II SA/Kr 1299/17

WyrokWSA w Krakowie2018-01-11

Skład orzekający: Agnieszka Nawara-Dubiel, Iwona Niżnik-Dobosz, Mirosław Bator

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie organu odwoławczego stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania i pozostawiające odwołanie bez rozpoznania może zawierać oba te rozstrzygnięcia w sentencji, gdy strona nie brała udziału w postępowaniu o przeniesienie pozwolenia na budowę?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ odwoławczy zasadnie stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez strony, które nie brały udziału w postępowaniu o przeniesienie pozwolenia na budowę, ponieważ termin ten liczy się od dnia doręczenia decyzji ostatniej ze stron postępowania. Jednakże, sąd uchylił postanowienie w części dotyczącej pozostawienia odwołania bez rozpoznania, ponieważ przepis art. 134 k.p.a. nie przewiduje takiej możliwości, a pozostawienie podania bez rozpoznania jest odrębną instytucją procesową.
Stan faktyczny
Wojewoda postanowieniem z dnia 1 sierpnia 2017 r. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia 24 lutego 2017 r. przenoszącej pozwolenie na budowę, pozostawiając odwołania G. J. i Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w K. bez rozpoznania. Strony te nie brały udziału w postępowaniu o przeniesienie pozwolenia na budowę. Skarżący zarzucili organowi naruszenie przepisów proceduralnych, w tym brak zapewnienia czynnego udziału w postępowaniu i błędne przyjęcie statusu strony.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie w części obejmującej zwrot "i pozostawić je bez rozpoznania", a w pozostałym zakresie oddalił skargi. Zasądził od Wojewody na rzecz skarżących zwrot części kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Agnieszka Nawara-Dubiel Sędziowie: WSA Iwona Niżnik-Dobosz (spr.) WSA Mirosław Bator po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 11 stycznia 2018 r. sprawy ze skarg Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w K. i G. J. na postanowienie Wojewody [...] z dnia 1 sierpnia 2017 r., znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania i pozostawienia odwołania bez rozpoznania I. uchyla zaskarżone postanowienie w części, to jest w zakresie sentencji obejmującej zwrot: "i pozostawić je bez rozpoznania"; II. w pozostałym zakresie oddala skargi; III. zasądza od Wojewody [...] na rzecz strony skarżącej Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w K. kwotę 290 zł (słownie: dwieście dziewięćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania; IV. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącego G. J. kwotę 50 zł (słownie: pięćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wojewoda postanowieniem z dnia 1 sierpnia 2017 r. (znak: [...]), na podstawie: - art. 134 w zw. z art. 144 oraz art. 123 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 23 z późn. zm. – dalej jako: k.p.a.) w zw. z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r., poz. 935) oraz - art. 80 ust. 1 pkt 2, art. 81 ust. 1 pkt 2 i art. 82 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 1332 z późn. zm. – dalej jako: u.p.b.), po rozpatrzeniu odwołań G. J. oraz Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w K., reprezentowanej przez adw. G. J., od decyzji Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 24 lutego 2017 r. (znak: [...]) przenoszącej za zgodą dotychczasowego inwestora, tj. K. R., decyzję Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 20 maja 2014 r. (znak: [...]), zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę inwestycji pn.: "Budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego z częścią usługową, garażem podziemnym wraz z instalacjami wewnętrznymi: wod.-kan., c.o., kan. opadową, gazową, wentylacji mechanicznej, elektryczną z oświetleniem terenu na dz. nr [...], [...], [...], [...] obr. [...] przy ul. D. /T. w K. oraz budowa zjazdów z działki drogowej nr [...] obr. [...] (ul. D. ) oraz z działki drogowej nr [...] obr. [...] (ul. T. ) oraz rozbiórka istniejącego budynku na dz. nr [...] i [...] obr. [...] przy ul. D. i ul. T. w K." (która została wcześniej przeniesiona decyzją nr [...] z dnia 30 maja 2016 r., znak: [...]) na rzecz: [...] Sp. z o.o. Sp. k., stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania i pozostawił je bez rozpoznania. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym: Decyzją nr [...] z dnia 20 maja 2014 r. (znak: [...]), Prezydent Miasta K. udzielił pozwolenia na budowę na rzecz Z. K. oraz G. D. dla ww. zamierzenia inwestycyjnego. Następnie, decyzja ta została przeniesiona decyzją Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 30 maja 2016 r. (znak: [...]) na rzecz K. R., zaś w dalszej kolejności przedmiotowa decyzja o pozwoleniu na budowę została przeniesiona decyzją Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 24 lutego 2017 r. (znak: [...]) na rzecz [...] Sp. z o.o. Sp. k. Odwołania od ww. decyzji z dnia 24 lutego 2017 r. wraz z wnioskami o przywrócenie terminu wnieśli G. J. pismem z dnia 20 czerwca 2017 r. (data wpływu do organu – 22 czerwca 2017 r.) oraz Wspólnota Mieszkaniowa [...] w K., reprezentowana przez adw. G. J., pismem z dnia 20 czerwca 2017 r. (data wpływu do organu – 22 czerwca 2017 r.), które następnie zostały przesłane do Wojewody pismem Prezydenta Miasta K. z dnia 28 czerwca 2017 r. (znak: [...]). Odwołujący się zarzucili zaskarżonej decyzji naruszenie: art. 61 § 4 i art. 28 k.p.a., poprzez przyjęcie, że stroną postępowania jest jedynie inwestor, przy jednoczesnej odmowie przyznania takiego statusu odwołującym się, jako właścicielom nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z nieruchomością objętą planowaną inwestycją, art. 28 k.p.a. w zw. z art. 28 u.p.b. w zw. z art. 144 i art. 140 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 459 z późn. zm. – dalej jako: k.c.), poprzez przyjęcie, że stroną postępowania jest jedynie inwestor, przy jednoczesnej odmowie przyznania takiego statusu odwołującym się, jako właścicielom nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z nieruchomością objętą planowaną inwestycją. Wojewoda, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wskazał na wstępie, że przed przystąpieniem do merytorycznego rozpoznania wniesionego odwołania był on zobligowany do ustalenia czy zostało ono wniesione w terminie, gdyż dopiero przesądzenie tej okoliczności uprawniać będzie organ do badania, czy odwołanie zostało wniesione przez stronę. Mając zatem na uwadze powyższe, organ odwoławczy podniósł, że z akt administracyjnych postępowania pierwszoinstancyjnego wynikało, iż decyzja Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 24 lutego 2017 r. (znak: [...]) została odebrana przez strony w dniu 24 lutego 2017 r. Zaznaczono jednak, że odwołujący się nie brali udziału w postępowaniu o przeniesienie pozwolenia na budowę. W dalszej kolejności organ II instancji przytoczył treść art. 129 § 2 i art. 127 § 1 k.p.a. oraz art. 40 ust. 3 u.p.b., a następnie wskazał, że postanowieniem z dnia 1 sierpnia 2017 r. (znak: [...]), Wojewoda na podstawie art. 59 § 2 k.p.a. odmówił G. J. oraz Wspólnocie Mieszkaniowej [...] w K., reprezentowanej przez adw. G. J., przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 24 lutego 2017 r. (znak: [...]). Organ odwoławczy, powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne podkreślił, że w tak ustalonym stanie faktycznym był zobowiązany do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania na podstawie art. 134 k.p.a. i pozostawienia tego odwołania bez rozpoznania. Jednocześnie zaznaczono, że w świetle powyższych wyjaśnień odstąpiono od merytorycznego rozpoznania podnoszonych w treści odwołania zarzutów. Tym samym w ocenie Wojewody, brak było również podstaw do rozpatrzenia wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 24 lutego 2017 r. (znak: [...]). Konkludując, organ odwoławczy nadmienił także, że postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania wywołuje skutek prawny w postaci ustania postępowania odwoławczego wszczętego w dniu wpłynięcia odwołania do organu drugiej instancji. Skargi na ww. postanowienie wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, skarżący G. J. oraz Wspólnota Mieszkaniowa [...] w K. reprezentowana przez adw. G. J., domagając się uchylenia zaskarżonego postanowienia w całości oraz zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm prawem przypisanych. W obu podobnie brzmiących skargach, skarżący zarzucili zaskarżonemu postanowieniu naruszenie przepisów, które miały wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 134 k.p.a., poprzez stwierdzenie przez organ niedopuszczalności odwołania oraz uchybienia terminu do jego wniesienia, w wyniku uznania, że skarżący nie może być stroną postępowania o przeniesieniu decyzji, podczas gdy okoliczności sprawy wskazują, że skarżący posiada interes prawny w niniejszym postępowaniu i ma uprawnienie do złożenia odwołania; 2. art. 61 § 4 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. i art. 10 k.p.a., przez brak zapewnienia skarżącemu czynnego udziału w postępowaniu oraz błędne przyjęcie, iż stroną postępowania jest jedynie inwestor, podczas gdy skarżącemu również przysługuje status strony, jako współwłaścicielowi nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z nieruchomością objętą planowaną decyzją i znajdującej się w obszarze oddziaływania; 3. art. 6, art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., przez brak wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, zaniechanie rozpoznania istoty sprawy, 4. art. 126 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., przez brak odniesienia się do zarzutów zawartych w odwołaniu od decyzji; 5. art. 28 k.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 u.p.b. w zw. z art. 144 k.c. i art. 140 k.c., poprzez bezzasadne przyjęcie, iż stroną postępowania jest jedynie inwestor, podczas gdy skarżącemu, jako współwłaścicielowi nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z nieruchomością objętą planowaną inwestycją również przysługuje status strony; 6. art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 8 k.p.a., przez brak wszechstronnego wyjaśnienia sprawy oraz prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania do organów państwa; przez dokonanie ustaleń faktycznych w sprawie w sposób sprzeczny z zebranym w sprawie materiałem dowodowym; zaniechanie rozpoznania wniosków dowodowych skarżącego w postaci przeprowadzenia rozprawy administracyjnej, w tym przesłuchania jako strony członków Wspólnoty Mieszkaniowej na okoliczności wskazane w odwołaniu; zaniechanie odniesienia się do wniosku dowodowego zawartego w odwołaniu w postaci obrazu graficznego przekroju budynku przy ul. [...] w K. i budynku planowanej inwestycji w jej sąsiedztwie na okoliczności tam powołane; 7. art. 126 k.p.a. w zw. z art. 107 § 1 k.p.a., poprzez wskazanie wadliwej podstawy prawnej postanowienia; 8. art. 58 k.p.a., poprzez pominięcie w zaskarżonym postanowieniu faktu złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania oraz zaniechanie odniesienia się do wniosku o przywrócenie terminu. W uzasadnieniu skarg, skarżący szczegółowo rozwinęli podniesione zarzuty, przywołując przy tym na poparcie swojej argumentacji orzecznictwo sądów administracyjnych oraz stanowisko doktryny. W odpowiedzi na skargi Wojewoda wniósł o ich oddalenie, podtrzymując w tym zakresie swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) stanowi, iż sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego wyżej przepisu Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżony akt administracyjny z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie jego wydania. Stosownie zaś do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 z późn. zm. – dalej jako: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, nie będąc przy tym związanymi granicami skargi, z zastrzeżeniem art. 57a p.p.s.a. (art. 134 § 1 p.p.s.a.). W tym miejscu wskazać również należy, że zgodnie z art. 119 pkt 3 p.p.s.a. oraz art. 120 p.p.s.a., jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Oznacza to, że w przypadku skarg na tego rodzaju postanowienia, skierowanie ich do rozpoznania w przywołanym trybie nie zostało uzależnione od stosownego wniosku strony w tym zakresie. Mając na uwadze powyższe, na tej właśnie podstawie, Sąd rozpoznał przedmiotowe skargi w trybie uproszczonym. Trzeba w tym miejscu także wyjaśnić, że na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym Sąd na podstawie art. 111 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zarządził połączenie sprawy II SA/Kr 1300/17 do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia ze sprawą o sygn. akt II SA/Kr 1299/17 i prowadzić je dalej pod sygn. akt II SA/Kr 1299/17 W ocenie Sądu przedmiotowe skargi zasługują na uwzględnienie jedynie w części, to jest w zakresie sentencji obejmującej zwrot: "i pozostawić je bez rozpoznania", jako że w tym też zakresie organ odwoławczy dopuścił się naruszenia przepisów prawa, co uzasadniało uchylenie kwestionowanego postanowienia w tej części. W pozostałym zakresie skargi okazały się niezasadne i jako takie podlegają oddaleniu, gdyż zaskarżone postanowienie odpowiada, co do swej istoty, przepisom prawa. Przedmiotem kontroli Sądu w rozpoznawanej sprawie jest postanowienie Wojewody z dnia 1 sierpnia 2017 r. (znak: [...]) stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 24 lutego 2017 r. (znak: [...]) przenoszącej za zgodą dotychczasowego inwestora, tj. K. R., decyzję Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 20 maja 2014 r. (znak: [...]), zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę inwestycji pn.: "Budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego z częścią usługową, garażem podziemnym wraz z instalacjami wewnętrznymi: wod.-kan., c.o., kan. opadową, gazową, wentylacji mechanicznej, elektryczną z oświetleniem terenu na dz. nr [...], [...], [...], [...] obr. [...] przy ul. D. /T. w K. oraz budowa zjazdów z działki drogowej nr [...] obr. [...] (ul. D. ) oraz z działki drogowej nr [...] obr. [...] (ul. T. ) oraz rozbiórka istniejącego budynku na dz. nr [...] i [...] obr. [...] przy ul. D. i ul. T. w K." (która została wcześniej przeniesiona decyzją nr [...] z dnia 30 maja 2016 r., znak: [...]) na rzecz: [...] Sp. z o.o. Sp. k. i pozostawiające je bez rozpoznania. Kwestionowane w przedmiotowej sprawie postanowienie zostało wydane w oparciu o art. 134 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Wykładnia przywołanego przepisu prowadzi zatem do wniosku, że po otrzymaniu odwołania, a przed przystąpienie do jego merytorycznego rozpoznania, organ odwoławczy zobowiązany jest zbadać w pierwszej kolejności, czy odwołanie to jest dopuszczalne oraz czy zostało ono wniesione z zachowaniem terminu. Podkreślenia przy tym wymaga, że organ odwoławczy dokonując ustaleń w zakresie zachowania terminu powinien uwzględnić i rozważyć wszystkie okoliczności istotne z punktu widzenia dokonania takiej oceny, tj. przede wszystkim ustalić w sposób niebudzący wątpliwości termin doręczenia kwestionowanej decyzji oraz datę wyznaczającą upływ terminu do skutecznego wniesienia odwołania. Zgodnie bowiem z treścią art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie – od dnia jej ogłoszenia stronie. Stosownie natomiast do treści art. 127 § 1 k.p.a., od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji. W orzecznictwie sądowym wskazuje się, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu, o którym mowa w art. 134 k.p.a. Powyższe prowadzi do wniosku, że stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie zależy od uznania organu odwoławczego i nawet nieznaczne przekroczenie terminu do wniesienia odwołania zobowiązuje organ do stwierdzenia uchybienia terminu do jego wniesienia. Przepis art. 134 k.p.a. ma bowiem charakter bezwarunkowy, co oznacza, że podjęte na jego podstawie przez organ odwoławczy działanie nie zostało uzależnione od zaistnienia w stanie faktycznym innych przesłanek niż złożenie odwołania w terminie (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia z dnia 25 stycznia 2017 r., sygn. akt I OSK 1768/15, LEX nr 2249332; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lutego 2014 r., sygn. akt II OSK 2126/12; LEX nr 1497908 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 września 2017 r., sygn. akt II SA/Wa 2243/16, LEX nr 2393171). Przenosząc powyższe rozważania na grunt kontrolowanej sprawy, w pierwszej kolejności wymaga zaznaczenia, że w ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie zasadnie Wojewoda przyjął, że zarówno skarżący G. J., jak i skarżąca Wspólnota Mieszkaniowa [...] w K. uchybili czternastodniowemu terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 24 lutego 2017 r. (znak: [...]), o którym mowa w art. 129 § 2 k.p.a. Wskazać bowiem należy, że – jak słusznie zauważył Wojewoda w treści zaskarżonego postanowienia – skarżący nie brali udziału w postępowaniu administracyjnym i nie otrzymali zaskarżonej decyzji. W takim natomiast przypadku w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że strona niebiorąca udziału w postępowaniu administracyjnym może wnieść odwołanie od rozstrzygnięcia organu I instancji w terminie przewidzianym dla stron będących adresatami kwestionowanej decyzji. W takiej sytuacji czternastodniowy termin do wniesienia odwołania, o którym mowa w art. 129 § 2 k.p.a., dla tej osoby liczy się od dnia doręczenia decyzji stronie, która w postępowaniu brała udział, przy czym, jeżeli w postępowaniu administracyjnym brała udział więcej niż jedna strona uznaje się, że termin ten kończy się z upływem terminu dla tej ze stron, której jako ostatniej doręczono kwestionowaną decyzję. Dlatego też po upływie terminu do wniesienia odwołania dla stron, którym doręczono decyzję, podmiot, który nie brał udziału w postępowaniu nie ma prawa do skutecznego wniesienia odwołania, a może on dochodzić skutecznie swoich praw jedynie w trybie nadzwyczajnym, tj. poprzez żądanie wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2016 r., sygn. akt II OSK 2275/14, LEX nr 2108474; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 sierpnia 2015 r., sygn. akt II OSK 2296/14, LEX nr 1982788 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 lipca 2014 r., sygn. akt II OSK 555/13, LEX nr 1582125). Mając na uwadze powyższe oraz treść art. 40 ust. 3 u.p.b., zgodnie z którym stronami w postępowaniu o przeniesienie decyzji o pozwoleniu na budowę lub o pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych są jedynie podmioty, między którymi ma być dokonane przeniesienie decyzji, wskazać należy, że w postępowaniu o przeniesieniu pozwolenia na budowę zakończonym wydaniem decyzji przez Prezydenta Miasta K. nr [...].[...] z dnia 24 lutego 2017 r. brali udział jedynie K. R. oraz [...] Sp. z o.o. Sp. k. Ustalając zatem datę, w której upływał czternastodniowy termin do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta K. nr [...].[...] z dnia 24 lutego 2017 r. (znak: [...]) dla skarżących G. J. i Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w K., niebiorących udziału w postępowaniu administracyjnym dotyczącym przeniesienia pozwolenia na budowę, w którym została wydana ww. decyzja organu I instancji, organ odwoławczy był zobowiązany wziąć pod uwagę datę doręczenia tej decyzji dla tej ze stron postępowania, której najpóźniej została doręczona przedmiotowa decyzja. W tym zakresie wskazać należy, że doręczenie kwestionowanej decyzji organu I instancji K. R. oraz [...] Sp. z o.o. Sp. k. nastąpiło w dniu 24 lutego 2017 r., a w związku z tym termin do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 24 lutego 2017 r. upływał w dniu 10 marca 2017 r. Wobec powyższego, nie ulegało wątpliwości Sądu, że zasadnie organ odwoławczy przyjął, że skarżący G. J. i Wspólnota Mieszkaniowa [...] w K. wnosząc odwołania na ww. decyzję Prezydenta Miasta K. z dnia 24 lutego 2017 r. w dniu 20 czerwca 2017 r. (data stempla pocztowego) uchybili czternastodniowemu terminowi do wniesienia odwołania określonemu w art. 129 § 2 k.p.a. Termin ten upłynął bowiem bezskutecznie w dniu 10 marca 2017 r. Skoro zatem sami skarżący nie zaprzeczają (czego głównym dowodem jest złożenie przez skarżących wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania), że uchybili terminowi do wniesienia odwołania, a jak wynika wprost z postanowienia Wojewody z dnia 1 sierpnia 2017 r. (znak: [...]) odmówiono im przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 24 lutego 2017 r. (znak: [...]), to obiektywną i bezsprzeczną okolicznością w sprawie było uchybienie terminu do wniesienia odwołania, a w konsekwencji Wojewoda nie miał innej możliwości niż orzec jak w zaskarżonym postanowieniu z dnia 1 sierpnia 2017 r. (znak: [...]) – a więc stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W tej sytuacji Sąd odstąpił od rozpatrzenia podnoszonych przez obu skarżących zarzutów dotyczących zagadnień merytorycznych – w tym m.in. przyznania im statusu strony postępowania administracyjnego oraz oceny przesłanek wydania decyzji Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 24 lutego 2017 r. (znak: [...]) – uznając, że w świetle powyższych szczegółowych rozważań nie mogą mieć one wpływu na ocenę legalności zaskarżonego postanowienia. Trzeba przy tym podkreślić, w odniesieniu do zarzutów skarg, że kontrolowane postanowienie nie służy w żadnym wypadku do weryfikacji w znaczeniu materialnoprawnym pojęcia strony postępowania administracyjnego. W związku z tym zarzuty nawiązujące do materialnoprawnych argumentów oparte m.in. na treści art. 140 i art. 144 K.c. znajdują się poza zakresem sprawy sądowoadministracyjnej i nie mają znaczenia dla wyniku sprawy. Jednocześnie jednak, Sąd uchylił sentencję kontrolowanego postanowienia w zakresie obejmującym zwrot: "i pozostawić je bez rozpoznania", z uwagi na to, że do zakresu (treści) sentencji kontrolowanego postanowienia organ wprowadził wypowiedź, która znajduje zastosowanie w tych sytuacjach, kiedy strona postępowania wzywana o uzupełnienie wniosku/podania tego nie czyni. Wymaga bowiem podkreślenia, że przepis art. 134 k.p.a. nie przewiduje możliwości pozostawienia odwołania bez rozpoznania, a takie rozstrzygnięcie mogłoby zapaść samodzielnie na podstawie art. 64 § 2 k.p.a., gdyby strona np. nie uzupełniła braków formalnych odwołania, gdyż w świetle art. 63 § 1 k.p.a. pojęcie podania obejmuje również odwołanie. Skoro zatem w kontrolowanej sprawie taka okoliczność nie miała miejsca Sąd uznał, że nie jest uzasadnione stanem faktycznym i prawnym wypowiedzenie się przez organ odwoławczy w tym zakresie. Ponadto zdaniem Sądu, wypowiedź ta jest myląca, ponieważ w sprawie zachodzi ponadto możliwość wydania postanowienia o niedopuszczalności wniesienia odwołania. Dodatkowo nie uszło uwadze Sądu, że z treści art. 134 k.p.a. wynika, iż organ w sentencji postanowienia wydanego na podstawie tej normy powinien wypowiedzieć się jedynie w sprawie uchybienia terminu do wniesienia odwołania i ew. w sprawie niedopuszczalności wniesienia odwołania. Tym samym za uzasadniony należy uznać wniosek, że stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania oraz pozostawienie podania (odwołania) bez rozpoznania to dwie odrębne instytucje procesowe, które mogą być stosowane w ściśle określonych przez ustawodawcę sytuacjach. W kontrolowanej sprawie nie było podstaw, aby kontrolowany organ wykorzystał je obie w sentencji ww. postanowienia. Dlatego też z tej przyczyny, Sąd rozpoznający przedmiotową sprawę uznał za zasadne, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., uchylenie sentencji kontrolowanego postanowienia w zakresie obejmującym zwrot: "i pozostawić je bez rozpoznania" oraz oddalenie przedmiotowych skarg w pozostałym zakresie na mocy art. 151 p.p.s.a., o czym orzeczono odpowiednio w punkcie I i II sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono w punktach III i IV sentencji wyroku, na podstawie art. 206 p.p.s.a. w zw. z art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. Zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 200 p.p.s.a., w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Z kolei w myśl art. 205 § 2 p.p.s.a., do niezbędnych kosztów postępowania strony reprezentowanej przez adwokata lub radcę prawnego zalicza się ich wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata lub radcy prawnego, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. Stosownie natomiast do przepisu art. 206 p.p.s.a. sąd może w uzasadnionych przypadkach odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, w szczególności jeżeli skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej w stosunku do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu. Analiza przepisu art. 206 p.p.s.a. prowadzi do wniosku, iż na jego podstawie sąd rozpoznający daną sprawę uzyskał kompetencję do dokonania oceny, czy w konkretnej sprawie zachodzą uzasadnione przypadki, których wystąpienie pozwoliłoby odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części. W takiej sytuacji sąd powinien dokonać wszechstronnej analizy konkretnej sprawy, biorąc przy tym pod uwagę, zarówno okoliczności związane z przebiegiem danego postępowania, jak też okoliczności spoza danego postępowania. W ocenie Sądu, przywołany powyżej przepis p.p.s.a. – pozwalający m.in. odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w części – znajdzie zastosowanie w przedmiotowej sprawie, gdyż Sąd uwzględnił skargi jedynie w części, ograniczając się do uchylenia sentencji kontrolowanego postanowienia w zakresie obejmującym zwrot: "i pozostawić je bez rozpoznania", która to część pozostaje niewspółmierna do poniesionych przez skarżących kosztów postępowania, a ponadto – co nie pozostaje bez znaczenia w przedmiotowej sprawie – z całkowicie innych przyczyn niż podniesione w treści skarg. Z tych też przyczyn Sąd, odstępując od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w pełnej wysokości zasądził od Wojewody na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w K. kwotę 290 zł tytułem częściowego zwrotu kosztów postępowania, odpowiadającej wysokością połowie kwoty uiszczonego wpisu od skargi oraz połowie kosztów zastępstwa procesowego (§ 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie – Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 z późn. zm.) oraz na rzecz skarżącego G. J. kwotę 50 zł tytułem częściowego zwrotu kosztów postępowania, odpowiadającej wysokością połowie kwoty uiszczonego wpisu od skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło