II SA/Ke 247/25

WyrokWSA w Kielcach2025-06-18

Skład orzekający: Beata Ziomek, Jacek Kuza, Agnieszka Banach

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo umorzył postępowanie rozgraniczeniowe i przekazał sprawę do sądu, gdy dokumentacja geodezyjna była niejednoznaczna, a strony nie zawarły ugody?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo umorzył postępowanie rozgraniczeniowe i przekazał sprawę do sądu, gdy zgromadzona dokumentacja geodezyjna była niejednoznaczna, a strony nie zawarły ugody. W takiej sytuacji brak jest podstaw do wydania merytorycznej decyzji rozgraniczeniowej, a dalsze postępowanie należy przekazać sądowi powszechnemu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Wójta o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego między nieruchomościami skarżącego a Gminy S. Powodem umorzenia było stwierdzenie przez geodetę i organy administracji rozbieżności w dokumentacji geodezyjnej oraz brak ugody między stronami. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędne ustalenie stanu faktycznego i brak wszechstronnego zebrania materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Ziomek Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza Sędzia WSA Agnieszka Banach (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 18 czerwca 2025 r. w sprawie ze skargi J. O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] marca 2025 r. [...] w przedmiocie umorzenia postępowania rozgraniczeniowego oddala skargę. II SA/Ke 247/25 UZASADNIENIE Zaskarżoną decyzją z 6 marca 2025 r. [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej "Kolegium"), po rozpoznaniu odwołania J. O., utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy S. z 23 grudnia 2024 r. znak: [...] orzekającą o umorzeniu postępowania administracyjnego w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości położonych w obrębie S., gm. S., oznaczonych w ewidencji gruntów i budynków jako działki: - nr [...] będącej w posiadaniu samoistnym J. O. na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego w L. z 7 marca 2006 r., sygn. akt I Ns [...] i postanowienia Sądu Rejonowego w L. z 18 kwietnia 2014 r., sygn. akt I Ns [...]; - nr [...] stanowiącej, zgodnie z treścią księgi wieczystej [...] własność Gminy S. i przekazaniu sprawy rozgraniczenia ww. nieruchomości do Sądu Rejonowego w K.. W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia Kolegium powołało się na treść art. 34 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (t. j. Dz. U. z 2024 r., poz. 1151 ze zm.), zwanej dalej "u.p.g.k.," i wyjaśniło, że na wniosek J. O. postanowieniem z 4 kwietnia 2024 r. Wójt wszczął postępowanie rozgraniczeniowe mające na celu ustalenie przebiegu ww. granicy. Z czynności ustalenia przebiegu spornej granicy podjętych przez upoważnionego geodetę sporządzona została dokumentacja techniczna przyjęta do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w Powiatowym Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w K. 4 listopada 2024 r. pod nr [...], z której wynika, że czynności w przedmiocie ustalenia przebiegu granicy zostały zakończone 11 października 2024 r. nie dając zakończenia rozstrzygnięcia sporu granicznego. Strony postępowania rozgraniczeniowego nie zawarły ugody, nie złożyły zgodnych oświadczeń co do przebiegu granicy oraz nie podjęły działań zmierzających do wzajemnych ustępstw. Brak podpisanej przed geodetą ugody oraz złożenia zgodnego oświadczenia woli w zakresie przebiegu linii granicznej, a także brak woli do wzajemnych ustępstw było powodem do umorzenia postępowania w przedmiocie rozgraniczenia i przekazania sprawy do rozstrzygnięcia w postępowaniu sądowym, gdyż możliwości prawne zakończenia sporu w trybie administracyjnym zostały wyczerpane. Rozpoznając wniesione w sprawie odwołanie, Kolegium podkreśliło, że przed wydaniem decyzji orzekającej o umorzeniu postępowania organ winien dokonać oceny prawidłowości czynności przeprowadzonych przez geodetę, zarówno co do przestrzegania przez niego przepisów proceduralnych, jak i przepisów prawa materialnego. Jak ustaliło Kolegium, w aktach sprawy znajduje się pismo z 16 października 2024 r. opiniujące pozytywnie prawidłowość wykonania czynności ustalenia przebiegu granicy ww. nieruchomości przez upoważnionego geodetę oraz zgodność sporządzonych dokumentów z przepisami prawa. W uzasadnieniu decyzji Wójt również dokonał szczegółowej analizy dokumentacji rozgraniczeniowej, która 4 listopada 2024 r. została włączona do PODGiK. Kolegium zwróciło uwagę, że w opinii geodeta wskazał, że na podstawie operatów przedstawionych przez PODGiK, tj. operatów: - [...] założenie ewidencji gruntów obr. Strawczynek; - [...] modernizacja ewidencji gruntów obr. Strawczynek; - [...] dotyczący zasiedzenia działki nr [...]; - [...] dotyczący podziału działki sąsiedniej nr [...]; - [...] dotyczący wyznaczenia punktów granicznych działki nr [...] oraz nr [...] brak jest możliwości określenia granicy jednoznacznie, ponieważ w każdym z opracowań granica to została określona przez punkty, które różnią się od siebie. Na szkicach z operatu [...] granica też nie została określona w sposób jednoznaczny. Dane są sprzeczne, strony nie ustaliły granicy na podstawie zgodnego oświadczenia stron oraz nie doszło do zawarcia ugody. Przedstawiciele Gminy, ze względu na rozbieżność w dokumentach udostępnionych w PODGiK, nie wskazali jednoznacznie przebiegu granicy. J. O. władający samoistnie działką nr [...] nie uznał wskazanych granic. Stwierdził, że aktualny stan użytkowania istnieje od 1950 r. i przebiega przez pkt P1- P2 wzdłuż istniejącego ogrodzenia. W oparciu o powyższe Kolegium oceniło, że Wójt prawidłowo uznał, iż brak jest możliwości dokonania rozgraniczenia nieruchomości, z uwagi na brak możliwości określenia przebiegu granicy w sposób jednoznaczny. Z kolei, mając na uwadze fakt, że strony nie ustaliły granicy na podstawie zgodnego oświadczenia, ani nie zawarły ugody o ustaleniu przebiegu tej granicy, Wójt zasadnie umorzył postępowanie i sprawę przekazał do sądu rejonowego. Odnosząc się do zarzutów odwołania, że przeprowadzenie i dokonanie rozgraniczenia jest uzasadnione i w pełni konieczne, gdyż jest to jedyna prawna możliwość wytyczenia spornych granic i jednocześnie rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego w toczącej się przed Sądem Rejonowym w K. sprawie o wydanie nieruchomości (zawieszonej do zakończenia postępowania rozgraniczeniowego), Kolegium podkreśliło, że umorzenie postępowania administracyjnego w przedmiocie rozgraniczenia i przekazanie sprawy do sądu rejonowego, zgodnie z art. 34 ust. 2 u.p.g.k., nie niweczy możliwości ustalenia spornej granicy. Sąd cywilny kontynuuje zainicjowane przed organem administracji postępowanie rozgraniczeniowe w zakresie określonych żądaniem strony lub w zakresie przekazania sprawy, ustalonym w złożonym wniosku o jego wszczęcie. Ustosunkowując się do zarzutów dotyczących odmowy wyznaczenia organu zastępczego do załatwienia niniejszej sprawy, Kolegium wyjaśniło, że zgodnie z przeważającą linią orzeczniczą osoba piastująca funkcję organu administracji publicznej - co do zasady - nie podlega wyłączeniu w trybie art. 24 k.p.a. Piastun organu nie działa w sprawie jako pracownik organu, lecz wykonuje kompetencje przypisane organowi. Natomiast przepisy o wyłączeniu pracownika organu administracji publicznej można stosować tylko w przypadku, gdy osoba będąca obsadą personalną organu jest stroną postępowania. J. O. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach na powyższą decyzję Kolegium, zarzucając temu rozstrzygnięciu naruszenie: a) art 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 34 ust. 2 w zw. z art. 31 ust. 2-4 w zw. z art. 32 ust. 6 u.p.g.k. w zw. z § 3-6 rozporządzenia Ministrów Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości (Dz.U. z 1999 r. Nr 45, poz. 453 dalej "rozporządzenie") przez utrzymanie w mocy decyzji Wójta podczas gdy została ona wydana po uprzedniej próbie ustalenia przebiegu granic w oparciu o dokumenty, które zgodnie z przywołanymi przepisami nie mogą stanowić podstawy ustalania przebiegu granic, bowiem w postępowaniu rozgraniczeniowym ustalane są granice prawne, dlatego pierwszeństwo winny mieć dokumenty stwierdzające stan prawny nieruchomości (§ 4 rozporządzenia), następnie dokumenty określające położenie punktów granicznych i przebieg granic nieruchomości (§ 5 rozporządzenia) i to w kolejności wskazanej w tym przepisie, która nie jest przypadkowa, lecz ustala hierarchię i pierwszeństwo wiarygodności co do przebiegu granicy prawnej jednych dokumentów przed drugimi, co w konsekwencji doprowadziło organy do błędnego przekonania, że dane wynikające z dokumentów określających przebieg granic są ze sobą sprzeczne, podczas gdy dokumenty źródłowe stwierdzające stan prawny nieruchomości (postanowienie zasiedzeniowe, decyzja podziałowa) określają przebieg granicy jednoznacznie, co z kolei umożliwiało wydanie decyzji rozgraniczeniowej a nie umarzającej postępowanie; b) art 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 104 § 1 i § 2 w zw. z art. 105 § 1 k.p.a. w zw. z art. 34 ust. 2 u.p.g.k. poprzez błędne utrzymanie przez organ II instancji w mocy decyzji organu I instancji, pomimo iż pomiędzy stronami nie podpisano ugody oraz nie złożono zgodnego oświadczenia woli w zakresie przebiegu linii granicznej, podczas gdy - ze względu na ustalone przez organ rzekome wątpliwości w zakresie przebiegu granicy pomiędzy ww. działkami oraz istniejący między stronami postępowania spór sądowy w zakresie wydania nieruchomości toczący się przed Sądem Rejonowym w K. zawieszony do czasu zakończenia tego postępowania - przeprowadzenie i dokonanie rozgraniczenia ww. nieruchomości pozostaje w pełni uzasadnione i konieczne; c) art. 40 § 2 k.p.a. poprzez niedoręczenie decyzji Wójta jak i utrzymującej ją w mocy skarżonej decyzji Kolegium pełnomocnikowi skarżącego tylko bezpośrednio skarżącemu, pomimo że w treści decyzji Kolegium wskazuje, że skarżący był reprezentowany przez pełnomocnika, co było zgodne ze stanem rzeczywistym, a co w rezultacie doprowadziło do sytuacji, w której de facto obie decyzje nie weszły do obrotu prawnego; d) art. 28 k.p.a. poprzez niewłaściwe określenie przymiotów strony skarżącej oraz nietraktowanie skarżącego jako właściciela rozgraniczanej nieruchomości tylko jako jej posiadacza, co znacząco ograniczało zakres jego uprawnień procesowych; e) art. 7 i art. 11 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego rozpoznania sprawy, jak również dostatecznego wyjaśnienia, dlaczego w sytuacji, gdy rozgraniczenie ww. nieruchomości jest konieczne ze względu na spór co do przebiegu granicy organ umorzył to postępowanie, podczas gdy jest to jedyna prawna możliwość wytyczenia spornej granicy, a jednocześnie rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego w stosunku do sporu o własność; f) art. 25 § 1 pkt 1 w zw. z art. 26 § 2 pkt 1 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że w tym przypadku nie zachodzą przesłanki do wyłączenia Wójta Gminy S. od orzekania w tej sprawie, podczas gdy organ ten winien zostać wyłączony od załatwienia sprawy, w której jednostka ta występuje w charakterze strony lub jej reprezentanta, bowiem orzekanie takie uzasadnia występowanie wątpliwości co do bezstronności pracowników organu, jak i samego organu wydającego decyzję w niniejszej sprawie; g) art 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 28 k.p.a. w zw. z art. 34 ust. 2 p.g.k. w zw. z art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez błędne utrzymanie przez organ II instancji w mocy decyzji organu I instancji, podczas gdy decyzja ta wydana została na podstawie błędnie ustalonego stanu faktycznego, który doprowadził do uznania, że orzeczenie w decyzji Wójta o przekazaniu do rozpatrzenia sprawy Sądowi Rejonowemu w K. jest zawsze bezwzględnie obowiązujące, w sytuacji gdy Sąd ten postanowieniem z 14 lutego 2025 r. w sprawie o sygn. akt I Ns [...] odrzucił wniosek Gminy S.; h) art 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, a tym samym niedostrzeżenie przez organ II instancji błędnych ustaleń organu I instancji, według których skarżący jest posiadaczem rozgraniczanej nieruchomości, natomiast z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy organu I instancji jednoznacznie wynika, że jest właścicielem tej nieruchomości; i) art. 8 k.p.a. w zw. z art. 33 ust. 1 w zw. z art. 34 ust. 1 p.g.k. poprzez naruszenie zasady zaufania obywatela do władzy publicznej, polegającej na nierzetelnym ustaleniu stanu faktycznego, a w szczególności pominięciu przez organ II instancji, że oceny prawidłowości wykonania czynności ustalenia przebiegu granic nieruchomości i tymczasowego utrwalenia punktów granicznych dokonał geodeta powołany przez organ, który winien być wyłączony od prowadzenia sprawy. W uzasadnieniu skargi jej autor przedstawił argumentację na poparcie postawionych zarzutów, w oparciu o które wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, zasądzenie zwrotu kosztów postępowania oraz rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Niniejsza sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.". Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje. Skarga J. O. nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w sposób, który odpowiednio miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Mając na uwadze przedmiot postępowania i zarzuty skarżącego wyjaśnić w pierwszej kolejności należy, że zgodnie z art. 31 ust. 1 ww. ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, czynności ustalania przebiegu granic wykonuje geodeta upoważniony przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta). Przy ustalaniu przebiegu granic bierze się pod uwagę znaki i ślady graniczne, mapy i inne dokumenty oraz punkty osnowy geodezyjnej (art. 31 ust. 2 tej ustawy). Jeżeli jest brak danych, o których mowa w ust. 2, lub są one niewystarczające albo sprzeczne, ustala się przebieg granicy na podstawie zgodnego oświadczenia stron lub jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy, nadto w razie sporu co do przebiegu linii granicznych, geodeta nakłania strony do zawarcia ugody. Ugoda zawarta przed geodetą posiada moc ugody sądowej (art. 31 ust. 3 i 4 u.p.g.k.). Stosownie do art. 33 ust. 1 u.p.g.k., wójt (burmistrz, prezydent miasta) wydaje decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości, jeżeli zainteresowani właściciele nieruchomości nie zawarli ugody, a ustalenie przebiegu granicy nastąpiło na podstawie zebranych dowodów lub zgodnego oświadczenia stron. W myśl art. 33 ust. 2 tej ustawy, wydanie decyzji poprzedza: dokonanie przez wójta, burmistrza (prezydenta miasta) oceny prawidłowości wykonania czynności ustalenia przebiegu granic nieruchomości przez upoważnionego geodetę oraz zgodności sporządzonych dokumentów z przepisami; w wypadku stwierdzenia wadliwego wykonania czynności upoważnionemu geodecie zwraca się dokumentację do poprawy i uzupełnienia (pkt 1), włączenie dokumentacji technicznej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego (pkt 2). Stosownie zaś do art. 34 ust. 1 ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne, jeżeli w razie sporu co do przebiegu linii granicznych nie dojdzie do zawarcia ugody lub nie ma podstaw do wydania decyzji, o której mowa w art. 33 ust. 1, upoważniony geodeta tymczasowo utrwala punkty graniczne według ostatniego stanu spokojnego posiadania, dokumentów i wskazań stron, oznacza je na szkicu granicznym, sporządza opinię i całość dokumentacji przekazuje właściwemu wójtowi (burmistrzowi, prezydentowi miasta). Organ, o którym mowa w ust. 1, umarza postępowanie administracyjne i przekazuje sprawę z urzędu do rozpatrzenia sądowi (art. 34 ust. 2 ww. ustawy). Organ administracji może zatem wydać decyzję merytoryczną, gdy dysponuje dowodami geodezyjnymi i kartograficznymi, na podstawie których władny jest zająć stanowisko w zakresie przebiegu linii granicznych określonych nieruchomości. Przy czym w postępowaniu administracyjnym organ nie ma kompetencji do wydawania decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości na podstawie ostatniego spokojnego stanu posiadania (por. M. Durzyńska Rozgraniczenie i podział nieruchomości, wyd. 1 LexisNexis Warszawa 2009 str. 129-141, 212-287). Jednocześnie zastrzec trzeba, że ustalenie granicy na podstawie zgodnego oświadczenia stron powinno nastąpić tylko wtedy, gdy wskazanemu przez strony przebiegowi granicy nie sprzeciwia się treść innych dowodów zgromadzonych w sprawie, a miarodajnych i istotnych dla ustalenia linii granicznej, w tym zwłaszcza dowodów z dokumentów (por. wyrok NSA oz. w Katowicach z dnia 9 czerwca 1997 r., SA/Ka 2492/95, ONSA 1998 nr 4 poz. 118). Zatem jeżeli nie ma właściwych dokumentów pozwalających na jednoznaczne określenie granicy, a stanowiska stron co do przebiegu granicy są sprzeczne, to organ administracyjny nie ma kompetencji do dokonania rozgraniczenia nieruchomości (zob. wyrok NSA z dnia 30 listopada 2009 r., I OSK 233/09, Lex nr 588773). W niniejszej sprawie bezspornie nie doszło pomiędzy J. O. i Gminą Strawczyn do zawarcia ugody w zakresie przebiegu linii granicznych pomiędzy działką nr [...] i działką nr [...], która definitywnie zakończyłaby spór graniczny i postępowanie rozgraniczeniowe. Stanowiska stron co do przebiegu granicy między ww. działkami są bowiem sprzeczne. Z kolei zgromadzona w toku postępowania rozgraniczeniowego dokumentacja geodezyjna i kartograficzna okazała się być niejednoznaczna dla wydania w sprawie decyzji merytorycznie rozstrzygającej powyższy spór. Czynności ustalania przebiegu granicy pomiędzy ww. nieruchomościami, z zachowaniem dyspozycji art. 31 ust. 1 u.p.g.k., wykonał geodeta upoważniony przez Wójta Gminy S., który zgromadził dokumentację konieczną do dokonania czynności ustalenia przebiegu granicy pomiędzy działkami. Wyniki pracy geodezyjnej zawarte zostały w dokumentacji technicznej, która została przyjęta do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Analiza tej dokumentacji pokazała, że istnieją rozbieżności w przebiegu granic pomiędzy dokumentami, które zostały przedstawione przez geodetę na szkicu granicznym. Kolorem niebieskim oznaczono granicę obliczoną na podstawie operatu [...] (z założenia ewidencji gruntów obr. Strawczynek), kolorem czerwonym oznaczono granicę obliczoną na podstawie operatu [...] (z podziału działki sąsiedniej nr [...]) i wyznaczoną w operacie [...] (z wyznaczenia punktów granicznych działek nr [...] i [...] na podstawie operatu [...]), kolorem różowym oznaczono granicę obliczoną na podstawie operatu [...] (z zasiedzenia działki nr [...]). W wyniku przeprowadzonych czynności 4 października 2024 r. geodeta w obecności stron postępowania dokonał na gruncie wyznaczenia przebiegu spornej granicy, w oparciu o powyższe dane geodezyjne. Niemniej strony postępowania rozgraniczeniowego nie zawarły ugody, nie złożyły zgodnych oświadczeń co do przebiegu granicy oraz nie podjęły działań zmierzających do wzajemnych ustępstw. Wobec powyższego czynności ustalenia przebiegu granicy przeprowadzone w niniejszym postępowaniu administracyjnym nie doprowadziły do rozstrzygnięcia sporu granicznego. Rację ma organ odwoławczy, że podstawą do wydania przez organ prowadzący postępowanie rozgraniczeniowe (Wójta Gminy S.) zarówno decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości, jak również o umorzeniu postępowania (i przekazaniu sprawy z urzędu sądowi powszechnemu) są ustalenia uprawnionego geodety wyznaczonego w tym postępowaniu do dokonania czynności ustalenia przebiegu spornych granic. Bez wątpienia, z jednej strony, organ prowadzący postępowanie rozgraniczeniowe jest związany ustaleniami geodety dokonanymi w ramach tych czynności w oparciu o poprawną i zupełną dokumentację, z drugiej zaś - dokonuje jednak oceny prawidłowości czynności przeprowadzonych przez geodetę co do ich zgodności z prawem. Organ przed wydaniem rozstrzygnięcia kończącego postępowanie w danej instancji ocenia dowody z zachowaniem zasad postępowania administracyjnego, przy czym w postępowaniu rozgraniczeniowym ocenia dowód z opinii geodety i pozostałą dokumentację przedstawioną przez geodetę w związku z wykonaniem zleconych mu czynności w tym postępowaniu. Wbrew zarzutom skarżącej, w niniejszej sprawie, organy obu instancji przeprowadziły wszechstronną ocenę dokumentacji zebranej w postępowaniu rozgraniczeniowym, w szczególności związanej z czynnościami ustalenia przebiegu spornej granicy dokonanymi przez upoważnionego geodetę. Operat rozgraniczeniowy zawiera czytelne, precyzyjne wnioski, oparte o analizę całości zgromadzonej dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej, danych liczbowych z państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, wywiadu terenowego, a także oświadczeń stron postępowania. Wiarygodność tego dowodu nie budzi wątpliwości, stąd zasadnie organy orzekające w postępowaniu rozgraniczeniowym oparły swoje ustalenia faktyczne na ustaleniach geodety wynikających ze zgromadzonego materiału dowodowego. Wynika z nich, że wobec stwierdzonych rozbieżności w dokumentach z państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego nie jest możliwe w niniejszej sprawie określenie granicy jednoznacznie, ponieważ w każdym z opracowań granica to została określona przez punkty, które różnią się od siebie. Strony nie ustaliły granicy na podstawie zgodnego oświadczenia stron oraz nie doszło do zawarcia ugody. Ponieważ zgromadzone w toku postępowania rozgraniczeniowego dowody nie pozwalały na jednoznaczne określenie granicy pomiędzy działkami ewidencyjnymi nr [...] i nr [...], stąd w zgodzie z przepisami prawa organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję Wójta Gminy S. w przedmiocie umorzenia postępowania i przekazania sprawy z urzędu do rozpatrzenia przez właściwy sąd rejonowy. W tym miejscu podkreślić należy, że umorzenie postępowania administracyjnego w przedmiocie rozgraniczenia i przekazanie sprawy do sądu rejonowego, zgodnie z art. 34 ust. 2 u.p.g.k., powoduje, że sporna granica uregulowana zostanie orzeczeniem sądu powszechnego. Sąd rejonowy odrzucił wniosek o rozgraniczenie wyłacznie z uwagi na jego przedwczesność. Rację ma organ odwoławczy, że w rozpatrywanej sprawie nie zachodziły przesłanki wyłączenia organu I instancji od załatwienia sprawy. W obowiązujących przepisach procesowych nie ma ogólnej regulacji zobowiązującej do wyłączenia organu samorządu terytorialnego, w przypadku gdy sprawa będąca przedmiotem postępowania administracyjnego pozostaje w związku z interesem prawnym danej jednostki samorządu terytorialnego. Taką regulację przewidywał art. 27a k.p.a. (dodany ustawą zmieniającą z dnia 24 maja 1990 r.; Dz. U. Nr 34, poz. 201), w myśl którego organy gminy podlegały wyłączeniu od załatwienia sprawy, w której stroną była gmina. Przepis ten został skreślony ustawą z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. Nr 122, poz. 593) i utracił moc z dniem 6 grudnia 1994 r. W wykonywaniu zadań i kompetencji przez organy administracji publicznej dochodzi do połączalności ról procesowych: organu wyposażonego w kompetencje do orzekania i reprezentacji interesów państwa lub wspólnoty samorządowej. Wymaga to pogodzenia określonych wartości, co nie może powodować pozbawienia państwa, działającego przez organy państwowe (a niekiedy samorządowe), możliwości wykonywania zadań publicznych (por. wyrok z 13 marca 2014 r., I OSK 2157/13 i tam: wyrok NSA z 30 marca 2010 r., II OSK 88/10, wyrok NSA z 15 listopada 2011, II OSK 2087/11, wyrok NSA z 30 września 2013 r., II OSK 987/12, CBOSA). Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu uchwały z dnia 19 maja 2003 r., OPS 1/03 stwierdził, że "Rola jednostki samorządu terytorialnego w postępowaniu administracyjnym jest wyznaczona przepisami prawa materialnego. Może być ona - jako osoba prawna - stroną tego postępowania i wówczas organy ją reprezentujące będą broniły jej interesu prawnego, korzystając z gwarancji procesowych, jakie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego przyznają stronom postępowania administracyjnego. Ustawa jednak może organowi jednostki samorządu terytorialnego wyznaczyć rolę organu administracji publicznej w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 3 k.p.a. Wtedy będzie on reprezentował interes jednostki samorządu terytorialnego w formach właściwych dla organu prowadzącego postępowanie." Również w uchwale z dnia 9 października 2000 r., podjętej w sprawie o sygnaturze OPK 14/00, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż: "Pozycja jednostek samorządu terytorialnego jest wyznaczona przede wszystkim przez dwie kategorie prawne, a mianowicie przez kompetencję i przez osobowość prawną. Na podstawie określonych prawem kompetencji gmina realizuje władztwo administracyjne (imperium) i wtedy działa jako organ administracji publicznej, a w postępowaniu administracyjnym zajmuje pozycję organu prowadzącego postępowanie. Natomiast jako osoba prawna jest władna wykonywać przysługujące jej prawa i obowiązki właścicielskie i wtedy może występować w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony. Jednakże gdy obowiązujące prawo powierza jednostce samorządu terytorialnego kompetencję do rozstrzygania w drodze decyzji o prawach lub obowiązkach podmiotu pozostającego poza systemem organów administracji publicznej, jednostka ta nie staje się stroną tego postępowania nawet wówczas, gdy decyzja wywołuje określone skutki cywilnoprawne dla niej jako właściciela." W orzecznictwie zwraca się uwagę, że w sytuacji gdy ustawa powierza organowi jednostki samorządu terytorialnego rolę organu administracji publicznej, reprezentuje on interes tej jednostki w formach właściwych dla organu prowadzącego postępowanie (zob. NSA w wyroku z 7 grudnia 2005 r., I OSK 521/05, NSA w wyroku z 16 lutego 2005 r., OSK 1017/04). Wskazać przy tym należy, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 29 października 2009 r. w sprawie K 32/08 (Dz. U. RP 2009/187/1456, LEX nr 523793) orzekł, że art. 33 i art. 50 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi są zgodne z art. 165 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał stwierdził, że art. 33 i art. 50 § 1 ww. ustawy są zgodne z wymienionym przepisem konstytucyjnym również przy takiej interpretacji, która odmawia jednostkom samorządu terytorialnego prawa do uczestniczenia w postępowaniu sądowoadministracyjnym oraz prawa do wnoszenia skarg do sądów administracyjnych w sytuacji, w której organ danej jednostki rozpatrywał sprawę administracyjną i wydał decyzję administracyjną w pierwszej instancji. Z kolei brak doręczenia decyzji Kolegium pełnomocnikowi skarżącego lecz bezpośrednio skarżącemu stanowi o naruszeniu art. 40 § 2 k.p.a., ale naruszenie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Strona wywiodła skargę do sądu administracyjnego w terminie, po tym jak zapoznała się z treścią zaskarżonej decyzji. W sytuacji, gdy wadliwość doręczenia nie powoduje żadnych ujemnych konsekwencji dla strony, a zwłaszcza nie pozbawia jej możliwości skorzystania ze środków zaskarżenia, brak jest podstaw do eliminowania decyzji z obrotu prawnego wyłącznie z powyższego powodu (por. wyrok NSA z dnia 26 września 2018 r., II OSK 125/18, publ.orzeczenia.nsa.gov.pl). W orzecznictwie sądowym wielokrotnie podkreślano w tym kontekście konieczność rozróżnienia skutków materialnoprawnych i procesowych doręczenia decyzji (postanowienia). Wskazywano, że doręczenie decyzji (postanowienia) stronie z pominięciem ustanowionego pełnomocnika w sytuacji, gdy nie pociągnęło za sobą negatywnych dla niej skutków, umożliwiając - mimo to - wniesienie odwołania przez pełnomocnika, aczkolwiek jest naruszeniem procedury, to jednak nie stanowi wady kwalifikowanej, jak również nie można go uznać za uchybienie mające istotny wpływ na wynik sprawy (por. wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2009 r., sygn. akt II GSK 600/08, podobne stanowisko wyrażone zostało także w wyrokach NSA: z dnia 19 lutego 2008 r., sygn. akt I FSK 282/07; z dnia 27 lipca 2010 r., sygn. akt I GSK 826/09; z dnia 15 kwietnia 2014 r., sygn. akt II FSK 825/12; z dnia 16 lutego 2016 r., sygn. akt II FSK 3597/13). Kwestia czy naruszenie art. 40 § 2 k.p.a. miało wpływ na wynik sprawy zależy od okoliczności konkretnej sprawy (por. wyroki NSA z dnia 17 października 2017 r., sygn. akt II GSK 4055/16; z dnia 28 kwietnia 2020 r., sygn. akt II OSK 1645/19; z dnia 12 maja 2017 r., sygn. akt II FSK 1015/15; z dnia 12 maja 2016 r., sygn. akt II FSK 933/14). Zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać materiał dowodowy, a więc podjąć ciąg czynności procesowych mających na celu zebranie całego materiału dowodowego i następnie go rozpatrzyć. W kontrolowanej sprawie ustalenia faktyczne poczynione przez organy są prawidłowe. Ustalenia organów obu instancji, jak również ich ocena prawna, znajdują potwierdzenie w materiale dowodowym zebranym w aktach administracyjnych, który był wystarczający do wydania decyzji. Sąd nie dostrzegł również uchybień w zakresie realizacji zasady budowania zaufania (art. 8 k.p.a.), które miałyby wpływ na wynik sprawy. W szczególności lektura uzasadnienia zaskarżonej decyzji prowadzi do wniosku, że organ prawidłowo wyjaśnił przesłanki, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy. Fakt, że wyjaśnienia te nie spotkały się z aprobatą skarżącego, nie świadczy o zasadności jego zarzutów w tym zakresie. Sąd nie dopatrzył się także innych uchybień przepisów procesowych skutkujących uchyleniem zaskarżonej decyzji, czy poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. Wszystkie te okoliczności pozwoliły Sądowi uznać zarzuty naruszenia przepisów procesowych za nieuzasadnione. Z powyższych przyczyn Sąd ocenił za niezasadne wskazane w skardze zarzuty, jak również kontrola, jakiej Sąd dokonuje z urzędu, nie doprowadziła do ujawnienia naruszenia prawa prowadzącego do wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Mając na uwadze powyższe na podstawie art. 151 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło