I SA/Kr 391/15

PostanowienieWSA w Krakowie2015-04-08

Skład orzekający: Sędzia WSA Paweł Dąbek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z powodu błędu w adresie organu popełnionego przez profesjonalnego pełnomocnika skarżącego?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi został oddalony, ponieważ błąd w adresie organu popełniony przez profesjonalnego pełnomocnika skarżącego, polegający na błędnym oznaczeniu ulicy, stanowi niedbalstwo, które obciąża mocodawcę i nie może być uznane za brak winy w uchybieniu terminu. Instytucja przywrócenia terminu jest dopuszczalna tylko w przypadku, gdy uchybienie nastąpiło z przyczyn niezawinionych przez stronę, mimo dołożenia przez nią wszelkiej możliwej staranności.
Stan faktyczny
Skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego, wniósł skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej. Jednocześnie złożył wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia, wskazując, że pierwotna skarga została nadana na niewłaściwy adres (ul. Rakowicka zamiast Wadowicka w Krakowie), co spowodowało jej zwrot. Pełnomocnik argumentował, że błąd był oczywistą omyłką pisarską, a nazwy ulic są fonetycznie podobne. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Dąbek po rozpoznaniu w dniu 8 kwietnia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi Z.P. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 9 grudnia 2014 r., nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za styczeń 2011 r., p o s t a n a w i a : oddalić wniosek. W dniu 29 stycznia 2014 r. Z.P. (dalej: skarżący) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 9 grudnia 2014 r., nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za styczeń 2011 r. Decyzja ta została doręczona skarżącemu w dniu 22 grudnia 2014 r. (dowód doręczenia w aktach administracyjnych). Jednocześnie, skarżący – reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika będącego radcą prawnym – złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia ww. skargi. Na jego uzasadnienie podał, że w dniu 19 stycznia 2015 r. wniósł pierwotną skargę za pośrednictwem operatora pocztowego, oznaczając na przesyłce jako adresata Dyrektora Izby Skarbowej i wskazując jego adres: "ul. Rakowicka 10, 30-415 Kraków", zamiast "ul. Wadowicka 10, 30-415 Kraków". Z uwagi na tę pomyłkę, przesyłka zawierająca pierwotną skargę została w dniu 28 stycznia 2015 r. zwrócona na adres nadawcy z adnotacją pracownika operatora pocztowego, iż "przy ul. Rakowickiej 10 znajduje się Wojewódzki Sąd Administracyjny". Do wniosku dołączono ponadto wydruk ze strony internetowej operatora pocztowego z ujawnioną historią statusu przesyłki. Autor wniosku o przywrócenie terminu podniósł, że błąd w adresie organu miał charakter oczywistej omyłki pisarskiej. Podkreślił, że nazwa organu, numer budynku oraz kod pocztowy wskazano prawidłowo, a do błędu doszło na skutek mylnego wpisania dwóch liter w nazwie ulicy. Profesjonalny pełnomocnik skarżącego stwierdził, że z uwagi na fonetyczne podobieństwo nazw obu ulic (Rakowicka i Wadowicka), do omyłki tego rodzaju może dojść nawet przy dochowaniu należytej staranności. Autor wniosku powołał się również na orzecznictwo sądów administracyjnych, wskazujące, że błąd polegający na wpisaniu błędnej nazwy ulicy, nieprawidłowego oznaczenia numeru budynku czy błędnym oznaczeniu adresata może zdarzyć się nawet w wypadku dochowania należytej staranności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Stosownie do art. 87 § 1-4 p.p.s.a., wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się wraz ze skargą za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania są przedmiotem skargi w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. W pierwszej kolejności należy zatem stwierdzić, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi został złożony w terminie, określonym w art. 87 § 1 p.p.s.a. i zasługuje na rozpoznanie. Wniosek ten nadano bowiem w dniu 29 stycznia 2015 r., a zatem zaledwie jeden dzień po zwrocie pełnomocnikowi skarżącego nieprawidłowo zaadresowanej przesyłki zawierającej pierwotną skargę. Przystępując zatem do merytorycznego rozpoznania złożonego wniosku należy w pierwszej kolejności zauważyć, że intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy. Dla takiej oceny konieczne jest nie tylko dokonanie analizy okoliczności podnoszonych przez stronę, lecz również całości okoliczności sprawy (zob. postanowienie NSA z dnia 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt II OZ 834/14, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wypada przy tym wskazać, że przy ocenie czy uchybienie terminu było zawinione należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Skoro art. 86 § 2 p.p.s.a. stanowi, że we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu, to należy uznać, że jakikolwiek stopień zawinienia strony w uchybieniu terminu (nawet lekkie niedbalstwo) powoduje niedopuszczalność jego przywrócenia. Przywrócenie terminu może więc mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu jest więc dopuszczalne wyłącznie w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony, okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw, udaremniły dokonanie czynności w terminie (zob. postanowienie NSA z dnia 24 lutego 2015 r., sygn. akt I OZ 136/15, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Należy także zwrócić uwagę, że w niniejszej sprawie skarżący działał przez profesjonalnego pełnomocnika, który podlega dodatkowym wymogom związanym z wykonywaniem zawodu radcy prawnego. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jakby działał na własną rzecz, a mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika. Zaniedbania osób, którymi posługuje się skarżący, obciążają jego samego (zob. postanowienie NSA z dnia 19 września 2014 r., sygn. akt I OZ 784/14, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Istotą pracy profesjonalnego pełnomocnika jest bowiem rzetelne dbanie o interesy mocodawcy, między innymi poprzez wypełnianie w terminie wszystkich wymogów proceduralnych umożliwiających stronie pełny udział w postępowaniu (zob. postanowienie NSA z dnia 17 czerwca 2014 r., sygn. akt I OZ 458/14, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Analizując uzasadnienie rozpatrywanego wniosku pod kątem przytoczonych wyżej tez orzeczeń sądów administracyjnych należy zauważyć, że przyczyną uchybienia terminu do wniesienia skargi w rozpatrywanej sprawie jest błędne oznaczenie adresu organu na kopercie. W konsekwencji, operator pocztowy nie doręczył ww. przesyłki, zwracając ją do nadawcy z uwagi na fakt, że pod wskazanym adresem (ul. Rakowicka 10 w Krakowie) swojej siedziby nie miał adresat tej przesyłki (Dyrektor Izby Skarbowej). W niniejszej sprawie pierwotna skarga została zatem nadana do prawidłowo oznaczonego adresata, jednak na nieprawidłowy adres. Taka okoliczność była już natomiast przedmiotem wypowiedzi Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w postanowieniu z dnia 17 czerwca 2014r., sygn. akt I OZ 458/14 (publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl), analizował przypadek nadania pierwotnej skargi na adres właściwego sądu administracyjnego przy jednoczesnym wskazaniu właściwego organu administracji publicznej jako adresata. W uzasadnieniu przytoczonego postanowienia wskazano, że "błędne zaadresowanie przesyłki, a w konsekwencji nadanie przesyłki do organu niewłaściwego, co w konsekwencji doprowadziło do uchybienia terminu do wniesienia skargi, stanowi uchybienie pełnomocnika obciążające mocodawcę", jak również, że "omyłka pisarska pełnomocnika jest przejawem nie tylko niestaranności pełnomocnika strony w prowadzeniu spraw, ale przede wszystkim niedbalstwa, co w żadnym wypadku nie może stanowić podstawy przywrócenia uchybionego terminu". Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela przytoczony wyżej pogląd i przyjmuje go jako własny. Wskazuje ponadto, że radca prawny reprezentujący stronę w postępowaniu sądowym musi być świadomy faktu, że prawidłowość adresu przesyłki zawierającej pismo procesowe ma istotne znaczenie w realizacji konstytucyjnego prawa do sądu jego mocodawcy. W ocenie Sądu nie ma przy tym znaczenia fakt, że prawidłowa i błędna nazwa ulicy, przy której siedzibę ma właściwy adresat przesyłki "różnią się" dwiema literami czy też – jak wywodził autor rozpatrywanego wniosku – zachodzi między tymi nazwami rzekome "fonetyczne podobieństwo". Okoliczności te w żadnym wypadku nie świadczą o braku winy profesjonalnego pełnomocnika z uchybieniu terminu do wniesienia skargi, które z istoty rzeczy obciążają również skarżącego. W ocenie Sądu działania pełnomocnika skarżącego noszą znamiona znacznego niedbalstwa, które nie może uzasadniać przyjęcia braku winy w uchybieniu terminu. Jak słusznie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 3 września 2014r. (II OZ 848/14 – LEX nr 1530839), nieuwagi lub zaniedbania strony nie można kwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu. W niniejszej sprawie, dla zachowania terminu wystarczyło zastosować się do pouczenia zawartego w zaskarżonej decyzji i wysłać skargę na adres wskazany w tym pouczeniu. Nie wymaga to podjęcia jakichś skomplikowanych kroków, lecz jest prostą czynnością. Ponadto, jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 22 października 2014r. (sygn. akt I FZ 336/14 – LEX nr 1524624), wykluczenie winy w uchybieniu terminu wymaga wykazania, że mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, strona nie mogła przezwyciężyć przeszkody uniemożliwiającej jej dokonanie czynności postępowania w terminie ustawowym. W niniejszej natomiast sprawie pełnomocnik skarżącego bez żadnych problemów mogła prawidłowo zaadresować przesyłkę. Do tego celu wystarczyło choćby przeczytanie pouczenia zawartego w zaskarżonej decyzji. Ponadto w postanowieniu z dnia 9 września 2014r. (sygn.. akt II GZ 499/14 – LEX nr 1530525) Naczelny Sąd Administracyjny zwracając uwagę na wyjątkowy charakter instytucji przywrócenia terminu podkreślił między innymi, że brak winy występuje tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W realiach niniejszej sprawy nie sposób doszukać się takiej przeszkody, która była nie do przezwyciężenia. Przyczyną uchybienia terminowi do wniesienia skargi, było jedynie znaczne niedbalstwo pełnomocnika skarżącego. Wobec powyższego, stwierdzając, że nie został wykazany brak winy w uchybieniu terminowi, Sąd postanowił o oddaleniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło