, sąd uznał, iż skarga zasługiwała na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie była decyzja Wojewody z dnia [...] lipca 2014r. [...] uchylająca decyzję z dnia [...] maja 2014r. [...], którą Starosta odmówił uchylenia swej decyzji ostatecznej nr [...] i umarzająca postępowanie organu I instancji wywołanego podaniem S.G. o wznowienie postępowania zakończonego powyższą decyzją nr [...]. Przy czym Wojewoda uchylił się od merytorycznej oceny powyższej decyzji, uznał bowiem, iż wznowienia postępowania nastąpiło mimo, iż skarżący złożył podanie po upływie terminu określonego w art. 148§ 1 i 2 k.p.a., co uzasadniało uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania wznowieniowego na podstawie art. 138§ 1 pkt 2 k.p.a . Istotnie bowiem w sytuacji, gdy organ administracji wszczął postępowanie w sprawie wznowienia, wydając postanowienie o wznowieniu postępowania - mimo braku dopuszczalności wznowienia - i w toku wznowionego postępowania okazało się, iż zachodziły przesłanki niedopuszczalności wznowienia, powinien umorzyć postępowanie. Jeżeli zatem organ nieprawidłowo wydaje postanowienie o wznowieniu postępowania pomimo przekroczenia przez stronę miesięcznego terminu z art. 148 k.p.a., to powinien z tej przyczyny umorzyć postępowanie wznowieniowe (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 16 listopada 2012 r. sygn. akt II SA/Łd 679/12, LEX nr 1241649; wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 21 czerwca 2011 r. sygn. akt II SA/Bd 464/11, LEX nr 1085635; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 10 września 2014 r. IV SA/Po 339/14, niepublik., wyrok NSA z dnia 6 października 2000 r. sygn. akt I SA 855/99, LEX nr 54136, ). Wznowienie postępowania administracyjnego jest instytucją procesową stwarzającą prawną możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy zakończonej decyzją ostateczną jeżeli postępowanie, w którym ona zapadła dotknięte było kwalifikowaną wadliwością prawną. Przesłanki uzasadniające wznowienie postępowania zostały wyczerpująco wyliczone w art. 145 § 1, art. 145a § 1 i art. 145b § 1 k.p.a. Należy do nich m.in. wymieniona w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. sytuacja, gdy strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Jest to przy tym przesłanka, która może stanowić podstawę do wznowienia postępowania wyłącznie na żądanie strony (art. 147 k.p.a.). Stosownie do art. 148 k.p.a., podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania (§ 1), przy czym w przypadku, gdy żądanie oparte jest na przesłance z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., termin ten biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (§ 2). W ocenie Sądu, w świetle art. 148 § 2 k.p.a w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a nie budzi wątpliwości, że za dzień dowiedzenia się przez stronę o decyzji uznać należy dzień, w którym strona powzięła wiadomość o jej istnieniu, przy czym elementami tej wiedzy – niezależnie od źródła, z którego ona pochodzi – jest fakt wydania decyzji i przedmiot zawartego w niej rozstrzygnięcia. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się bowiem, że zwrot "strona dowiedziała się o decyzji" należy rozumieć w ten sposób, że strona uzyskała informacje pozwalające zidentyfikować decyzję, której jej nie doręczono, w stopniu pozwalającym na sformułowanie żądania wznowienia postępowania. Chodzi więc tu o takie dane, jak nazwa organu, który decyzję wydał oraz sposób rozstrzygnięcia sprawy. Nie jest natomiast konieczne dokładne poznanie pełnej treści decyzji. Wystarczy, jeżeli strona posiadła informację, czego dana decyzja dotyczy. Z kolei bez znaczenia z punktu widzenia zachowania terminu jest okoliczność, że strona nie dołożyła należytej staranności w celu zdobycia tej wiadomości ( por. wyroki NSA: z dnia 6 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 714/08, LEX nr 574438; z 14 października 1999 r., IV SA 1662/97, LEX nr 48730; z 19 sierpnia 2010 r., II OSK 1296/09, LEX nr 746450; z 9 września 2011 r., II OSK 2407/10 LEX nr 1069058 i powołane tam orzecznictwo). Z akt rozpoznawanej sprawy wynika, że postępowanie zakończone decyzją Starosty nr [...] toczyło się bez udziału skarżącego, który po zorientowaniu się o prowadzeniu inwestycji na działce nr [...], przylegającej bezpośrednio do jego działki o nr [...] zaczął składać do organu, który wydał powyższą decyzje, pisma szczegółowo przytoczone na wstępie uzasadnienia. Już z pierwszego pisma skarżącego z dnia [...] czerwca 2013 r. (zanim jeszcze dowiedział się o elementach decyzji niezbędnych do przypisania mu wiedzy o decyzji w powołanym powyżej rozumieniu nakreślonym w art. 148§ 2 k.p.a) wyraźnie wynika, iż zarzuca on organowi "niepowiadomienie o inwestycji" wskazując, iż "jest stroną i starostwo nie wystąpiło do niego o wydanie opinii". Jednocześnie zażądał "doprowadzenia sprawy do punktu wyjścia tj. do pozycji projektowania inwestycji" . Już z tego pisma można wywieść wolę skarżącego wznowienia postępowania, którego skarżący nie był w stanie jeszcze wówczas jednoznacznie określić, lecz jego opis pozwalał organowi na jego jednoznaczną identyfikację. Również kolejne pismo skarżącego z dnia [...] lipca 2013 r. zawiera podobne sformułowania i zarzuty. Rację ma organ II instancji , iż z pisma skarżącego z dnia [...] sierpnia 2013 r. jednoznacznie wynika, iż co najmniej w tej dacie miał on wiedzę na temat treści decyzji Starosty z dnia [...] marca 2013 r. nr [...], gdyż powołuje datę i numer decyzji oraz organ , który ją wydał i przedmiot tej decyzji. Zważyć jednak należy, iż również w tym piśmie znalazł się zarzut skarżącego, że decyzję tą wydano bez jego uczestnictwa na etapie projektowania, wykonania inwestycji i wydania decyzji. Tym samym również w tym piśmie znalazł się zarzut, który mógł stanowić podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. - strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu). Także kolejne pismo skarżącego odwoływało się do treści poprzedniego i wskazywało na braku ochrony jego interesu jako właściciela działki nr [...]. Mając na uwadze powyższy ciąg pism, które skarżący złożył przed pismem z dnia [...] grudnia 2013r., które zostało ostatecznie uznane za podanie o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Starosty z dnia [...] marca 2013 r. nr [...], nie sposób podzielić poglądu organu II instancji, że nie został dochowany przez skarżącego termin określony w art. 148 § 2 k.p.a. Wyłania się bowiem z nich wola skarżącego wznowienia postępowania, wprawdzie może co najwyżej wyrażana w sposób mało poradny i nacechowany nazbyt emocjonalnym językiem. Organ odwoławczy wprawdzie poddał ocenie te pisma, jednak w sposób powierzchowny, nie dokonując szczegółowej i wnikliwej ich analizy. Nie może stanowić argumentu przeciwko zachowaniu przez skarżącego terminu do wniesienia podania fakt, iż organ odpowiadał na te pisma i załatwiał je w inny sposób niż wynika to z procedury administracyjnej. Złożenie skutecznego wniosku o załatwienie sprawy skutkuje wszczęciem postępowania administracyjnego, w ramach którego organ zobligowany jest do rozpatrzenia podania i do ustosunkowania się do niego w formie rozstrzygnięcia procesowego (postanowienie albo decyzja). Zwrócić również należy uwagę, iż skarżący kontestował ciągle te pisma m.in. nie zgadzając się z przekazaniem pisma do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. O treści żądania zawartego w podaniu o wszczęcie postępowania decyduje strona, a nie organ, do którego podanie zostało wniesione. Związanie organu zgłoszonym żądaniem musi być zatem rozumiane w ten sposób, że o ile nie zachodzą wątpliwości co do zamiaru i intencji strony, organ zobowiązany jest załatwić sprawę administracyjną wyznaczoną zakresem wniosku. W każdy przypadku, gdy powstaje wątpliwość, co do treści żądania zawartego w podaniu, organ powinien – działając na podstawie art. 64 § 2 k.p.a. – wezwać stronę do sprecyzowania wniesionego podania, czyniąc jednocześnie zadość obowiązkowi wyrażonemu w art. 9 k.p.a., zgodnie z którym organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. ( por. wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 20 marca 2014 r. , II SA/Go 137/14 ). Jaki charakter ma mieć ostateczne pismo decyduje strona, ale w razie wątpliwości w tym zakresie obowiązkiem organu administracji publicznej jest przekazanie stronie informacji o jej sytuacji procesowej, przysługujących jej środkach obrony jej praw oraz uwarunkowaniach ich złożenia, aby strona nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa. Obowiązek ten dotyczy pism, które zredagowane zostały w sposób niezręczny, niezrozumiały, niepozwalający na ustalenie rzeczywistej woli strony, kiedy z okoliczności sprawy wynika, że strona nie rozeznaje się w sposób precyzyjny w zakresie przysługujących jej uprawnień ( por. wyroki NSA: z dnia 9 sierpnia 2006 r., sygn. I OSK 1134/05, Lex nr 275439; z dnia 16 maja 2008 r., II OSK 510/07, LEX nr 505314; z dnia 3 lipca 2008 r., II OSK 771/07, LEX nr 485362). W rozpatrywanej sprawie organy administracyjne niewątpliwie za stronę zadecydowały o znaczeniu pism z dnia [...] czerwca 2013r., [...] lipca 2013r., [...] sierpnia 2013r., [...] września 2013r. i dopiero pismo z dnia [...] grudnia 2013r. zakwalifikowały jako podanie o wznowienie, co było niekorzystnym dla strony rozwiązaniem mając na uwadze krótki miesięczny termin określony w art. 148 § 1 k.p.a. w którym możliwe jest skuteczne złożenie podania o wznowienie postępowania. Podkreślić należy, iż przepis art. 7 k.p.a., wsparty regulacjami zawartymi w art. 8 i 9 k.p.a., stanowi podstawę do życzliwej interpretacji przez organ pism składanych przez stronę. Organ administracji winien uwzględnić intencję strony a nie literalną treść pisma, jeżeli miałoby to przysłużyć się słusznemu interesowi obywatela. Organ nie może również wykorzystywać błędu strony lub jej nieporadności, nie umożliwiając jej wyjaśnienia budzących się w sprawie wątpliwości, lecz zobligowany jest do podjęcia wszystkich niezbędnych czynności służących dokładnemu wyjaśnieniu stanu faktycznego oraz załatwieniu sprawy, mając na względzie nie tylko interes społeczny, ale nade wszystko - w kontekście zasad pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej oraz zasady czuwania przez te organ nad interesem strony i innych osób biorących udział w postępowaniu - słuszny interes odwołującego się obywatela. Stąd też organ odwoławczy niezasadnie uchylił decyzję organu I instancji i umorzył postępowanie na podstawie art. 138§1 pkt 2 k.p.a. z przyczyn wskazany w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Mając na uwadze powyższe naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które mogły mieć istotny na końcowe rozstrzygnięcie, należało na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c uchylić zaskarżoną decyzję ( pkt. I wyroku ) . Ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy merytorycznie oceni trafność decyzji organu I instancji w kontekście tego, czy istotnie skarżącemu nie można przypisać przymiotu strony postępowania w rozumieniu art. 28 ust. 2 u.p.b. Przy czym zaznaczyć należy, iż Sąd nie odnosił się do pozostałych zarzutów skargi , które dotyczyły w istocie kwestii oceny merytorycznego badania trafności rozstrzygnięcia organu I instancji, czego nie uczynił organ II instancji ograniczając swą oceną do rozważań dotyczących kwestii formalnej jaką był termin do złożenia podania o wznowienie postępowania. Dokonanie takiej oceny za organ odwoławczy przez sąd administracyjny byłoby przedwczesne i naruszało zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Rozstrzygnięcie z pkt. II wyroku znajduje uzasadnienie w art. 152 p.p.s.a., który stanowi, iż w razie uwzględnienia skargi sąd w wyroku określa, czy i w jakim zakresie zaskarżony akt lub czynność nie mogą być wykonane. Rozstrzygnięcie to traci moc z chwilą uprawomocnienia się wyroku. Jako, iż skarga została uwzględniona, należało - na podstawie art. 200 p.p.s.a. i art. 205 § 1 p.p.s.a. - zasądzić od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw (pkt III wyroku), które sprowadzają się do : a. wpisu w wysokości 200, zł, ustalonego zgodnie z § 2 ust. 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 221, poz. 2193 ze zm.) ; b. kosztów przejazdu skarżącego do siedziby sądu na rozprawę w wysokości 43,50 zł .

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło