II SA/Ke 776/16

WyrokWSA w Kielcach2016-12-07

Skład orzekający: Sylwester Miziołek, Magdalena Chraniuk-Stępniak, Beata Ziomek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych mógł odwołać kierownika internatu w trybie natychmiastowym na podstawie art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty, opierając się na zarzutach dotyczących rzekomego zatajenia wypadku uczennicy, nierzetelnego prowadzenia dokumentacji, konfliktowości i naruszenia zasad współżycia społecznego, bez wykazania, że zaistniał "szczególnie uzasadniony przypadek"?
Ratio decidendi
Odwołanie ze stanowiska kierownika internatu w trybie natychmiastowym na podstawie art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty wymaga wykazania "szczególnie uzasadnionego przypadku", który musi być interpretowany wąsko i obejmować sytuacje zagrażające interesowi publicznemu. Sam zarzut zatajenia wypadku, który został umorzony w postępowaniu dyscyplinarnym, czy incydentalne rzucenie dokumentacją, nie spełniają tej przesłanki, zwłaszcza gdy odwołanie następuje ze znaczną zwłoką. Brak wyczerpującego uzasadnienia organu, popartego dowodami, uniemożliwia kontrolę legalności takiego aktu.
Stan faktyczny
Dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych odwołał Z. S. ze stanowiska kierownika internatu, powołując się na szereg zarzutów, w tym zatajenie wypadku uczennicy, nierzetelne prowadzenie dokumentacji i konfliktowość. Z. S. wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności brak wystąpienia szczególnie uzasadnionych przypadków oraz zaniechanie zasięgnięcia wymaganych opinii. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony akt i zasądził od Dyrektora Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Chraniuk-Stępniak, Sędzia WSA Beata Ziomek, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Joanna Dziopa, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 1 grudnia 2016r. sprawy ze skargi [...] na akt Dyrektora Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych [...] z dnia [...] w przedmiocie odwołania ze stanowiska kierownika internatu I. uchyla zaskarżony akt; II. zasądza od Dyrektora Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych [...] na rzecz [...] kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Aktem z dnia [...] Dyrektor Zespołu Szkół [...] (zwany dalej Dyrektorem), wydanym po zasięgnięciu opinii organu prowadzącego – Starosty, rady pedagogicznej, odwołał z dniem 5 lipca 2016r. Z. S. ze stanowiska kierownika internatu przy Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych [...]. W podstawie prawnej powołano art. 37 oraz art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty z dnia 7 września 1991r. (Dz. U. z 2015r. poz. 2156 ze zm.), zwanej dalej ustawą. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie organ wskazał, że Z. S.: 1. zataiła przed dyrektorem niewygodne fakty, np. wypadek uczennicy P. K., który miał miejsce w internacie i wynikał z samowolnego opuszczenia miejsca pracy przez wychowawcę I. N., 2. przyzwala zaprzyjaźnionej wychowawczyni I. N. na samowolne opuszczanie miejsca pracy i pozostawianie wychowanków bez opieki, a zatem na łamanie prawa, 3. poświadcza nieprawdę w sprawozdaniach, zatajając niewygodne fakty, nierzetelnie prowadzi dokumentację pedagogiczną internatu, nierzetelnie wypełnia obowiązki pracownicze, 4. jest konfliktowa i agresywna wobec niektórych nauczycieli, współpracowników, ich rodzin i dyrektora, 5. narusza zasady współżycia społecznego, lekceważy zasady regulaminu pracy, 6. dyskryminuje wybranych współpracowników, celowo pomijając ich w przyznawaniu doraźnych zastępstw, faworyzując swoją przyjaciółkę. Reasumując Dyrektor stwierdził, że zachowania Z. S. (rzucanie dokumentacją pedagogiczną na podłogę w obecności dyrektora, nauczycielki i rodzica) są niezgodne z etyką zawodu nauczyciela i z wychowawczą funkcją szkoły oraz świadczą o jej konfliktowości, ogromnej agresji, rozchwianiu emocjonalnym i niezdolności do pracy na stanowisku kierowniczym. Odwołana kierownik swoim zachowaniem oraz postępowaniem naruszyła zasady współpracy z przełożonym obowiązujące w zakładzie pracy oraz podstawowe zasady współżycia społecznego, a w konsekwencji również dobre imię zarówno szkoły, jak i godność dyrektora. Oznacza to, że nie istnieją warunki do dalszej współpracy, gdyż zostałaby złamana podstawowa zasada sprawnego wykonywania obu tych funkcji. W dniu 18 lipca 2016r. Z. S. wezwała Dyrektora do usunięcia naruszenia prawa, polegającego na wydaniu ww. aktu. W odpowiedzi z dnia 25 lipca 2016r. organ poinformował stronę, że z uwagi na ocenę jej zarzutów przez Sąd Rejonowy Wydział Pracy, merytoryczne odniesienie się do nich nastąpi po zakończeniu postępowania sądowego. W dniu 31 sierpnia 2016r. Z. S. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skargę na ww. akt z dnia 4 lipca 2016r., zarzucając organowi naruszenie przepisów prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 38 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 37 ust. 1 ustawy poprzez odwołanie jej ze stanowiska kierownika internatu pomimo: - braku wystąpienia szczególnie uzasadnionych przypadków, o których mowa w ww. przepisach, - zaniechania zasięgnięcia opinii organu prowadzącego, rady pedagogicznej Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych [...], a także właściwego kuratora oświaty. Uszczegóławiając przedstawione zarzuty skarżąca wskazała, że: 1. uzasadnienie odwołania w przeważającej mierze oparte jest na niepotwierdzonych faktami ocenach - przez co w pewien sposób przypomina uzasadnienie oceny pracy nauczyciela, dokonywane w trybie art. 6a Karty Nauczyciela; tymczasem negatywna ocena pracy może być przesłanką odwołania ze stanowiska kierowniczego w zupełnie innym trybie; ponadto zarzuty wskazane w uzasadnieniu odwołania są na tyle ogólnikowe i lakoniczne, że w żaden sposób nie można uznać ich za szczególnie uzasadnione przypadki przemawiające za odwołaniem skarżącej ze stanowiska kierowniczego ze skutkiem natychmiastowym; w szczególności dyrektor nie sprecyzował, jakie zasady współżycia społecznego, a także które obowiązki pracownicze i zapisy regulaminu pracy skarżąca miałaby naruszać; 2. zarzut naruszenia dobrego imienia dyrektora pozostaje poza sferą wykonywania funkcji kierowniczej i powinien być rozpatrywany na drodze cywilnoprawnej (ochrona dóbr osobistych); 3. zarzut dyskryminowania pracowników przez faworyzowanie w przyznawaniu godzin doraźnego zastępstwa nie znajduje podstaw, gdyż realizacja godzin doraźnego zastępstwa stanowi obowiązek nauczyciela, którego "zdjęcie" nie może być uważane za pogorszenie warunków pracy (podobnie, w odniesieniu do godzin ponadwymiarowych - Sąd Najwyższy w wyroku z 12 maja 2004r. I PK 454/03), a tym samym, za przejaw nierównego traktowania pracowników; w istocie jedyny skonkretyzowany (aczkolwiek bezzasadny i niezgodny z prawdą) zarzut dotyczy rzekomego zatajenia przed dyrektorem wypadku uczennicy Pani Kozieł w 2015r. – co miało na celu przyzwolenie na opuszczenie stanowiska pracy przez nauczyciela I. N.; nie istnieje jednak żaden przepis prawa, na podstawie którego na skarżącej ciążyłby obowiązek informowania dyrektora o tego typu zdarzeniach; ponadto wszczęte w tej sprawie postępowanie dyscyplinarne wyjaśniające zostało umorzone postanowieniem Kuratora Oświaty z dnia 27 lipca 2015r. – z uwagi na brak znamion naruszenia godności zawodu oraz art. 6 Karty Nauczyciela; tymczasem skoro odwołanie na podstawie art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy ma na celu natychmiastowe pozbawienie nauczyciela stanowiska kierowniczego, to powinno ono nastąpić niezwłocznie albo przynajmniej w krótkim okresie czasu po stwierdzeniu wystąpienia przesłanek wskazanych w tym przepisie; 4. zdarzenie, kiedy rzuciła dokumentacją pedagogiczną na podłogę w obecności dyrektora, nauczycielki i rodzica faktycznie miało miejsce, jednak było spowodowane silnym zdenerwowaniem wywołanym brakiem niektórych dzienników w dokumentacji – za co nie ponosiła żadnej odpowiedzialności; jakkolwiek zachowanie to nie było właściwe i mogło stanowić podstawę ukarania karą porządkową, to dyrektor nie skorzystał z tego uprawnienia; w tym zakresie skarżąca stwierdziła, że tego typu incydentalne zdarzenie nie wyklucza możliwości sprawowania funkcji kierowniczej i nie stwarza zagrożenie dla szkoły; 5. stwierdzenie organu, dotyczące braku warunków do dalszej współpracy, jedynie potwierdza, że rzeczywistą przyczyną odwołania były złe relacje personalne pomiędzy dyrektorem a skarżącą – które nie mogą jednak stanowić podstawy odwołania ze stanowiska kierowniczego ze skutkiem natychmiastowym. Mając na uwadze powyższe skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego aktu – na podstawie art. 146 § 1 w zw. z art. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718), zwanej dalej p.p.s.a., oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania sądowego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, wskazując że zostały spełnione przesłanki formalne niezbędne do podjęcia zakwestionowanego aktu. Mianowicie, pismami z dnia 20 oraz 23 maja 2015r. zwrócił się z wnioskiem odpowiednio do Starosty i Kuratora Oświaty o opinię w sprawie zamiaru odwołania Z. S. ze zajmowanego stanowiska. W dniu 30 maja 2015r. na posiedzeniu Rady Pedagogicznej Zespołu Szkół [...] Dyrektor zasięgnął także w tym przedmiocie opinii rady pedagogicznej. Z kolei przyczyny powołane w uzasadnieniu odwołania skarżącej z zajmowanej funkcji są prawdziwe i powodują, że w sprawie zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek w rozumieniu art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy. W zaistniałej sytuacji dalsze sprawowanie przez powódkę zajmowanej funkcji uniemożliwiałoby właściwe przygotowanie placówki do nowego roku szkolnego – co niewątpliwie prowadziłoby do destabilizacji szkoły. Dalsze pełnienie funkcji kierownika internatu przez Z. S. nie było możliwe, wobec czego zachodziła konieczność natychmiastowego przerwania wykonywania przez nią związanych z tym obowiązków – z uwagi na zagrożenie dla interesu publicznego i dalszego prawidłowego, funkcjonowania szkoły. Na rozprawie przed tut. Sądem w dniu 1 grudnia 2016r. pełnomocnik organu wniósł o oddalenie skargi i wyjaśnił, że w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych [...] nie było rady szkoły ani rady placówki, była jedynie rada rodziców. Ponadto postępowanie karne przeciwko dyrektorowi [...] zostało zakończone nieprawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego, uniewinniającym od zarzutu molestowania skarżącej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna Zgodnie z art. 3 § 1 p.p.s.a., sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Stosownie natomiast do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016r. poz. 1066) kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kierując się wskazanym wyżej kryterium legalności, sądy administracyjne dokonują zatem oceny zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Przedmiotem skargi w rozpoznawanej sprawie jest podjęty przez Dyrektora Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych [...] w dniu 4 lipca 2016r. (zwanego dalej Dyrektorem) akt dotyczący odwołania z dniem 5 lipca 2016r. Z. S. ze stanowiska kierownika internatu przy tym Zespole Szkół. Na wstępie rozważań prawnych należy wyjaśnić, że nie można przyjąć, że akt odwołania kierownika internatu (tak jak akt powierzenia tego stanowiska) należy wyłącznie do czynności ze sfery prawa pracy, a w sprawach tego rodzaju właściwy jest wyłącznie sąd powszechny. W tego typu sprawach mamy do czynienia z aktem o podwójnym charakterze, wywołującym skutki zarówno w sferze prawa pracy, jak również w sferze publicznoprawnej. Podwójny charakter tego aktu i wywoływanie przez niego dodatkowo skutków regulowanych prawem pracy nie oznacza, że przestaje być przez to aktem z zakresu administracji publicznej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 lutego 2013r., I OSK 2641/12, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 lutego 2012r., II SA/Wa 1416/11, dostępne i internetowej bazie orzeczniczej NSA). Od aktu o odwołaniu dyrektora wymaga się, aby zawierał uzasadnienie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 listopada 2012r., I OSK 1664/12, dostępny j.w.). W konsekwencji w niniejszym postępowaniu przed sądem administracyjnym przedmiotem badania nie są ewentualne roszczenia pracownicze odwołanej kierownik internatu, do rozpatrzenia których właściwy jest sąd pracy, lecz zachowanie przewidzianych w przepisach publicznoprawnych wymogów dotyczących aktu odwołania skarżącej z zajmowanego stanowiska – jako formy realizacji zadań publicznoprawnych powiatu, a więc aktu o publicznoprawnym charakterze. W niniejszej sprawie znajduje zastosowanie art. 87 ust. 1 ustawy z dnia 5 czerwca 1998r. o samorządzie powiatowym (Dz.U. z 2013r. poz. 595). Zgodnie z tym przepisem każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą podjętą przez organ powiatu w sprawie z zakresu administracji publicznej, może, po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia, zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Nie budzi przy tym wątpliwości Sądu naruszenie interesu prawnego skarżącej kwestionowanym aktem, gdyż z chwilą pozbawienia dotychczasowo pełnionej funkcji pozbawiono ją powierzonych obowiązków i uprawnień. Zgodnie z art. 53 § 2 p.p.s.a. skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia stronie odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, a jeżeli organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie, w terminie sześćdziesięciu dni od dnia wniesienia wezwania o usunięcie naruszenia prawa. Skarżąca spełniła opisane wyżej wymogi formalne wzywając organ do usunięcia naruszenia prawa, a następnie składając skargę w ustawowym 30-dniowym terminie, liczonym od daty doręczenia odpowiedzi w tym zakresie. W tym miejscu jeszcze raz podkreślić należy, że rolą sądu administracyjnego w prowadzonym postępowaniu nie była ocena pracy skarżącej jako kierownika internatu, a jedynie zasadność i legalność jej odwołania z tego stanowiska w natychmiastowym trybie określonym w art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 września 1991r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2015r. poz. 2156 ze zm.), zwanej dalej ustawą. Zgodnie z art. 37 ust. 1 ustawy w szkole lub placówce, w których zgodnie z ramowym statutem może być utworzone stanowisko wicedyrektora i inne stanowiska kierownicze, powierzenia tych stanowisk i odwołania z nich dokonuje dyrektor szkoły lub placówki, po zasięgnięciu opinii organu prowadzącego, rady szkoły lub placówki oraz rady pedagogicznej. Z kolei stosownie do art. 38 ust. 1 ustawy organ, który powierzył nauczycielowi stanowisko kierownicze w szkole lub placówce odwołuje nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w razie 1) złożenia przez nauczyciela rezygnacji, za trzymiesięcznym wypowiedzeniem (lit. a), (ustalenia negatywnej oceny pracy lub negatywnej oceny wykonywania zadań wymienionych w art. 34a ust. 2 w trybie określonym przepisami w sprawie oceny pracy nauczycieli - bez wypowiedzenia (lit. b), złożenia przez organ sprawujący nadzór pedagogiczny wniosku, o którym mowa w art. 34 ust. 2a(lit. c); 2) w przypadkach szczególnie uzasadnionych, po zasięgnięciu opinii kuratora oświaty, a w przypadku szkoły i placówki artystycznej oraz placówki, o której mowa w art. 2 pkt 7, dla uczniów szkół artystycznych prowadzonej przez jednostkę samorządu terytorialnego - ministra właściwego do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego, może odwołać nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia. Dodać trzeba, że na zasadzie art. 38 ust. 2 ustawy opinia, o której mowa w powyższym przepisie, wydawana jest w terminie 5 dni roboczych od dnia otrzymania wystąpienia organu, natomiast niewydanie opinii w tym terminie jest równoznaczne z wydaniem opinii pozytywnej. Mając na względzie powyższe stwierdzić trzeba, że odwołanie ze stanowiska kierownika internatu przy zespole szkół ponadgimnazjalnych stanowi realizację kompetencji władczej przysługującej dyrektorowi zespołu tych szkół, który uprzednio powołał daną osobę do pełnienia tej właśnie funkcji w trybie art. 37 ust. 1 ustawy. Jakkolwiek ustawodawca nie wskazał formy prawnej działania organu w tym zakresie, to nie budzi wątpliwości Sądu, że jest to akt władczy z zakresu administracji publicznej – a zatem akt, o jakim mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., podlegający kontroli sądowoadministracyjnej. Do katalogu określonego w tym ostatnim przepisie należą inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, z wyłączeniem aktów lub czynności podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23) oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015r. poz. 613, z późn. zm.) oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw. Analizując treść cyt. przepisów należy zwrócić uwagę, że odwołanie ze stanowiska dyrektora szkoły lub placówki w trybie natychmiastowym uwarunkowane jest: – po pierwsze – przesłanką formalnoprawną w postaci zasięgnięcia opinii organu prowadzącego, rady szkoły lub placówki oraz rady pedagogicznej, – po drugie – przesłanką materialnoprawną w postaci zaistnienia "przypadku szczególnie uzasadnionego", przy czym zwrócić należy uwagę, że ustawodawca nie zdefiniował tego pojęcia. W tym zakresie wskazać trzeba, że z akt administracyjnych niniejszej sprawy, wynika – wbrew zarzutom skargi – że Dyrektor zwrócił się z wnioskiem do Kuratora Oświaty o opinię w sprawie zamiaru odwołania Z. S. ze zajmowanego stanowiska. W odpowiedzi Kurator poinformował, że nie posiada w tym przedmiocie kompetencji, gdyż zgodnie z art. 37 ust. 1 ustawy powierzenia o odwołania ze stanowiska wicedyrektora i innego stanowiska kierowniczego w szkole lub placówce dokonuje dyrektor szkoły lub placówki, po zasięgnięciu opinii organu prowadzącego, rady szkoły lub placówki oraz rady pedagogicznej. Organ zwrócił się także z wnioskiem do Starosty o opinię w sprawie zamiaru odwołania Z. S. ze zajmowanego stanowiska 30 maja (k. 31). Następnie w dniu 30 maja 2015r. na posiedzeniu Rady Pedagogicznej Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Dyrektor zasięgnął także w tym przedmiocie opinii rady pedagogicznej (k. 39). Natomiast, jak wynika z wyjaśnień pełnomocnika złożonych na rozprawie, w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nie działa – powoływana w sposób fakultatywny – rada szkoły lub placówki (art. 50 ust. 1 ustawy). Z kolei, jak wynika z art. 52 ust. 2 ustawy, w szkołach lub placówkach, w których rada nie została powołana, zadania rady wykonuje rada pedagogiczna – której opinii w niniejszej sprawie zasięgnięto, uzyskując, podobnie jak w przypadku organu prowadzącego, negatywne stanowisko w tym zakresie. Przechodząc do oceny przesłanki materialnoprawnej wskazać trzeba, że w orzecznictwie podkreśla się, że zawarte w art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy sformułowanie "w przypadkach szczególnie uzasadnionych" powinno być interpretowane wąsko, a wykładnia rozszerzająca tego przepisu jest niedopuszczalna (por. wyrok NSA z dnia 19 listopada 2010r., sygn. akt I OSK 1530/10, Lex nr 745066). Odkodowując jego zakres należy mieć na uwadze pozostałe uregulowania ustawy o systemie oświaty stanowiące podstawę prawną odwołania dyrektora z zajmowanego stanowiska, a w szczególności całość cyt. wyżej przepisu art. 38 ust. 1 pkt 1 ustawy, przewidującego odwołanie nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w różnorakich sytuacjach. Natomiast w art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy przewidziana jest możliwość odwołania nauczyciela ze stanowiska kierowniczego jedynie w sytuacjach kwalifikowanych, tj. "w przypadkach szczególnie uzasadnionych", które z oczywistych względów muszą różnić się zakresowo od ww. przypadków określonych w art. 38 ust. 1 pkt 1 ustawy. W przeciwnym razie miałoby miejsce niedopuszczalne i niedające się logicznie wytłumaczyć powielenie ustawowych regulacji w odniesieniu do tych samych okoliczności faktycznych. W orzecznictwie wskazuje się zresztą, że ustawa o systemie oświaty posługuje się zarówno pojęciem "uzasadniony przypadek", jak i "szczególnie uzasadniony przypadek", co oznacza, że nie jest to rozróżnienie przypadkowe, a nadto, jak słusznie wskazano w skardze, jednolicie przyjmuje się, że pojęcie "przypadki szczególnie uzasadnione" obejmuje tylko takie sytuacje, w których nie jest możliwe dalsze pełnienie przez nauczyciela funkcji kierowniczej i zachodzi konieczność natychmiastowego przerwania jego czynności z uwagi na zagrożenie dla interesu publicznego (por. wyroki NSA: z dnia 9 maja 2001r., I SA 3293/00, Prawo Pracy 2001r., nr 9, poz. 41; z dnia 18 kwietnia 2008r., sygn. akt I OSK 86/08, Lex nr 470925 oraz z dnia 1 września 2010r., sygn. akt I SA 933/10, Lex nr 602589 i z dnia 18 maja 2012r., sygn. akt I OSK 10/12, dostępne j.w.). Dostrzec też trzeba, że precyzyjnie i trafnie – zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie – Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uznał za "szczególnie uzasadniony przypadek" zdarzenia (działania, zaniechania) o charakterze zupełnie wyjątkowym, nadzwyczajnym (wykraczającym poza działanie rutynowe, codzienne), które mają charakter niedopełnienia obowiązków lub naruszenia uprawnień, przy czym stwierdzone naruszenia są tego rodzaju, że powodują destabilizację w realizacji funkcji (dydaktycznej, wychowawczej i oświatowej) szkoły i dlatego konieczne jest natychmiastowe zaprzestanie wykonywania funkcji dyrektora, albowiem dalsze zajmowanie stanowiska dyrektora godzi w interes szkoły jako interes publiczny (por. wyrok z dnia 13 października 2011 r., sygn. akt II SA/Bk 386/11, Lex nr 1101371). Dokonując nadal analizy art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy dodać trzeba, że redakcję tego przepisu, odwołującą się do nieostrego zwrotu niedookreślonego, należy uznać za swoistą klauzulę generalną, odsyłającą do systemu ocen pozaprawnych. W tym zakresie podzielić należy wyrażony w orzecznictwie pogląd (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 stycznia 2010r., sygn. akt I OSK 831/09, Lex nr 595564), że przy stosowaniu pojęć nieostrych organ nie działa w granicach uznania administracyjnego, lecz w oparciu o ustalone fakty wypełnia je treścią wskazującą na sposób rozumienia określonego pojęcia. Uznanie administracyjne jest prawnie dopuszczalną przez przepis prawa materialnego możliwością alternatywnego rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zgodnie z celem danej ustawy. Nie jest to jednak to samo, co nadanie treści pojęciom niedookreślonym przez ustalenie stanu faktycznego i konkluzje wynikające z tych ustaleń. Z tego względu, gdy w sprawie występują niedookreślone przesłanki podjęcia decyzji, to uzasadnienie powodów przyjęcia przez organ danego rozumienia określonego pojęcia musi być szczegółowe, pełne i przekonujące. Proces ustalania treści pojęcia podlega pełnej kontroli poprawności metodologicznej i merytorycznej. Organ stosujący prawo jest zobowiązany do udowodnienia poprawności przyjętego przez siebie rozumienia danego pojęcia i przedstawienia argumentów przemawiających za przyjęciem określonego sposobu rozumowania. Na gruncie ustawy o systemie oświaty, użycie przez ustawodawcę w art. 38 ust. 1 pkt 1 omawianego nieostrego sformułowania "przypadki szczególnie uzasadnione" daje wprawdzie organowi prowadzącemu pewną swobodę w ocenach, jednak swoboda ta nie może być utożsamiana z uznaniem administracyjnym i nie może oznaczać całkowitej dowolności, skoro wkracza w stabilność wykonywania funkcji dyrektora/wicedyrektora, bądź kierownika internatu. Organ działający w ramach uprawnienia wynikającego z art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy powinien zatem wykazać należytą argumentacją, czy spełniła się przesłanka "szczególnie uzasadnionego przypadku". Polega to na precyzyjnym i wyczerpującym umotywowaniu przez organ bezpośrednio w wydawanym zarządzeniu, że zarzuty stawiane przez organ dyrektorowi dają podstawę do władczej ingerencji organu w stosunek prawny łączący go z dyrektorem. Stanowisko organu powinno zostać przy tym udokumentowane, w tym przebieg postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego powinien również znaleźć rzetelne odzwierciedlenie w aktach sprawy. Zauważyć trzeba, że w przepisach ustawy brak jest uregulowań wprost formułujących taki obowiązek, jednak nie stanowi to przeszkody do wyprowadzenia tego rodzaju wniosku z ogólnych zasad ustrojowych związania organów administracji prawem, obowiązku odwołania się do prawa oraz kompetencji sądów administracyjnych i organów nadzoru, które sprawując kontrolę muszą znać motywy, jakimi kierował się organ samorządu terytorialnego podejmując akt podlegający kontroli. Wymóg uzasadnienia rozstrzygnięć przez administrację publiczną zaliczany jest do standardów dobrej administracji i prawa do sprawiedliwego procesu oraz stanowi konsekwencję zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP), a także zasady zaufania do państwa i jego organów. Reasumując ten fragment rozważań prawnych należy stwierdzić, że z uzasadnienia aktu odwołania skarżącej ze stanowiska kierownika internatu powinno bezpośrednio wynikać, jakie okoliczności, poparte stosowną dokumentacją, stanowiły przyczynę odwołania, jak również z jakich powodów organ wydający ten akt zakwalifikował te okoliczności do kategorii przypadków szczególnie uzasadnionych w rozumieniu art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy. Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić trzeba, że zaskarżony akt odwołania nie czyni zadość omówionym wyżej wymogom, jakie winny spełniać tego rodzaju akty. W uzasadnieniu podano wyłącznie zarzuty kierowane pod adresem Z. S., przy czym zostały one sformułowane w sposób częściowo ogólnikowy. Ponadto w aktach administracyjnych na dowód stawianych zarzutów przedstawiono jedynie notatkę służbową Dyrektora z dnia 18 grudnia 2015r., z której wynika, że cyt. "W dniu 17 grudnia 2015r. udałem się do kierowniczki internatu ZSP [...], p. Z. S., w celu przekazania jej dzienników wychowawczych internatu. Jak wynikało z jej pisma skierowanego do mnie w dn. 17 grudnia 2015, z powodu ich braku nie może zweryfikować informacji do SIO, o które prosili pracownicy Starostwa. Ku mojemu zdziwieniu, p. kierownik wcale nie oczekiwała zwrotu dokumentacji, gdyż zaczęła wrzeszczeć oraz rzuciła dziennikami na podłogę tak, że wypadły z jej gabinetu na hol internatu. Świadkiem tej sceny była nauczycielka języka niemieckiego [...], która pełni również funkcję szefowej Koła Solidarności w naszej szkole oraz matka jednego z naszych uczniów, oczekująca na holu internatu". Ponadto w sporządzonej notatce – która winna przede wszystkim odzwierciedlać zaistniały stan faktyczny – znalazły się sformułowania o charakterze ocennym, cyt. "Z zaistniałej sytuacji wynika, że p. S. bardzo zależy na destabilizowaniu sytuacji w szkole. Jej zachowanie stoi w sprzeczności z etyką zawodu nauczyciela i wychowawczą funkcją szkoły. Świadczy o jej konfliktowości, agresji i rozchwianiu emocjonalnym". Co się zaś tyczy zarzutu o "zatajeniu przed dyrektorem wypadku uczennicy P. K., który miał miejsce w internacie i wynikał z samowolnego opuszczenia miejsca pracy przez wychowawcę I. N." należy odwołać się do przedstawionego przez skarżącą postanowienia z dnia 27 lipca 2015r. (k. 14 akt sądowych), którym Rzecznik Dyscyplinarny przy Kuratorium Oświaty umorzył postępowanie wyjaśniające prowadzone wobec skarżącej, obwinionej przez Dyrektora o uchybienie godności zawodu i obowiązkom nauczyciela, polegającym na nierzetelnym wykonywaniu zadań związanych z powierzonym stanowiskiem. Zarzut ten Dyrektor powiązał ze zdarzeniem mającym miejsce w dniu 17 kwietnia 2015r., w wyniku którego uczennica P. K. doznała urazu nogi. Po analizie całego materiału dowodowego, w tym zeznań świadków, Rzecznik Dyscyplinarny stwierdził, że przeprowadzone postępowanie wyjaśniające nie wykazało, aby Z. S. dopuściła się naruszenia przepisów art. 5 ustawy z dnia 26 stycznia 1982r. - Karta Nauczyciela (tj. Dz. U. z 2014 r., poz. 191). Osoba ta nie uchybiła też godności zawodu nauczyciela. W tym zakresie zauważono, że przedmiotowa dotyczyła de facto działań innego nauczyciela - Pani I. N., która w dniu zdarzenia, będącego przyczyna zgłoszenia sprawy przez Dyrektora pełniła w internacie dyżur. Nie stwierdzono również, by w przedmiotowej sprawie doszło do nakłaniania uczennicy i jej matki do składania fałszywych zeznań. Odmowa podpisania przez matkę uczennicy oświadczenia o braku personalnych pretensji związanych ze zdarzeniem nie była w ocenie Rzecznika tego typu formą nacisku, która wykraczałaby poza powszechnie dopuszczalne i przyjęte działania. Odnośnie zdarzeń z 2013r. – Rzecznik stwierdził, ze zarzuty Dyrektora o niepodjęciu działań są niezasadne, gdyż kierownik internatu podjęła czynności, które miały na celu zapobieżenie podobnym sytuacją w przyszłości. Niezależnie od powyższego wskazać trzeba, że jakkolwiek art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy nie wprowadza wprost terminu na skorzystanie z instytucji odwołania z zajmowanego stanowiska, niemniej jednak z uwagi na to, że tryb przewidziany tym przepisem ma charakter natychmiastowy i wpływa na pewność zatrudnienia, należy przyjąć, że zastosowanie tego trybu powinno nastąpić w krótkim odstępie czasowym od powzięcia informacji o zaistnieniu szczególnie uzasadnionego przypadku. Innymi słowy brak odpowiednio szybkiej reakcji organu prowadzącego na uchybienia popełnione przez osobę pełniącą stanowisko kierownicze właściwie uniemożliwia jej późniejsze odwołanie (por. wyrok NSA z dnia 4 grudnia 2014r., I OSK 2166/14, dostępny j.w.). W odniesieniu do incydentów wskazanych w uzasadnieniu podjętego aktu należy zatem przyjąć, że odwołanie skarżącej zostało dokonane ze znaczną zwłoką – która w tym zakresie wyklucza kwalifikację okoliczności przyjętych przez organ za przesłanki odwołania jako szczególnie uzasadnionego przypadku przemawiającego za koniecznością natychmiastowego pozbawienia nauczyciela funkcji kierowniczej. Co się zaś tyczy twierdzeń o "poświadczaniu nieprawdy w sprawozdaniach, zatajaniu niewygodnych faktów, nierzetelnym prowadzeniu dokumentacji pedagogiczną internatu, nierzetelnym wypełnianiu obowiązków pracowniczych", jak również pozostałych sformułowanych w sposób ogólny zarzutów, to organ nie potwierdził tego w żaden sposób. Jednocześnie w oparciu o powyższe wyprowadzona została końcowa konkluzja o tym, że: - zachowania Z. S. (rzucanie dokumentacją pedagogiczną na podłogę w obecności dyrektora, nauczycielki i rodzica) są niezgodne z etyką zawodu nauczyciela i z wychowawczą funkcją szkoły oraz świadczą o jej konfliktowości, ogromnej agresji, rozchwianiu emocjonalnym i niezdolności do pracy na stanowisku kierowniczym, - odwołana kierownik swoim zachowaniem oraz postępowaniem naruszyła zasady współpracy z przełożonym obowiązujące w zakładzie pracy oraz podstawowe zasady współżycia społecznego, a w konsekwencji również dobre imię zarówno szkoły, jak i godność dyrektora, - nie istnieją warunki do dalszej współpracy, gdyż zostałaby złamana podstawowa zasada sprawnego wykonywania obu tych funkcji. W tym miejscu zaakcentować ponownie należy, że działania lub zaniechania dyrektora, mające potwierdzić zasadność stawianych zarzutów, muszą być każdorazowo dowiedzione w stosownym postępowaniu, poprzedzającym podjęcie aktu. Podkreślenia wymaga, że prawidłowość uzasadnienia zarządzenia w przedmiocie odwołania nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w trybie art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy ma doniosłe znaczenie dla oceny tego aktu, co szczegółowo wywiedziono już wyżej, gdyż w przeciwnym razie wymyka się on spod jakiejkolwiek kontroli Sądu albo organu nadzoru. Ponadto, w uzasadnieniu zaskarżonego aktu organ nie wyjaśnił w sposób przekonujący, że jedyne konkretne uchybienie opisane w tym piśmie, dotyczące rzucenia dziennikami (co do drugiego zdarzenia - z kwietnia 2015r. - postępowanie dyscyplinarne zostało umorzone) uniemożliwia dalsze funkcjonowanie placówki i jakie konkretne negatywne skutki dla kierowanego przez skarżącą internatu wywołałoby dalsze pozostawanie jej na stanowisku kierownika. Brak zarazem podstaw do przyjęcia, że konieczne jest natychmiastowe zaprzestanie wykonywania tej funkcji przez skarżącą jedynie wobec widocznego konfliktu między dyrektorem a stroną. Również negatywna ocena działalności kierownika internatu przez jego przełożonego, czy ewentualne zaniedbania dotyczące organizacji pracy nie mieszczą się w pojęciu przypadków szczególnie uzasadnionych. Wskazać jednocześnie trzeba na incydentalny charakter przytoczonego powyżej zdarzenia, spowodowanego – jak wyjaśniła skarżąca – silnymi emocjami. Innymi słowy, w uzasadnieniu zaskarżonego zarządzenia organ nie dokonał omówienia wystąpienia przesłanki, o jakiej mowa w art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy, gdyż nie wskazał w sposób przekonujący związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy stwierdzonym uchybieniem a dalszą działalnością szkoły. Na marginesie zwrócić należy uwagę na fakt, że zaskarżone zarządzenie zostało podjęte pomimo negatywnej opinii organu prowadzącego i rady pedagogicznej (k. 32, 39). Wprawdzie ustawodawca nie przewidział związania organu treścią tej opinii, to jednak nie budzi wątpliwości, że zawarte w niej negatywne stanowisko tym bardziej obligowało organ do wyczerpującego uzasadnienia wydawanego aktu, a w szczególności do przekonującego umotywowania przesłanek, które legły u podstaw rozstrzygnięcia podjętego wbrew opinii wydanej w trybie art. 38 ust. 2 ustawy o systemie oświaty. Dokonując nadal oceny zaskarżonego aktu, na gruncie dotychczasowych rozważań podkreślić jeszcze raz przyjdzie, że odwołanie na podstawie art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy nie może nastąpić z jakichkolwiek przyczyn, a w szczególności nie może obejmować sytuacji uzasadniających przeprowadzenia trybu, o którym mowa w art. 38 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy. Zgodzić należy się z argumentacją skargi, że pozostałe zarzuty, jakie zostały zawarte w zaskarżonym zarządzeniu, sprowadzające się do negatywnej oceny działań Z. S. oraz dokonana de facto negatywna ocena jej pracy lub sposobu wykonywania zadań są objęte dyspozycją tego właśnie ostatnio powołanego przepisu, zawierającego wymóg dokonania oceny pracy w sposób określony w art. 6a ust. 7 i nast. ustawy z dnia 26 stycznia 1982r. Karta Nauczyciela (Dz. U. z 2006r. nr 97, poz. 674 ze zm.). W świetle uzasadnienia zaskarżonego rozstrzygnięcia, a także przedłożonej dokumentacji, tak sformułowane i umotywowane zarzuty nie mogły stanowić podstawy do odwołania skarżącej z zajmowanego stanowiska w trybie art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy. W konsekwencji zaskarżone zarządzenie podjęto z naruszeniem norm prawa materialnego, gdyż nie pozwala na ocenę, czy w sprawie zaistniał "szczególnie uzasadniony przypadek", o jakim mowa w art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy. Mając na uwadze powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w pkt I wyroku – na podstawie art. 146 § 1 zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. O kosztach orzeczono w pkt II wyroku na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło