II SA/Kr 531/16
WyrokWSA w Krakowie2016-07-01
Skład orzekający: Andrzej Irla, Mariusz Kotulski, Iwona Niżnik-Dobosz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Spółdzielnia Mieszkaniowa, jako właściciel nieruchomości, ponosi odpowiedzialność za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia, jeśli prace te zostały zlecone firmie zewnętrznej, a Spółdzielnia twierdzi, że nie miała wiedzy o wycince i nie godziła się na nią?Ratio decidendi
Sąd uznał, że odpowiedzialność właściciela nieruchomości za usunięcie drzew bez zezwolenia na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody może być przypisana jedynie w sytuacji, gdy właściciel co najmniej wiedział o usuwaniu drzew z jego nieruchomości i na takie działanie się godził. W przypadku, gdy drzewa usunęła osoba trzecia bez wiedzy właściciela, której działaniu nie mógł zapobiec, brak jest podstaw do obciążenia właściciela karą. W niniejszej sprawie organy administracji nie ustaliły w sposób wystarczający, kto faktycznie usunął drzewa, opierając się jedynie na domniemaniu odpowiedzialności Spółdzielni, co stanowiło naruszenie przepisów postępowania.Stan faktyczny
Spółdzielnia Mieszkaniowa zleciła firmie zewnętrznej prace pielęgnacyjne na swojej nieruchomości. Firma ta usunęła dwa drzewa bez wymaganego zezwolenia. Organy administracji nałożyły na Spółdzielnię karę pieniężną za usunięcie drzew. Spółdzielnia odwołała się, twierdząc, że nie zlecała wycinki, nie miała o niej wiedzy i nie mogła jej zapobiec. Organy administracji utrzymały karę, uznając Spółdzielnię za odpowiedzialną. Spółdzielnia wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Irla Sędziowie: WSA Mariusz Kotulski WSA Iwona Niżnik-Dobosz (spr.) Protokolant: st. sekr. sąd. Dorota Solarz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 lipca 2016 r. sprawy ze skargi Spółdzielni Mieszkaniowej "[...] " w K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 1 marca 2016 r., znak: [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzew I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz strony skarżącej Spółdzielni Mieszkaniowej "[...] " w K. kwotę 3000 (trzy tysiące) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia 1 marca 2016 r. sygn. akt [...] po rozpatrzeniu odwołania strony skarżącej - Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" od decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia 24 listopada 2015 r., nr [...] wymierzającej Spółdzielni Mieszkaniowej "[...] " administracyjną karę pieniężną w wysokości 22.264,30 zł za usunięcie z terenu działki nr [...] obr. [...] w K. 2 szt. drzew (gatunek jabłoń rajska) bez wymaganego zezwolenia, na podstawie:
- art. 83 ust. 1 i ust. 6 pkt 4 oraz art. 88 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody (Dz. U.2015.1651 ze zm.);
- art. 138 § 1 pkt 1 kodeksu postępowania administracyjnego;
utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W uzasadnieniu decyzji Prezydenta opisano przebieg postępowania oraz wskazano na obecnie obowiązujący stan prawny. Wskazano na dowody zebrane w sprawie i wyjaśniono podstawy przyjętego rozstrzygnięcia. Nie przyjęto argumentacji strony dotyczącej zanegowania odpowiedzialności za usunięcie drzew.
Od powyższej decyzji odwołanie złożyła strona skarżąca podnosząc, iż nie miała możliwości zapobiec bezprawnemu działaniu firmy, której powierzyła zlecenie wykonania prac pielęgnacyjnych, gdyż nie uczestniczyła w tych pracach. Ponadto nie mogła przewidzieć, że zleceniobiorca przekroczy zakres uprawnień powierzonych jej umową, dopuszczając się wycięcia drzew i krzewów bez prawem wymaganego zezwolenia, zważywszy, że firma ta profesjonalnie trudni się wykonywaniem zleceń tego typu.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze podniosło, iż niniejsza decyzja jest kolejną w toczącym się postępowaniu.
W październiku 2013 r. do Wydziału Kształtowania Środowiska wpłynęło zgłoszenie o usunięciu bez zezwolenia drzew i krzewów z nieruchomości przy ul. [...] . Organ I instancji wszczął z urzędu postępowanie oraz zawiadomił o wizji lokalnej (pisma z dnia 27 grudnia 2013 r.).
Dnia 14 marca 2014 r. odbyły się oględziny, podczas których znaleziono pniaki drzew, gatunek jabłoń ozdobna oraz pniaki krzewów, gatunek bez czarny i bez lilak, w wieku przekraczającym 10 lat. Na powierzchni pniaków zliczono czytelne słoje przyrostu rocznego oraz zmierzono najmniejsze promienie pniaków usuniętych drzew. W oględzinach brał udział Kierownik Referatu Wydziału Kształtowania Środowiska UMK, który posiada specjalistyczne przygotowanie w zakresie dendrologii i dendrometrii, absolwent Wydziału Leśnego Akademii Rolniczej w K. , a który odczytał odpowiednio 13 i 14 czytelnych słojów przyrostu rocznego na 2 szt. drzew gatunek jabłoń rajska, a na powierzchni 3 szt. pniaków krzewów gatunek bez czarny i bez lilak odczytał odpowiednio 12, 14 i 12 czytelnych słojów przyrostu rocznego. Podczas oględzin strona skarżąca wyjaśniła, iż firma wykonująca prace pielęgnacyjne miała tylko przyciąć te drzewa i krzewy. Z oględzin sporządzono protokół oraz wykonano dokumentację fotograficzną.
Organ podniósł, iż wobec powyższego, dokonano ustaleń, iż w okresie od 1 do 21 października 2013 r. w K. na dz. nr [....] obr. [...], przy ul. [...], zostały usunięte 2 szt. drzew ozdobnych jabłoń rajska oraz 3 szt. krzewów ozdobnych: bez czarny i bez lilak, w wieku powyżej 10 lat. Wydano decyzje o nałożeniu kary.
W wyniku odwołania złożonego przez stronę skarżącą decyzja powyższa została utrzymana w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia 1 października 2014 r. znak [...] .
Z kolei ta decyzja oraz decyzja organu I instancji została uchylona wyrokiem WSA w Krakowie z dnia 6 marca 2015 r., sygn. akt II SA/Kr 1785/14, z uwagi na uznanie za niekonstytucyjny przepisu art. 88 ust. 1 i 2 ustawy o ochronie przyrody przez Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia l lipca 2014 r. sygn. SK6/12.
W ponownie prowadzonym postępowaniu wydano obecnie zaskarżoną decyzję. Zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji poprawnie ustalił, że w sprawie należy zastosować przepisy znowelizowanej ustawy o ochronie przyrody (po nowelizacji, która weszła w życie 28 sierpnia 2015 r.).
Zgodnie z art. 53 ust. 3 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 1045) do postępowań w sprawach, o których mowa w art. 88 i art. 89 ustawy o ochronie przyrody, wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną stosuje się przepisy dotychczasowe, chyba że kara pieniężna wymierzona na podstawie przepisów ustawy zmienianej w art. 29, byłaby względniejsza. Wymierzona na podstawie dotychczasowych przepisów administracyjna kara pieniężna wynosiła 34.228,20 zł, a wyliczona na podstawie znowelizowanych przepisów ustawy wynosi 22264,30 zł. W związku z tym w niniejszej sprawie prawidłowe jest zastosowanie przepisów znowelizowanej ustawy.
Organ powołał treść art. 83 ust. 1 pkt. 1 ustawy. Wyjątki od tej zasady zostały zawarte w art. 83 f ust. 1 ustawy. Jednakże przedmiotowe drzewa przekroczyły wiek 10 lat w związku z czym na ich usunięcie wymagane było zezwolenie. Dlatego też zgodnie z art. 88 ust. 1 pkt. 1 ustawy wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za usunięcie drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia.
Organ podkreślił, iż to posiadacz nieruchomości odpowiada za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia a nie osoba trzecia, której zostały zlecone prace.
Organ wskazał na aktualność argumentacji zawartej w poprzednio wydanej przez Kolegium decyzji dotyczącej oceny przypisania odpowiedzialności Spółdzielni. Jak bowiem wskazano w przedmiotowej sprawie podmiotem uprawnionym do złożenia wniosku o zezwolenie na usunięcie drzew na działce nr [...] w K. jest Spółdzielnia Mieszkaniowa "[...] ". Z uwagi na to, że strona skarżąca nie złożyła takiego wniosku i nie uzyskała zezwolenia, zasadne jest nałożenie kary na ten podmiot. Okoliczność, że wycięcia dokonała, działająca na zlecenie strony skarżącej, firma wykonująca prace pielęgnacyjne, jak i to, że według niej, zleceniem objęte było jedynie wykonanie prac pielęgnacyjnych - nie mają wpływu na to, że kara może zostać nałożona jedynie na stronę skarżącą. Dodatkowo należy wskazać, iż pismem z dnia 18 listopada 2013 r. organ I instancji zwrócił się do Spółdzielni Mieszkaniowej "[...] " o przedstawienie wszelkich informacji w zakresie okoliczności i przyczyn usunięcia drzew i krzewów z terenu nieruchomości przy ul. [...] .
W odpowiedzi strona skarżąca wyjaśniła, iż jabłonie zostały usunięte z uwagi na to, że są to drzewa owocowe, na które nie jest wymagane zezwolenie. Powyższe stoi w sprzeczności z wyjaśnieniami zawartymi w odwołaniu dotyczącymi braku świadomości i możliwości zapobieżenia działaniom firmy, która miała w sposób profesjonalny zajmować się pielęgnacją zielem.
W niniejszej sprawie drzewa zostały usunięte przez wykonawcę umowy, w związku z czym nie można tu mówić, iż doszło do usunięcie drzew przez osoby trzecie, bez wiedzy i zgody właściciela nieruchomości. Posiadacz nieruchomości ponosi pełną odpowiedzialność za działania osoby przez niego zatrudnionej, która nieprawidłowo wykonała zlecone prace.
Kolegium przychyliło się do ustaleń organu I instancji, że w października 2013 r. w K. na dz. nr [...] obr. [...] , przy ul. [...] , zostały usunięte bez wymaganego zezwolenia 2 szt. drzew ozdobnych jabłoń rajska w wieku powyżej 10 lat. Wobec czego zasadne stało się nałożenie na Spółdzielnię Mieszkaniową "[...] " administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia.
Organ wskazał, iż w myśl art. 89 ust. 1 ustawy administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 1-3, ustala się w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu, o której mowa w art. 84 ust. 1.
Z uwagi na to, iż podczas oględzin nie odnaleziono kłód tych drzew wyliczenia kary organ dokonał na podstawie art. 89 ust. 4 ustawy, zgodnie z którym, jeżeli ustalenie obwodu usuniętego lub zniszczonego drzewa jest niemożliwe z powodu braku kłody, obwód do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej ustala się, przyjmując najmniejszą średnicę pnia i pomniejszając wyliczony obwód o 10%. Podczas oględzin odnaleziono pniaki po usuniętych drzewach, przymiarem wstęgowym (posiadającym świadectwo i cechę legalizacji) zmierzono najmniejsze promienie odnalezionych pniaków i wynosiły one odpowiednio 8,0 cm i 7,0 cm.
Organ wskazał, iż najmniejszy promień pniaka jabłoni wynosił 8,0 cm, a więc najmniejsza średnica wynosi 16,0 cm, obwód wynosi zatem 3,1415 x 16,0 cm = 50,26 cm, a pomniejszony obwód o 10 % wynosi 45,2 cm. Najmniejszy promień pniaka jabłoni wynosił 7,0 cm, a więc najmniejsza średnica wynosi 14,0 cm, obwód wynosi zatem 3,1415 x 14,0 cm = 43,98 cm, a pomniejszony obwód o 10 % wynosi 39,5 cm.
Kolegium przychyliło do twierdzenia organu, iż brak jest okoliczności przemawiających za obniżeniem kary z art. 89 ust. 6 ustawy. Jak bowiem strona skarżąca wyjaśniała w piśmie z dnia 27 listopada 2013 r. przedmiotowe jabłonie zostały usunięte, z uwagi na gatunek owocowy, nie wymagający zezwolenia administracyjnego, nie podnosząc żadnych zastrzeżeń co do stanu zdrowotnego tych drzew.
Jak stanowi art. 55 ust. 2 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz o zmianie niektórych innych ustaw akt wykonawczy wydany na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy zmienianej w art. 29, w brzmieniu dotychczasowym, zachowuje moc do dnia wejścia w życie aktu wykonawczego wydanego na podstawie art. 85 ust. 7 ustawy zmienianej w art. 29, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, nie dłużej jednak niż przez 12 miesięcy od dnia wejścia w życie art. 29 pkt. 8. Do obliczenia kary stosuje się więc obowiązujące przepisy rozporządzenia Ministra Ochrony Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. Nr 228 poz. 2306) i stawki zawarte w obwieszczeniu Ministra Środowiska z dnia 25 września 2012 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2013 (Monitor Polski z 2012 r. poz. 747). Jak podkreśla się bowiem w judykaturze administracyjna kara za czyn zakazany mający charakter zdarzenia jednorazowego, czasowo zamkniętego, powinna być w świetle standardów wymierzona na podstawie przepisów obowiązujących w dacie zdarzenia, a do usunięcia przedmiotowych drzew doszło w okresie od dnia 1 października 2013 r. do dnia 21 października 2013 r.
Mając powyższe regulacje na uwadze obliczono wysokość kary za usunięcie drzew i przedstawiono w sposób tabelaryczny sposób dokonania tych wyliczeń. W konsekwencji wysokość kary wyniosła 22.264,30 zł.
Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wpłynęła skarga strony skarżącej - Spółdzielni Mieszkaniowej "[...] " która zaskarżonej decyzji zarzuciła:
1) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj.:
- naruszenie art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a. i 10 § 3 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie całokształtu okoliczności sprawy, a także błędne przyjęcie, iż wycinki drzew i krzewów dokonano z zamiarem Spółdzielni Mieszkaniowej "[...] ;
2) rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:
- naruszenie art. 88 ust. 1 pkt. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (tj. z dnia 14 maja 2013 r. Dz. U. z 2013 r., poz. 627) poprzez jego błędne zastosowanie polegające na przypisaniu stronie skarżącej odpowiedzialności za nielegalną wycinkę drzew i krzewów.
Strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji I instancji.
Po pierwsze zaskarżona decyzja narusza przepis art. 88 ust. 1 pkt. 2 ustawy o ochronie przyrody poprzez jego błędne zastosowanie polegające na przypisaniu skarżącej odpowiedzialności za nielegalną wycinkę drzew i krzewów.
Zdaniem strony skarżącej, w przypadku ustalenia sprawcy (firma zajmująca się pielęgnacją zieleni na zlecenie Spółdzielni Mieszkaniowej "[...] ") właściciel jest zwolniony z odpowiedzialności i wójt/burmistrz/prezydent miasta mu kary nie wymierzy, gdyż sprawa ukarania sprawcy zajmie się sąd. Przedstawiciele Spółdzielni Mieszkaniowej "[...] " złożyli klarowne wyjaśnienia dotyczące okoliczności wycinki drzew i krzewów. Firma wykonująca prace pielęgnacyjne miała je tylko zgodnie ze zleceniem przyciąć. Spółdzielnia nigdy nie wyraziła zgody na ich wycięcie i nie miała świadomości, iż drzewa i krzewy są usuwane. Powoływane zarówno przez Organy I i II instancji twierdzenia o tym, że strona skarżąca rzekomo miała świadomość i możliwość zapobieżenia działaniom firmy, która miała w sposób profesjonalny zajmować się pielęgnacją zieleni co wynikać ma ze złożonych przez Spółdzielnię wyjaśnień zawartych w piśmie z dnia 27.11.2013 r. są bezpodstawne. Należy zwrócić uwagę, iż pismo to zostało sporządzone już po zdarzeniu, stanowiącym podstawę naliczenia kary pieniężnej a więc dotyczyło faktów dokonanych czego nie sposób utożsamiać z faktem, iż strona skarżąca miała świadomość i możliwość zapobieżenia działaniom firmy, której zleciła prace pielęgnacyjne.
Skarżąca zaprzeczyła, aby przedmiot zlecenia udzielonego firmie zajmującej się pielęgnacją zieleni stanowiła wycinka drzew czy tez krzewów, co nie zostało przez organ w żaden sposób udowodnione. Brak również jakichkolwiek podstaw by twierdzić, iż pomiędzy bezprawnym działaniem firmy wykonującej prace pielęgnacyjne a zachowaniem, czy też zaniechaniem Skarżącej zachodzi jakikolwiek związek przyczynowy. Skarżąca zleciła firmie pielęgnację drzew i krzewów porastających tereny, którymi administruje. Firma, której powierzyła zlecenie zawodowo trudni się m.in. pielęgnacją drzew i krzewów. Należy więc, z cała stanowczością stwierdzić, iż wykonanie zadania w postaci pielęgnacji drzew i krzewów zostało powierzone profesjonaliście. Spółdzielnia nie miała obowiązku nieustannego czuwania nad pracami pielęgnacyjnymi. Profesjonalista powinien mieć świadomość, iż do wycinki drzew lub krzewów potrzebne jest zezwolenie. Wola lub potrzeba wycinki drzew i krzewów nie była jednak zgłaszana spółdzielni.
Przesłanką obarczenia odpowiedzialnością z art. 88 ust. 1 pkt. 2 u.o.p. jest wykazanie, iż istnieje związek przyczynowy pomiędzy działaniem podmiotu, a zniszczeniem drzew lub krzewów. Jeżeli natomiast drzewa usunęła osoba trzecia bez wiedzy i woli właściciela nie powinien on ponosić odpowiedzialności z art. 88 ust. l pkt 2 u.o.p.. Ponadto należy stwierdzić, iż aby można było mówić o nagannym zachowaniu właściciela lub posiadacza polegającym na zaniechaniu obowiązku wystąpienia o uzyskanie zezwolenia na dokonanie wycinki konieczne jest stwierdzenie, iż taki obowiązek po stronie właściciela/posiadacza powstał. Obowiązek taki może zaś powstać dopiero w sytuacji, w jakiej właściciel wiedział, iż wycinka drzew zostanie dokonania na nią się godził. W sytuacji, gdy nie wiedział o wycince i została ona zrealizowana wbrew jego woli, brak jest podstaw do obciążenia go karą, bowiem nie można mu zarzucić zachowania sprzecznego z normą 83 ust. 1.
Zdaniem strony skarżącej, nie posiadała ona możliwości zapobieżenia bezprawnemu działaniu firmy, której powierzyła zlecenie, gdyż nie uczestniczyła w wykonywaniu przez nią prac. Nie miała możliwości przewidzenia, iż zleceniobiorca przekroczy zakres uprawnień powierzonych mu zgodnie z umową poprzez dopuszczenie się wycinki drzew i krzewów bez prawem wymaganego zezwolenia.
Nie zostało w żaden sposób wykazane ani udowodnione, że strona skarżąca, co najmniej wiedziała o usuwaniu drzew lub krzewów z jej nieruchomości na takie działanie się godziła. Tym samym brak przesłanek podmiotowych, które uzasadniają wydanie decyzji o nałożeniu kary, ponieważ strona skarżąca nie była sprawcą deliktu administracyjnego.
Zdaniem strony skarżącej organ II instancji dopuścił się również naruszenia art. 7, 77 i 10 § 3 k.p.a.
Strona skarżąca zaprzecza, iż zlecała dokonanie wycinki drzew i krzewów, godziła się na nią lub miała chociażby świadomość jej dokonywania. Organ nie zebrał i nie rozpatrzył w należyty sposób całego materiału dowodowego.
W szczególności wyjaśnienia Skarżącej dotyczące stanu w jakim znajdowały się wycięte drzewa i krzewy nie wskazują na fakt, iż prace pielęgnacyjne zostały zlecone z zamiarem wycinki drzew i krzewów co stwierdził organ w zaskarżanej decyzji. Wskazane wyżej okoliczności nie zostały w sposób wyczerpujący wykazane przez organy orzekające, a to stanowiło naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) stanowi, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżony akt administracyjny według kryterium zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie jego wydania. Zgodnie z treścią art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, nie będąc przy tym związanymi granicami skargi (art. 134 ustawy).
Z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2016 poz. 718.) wynika natomiast, że w przypadku, gdy Sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Cytowana regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Skarga została uwzględniona, aczkolwiek nie wszystkie jej zarzuty Sąd podziela. Strona skarżąca podniosła trafnie naruszenie w sprawie art. 77 w zw. z art. 77 k.p.a., nie wskazała jednak wprost, która okoliczność istotna dla załatwienia sprawy wymaga wszechstronnego ustalenia zgodnie z zasadą prawdy materialnej i zasadą dwuinstancyjnego postępowania administracyjnego. Okoliczność ta jest wskazana poniżej przez WSA w Krakowie.
Mający zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody (Dz. U.2015.1651 ze zm. dalej u.o.p. stanowi, iż wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia. Prawidłowe rozstrzygnięcie kontrolowanej sprawy wymaga na samym początku dokonania wykładni tego przepisu, sprowadzającej się do oceny, w jakich sytuacjach kara taka może zostać nałożona na właścicieli nieruchomości.
Trzeba przy tym wskazać, że w tym przedmiocie istnieje bogate orzecznictwo sądowe. Wyrażane jest w nim przeważające stanowisko, że kara za wycięcie drzew może być wymierzona właścicielowi lub posiadaczowi nieruchomości, gdy dokonał wycięcia drzew bez zezwolenia, gdy zlecił dokonanie takiej wycinki osobie trzeciej, jak również w sytuacji, gdy wiedział o zamiarze wycinki przez osobę trzecią i godził się na taką ewentualność. W judykaturze występuje również stanowisko przeciwne, zgodnie z którym odpowiedzialność właściciela nieruchomości za wycięcie drzew jest niezależna od jego wiedzy o wycince i wiąże się z zaniechaniem właściwej pieczy nad rosnącymi na jego nieruchomości drzewami.
Sąd podziela stanowisko, iż wykładnia art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody prowadzi do wniosku, iż wymierzenie przewidzianej w nim kary może nastąpić jedynie w sytuacji, gdy posiadacz nieruchomości co najmniej wiedział o usuwaniu drzew z jego nieruchomości i na to działanie się godził (zob. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 5 czerwca 2013 r., IV SA/Po 261/13.). Natomiast w sytuacji, gdy drzewa usunęła osoba trzecia bez jego wiedzy, której działaniu nie mógł zapobiec, brak jest podstaw do obciążenia właściciela nieruchomości karą przewidzianą w art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy. Stanowisko takie wyrażono przykładowo w orzeczeniach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 24 października 2007 r. sygn. akt II SA/Gd 661/06 (Lex Nr 384133), Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 kwietnia 2007 r. sygn. akt IV SA/Wa 90/07 (Lex Nr 339447), Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 marca 2009 r., sygn. akt II OSK 329/08 (Lex Nr 529956), Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 czerwca 2009 r. sygn. akt II SA/Wa 1957/08 (Lex Nr 564013), Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 21.09.2010r., sygn. II SA/Wr 104/10, Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29.05.2012r., sygn. II OSK 448/11, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 09.02.2012r., sygn. II SA/Sz 374/11, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 02.02.2012r., II SA/Bk 706/11, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 13.06.2011r., sygn. II SA/Kr 316/11, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 16.12.2010r., sygn. II SA/Lu 515/10
W wyrokach tych wskazano m.in. iż aby obciążyć odpowiedzialnością z art. 88 ust. 1 pkt 2 u.o.p. określony podmiot trzeba wykazać, iż istnieje związek przyczynowy pomiędzy działaniem tego podmiotu, a zniszczeniem drzew lub krzewów. Jeżeli natomiast drzewa usunęła osoba trzecia bez wiedzy właściciela (posiadacza) i w sposób, któremu nie mógł zapobiec, wtedy właściciel (posiadacz) nieruchomości odpowiedzialności z art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody nie ponosi. Również w doktrynie wyrażono stanowisko, iż do ponoszenia tej odpowiedzialności, konieczne jest wykazanie związku przyczynowego między działaniem określonego podmiotu a zniszczeniem drzew, a tak ukształtowana odpowiedzialność zapobiega obciążeniu posiadacza nieruchomości odpowiedzialnością za wycięcie drzew lub krzewów, w sytuacji gdy usunięcie drzew lub krzewów było dokonane na skutek wykroczenia lub przestępstwa popełnionego przez osobę trzecią, o której działaniu posiadacz nieruchomości nie wiedział i za którą nie ponosi odpowiedzialności. (vide: Krzysztof Gruszecki "Ustawa o ochronie przyrody. Komentarz", Zakamycze Kraków 2005, s. 366).
Jak wynika z treści kontrolowanych decyzji organy administracyjne przyjęły przedwcześnie za prawidłowo ustalony, stan faktyczny, co do którego zostały wydane kontrolowane decyzje. Zdaniem SKO w K. , w kontrolowanej sprawie przedmiotowe drzewa zostały usunięte przez wykonawcę umowy, którą zawarła skarżąca Spółdzielnia w związku z czym nie można tu mówić, iż doszło do usunięcia drzew przez osoby trzecie, bez wiedzy i zgody właściciela nieruchomości. Jednocześnie, obok tych ustaleń, SKO w K. podkreśliło, że posiadacz nieruchomości ponosi pełną odpowiedzialność za działania osoby przez niego zatrudnionej, która nieprawidłowo wykonała zlecone prace. Z kolei strona skarżąca, tj. Spółdzielnia zaprzecza, iż zlecała dokonanie wycinki drzew i krzewów, godziła się na nią, lub miała chociażby świadomość jej dokonywania. Skarżąca Spółdzielnia stwierdza, że organ nie zebrał i nie rozpatrzył w należyty sposób całego materiału dowodowego. Zdaniem strony skarżącej, nie posiadała ona możliwości zapobieżenia bezprawnemu działaniu firmy, której powierzyła zlecenie, gdyż nie uczestniczyła w wykonywaniu przez nią prac. Nie miała możliwości przewidzenia, iż zleceniobiorca przekroczy zakres uprawnień powierzonych mu zgodnie z umową poprzez dopuszczenie się wycinki drzew i krzewów bez prawem wymaganego zezwolenia. Podnosi dalej, że nie zostało w żaden sposób wykazane ani udowodnione, że strona skarżąca, co najmniej wiedziała o usuwaniu drzew lub krzewów z jej nieruchomości na takie działanie się godziła. Tym samym brak przesłanek podmiotowych, które uzasadniają wydanie decyzji o nałożeniu kary, ponieważ strona skarżąca nie była sprawcą deliktu administracyjnego.
Jak wynika z powyższych ustaleń, stosowanie prawa w kontrolowanej sprawie opiera się na przyjęciu przez organy administracyjne, że przedmiotowe drzewa w postaci 2 szt. drzew gatunek jabłoń rajska, zostały usunięte przez Firmę Remontowo-Budowlaną [...] z którą skarżąca Spółdzielnia zawarła umowę w dniu 17 marca 2010 r. o utrzymanie czystości oraz pielęgnowanie drzew i w związku z tym faktem budowana jest koncepcja związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy działaniami skarżącej Spółdzielni a działaniami Firmy Remontowo-Budowlaną [...] w zakresie usunięcia przedmiotowych drzew, skutkująca, według SKO w K. w pełni uzasadnionym wnioskiem w przedmiocie nałożenia kary na stronę skarżącą. Tymczasem z akt administracyjnych sprawy wynika, że pełnomocnik Firmy Remontowo-Budowlanej K.W. w liście adwokackim z dnia 17 grudnia 2014 r. kierowanym do Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej R. –Z. w K. stanowczo zaprzecza jakoby jego M.K.W. miała dokonać wycinki drzew i krzewów. Pełnomocnik profesjonalny K.W. , adw. T.F. podkreśla, że "Gdyby przyjąć hipotetycznie, Państwa twierdzenie, iż pracownicy mojej M. i dokonali wycinki bez osobnego zlecenia, a tym samym nie otrzymali zapewnienia zapłaty za te wycinkę wykonali by ją za darmo. Jak Państwo wiecie, K.W. prowadzi działalność gospodarczą, zarobkową, tak więc wszelka jej działalność pro bono musiałaby zostać stosownie udokumentowana".
Z kolei w piśmie z dnia 24 listopada 2014 r. Zarząd Spółdzielni pisze do pełnomocnika Firmy Remontowo-Budowlanej K.W. : "Jak Pan Mecenas słusznie zauważa, Spółdzielnia Mieszkaniowa [...] w K. nie zleciła Pana Klientce wycinki przedmiotowych drzew, a mimo to jej pracownicy dokonali takowych czynności. (....) ". Ta, bez wątpienia sporna okoliczność, nie została wzięta pod uwagę przez SKO w K. jako istotna okoliczność, od ustalenia której zależy stosowanie prawa i w związku z tym nie została odpowiednio zweryfikowana w drodze prawidłowo przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego/administracyjnego z zachowaniem zasady dwuinstancyjności tego postępowania. Sama wypowiedź organu I instancji, na temat stosunków pomiędzy Spółdzielnią a Firmą, m.in. że relacje pomiędzy tymi ww. podmiotami na tle rozstrzyganej sprawy będą regulowane prawem cywilnym nie wystarcza i oznacza, że zarówno organ I instancji jak i SKO w K. w sposób nieuzasadniony prawem i z uchybieniem zasadzie prawdy materialnej i swobodnej ocenie materiały dowodowego, oraz wymogom art. 107 par. 3 k.p.a. pominęły jednoznaczne, bezsprzeczne ustalenie zasadniczej okoliczności, kto usunął przedmiotowe drzewa. W tym przedmiocie nie wystarczy oprzeć się na jednostronnym oświadczeniu pełnomocnika Spółdzielni, złożonym w dniu 14 marca 2014 r. W związku z tym, zdaniem Sądu w kontrolowanej sprawie zostały naruszone przepisy art. 7 w zw. z art. 77 k.p.a. w stopniu mogącym mieć znaczenie dla wyniku sprawy. Nie można bowiem budować tezy o związku przyczynowym pomiędzy działaniami Spółdzielni a domniemanymi działaniami ww. Firmy w zakresie usunięcia przedmiotowych drzew, od którego zależy w myśl powyższej wykładni prawa wynik sprawy, bez uprzedniego wszechstronnego i udokumentowanego zbadania i ustalenia, kto konkretnie usunął przedmiotowe drzewa. Organy administracyjne przyjęły bez odpowiedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego odzwierciedlonego w aktach sprawy, że przedmiotowe drzewa usunęła Firma Remontowo-Budowlana K.W Wobec kserokopii umowy i korespondencji pomiędzy skarżącą Spółdzielnią a Firmą Remontowo-Budowlaną K.W. - znajdującej się w aktach administracyjnych sprawy (k. [...] ) - ta okoliczność powinna być wyjaśniona w drodze podjęcia odpowiednich adekwatnych czynności dowodowych, którymi dysponują organy administracyjne na podstawie k.p.a. w tym, w m.in. przez przesłuchanie świadków, w tym K.W. prowadzącej Firmę Remontowo-Budowlaną, z uwzględnieniem dodatkowo pracowników tej Firmy i mieszkańców posiadających wiedzę na temat usunięcia przedmiotowych drzew. Wobec powyższego, na podstawie art.145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art.135 p.p.s.a. orzeczono jak w punkcie l sentencji.
O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 200, art. 205 w zw. z art. 206 p.p.s.a. Mając na uwadze, że pełnomocnik zawodowy strony skarżącej nie wniósł osobiście skargi, która została podpisana przez Zarząd SM "[...] " reprezentowany przez Prezesa i Zastępcę Prezesa SM "[...] " a jednocześnie obecna na rozprawie adw. K.K.-D. , pełnomocnik zawodowy skarżącej Spółdzielni, jedynie poparła pisemną skargę i zawarte w niej wnioski, bez dodania jakiejś zasadniczej, uzupełniającej częściowo uwzględnioną skargę, argumentacji - ocena indywidualnego nakładu pracy ze strony pełnomocnika zawodowego skarżącej Spółdzielni uzasadnia, w realiach kontrolowanej sprawy, zdaniem Sądu, wykorzystanie postanowień art. 206 p.p.s.a. i przyznanie stronie skarżącej od organu w ramach zwrotu kosztów postępowania sądowego jedynie część stawki w kwocie 4.800 zł. wynikającej z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z § 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (j.t. Dz. U. 2015, poz. 1800), wynoszącą odpowiednio 2.315 zł. (dwa tysiące trzysta piętnaście). Do zwrotu kosztów postępowania wliczono ponadto kwotę w wysokości 668 zł. zgodnie z § 1 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi, (Dz. U. Nr 221, poz. 2193 z późn. zm.) tytułem zwrotu wpisu z oraz kwotę 17 zł. tytułem zwrotu opłaty za pełnomocnictwo, co daje łącznie kwotę 3.000 zł. (trzy tysiące).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło