II SA/Ke 379/18

WyrokWSA w Kielcach2018-11-08

Skład orzekający: Dorota Pędziwilk-Moskal, Krzysztof Armański, Beata Ziomek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy najemca nieruchomości, któremu przysługuje prawo pierwokupu, może skutecznie żądać wznowienia postępowania podziałowego nieruchomości, w którym nie brał udziału jako strona?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że ani najemca, ani osoba posiadająca prawo pierwokupu, nie posiadają interesu prawnego w postępowaniu podziałowym nieruchomości, jeśli nie są właścicielami lub użytkownikami wieczystymi. W związku z tym, nie mogą skutecznie żądać wznowienia postępowania, w którym nie brali udziału jako strony. Odmowa wznowienia postępowania na tej podstawie jest uzasadniona, gdy oczywisty brak przymiotu strony wynika już z samego wniosku.
Stan faktyczny
Wnioskodawcy W.S. i P.S. domagali się wznowienia postępowania w sprawie decyzji zatwierdzających podział nieruchomości z 2002 r. i 2009 r. W.S. jako najemca i P.S. jako osoba z prawem pierwokupu twierdzili, że zostali pominięci jako strony i że geodeta został wprowadzony w błąd. Organy administracji odmówiły wznowienia postępowania, uznając, że wnioskodawcy nie posiadają interesu prawnego w postępowaniu podziałowym, ponieważ nie są właścicielami ani użytkownikami wieczystymi nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargi na postanowienia organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Armański (spr.), Sędzia WSA Beata Ziomek, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 8 listopada 2018 r. sprawy ze skarg W.S. i P.S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z dnia 19 kwietnia 2018 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania administracyjnego oddala skargi. Postanowieniem z dnia 19 kwietnia 2018r., znak: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach utrzymało w mocy postanowienie wydane przez Prezydenta Miasta Kielce z dnia 13 lutego 2018r., znak: [...], odmawiające wznowienia postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Prezydenta Miasta Kielce z dnia 9 września 2002r., znak: [...], zatwierdzającą projekt podziału nieruchomości położonej w Kielcach przy ul. [...], oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków miasta Kielce, w obrębie 0005, numerami działek: [...] oraz odmawiające wznowienia postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Prezydenta Miasta Kielce z dnia 3 września 2009r., znak: [...], zatwierdzającą projekt podziału nieruchomości, położonej w Kielcach przy ul. [...], oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków miasta Kielce, w obrębie 0005, numerami działek: [...]. W uzasadnieniu organ II instancji przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy. Wnioskiem z dnia 14 listopada 2017r. skierowanym do Prezydenta Miasta Kielce oraz z dnia 16 listopada 2017r. skierowanym do Wojewody Świętokrzyskiego, Samorządowego Kolegium Odwoławczego i Prezydenta Miasta Kielce, W.S. wystąpił "o wznowienie postępowania i uchylenie obydwu decyzji administracyjnych dotyczących ostatnich dwóch podziałów katastralnych na działkach przy ulicy [...] w Kielcach." Pismem z dnia 11 grudnia 2017r. wnioskodawca został wezwany do sprecyzowania swojego żądania zawartego we wnioskach z dnia 14 i 16 listopada 2017r. poprzez wskazanie, w odniesieniu, do której decyzji żąda wznowienia postępowania oraz wskazanie przesłanki wznowienia. W dniu 17 stycznia 2018r. zgłosił się do organu W.S., który w odpowiedzi na w/w wezwanie sprecyzował, że składa wniosek o wznowienie postępowania w sprawach wydania wymienionych na wstępie decyzji Prezydenta Miasta Kielce z dnia 9 września 2002r. i z dnia 3 września 2009r. Jako przesłanki wznowienia postępowania skarżący wskazał art. 145 § 1 pkt 1, pkt 4, pkt 5 kpa. Odnośnie art. 145 § 1 pkt 1 wnioskodawca podniósł, że geodeta, który dzielił działki, został wprowadzony w błąd, czy są to domy wolnostojące czy bliźniacze. Gdyby geodeta miał dostęp do prawdziwej dokumentacji budowlanej, to nie zrobiłby takiego podziału, ponieważ tych budynków nie można dzielić na dwie części. Geodeta nie wchodził do budynku i nie wziął pod uwagę przebiegu mediów przez działki. W zakresie art. 145 § 1 pkt 4 W.S. stwierdził, że jako najemca miał prawo pierwokupu i powinien być stroną postępowania podziałowego. W wyniku rozpatrzenia w/w wniosku Prezydent Miasta Kielce na podstawie art. 149 § 3, art. 150 § 3 w związku z art. 145 § 1 kpa odmówił wznowienia postępowania w sprawie zakończonej ostatecznymi decyzjami. W uzasadnieniu postanowienia organ I instancji wyjaśnił, że wnioskodawcą podziału nieruchomości może być jedynie jej właściciel lub użytkownik wieczysty. Inny podmiot, chociażby nawet przysługiwało, mu inne prawo do nieruchomości, nie może skutecznie występować z wnioskiem o dokonanie ewidencyjnego podziału nieruchomości. Tymczasem zarówno decyzja z dnia 9 września 2002r. jak i decyzja z dnia 3 września 2009r. zostały wydane przez Prezydenta Miasta Kielce na wniosek Zakładów [...] S.A., użytkownika wieczystego przedmiotowych nieruchomości, który był jedyną stroną postępowania podziałowego. W związku z tym organ I instancji uznał, że wniosek o wznowienie postępowania w sprawie wydania powyższych decyzji nie pochodzi od strony postępowania. W zażaleniu na postanowienie Prezydenta Miasta Kielce z dnia 13 lutego 2018r. odmawiające wznowienia postępowania, złożonym w imieniu własnym i P.S., skarżący zarzucił, iż niesłuszne odmówiono P.S. przyznania statusu strony. Wskazał, że P.S. posiada ustawowe prawo pierwokupu nieruchomości, na której znajduje się budynek nr [...]. Dodał, że nieruchomość tę należy traktować jakby była zabudowana budynkiem z mieszkaniami zakładowymi, w związku z czym właściciel nieruchomości musiał uwzględniać stanowisko mieszkańców, a co za tym idzie przysługiwał im przymiot strony w postępowaniu podziałowym. Wyjaśnił przy tym, że celem podziału było wyodrębnienie nieruchomości o niekorzystnej powierzchni, w celu pozbawienia P.S. prawa pierwokupu. Zaznaczył, że wielkość wydzielonej działki nie zapewnia rozsądnego gospodarowania, co potwierdził Sąd Rejonowy i Okręgowy w Kielcach. Zarzucił organowi, iż pomylił osoby wnioskodawcy i pełnomocnika. Dokonując na podstawie art 138 kpa prawnej i merytorycznej oceny zaskarżonego postanowienia, w oparciu o przepisy art. 145 § 1, art. 148 § 1 kpa Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że obowiązkiem Prezydenta Miasta Kielce było w pierwszej kolejności ustalenie wymogów formalnych złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Kolegium wyjaśniło, że sam wniosek i całe postępowanie toczyło się z inicjatywy W.S. Zarzut więc podniesiony w zażaleniu, iż organ I instancji nie uznał za stronę tego postępowania P.S. zdaniem Kolegium był bezzasadny. Dalej organ odwoławczy wskazał, że z niekwestionowanych ustaleń faktycznych w sprawie wynika, iż istota sporu sprowadza się do tego, czy W.S., który nie legitymuje się żadnym tytułem prawno-rzeczowym do przedmiotowych działek gruntu, może skutecznie żądać wznowienia postępowania w tej sprawie, powołując się wyłącznie na to, że jest najemcą domu mieszkalnego położonej przy ul. [...] w Kielcach. Kolegium podkreśliło, że wznowienie postępowania jest instytucją procesową stwarzającą możliwość prawną ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną jeżeli postępowanie, w którym ona zapadła, było dotknięte jedną z wad opisanych w art. 145 § 1, 145a § 1 i 145b § 1 Kpa, przy czym wszczęcie postępowania w trybie wznowieniowym rozpoczyna nowe postępowanie administracyjne w stosunku do postępowania prowadzonego w trybie zwykłym. Nie oznacza to jednak, że zasady natury materialnoprawnej obowiązujące w trybie zwykłym nie mają znaczenia w postępowaniu nadzwyczajnym. Organ odwoławczy podał, że zgodnie z art. 97 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami podziału nieruchomości dokonuje się na wniosek i koszt osoby, która ma w tym interes prawny. Uprawnienie do określania geodezyjnego kształtu nieruchomości poprzez jej podział jest uprawnieniem immanentnie związanym z prawem własności. Podział nieruchomości wpływa bowiem w istotny sposób na możliwość zagospodarowania nieruchomości, zbycia jak również kształtuje jej wartość. To uprawnienie może być w postępowaniu podziałowym ograniczone jedynie na mocy wyraźnego przepisu (np. podział z urzędu nieruchomości niezbędnej na cel publiczny). Podstawowe znaczenie w przypadku dokonywania podziału nieruchomości na wniosek należy przypisać interesowi prawnemu, jakim powinien dysponować wnioskodawca, który jeżeli jest jednocześnie wyłącznym właścicielem nieruchomości, jest też jedyną stroną tego postępowania. Żądanie wznowienia postępowania przez osobę, która nie jest właścicielem nieruchomości wymaga wykazania przez taką osobę interesu prawnego, a nie faktycznego. Interes ten wymaga istnienia związku między sytuacją oznaczonego podmiotu a określoną normą prawną. Więź ta ma charakter realny, konkretny i indywidualny. Nie wystarczy samo powiązanie o charakterze hipotetycznym, potencjalnym bądź też ogólnym, nieskierowanym bezpośrednio do oznaczonej osoby. Omawiany związek wymaga wskazania określonej normy prawnej, która oddziaływałaby wprost na prawa i obowiązki osoby domagającej się działania albo zaniechania organu administracji publicznej. Skarżący dla uzasadnienia swojego interesu prawnego powołał się na status najemcy nieruchomości, posadowionej na jednej z wydzielonych działek. Postępowania podziałowe zakończone spornymi decyzjami Prezydenta Miasta Kielce z 2002r. i 2009r. prowadzone były z wniosków [...] S.A. Z załączonych do akt sprawy odpisów księgi wieczystej [...] oraz nr [...] wynika, że właścicielem dzielonych nieruchomości jest Skarb Państwa, natomiast użytkownikiem wieczystym [...] S.A. W.S. nie przysługiwał więc w postępowaniu zwykłym przymiot strony, gdyż nie miał wówczas interesu prawnego. Z tego także powodu nie może skutecznie podnosić okoliczności, które dotyczą prawidłowości zapadłej decyzji podziałowej. W świetle powyższego Kolegium uznało za nieusprawiedliwiony zarzut naruszenia przepisu art. 149 § 3 kpa w związku z art. 28 kpa, na skutek nie przyznania skarżącemu posiadania interesu prawnego we wszczęciu postępowania wznowieniowego w opisywanej sprawie. Organ odwoławczy wyjaśnił, że stwierdzenie niedopuszczalności wznowienia postępowania z przyczyn podmiotowych w trybie w/w przepisu nie ma miejsca, gdy żądanie wszczęcia postępowania złoży jednostka, niebędąca stroną w sprawie, powołująca się na swój interes prawny. Zwrócił jednak uwagę na to, że chociaż co do zasady w sytuacji gdy wniosek o wznowienie opiera się na przesłance z art. 145 § 1 pkt 4 kpa i zawiera stwierdzenie, że składający to podanie podmiot uważa, iż przysługiwał mu przymiot strony w postępowaniu, w którym został pominięty, a weryfikacja tych twierdzeń następuje w następnej fazie postępowania prowadzonej po wydaniu postanowienia o wznowieniu postępowania, nie oznacza to, iż w każdym przypadku konieczne jest wydanie postanowienia o wznowieniu postępowania i przeprowadzenie postępowania w tym zakresie. Jeżeli bowiem w świetle twierdzeń wynikających już z samego wniosku o wznowienie postępowania administracyjnego w sposób ewidentny, niebudzący żadnej wątpliwości wynika, że wniosek jest składany przez podmiot niebędący stroną organ wydaje na podstawie art. 149 § 3 kpa postanowienie o odmowie wznowienia postępowania. W ocenie organu II instancji przypadek taki niewątpliwie miał miejsce w rozpoznawanej sprawie, gdyż we wniosku o wznowienie postępowania skarżący nie przedstawił żadnej innej okoliczności uzasadniającej dopuszczenie go do udziału w sprawie w charakterze strony. Kolegium wyjaśniło także, iż wskazany przez skarżącego przepis art. 145 § 1 pkt 1 kpa, jako podstawa wznowienia postępowania w sprawie podziału nieruchomości, zakończonego decyzjami Prezydenta Miasta Kielc z dnia 9 września 2002r. i z dnia 3 września 2009r., nie może być uznany za zasadny. Wznowienie postępowania na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 kpa ograniczone jest łącznym wystąpieniem następujących warunków: po pierwsze, w postępowaniu dowodowym prowadzonym w danej sprawie administracyjnej wystąpił fałszywy dowód, po drugie, sfałszowanie dowodu musi, być stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu, po trzecie, fałszywy dowód był podstawą ustalenia okoliczności faktycznych istotnych dla sprawy (wyrok WSA w Olsztynie z dnia 27.02.2018r. sygn. akt II SA/OI 45/18). W ocenie wnioskodawcy "fałszywym dowodem" było wprowadzenie geodety dokonującego podziału w błąd. Tymczasem, aby skutecznie podnieść przedmiotowy zarzut, muszą zostać spełnione wskazane powyżej okoliczności. Z akt sprawy oraz wyjaśnień strony nie wynika natomiast, by prowadzone było postępowanie sądowe w tym zakresie lub też zapadł prawomocny wyrok. W ocenie Kolegium powołana przez W.S. przesłanka wymieniona w art. 145 § 1 pkt 5 kpa także nie może stanowić w niniejszej sprawie podstawy do wznowienia postępowania podziałowego. Jak bowiem wskazał organ, powołując się na stanowisko NSA wyrażone w wyroku z dnia 24 stycznia 2018r., sygn. akt II OSK 2246/16, skarżący ani w swoim wniosku, ani w dalszych wyjaśnieniach nie wskazał żadnego nowego dowodu, nieznanego organowi w dacie wydawania spornych decyzji. W skargach na powyższe postanowienie SKO w Kielcach, skierowanych do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach, W.S. i P.S. (reprezentowany przez W.S.) podnieśli, że w wyniku podziału nieruchomości z 2002r i 2009r. granice działek o nr [...] przebiegają przez istniejący budynek, przez który nie można poprowadzić granicy, a ponadto wydzielona działka o nr [...] posiada powierzchnię niezapewniającą racjonalnego gospodarowania nieruchomością. Skarżący zarzucili, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze pominęło prawo pierwokupu P.S. i składane mu oferty sprzedaży i niewłaściwie uznało, że nie posiada on interesu prawnego. Skarżący zarzucili także nieprawidłowość pouczeń dokonywanych przez SKO. W odpowiedzi na skargę (traktując ją jako jedną) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach wniosło o jej oddalenie, podtrzymując ustalenia i stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), zwanej dalej "Ppsa", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 Ppsa). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 Ppsa). Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej w niniejszej sprawie było postanowienie organu II instancji utrzymujące w mocy wydane na podstawie art. 149 § 3, art. 150 § 3 w zw. z art. 145 § 1 kpa postanowienie organu I instancji o odmowie wznowienia postępowań zakończonych ostatecznymi decyzjami z dnia 9 września 2002r. i z dnia 3 września 2009r., zatwierdzającymi projekty podziału nieruchomości. W pierwszej kolejności należy podnieść, że postanowienie powyższe zostało zaskarżone w istocie dwoma skargami, tj. W.S. oraz reprezentowanego przez niego P.S.. Przesłanki, z powodu których miałoby nastąpić wznowienie w/w postępowań zostały przez W.S. ostatecznie sprecyzowane do protokołu z dnia 17 stycznia 2018r. (k. 14 akt adm.) i opierały się m.in. na naruszeniu prawa do udziału w postępowaniu podziałowym najemcy i zarazem osoby, której przysługiwało prawo pierwokupu (osobą tą, jak wynika z akt sprawy, był P.S.). W/w potwierdził wówczas także, że wniosek dotyczy właśnie wznowienia postępowania w powyższych sprawach. Co do zasady we wstępnej fazie postępowania regulującej stwierdzenie dopuszczalności wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną organ bada wyłącznie, czy wniosek o wznowienie opiera się na którejś z ustawowych przesłanek z art. 145 lub 145a kpa, czy w świetle twierdzeń w nim zawartych został on złożony przez podmiot uznający się za stronę postępowania i czy został zachowany termin z art. 148 kpa. Tylko gdy w świetle twierdzeń wynikających już z samego wniosku o wznowienie wynika, że brak jest ustawowych podstaw do wznowienia, wniosek składa podmiot niebędący stroną albo termin do jego złożenia nie został zachowany organ wydaje postanowienie o odmowie wznowienia postępowania (art. 149 § 3 kpa). W przeciwnym wypadku musi wznowić postępowanie (art. 149 § 1 kpa) i przeprowadzić je zarówno co do rzeczywistego istnienia przyczyn wznowienia, jak i pozostałych kwestii dotyczących dopuszczalności wznowienia, a także co do istoty sprawy (art. 149 § 2 kpa). Ocena zaś samej przesłanki wznowienia powinna nastąpić dopiero po wydaniu postanowienia o wznowieniu postępowania, w decyzji wydanej w oparciu o art. 151 kpa (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 stycznia 2009 r., II OSK 1747/07). Niemniej jednak, jak się przyjmuje (por. m.in. wyrok NSA z dnia 12 października 2010r., sygn. II OSK 1556/09) w sytuacji, gdy w sposób oczywisty i bez żadnych wątpliwości można przyjąć, że wnioskodawca nie ma przymiotu strony postępowania, o którego wznowienie wnosi, to zbędne jest przeprowadzanie przez organ postępowania rozpoznawczego i wyjaśnianie tej kwestii. Jak z kolei wskazał NSA w wyroku z dnia 3 września 2010r., sygn. I OSK 1449/09, do wydania decyzji (obecnie postanowienia) o odmowie wznowienia postępowania konieczna jest analiza treści wniosku o wznowienie i dokonanie oceny, czy z jego treści wynika oczywistość braku podstaw do wznowienia postępowania. Oczywistość braku przyczyn wznowienia postępowania może wystąpić przy tym w następujących przypadkach: gdy wniosek o wznowienie postępowania złożony został po terminie, gdy wniosek taki nie pochodzi od strony, gdy wnoszący podanie nie powołuje się na żadną podstawę wznowienia albo podstawa taka nie istnieje, bądź wskazaną we wniosku podstawą wznowienia postępowania jest wydanie decyzji w wyniku przestępstwa, a organ dysponuje prawomocnym wyrokiem uniewinniającym. W niniejszym przypadku zasadne jest stanowisko organów co do tego, że oczywistym był fakt, iż wniosek o wznowienie postępowania nie pochodził od strony postępowania. Wznowienie miało dotyczyć postępowań w sprawach zakończonych ostatecznymi decyzjami Prezydenta Miasta Kielce z dnia 9 września 2002r. oraz z dnia 3 września 2009r., zatwierdzających, w trybie przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (aktualnie t.j. Dz.U. z 2018r., poz. 2204), dalej jako "u.g.n.", projekty podziału nieruchomości. Stosownie do treści art. 97 ust. 1 u.g.n. podziału nieruchomości dokonuje się na wniosek i koszt osoby, która ma w tym interes prawny. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych wykładnia przepisu art. 97 ust. 1 u.g.n. dokonana w świetle art. 28 kpa prowadzi do wniosku, że interes prawny w postępowaniu podziałowym posiadają, co do zasady, wyłącznie właściciel, względnie użytkownik wieczysty nieruchomości podlegającej podziałowi, tj. osoby które dysponują tytułem prawnym do dzielonej nieruchomości. Konsekwencją uregulowania zawartego w art. 97 ust. 1 u.g.n. jest to, że osoba niebędąca właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nie może być stroną postępowania ani przeciwdziałać zatwierdzeniu przedłożonego projektu podziału, nie mając w tym interesu prawnego, a co najwyżej interes faktyczny. Przymiotu strony nie tworzą prawa obligacyjne, takie jak najem czy dzierżawa, które pochodzą od właściciela lub użytkownika wieczystego. Przymiotu strony w takim postępowaniu nie mają też osoby, które korzystają z gruntu bez tytułu prawnego. Stroną postępowania podziałowego nie może być także osoba, która zgłasza roszczenia do części nieruchomości jeszcze nie wydzielonej. Sam fakt zgłoszenia roszczenia, niemający umocowania w normie prawa materialnego, nie tworzy żadnego prawa rzeczowego do nieruchomości (por. m.in. wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2011r., sygn. I OSK 82/11, wyrok NSA z dnia 28 marca 2018r., sygn. I OSK 2325/17, wyrok WSA w Olsztynie z dnia 17 kwietnia 2018r., sygn. II SA/Ol 20/18, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 9 maja 2018r., sygn. II SA/Gd 202/18). W niniejszym przypadku bezspornym był fakt, że ani W.S. ani też P.S. nie posiadali tytułu własności do nieruchomości, których dotyczyły w/w decyzje podziałowe. Nie byli też ich użytkownikami wieczystymi. W świetle powyższego stanowiska judykatury oczywistym jest fakt, że prawa do udziału w postępowaniu podziałowym nie zapewnia prawo obligacyjne, jakim jest prawo najmu (na które to prawo, przysługujące P.S., powołują się skarżący). Wbrew zapatrywaniu skarżących prawa do udziału w takim postępowaniu nie zapewnia także prawo pierwokupu, które przejawia się w istnieniu pierwszeństwa nabycia określonej rzeczy, w razie gdyby druga strona sprzedała rzecz osobie trzeciej, ale nie jest ono równoznaczne z tym, że osoba, której takie prawo przysługuje, staje się właścicielem czy użytkownikiem wieczystym zanim to prawo wykona. W tej sytuacji za całkowicie zasadne należy uznać stanowisko organów obu instancji, że W.S., podobnie jak i P.S., nie przysługiwał status strony postępowań, których wznowienia dotyczył wniosek, co w sposób ewidentny wynika już z samego tego wniosku. Okoliczność powyższa determinowała w tej sytuacji rozstrzygnięcie o odmowie wznowienia postępowania na podstawie art. 149 § 3 kpa. Niemniej jednak zasadne jest stanowisko organów także w kwestii pozostałych przesłanek wznowienia, na jakie wskazał W.S. precyzując podstawy wniosku o wznowienie postępowania. Otóż, jak słusznie zauważył organ odwoławczy, wznowienie postępowania na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 kpa ograniczone jest łącznym wystąpieniem następujących warunków: po pierwsze, w postępowaniu dowodowym prowadzonym w danej sprawie administracyjnej wystąpił fałszywy dowód, po drugie, sfałszowanie dowodu musi być stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu, po trzecie, fałszywy dowód był podstawą ustalenia okoliczności faktycznych istotnych dla sprawy. Sfałszowanie dowodu może polegać na oparciu rozstrzygnięcia na fałszywych dokumentach, zeznaniach świadków czy też opiniach biegłych. Fałszywy jest dokument podrobiony, przerobiony, ewentualnie dokument, którego treść została sfałszowana, przy czym fałszywość dowodu dla swej prawnej wiarygodności powinna być uprzednio stwierdzona orzeczeniem sądu lub innego organu, chyba że zachodzą przesłanki z art. 145 § 2 kpa. Wznowienie nie może nastąpić jeżeli ani sąd, ani inny właściwy organ nie stwierdził prawomocnie sfałszowania dowodu, ani popełnienia przestępstwa przy wydawaniu określonej decyzji. Fałszerstwo dowodu musi być bezsporne, pewne, nie może budzić jakichkolwiek wątpliwości, a do stwierdzenia tego faktu nie trzeba dysponować specjalistyczną wiedzą z danego zakresu ani prowadzić postępowania wyjaśniającego w tej sprawie (wyrok WSA w Olsztynie z dnia 26 lutego 2018r., sygn. II SA/Ol 45/18). W niniejszym przypadku takie fałszerstwo nie zostało wykazane w powyższy sposób. Z kolei wskazując na przesłankę wznowieniową określoną w art. 145 § 1 pkt 5 kpa W.S. nie wskazał na żadne nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody w rozumieniu tego przepisu, istniejące w dniu wydania decyzji, a nieznane organowi, który wydał decyzję. Z powyższych powodów stanowisko organów co do tego, że w niniejszym przypadku zasadną była odmowa wznowienia postępowania w trybie art. 149 § 3 kpa, jest w pełni uzasadnione. W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, skargę jako niezasadną należało oddalić, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł na podstawie art.151 Ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło