I SA/Kr 280/11

WyrokWSA w Krakowie2011-09-07

Skład orzekający: WSA Ewa Michna, WSA Agnieszka Jakimowicz, WSA Bogusław Wolas

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 123 Ordynacji podatkowej) poprzez brak umożliwienia wypowiedzenia się co do materiału dowodowego zgromadzonego po wyznaczeniu terminu do wypowiedzenia się, może stanowić podstawę do uchylenia decyzji administracyjnej na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c PPSA?
Ratio decidendi
Naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, polegające na braku umożliwienia wypowiedzenia się co do materiału dowodowego zgromadzonego po uprzednim wyznaczeniu terminu do wypowiedzenia się, stanowi istotne naruszenie przepisów postępowania, które może mieć wpływ na wynik sprawy. W takiej sytuacji sąd administracyjny zobowiązany jest do uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c PPSA.
Stan faktyczny
Spółka "C" Sp. z o.o. zaskarżyła decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza Miasta L., która określiła Spółce wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2004 r. na kwotę 28.961,29 zł. Organy podatkowe zakwestionowały sposób kwalifikacji gruntów i budynków przez Spółkę, uznając je za związane z działalnością gospodarczą i opodatkowując wyższą stawką. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, w tym zasadę czynnego udziału strony, dowolność w ocenie dowodów oraz nieprawidłowe ustalenie powierzchni gruntów i budynków. Sąd administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję z uwagi na naruszenie zasady czynnego udziału strony.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt I SA/Kr 280/11 | | W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 września 2011 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Ewa Michna, Sędzia: WSA Agnieszka Jakimowicz (spr.), Sędzia: WSA Bogusław Wolas, Protokolant: Aleksandra Osipowicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 września 2011 r., sprawy ze skargi "C" Sp. z o.o. w T., na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, z dnia 3 grudnia 2010 r. Nr [...], w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2004r. I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana do czasu uprawomocnienia się wyroku, III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz strony skarżącej koszty postępowania w kwocie 1537 zł (tysiąc pięćset trzydzieści siedem złotych). Decyzją z dnia 3 grudnia 2010 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze - po rozpatrzeniu odwołania "C" Spółki z o.o. z siedzibą w T. - utrzymało w mocy rozstrzygnięcie Burmistrza Miasta L. z dnia 23 lipca 2010 r. o nr [..], którym określono podatnikowi wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości położonych w L. przy ul. Ł. za 2004 r. na kwotę 28.961,29 zł W uzasadnieniu SKO wskazało, że w toku postępowania podatkowego wszczętego postanowieniem z dnia 9 marca 2009 r. organ I instancji zakwestionował zarówno deklarację na podatek od nieruchomości za 2004 r. złożoną przez Spółkę "C" w dniu 14 stycznia 2004 r., jak i korektę tej deklaracji, która wpłynęła do organu w dniu 3 sierpnia 2004 r. Zdaniem organu I instancji Spółka nieprawidłowo kwalifikowała niektóre posiadane przez siebie grunty i budynki jako "pozostałe", gdy tymczasem winna opodatkować je według stawek przewidzianych w uchwale Rady Miasta Limanowa z dnia 11 grudnia 2003 r. o nr XVII/120/2003 w sprawie stawek podatku od nieruchomości oraz sposobu jego płatności (Dziennik Urzędowy Województwa Małopolskiego z 2003 r. nr 444, poz. 5115) dla gruntów i budynków związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą. Ponadto Spółka w złożonej korekcie deklaracji zawyżyła powierzchnię gruntów przyjętych do opodatkowania względem powierzchni wynikającej z ewidencji gruntów i budynków. Organ I instancji ustalił w oparciu o wypisy z ewidencji gruntów i budynków prowadzonej przez Starostwo Powiatowe w L., że w okresie od 1 stycznia do 31 lipca 2004 r. Spółka "C" była właścicielem gruntów o łącznej powierzchni 8.787 m kw., natomiast od 1 sierpnia do 31 grudnia 2004 r. (na skutek zakupu nieruchomości) była właścicielem gruntów o łącznej powierzchni 21.558 m kw. (choć w deklaracji z dnia 3 sierpnia 2004 r. Spółka podała powierzchnię 22.384 m kw.). Wszystkie grunty sklasyfikowane zostały w ewidencji jako grunty przemysłowe. Co do budynków, to organ I instancji przyjął do opodatkowania nie powierzchnię zabudowy wynikającą z ewidencji gruntów i budynków, ale powierzchnię użytkową wyliczoną i podaną przez podatnika w deklaracjach na podatek od nieruchomości za 2004 r., zgodnie z art. 1a ust. 1 pkt 5 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (do 31 lipca 2004 r. – 110 m kw., a od 1 sierpnia do 31 grudnia 2004 r. – 3.306 m kw.). Organ kilkakrotnie wzywał Spółkę o wyjaśnienie rozbieżności wynikających z deklaracji i ewidencji, wzywał również o złożenie określonych dokumentów, w tym ewidencji środków trwałych, dokumentacji projektowo-technicznej dotyczącej nieruchomości stanowiących przedmiot opodatkowania, umów najmu – dzierżawy. Z uwagi jednak milczenie podatnika organ oparł się na dowodach zgromadzonych we własnym zakresie, w tym na dokumentacji zgromadzonej przez UKS w postępowaniu kontrolnym toczącym się względem Spółki, a włączonej do niniejszego postępowania podatkowego postanowieniem z dnia 16 czerwca 2010 r. Powołując się na treść art. 1 a ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2002 r. nr 9, poz. 84 z późn. zm.) w brzmieniu obowiązującym w 2004 r., organ stwierdził, że sam fakt posiadania przez przedsiębiorcę nieruchomości skutkuje tym, że dana nieruchomość jest związana z prowadzeniem działalności gospodarczej, w przepisach nie ma przy tym warunku wykorzystania tego typu nieruchomości na cele związane z działalnością gospodarczą. Organ uznał zatem, że wszystkie grunty i budynki będące w posiadaniu Spółki należy kwalifikować jako związane z prowadzoną działalnością gospodarczą. Z wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego wynika bowiem, że "C" Spółka z o.o. jest podmiotem prowadzącym działalność gospodarczą w rozumieniu art. 2 ust. 1 ustawy Prawo działalności gospodarczej. Ponadto ustalono, że przedmiotowe nieruchomości figurowały w ewidencji środków trwałych do momentu, w którym zostały sprzedane jako zorganizowana część przedsiębiorstwa i w latach 2003-2005 były ujęte jako rzeczowe składniki majątku trwałego, a w 2004 r. podlegały amortyzacji. Organ wskazał również, że z ewidencji podatkowej nie wynika, aby podatnik posiadał w L. nieruchomości, które nie nadawałyby się do prowadzenia działalności gospodarczej ze względów technicznych, a tylko takie względy, zdaniem organu, skutkują wyłączeniem spod opodatkowania. W toku postępowania strona argumentowała, że grunty zajęte pod basen przeciwpożarowy, szambo oraz stację trafo nie służą prowadzeniu działalności gospodarczej, a stacja trafo znajduje się na gruncie służebności ustanowionej na rzecz zakładu energetycznego, co uniemożliwia wykorzystanie tych gruntów dla celów prowadzonej działalności gospodarczej ze względów technicznych. Organ wyjaśnił jednak, że obowiązek wykazania, że dany przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystany do prowadzenia działalności gospodarczej z uwagi na przyczyny techniczne spoczywa na przedsiębiorcy powołującym się na te przyczyny. Tymczasem pomimo tego, że podatnik powołujący się na wyłączenie spod opodatkowania części nieruchomości stawką właściwą dla tej ustalonej dla nieruchomości związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą, został wezwany do przedłożenia posiadanych dowodów oraz złożenia wyjaśnień i oświadczeń, mogących m.in. wykazać dlaczego grunty zajęte na stację trafo, szambo i basen przeciwpożarowy nie mogły być użyte do prowadzonej działalności gospodarczej, to zachował w tym zakresie bierność. Nie złożono w tej materii żadnych dowodów, a zaplanowane oględziny nieruchomości zostały uniemożliwione. Pracownicy organu bowiem nie zostali wpuszczeni na teren działek. Okoliczności podnoszone przez Spółkę nie wynikają też z ewidencji gruntów i budynków, które stanowią podstawę naliczenia należnego podatku od nieruchomości, miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na lata 2004 - 2009, akt administracyjnych dot. podziału nieruchomości, aktów notarialnych czy dokumentów znajdujących się w urzędzie. Jednocześnie z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby wymienione grunty rzeczywiście nie mogły być wykorzystane do prowadzonej działalności gospodarczej w 2004 r. Niewątpliwie istnienie i funkcjonowanie szamba, basenu przeciwpożarowego jest związane z prowadzoną działalnością gospodarczą branży drzewnej - produkcja i sprzedaż mebli i zatrudnieniem znacznej ilości pracowników na terenie nieruchomości położonych w L., przy ul. Ł. Grunt zajęty pod stację trafo jest również wykorzystywany do prowadzonej działalności gospodarczej, a jego użyczenie zakładowi energetycznemu wynika z zawartej umowy użyczenia z dnia 24 stycznia 2002 r. Podkreślono, że art. 187 §1 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym organ podatkowy jest obowiązany zebrać i rozpatrzyć w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy, nie zwalnia podatnika z obowiązku współdziałania z organem podatkowym we wszechstronnym wyjaśnianiu stanu faktycznego sprawy tym bardziej, że podatnikowi służy prawo żądania przeprowadzenia określonych dowodów, a zgodnie z zasadą współdziałania, jeżeli podatnik kwestionuje jakiś dowód czy fakt, to ciąży na nim obowiązek uzasadnienia swej racji. Innymi słowy, jeśli podatnik nie wykaże faktów, które uzasadniałyby jego twierdzenia, kwestionujące ustalenia organów podatkowych, to musi ponieść konsekwencje podatkowe swej bierności. Pismem z dnia 3 sierpnia 2010 r. podatnik odwołał się od powyższej decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, zarzucając, że organ zakwestionował nie tylko zadeklarowaną przez skarżącego kwalifikację podatkową gruntów i budynków lecz samodzielnie ustalił również powierzchnię opodatkowanych gruntów, które to ustalenia różnią się od zadeklarowanych przez podatnika wielkości. W tym zakresie organ – bezzasadnie zdaniem strony – odmówił deklaracji podatkowej wiarygodności, czym naruszył zasadę swobodnej oceny dowodów. W konsekwencji powierzchnia gruntów posiadanych przez stronę w okresie od sierpnia do grudnia 2004 r. jest mniejsza od zadeklarowanej o ponad 8 arów, podczas gdy powierzchnia budynków pozostała nie zmieniona. Rodzi to zdaniem strony uzasadnione wątpliwości co do istnienia budynków znajdujących się na "odjętej" powierzchni, co do których organ winien był przeprowadzić postępowanie dowodowe w postaci oględzin. Strona zaznaczyła, że podjęta przez organ próba oględzin została udaremniona z przyczyn od niej niezależnych i powinna być przez organ ponowiona przy użyciu wszystkich dopuszczalnych metod. W dalszej części zarzucono organowi, że ten bezpodstawnie uznał, iż sporne grunty, zajęte pod szambo, basen przeciwpożarowy i stację trafo są wykorzystywane na prowadzenie działalności gospodarczej. Strona podkreśliła, że nie dysponuje nieruchomością, której dotyczy postępowanie i nie ma możliwości wykazania, że grunty te nie były przez nią wykorzystywane. Zaprzeczyła, jakoby w 2004 r. miała prowadzić na spornej nieruchomości działalność produkcyjną i zatrudniać tam pracowników. Istnienie ww. urządzeń nie mogło być i nie było w żaden sposób powiązane z jakimkolwiek procesem technologicznym, także fizycznie trudno sobie wyobrazić prowadzenie działalności pod basenem p. poż. czy zbiornikiem szamba. Odnosząc się do stacji trafo, przywołano brzmienie umowy użyczenia, z której wynika, że zakład energetyczny korzysta z gruntu i urządzeń w sposób wyłączny. Podkreślono też, że niebezpieczeństwo stwarzane przez stację wymusza zabezpieczenie tych urządzeń przed dostępem osób trzecich, co wyklucza korzystanie z tych gruntów przez podatnika. Zdaniem strony organ w sposób bezzasadny oparł się na ustaleniach wynikających z protokołów kontroli podatkowych z roku 2003 i 2004 r., nie biorąc pod uwagę faktu, że protokoły te nie stanowią ostatecznego stanowiska organów kontroli, które swój wyraz znajduje dopiero w decyzji i bez względu na to, że strona nie ma możliwości odniesienia się w niniejszym podstępowaniu do dowodów zebranych w uprzednich kontrolach podatkowych, ani tez nie ma możliwości uczestniczenia w ich przeprowadzeniu, co przesądza o naruszeniu zasady bezpośredniości dowodów. Zaskarżonej decyzji strona zarzuciła na końcu niejasność, gdyż nie wynika z niej ile podatku strona zobowiązana jest dopłacić. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 3 grudnia 2010 r. o nr Samorządowe Kolegium Odwoławcze –[...] postanowiło utrzymać w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Zdaniem Kolegium organ I instancji prawidłowo zakwalifikował posiadane przez stronę skarżącą nieruchomości, jako związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, przyjęto też poprawną powierzchnię tych nieruchomości. Co do powierzchni użytkowej budynków, Kolegium zauważyło, że powierzchnia zabudowy nie jest tożsama z powierzchnią użytkową budynków, dlatego organ I instancji prawidłowo przyjął wielkość powierzchni użytkowej budynków, wynikającą ze skorygowanej deklaracji na podatek od nieruchomości za 2004 r., złożonej przez skarżącą spółkę. Jednocześnie podkreślono znaczenie danych wynikających z ewidencji gruntów i budynków, która posiada walor dokumentu urzędowego i stanowi dowód tego, co zostało w nim stwierdzone, bez możliwości weryfikacji ze strony orzekającego w niniejszej sprawie organu. Co do spornych obiektów, które zdaniem strony skarżącej nie mogły być przez nią wykorzystywane dla celów prowadzonej działalności gospodarczej w postaci basenu przeciwpożarowego, szamba oraz stacji trafo, wyjaśniono, że brak wykorzystania danego obiektu nie uprawnia do przyjęcia, że nie stanowi on nieruchomości związanej z działalnością gospodarczą w rozumieniu przepisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. O wyłączeniu spod opodatkowania mogą zdecydować wyłącznie względy techniczne, całkowicie wyłączające na przyszłość możność prowadzenia działalności gospodarczej, co powinno być potwierdzone odpowiednim orzeczeniem właściwego organu administracji w osobie powiatowego inspektora nadzoru budowlanego. "C" sp. z o.o. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławcze z dnia 3 grudnia 2010 r. nr [...], domagając się jej uchylenia wraz z poprzedzającą decyzją organu I instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania sądowoadministracyjnego. Zaskarżonej decyzji strona zarzuciła naruszenie przepisów prawa procesowego, w szczególności dotyczących postępowania dowodowego i w konsekwencji nieuzasadnienie co do faktów. Uzasadniając swoje stanowisko strona skarżąca podkreśliła, że organ obliczając powierzchnię gruntów odmówił mocy dowodowej złożonej przez stronę deklaracji podatkowej, opierając się w całości na danych wynikających z ewidencji gruntów, jednocześnie uznając tę samą deklarację za w pełni wiarygodną w odniesieniu do powierzchni budynków. Taka ocena dowodów jest zdaniem strony skarżącej niedopuszczalna, jako w istocie nie swobodna lecz dowolna. W jej opinii organ powinien był z urzędu przeprowadzić postępowanie dowodowe w celu ustalenia rzeczywistej powierzchni budynków. Strona nie zgodziła się też z twierdzeniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego, że względy techniczne uniemożliwiające wykorzystanie przedmiotu opodatkowania do prowadzenia działalności gospodarczej ze względów technicznych powinny zostać potwierdzone orzeczeniem właściwego organu administracji, gdyż nie znajduje to oparcia w przepisach. Zdaniem podatnika dowodzenie w tym przedmiocie podlega ogólnym zasadom postępowania dowodowego. Wszelkie wątpliwości w tej materii mogły wyjaśnić, zdaniem strony, oględziny, przeprowadzenia których organ zaniechał. Skarżąca Spółka zwróciła również uwagę na fakt, że organ I instancji oparł się o materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu kontrolnym (protokoły kontroli) przeprowadzonym przez Urząd kontroli Skarbowej oraz Urząd Skarbowy, co narusza zasadę bezpośredniości, zwłaszcza że Spółka nie miała możliwości odniesienia się do powyższych dowodów w toku postępowania. W pozostałym zakresie, strona skarżąca przytoczyła powołane wcześniej argumenty. W dodatkowym piśmie procesowym z dnia 31 marca 2011 r. pełnomocnik Spółki zaakcentował kwestię faktycznej niemożności wykorzystania do prowadzenia działalności gospodarczej gruntów znajdujących się zwłaszcza pod stacją transformatorową. Zaznaczono również, że organ nie zebrał i nie rozpatrzył całościowo i wszechstronnie materiału dowodowego, w szczególności nie przeprowadził oględzin nieruchomości w celu stwierdzenia, iż na gruntach zajętych pod szambo, basen przeciwpożarowy oraz stację transformatorową nie da się ze względów technicznych prowadzić działalności gospodarczej. Podniesiono nadto zarzut naruszenia przepisów postępowania przez organ I instancji poprzez brak umożliwienia stronie wypowiedzenia się odnośnie do zgromadzonego materiału dowodowego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie, w całości podtrzymując stanowisko i argumentację zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga zasługuje na uwzględnienie, choć z innych przyczyn niż wskazane w jej treści. Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z kolei z mocy art. 3 § 1 i 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie; kontrola działalności administracji publicznej obejmuje orzekanie w sprawach skarg m.in. na decyzje administracyjne. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Sąd dokonując kontroli zaskarżonej decyzji SKO w oparciu o wyżej wskazane zasady stwierdził, że narusza ona przepisy postępowania w sposób powodujący konieczność wyeliminowania jej z porządku prawnego. Z akt sprawy wynika, że to Samorządowe Kolegium Odwoławcze, a nie organ i instancji – jak twierdzi strona skarżąca - naruszyło jedną z podstawowych zasad postępowania podatkowego określoną w art. 123 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r., nr 8, poz. 60 z późn. zm.), a mianowicie zasadę czynnego udziału stron w każdym jego stadium. Przepis art. 123 cytowanej ustawy nakłada na organy podatkowe obowiązek zapewnienia stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji nakazuje umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Stosownie bowiem do art. 200 § 1 Ordynacji podatkowej przed wydaniem decyzji organ podatkowy wyznacza stronie siedmiodniowy termin do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. Przepis tego artykułu, zawierający konkretyzację normy ujętej w art. 123 Ordynacji podatkowej, stanowi procesową gwarancję realizacji uprawnień strony postępowania podatkowego w zakresie jej pełnego udziału w tym postępowaniu. Z uwagi na brak kontradyktoryjności postępowania podatkowego, każda wypowiedź strony w sprawie może przyczynić się do realizacji zasady zupełności postępowania, o której mowa w art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej. Każde naruszenie przepisów postępowania winno być oceniane, jak to wskazano na wstępie, pod kątem art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r., nr 153, poz.1270 z późn. zm.). Zgodnie z tym przepisem Sąd uchyla decyzję, gdy stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Chodzi tu zatem o taką sytuację, w której, gdyby nie naruszono przepisów proceduralnych w sprawie najprawdopodobniej zapadłaby decyzja o innej treści. Na konieczność każdorazowego badania przez Sąd wpływu naruszenia w postaci nie zawiadomienia strony przed wydaniem orzeczenia o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań wypowiedział się NSA w uzasadnieniu uchwały z dnia 25 kwietnia 2005 r., FPS 6/2004, ONSAiWSA 2005/4/66. W niniejszej sprawie uchybienie to, będące naruszeniem przepisu postępowania miało, w ocenie Sądu wpływ na wynik sprawy. Wprawdzie bowiem SKO w Nowym Sączu postanowieniem z dnia 14 października 2010 r. doręczonym stronie skarżącej w dniu 19 października 2010 r. wyznaczyło termin do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego, jednakże po tej dacie prowadzone było dodatkowo obszerne postępowanie wyjaśniające i dowodowe na okoliczność ewentualnego przedawnienia zobowiązania podatkowego. Zgromadzono m. inn. szereg dokumentów związanych z postępowaniem zabezpieczającym. Po zakończeniu jednak tego uzupełniającego postępowania, a przed wydaniem decyzji drugoinstancyjnej organ nie wyznaczył stronie terminu do zapoznania się z powyższym materiałem dowodowym, tym samym uniemożliwiając Spółce wypowiedzenie się co do istotnej kwestii przedawnienia zobowiązania. Ustosunkowując się natomiast do zarzutów zawartych w skardze oraz piśmie procesowym należy podnieść, co następuje. Nie zasługuje na uwzględnienie twierdzenie strony o dowolności organów podatkowych, które zakwestionowały deklarację podatkową złożoną przez podatnika w zakresie wykazanej powierzchni gruntów i przyjęły do opodatkowania powierzchnię znajdującą się w ewidencji gruntów i budynków Starostwa Powiatowego w L., zaś w odniesieniu do budynków oparły się na spornej deklaracji. Wskazać należy, że zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 1 podstawę opodatkowania stanowi dla gruntów ich powierzchnia, którą ustala się w oparciu o dane wynikające z ewidencji gruntów wskazanej w art. 21 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (zob. wyrok NSA z dnia 18 maja 1994 r., III SA 1685/93, POP 1999, nr 2, s. 163). W przypadku zatem istnienia odmiennych danych zadeklarowanych przez podatnika oraz znajdujących się w ewidencji gruntów, pierwszeństwo mają dane zawarte w ewidencji. Organy nie są uprawnione w tym zakresie do dokonywania innych ustaleń, nie wolno im nadto dokonywać zmian w operacie ewidencyjnym (zob. wyrok NSA z dnia 29 grudnia 1993 r., III SA 747/93, ONSA 1994, nr 4, poz. 163). Inaczej sytuacja przedstawia się z budynkami, dla nich podstawę opodatkowania stanowi powierzchnia użytkowa (art. 4 ust. 1 pkt 2 cytowanej ustawy), która zgodnie z art. 1a ust. 1 pkt 5 ustawy stanowi powierzchnię mierzoną po wewnętrznej długości ścian na wszystkich kondygnacjach, z wyjątkiem powierzchni klatek schodowych oraz szybów dźwigowych; za kondygnację uważa się również garaże podziemne, piwnice, sutereny i poddasza użytkowe. Powierzchnię tę określa zatem sam podatnik w deklaracji. Powierzchnia użytkowa nie jest tożsama z powierzchnią ogólną budynku. Stąd organy miały pełne prawo przyjąć do opodatkowania powierzchnię gruntów wynikającą z ewidencji gruntów, w sytuacji gdy nie była ona tożsama z tą zadeklarowaną przez podatnika i w tym zakresie uznać deklarację za niewiarygodną (zwłaszcza, że podatnik na wezwanie organu o wyjaśnienie rozbieżności nie udzielił żadnej odpowiedzi), natomiast powierzchnię budynków przyjąć do opodatkowania posiłkując się danymi wynikającymi z deklaracji, nie budzącej w opinii organów w tym zakresie żadnych wątpliwości. Stwierdzić również należy, że organy podatkowe prawidłowo uznały, iż wszystkie znajdujące się w posiadaniu Spółki grunty, w tym znajdujące się pod stacją transformatorową, szambem i basenem przeciwpożarowym, powinny zostać opodatkowane podwyższoną stawką podatkową, jako związane z prowadzoną działalnością gospodarczą. Z art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2002 r., nr 9, poz. 84 z późn. zm.) w brzmieniu obowiązującym w 2004 r. wynika, iż za grunty, budynki i budowle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej uznaje się grunty, budynki i budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, z wyjątkiem budynków mieszkalnych oraz gruntów związanych z tymi budynkami, a także gruntów, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b, chyba że przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych. Trzeba zatem przyznać rację organom podatkowym, że takie brzmienie przepisu powoduje, iż już "sam fakt posiadania nieruchomości przez przedsiębiorcę wystarczy do uznania jej za związaną z prowadzeniem działalności gospodarczej" (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 9 lipca 2010 r., sygn. akt III SA/Po 345/10, LEX nr 674920). "Opodatkowanie podatkiem od nieruchomości gruntów i budowli znajdujących się w posiadaniu przedsiębiorcy nie jest uzależnione od rzeczywistego wykonywania na tych gruntach i w zlokalizowanych na nich budowlach czynności składających się na prowadzenie działalności gospodarczej" (por. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 14 stycznia 2010 r., sygn. akt I SA/Ol 722/09, LEX nr 554036, wyrok NSA w Warszawie z dnia 20 marca 2009 r., sygn. akt II FSK 1888/07, LEX nr 495385). Zatem nawet "budynki niewykorzystywane przez przedsiębiorcę w danym momencie lub też wykorzystywane na inną działalność niż gospodarcza, za wyjątkiem budynków mieszkalnych, należy uznać za związane z działalnością gospodarczą" – wyrok WSA w Białymstoku z 30 maja 2006 r., sygn. akt I SA/Bk 95/06, por. także: L. Etel: Podatki od nieruchomości 2009, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2009, s.19. Dla opodatkowania zatem gruntów pod stacją transformatorową, besenem przeciwpożarowym oraz szambem nie ma znaczenia podnoszona przez podatnika kwestia, że na gruntach tych nie prowadził faktycznej działalności gospodarczej, skoro, jak wskazano wyżej, sam fakt posiadania przez przedsiębiorcę skutkuje tym, że budynek, budowla, grunt są związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. W orzecznictwie podnosi się, że różnego rodzaju obiekty niewykorzystywane w danym momencie lub gdzie prowadzona jest innego rodzaju działalność niż gospodarcza, należy uznać za związane z działalnością gospodarczą, jeśli tylko znajdują się w posiadaniu przedsiębiorcy (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 20 marca 2009 r., sygn. akt II FSK 1888/07, LEX nr 495385). Przedsiębiorca musi zatem wykazać do opodatkowania podatkiem od nieruchomości każdy grunt, budynek i budowlę, nawet te, które nie są mu przydatne ze względu np. na przedmiot, czy zakres prowadzonej działalności. Wyjątek od powyższej zasady podyktowany jest wyłączeniem przedmiotu opodatkowania z wykorzystywania do prowadzenia działalności ze względów technicznych. Przesłanka ta winna być interpretowana ściśle (zob. wyrok NSA z dnia 14 października 2009 r. o sygn. akt II FSK 747/08, LEX nr 571608). Przy czym Sąd nie zgadza się ze stanowiskiem SKO zaprezentowanym w zaskarżonej decyzji, że jedynie odpowiedni akt administracyjny, taki jak pozwolenie na rozbiórkę, czy zakaz użytkowania może udokumentować okoliczność, iż dany przedmiot opodatkowania nie może być wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej ze "względów technicznych" w rozumieniu art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Przepisy ustawy o podatkach i opłatach lokalnych expressis verbis nie obligują bowiem podatnika do legitymowania się stosownym aktem administracyjnym z zakresu prawa budowlanego. Byłoby to zresztą niewykonalne w stosunku do gruntów. Wyłączenie z zakresu przedmiotów opodatkowania związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej dotyczy sytuacji, gdy przedmiot ten nie jest i - jednocześnie - nie może być wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej ze względu na zdarzenie niezależne od podatnika. Inaczej mówiąc, "względy techniczne" to takie, które mają związek ze stanem technicznym przedmiotu opodatkowania podatkiem od nieruchomości, powodujące, że nie jest on i nie może być wykorzystywany do prowadzenia konkretnej działalności wykonywanej przez przedsiębiorcę. Przy czym do tego rodzaju przyczyn nie mogą zostać zaliczone przyczyny technologiczne, ekonomiczne czy finansowe (por. wyroki NSA z dnia 22 czerwca 2007 r., sygn. akt II FSK 773/06, LEX 339937, z dnia 16 lutego 2006 r., II FSK 301/05). Analizowany przepis może znaleźć zastosowanie zatem tylko w przypadku zaistnienia obiektywnych okoliczności natury technicznej, całkowicie uniemożliwiających wykorzystanie przedmiotu opodatkowania do celów działalności gospodarczej prowadzonej przez dany podmiot. Pomimo jednak tego uchybienia, co do zasady organ prawidłowo uznał, że w przypadku gruntów opisanych przez podatnika (pod stacją transformatorową, szambem i basenem przeciwpożarowym) nie zachodzą żadne względy techniczne powodujące wyłączenie od opodatkowania stawką właściwą dla nieruchomości związanych z działalnością gospodarczą. Wręcz przeciwnie, należy uznać, że urządzenia te służą wykonywanej działalności gospodarczej – trudno bowiem wyobrazić sobie brak basenu przeciwpożarowego w sytuacji prowadzenia produkcji mebli (zwłaszcza, że podatnik sam zaznaczył, że do posiadania takiego urządzenia był zobowiązany odrębnymi przepisami), czy prowadzenie takiej produkcji bez użycia energii elektrycznej. Podobnie związek ten jest uchwytny w przypadku szamba, w sytuacji zatrudniania wielu pracowników. Za nieuzasadniony należy uznać także zarzut nie wyjaśnienia przez organy podatkowe wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności i dokonanie błędnych ustaleń, a zwłaszcza nie przeprowadzenie oględzin nieruchomości podlegającej opodatkowaniu. Wskazać należy, że wyrażona w art. 122 Ordynacji podatkowej zasada prawdy obiektywnej zobowiązująca organy podatkowe do podejmowania wszelkich działań w celu dokładnego wyjaśnienia sprawy, nie zwalnia podatnika z obowiązku aktywności i nie oznacza, że ciężar ten obciąża tylko organy podatkowe. W niniejszej sprawie, to na podatniku domagającym się zastosowania obniżonej stawki podatkowej, spoczywał ciężar wykazania, iż przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia działalności ze względów technicznych. Tymczasem strona skarżąca nie zareagowała na żadne z wezwań organu do złożenia wyjaśnień i przedstawienia stosownych dowodów w tym zakresie. Jeśli chodzi natomiast o kwestię oględzin, szeroko eksponowaną przez stronę skarżącą, to wskazać należy, że z akt sprawy (dowodów doręczenia i notatki służbowej z dnia 6 maja 2009 r. wraz z załącznikami) wynika, że organ podjął skuteczną próbę doręczenia w trybie zastępczym zawiadomienia o terminie i zakresie przeprowadzenia oględzin. Takie zawiadomienie zostało przesłane również podmiotom trzecim, będącym obecnymi właścicielami nieruchomości użytkowanych przez spółkę "C" w 2004 r. Komisja, która miała przeprowadzić oględziny nie została jednak wpuszczona na teren nieruchomości pomimo ponad półgodzinnego oczekiwania oraz słyszalnych oznak pracy maszyn i pomimo obecności na terenie zakładu pracowników, a także systemu monitoringu. Oględzin dokonano zatem jedynie z zewnątrz dokonując dokumentacji zdjęciowej. Nie można zatem czynić organowi jakiegokolwiek zarzutu w tej materii, ani wymagać od organu, by powtarzał próby przeprowadzenia dowodu. W interesie skarżącej Spółki leżało doprowadzenie do wpuszczenia przedstawicieli organu na grunt celem przeprowadzenia oględzin i współpraca z organem w tym zakresie. Okoliczności utrwalone w aktach sprawy wskazują natomiast na zamiar niedopuszczenia do przeprowadzenia dowodu. Ponadto zaznaczyć trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 grudnia 2005 r. sygn. akt I FSK 391/05 stwierdził, że organy podatkowe mają wprawdzie obowiązek, zgodnie z art. 122 i art. 187 § 1 ustawy Ordynacja podatkowa zebrać cały materiał dowodowy, gromadzenie tego materiału nie może jednak polegać na zbieraniu wszelkich informacji dotyczących zjawisk i zdarzeń, a jedynie tych, które są przedmiotem postępowania dowodowego. Postępowanie to winno doprowadzić do zrekonstruowania konkretnego prawnopodatkowego stanu faktycznego, czyli winno obejmować te fakty i dowody, które mają prawne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy podatkowej. Organ co do zasady nie kwestionował istnienia na gruntach znajdujących się w posiadaniu Spółki basenu przeciwpożarowego, szamba, czy stacji transformatorowej. Spór pomiędzy stronami dotyczy w gruncie rzeczy oceny, czy grunty znajdujące się pod tymi urządzeniami powinny być opodatkowane podatkiem przewidzianym dla nieruchomości związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą. W tym kontekście przeprowadzenie oględzin w 2009 czy 2010 r. na terenie, który w dodatku nie stanowi już własności Spółki, nie mógł wiele wnieść do sprawy. Oględziny mogły jedynie potwierdzić niesporną między stronami okoliczność fizycznego istnienia na gruncie ww. urządzeń, zwłaszcza przy prawidłowym uznaniu organów, że okoliczności faktycznego niewykorzystywania tych gruntów na działalność gospodarczą w 2004 r. przez Spółkę nie mieszczą się w przesłance "względów technicznych". Również nietrafny w ocenie Sądu jest zarzut Spółki skarżącej o nieuprawnionym dopuszczeniu jako dowodu w sprawie protokołów kontroli sporządzonych w innych postępowaniach. Wobec faktu całkowitego braku współpracy podatnika z organem podatkowym, miał on nie tylko prawo, ale i obowiązek poszukiwania dowodów we własnym zakresie. Zgodnie z treścią art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodami w postępowaniu podatkowym mogą być księgi podatkowe, deklaracje złożone przez stronę, zeznania świadków, opinie biegłych, materiały i informacje zebrane w wyniku oględzin, informacje podatkowe oraz inne dokumenty zgromadzone w toku czynności sprawdzających lub kontroli podatkowej oraz materiały zgromadzone w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe. Z tak brzmiących przepisów wynika jednoznacznie, że w ordynacji podatkowej nie przyjęto zasady bezpośredniości w postępowaniu dowodowym, a więc nie ma bezwzględnego wymogu oparcia rozstrzygnięcia jedynie na dowodach przeprowadzonych przez organ rozstrzygający sprawę. Podatnik miał nadto możliwość zapoznania się z włączonymi materiałami i odniesienia się do ich treści, gdyż Burmistrz miasta L. zawiadomił pismem z dnia 6 lipca 2010 r., doręczonym Spółce w dniu 12 lipca 2010 r. o wyznaczeniu terminu do wypowiedzenia się w sprawie zgromadzonego materiału dowodowego oraz zapoznania się z dowodami której to możliwości strona skarżąca nie skorzystała. Mając powyższe na względzie należało orzec jak w sentencji na podstawie art. 145 § 1 ust.1 lit. c i art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 z późn. zm.). O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 z późn. zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło