I SA/Ke 527/15
WyrokWSA w Kielcach2015-12-22
Skład orzekający: Ewa Rojek, Danuta Kuchta, Mirosław Surma
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podatnikowi przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego, jeśli faktury dokumentujące nabycie towarów zostały wystawione w ramach łańcucha firm uczestniczących w oszustwie podatkowym, a podatnik nie wykazał należytej staranności przy weryfikacji kontrahentów?Ratio decidendi
Podatnikowi nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego, jeżeli faktury dokumentujące nabycie towarów zostały wystawione w ramach łańcucha firm uczestniczących w oszustwie podatkowym, a podatnik, nawet przy braku bezpośredniej wiedzy o oszustwie, nie wykazał należytej staranności przy weryfikacji kontrahentów. Brak należytej staranności, objawiający się m.in. nabywaniem towarów po rażąco zaniżonych cenach w stosunku do cen producenta, brakiem umów, brakiem wiedzy o transporcie i jego kosztach, czy dokonywaniem płatności na rzecz innych podmiotów niż wskazane na fakturach, stanowi wystarczającą przesłankę do odmowy prawa do odliczenia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła prawa podatnika T. N. do odliczenia podatku naliczonego VAT za grudzień 2009 r. w oparciu o faktury wystawione przez firmy P.U.H. E.-I. A. S. oraz C. Sp. z o.o. Dyrektor Izby Skarbowej uznał, że faktury te dokumentowały fikcyjne transakcje w ramach zorganizowanego procederu oszustwa podatkowego, a podatnik nie wykazał należytej staranności przy weryfikacji kontrahentów. Podatnik zaskarżył decyzję, argumentując, że nie miał wiedzy o nieprawidłowościach u kontrahentów i że okoliczności transakcji nie odbiegały od standardów rynkowych. Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Rojek, Sędziowie Sędzia WSA Danuta Kuchta, Sędzia WSA Mirosław Surma (spr.), Protokolant Starszy sekretarz sądowy Anna Szyszka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi T. N. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za wrzesień, październik, listopad, grudzień 2009 r. oddala skargę.
1. Decyzja organu administracji publicznej i przedstawiony przez ten organ tok postępowania
1.1 Dyrektor Izby Skarbowej w K. decyzją z [...]nr [...] uchylił decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w O. Ś. z [...] znak: [...] w części dotyczącej określenia T. N. kwoty do zapłaty i określenia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za wrzesień, październik
i listopad 2009 r., i w tej części umorzył postępowanie w sprawie natomiast
w pozostałej części tj. określania zobowiązania w podatku od towarów i usług za grudzień 2009 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
1.2. W uzasadnieniu decyzji Dyrektor Izby Skarbowej w K. (Dyrektor) mając na uwadze treść na art. 70 § 1 Ordynacji podatkowej i art. 99 ust. 1 ustawy
z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t. j. Dz. U. z 2004 r. nr 54, poz. 535 ze zm.) dalej "ustawa o VAT", wskazał że pięcioletni okres przedawnienia zobowiązania podatkowego za wrzesień październik i listopad 2009 r. rozpoczął bieg z dniem 1 stycznia 2010 r. i zakończył bieg w dniu 31 grudnia 2014 r. natomiast za grudzień 2009 r rozpoczął bieg w dniu 1 stycznia 2011 r i zakończy bieg w dniu 31 grudnia 2015 r. Jednocześnie organ stwierdził, że wszczęcie w dniu 15 grudnia
2014 r. postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe nie wywołało skutku materialnoprawnego w postaci zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązań podatkowych T. N. w podatku od towarów i usług za wrzesień, październik i listopad 2009 r. Podatnik został bowiem poinformowany o wszczęciu tego postępowania i zawieszeniu biegu terminu przedawnienia w dniu 2 stycznia 2015 r., tj. już po upływie tego terminu. Powyższe oznacza, iż zobowiązania podatkowe T. N. w podatku od towarów i usług za wrzesień, październik i listopad 2009 r. określone decyzją organu pierwszej instancji uległy przedawnieniu z dniem 31 grudnia 2014 r. Natomiast odnośnie zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za grudzień 2009. Dyrektor stwierdził, że bieg terminu uległ zawieszeniu od dnia 15 grudnia
2014 r. w związku z wystąpieniem przesłanki wymienionej w art. 70 § 6 pkt1 Ordynacji podatkowej i zacznie biec dalej od dnia następującego po dniu prawomocnego zakończenia postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe.
1.3. W odniesieniu do zobowiązania podatkowego w podatku od towarów
i usług za grudzień 2009 r. T. N. prowadzącego działalność gospodarcza pod firmą P.H.U. A. ("podatnik") w zakresie hurtowej sprzedaży wyrobów metalowych, Dyrektor podniósł, że organ pierwszej instancji stwierdził nieprawidłowości dotyczące obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z faktur, dotyczących sprzedaży prętów żebrowanych, wystawionych przez firmę P.U.H E.-I. A. S. na łączną kwotę 212.121,54 zł VAT- 46,666,73 zł oraz C. Sp. z o.o. w T. na kwotę netto
29.787,78 zł; podatek VAT - 6.553,31 zł
1.4. W pierwszej kolejności, stosownie do treści art. 86 ust.1 i ust.2 pkt 1 lit a ustawy o VAT, Dyrektor uznał że warunkiem koniecznym do dokonania odliczenia podatku naliczonego jest posiadanie faktury wystawionej przez podatnika podatku od towarów i usług, dotyczącej podlegających opodatkowaniu czynności świadczonych przez tego podatnika. Faktura ta musi stwierdzać rzeczywistą czynność - sprzedaż dokonaną przez wystawcę, czyli dokumentować transakcję, która istotnie miała miejsce między podmiotami wskazanymi na dokumencie. W związku ze stwierdzeniem braku oryginału lub duplikatu faktury VAT nr A00 109/12/2009 z dnia 21 grudnia 2009 r. wystawionej przez firmę P.U.H. E.-I. A. S. z tytułu sprzedaży 24,72 ton prętów żebrowanych na kwotę netto 30.900,00 zł, podatek VAT - 6.798,00 zł (w dokumentach widniał jedynie fax przedmiotowej faktury) Dyrektor stwierdził, że stronie nie przysługuje prawo do skorzystania
z odliczenia podatku naliczonego w kwocie 6.798 zł.
1.5. W ocenie Dyrektora dowody, szczegółowo opisane w decyzji, zgromadzone w rozpatrywanej sprawie świadczą, że podatnikowi, na podstawie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT nie przysługiwało prawo do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z ww. 7 faktur VAT wystawionych przez P.U.H. E.-I. A. S. oraz 1 faktury VAT wystawionej przez "C." Sp. z o. o. w T.. Organ odwoławczy wskazał, że T. N. działał w ramach łańcucha firm, którego celem było uzyskanie nieuprawnionej korzyści podatkowej. Pręty żebrowane transportowane były z H. C. w O. Ś. do firmy A. T. N.. Natomiast dokumentacja na potrzeby transakcji sporządzana była z uwzględnieniem następujących firm: s. s.c., M. s.r.o., T. P. Sp. z o. o., K. Sp. z o. o. i P.U.H. E.- I. A. S.. Dokumentacyjny obieg towarów przedstawiał się następująco: H. C. - s. s.c., (wcześniej "G." s.c.) - M. s.r.o. - T. P. Sp. z o. o. - E.-I. (lub K.) - "A." T. N.. Wyżej wymienione firmy wykonywały szereg czynności, którym nie przyświecały cele gospodarcze, ale wyłącznie cele o charakterze przestępczym. Z materiałów dowodowych zgromadzonych w toku postępowania prowadzonego wobec firmy E.-I.l wynika, iż pręty żebrowane, które były przedmiotem sprzedaży dla P.P.H.U. "A." miały być wcześniej zakupione od T.-P. Sp. z o. o. i przewiezione przez przewoźnika p/n Transport Ciężki K. P. w D.G.. Tymczasem jak wynikało z ustaleń Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w O.T. -P. nie dysponowała jako właściciel towarami wyszczególnionymi w fakturach wystawionych na rzecz E.-I.. W konsekwencji wszystkie 68 faktur wystawionych w grudniu 2009 r. przez tą firmę na rzecz w/w podmiotu na łączną kwotę 3.430.903,70 zł netto, VAT 754.798,82 zł stwierdzały czynności, które nie zostały dokonane.
1.6. E.-I. razem z T. P. sp. z o. o. w K., M. s.r.o. i STAL s.c. w O. Ś. uczestniczyły w procederze oszustwa podatkowego w transakcjach wewnątrzwspólnotowych.
T. P. sp. z o. o. w w/w procederze pełniła rolę "znikającego" podmiotu. Była nierzetelnym podatnikiem dokonującym fikcyjnych nabyć towarów od M. s.r.o., deklarującym w deklaracjach VAT-7 fikcyjne dane oraz nieodprowadzającym podatku VAT z tytułu sprzedaży towarów na rynku polskim (głównie na rzecz E.-I.), których zakup został udokumentowany fakturami wystawionymi przez M. s.r.o. Bezpośrednią korzyść otrzymywał K. W. właściciel i prezes zarządu spółki, który za udział w w/w procederze otrzymywał wynagrodzenie od A. S.. T. P. nie posiadała żadnych magazynów oraz nie była prowadzona jej księgowość. Faktury, deklaracje podatkowe wystawiał K. W. osobiście na polecenie A. S., który instruował go, jakie dane ma w nich wpisywać. Firma w zakresie handlu stalą w postaci prętów żebrowanych i wyrobów hutniczych pełniła rolę słupa i dawcę VAT-u. Za zadanie miała zgubić podatek VAT, albo nie zgłaszając wewnątrzwspólnotowego nabycia, bądź też fałszując deklaracje VAT czy generując fikcyjne koszty zakupu. Faktury były wystawiane przede wszystkim na wyroby hutnicze na rzecz firmy E.-I. A. S., po uprzednim dokonaniu przedpłaty. O tym na rzecz jakich firm mają być dokonywane płatności decydował A. S.. Firma nie składała żadnych deklaracji z tytułu wewnątrzwspólnotowych nabyć towarów, natomiast składano wirtualne deklaracje VAT – 7. Na podobnych zasadach działały zakupione w 2009 r. przez K. W. spółki K. oraz R. H.. M. s.r.o. była podmiotem dokonującym fikcyjnego wewnątrzwspólnotowego nabycia wyrobów stalowych i fikcyjnej dostawy towarów (m.in. do spółki T.-P.). Firma ta pełniła rolę bufora umożliwiającego wyprowadzenie transakcji poza granicę Polski i umożliwienie skorzystania z preferencyjnej stawki podatkowej przez podmioty polskie. Z kolei spółka STAL była podmiotem dokonującym fikcyjnych dostaw towarów wewnątrzwspólnotowych na rzecz słowackiej firmy M. s.r.o. i uzyskiwała korzyści finansowe w postaci zwrotów VAT. Ponadto otrzymała w 2009 roku przelewy od E.-I. w łącznej kwocie ponad 1.000.000 zł bez zawierania jakichkolwiek transakcji z tym kontrahentem. W uznaniu Dyrektora powyższe okoliczności dowodziły, iż między tymi podmiotami istniały nieformalne rozliczenia, najprawdopodobniej dokonywane w związku z opisanym procederem.
1.7. Następnie organ odwoławczy podniósł, że E.-I. była głównym uczestnikiem i organizatorem tego procederu. Firma sprzedawała towary na rynku polskim po zaniżonych cenach i uzyskiwała korzyść w postaci niezapłaconego podatku VAT. Jej właściciel A. S. był głównym organizatorem i podmiotem mającym wpływ na przebieg powyższego procederu. Znał wszystkie osoby w nim uczestniczące, kontaktował je ze sobą oraz wiedział wszystko na temat przebiegu zawieranych transakcji. Miał decydujący wpływ na wszystkie wyżej wymienione podmioty. Poza tym sam przyznał, że towar w transakcjach z M. s.r.o. był ładowany w Polsce, przyjeżdżał na Słowację i po zmianie dokumentów wracał bez rozładunku do kraju do ostatecznego odbiorcy.
1.8. Organ odwoławczy wskazał na zaznania świadka J. J., z których wynikało, że A. S. rozwinął działalności polegającą na karuzelowym obrocie wyrobami stalowymi polegającym na tym, że towar fakturowo wielokrotnie poprzez różne firmy wyjeżdżały z Polski do Czech i Słowacji po czym fakturowo wracały do kraju. Obrót ten miał na celu wyłudzenie podatku VAT z tytułu transakcji wewnątrzwspólnotowych. Ponadto zeznania świadka potwierdziły okoliczność, że w dokumentacji firmy hurtowo podmieniane były faktury już po zaksięgowaniu, zaś w 2010 r nigdy na bieżąco nie był prowadzony rejestr zakupu tylko sprzedaży w konsekwencji czego po zakończeniu miesiąca zakup był dostosowywany do sprzedaży.
1.9. Proceder prowadzenia nierzetelnej i fikcyjnej dokumentacji w firmie E.- I. potwierdziła również w trakcie przesłuchania A. J. Podała ona m.in., iż wiosną 2010 roku przywieziono jej dokumentację księgową w/w firmy za 2009 rok i część 2010 roku. W kartonach była sterta nieopisanych i nieuporządkowanych faktur. Istniały ewidencje sprzedaży, ale praktycznie nie było ewidencji zakupu. Często dochodziło do sytuacji, że dokumentacja za poprzednie okresy była zamieniana, usuwana tj. w miejsce faktur za poprzednie okresy np. K. czy T.-P.U były wystawiane inne faktury tych firm na większe kwoty.
1.10. Dyrektor jednocześnie wskazał, że świadczenia usług transportowych
w grudniu 2009 roku na rzecz PPHU "A." nie potwierdzał K. P., który jak wynika z dokumentów miał przewozić towary sprzedane przez E.-I.. Podał on jedynie, że dokonał usługi dla podatnika w dniu 3 września 2009 r. na trasie J. – O. Ś.. Przesłuchani w charakterze podejrzanych K. K. i G. K., pracujący w firmie K. P. na etatach kierowców, również nie potwierdzili transportu stali na teren Słowacji do firmy M.. Podali, że pręty odebrali od H. O. i jeździli po terenie miasta O..
1.11. W świetle powyższego, Dyrektor doszedł do przekonania, że aktywność firmy P.U.H. E.-I. w obrocie gospodarczym sprowadzała się do preparowania dokumentacji podatkowej (faktur VAT i ewidencji podatkowych). Świadczyły o tym przede wszystkim okoliczności ustalone przez organ pierwszej instancji takie jak: brak zatrudniania pracowników, brak zaplecza technicznego do wykonywania działalności w zakresie handlu wyrobami stalowymi, zorganizowanie
i aktywny udział A. S. w procederze oszustwa podatkowego w transakcjach wewnątrzwspólnotowych, brak fizycznego wydawania wyrobów stalowych wyszczególnionych w przedmiotowych fakturach sprzedaży wystawionych dla podatnika.
1.12. Podobnie analiza historii rachunku bankowego firmy E.-I. utwierdziła organ odwoławczy w przekonaniu, że firma nie dokonywała rzeczywistych transakcji handlowych. Na rachunku tym występowały tylko płatności na rzecz T. P., który pełnił w procederze rolę "znikającego podatnika". Nie stwierdzono natomiast dokonywania płatności na rzecz innych kontrahentów. Wobec powyższego za niezrozumiałą organ uznał sytuację, w której firma prowadząca działalność gospodarczą wykorzystuje rachunek bankowy wyłącznie do rozliczania się z jednym kontrahentem i wypłaca mu środki w wysokości dwukrotnie wyższej niż wynika z wystawionych faktur, natomiast w ogóle nie dokonuje płatności na rzecz innych dostawców. Tego typu działanie jest typowe dla podmiotów pozorujących działalność gospodarczą.
1.13. Zdaniem organu, o udziale w przestępczym procederze świadczyły również ceny sprzedaży stosowane przez ich uczestników. s. s.c. i M. s.r.o. stosowały rynkowe ceny sprzedaży. Firmy te jednak nie płaciły podatku należnego VAT, a spółka S. wykazując fikcyjne dostawy wewnątrzwspólnotowe występowała o zwroty tego podatku. Natomiast T. P. Sp z.o.o jako "znikający" podatnik nie wykazywała wewnątrzwspólnotowych nabyć towarów, nie płaciła należnego VAT-u i stosowała ceny sprzedaży niższe o 15-18% od cen zakupu. Skutkiem tego następne firmy w tym A. T. N. kupowały stal w cenach niższych niż ceny producenta, czyli H. C. O.. Korzyść ta nie była efektem działań ekonomicznych i gospodarczych, lecz skutkiem oszustwa podatkowego. Organ wskazał, że w normalnych warunkach rynkowych bez wykorzystywania ról pozornych kontrahentów i "zgarniania" niezapłaconego podatku VAT takie transakcje nie miałyby sensu z ekonomicznego punktu widzenia. Podatnik za tonę stali płacił pośrednikowi o 50-75 zł mniej niż ceny producenta H. O.. Na każdej transakcji zarabiał w ten sposób od 1200 zł do 1800 zł i oprócz tego nie ponosił kosztów transportu. Zysk ten wynikał jednak z oszustw podatkowych polegających na nieopłacaniu należnego Skarbowi Państwa podatku VAT.
1.14. Następnie Dyrektor wskazał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje iż T. N. również nie nabył prawa do pomniejszenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z faktury VAT
nr FV/132/2009 z dnia 1 grudnia 2009 r. wystawionej przez C. Sp. z o.o. Również i w tym przypadku T. N. działał w ramach łańcucha firm, którego celem było uzyskanie nieuprawnionej korzyści podatkowej. Dokumentacja na potrzeby transakcji sporządzana była z uwzględnieniem następujących firm: JP Groupe Sp. z o. o. - Z.P.U.H. J. J. G. – G. T. Sp. z o. o. - C. Sp. z o. o. - "A." T. N. – R. P. Sp. z o. o. J. G
Sp. z o. o. w w/w procederze pełniła rolę "znikającego" podmiotu. Wymienione firmy wykonywały szereg czynności, którym nie przyświecały cele gospodarcze, ale wyłącznie o charakterze przestępczym. Nie prowadziły one działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów o VAT oraz ustawy o swobodzie gospodarczej.
1.15. Dyrektor wskazał, że materiałów dowodowych, szczegółowo omówionych przez organ, zgromadzonych w toku postępowania wynikało, iż pręty stalowe zostały w dniu 1 grudnia 2009 r. sprzedane przez J. G.ę w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej zaś spółka C. służyła jedynie do firmowania w/w działalności. Jak wynikało z zeznań świadka W. C., prezesa zarządu C. Sp. z o. o. w T., który funkcję tę objął na prośbę przyjaciela J. G., samodzielnie nie podejmował on żadnych decyzji związanych z działalnością gospodarczą prowadzoną przez spółkę C.. Wszystkie decyzje związane z tą działalnością podejmował J. G., który wybierał kontrahentów, ustalał szczegóły zawieranych transakcji, ilość i rodzaj towaru, szczegóły transportu oraz zapłaty. Tym samym, J.G. w całym okresie działalności spółki, tj. w latach 2009 i 2010 wykorzystywał ją do firmowania prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej. W. C. wystawiał faktury i sporządzał deklaracje podatkowe na polecenie i prośbę J. G.. Jednocześnie J. G. w transakcjach występował również w imieniu głównych dostawców C. Sp. z o. o. tj. G.-T. SP. z o. o., J. J. G. i J. Sp. z o. o. Tym samym, zdaniem Dyrektora, w przypadku dostaw dokonywanych przez te podmioty do spółki C. J.G. występował zarówno jako dostawca, jak i odbiorca towarów. Wszystkie faktury VAT wystawione przez C. Sp. z o. o. dokumentują transakcje dokonane przez J. G.ęi on otrzymał korzyści finansowe z nimi związane.
1.16. Odnosząc się do ustaleń Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej
w K. opierających się na analizie faktur wystawionych w dniu 1 grudnia 2009 r. przez ww. podmioty (pkt 1.15.) oraz wpływów na rachunek bankowy T. N., organ odwoławczy doszedł do przekonania, że C. Sp. z.o.o
w T. nie mogła być sprzedawcą prętów żebrowanych w grudniu 2009 r. na rzecz podatnika. Faktycznym sprzedawca był J. G., który organizował transakcje w ramach własnej działalności gospodarczej i czerpał z niej zyski. Tym samym, organ odwoławczy stwierdził, że z materiałów zebranych w trakcie prowadzonych postępowań wynikało, że J. G. w 2009 roku był właścicielem "J." Z.P.-H.-U. J. G. w T., reprezentował spółki G.-T. i J. oraz kontrolował i wpływał na działalność spółki C. (poprzez osobę W. C.). Firmy te wystawiały szereg faktur niedokumentujących rzeczywistych zdarzeń gospodarczych tzw. "pustych faktur", jak i również inne dokumenty które miały je uwiarygadniać, tj. WZ, świadectwa jakości.
1.17. W ocenie Dyrektora o udziale w przestępczym procederze świadczyły również ceny sprzedaży stosowane przez ich uczestników. Wymienione powyżej firmy, w tym A. T. N. kupowały stal w cenach niższych niż ceny producenta, czyli H. C. O.. Podatnik za tonę stali płacił pośrednikowi o 106 zł mniej, niż ceny producenta H. C. O.. Na transakcji zarobił w ten sposób ok. 2600 zł i oprócz tego nie ponosił kosztów transportu. W świetle powyższych dowodów organ odwoławczy uznał, iż wyżej wymieniona faktura wystawiona przez C. Sp. z o. o. dla podatnika jest "pustą" fakturą i nie odzwierciedla rzeczywistej transakcji gospodarczej.
1.18. Dyrektor wskazał ze realizacja prawa podatnika, wynikającego z art. 86 ust. 1 i ust.2 pkt 1 lit. a ustawy o VAT, do obniżenia kwoty podatku należnego
o kwotę podatku naliczonego, stanowiącego sumę kwot podatku określonych
w fakturach otrzymanych przez podatnika z tytułu nabycia towarów i usług, została ograniczona wieloma warunkami ustawowymi oraz wynikających z przepisów wykonawczych. Jedną z przesłanek negatywnych jest określona w art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT mówiąca o tym, że faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzające czynności, które nie zostały dokonane nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego. Na poparcie powyższe stanowiska organ powołał orzecznictwo sądów administracyjnych oraz Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Tym samym, zdaniem organu, umożliwienie
w takiej sytuacji skorzystania z prawa do odliczenia podatku z faktur dokumentujących czynności, które miały zalegalizować oszustwo podatkowe, byłoby sprzeczne z konstrukcją podatku od towarów i usług.
1.19. Zdaniem Dyrektora, w sprawie skarżący, nie przedstawił przekonywujących dowodów na to, że sporne faktury dokumentują zdarzenia gospodarcze, które zaistniały między wskazanymi w nich podmiotami, tj. pomiędzy PPHU "A." T. N. a P.H.U E.- I. A. S. i C. Sp. z o. o. Faktury na sprzedaż oraz dokumenty CMR i WZ nie stanowią przekonywujących dowodów wskazujących na to, iż podmiotami faktycznie dokonującymi sprzedaży były w/w firmy. Okoliczności towarzyszące zawieranym transakcjom wskazują, że strona zadbała jedynie o posiadanie faktur, natomiast nie przyłożyła należytej wagi do legalności obrotu, podczas gdy okoliczności towarzyszące transakcjom odbiegały od ogólnie stosowanych w obrocie gospodarczym, szczególnie zaś, że dotyczyły one obrotu stalą. Organ wskazał na szczególnie podejrzane okoliczności niespotykane wśród firm działających w warunkach konkurencji i wolnego rynku takie jak: szybki obrót towarem (transakcje kupna-sprzedaży pomiędzy wieloma podmiotami odbywały się tego samego dnia), brak wiedzy podatnika o transporcie i jego kosztach, brak umów dotyczących współpracy z kontrahentami, zapłata za dostawy na rzecz innych podmiotów niż wskazane na fakturach, dokonywanie płatności w ciągu tego samego dnia co dostawa przed otrzymaniem faktury od kontrahenta, brak zapłaty za część faktur. Wskazane okoliczności sprzedaży, zwłaszcza rażąco niska cena zdaniem Dyrektora powinny stanowić dla T. N. przesłankę do nabrania podejrzeń, co do wiarygodności dostawców stali, tym bardziej, że zakupy od w/w firm stanowiły około 75% ogółu zakupów. Ponadto organ stwierdził, że podatnik prowadząc działalność gospodarczą od 1996 roku posiadał doskonałe rozeznanie odnośnie cen i warunków sprzedaży na rynku polskim. Miał możliwość zakupu stali bezpośrednio od hut, a mimo to zdecydował się na współpracę z nieznanymi partnerami na tak dużą skalę. W ocenie Dyrektora zachowanie strony nie stanowiło, działania zmierzającego do ustalenia, że realizowane transakcje nie były dotknięte oszustwem. Wobec powyższego Dyrektor podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, że zakwestionowane faktury VAT nie mogły stanowić podstawy do odliczenia podatku, w konsekwencji czego zarzut naruszenia art. 86 ust. 1 oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT uznał za niezasadny.
1.20. Odnosząc się do pozostałych zarzutów odwołania, dotyczących naruszenia przepisów Ordynacji Podatkowej, Dyrektor wskazał m.in. że w niniejszej sprawie organ podatkowy, związany zasadą prawdy obiektywnej, podjął wszelkie niezbędne działania w celu wyjaśnienia sprawy, umożliwił stronie czynny udział
w postępowaniu i zgromadził w jego toku obszerny materiał dowodowy, przeprowadzając dowody bezpośrednio w prowadzonym postępowaniu podatkowym, jak i wykorzystując materiały zgromadzone w innych postępowaniach. Za niezasadne uznał zawarte w odwołaniu twierdzenia podatnika zgodnie, z którymi organ podatkowy naruszył art. 120, art. 121 § 1, art. 122, art. 123, art. 123,
art. 128 § 1 i § 2 z związku z art. 187 § 1 oraz art. 191 Ordynacji podatkowej.
W ocenie Dyrektora, organ pierwszej instancji prawidłowo zebrał i ocenił materiał dowodowy, nie naruszył przy tym zasad logiki, doświadczenia życiowego oraz wszystkie dowody traktował jako zjawiska obiektywne. Podobnie włączone do akt sprawy dowody zgromadzone w trakcie innych postępowań, prawidłowo zostały potraktowane, zgodnie z art. 194 Ordynacji podatkowej, jako dokumenty urzędowe korzystające z domniemania zgodności z prawdą obiektywną. Ponadto Dyrektor wskazał że zaskarżona decyzja zawiera pełne uzasadnienie faktyczne i prawne.
2. Skarga do Sądu
2.1. Na powyższą decyzję, w części utrzymującej w mocy decyzję organu pierwszej instancji, T. N. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K., wnosząc o jej uchylenie. Zarzucił naruszenie:
- art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a, art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a, art. 99 ust. 12 ustawy
o VAT;
- art. 120, art. 121 § 1, art. 122, art. 123, art. 180 § 1 i § 2 w zw. z art. 187 § 1, art.234 oraz art. 191 Ordynacji podatkowej.
2.2. W uzasadnieniu skarżący zakwestionował wnioski Dyrektora Izby Skarbowej w K., że posiadał faktury VAT, które nie dokumentowały faktycznych transakcji niedających prawa do odliczenia podatku naliczonego oraz zadbał jedynie o posiadanie faktur, a nie przyłożył należytej wagi do legalności obrotu. Zdaniem skarżącego, okoliczności towarzyszące transakcjom w grudniu 2009 roku nie odbiegały od ogólnie stosowanych w obrocie gospodarczym. Pracownicy urzędu skarbowego oraz izby skarbowej nie posiadają praktycznej wiedzy na temat prowadzenia działalności gospodarczej, co skutkowało wydawaniem tak dalece nieuprawnionych ocen. Skarżący wskazał, że kwestionowanie dobrej wiary podatnika ma istotne znaczenie, gdyż pozbawia go prawa do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego. W świetle orzecznictwa ETS i sądów administracyjnych nie ma podstaw prawnych do wyciągania negatywnych konsekwencji wobec podatnika, który nie posiadał wiedzy na temat potencjalnych nieprawidłowości w rozliczaniu VAT przez jego kontrahenta. Zdaniem skarżącego, istotna jest wiedza co do charakteru działań kontrahenta na moment dostaw i korzystania z prawa do odliczenia podatku naliczonego nie zaś ocena tych transakcji po przeprowadzeniu szeregu złożonych postępowań podatkowych i karnych. Zdaniem podatnika nawet jeżeli w sprawie doszło do nieprawidłowości na poprzednich etapach obrotu, nie można z tego tytułu obciążać go odpowiedzialnością za zapłatę z tego tytułu podatku. Nie jest to bowiem odpowiedzialność za coś na co miał on wpływ. W tym kontekście wskazał na wyroki WSA w Rzeszowie z 2 kwietnia 2009r. sygn. akt I SA/Rz 15/09 i WSA we Wrocławiu
z 20 marca 2007 r. oraz orzeczenia TSUE z 21 grudnia 2011 r. w sprawie C-499/10,
z 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych C-80/11 C142/11, z 6 września 2012r. w sprawie C-324/11 i ETS z 6 lipca 2006 r. w sprawach połączonych C-439/04 i C-440/04.
2.3. Zdaniem skarżącego, organy w żaden sposób nie udowodniły, że posiadał wiedzę co do ewentualnych nieprawidłowości występujących po stronie jego kontrahenta. Przywołały one fakty, które rzeczywiście miały miejsce, jednak ich ocena jest zupełnie dowolna. Podatnik nie zgodził się z zarzutami dotyczącymi szybkiego obrotu towarem, dokonywaniu błyskawicznych płatności, braku sporządzania umów współpracy z kontrahentami, rażąco niskiej ceny, dokonywania płatności na rzecz innego podmiotu oraz braku wiedzy, kto organizuje transport.
2.4 W podsumowaniu T. N. wskazał, że organy podatkowe
w żaden sposób nie wykazały obiektywnych okoliczności świadczących, iż posiadał on wiedzę o ewentualnych nieprawidłowościach u swojego kontrahenta. Skarżący wskazał jeszcze raz na orzeczenie TSUE z 6 września 2012 r. w sprawie
C-324/ 11 oraz na wyrok NSA z 18 grudnia 2012 r. sygn. akt I FSK 1694/11. Jednocześnie zaznaczył, że całkowitym nieporozumieniem jest powoływanie się na powszechną znajomość nieprawidłowości, które zdarzają się przy obrocie stalą. Fakt dokonania staranności powinno się oceniać na moment dokonania czynności. W 2009 roku wiedza o nieprawidłowościach w obrocie stalą i wyrobami stalowymi nie była powszechnie znana.
2.5. Zebrany materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza fakt fizycznego dysponowania przez kontrahenta podatnika sprzedawanym towarem, dokonywania transakcji osobiście przez kontrahenta i fakt zapłaty za kwestionowane dostawy. Potwierdzone jest to dysponowaniem towarem na kolejnym etapie obrotu, tj. przy dalszej jego odsprzedaży. Zdaniem skarżącego twierdzenia organu II instancji, iż jego zachowanie nie stanowiło działania zmierzającego do ustalenia, że realizowane transakcje dotknięte były oszustwem są całkowicie dowolne.
2.6. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w K. podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
2.7. Na rozprawie w dniu 22 grudnia 2015 r. w załączniku do protokołu rozprawy skarżący dodatkowo podniósł, że organy podatkowe obu instancji bezprawnie zignorowały zgłoszone prze niego wnioski dowodowe dotyczące m.in. ustaleń: wobec M. Sp. z.o o w zakresie adresów osób wchodzących w skład jej zarządu i ich przesłuchanie, jak i przesłuchania kierowców tej spółki przywożących materiał oraz ustalenia i przesłuchania osób zatrudnionych w 2009 r. w C. sp. z o.o.. Ponadto podkreślił, że żądał przekazania i dołączenia z Centralnego Biura Śledczego w K. dokumentów CMR oraz załączonych do nich certyfikatów, jako świadectw jakości stali oraz zwrócenia się do producentów wynikających z tych świadectw z żądaniem ustalenia kto był pierwotnym odbiorcą stali. Tym samym, nie ustalono prawdy obiektywnej i nie podjęto wszelkich działań
w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego.
3. Wojewódzki Sąd Administracyjny w K. zważył, co następuje:
3.1. Zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j. t. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.)
i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j. t. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), określanej dalej jako "ustawa p.p.s.a.", Sąd bada zaskarżone orzeczenie pod kątem jego zgodności z obowiązującym prawem. Nie jest przy tym, co do zasady, związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Dokonana w powyższych ramach kontrola zaskarżonej decyzji wykazała, że decyzja ta nie narusza prawa, co musiało skutkować oddaleniem skargi. Na wstępie należy też wskazać, że stan faktyczny ustalony przez organy obu instancji znajduje potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym. Ustalenia te Sąd w całości podziela, uznając je za niewadliwe.
3.2. Istota sporu w niniejszej sprawie dotyczy prawa skarżącego do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z wystawionych w grudniu 2009 r. 7 faktur VAT przez P.U.H. E.-I. A. S. oraz 1 faktury VAT przez "C." Sp. z o. o. w T.. Organ odwoławczy wskazał, że T. N. działał w ramach łańcucha firm, którego celem było uzyskanie nieuprawnionej korzyści podatkowej, co pozbawia go możliwości realizacji powyższego prawa. Zdaniem skarżącego natomiast, okoliczności towarzyszące transakcjom w grudniu 2009 roku nie odbiegały od ogólnie stosowanych w obrocie gospodarczym. Nawet zaś jeżeli w sprawie doszło do nieprawidłowości na poprzednich etapach obrotu nie można z tego tytułu obciążać go odpowiedzialnością. Organy w żaden sposób nie udowodniły bowiem, że posiadał wiedzę co do ewentualnych nieprawidłowości występujących po stronie jego kontrahenta (pkt 2.2.-2.3.).
Analiza materiału dowodowego niniejszej sprawy i opartego na nim procesu decyzyjnego organu podatkowego doprowadziła Sąd do wniosku o prawidłowości stanowiska tegoż organu, które poparte zostało przekonywującą argumentacją faktyczną i prawną.
3.3. Podstawą materialnoprawną odliczenia podatku naliczonego od podatku należnego jest art. 86 ust. 1 ustawy o VAT, który stanowi, że w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, podatnikowi przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego. Kwotę podatku naliczonego stanowi zaś suma kwot podatku określonych w fakturach otrzymanych przez podatnika z tytułu nabycia towarów i usług (art. 86 ust. 2 pkt 1 lit. a ustawy o VAT). Wskazane prawo do odliczenia podatku naliczonego nie ma jednak nieograniczonego charakteru. Przepis art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT wskazuje bowiem, że faktury nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego w przypadku, gdy stwierdzają one czynności, które nie zostały dokonane. Dla odliczenia podatku naliczonego istotne jest zatem, by przyjęta do rozliczenia faktura VAT dokumentowała rzeczywisty obrót. Warunek taki zachodzi wtedy, gdy dana faktura odzwierciedla zdarzenie gospodarcze dokonane między podmiotami wymienionymi na fakturze, której przedmiotem jest towar bądź usługa opisana w tym dokumencie pod względem ilościowym, jakościowym, wartościowym itp. Innymi słowy, między rzeczywistą sprzedażą a jej opisem w fakturze istnieć musi pełna zgodność pod względem podmiotowym, jak i przedmiotowym. Zależność ta podkreślana jest też w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), np. w sprawie C – 342/87 (Genius Holding BV v. Staatssecretaris van Financiën) stwierdzono, że wynikające z przepisów dyrektywy prawo do odliczenia nie znajduje zastosowania do podatku, który jest należny wyłącznie z tego powodu, że został wykazany na fakturze. Na takie odczytywanie ww. przepisów już wielokrotnie wskazywano też w orzecznictwie sądów administracyjnych (zob. np. wyroki NSA z 14 listopada 2013 r., sygn. akt I FSK 1559/12; z dnia 20 maja 2009 r., sygn. akt I FSK 380/08 oraz z dnia 16 maja 2014 r., sygn. akt I FSK 980/13 - dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Inaczej mówiąc, podatnik nabywa prawo do odliczenia podatku naliczonego zasadniczo wówczas, gdy faktura odzwierciedla rzeczywistość, tj. dostawę towaru lub świadczenie usługi przez podmioty ujawnione w jej treści. Wyjątkiem od tej zasady jest możliwość odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktury, która nie odzwierciedla rzeczywistości, przez podatnika, który nie wiedział lub nie mógł wiedzieć, że bierze udział w czynnościach mających na celu oszustwa (nadużycia) w podatku od towarów i usług. M.in. w wyroku z dnia 6 grudnia 2012 r. wydanym w sprawie C-285/11 TSUE uznał, że do sądu odsyłającego należy dokonanie, zgodnie z zasadami przewidzianymi w prawie krajowym, globalnej oceny całokształtu danych i okoliczności faktycznych tej sprawy w celu ustalenia, czy podatnik może skorzystać z prawa do odliczenia w związku z rzeczonymi dostawami. Po raz kolejny przypomniano, że zwalczanie przestępczości podatkowej, uchylania się od opodatkowania oraz ewentualnych nadużyć jest celem uznanym i wspieranym przez dyrektywę 2006/112 (wyroki: w sprawie Halifax i in., pkt 71; w sprawach połączonych Kittel i Recolta Recycling, pkt 54; wyroki: z dnia 7 grudnia 2010 r. w sprawie C-285/09 R., Zb.Orz. s. I-12605, pkt 36; z dnia 27 października 2011 r. w sprawie C-504/10 Tanoarch, dotychczas nieopublikowany w Zbiorze, pkt 50; wyrok w sprawach połączonych Mahagében i Dávid C-80/11 i C- 142/11, pkt 41; zob. także wyrok z 22 października 2015 r. w sprawie Stehcemp, C- 277/14, pkt 47). W tym względzie TSUE orzekł, że podmioty prawa nie mogą powoływać się na przepisy prawa Unii w celu popełnienia przestępstwa lub nadużycia swoich uprawnień (wyroki: w sprawie Fini H, pkt 32; w sprawie Halifax i in., pkt 68; w sprawach połączonych Kittel i Recolta Recycling, pkt 54; a także w sprawach połączonych Mahagében i Dávid, pkt 41). W związku z tym krajowe organy administracyjne i sądowe powinny odmówić prawa do odliczenia, jeżeli zostanie udowodnione na podstawie obiektywnych przesłanek, że skorzystanie z tego prawa wiązałoby się z przestępstwem lub nadużyciem (wyroki: w sprawie Fini H, pkt 34; w sprawach połączonych Kittel i Recolta Recycling, pkt 55; a także w sprawach połączonych Mahagében i Dávid, pkt 42). Tak jest w przypadku, gdy przestępstwo podatkowe zostało popełnione przez samego podatnika oraz podatnika, który wiedział lub powinien był wiedzieć, że nabywając towar lub usługę, uczestniczy w transakcji stanowiącej element przestępstwa w dziedzinie podatku VAT, i którego należy z punktu widzenia dyrektywy 2006/112 uznać za wspólnika w tym przestępstwie, niezależnie od tego, czy uzyskuje on korzyści z dalszej sprzedaży owych towarów lub świadczenia usług w ramach dokonywanych przez siebie opodatkowanych transakcji na dalszym etapie obrotu (zob. podobnie ww. wyroki: w sprawach połączonych Kittel i Recolta Recycling, pkt 56; a także w sprawach połączonych Mahagében i Dávid, pkt 46 oraz zob. też Stehcemp, C- 277/14, pkt 48).
Z orzecznictwa TSUE wynika więc niewątpliwie, że przesłanką wystarczającą do pozbawienia podatnika prawa do odliczenia podatku naliczonego jest nie tylko świadome uczestnictwo w oszustwie podatkowym, ale także brak należytej staranności. Działanie w dobrej wierze zachodziłoby wtedy, gdyby podatnik nawet przy zachowaniu należytej staranności nie mógł wiedzieć, że stał się uczestnikiem oszustwa podatkowego, a transakcje, w których uczestniczy stanowią nadużycie. Jak wskazał TSUE w powołanym wyżej wyroku z 22 października 2015 r. w sprawie Stehcemp, C- 277/14 określenie działań, jakich w konkretnym wypadku można w sposób uzasadniony oczekiwać od podatnika, który zamierza skorzystać z prawa do odliczenia podatku VAT, w celu upewnienia się, że dokonywane przez niego transakcje nie wiążą się z popełnieniem przestępstwa przez podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu, zależy przede wszystkim od okoliczności rozpatrywanej sprawy (pkt 51 tego wyroku) i dotyczy wykazania, że podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, iż rzeczona dostawa wiązała się z przestępstwem w zakresie podatku VAT (pkt 52 tego wyroku).
3.4. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, stwierdzić należy, że skarżący nie miał prawa do odliczenia podatku naliczonego wynikającego ze spornych faktur. Organ prawidłowo ustalił, że faktury wystawione przez E. - I. nie potwierdzają wystąpienia rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Zasadnie też przyjął, że firma T. N. działała w ramach łańcucha firm, którego celem było uzyskanie nieuprawnionej korzyści podatkowej. Towar przewożony był z H. C. w O. Ś. do firmy T. N. - A.. Dokumentacja zaś na potrzeby tych transakcji sporządzana była z uwzględnieniem fikcyjnego przepływu towaru przez łańcuch firm: s. s.c., M. s.r.o., T. P. Sp. z o. o., K. Sp. z o. o. i P.U.H. E.- I. A. S.. Ustalenia organów, co do przebiegu i fikcyjności tych transakcji, zasługują w ocenie Sądu na pełną akceptację (pkt 1.5. – 1.13.) i nie są też kwestionowane przez skarżącego.
Podobne okoliczności towarzyszyły transakcji mającej rzekomo odnaleźć potwierdzenie w fakturze VAT z dnia 1 grudnia 2009 r. wystawionej przez C. Sp. z o.o. W tym przypadku dokumentacja na potrzeby tej "transakcji" sporządzana była z uwzględnieniem fikcyjnych transakcji pomiędzy firmami: JP G. Sp. z o. o. - Z.P.U.H. J. J. G. – G.- T. Sp. z o. o. - C. Sp. z o. o. - "A." T. N. – R. P. Sp. z o. o. JP G.
Sp. z o. o. w w/w procederze pełniła rolę "znikającego" podmiotu, a wymienionym firmom nie przyświecały cele gospodarcze i nie prowadziły one działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów o VAT. Spółka C. służyła jedynie do firmowania J. G.. Prezes zarządu C. Sp. z o. o. w T. - W. C. potwierdził, że samodzielnie nie podejmował żadnych decyzji związanych z działalnością gospodarczą (pkt 1.14. – 1.17.). Również tych ustaleń nie podważa i nie kwestionuje skarżący.
3.5. Zasadniczą kwestią sporną, co już wyżej zaakcentowano (pkt 3.2.) pozostaje prawidłowość ustaleń organu prowadzących do wniosku, że skarżący miał świadomość, że uczestniczy w oszukańczym procederze, a przynajmniej nie wykazał się należytą starannością przy realizacji przedmiotowych transakcji i nie upewnił się czy nie wiążą się z popełnieniem przestępstwa przez podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu. Zdaniem Sądu, wnioski organu w tym zakresie są w pełni uprawnione (pkt 1.19.), a ich logiczność, spójność, racjonalność i zgodność z doświadczeniem życiowym powoduje, że przyjęta przez organy ocena zachowania podatnika nie wykracza poza przyznaną organom swobodę wynikającą z art.191 Ordynacji podatkowej. Wbrew też zarzutom skargi, organy oceniały staranność działań podatnika - przedsiębiorcy na moment transakcji, tj. w czasie weryfikowanego miesięcznego okresu rozliczeniowego VAT (tu: grudzień 2009 r.). W tym czasie zaś, jak wskazały prawidłowo organy, istniały obiektywne przesłanki, które nawet dla przedsiębiorcy niewykazującego się szczególną ostrożnością w kontaktach z kontrahentami biznesowymi, powinny stanowić impuls dla podjęcia dodatkowych działań weryfikacyjnych w celu zminimalizowania ryzyka udziału w oszustwie. W ocenie Sądu, najistotniejszy i najbardziej przekonywujący w tej kwestii jest argument dotyczący ceny nabywanego towaru, która była zdecydowanie niższa od ceny oferowanej przez producenta. Sama ta okoliczność powinna wzmóc czujność skarżącego, tym bardziej przedsiębiorcy mającego długoletnie doświadczenie w obrocie stalą. Wbrew też zarzutom skargi, co do braku fachowości urzędników skarbowych w ocenie przebiegu procesów gospodarczych, stwierdzić należy, że nawet u nieprofesjonalnego i niedoświadczonego uczestnika obrotu gospodarczego oferta, w której cena objętego nią towaru jest niższa od ceny oferowanej przez producenta – "u źródła", powinna wzbudzić podejrzenia, co do legalności transakcji i pochodzenia towaru. Obiektywnie bowiem brak jest uzasadnienia ekonomicznego dla takich ofert. Dodatkowo trafne i wzmacniające przekonanie o niestaranności zachowania skarżącego są w omawianym zakresie spostrzeżenia organu, co do braku wiedzy podatnika o transporcie i jego kosztach, nieposiadaniu umów dotyczących współpracy z kontrahentami przy uwzględnieniu dużych rozmiarów i wartości transakcji. Ponadto obiektywnie nieracjonalne jest dokonywanie zapłaty za dostawy na rzecz innych podmiotów niż wskazane na fakturach, jak również za co najmniej nietypowe należy uznać dokonywanie płatności w ciągu tego samego dnia co dostawa jeszcze przed otrzymaniem faktury od kontrahenta, czy też niedokonywanie zapłaty za część faktur. Jednocześnie trafnie organ podkreślił, że zakupy od uczestniczących w oszustwie firm stanowiły znaczny bo około 75% udział w zakupach skarżącego. Stanowisko organu w omawianym zakresie potwierdzają również okoliczności nawiązania współpracy przez skarżącego z ww. firmami oraz sposób jej prowadzenia: rozmowy telefoniczne lub mailowe, brak pisemnej umowy, brak kontaktów osobistych. Tym samym, za uzasadnioną należy uznać tezę organu, że strona zadbała jedynie o stronę formalną transakcji - posiadanie faktur, natomiast nie przyłożyła należytej wagi do legalności obrotu, podczas gdy okoliczności towarzyszące transakcjom odbiegały od ogólnie stosowanych w obrocie gospodarczym. Podsumowując prawidłowe są wnioski organu, że powyższe okoliczności nie świadczą o dochowaniu przez skarżącego staranności w kontekście realizacji omówionych transakcji, w tym podjęciu działań uwiarygodniających kontrahentów. W związku z powyższym, wbrew zarzutom skargi, organ udowodnił, że skarżący posiadał lub co najmniej powinien był posiadać świadomość, co do uczestnictwa w nielegalnych transakcjach.
3.6. Powyższych ustaleń dokonano w wyniku przeprowadzonego przez organy postępowania dowodowego. Naczelną zasadą tego postępowania jest zasada prawdy obiektywnej określona w art. 122 Ordynacji podatkowej, której rozwinięciem jest przepis art. 187 § 1 tej ustawy. Zgodnie z powyższą zasadą organy podatkowe podejmują wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym, w tym zobowiązane są zebrać i w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Jako dowód mają dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej). Ponadto, oceniając zgromadzony materiał dowodowy, muszą kierować się regułami zapisanymi w art. 191 Ordynacji podatkowej.
Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie proces decyzyjny organu spełnia powyższe wymagania. Na potwierdzenie, że zakwestionowane faktury nie stanowiły podstawy dla obniżenia podatku należnego organy obu instancji przedstawiły w uzasadnieniach swoich decyzji szereg ustaleń i argumentów. Wskazały na konkretne środki i źródła dowodowe oraz kryteria, jakimi się kierowały dokonując oceny dowodów. Realizując zasadę prawdy obiektywnej, zgromadziły obszerny materiał dowodowy m.in. w postaci faktur VAT, zeznań świadków, dokumentów urzędowych, itp. Nie można zatem uznać, że postępowanie w tym zakresie naruszało zasady określone w art. 122, art. 180 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej. To zaś, że organy te dokonały na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ustaleń odmiennych od tych, które prezentuje skarżący, nie świadczy jeszcze o dowolnej ocenie dowodów i naruszeniu zasady zaufania. Omówienie zgromadzonych w niniejszej sprawie materiałów było wyczerpujące, spójne, logiczne i zgodne z doświadczeniem życiowym. Okoliczności dotyczące wystawienia przedmiotowych faktur i brak staranności skarżącego, a tym samym to że powinien był on wiedzieć, że przedmiotowe dostawy wiązały się z oszustwem podatkowym, zostały dostatecznie wyjaśnione, a organ odwoławczy zarówno w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, jak i w odpowiedzi na skargę wnikliwie zaprezentował swoje stanowisko, które w pełni zasługuje na akceptację. W obliczu powyższego, nie można zatem przyjąć, że w niniejszej sprawie doszło do naruszenia przepisu art. 191 Ordynacji podatkowej.
3.7. Podsumowując, stwierdzić należy, że podczas rozpatrywania niniejszej sprawy Sąd nie dopatrzył się naruszenia wskazywanych w skardze przepisów postępowania (art. 120, art. 121 § 1, art. 122, art. 123, art. 180 § 1 i § 2 w zw. z art. 187 § 1 oraz art. 191, a także art.234 Ordynacji podatkowej). Organy zebrały bowiem potrzebny dla rozstrzygnięcia sprawy materiał dowodowy i wyczerpująco go rozpatrzyły. Dokonały wszechstronnej jego oceny. Również wbrew zarzutom skargi skarżący w trakcie postępowania nie formułował konkretnych i precyzyjnych wniosków, mogących podważyć wiarygodność zebranego przez organy materiału dowodowego i tym samym wpłynąć na proces dowodzenia. Dodatkowo należy mieć na uwadze, że w sprawie sporna pomiędzy stronami jest kwestia tzw. dobrej wiary skarżącego, a nie rzetelności działań jego kontrahentów. Wpływu na treść rozstrzygnięcia nie ma też eksponowana w skardze okoliczność, że skarżący faktycznie prowadził działalność gospodarczą, nabywał stal i realizowane przez niego zamówienia w rzeczywistości miały miejsce. Okoliczność ta nie jest w sprawie kwestionowana. Nie ma ona jednak wpływu na prawo skarżącego do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z przedmiotowych faktur. Za oczywiście nieuzasadniony należy również uznać zarzut pogorszenia przez organ II instancji sytuacji podatnika.
W kontekście powyższych stwierdzeń nie budzi również wątpliwości Sądu, że organ dokonał prawidłowej wykładni przepisów prawa materialnego oraz właściwie je zastosował. Nie doszło zatem do zarzucanego w skardze naruszenia art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a, art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a oraz art. 99 ust. 12 ustawy o VAT.
3.8. Z powyższych względów, uznając zarzuty skargi za nieuzasadnione i nie stwierdzając naruszenia prawa mającego wpływ na wynik sprawy, Sąd na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a., oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło