II SA/Ke 596/15
WyrokWSA w Kielcach2015-08-26
Skład orzekający: Jacek Kuza, Dorota Chobian, Dorota Pędziwilk-Moskal
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego prawidłowo odmówił wszczęcia postępowania administracyjnego na wniosek osoby niebędącej stroną, powołując się na brak legitymacji materialnoprawnej i fakt równoległego wszczęcia postępowania z urzędu?Ratio decidendi
Organ nadzoru budowlanego może odmówić wszczęcia postępowania administracyjnego na podstawie art. 61a § 1 K.p.a., gdy wniosek pochodzi od osoby niebędącej stroną lub istnieją inne uzasadnione przyczyny, takie jak równoległe wszczęcie postępowania z urzędu w tej samej sprawie. W takim przypadku odmowa wszczęcia postępowania jest czynnością procesową, której sąd administracyjny może kontrolować jedynie pod kątem formalnoprawnym, a nie merytorycznym. W niniejszej sprawie odmowa była prawidłowa, mimo błędnego uzasadnienia, gdyż postępowanie z urzędu już się toczyło.Stan faktyczny
Skarżący J. Ł. złożył wniosek o wszczęcie postępowania administracyjnego dotyczącego budynku gospodarczego na działce sąsiadującej z jego nieruchomością. Organ I instancji odmówił wszczęcia postępowania, uznając, że skarżący nie ma legitymacji strony, a postępowanie zostanie wszczęte z urzędu bez udziału skarżącego. Organ II instancji utrzymał odmowę w mocy. Skarżący zarzucił błędy w ustaleniach faktycznych i prawnych, w tym niewłaściwe określenie obszaru oddziaływania budynku oraz brak dopuszczenia dowodu z opinii biegłego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Kuza, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal (spr.), Protokolant Starszy sekretarz sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 sierpnia 2015 r. sprawy ze skargi J. Ł. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 11 maja 2015r. znak: [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego oddala skargę.
Postanowieniem z dnia [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, po rozpatrzeniu zażalenia J. Ł., utrzymał w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego.
Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
W wyniku interwencji J. Ł. przedstawiciele organu I instancji przeprowadzili w dniu 13.03.2015r. kontrolę na działce nr ewid. A w B., podczas której ustalono, że znajduje się tam m. in. budynek gospodarczy, parterowy, konstrukcji drewnianej, pokryty gontem bitumicznym, usytuowany w odległości ok. 15,92 m od ogrodzenia rozdzielającego nieruchomość o nr ewid. A z nieruchomością o nr ewid. B, stanowiącą własność skarżącego.
Postanowieniem z dnia [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, działając na podstawie art. 61a K.p.a., odmówił wszczęcia na wniosek J. Ł. postępowania administracyjnego w sprawie ww. budynku gospodarczego. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie wskazano, że w postępowaniu dotyczącym inwestycji budowlanej interes prawny w rozumieniu art. 28 K.p.a. posiada właściciel nieruchomości sąsiadującej bezpośrednio z nieruchomością, na której usytuowany jest obiekt budowlany – o ile obiekt ten usytuowany jest w takiej odległości od granicy, że ma to wpływ na zabudowę nieruchomości sąsiedniej lub sposób jej użytkowania. Natomiast J. Ł., nie posiadający przymiotu strony w prowadzonym postępowaniu, nie ma legitymacji do żądania podjęcia działań administracyjnych w stosunku do przedmiotowego budynku – który nie ogranicza możliwości zabudowy na jego działce nr ewid. B oraz nie wpływa na dotychczasowy sposób użytkowania tej działki. Jednocześnie organ I instancji podkreślił, że postępowanie w sprawie przedmiotowego budynku zostanie przeprowadzone z urzędu bez udziału w nim na prawach strony J. Ł..
Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł J. Ł., zarzucając organowi I instancji błąd w ustaleniach faktycznych, mający wpływ na treść orzeczenia. W tym zakresie wskazał, że przedmiotowy budynek gospodarczy został wybudowany samowolnie oraz, że narusza ustalenia obowiązującego na tym terenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (dalej m.p.z.p.). W konsekwencji obiekt ten bezpośrednio oddziaływuje na sposób użytkowania jego nieruchomości, powodując zagrożenie – w szczególności pożarowe – stwarzając realne niebezpieczeństwo dla lasu, a także dla obiektów budowlanych, które powstaną w przyszłości na sąsiedniej działce.
Organ II instancji, utrzymując w mocy zakwestionowane rozstrzygnięcie, wskazał że ustalenia dokonane przez organ I instancji znajdują potwierdzenie w przeprowadzonych dowodach, zebranych i ocenionych stosownie do przepisów art. 7, 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Podkreślił przy tym, że interes prawny w prawie budowlanym (oprócz oczywiście inwestora, właściciela, użytkownika wieczystego lub zarządcy obiektu budowlanego) ma również właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości sąsiedniej, ale tylko w wypadku, gdy dany obiekt budowlany usytuowany jest w takiej odległości od granicy, że ma to negatywny wpływ na zabudowę nieruchomości sąsiedniej, tj. ogranicza zabudowę tej nieruchomości. Tymczasem, jak wynika ze szkicu sytuacyjnego, stanowiącego załącznik do protokołu kontroli z dnia 13.03.2015r., przedmiotowy budynek gospodarczy jest usytuowany w odległości ok. 15,92 od ogrodzenia rozdzielającego nieruchomość o nr ewid. A z nieruchomością o nr ewid. B, stanowiącą własność J. Ł. Zdaniem organu odwoławczego usytuowanie przedmiotowego budynku gospodarczego nie ogranicza w żaden sposób zabudowy na działce nr ewid. B – to jest nie zakłóca wykonywania prawa własności przez właściciela tej nieruchomości. Ponadto, usytuowanie przedmiotowego budynku nie narusza odległości określonych w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002r. nr 75, poz. 690 ze zm.). Przepis § 271 ust. 8 tego rozporządzenia przewiduje bowiem, że najmniejszą odległość budynków, w tym mieszkalnych od granicy lasu należy przyjmować, jak odległość ścian tych budynków od ściany budynku ZL z pokryciem dachu rozprzestrzeniającym ogień, co odpowiada odległości 12 m (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 25.09.2009r. o sygn. akt: II SA/G1 174/09, dostępny na www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Jakkolwiek w toku postępowania wyjaśniającego nie ustalono, jaka jest odległość przedmiotowego budynku od granicy lasu usytuowanego na działce skarżącego, to biorąc pod uwagę, że obiekt ten usytuowany jest w odległości ok. 15,92 m od ogrodzenia rozdzielającego nieruchomość skarżącego i inwestora, ustalenie tej odległości nie miało znaczenia dla sprawy. Odległości, o których mowa w przepisach techniczno-budowlanych, nie zostały bowiem w tym wypadku naruszone. W konsekwencji J. Ł. nie posiada interesu prawnego w prowadzonym postępowaniu.
Odnosząc się do zawartej w zażaleniu argumentacji o zagrożeniu pożarowym ze strony przedmiotowego obiektu budowlanego organ wskazał, że twierdzenia J. Ł. w tym zakresie są czysto hipotetyczne, zwłaszcza że nie przedłożono żadnych dowodów na poparcie tych twierdzeń. Natomiast organy administracji publicznej nie mają obowiązku poszukiwania dowodów na poparcie twierdzeń stron, z których te wywodzą konkretne dla siebie skutki prawne.
Końcowo zwrócono uwagę, że jakkolwiek J. Ł. jest bezpośrednio zainteresowany byciem stroną w ww. postępowaniu, to nie jest w stanie obiektywnie wykazać, że usytuowanie przedmiotowego obiektu budowlanego ma negatywny wpływ na zabudowę nieruchomości stanowiącej jego własność. Jednocześnie samo wykazanie jedynie interesu faktycznego – bez wykazania interesu prawnego – nie daje uprawnienia do bycia stroną postępowania administracyjnego.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach wniósł J. Ł. zarzucając postanowieniu organu II instancji naruszenie:
- art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. – poprzez zaniechanie przeprowadzenia z urzędu wszelkich dowodów niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego,
- art. 28 K.p.a. w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego i § 271 ust. 8 ww. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002r. – poprzez wadliwe określenie obszaru oddziaływania przedmiotowego budynku gospodarczego i pozbawienie skarżącego czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym w przedmiotowej sprawie.
W uzasadnieniu skarżący wskazał, że przepis art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane nie definiuje pojęcia obszaru oddziaływania obiektu wprost, lecz odsyła do innych unormowań, przewidujących szczegółowe wymagania w zabudowie i zagospodarowaniu terenu. Oznacza to, że te właśnie przepisy powinny być przeanalizowane przez organy administracji, decydujące o uznaniu bądź nieuznaniu skarżącego za stronę postępowania w przedmiotowej sprawie. Natomiast wbrew argumentacji sformułowanej w zaskarżonej decyzji brak jest podstaw do nakładania na skarżącego obowiązku wskazania konkretnego przepisu uzasadniającego jego legitymację. To organ administracji na podstawie ustalonych (prawidłowo) przez siebie okoliczności faktycznych powinien rozważyć, czy wnoszący podanie ma legitymację do udziału w postępowaniu. Przeciwna teza sprzeciwia się w oczywisty sposób zasadzie odformalizowania podania (żądania) w postępowaniu administracyjnym. Zgodnie bowiem z art. 63 § 2 K.p.a. podanie (żądanie) powinno zawierać co najmniej wskazanie osoby, od której pochodzi, jej adres i żądanie oraz czynić zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach szczególnych. Nie musi więc zawierać, o ile przepisy szczególne nie stanowią inaczej, prawnego uzasadnienia żądania ze wskazaniem przepisów prawa. Prawo budowlane, mimo że zawiera szczególny przepis określający stronę postępowania, nie zawiera szczególnych przepisów, które nakładałyby na podmiot wnoszący podanie oparte na twierdzeniu, że jego autor jest stroną postępowania obowiązek wskazania przepisów, na podstawie których można określić obszar oddziaływania obiektu budowlanego (tak NSA w wyroku z dnia 22.04.2010r. o sygn. akt II OSK 370/09, LEX nr 597561). Ponadto, przy ocenie obszaru oddziaływania nie można ograniczyć się do poprzestania na zbadaniu odległości obiektu budowlanego od granicy z działką sąsiednią – albowiem nie przesądzają one same w sobie o wytyczeniu obszaru oddziaływania tegoż obiektu. Tymczasem organy obu instancji ograniczyły analizę przepisów odrębnych decydujących o zakresie obszaru oddziaływania przedmiotowego wyłącznie do postanowień ww. rozporządzenia z dnia 12.04.2002r., normujących dopuszczalne odległości budynków od granicy z sąsiednią działką budowlaną (§ 12 ust. 1 rozporządzenia).
Co się zaś tyczy przyjętej przez organ odwoławczy wykładni § 271 ust. 8 ww. rozporządzenia, to organ nie zauważył (bądź nie chciał zauważyć), że przepis ten reglamentuje odległość budynku zlokalizowanego na gruncie nie będącym lasem do granicy lasu. Z braku rzetelności nie podjęto próby ustalenia, czy ściany przedmiotowego budynku usytuowane od sąsiedniej działki pokrytej lasem należą do kategorii rozprzestrzeniających ogień, w rozumieniu § 271 ust. 2 in fine, bowiem wówczas odległość od granicy lasu powinna wynosić 16 m. Jeśli chodzi zaś granicę lasu, to organ II instancji myli pojęcia nieruchomości i lasu (zdefiniowanego w art. 3 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 28.09.1991r. o lasach, Dz. U. 2014.1153 tj.) – mające decydujące znaczenie przy wykładni norm ww. rozporządzenia. Użycie w zaskarżonej decyzji redakcji "odległość przedmiotowego budynku od granicy lasu usytuowanego na działce skarżącego" oznacza, że organ II instancji nie rozróżnia ww. pojęć. W tym zakresie skarżący wskazał, że punktem wyjścia jest wskazanie przez prawodawcę, że las jest gruntem. Dalej pojęcie lasu obejmuje dwa elementy wymienione w pkt 1 i 2. Pierwszy element jest związany z określoną zwartą powierzchnią. Ustawodawca bowiem wyraźnie wskazuje, że lasem jest zwarty grunt, który ma powierzchnię co najmniej 0,10 ha. Drugi element dotyczy związku tego gruntu z gospodarką leśną. Także, ustawa z 17.05.1989r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. 2015, 520 tj.) oraz wydane na jej podstawie rozporządzenie Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z 29.03.2001r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. 2001. 38. 454) definiuje pojęcie lasu, jako grunty określone jako "las" w ustawie o lasach. Oznacza to, zdaniem strony, że geodezyjna granica nieruchomości skarżącego (nieruchomości pokrytej w części lasem i oznaczonej w części w planie zagospodarowania przestrzennego symbolem identyfikacyjnym Ls ) nie jest granicą lasu w rozumieniu § 271 ust. 8 ww. rozporządzenia. W przedmiotowym przypadku las jest zgodnie z wyżej wymienioną definicją zwartym gruntem obejmującym części czterech nieruchomości o nr : C, B (skarżącego), A i D. M.p.z.p. grunt ten wszak oznaczył symbolem identyfikacyjnym Ls, i w § 77.2 b wprowadził określony reżim jego gospodarowania. Wynikająca z normy § 271 ust. 8 rozporządzenia minimalna odległość 12 m usytuowania przedmiotowego budynku z uwagi na bezpieczeństwo przeciwpożarowe od granicy lasu dotyczy granicy lasu na działce nr A, na której usytuowany jest przedmiotowy budynek wzniesiony wbrew miejscowemu planowi zagospodarowania przestrzennego – nie zaś do granicy geodezyjnej z nieruchomością skarżącego. Oznacza to z kolei, że dla potrzeb wykładni ww. przepisu, organ administracyjny nie może dowolnie "dzielić" lasu na nieruchomości w sensie geodezyjnym. A jeśli to uczyni, to rażąco narusza ten przepis. Naruszenie zatem ww. normy stanowi zagrożenie dla całego zwartego lasu w rozumieniu art. 3 ustawy o lasach, obejmującego także nieruchomość skarżącego.
Ponadto, pomimo nakazów wynikających z art. 7 i 77 § 1 K.p.a., organy nie dopuściły dowodu z opinii biegłego z zakresu ochrony przeciwpożarowej, przerzucając ciężar dowodu na skarżącego. Jak wynika natomiast z opracowanej na zlecenie skarżącego opinii pt.: "Wymagania wynikające z przepisów techniczno-budowlanych i ochrony przeciwpożarowej dla zagospodarowania działki nr A z budynkiem", opracowanej przez rzeczoznawcę ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych, lokalizacja budynku na działce nr ewid. A na części oznaczonej symbolem identyfikacyjnym Ls jest niezgodna z przepisami techniczno budowlanymi określonymi w ww. rozporządzeniu, ponieważ nie zachowano wymaganej odległości przedmiotowego budynku od granicy lasu. Odległość przedmiotowego budynku zlokalizowanego na działce nr ewid. A od lasu (oznaczonego w m.p.z.p. symbolem Ls) na tej samej działce powinna wynosić nie mniej niż 12 m. Z przyczyn obiektywnych (brak fizycznego dostępu do przedmiotowego budynku) autor opinii nie wypowiedział się, czy ściany przedmiotowego budynku usytuowane od działki skarżącego pokrytej lasem należą do kategorii rozprzestrzeniających ogień w rozumieniu § 271 ust. 2 in fine, zwiększającego dystans, o którym mowa wyżej. Rzeczoznawca stwierdził natomiast, że z uwagi na aspekty ochrony przeciwpożarowej stanowi to zagrożenie dla bezpieczeństwa obiektów na działkach sąsiednich i samego lasu. Pożar w budynku w tej sytuacji zagraża całemu kompleksowi leśnemu w tej okolicy i usytuowanych na sąsiednich działkach budynków. W konsekwencji wybudowany wbrew m.p.z.p. i z naruszeniem norm ww. rozporządzenia budynek oddziaływuje na wykonywanie prawa własności ww. nieruchomości przez skarżącego i je zakłóca.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. Odnosząc się do wniosków zawartych w załączonej do skargi opinii (dołączonej po zakończeniu postępowania administracyjnego) organ wskazał, że z analizy jej treści nie można wywieść legitymacji strony postępowania po stronie skarżącego, zaś rozważania zawarte w tym opracowaniu są hipotetyczne. Z samego faktu, że obiekt budowlany usytuowany jest w lesie i w związku z tym może spowodować zagrożenie pożarowe dla nieruchomości sąsiednich nie można bowiem wywieść interesu prawnego J. Ł. Co się zaś tyczy przepisu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, to w postępowaniach administracyjnych prowadzonych przez organy nadzoru budowlanego przepis w zasadzie nie znajduje zastosowania. Określając krąg stron postępowania organ nadzoru budowlanego nie ustala obszaru oddziaływania danego obiektu budowlanego na nieruchomości sąsiednie, gdyż obszar ten jest określany w postępowaniach w sprawie pozwolenia na budowę. Organ nadzoru budowlanego ustala strony postępowania na podstawie przepisów art. 28 - 30 K.p.a. W konsekwencji, aby zostać uznanym za stronę postępowania, dany podmiot musi wykazać, że załatwienie sprawy dotyczy bezpośrednio jego sfery prawnej. Natomiast w niniejszej sprawie nie można ustalić przepisu prawa powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby, albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby. Samo usytuowanie przedmiotowego budynku gospodarczego nie ogranicza w żaden sposób zagospodarowania działki skarżącego i nie zakłóca wykonywania prawa własności tej nieruchomości. Bez znaczenia dla oceny, czy skarżącemu przysługuje legitymacja strony w niniejszym postępowaniu jest przy tym kwestia w jakiej odległości będący przedmiotem niniejszego postępowania - budynek gospodarczy usytuowany na działce nr ewid. A, jest usytuowany od ściany lasu znajdującego na tej samej działce. To samo dotyczy kwestii, czy składowane na działce nr ewid. A drewno opałowe stwarza zagrożenie pożarowe – nawet w sytuacji, gdyby sposób składowania tego drewna powodował zagrożenie pożarowe dla nieruchomości skarżącego (ocena ta jest poza właściwością organów nadzoru budowlanego).
Na rozprawie przed tut. Sądem w dniu 26.08.2015r. J. Ł., popierając skargę, wyjaśnił, że domaga się uchylenia zaskarżonego postanowienia. Dodatkowo skarżący wskazał, że postępowanie wszczęte z urzędu w przedmiocie budynku gospodarczego będącego również przedmiotem tego postępowania zostało umorzone decyzją organu I instancji z dnia 26.06.2015r., przy czym informację na ten temat uzyskał telefonicznie od Prokuratora prowadzącego postępowanie przygotowawcze wszczęte na jego wniosek o przestępstwo z art. 90 – Prawa budowlanego.
Pełnomocnik organu wniósł o oddalenie skargi, dodając że odwołanie od wskazanej przez skarżącego decyzji z dnia 26.06.2015r. o umorzeniu postępowania nie wpłynęło do organu II instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 P.p.s.a.).
Zgodnie z art.133 § 1 P.p.s.a. Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Podstawą zatem orzekania przez sąd administracyjny jest materiał dowodowy zgromadzony w sprawie w toku postępowania administracyjnego prowadzonego przez właściwe organy w danej sprawie. Sąd bierze ponadto pod uwagę fakty powszechnie znane, a także dowody uzupełniające z dokumentów, o których mowa w art. 106 § 3 P.p.s.a. Sąd administracyjny bada, czy ustalenia faktyczne dokonane przez organy administracji publicznej, których decyzje zostały zaskarżone odpowiadają prawu (por. wyrok NSA z dnia 23.01.2007r.,sygn. akt II FSK 72/06, ONSA WSA 2008, Nr 2, poz.31, Uchwała NSA wydana w pełnym składzie z dnia 26.10.2009r.,sygn. akt I OPS 10/09, ONSA WSA 2010, Nr 1, poz.1, s.29 uzasadnienia). Sąd administracyjny jest więc sądem kasacyjnym, orzekającym o zgodności albo niezgodności z prawem aktu lub czynności organu administracji mając na uwadze stan faktyczny i prawny z daty wydania aktu ( podjęcia czynności).
Spór prawny w niniejszej sprawie sprowadza się do oceny, czy
w okolicznościach niniejszej sprawy, zainicjowanej wnioskiem skarżącego z dnia 23.02.2015r. ( K-I-34 akt administracyjnych), organy nadzoru budowlanego prawidłowo orzekły o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie na podstawie art. 61a § 1 K.p.a. z powodu braku legitymacji materialnoprawnej wnioskodawcy.
W ocenie Sądu zaskarżone postanowienie, mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Uchybienie przepisom postępowania (art. 107 § 3 K.p.a. w zw. z art. 126 K.p.a.) nie miało bowiem istotnego wpływu na wynik sprawy.
Podstawę prawną postanowienia kontrolowanego w niniejszym postępowaniu sądowym stanowił art. 61a § 1 K.p.a., zgodnie z którym, gdy żądanie, o którym mowa w art. 61 K.p.a., zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Zaskarżone postanowienie jest zatem rozstrzygnięciem o charakterze procesowym, co prowadzi do wniosku, że sąd nie mógł się odnosić do zarzutów merytorycznych dotyczących obu postanowień. Sąd był władny ocenić jedynie prawidłowość czynności procesowej jaką jest odmowa wszczęcia postępowania.
W orzecznictwie podkreśla się, że postanowienie wydane na podstawie art. 61a § 1 K.p.a., ma charakter proceduralny, co oznacza, że organ wydając postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania, nie może odnosić się do meritum sprawy będącej przedmiotem wniosku (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 22.02.2012r., sygn. akt II SA/Kr 1356/11, wyrok WSA w Olsztynie z dnia 13.12.2011r., sygn. akt II SA/Ol 893/11, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 13.08.2014r., sygn. akt IV SA/Po 618/14, dostępne na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Z treści art. 61a § 1 K.p.a. wynika obowiązek organu w zakresie przeprowadzenia wstępnej analizy wniosku pod kątem ewentualnego wystąpienia okoliczności uniemożliwiających merytoryczne rozpatrzenie podania. Na wstępnym etapie rozpoznania sprawy organ administracji przeprowadza więc badanie istnienia przesłanek formalnoprawnych, warunkujących jego dopuszczalność. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym, w kontekście zastosowania art. 61a § 1 K.p.a., przeważa stanowisko, że żądanie osoby nie wszczyna postępowania administracyjnego tylko wówczas, gdy żądanie wszczęcia zostało zgłoszone przez podmiot oczywiście nieuprawniony, tzn. gdy z podania w sposób oczywisty wynika, że wnoszący składa je nie w swojej sprawie. Natomiast w każdym innym przypadku, kiedy brak interesu prawnego wnoszącego żądanie wszczęcia postępowania nie jest tak oczywisty, budzi wątpliwości, bądź wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, organ nie powinien odmawiać wszczęcia postępowania, ale je kontynuować i w jego trakcie ustalić status prawny żądającego wszczęcia postępowania (por. wyroki NSA: z dnia 16 maja 2014 r., sygn. akt II OSK 2980/12, z dnia 9 maja 2014 r., sygn. akt II OSK 2945/12, z dnia 24 kwietnia 2014 r., sygn. akt II OSK 2872/12, z dnia 20 grudnia 2012 r., sygn. akt II OSK 1573/11).
W rozpoznawanej sprawie skarżący we wniosku z dnia 23.02.2015r. (K-I-34 akt administracyjnych) wniósł o zbadanie legalności obiektu budowlanego – budynku gospodarczego na działce nr A. Organ I instancji przeprowadził postępowanie wyjaśniające polegające na przeprowadzeniu w dniu 13.03.2015r. kontroli na ww. działce (K-I-26 akt administracyjnych). Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego organ I instancji uznał, że nie ma podstaw do wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie, a w konsekwencji uznał, że skarżący nie ma w tym postępowaniu przymiotu strony. W końcowej części uzasadnienia organ wskazał, że postępowanie w sprawie przedmiotowego budynku zostanie przeprowadzone z urzędu, bez udziału w nim na prawach strony J. Ł.
Pismem z dnia 13.04.2015r. organ I instancji zawiadomił inwestorów o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie ww. budynku gospodarczego (K-I-41 akt administracyjnych).
Postanowieniem z dnia [...] organ II instancji utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu I instancji.
Z powyższego wynika, że w dacie wydawania zaskarżonego rozstrzygnięcia toczyło się już postępowanie w sprawie przedmiotowego budynku gospodarczego - wszczęte z urzędu w dniu 13.04.2015r. Wprawdzie przepis art. 61 K.p.a. nie reguluje daty wszczęcia postępowania z urzędu to w doktrynie wskazuje się, że za datę tę należy przyjąć pierwszą czynność wobec strony. Pierwszą czynnością jest zawiadomienie o wszczęciu postępowania ( art. 61§ 4 K.p.a.). Z akt sprawy wynika, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania w sprawie budynku gospodarczego organ wysłał inwestorom w dniu 13.04.2015r. (K-I-41 akt administracyjnych).
Organ odwoławczy okoliczności tej nie dostrzegł mimo, że powinien był ją uwzględnić wydając w sprawie zaskarżone postanowienie na art. 61a § 1 K.p.a. Zdaniem Sądu uchybienie przez organ II instancji przepisom postępowania nie miało jednak istotnego wpływu na wynik sprawy.
Stosownie do art. 61 § 1 K.p.a. postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Z treści tego przepisu wynika jednoznacznie, że organ nadzoru budowlanego nie może w tej samej sprawie jednocześnie wszczynać i równolegle prowadzić postępowania administracyjnego na wniosek i z urzędu.
W stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy, w dacie wydawania postanowienia przez organ II instancji, postępowanie dotyczące spornego budynku gospodarczego zostało już wszczęte z urzędu. W tym stanie rzeczy należy stwierdzić, że niezależnie od oceny powołanej przez organ przesłanki podmiotowej wynikającej z art. 61a § 1 K.p.a., w sprawie niniejszej wystąpiła "inna uzasadniona przyczyna" o której mowa w tym przepisie, uniemożliwiająca wszczęcie postępowania dotyczącego przedmiotowego obiektu budowlanego.
Przepis art. 61a § 1 K.p.a. wskazując na przyczyny stanowiące podstawę odmowy wszczęcia postępowania posługuje się klauzulą generalną "innych uzasadnionych przyczyn". W orzecznictwie i doktrynie podkreśla się, że za takie przyczyny winny być uznane wyłącznie okoliczności wskazujące na niedopuszczalność wszczęcia i prowadzenia postępowania. Przez "inne uzasadnione przyczyny", należy rozumieć takie sytuacje, które w sposób oczywisty stanowią przeszkodę do wszczęcia postępowania. Przykładowo, gdy w tej samej sprawie postępowanie administracyjne już się toczy, albo w sprawie takiej już zapadło rozstrzygnięcie.
Taka sytuacja wystąpiła w rozpoznawanej sprawie, gdyż w dacie wydawania zaskarżonego postanowienia toczyło się postępowanie w przedmiocie spornego budynku gospodarczego - wszczęte przez organ I instancji z urzędu.
Skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 ustawy P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło