II SA/Kr 218/11
WyrokWSA w Krakowie2011-06-15
Skład orzekający: Kazimierz Bandarzewski, Krystyna Daniel, Aldona Gąsecka-Duda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego może zostać uznana za nieważną w części dotyczącej konkretnej działki, jeśli procedura jej uchwalania, w tym rozpatrywanie uwag mieszkańców, została przeprowadzona z istotnym naruszeniem przepisów prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził nieważność uchwały w części dotyczącej konkretnej działki, uznając, że istotne naruszenie procedury uchwalania planu miejscowego, w tym wadliwe przeprowadzenie reasumpcji głosowania nad uwagą mieszkańca, stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności uchwały w tej części. W pozostałym zakresie skargę oddalono, uznając, że skarżący nie wykazali legitymacji do jej wniesienia ani naruszenia ich interesu prawnego.Stan faktyczny
Skarżący M.W. i J.W. złożyli skargę na uchwałę Rady Miasta Bochnia w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzucając naruszenie procedur uchwalania planu, w tym wadliwe głosowanie nad ich uwagami. Rada Miasta wniosła o odrzucenie skargi, podnosząc kwestie dopuszczalności skargi i legitymacji skarżących. W toku postępowania sąd dopuścił dowód z nagrania sesji Rady Miasta, które wykazało istotne naruszenia procedury uchwalania uchwały.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały w części tekstowej i graficznej w zakresie obejmującym działkę nr [...], obręb Bochnia - 1, a w pozostałym zakresie skargę oddalił.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Kazimierz Bandarzewski / spr. / Sędziowie WSA Krystyna Daniel Aldona Gąsecka-Duda Protokolant Dorota Solarz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 czerwca 2011 r. sprawy ze skargi M.W. i J.W. na uchwałę Rady Miasta Bochnia z dnia 29 kwietnia 2010 r. nr XLIV/404/10 w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego I. stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały w części tekstowej i graficznej w zakresie obejmującym działkę nr [...], obręb Bochnia - 1 II. w pozostałym zakresie skargę oddala
Rada Miasta Bochnia w dniu 29 kwietnia 2010 r. podjęła uchwalę Nr XLIV/404/10 w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu "Goczałkowskich" w Bochni.
Pismem z dnia 9 listopada 2010 r. J. W. i M. W. zwrócili się do Rady Miasta Bochnia z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa przedmiotową uchwałą. Rada Miasta nie ustosunkowała się do wezwania.
Pismem z dnia 5 stycznia 2011 r. J. W. i M. W. złożyli do sądu administracyjnego skargę na uchwałę Rady Miasta Bochnia z dnia 29 kwietnia 2010r. Nr XLIV/404/10 w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu "Goczałkowskich" w Bochni, zarzucając jej naruszenie art. 17,18 i 19 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z dnia 10 maja 2003 r.), art. 22 o samorządzie gminnym, przepisów statutu Miasta Bochni a także art. 2 i art. 7 Konstytucji RP. Skarżący wnieśli o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały.
Skarżący zarzucili Radzie Miasta Bochnia "złamanie procedur uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu "Goczałkowskich" w Bochni oraz naruszenie zapisów statutu Gminy Miasta Bochni poprzez niezgodne z prawem i wielokrotne do skutku głosowanie wniosku oznaczonego nr [...] jako uwagi mieszkańców do wyłożonego projektu planu". W szczególności zaś dwukrotne uwzględnienie uwagi skarżących do planu "Goczałkowskich" a następnie jej odrzucenie. Zdaniem skarżących stanowi to naruszenie § 49 Regulaminu Rady Miasta Bochni będącego załącznikiem Nr 6 do Statutu Gminy Miasta Bochni, uchwalonego uchwałą nr XXXIV/337/09 z dnia 28 maja 2009 r. (Dz. Urz. Woj. Małop. Nr 408, poz. 2955).
W ocenie skarżących statut gminy jest aktem normatywnym zawierającym przepisy prawne powszechnie obowiązujące. Statut uchwalany jest na podstawie upoważnienia ustawowego. Oznacza to, że złamanie zapisów statutu podczas procedury uchwalania prawa jest rażącym naruszeniem obowiązujących norm prawnych, a tak było w przypadku głosowania uwag do zaskarżonej uchwały.
Ponadto wskazano, że w sytuacji, gdy rada gminy (w następstwie rozpatrzenia uwag dotyczących projektu miejscowego) stwierdzi konieczność dokonania zmian w przedstawionym do uchwalenia projekcie planu miejscowego, to czynności, o których mowa w art. 17 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ponawia się w zakresie niezbędnym do dokonania tych zmian. W tym konkretnym przypadku po dwukrotnym przyjęciu tej samej uwagi nr [...] wspomniane czynności nie miały miejsca zgodnie z cytowanym przepisem.
W odpowiedzi na skargę Rada Miasta Bochnia wniosła o jej odrzucenie ewentualnie oddalenie.
Organ podniósł, że w świetle art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 z późn. zm.) uchwałę organu gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej może zaskarżyć każdy, czyj interes prawny został tą uchwałą naruszony. W przypadku uchwały, której treścią jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, na naruszenie interesu prawnego mogą powoływać się osoby, którym do nieruchomości objętej tą uchwałą przysługują prawa rzeczowe. Tak więc, gdy nieruchomość jest przedmiotem współwłasności, będą to jej poszczególni współwłaściciele.
Rada podała, że jako współwłaściciele działki nr "1" o powierzchni 0,1384 ha, zabudowanej budynkiem składającym się z dwóch wyodrębnionych lokali mieszkalnych figurują: Z. W. oraz J. W.. Zatem tylko oni (bądź ich następcy prawni) mogą powoływać się na naruszenie interesu prawnego, w związku z uchwaleniem przez Radę Miasta Bochnia planu zagospodarowania przestrzennego terenu "Goczałkowskich" obejmującego działkę będącą ich współwłasnością.
Dalej organ wywodził, że uwagi do wyłożonego do publicznego wglądu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu "Goczałkowskich" w Bochni, dotyczące zajęcia części działki nr "1" pod drogę główną KDG, wnosili M. i T. W. (żona i syn zmarłego Z. W.) oraz małżeństwo – D. i J. W. (uwaga nr 9 i nr 20 z 14 grudnia 2009 r. oraz zbiorowa uwaga nr 9 z 26 lutego 2010 r.). Wezwanie do usunięcia prawa, skierowane do Rady Miasta Bochnia i datowane na dzień 31 sierpnia 2010 r. podpisała już tylko D. W. i T. W.. W ustawowym terminie 60 dni od dnia złożenia wezwania osoby te nie wystąpiły ze stosowną skargą. Natomiast w dniu 9 listopada 2010 r. identyczne wezwanie do usunięcia naruszenia prawa podpisali M. W. i J. W.. Również te dwie ostatnie osoby podpisały skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie datowaną na dzień 5 stycznia 2011 r.
W ocenie organu należy przyjąć, że spadkobierców współwłaściciela działki, mimo braku postanowienia stwierdzającego nabycie przez nich spadku, należy traktować jako jego następców prawnych mających interes prawny umożliwiający im wniesienie skargi, a małżonków pozostających we wspólności ustawowej - jako mających identyczny interes prawny również w przypadku, gdy tylko jeden z nich jest wpisany do ksiąg wieczystych jako współwłaściciel, to zdaniem organu należy stwierdzić, że skarga J. W. i M. W. do sądu administracyjnego jest niedopuszczalna. Wezwanie do usunięcia naruszenia prawa przez jednego ze spadkobierców (współwłaścicieli) oraz jednego z małżonków, a następnie ponowne wezwanie przez drugiego spadkobiercę oraz drugiego z małżonków powoduje, że to drugie wezwanie nie może zostać uznane za prawnie skuteczne, a bieg do wniesienia skargi należy liczyć od dnia skierowania pierwszego wezwania do usunięcia naruszenia prawa (postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 26 kwietnia 2010 r., sygn. akt IVSA/Gl 235/10 oraz postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 maja 2008 r., sygn. akt IV SA/Wa 374/08). W świetle takiej interpretacji art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, skarga J. W. i M. W. złożona została po upływie terminu określonego w art. 53 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, czyli po upływie 60 dni od dnia pierwszego wezwania do usunięcia naruszenia prawa.
Rada odniosła się również do zarzutów skarżących na wypadek nie podzielenia przez Sąd stanowiska Rady w kwestii odrzucenia skargi.
Organ zauważył, że w wykazie uwag ujętych w załączniku nr 2 część l do uchwały o uchwaleniu planu miejscowego terenu "Goczałkowskich", pod pozycjami nr [...] i [...] odnotowane zostały uwagi wniesione odpowiednio przez M. i T. W. oraz D. i J. W. - nazwanych w tym dokumencie "współwłaścicielami działki nr "1" położonej w rejonie ul. [...]". Uwagi te w swej treści są identyczne i brzmią w sposób następujący: projekt planu zakłada podniesienie klasy drogi [...] do rangi drogi głównej KDG. Poszerzenie linii rozgraniczających spowoduje całkowite okrojenie istniejącego ogrodu, a tym samym uniemożliwia korzystania z garażu. Wnioskodawcy wnioskują o wykup ich nieruchomości w całości. Uwagi te nie zostały uwzględnione przez Burmistrza, jak też i przez Radę Miasta.
Rada Miasta podniosła, że przywołany przez skarżących przepis § 49 Regulaminu Rady stanowi, że "wyniki głosowania są ostateczne i nie mogą być przedmiotem dyskusji z zastrzeżeniem § 38 Regulaminu". Ten ostatni paragraf przewiduje z kolei, że: "1. Uchylenie lub zmiana uchwał podjętych w czasie sesji może nastąpić wyłącznie w drodze reasumpcji lub odrębnej uchwały. 2. Wniosek o reasumpcję uchwały rozstrzyga się w głosowaniu jawnym po przeprowadzeniu nad nim dyskusji. 3. Reasumpcja uchwały oznacza, że poprzedni wynik głosowania uważa się za niebyły i wznawia się dyskusję nad projektem uchwały".
Z protokołu z sesji Rady Miasta w dniu 29 kwietnia 2010 r. wynika, że w trakcie głosowania części l załącznika 2 do planu miejscowego, zawierającej uwagi złożone do projektu planu odbyła się dyskusja m.in. z udziałem D. W. i T. W., którzy w związku z wniesionymi uwagami, wyrazili w istocie intencje uzyskania zabezpieczenia wykupu w całości ich działek, w razie przystąpienia do realizacji poszerzenia pasów drogowych istniejącego układu komunikacyjnego ulicy [...] i [...]. W początkowej fazie rzeczonej dyskusji, zainicjowanej przez wymienionych, radni rozważali potrzebę uwzględnienia wnioskowanych gwarancji, skutkiem czego było przyjęcie przez Radę zgłoszonych uwag. Jednak w dalszej części dyskusji wyrażono pogląd, że plan miejscowy w istocie nie powinien zawierać tego rodzaju zapisów czy rozwiązań. W związku z tym, po przegłosowaniu wniosku o reasumpcję głosowania w tej sprawie (przy 1 głosie "wstrzymującym się"), przystąpiono do ponownego głosowania nad uwagą [...] i stosunkiem głosów: 13 "za", 1 "przeciw", 4 "wstrzymujące się" Rada w efekcie odmówiła uwzględnienia uwagi nr [...].
Wskazano, że w rzeczywistości w trakcie pierwszego głosowania po nieudanej próbie przeliczenia głosów, przewodniczący wezwał radnych do ponownego podniesienia rąk (" jeszcze raz proszę Państwa"), celem ustalenia faktycznego rozkładu głosów. Dokładne przeliczenie głosów dało wynik 4 "za", 5 "przeciw", 9 "wstrzymujących się", odnotowany w protokole z obrad. Oczywistym jest, że wbrew stanowisku skarżących (i bezwiednie użytemu przez przewodniczącego słowu "reasumpcja") to ponowne przeliczenie głosów nie mogło być reasumpcją, w rozumieniu w § 38 Regulaminu, która musi być poprzedzona wnioskiem, dyskusją i głosowaniem. Nie znajduje również uzasadnienia stanowisko skarżących, że w oparciu o przepis § 38 Regulaminu nie można było dokonać reasumpcji głosowania nad poszczególnymi uwagami do projektu planu miejscowego.
Podniesiono, że stanowisko Rady Miasta odmawiające uwzględnienia uwagi nr [...] znajduje również uzasadnienie merytoryczne. W planach miejscowych bowiem, stosownie do przepisu art. 15 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2003 r. Nr 80, poz. 717 z późn. zm.), określa się przeznaczenie terenów oraz linie rozgraniczające tereny o różnym przeznaczeniu, jak również zasady ich zagospodarowania. W planach miejscowych nie rozstrzyga się o ewentualnych obowiązkach wykupu sąsiednich nieruchomości, w związku z wykonywaniem prawa miejscowego jakim jest uchwalony plan, w sytuacji zaistnienia takiej potrzeby przy realizacji konkretnego zamierzenia inwestycyjnego. O tym, czy taka konieczność będzie zachodzić, decyduje się w odrębnym postępowaniu administracyjnym, w oparciu o warunki techniczne określone w przepisach odrębnych, a to przed wydaniem pozwolenia na budowę. W tym przypadku, przed wydaniem zezwolenia na realizację inwestycji drogowej na wniosek właściwego zarządcy drogi, wydawanego w trybie przepisów ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 193, poz. 1194 z późn. zm.). Warto w tym miejscu zauważyć, że stosownie do przepisu art.11i ust. 2 tej ustawy, w sprawach dotyczących zezwolenia na realizację inwestycji drogowej nie stosuje się przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zatem, ustalenia dokonane w uchwalonym planie miejscowym w odniesieniu do projektowanego układu komunikacyjnego na tym terenie, nie przesądzają jego realizacji w rezerwowanym w planie miejscowym obszarze.
Podkreślono jednocześnie, że na mocy art. 3 ust. 1 przywołanej wyżej ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy, w tym uchwalanie studiów uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, należy do zadań własnych gminy. Ponadto, do jednostek samorządu terytorialnego, na mocy art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 z późn. zm.) należą, między innymi, zadania dotyczące planowania układów komunikacyjnych na terenie gminy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269), zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a.".
Ze względu na powyższą zasadę oraz treść art. 134 § 1 P.p.s.a., zgodnie z którym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest uchwała Rady Miasta Bochnia z dnia 29 kwietnia 2010 r. Nr XLIV/404/10 w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu "Goczałkowskich" w Bochni, zwana dalej w skrócie "planem miejscowym".
Oceniając skuteczność złożenia skargi w tej sprawie pierwszym rzędzie należało ocenić legitymację skarżących do jej wniesienia. Zaskarżony plan zagospodarowania przestrzennego został uchwalony w trybie przepisów ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2003 r. Nr 80, poz. 717 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie "u.p.z.p.". Zgodnie z przywołaną ustawą uchwała w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego może być skarżona do sądu administracyjnego po wyczerpaniu trybu z art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie "u.s.g.".
Stosownie do tego przepisu każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą podjętą przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego.
Uprawnionym do wniesienia skargi z art. 101 u.s.g. może być jedynie podmiot, którego interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone. Naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia jest zatem przesłanką niezbędną do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, a następnie obliguje Sąd do merytorycznej oceny zakwestionowanej skargą uchwały, podjętej w zakresie administracji publicznej. Naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia ma miejsce wtedy, gdy jest to wynikiem naruszenia obiektywnego porządku prawnego.
W rozpoznawanej sprawie skarżący wykazali się legitymacją do wniesienia skargi w trybie art. 101 u.s.g., ponieważ przysługuje im prawo współwłasności nieruchomości gruntowej stanowiącej działkę o nr "1" położonej na terenie objętym uchwalonym planem miejscowym. Skarżący dochowali również trybu wniesienia skargi, poprzedzając ją wezwaniem do usunięcia prawa i zachowując termin do jej wniesienia. Okoliczność, że małżonkowie skarżących dokonani samodzielnie odrębnego wezwania do usunięcia naruszenia prawa nie może stanowić przeszkody przed dopuszczalnością wniesienia skargi przez skarżących w tej sprawie.
Skarga każdego z małżonków dotycząca nawet ich wspólnej działki jest dopuszczalna, a ich rozpoznanie powinno być poprzedzone zarządzeniem w sprawie połączenia takich spraw, ponieważ mogłyby być objęte jedną skargą (art. 111 § 1 P.p.s.a.). Tym samym skoro tylko jeden z małżonków wnosi skargę, a drugi z małżonków skargi nie składał, tylko dokonał samodzielnego wezwania do usunięcia naruszenia prawa, to Sąd nie dopatrzył się przesłanek do odrzucenia tak wniesionej skargi. Zwłaszcza, że ten drugi małżonek swoją skargę poprzedził złożonym tylko we własnym imieniu wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa.
Analogicznie należy ocenić dopuszczalność skargi wniesionej przez M. W.. Syn tej skarżącej T. W. wezwał 31 sierpnia 2010 r. Radę Miasta Bochnia do usunięcia naruszenia prawa, ale ta okoliczność nie niweczyła prawa M. W. do odrębnego skierowania wezwania do usunięcia naruszenia prawa i potem wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Jeżeli prawo współwłasności przysługuje kilku osobom, to każda z nich może odrębnie wszcząć procedurę skargową przewidzianą w art. 101 u.s.g. Okoliczność zaś, że wynik takiej procedury przejawiający się np. w wydaniu przez sąd wyroku stwierdzającego nieważność uchwały będzie wywoływał skutki wobec pozostałych współwłaścicieli nie jest przesłanką odrzucenia skargi.
Przesłanki odrzucenia skargi musza wprost wynikać z obowiązujących przepisów i jakiekolwiek domniemanie lub dokonywanie w tym zakresie wykładni rozszerzającej, jako naruszające konstytucyjne prawo do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej) jest niedopuszczalne.
Przechodząc do meritum sprawy należy stwierdzić, że sąd administracyjny przeprowadza ocenę legalności kontrolowanej uchwały badając nie tylko samą treść planu miejscowego oraz załączników do uchwały, lecz także prawidłowe wyczerpanie procedury sporządzenia i uchwalenia planu. Stosownie do art. 28 u.p.z.p. uchwała w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest nieważna w przypadku naruszenia zasad sporządzenia planu, bądź istotnego naruszenia trybu jego sporządzania, bądź naruszenia właściwości organów w tym zakresie. Procedura uchwalenia planu jest to szereg kolejno podejmowanych czynności planistycznych, określonych przepisami ustawy.
Sąd nie dopatrzył się niezgodności między studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego a treścią zaskarżonego planu miejscowego. Sąd nie dopatrzył się również naruszenia art. 17 u.p.z.p.
Wada postępowania i to istotna, dotyczy czegoś innego. Zgodnie z art. 18 ust. 1 u.p.z.p. uwagi do projektu planu miejscowego może wnieść każdy, kto kwestionuje ustalenia przyjęte w projekcie planu, wyłożonym do publicznego wglądu, o którym mowa w art. 17 pkt 10 u.p.z.p. Wprowadzenie instytucji uwag do projektu planu ma na celu uwzględnienie udziału podmiotów spoza administracji samorządowej w kształtowaniu treści planu. Jeżeli rada gminy stwierdzi konieczność dokonania zmian w przedstawionym do uchwalenia projekcie planu miejscowego, w tym także w wyniku uwzględnienia uwag do projektu planu - czynności, o których mowa w art. 17 u.p.z.p., należy ponowić się w zakresie niezbędnym do dokonania tych zmian (art. 19 ust. 1 u.p.z.p.).
Skarżący takie uwagi wnieśli, które nie zostały jednak uwzględnione przez Burmistrza Bochni.
W związku z tym tak nieuwzględnione uwagi powinny być rozpoznane przez Radę Miasta, stosownie do art. 20 u.p.z.p. Rada Miasta przed uchwaleniem planu miejscowego powinna rozstrzygać o sposobie rozpatrzenia uwag do projektu planu.
Rozpatrzenie uwag powinno być czynnością odrębną od uchwalenia planu i poprzedzającą jego uchwalenie (Z. Niewiadomski, Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne, komentarz, Wydawnictwo C.H. Beck 2006 r., s. 190).
W tej sprawie rozstrzygnięcie uwagi nr [...] skarżących odbyło się z oczywistym naruszeniem procedury uchwałodawczej.
Sąd w tej sprawie uznał za dopuszczalne przeprowadzenie dowodu z dołączonej do skargi płyty CD zawierającej udostępniony w trybie dostępu do informacji publicznej nagranie przebiegu obrad sesji Rady Miasta Bochnia. Tak w doktrynie jak i w orzecznictwie szeroko bowiem interpretuje się pojęcie dokumentu, uniezależniając jego istnienie od formy utrwalenia (M. Jaśkowska, Dostęp do informacji publicznych w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, Toruń 2002, s. 38). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 21 czerwca 2001 r., sygn. akt II SAB/Wa 90/10, opub. w LEX nr 643860 zawarł tezę, zgodnie z którą "1. Informację publiczną stanowi treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej lub podmiotu niebędącego organem administracji publicznej, związanych z nimi bądź w jakikolwiek sposób dotyczących ich. Są nią zarówno treści dokumentów bezpośrednio przez nie wytworzonych, jak i te, których używają przy realizacji przewidzianych prawem zadań (także te, które tylko w części ich dotyczą), nawet gdy nie pochodzą wprost od nich. (...)". Podobnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 5 sierpnia 2010 r., sygn. akt II SAB/Sz 7/10, opub. w LEX nr 668256, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyrku z dnia 25 czerwca 2010 r., sygn. akt II SAB/Wa 17/10, opub. w LEX nr 643857 oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyrku z dnia 12 stycznia 2007 r., sygn. akt II SA/Wa 783/06, opub. w LEX nr 348275.
Istotnym jest również i to, że tylko dopuszczając jako dowód nagranie przebiegu sesji rady gminy, Sąd był w stanie ustalić, czy rzeczywiście miało miejsce naruszenie trybu podejmowania określonej uchwały. W inny sposób nie byłoby możliwe ustalenia tej okoliczności, a sądy administracyjne przede wszystkim stoją na straży praworządności i ten podstawowy cel były w tej sprawie nie zrealizowany właśnie bez przeprowadzenia dowodu na okoliczności związane z przebiegiem sesji rady gminy.
Co równie ważne, sam pełnomocnik strony przeciwnej oświadczył, że znana jest mu treść płyty CD, wiem o tym, że jest to oficjalnie zaprezentowany przez organ gminy przebieg sesji jednak odrębnie niż strona skarżąca upatruje w tym nagraniu znaczenia użytych słów. Tym samym w ocenie Sądu za wiarygodny przebieg sesji Rady Miasta Bochnia z dnia należy uznać stenograficzny zapis tej sesji z dnia 29 kwietnia 2010 r., a nie treść protokołu, który nie rejestrował szczegółowo przebiegu tej części obrad Rady Miasta.
Przechodząc do dalszych rozważań należy stwierdzić, że rację mają skarżący wskazując, że statut gminy jest aktem prawa miejscowego i wiąże na terenie tej gminy wszystkich jego adresatów. Jednym z nich – i to głównym – są organy samej gminy. Oznacza to, że w tej sprawie Rada Miasta Bochni miała bezwzględny obowiązek przestrzegania uchwalonego przez siebie trybu podejmowania uchwał.
W załączniku nr 6 do Statutu Gminy Miasto Bochnia (uchwała Nr XXXIV/337/09 z dnia 28 maja 2009 r., opub. w Dz. Urzęd. Woj. Małopol. z 2009 r. Nr 408, poz. 2955) uchwalono regulamin Rady Miasta Bochni. Zgodnie z § 49 tego regulaminu wyniki głosowania są ostateczne i mogą być zmienione tylko w trybie podjęcia nowej uchwały zmieniającej poprzednią uchwałę, lub w trybie tzw. reasumpcji. § 38 ust. 2 regulaminu określa, że wniosek o reasumpcję uchwały rozstrzyga się w głosowaniu jawnym po przeprowadzeniu nad nim dyskusji. § 38 ust. 3 regulaminu wskazuje zaś, że reasumpcja uchwały oznacza, że poprzedni wynik głosowania uważa się za niebyły i wznawia się dyskusję nad projektem uchwały.
W ocenie Sądu przytoczone przepisy regulaminu dopuszczają reasumpcję, ale musi ona nastąpić w odpowiednim trybie i wobec poprzednio podjętej uchwały. Reasumpcja zaś oznacza jedynie uchylenie skutków prawnym samego głosowania, a ponieważ taka sytuacja z reguły jest nadzwyczajna – regulamin zasadnie nakazuje przeprowadzenie ponownej w istocie dyskusji na złożonym poprzednio projektem uchwały, która już raz została poddana głosowaniu i którego skutki zostały anulowane.
Reasumpcja głosowania, jak słusznie podnoszą to skarżący, nie może dotyczyć nieskończonej ilości głosowań nad tym samym projektem uchwały. Niedopuszczalna byłaby taka sytuacja, w której przewodniczący rady zarządza kolejne głosowania celem uzyskania oczekiwanego wyniku. Dopuszczalna jest tylko jednak reasumpcja wyniku poprzednio głosowanej uchwały.
Odsłuchując przebieg nagrania Sąd uznał, że między godz. 4, 44 min 50 s, a godz. 4, 47 minutą przebiegu samej sesji miały miejsca dwa głosowania: pierwsze głosowanie z którego wyraźnie wynika, że głosów za przyjęciem stanowiska Burmistrza (czyli odrzuceniem uwagi) było 4 radnych, a przeciwko 7 radnych; następnie słuchać informację o ponownym przeliczeniu głosów i wówczas głosów za było 4, a przeciw 5. W protokole sesji w tym fragmencie znajduje się jedynie zapis o jednym głosowaniu, w wyniku którego uzyskano 4 głosy "za", 5 głosów "przeciw" i 9 głosów "wstrzymujących się".
Protokół odzwierciedla tylko drugie głosowanie i w tym zakresie narusza § 52 regulaminu, nakazujący wierne odzwierciedlenie przebiegu sesji, a w szczególności przebiegu głosowań (§ 52 ust. 1 pkt 6 regulaminu).
Następnie miała miejsca dyskusja radnych co do zasadności odrzucenia wniosku jak to nazwano "rozstrzygnięcia Burmistrza" w zakresie uwagi nr [...]. W trakcie tej dyskusji został zgłoszony wniosek w sprawie reasumpcji, przy czym Sąd wskazuje, że w istocie radni zostali wprowadzeni w błąd co do skutków braku przyjęcia "rozstrzygnięcia Burmistrza" jako skutkujących i brakiem uchwalenia całego planu miejscowego i brakiem przyjęcia jakiegokolwiek planu i koniecznością zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Uwzględnienie każdej uwagi nakazuje jedynie ponownie w niezbędnym zakresie procedury uchwalania planu miejscowego, a więc i oceny, czy jest ona zgodna ze studium i z innymi wymogami. W każdym przypadku taką kwestię należy rozpatrywać indywidualnie i Sąd w tym zakresie nie ma kompetencji do wyręczania organów planistycznych co do skutków przyjęcia takiej lub innej poprawki.
Następnie Przewodniczący Rady poddał pod głosowanie wniosek w sprawie reasumpcji i po jego przyjęciu – od razu zarządził ponownie głosowanie nad uwaga nr [...], czym naruszono § 38 ust. 3 regulaminu nakazujący w każdym przypadku reasumpcji głosowania – wznowienie dyskusji nad projektem uchwały.
Skutek jest taki, że Rada Miasta Bochnia z naruszeniem procedury podejmowania uchwały dokonała reasumpcji co do uwagi nr [...], a to oznacza, że błędnie rozstrzygnęła w sprawie tej uwagi.
Naruszenie procedury jest w tym zakresie istotne, ponieważ przyjęcie dwukrotnej reasumpcji doprowadziło do wyniku w trzecim głosowaniu zupełnie odmiennego od dwóch poprzednich. Różnica w wynikach głosowań wprost dotyczy zagospodarowania działki skarżących. To uzasadnia stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w części dotyczącej działki nr "1". Z przyczyn formalnych Sąd nie jest w stanie bardziej precyzyjnie stwierdzić nieważność planu miejscowego tylko do części działki nr "1".
Dopuszczalność rozstrzygnięcia w zakresie umożliwiającym stwierdzenie nieważności planu miejscowego co do działki, w stosunku do której nie rozpoznano uwagi (za skutek analogiczny do braku rozpoznania uwagi należy również rozumieć rozpatrzenie uwagi z rażącymi (istnymi) uchybieniami – jest akceptowana w orzecznictwie sądowym (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 czerwca 2010 r., sygn. akt II OSK 466/10, opub. w LEX nr 597616).
Mając powyższe na uwadze Sąd, działając na podstawie art. 147 § 1 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Sąd uprawniony był do stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały w części, ponieważ miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jest aktem prawa miejscowego, a zatem dla dopuszczalności stwierdzenia jego nieważności w zaskarżonej części nie ma znaczenia upływ czasu zgodnie z regulacją art. 94 ust. 1 u.s.g.
Dalej idącą skargę Sąd oddalił zgodnie z art. 151 p.p.s.a., bowiem w zakresie, w jakim nie dotyczyła działki należących do skarżących, ani skarżący nie wykazali legitymacji do jej wniesienia, gdyż zaskarżona uchwała w tym zakresie nie naruszała ich interesu prawnego lub uprawnienia, ani też kontrolując plan miejscowy z urzędu w zakresie zgodności ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oraz procedury planistycznej określonej w art. 17 u.p.z.p. i innych przepisach – Sąd nie dostrzegł istotnych błędów.
Zgodnie z art. 141 § 4 P.p.s.a. ponownie rozpoznając sprawę organ powinien prawidłowo przeprowadzić głosowanie nad uwagą nr [...] rozważając również zasadność tak idącego ograniczania prawa własności w kontekście posiadanego władztwa planistycznego oraz zasady proporcjonalności co do ograniczania własności w zakresie interesu publicznego. W każdym przypadku należy indywidualnie i wszechstronnie ocenić zachowanie właściwych proporcji pomiędzy ochroną interesu publicznego z jednej strony a ograniczeniem prywatnych interesów właścicieli. Ewentualnie uwzględniając uwagę należy ustalić, czy niezbędnym jest ponownie procedury planistycznej i w jakim zakresie to winno nastąpić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło