II SA/Kr 731/22

WyrokWSA w Krakowie2022-09-06

Skład orzekający: Sędzia WSA Magda Froncisz, WSA Piotr Fronc, WSA Sebastian Pietrzyk (spr.)

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej prawidłowo odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę z uwagi na niezgodność projektu z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w szczególności w zakresie wysokości budynku, powierzchni zabudowy, powierzchni biologicznie czynnej oraz otwarć dachowych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo odmówiły zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Analiza wykazała, że projekt naruszał ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie wysokości budynku (przekroczenie dopuszczalnej wysokości 16 m), powierzchni zabudowy (nieprawidłowe wyliczenie i zaniżenie w stosunku do dopuszczalnych 40%), powierzchni biologicznie czynnej (nieczytelne i zmienne wyliczenia) oraz otwarć dachowych (element uznany za otwarcie dachowe, a nie szacht technologiczny). Sąd podkreślił, że inwestor nie wykazał zgodności projektu z planem, a dokumentacja projektowa była niespójna i zawierała błędy.
Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o pozwolenie na budowę budynku pensjonatowego. Organ I instancji (Starosta Tatrzański) wielokrotnie wzywał do uzupełnienia projektu budowlanego z uwagi na niezgodność z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (MPZP), m.in. w zakresie wysokości budynku, powierzchni zabudowy, powierzchni biologicznie czynnej i otwarć dachowych. Po kolejnych korektach projektu, Starosta odmówił zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę. Wojewoda Małopolski utrzymał w mocy decyzję Starosty. Spółka wniosła skargę do WSA w Krakowie, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędną ocenę zgodności projektu z MPZP.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 6 września 2022 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Magda Froncisz Sędziowie: WSA Piotr Fronc WSA Sebastian Pietrzyk (spr.) po rozpoznaniu w dniu 6 września 2022 roku na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. Sp. z o.o w siedzibą w Z. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia 1 kwietnia 2022 roku znak: WI-I.7840.15.16.2021.JD w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, skargę oddala. Przedmiotem skargi jest decyzja Wojewody Małopolskiego z dnia 1 kwietnia 2022 roku, znak: WI-I.7840.15.16.2021.JD utrzymująca w mocy decyzję Starosty Tatrzańskiego z dnia 5 lutego 2021 roku, znak: AB.6740.234.2019.AP odmawiająca zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku pensjonatowego (segment A i B) wraz z urządzeniami budowlanymi i infrastrukturą towarzyszącą obejmującą budowę wewnętrznych instalacji (wod.-kan., co., gazową, elektryczną, wentylacji mechanicznej, ppoż. oraz systemu oddymiania), przebudowę gazociągu, budowę dojść i dojazdów, garażu podziemnego, murków oporowych, ogrodzenia oraz systemu odprowadzania wód deszczowych do studni chłonnych, rozbiórka budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. [...] na działkach nr ewid. [...], [...], część działki [...], [...] obr. [...] w Z. [...]. Powyższa decyzja została wydana w następujących okolicznościach. W dniu 18 marca 2019 r. [...] spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (dalej też jako: "inwestor", "skarżąca", "spółka") złożyła wniosek o pozwolenie na budowę dla inwestycji pn. "Rozbudowa i przebudowa 2 budynków mieszkalnych jednorodzinnych ze zmianą sposobu użytkowania na budynki pensjonatowe wraz z urządzeniami budowlanymi i infrastrukturą towarzyszącą obejmującą budowę wewnętrznych instalacji (wod. – kan., c.o., gazową, energii elektrycznej, deszczowej oraz wentylacji mechanicznej, p.poż.) przebudowę przyłącza gazowego, budowę dojść, dojazdu, garażu podziemnego, murków oporowych, ogrodzenia oraz systemu retencji wód deszczowych. Po sprawdzeniu projektu budowlanego złożonego wraz z wnioskiem Starosta Tatrzański postanowieniem z dnia 7 maja 2019 roku (k. 28 a.a.) nałożył na zasadzie art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane (t.j. z 2018 roku, poz. 1202 ze zm.) – dalej jako "PrBud" oraz na podstawie art. 77 f 1 i 123 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018 roku, poz. 2096 ze zm.) – dalej jako "K.p.a." nałożył obowiązek usunięcia, w czterech egzemplarzach projektu budowlanego, nw. nieprawidłowości i braków w terminie do dnia 31.05.2019 r., w zakresie obejmującym m.in. doprowadzenia do zgodności z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru "PARDAŁÓWKA, BALZERA", uchwalonego uchwałą Rady Miasta Zakopane Nr LIX/946/2010 roku, z dnia 9 września 2010 roku z późniejszą zmianą w zakresie obejmującym m.in.: 1) "Zgodnie z § 21 pkt 2 lit. a ) zabrania się realizacji zabudowy szeregowej i bliźniaczej. W wyniku realizacji inwestycji mają powstać dwa budynki pensjonatowe przylegające do siebie ścianami szczytowymi zatem budynki w zabudowie bliźniaczej, co jest niezgodne z planem miejscowym 2) Dla budynków hotelarstwa mpzp dopuszcza realizację dwóch kondygnacji, której wszystkie cztery ściany znajdują się w całości powyżej istniejącego lub projektowanego terenu i nie więcej niż dwóch kondygnacji w dachu (§ 21 pkt 2 lit. h). Projekt budowlany zakłada realizację budynku o 3 kondygnacjach nadziemnych i 2 w kubaturze dachu, co jest niezgodne z mpzp. Pozorując spełnienie zapisów planu na rysunkach elewacji wrysowano sztuczne obsypanie budynku widoczne na rys. A-13, które stanowi teren projektowany. W rzeczywistości budynek posadowiony został na poziomie terenu istniejącego. Sztuczne skarpowanie pokazane na rysunku elewacji nie może być uznane za rozwiązanie prawidłowe i spełniające wymagania mpzp. Jak wspomniano stanowi ono raczej pozorowanie spełnienia tego przepisu 3) Należy wykazać spełnienie warunku planu miejscowego dotyczącego szerokości otwarć dachowych. W tym celu należy nanieść długość otwarć dachowych w poszczególnych kondygnacjach i wykonać stosowne wyliczenia w stosunku do połaci dachowej. W odpowiedzi na powyższe wezwanie, inwestor pismem z dnia 10 września 2019 roku (k. 46 a.a.) wskazał, że zwraca się o korektę wniosku. Wskazał, że inwestycja po korekcie wniosku brzmi: "Budowa budynku pensjonatowego (Segment A i B ) wraz z instalacjami wewnętrznymi wod.-kan., co., gazową, energetyczną, deszczową, wentylacji mechanicznej oraz p.poż.) oraz z urządzeniami budowlanymi i infrastrukturą towarzyszącą obejmującą przebudowę przyłącza gazowego, elektroenergetycznego, budowę dojść i dojazdów, garażu podziemnego, murków oporowych, ogrodzenia oraz systemu odprowadzenia wód deszczowych do studni chłonnych, rozbiórka budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. [...]; inwestycja na działkach nr ewid. [...], [...],[...], [...], obr. [...] w Z. ul. [...]." Ponadto inwestor wskazał, że "Zaprojektowany budynek posiada dwie kondygnacje nadziemne i dwie w poddaszu. Poziom 0.00 budynku jest zaprojektowany na rzędnej terenu 920,80m npm natomiast istniejący teren bezpośrednio przylegający do budynku od strony południowej (przystokowej) jest na wysokościach rzędnych od 920,9 do 921,1 (vide: Mapa do celów projektowych PZT, przekroje, elewacje). Od strony południowej jak słusznie zauważono teren istniejący w znacznej części pokrywa się z terenem projektowanym. Aktualnie obowiązujący mpzp określa kondygnację nadziemną, której wszystkie cztery ściany znajdują się powyżej istniejącego lub projektowanego poziomu terenu. Zatem należy stwierdzić że zaprojektowany budynek posiada dwie kondygnacje nadziemne i dwie w poddaszu." (k. 46 a.a.) Ponadto wskazano, że "Rysunki elewacyjne uzupełniono o stosowne wyliczenia w stosunku do połaci dachowych. Na rysunkach nr 12A - Elewacja Północna i Zachodnia i 13A - Elewacja wschodnia i południowa uzupełniono szczegółowe wyliczenia dotyczące szerokości otwarć, które przedstawiają, że łączną szerokość otwarć dachowych nie przekracza 2/3 długości połaci dachowej. Projektowane dachy dostosowano do MPZP. Połacie dachowe przekrywające zasadniczy rzut posiadają zmianę kata nachylenia w strefie okapu na długości nie większej niż 1/3 długości okapu. Na rysunkach elewacyjnych pokazano szczegółowe wyliczenia załamania połaci dachowej." Odnosząc się natomiast do wezwania organu z dnia 7 maja 2019 roku, inwestor pismem z dnia 29 października 2019 roku wskazał m.in., że (k. 64 a.a.) "Poziom 0.00 budynku jest zaprojektowany na rzędnej terenu 920,80 m.n.p.m. natomiast istniejący teren bezpośrednio przylegający do budynku od strony południowej (przystokowej) jest na wysokościach rzędnych od 920,9 do 921,13 (vide: Mapa do celów projektowych PZT, przekroje, elewacje). Zatem jednoznacznie należy stwierdzić, iż projektowany poziom parteru 0.00 znajduje się poniżej terenu bezpośrednio przylegającego do budynku tj. odnosząc się do zapisów mpzp - wszystkie ściany kondygnacji parteru nie znajdują się powyżej istniejącego poziomu terenu. Drugorzędną kwestią jest projektowany poziom terenu." (k. 64 a.a.). Wskazano ponadto, że "paragraf 21 pkt 2 lit. h uchwały nr LIX/946/2010 Rady Miasta Zakopane z dnia 9 września 2010r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru urbanistycznego nazwanego: PARDAŁOWKA, BALZERA, opublikowany w dniu 29.09.2010r. w Dz. Urz. Województwa Małopolskiego Nr 502, POZ. 3763, określający przepisy szczegółowe dotyczące terenu m.in. MN/U-4, w którym znajduje się teren inwestycji brzmi: maksymalna liczba kondygnacji nadziemnych dla budynku usług hotelarstwa - 2 kondygnacje nadziemne tj.: której wszystkie cztery ściany znajdują się powyżej istniejącego lub projektowanego poziomu terenu i maksymalnie dwie kondygnacje w poddaszu. W punkcie tym m.p.z.p. przytoczone jest pojęcie kondygnacji nadziemnej. Pojęcie kondygnacji nadziemnej definiuje Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie - Dz.U.2019.1065 t.j. (dalej RWT) brzmi: "należy przez to rozumieć każdą kondygnację niebędącą kondygnacją podziemną", natomiast definicja kondygnacji podziemnej wg RT brzmi: "kondygnacji podziemnej - należy przez to rozumieć kondygnację zagłębioną poniżej poziomu przylegającego do niej terenu co najmniej w połowie jej wysokości w świetle, a także każdą usytuowaną pod nią kondygnację". Ponadto wskazał, że "w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego nie podano definicji kondygnacji nadziemnej (nie zawarto jej w § 4 m.p.z.p. stanowiącym słowniczek pojęć zastosowanych w uchwale), tylko kondygnację nadziemną wg definicji z warunków technicznych uszczegółowiono zapis "której wszystkie cztery ściany znajdują się powyżej istniejącego lub projektowanego poziomu terenu". Przez w/w zapis powszechnie znany zbiór kondygnacji nadziemnych (vide warunki techniczne) został jeszcze bardziej ograniczony / zawężony ponieważ wykluczono z niego kondygnacje nadziemne zagłębione poniżej komu przylegającego do nich terenu. Zapis m.p.z.p. nie jest contra legem." (k. 63-64 a.a.). Po rozpatrzeniu wniosku Starosta Tatrzański decyzją z dnia 6 grudnia 2019 roku, znak: AB.6740.234.2019.AP odmówił zatwierdzenie projektu budowlanego, wskazując, że projekt narusza ustalenia planu miejscowego. Od powyższej decyzji odwołanie wniósł inwestor. W toku postępowania odwoławczego inwestor wniósł kolejne pismo z dnia 6 lipca 2020 roku, do którego dołączył 13 rysunków obejmujących między innymi: Projekt Zagospodarowania Terenu - plansza uzgodnień nr rys. A-01, Rysunek uzupełniający Projekt Zagospodarowania Terenu nr rys. A-01A, Rysunek Bilansu Terenu -Grafika wyliczeń nr rys. A-O1B, Elewacja Zachodnia i Północna nr rys. A-12, Elewacja Wschodnia i Południowa nr rys. A-13. Po rozpatrzeniu odwołania Wojewoda Małopolski decyzją z dnia 14 lipca 2020 r. znak WI-I.7840.15.3.2020.JD Wojewoda Małopolski uchylił decyzję Starosty i przekazał mu sprawę do ponownego rozpoznania (k. 112 a.a.). W uzasadnieniu do tej decyzji organ odwoławczy wskazał, że zaskarżona decyzja jest wadliwa i przedwczesna. Przede wszystkim brak jest jakiejkolwiek weryfikacji przez organ I instancji, w odniesieniu do obszaru oddziaływania inwestycji określonego przez projektanta w części opisowej projektu zagospodarowania terenu (str. 19). Projektant stwierdził, iż obszar oddziaływania obiektu obejmuje działki nr: [...], [...], [...],[...],[...], [...], a Starosta Tatrzański, bez jakiejkolwiek refleksji czy uzasadnienia uczynił stronami postępowania właścicieli tych działek, oraz działki drogowej nr [...]. Natomiast, w ocenie organu odwoławczego, stronami postępowania powinni zostać również właściciele działki nr [...], usytuowanej od strony wschodniej projektowanej inwestycji zabudowanej budynkiem mieszkalnym. Dla budynku tego została wykonana analiza zacieniania i nasłonecznienia, która nie wykazała, w ocenie projektanta niedopuszczalnych ograniczeń. Jednakże właściciele nieruchomości (działki nr [...] i budynku na niej usytuowanego), sąsiadującej z projektowanym budynkiem, który przez swe gabaryty może oddziaływać na niego, powinni być stronami postępowania. Organ odwoławczy, podzielił tylko niektóre z ustaleń jakie znajdują się w uzasadnieniu decyzji, które były przyczyną odmowy pozwolenia na budowę, tj. ustalenia dotyczące niezgodności przedmiotowej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, w zakresie dot. szerokości otwarć dachowych. Organ odwoławczy nie podziela natomiast stanowiska Starosty Tatrzańskiego odnośnie braku możliwości zaliczenia do powierzchni biologicznie czynnej powierzchni miejsc postojowych i dojazdów do tych miejsc, na których zastosowano eko kratkę geoSYSTEM G4. Przed dokonaniem oceny, czy powierzchnie parkingów zielonych można zaliczyć do powierzchni biologicznej czynnej w pierwszej kolejności należy ustalić czy systemy, w jakim zostaną one wykonane zapewniają naturalna wegetację roślin. Odnosząc się do zarzutu naruszenia § 21 pkt 2 lit h) m.p.z.p. Wojewoda wskazał, że kondygnacje widoczne na elewacjach, nieznacznie zagłębione terenu - są kondygnacjami podziemnymi. Jak wskazują rysunki elewacji przedmiotowego DL oraz w świetle definicji z warunków technicznych, zaprojektowane trzy kondygnacje nadziemne i dwie kondygnacje w dachu. Jednakże z uwagi na definicję kondygnacji nadziemnej w m.p.z.p., to jest nią taka której wszystkie cztery ściany znajdują się powyżej istniejącego lub projektowanego poziomu terenu, należy przyjąć, że parametrem decydującym o wielkości bryły budynku, a zatem o zgodności inwestycji z planem maksymalna wysokość wskazana ustaleniami mpzp. W § 21 pkt 2 lit. j m.p.z.p. zapisane zostało: "maksymalna wysokość budynku usług hotelarstwa do kalenicy dachu 16 m nad poziom od strony przystokowej". Wobec tego, że wysokość projektowanego budynku pensjonatowego do kalenicy dachu wynosi 16 m (nad poziom terenu od strony przystokowej), należy uznać zgodność projektowanej bryły budynku z ustaleniami planu miejscowego. Reasumując, organ odwoławczy stwierdził, że przedmiotowa inwestycja jest zgodna z § 21 pkt 2) lit h) mpzp, gdyż zaprojektowano 2 kondygnacje, których wszystkie ściany znajdują się powyżej projektowanego terenu. Dalsza analiza projektu budowlanego pozwala jednakże na potwierdzenie argumentu uzasadniającego odmowę zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę wobec naruszenia § 21 pkt 2 lit. I mpzp, dotyczącego szerokości otwarć dachowych. Łączna szerokość otwarć dachowych przekracza 2/3 długości połaci dachowej, w której są wykonywane, co narusza ustalenia planu miejscowego. Ponownie rozpatrując sprawę organ I instancji postanowieniem z dnia 24 sierpnia 2020 roku (k. 137) nałożył obowiązek usunięcia nieprawidłowości i braków w projekcie. W odpowiedzi na powyższe wezwanie inwestor, wskazał, że aktualizuje wniosek i przedłożył 3 egzemplarze projektu budowlanego. (k. 151 a.a.). W piśmie w tym wskazał, że nowa nazwa zamierzenia inwestycyjnego po zmianie brzmi: "Budowa budynku pensjonatowego (Segment A i B ) wraz z urządzeniami budowlanymi i infrastrukturą towarzyszącą obejmującą budowę wewnętrznych instalacji (wod.-kan., co., gazową, energetyczną, deszczową, wentylacji mechanicznej, p.poż. oraz systemu oddymiania) przebudowę przyłącza gazowego, elektroenergetycznego, budowę dojść i dojazdów, garażu podziemnego, murków oporowych, ogrodzenia oraz systemu odprowadzenia wód deszczowych do studni chłonnych, rozbiórka budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. [...]; inwestycja na działkach nr ewid. [...], [...], cześć działki [...], [...], obr. [...] w Z. [...]". Dodatkowo wskazano, że dokumentację projektową uzupełniono o przekrój nr [...] nr str. 102 (projekt z datą sporządzenia sierpień 2020), który przedstawia teren projektowany jak i istniejący z nawiązaniem do granic działek. Następnie postanowieniem z dnia 3 grudnia 2020 roku Starosta nałożył obowiązek usunięcia w czterech egzemplarzach wskazanych nieprawidłowości i braków, a dotycząca m.in. naruszenia § 21 pkt 2 lit. j) ustaleń m.p.z.p. W ocenie organu została przekroczona wysokość budynku dopuszczona jako 16,0 m od strony przystokowej, która znajduje się od strony ulicy [...]. Plan miejscowy określa w słowniku zawartych pojęć, że od strony przystokowej należy mierzyć od poziomu terenu istniejącego. Z rysunku D-D wynika, że wysokość ta od terenu istniejącego przy budynku wynosi 16,3 m zatem została przekroczona. Wskazano także, że wątpliwość budzi prawidłowość wyliczenia powierzchni zabudowy (k. 196-199). W odpowiedzi na postanowienie pismem z dnia 30 grudnia 2020 roku (k. 221) spółka wskazała, że aktualna nazwa inwestycji brzmi: "Budowa budynku pensjonatowego (Segment A i B ) wraz z urządzeniami budowlanymi i infrastrukturą towarzyszącą obejmującą budowę wewnętrznych instalacji (wod.-kan., co., gazową, elektryczna, wentylacji mechanicznej, p.poż. oraz systemu oddymiania) przebudowę przyłącza gazowego, elektroenergetycznego, budowę dojść i dojazdu, garażu podziemnego, murków oporowych, ogrodzenia oraz systemu odprowadzenia wód deszczowych do studni chłonnych, rozbiórka budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. [...]; inwestycja na działkach nr ewid. [...], [...], cześć działki [...], [...], obr. [...] w Z. ul. [...] nr [...]". Ponadto wskazała m.in., że poziom posadowienia zera (0.00) budynku wynosi niezmiennie od początku i 920,80 m.n.p.m., co wynika zarówno ze skorygowanej jak i z pierwotnej dokumentacji, projektowana wysokość budynku pozostaje bez zmian. Najwyższy punkt projektowanego znajduje się na poziomie 937,1 m.n.p.m. Wysokość budynku wg warunków technicznych wynosi 16,30 m. Na rysunku przekroju D-D zwymiarowano tę wysokość. Wysokości tej nie należy utożsamiać z definicją wysokości budynku wg mpzp, którą należy odnosić do rzędnej poziomu terenu od strony przystokowej. Rzędna ta po korekcie dokumentacji wynosi 921,60 wysokość budynku wg definicji mpzp wynosi zatem 15,50 m. Również wysokość wg pierwotnej dokumentacji była zachowana (16,0 m). Następnie pismem z dnia 20 stycznia 2021 roku (k. 240 a.a) spółka po raz kolejny skorygowała nazwę inwestycji wskazując, że aktualna nazwa to: "Budowa budynku pensjonatowego (Segment A i B ) wraz z urządzeniami budowlanymi i infrastrukturą towarzyszącą obejmującą budowę wewnętrznych instalacji (wod.-kan., co., gazową, elektryczna, wentylacji mechanicznej, p.poż. oraz systemu oddymiania) przebudowę gazociągu, budowę dojść i dojazdu, garażu podziemnego, murków oporowych, ogrodzenia oraz systemu odprowadzenia wód deszczowych do studni chłonnych, rozbiórka budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. [...]; inwestycja na działkach nr ewid. [...], [...], cześć działki [...], [...], obr[...] w Z. ul. [...] nr [...] Ponadto w dniu 21 stycznia 2021 roku (k. 239 - 232) pełnomocnik spółki złożył na dziennik podawczy 3 egzemplarze projektu budowlanego oraz wymienił w egz. 2 projektu budowlanego znajdującego się w aktach sprawy 7 kart: w tym. M.in. części rysunkowe: A-01F, A-01A, A-01. Następnie decyzją z dnia 5 lutego 2021 roku Starosta Tatrzański odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku pensjonatowego (segment A i B) wraz z urządzeniami budowlanymi i infrastrukturą towarzyszącą obejmującą budowę wewnętrznych instalacji (wod.-kan., co., gazową, elektryczną, wentylacji mechanicznej, ppoż. oraz systemu oddymiania) przebudowę gazociągu, budowę dojść i dojazdów, garażu podziemnego, murków oporowych, ogrodzenia oraz systemu odprowadzenia wód deszczowych do studni chłonnych, rozbiórka budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. [...]; inwestycja na działkach nr ew. [...], [...], część działki [...], [...] obr[...] w Z. ul. [...] nr [...]. W uzasadnieniu do decyzji organ wskazał, że ponownie rozpatrując sprawę w dniu 24 sierpnia 2020 r. wydano postanowienie w sprawie uzupełnienia budowlanego. Na postanowienie pełnomocnik Inwestora odpowiedział w dniu 30 września 2020 roku korygując wniosek i przedkładając 3 egzemplarze projektu budowlanego. Czwarty egzemplarz w dn. 12 października 2020 r., po wezwaniu skierowanym do pełnomocnika. Kolejna projektu zagospodarowania terenu nastąpiła przy piśmie z dn. 19 listopada 2020 r. Po analizie projektu budowlanego organ stwierdził, że częściowo zawiera on nowe rozwiązania w stosunku do zawartych w poprzednim projekcie budowlanym: zwiększono liczbę kondygnacji podziemnych, zmieniono formę otwarć dachowych a projekt zagospodarowania sporządzono na nowej mapie do celów projektowych zawierających inne, niż poprzednio, rzędne terenu. W tej sytuacji organ stwierdził, że poprzednie postanowienie wydane było w stosunku do innego projektu budowlanego i innego stanu na działce. Zatem po weryfikacji projektu organ stwierdzając kolejne nieprawidłowości, zobligowany był do zawarcia ich w postanowieniu. Stało się w postanowieniu z dn. 3 grudnia 2020 r. W wyznaczonym terminie tj.: w dn. 4 stycznia 2021 pełnomocnik odpowiedział na postanowienie przedkładając 1 egz. projektu budowlanego. W dn. 21 stycznia 2021 r. pełnomocnik przedłożył 3 egz. projektu, dokonał kolej korekty wniosku a także dokonał kolejnych uzupełnień egzemplarza projektu budowlanego znajdującego się w aktach sprawy, m.in. wymieniając karty w tym projekcie. W pierwszej kolej stwierdzić należy, że w ocenie organu uchybiono terminu do uzupełnienia projektu budowlanego wyznaczonego w postanowieniu. W dniu 4 stycznia pełnomocnik przedłożył 1 egzemplarz projektu budowlanego w którym w dn. 21 stycznia 2021 r. wymienił kolejne i dokonał uzupełnień. Zatem nawet ten jeden egzemplarz projektu nie był to egzemplarz kompletny uzupełniony na podstawie postanowienia z dn. 3 grudnia 2020 r. Wskazać należy, że uzgodniony projektu zagospodarowania terenu na naradzie koordynacyjnej nosi datę 20.01.2021 r. zatem w stycznia 2021 r. projektant nie dysponował tym uzgodnieniem. W związku z tym, także strony nie do wzglądu kompletnego projektu budowlanego. Z uwagi na termin określony w art. 35 ust. 6 u Prawo budowlane, organ nie może procedować postępowania przewlekle, gdyż prowadzi konsekwencji finansowych dla organu. Z uwagi na to, organ zobowiązany jest wyznaczyć t uzupełnienia projektu i następnie wydać rozstrzygniecie. Obowiązkiem Inwestora i projektanta przemyślenie zakresu inwestycji i kompletne przygotowanie projektu budowlanego aby możliwe jego zatwierdzenie bez zbędnych czynności. W niniejszym sprawie korygowanie wniosku i kart projektu budowlanego trwała cały czas, zatem wprost niemożliwe było zakończenie gromadzenie materiału dowodowego. Przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę organ ma obowiązek sprawdzić projekt bud w zakresie jako określono w art. 35 ust. 1 PrBud m.in. zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz zgodność projektu zagospodarowania terenu z przepisami technicznymi. Analizując dokonane uzupełnienia stwierdza, że pozwolenie na budowę nie może być wydane z uwagi na niezgodność projektu zakresie. Na terenie objętym inwestycją obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego "PARDAŁÓWKA, BALZERA", uchwalony uchwałą Rady Miasta Zakopane Nr LIX/946/2010 z września 2010 r. wraz z późniejszą zmianą z dn. 25 czerwca 2015 r. Działki objęte inwestycją położone są w terenie oznaczonym symbolem MN/U-4. Zasady zagospodarowania tego terenu i realizacji obiektów budowlanych zawarte zostały w § 21 ustaleń planu. Podstawowym przeznaczeniem terenu [...] są m.in. usługi hotelarstwa, w szczególności: wynajem pokoi w budynku mieszkalnym jednorodzinnym, pensjonaty, hotele oraz usługi towarzyszące usługom hotelarstwa, jak: usługi gastronomii, usługi sportu i rekreacji, wypożyczalnie sprzętu sportowego, itp. Przedmiotowy budynek będzie pełnił funkcję budynku pensjonatowego posiadającego dwa segmenty. Zatem funkcja budynku jest zgodna z przeznaczeniem podstawowym terenu. Organa wskazał, że wysokość budynku została nieznacznie przekroczona. Stanowi to naruszenie § 21 pkt 2 lit. j) ustaleń m.p.z.p., który dopuszcza wysokość 16,0 m od strony przystokowej, która to strona znajduje się od ulicy [...]. Plan miejscowy określa w słowniku zawartych pojęć, że wysokość od strony przystokowej należy mierzyć od poziomu terenu istniejącego. Z rysunku przekroju D-D wynika, że wysokość ta od terenu istniejącego budynku wynosi 16,3 m. Na rysunku przekroju D-D nie budzi raczej wątpliwości, że poziom terenu śmiejącego przy budynku równa się poziomowi rzędnej 0,00 tj.: 920,8 mnpm (a nawet jest minimalnie niższy). Jeżeli poziom 0,00 stanowi rzędną terenu 920,8 m.n.p.m. to poziom kalenicy +16,3 m stanowi rzedną 937,1 m.n.p.m. Nawet gdyby odjąć od tej rzędnej 16 m, to wówczas daje to rzędną 921,1 m.n.p.m. Nieprawidłowe z pewnością i niczym nieuzasadnione jest przyjęcie rzędnej terenu istniejącego jako 921,6 m.n.p.m. gdyż z mapy zasadniczej wynikają rzędne występujące przy budynkach na poziomie 920.9 - 921.0 -921.1 m.n.p.m. Także pierwotna mapa do celów projektowych znajdująca się w aktach sprawy (str. 25) zawiera warstwice z których wynika, że rzędne terenu przy budynku raczej nie przekraczają wysokości 921 m.n.p.m. Rozbiórka budynku istniejącego na działce nr ew. [...] nie może stanowić podstawy do przyjmowania poziomu terenu istniejącego, gdyż wskutek rozbiórki mógł on zostać uformowany dowolnie. Ponadto budynek na działce nr ew. [...] nadal istnieje i istnieje naturalne ukształtowanie terenu. Rozwiązania projektowe naruszają także ustalenia § 21 pkt 2 lit. f) m.p.z.p. który określa, że maksymalna powierzchnia zabudowy w granicach działki budowlanej ma wynosić 40% powierzchni działki budowlanej. Organ wskazał nieprawidłowe wyliczenie powierzchni zabudowy w pkt. 1.5 postanowienia. Plan miejscowy w § 4 posiada słownik zawartych pojęć. W pkt 5) zawarto definicję powierzchni zabudowy, przez którą należy rozumieć powierzchnię budynków liczoną po zewnętrznym obrysie przegród zewnętrznych budynku na wysokości pierwszej kondygnacji nadziemnej budynku. Z kolei w ustaleniach szczegółowych dla terenu MN/U-4 w § 21 pkt 2 lit. g) zawarto wytyczne, co do ilości kondygnacji jaką może posiadać budynek: maksymalna liczba kondygnacji nadziemnych dla budynku mieszkalnego, usługowego (usług nieuciążliwych), mieszkalno-usługowego - 1 kondygnacja nadziemna tj.: której wszystkie cztery ściany znajdują się powyżej istniejącego lub projektowanego mu terenu i maksymalnie dwie kondygnacje w poddaszu. Nie budzi wątpliwości, że powierzchnię zabudowy wyliczono w stosunku do powierzchni kondygnacji parteru, która w myśl ustaleń projektu budowlanego jest kondygnacją podziemną, w przeciwnym przypadku ilość kondygnacji w buc dopuszczona m.p.z.p. zostałaby przekroczona. Projektant stoi na stanowisku, że kuriozalnym byłoby wyliczanie powierzchni zabudowy w stosunku do kondygnacji 1 piętra tj.: poziomu + 3,25 m. Ponadto w ocenie projektanta nie można utożsamiać definicji kondygnacji nadziemnej zawartej w § 21 ust. 2 (błędnie powołany przepis) do całości m.p.z.p., gdyż wg projektanta, wprowadzona ona została potrzeby wyłącznie ustalenia maksymalnej dopuszczalnej liczby kondygnacji budynku. Organ wskazał, że nie dostrzega nic dziwnego w wyliczeniu powierzchni zabudowy w stosunku do kondygnacji wyższej niż ta, znajdująca się na poziomie terenu, mając choćby na uwadze polską normę PN-9836:1997, która w pkt. 5.1.2.2. określa, że powierzchnia zabudowy jest wyznaczona przez rzut pionowy zewnętrznych krawędzi budynku. Już z treści normy wynika, że nie można utożsamiać powierzchni zabudowy jedynie z powierzchnią kondygnacji znajdującej się na bezpośrednio powierzchni terenu. Organ stoi na stanowisku, że skoro ustalenia planu miejscowego operują określeniem kondygnacji nadziemnej, przyjętym wyłącznie na potrzeby planu miejscowego (różni się od definicji zawartej w przepisach technicznych), to nie może mieć miejsca wybiórcze czytanie ustaleń planu miejscowego, którego wytyczne dotyczące zabudowy stanowią jedną całość. Plan miejscowy inaczej niż warunki techniczne, definiuje kondygnację nadziemną i w niniejszym przypadku kondygnacja, która jest praktycznie w całości usytuowana nad ziemią strony odstokowej, a poziom posadzki tej kondygnacji znajduje się około 2,4 m nad terenem istniejącym, w myśl ustaleń planu miejscowego jest kondygnacją podziemną. Organ przyjmuje powyższe, mając na uwadze orzeczenie Wojewody Małopolskiego z decyzji kasacyjnej. Zatem konsekwentnie, jeśli parter to kondygnacja podziemna, powierzchnię zabudowy należy wyliczyć w stosunku do kondygnacji 1 piętra, jako pierwszej kondygnacji nadziemnej w myśl ustaleń planu miejscowego. Kondygnacja ta ma obrys większy niż przyjęta do obliczeń kondygnacja parteru. Mając na względzie, że wyliczona obecnie powierzchnia zabudowy wynosi 39,75 % a dopuszczalna wynosi 40 %, w ocenie organu dopuszczona powierzchnia zabudowy została przekroczona i projekt w tym względzie narusza ustalenia planu miejscowego. Z rysunku A-01B, na którym przedstawiono grafikę wyliczeń poszczególnych powierz dodatkowo widać, że nawet powierzchnię zabudowy kondygnacji parteru przyjęto stricte po obrysie, ścian zewnętrznych, bez słupów podpierających ściany wyższych kondygnacji a także słupów podcieni stanowiących przecież równorzędne elementy wraz z innymi, wygradzającymi budynek z przestrzeni. Wyliczenie takie w ocenie organu jest nieprawidłowe i zaniżające faktyczną powierzchnię zabudowy budynku. Nieprawidłowo wyliczono także powierzchnię biologicznie czynną, do której wliczono również w 50 % powierzchnie S16 i S17 - balkony na I i II piętrze. W odpowiedzi projektant stwierdził, że w takim razie rezygnuje z zaliczenia tych powierzchni do biologicznie czynnych. Organ wskazuje, że wyliczenie w projekcie powierzchni biologicznie czynnej budzi duże wątpliwości organu z uwagi na fakt, że obliczenia te są co chwila zmieniane przez projektanta, skutkiem tego poszczególne powierzchnie mają inne wartości. Dla przejrzystości dokumentów, projektant powinien opatrywać aktualną datą kolejną wersje sporządzonego dokumentu. Tak się w niniejszym projekcie nie stało. Wszystkie rysunki posiadają w metrykach datę 08.2020 i numer rysunku A-01B. W zakresie wyliczenia powierzchni biologicznie czynnej organ operuje następującymi rysunkami: załączonym do projektu wożonego w dn. 30 września 2020 r., przedłożonym przy piśmie z dn. 19.11.2020 r., załączonym do projektu złożonego w dn. 4 stycznia 2021 r. Organ nie rozumie: skoro w dn. 19.11.2020 r. powierzchnia terenu zielonego oznaczonego nr 1 (100%) wyniosła 559,84 m2 (po likwidacji zagospodarowania terenu na służebności) to dlaczego ta sama powierzchnia ma obecnie wartość 567,24 m2. Organ nie rozumie także dlaczego stropodach zielony oznaczony nr 6 ma tak rozbieżną powierzchnię, skoro budynek nie zmienił swoich wymiarów. Dodać należy, że jako powierzchnię biologicznie czynną w 50 % w obecnej wersji zaliczono stropodach oznaczony nr 10 o pow. 12,4 m2, który w poprzednich wersjach był terenem utwardzonym. Wskazał też, że rysunek A-01B w ostatniej wersji - część planszy Powierzchnie biologicznie czynne - jest nieczytelny i plansza nadal zawiera wykazane tarasy zielone piętra I i II ( 50 %). W przypadku projektowania w parametrach granicznych poszczególnych powierzchni podlegających sprawdzeniu, niezbędne jest szczegółowe i jednoznaczne przedstawienie przyjętych obliczeń, aby możliwe było dla organu i dla stron jednoznaczne ich odczytanie. W tym wypadku obliczeń takich nie przedłożono zaś przedkładanie kolejnych, różnych wersji obliczeń spowodowało tylko postrzeganie ich jako mało wiarygodnych, ona powierzchnia biologicznie czynna jest, w ocenie organu, nieprawidłowa. Ponadto w postanowieniu organ wskazał również, że zespół wejściowy do budynku oznaczony jako wejście główne składa się z podestu i schodów, do schodów tych nie zaprojektowano utwardzonych dojść, lecz teren ten oznaczony jest jako w 100 % biologicznie czynny. Odpowiedź projektanta, jakoby schody te nie były przeznaczone do jakiejkolwiek funkcji lecz jedynie uzupełnienie/dekoracje elewacji (w stylu Zakopiańskim), jest niezrozumiała dla organu i nie uzasadnienia, zwłaszcza w regułach dotyczących stylu zakopiańskiego i w istocie stanowi kolejny aspekt niezapewnienia odpowiedniej powierzchni biologicznie czynnej, a dokładnie jej brak w wymaganej wielkości. Ponadto organ wskazał, że plan miejscowy zabrania również realizacji połaci dachu o różnym k nachylenia, co miałoby miejsce w niniejszym przypadku: część połaci o kącie nachylenia 45 stopni inna część o nachyleniu 34 i 13 stopni, co również stanowi naruszenie planu miejscowego. Od powyższej decyzji spółka wniosła odwołanie. Rozpatrując sprawę w wyniku wniesionego odwołania, Wojewoda Małopolski decyzją z dnia 1 kwietnia 2022 roku utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Starosty. Organ odwoławczy wskazał, że art. 35 ust. 1 PrBud określa zakres obowiązków organu administracji architektoniczno-budowlanej w fazie wyjaśniającej postępowania administracyjnego prowadzonego w sprawie pozwolenia na budowę. Na tej podstawie organ zobowiązany jest do dokonania szeregu czynności, których celem jest kompleksowe sprawdzenie projektu budowlanego w granicach określonych w tym przepisie. Oceniając całość materiału dowodowego organ odwoławczy podzielił stanowisko Starosty Tatrzańskiego przedstawione w uzasadnieniu decyzji, co do niezgodności inwestycji z zapisami prawa miejscowego i w związku z tym, co do zasadności odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Przedmiotem inwestycji jest budowa budynku pensjonatowego (segment A i B) wraz z urządzeniami budowlanymi i infrastrukturą towarzyszącą, na działkach nr [...], [...], część działki [...], [...] obr. [...] w Z. ul. [...]. Na terenie objętym inwestycją obowiązują ustalenia UCHWAŁY NR LIX/946/2010 Rady Miasta Zakopane z dnia 9 września 2010 r. w sprawie: Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru urbanistycznego nazwanego: PARDAŁOWKA, BALZERA, wraz z późniejszą zmianą z 25 czerwca 2015 r - zwanego dalej m.p.z.p. Teren inwestycji znajduje się w jednostce strukturalnej planu o symbolu MN/U-4, w której jako przeznaczenie podstawowe wskazano, między innymi - usługi hotelarstwa, w szczególności: wynajem pokoi w budynku mieszkalnym jednorodzinnym, pensjonaty, hotele oraz usługi towarzyszące usługom hotelarstwa, jak: usługi gastronomii, usługi sportu i rekreacji, wypożyczalnie sprzętu sportowego, itp. Jednym z argumentów organu I instancji, przemawiającym za odmową udzielenia pozwolenia na budowę jest brak doprowadzenia projektu budowlanego do zgodności z ustaleniami planu, tj. naruszenie przepisu § 21 pkt 2 lit. j) mpzp. Zgodnie z tym przepisem - maksymalna wysokość budynku usług hotelarstwa do kalenicy dachu 16m nad poziom terenu od strony przystokowej. Zgodnie z definicją zawartą w § 4 pkt 3) planu miejscowego słowniku pojęć -3) wysokości budynku od strony przystokowej - należy przez to rozumieć wysokość budynku mierzoną od miejsca przecięcia linii stoku istniejącego terenu z najwyżej położoną na stoku ścianą zewnętrzną budynku, do najwyżej położonego punktu stropodachu lub kondygnacji przekrycia budynku znajdującego się bezpośrednio nad pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt stały ludzi. Z rysunku nr A-14 przekrój D-D, wyraźnie wynika, że wysokość budynku do kalenicy dachu, nad poziom terenu od strony przystokowej wynosi - 16,30m. Poziom terenu istniejącego przy budynku od strony przystokowej, która znajduje się o strony ul. [...], wynosi 920,80 mnpm i równa się poziomowi rzędnej 0,00, co zostało opisane na rysunku przekroju D-D. Niezrozumiałe i niespójne jest przyjęcie na rysunku projektu zagospodarowania przy budynku od strony przystokowej rzędnej terenu 921,6mnpm. Zatem również w ocenie organu odwoławczego wysokość projektowanego budynku została przekroczona. Kolejny argument przemawiający za odmową udzielenia pozwolenia na budowę, to naruszenie przepisu § 21 pkt 2) lit f) mpzp. Przepis ten stanowi - maksymalna powierzchnia zabudowy w granicach działki budowlanej - 40% powierzchni działki budowlanej. Projektant wyliczył powierzchnię zabudowy wynoszącą - 39,75%, dokonując wyliczeń na poziomie parteru budynku, która to kondygnacja stanowi kondygnację podziemną budynku, zgodnie z § 21 pkt 2 lit. h) m.p.z.p., który wskazuje: maksymalna liczba kondygnacji nadziemnych dla budynku usług hotelarstwa - 2 kondygnacje nadziemne tj.: której wszystkie cztery ściany znajdują się powyżej istniejącego lub projektowanego poziomu terenu i maksymalnie dwie kondygnacje w poddaszu. Z kolei w zawartym w § 4 pkt 5) planu miejscowego słowniku pojęć, znajduje się definicja powierzchni zabudowy: (...)- należy przez to rozumieć powierzchnię budynków liczoną po zewnętrznym obrysie przegród zewnętrznych budynku na wysokości pierwszej kondygnacji nadziemnej budynku. Zatem powierzchnia zabudowy powinna zostać wyliczona na wysokości pierwszej kondygnacji nadziemnej budynku, którą stanowi w projekcie poziom + 3.25m, zaś została wyliczona na wysokości kondygnacji określanej w projekcie jako podziemna. Z rysunków przekroju widać, że obrys pierwszej kondygnacji nadziemnej budynku jest znacznie większy niż kondygnacji pod nią, w oparciu o którą wyliczona została powierzchnia zabudowy. Powierzchnią zabudowy określa się powierzchnię, którą wyznacza pionowy rzut budynku. Powierzchnia wyznaczona przez wszystkie zewnętrzne krawędzie budynku jest właśnie powierzchnią zabudowy. Zatem, również w ocenie organu odwoławczego, wyliczona przez projektanta powierzchnia zabudowy została wyliczona nieprawidłowo, a mając na uwadze wynikający z projektu fakt, że powierzchnia pierwszej kondygnacji nadziemnej budynku jest znacznie większa niż wyliczona, stwierdzić należy, że wskazana przez projektanta powierzchnia zabudowy 39,75 % została zaniżona, co powoduje, że warunek określony w § 21 pkt 2 lit f) m.p.z.p. nie został spełniony. Organ odwoławczy podziela ponadto stanowisko Starosty Tatrzańskiego, który stwierdza, że nie można wybiórczo traktować ustaleń planu i do spełnienia jego wymogów, zaprojektowaną kondygnację traktować raz jako podziemną, a raz jako nadziemną. Wyliczenie powierzchni biologicznie czynnej, zawiły i nieczytelny sposób jej przedstawienia na rysunku bilansu terenu A-01B budzą wątpliwości co do jego poprawności i zgodności z ustaleniami planu. Konieczne jest szczegółowe i jednoznaczne przedstawienie przyjętych obliczeń. Przedstawione przez projektanta w coraz to innej wersji, zmieniane i poprawiane dane istotnie sprawiają wrażenie niemożności sprostania przez zaprojektowany budynek ustaleniom miejscowego planu. Zgodnie z § 21 pkt 2 lit. I) planu miejscowego maksymalna szerokość pojedynczego otwarcia dachowego nie może przekraczać 1A długości połaci dachu, w której jest wykonywana (licząc bez okapów) a łączna szerokość otwarć dachowych nie może przekraczać 2/3 długości połaci dachowej, w której są wykonywane (licząc bez okapów). W uzasadnieniu zaskarżonej Starosta Tatrzański ocenił, że nie zostały zwymiarowane wszystkie zaprojektowane otwarcia dachowe, widoczne na rysunku elewacji północnej A-17, oraz nie została wykazana w tym zakresie zgodność z planem miejscowym. Zgodnie z oceną wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Starosty Tatrzańskiego, z rysunku rzutu dachu nr A-10, a także rysunku elewacji północnej A-17, wynika, że połać dachu oznaczona nr 3 została otwarta na długości 2 x 263 cm oraz dodatkowo zostały wykonane otwarcia dachowe w miejscu klatki schodowej. Należało zwymiarować otwarcia i wykazać w tym zakresie zgodność z m.p.z.p. Inwestor nie wypełnił nałożonego obowiązku, bowiem w jego ocenie nie są to otwarcia dachowe, gdyż nie są zgodne z definicją otwarć dachowych zawartą w m.p.z.p. Projektant - pełnomocnik Inwestora stoi na stanowisku, że nie jest to otwarcie dachowe tylko szacht technologiczny pełniący podobną funkcję jak znajdujące się obok kominy, które także stanowią otwarcie dachowe, ale nie należy wliczać ich do bilansu określonego w m.p.z.p. W ocenie organu odwoławczego element wykonany na dachu widoczny na rysunku elewacji północnej nr A-17,oraz na rysunku rzutu połaci dachu nr A-10 na osi 13-15 stanowi otwarcie dachowe. Zgodnie z definicją zawartą w słowniku pojęć, w § 4 pkt 6) planu miejscowego, jako otwarcie dachowe - należy przez to rozumieć wszelkie elementy architektoniczne dachu, nie będące oknami połaciowymi, służące doświetleniu pomieszczeń w kondygnacjach zawartych w dachu, w szczególności poddaszy użytkowych. Z rysunku elewacji północnej nr A-17, oraz rzutu poddasza I - rys. nr A-08 wynika, że otwarcie nad klatką schodową, stanowi element architektoniczny dachu służący doświetleniu przestrzeni klatki schodowej. Widać to również na przedstawionej przez pełnomocnika Inwestora wizualizacji dołączonej do odwołania (rysunek A101 - Analiza głównej połaci segment B). Inwestor nie wywiązał się z obowiązku nałożonego w pkt 7 postanowienia z 3.12.2020 r., nie wykazał zgodności z planem miejscowym w zakresie projektowanych, opisanych wyżej, otwarć dachowych. Podsumowując, organ odwoławczy uznał, że Inwestor nie wywiązał się z części obowiązków prawidłowo nałożonych na niego postanowieniem Starosty Tatrzańskiego z 3.12.2020 r., na podstawie art. 35 ust. 3 ustawy Prawo budowlane, a wykazana niezgodność inwestycji z ustaleniami planu miejscowego, skutkuje utrzymaniem w mocy decyzji o odmowie udzielenia pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji. Skargę na powyższą decyzję wniosła spółka [...] sp. z o.o., podnosząc zarzuty naruszenia: Przepisów prawa procesowego: 1. art. 6 k.p.a. poprzez działanie z naruszeniem przepisów prawa w wyniku bezpodstawnej odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę; 2. art. 7 k.p.a., art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego i niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy oraz dowolną ocenę zebranego materiału dowodowego, w szczególności w zakresie oceny, że Inwestor naruszył wymóg zachowania minimalnej powierzchni biologicznie czynnej; 3. art. 8 k.p.a. przez naruszenie zasady pogłębionego zaufania w trakcie toczącego się postępowania w postaci rozpatrywania wątpliwości wynikłych w biegu sprawy na niekorzyść strony skarżącej; 4. art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a., poprzez niewskazanie faktów, na których Organ II instancji oparł się przy uznaniu, że planowana inwestycja nie jest zgodna z miejscowym planem, w szczególności w zakresie oceny wysokości budynku i zakwalifikowania elementu wykonanego na dachu widocznego na rysunku elewacji północnej nr A-17 oraz na rysunku rzutu połaci dachu nrA-10 na osi 13 -15 jako otwarcie dachowe; 5. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji wydanej przez organ I instancji w sytuacji, gdy była ona wadliwa. Przepisów prawa materialnego: 1. art. 35 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 2351 z póżn. zm., dalej Prawo budowlane bądź PrBud) poprzez błędne uznanie, że projekt architektoniczno-budowlany narusza przepisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, podczas gdy jest on w pełni zgodny z przepisami planu, innymi aktami prawa miejscowego i pozostałymi przepisami, w tym techniczno - budowlanymi; 2. art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego poprzez wydanie decyzji o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę w okolicznościach, gdy nie było do tego podstaw; 3. art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego w zw. z § 21 pkt 2 lit. j uchwały nr LIX/946/2010 z dnia 9 września 2010 r. w sprawie: Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru urbanistycznego nazwanego: Pardałówka, Balzera (dalej jako miejscowy plan bądź m.p.z.p.) poprzez błędne uznanie, że przekroczona została maksymalna wysokość budynku usług hotelarstwa do kalenicy dachu 16 metrów nad poziom terenu od strony przystokowej, podczas gdy wysokość mierzona zgodnie z przepisami miejscowego planu wynosi 15,5 m; 4. art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego § 21 pkt 2 lit. e miejscowego planu, poprzez błędne uznanie, że przekroczona została maksymalna powierzchnia zabudowy w granicach działki budowlanej - 40% powierzchni działki budowlanej, podczas gdy powierzchnia ta mierzona zgodnie z przepisami miejscowego planu wynosi 39,75%; 5. art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego w zw. z § 4 pkt 5 miejscowego planu oraz § 3 pkt 17 i 18 Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1065 z późn. zm., dalej jako Warunki techniczne bądź WT) poprzez błędne uznanie, że kondygnacja parteru stanowi kondygnację podziemną w związku z czym powierzchnię zabudowy mierzyć należy na wysokości kondygnacji 1. piętra, podczas gdy w świetle przepisów miejscowego planu i warunków technicznych parter stanowi pierwszą kondygnację nadziemną co czyni dokonany w projekcie pomiar powierzchni zabudowy zgodnym z przepisami miejscowego planu; 6. art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego w zw. z § 21 pkt 2 lit. e w zw. z § 4 pkt 4 miejscowego planu i § 3 pkt 22 Warunków technicznych poprzez błędne uznanie, że przekroczono w projekcie minimalny teren biologicznie czynny w granicach działki budowlanej, podczas gdy w świetle przedstawionej dokumentacji projektowej wynosi on więcej niż 40% powierzchni działki budowlanej, co czyni w tym zakresie projekt zgodny z przepisami; 7. art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego w zw. z § 21 pkt 2 lit. I w zw. z § 4 pkt 6 miejscowego planu poprzez błędne uznanie, że element wykonany na dachu widoczny na rysunku elewacji północnej nr A-17 oraz na rysunku rzutu połaci dachu nr A-10 na osi 13 - 15 stanowi otwarcie dachowe, podczas gdy w istocie stanowi on szacht technologiczny, w związku z czym nie mają do niego zastosowania przepisy o maksymalnej szerokości otwarcia dachowego; 8. art. 20 ust. 1 pkt. 1 i pkt 3 oraz art. 20 ust. 2 Prawa budowlanego, poprzez jego pominięcie i dowolną ocenę rozwiązań dokumentacji projektowej objętej zakresem wiedzy fachowej projektanta, w szczególności nieudokumentowane kwestionowanie zawartości mapy sytuacyjno - wysokościowej sporządzonej do celów projektowych przez uprawnionego geodetę w zakresie wysokości budynku oraz bezpodstawne przyjęcie, że element wykonany na dachu widoczny na rysunku elewacji północnej nr A-17 oraz na rysunku rzutu połaci dachu nr A-10 na osi 13 – 15 stanowi otwarcie dachowe; 9. § 3 pkt 17 i 18 Rozporządzeniu o warunkach technicznych, poprzez ich pominięcie i dowolną interpretację pojęcia kondygnacji nadziemnej. Mając na względzie powyższe zarzuty, wnoszę o: 1. Uchylenie zaskarżonej decyzji Wojewody Małopolskiego z dnia 1 kwietnia 2022 r. znak WI-I.7840.15.16.2021.JD w całości oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty Tatrzańskiego z dnia 5 lutego 2021 r. znak AB.6740.234.2019.AP w całości; 2. Zasądzenie kosztów postępowania na rzecz strony skarżącej według norm przepisanych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188) stanowi, iż sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy wojewódzki sąd administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną lub postanowienie z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Zgodnie z treścią art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369), dalej "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Zgodnie z treścią art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy, gdy sąd stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi Sąd oddala skargę w oparciu o art. 151 p.p.s.a. Wskazać również należy, że zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a. Sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, iż sąd przy ocenie legalności decyzji bierze pod uwagą okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. wyrok NSA z 9 lipca 2008 r., sygn. II OSK 795/07). Ponadto należy wskazać, że na mocy § 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz. U. z 2020 r., poz. 491 ze zm.) w okresie od dnia 20 marca 2020 r. do odwołania na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej ogłoszono stan epidemii w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2. Do dnia wyrokowania stan epidemii nie został odwołany. Zgodnie z brzmieniem art. 15zzs4 ust.2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym od dnia 3 lipca 2021 r., wprowadzonym art. 4 pkt 3 ustawy z dnia 28 maja 2021 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2021 r., poz. 1090), w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich, wojewódzkie sądy administracyjne przeprowadzają rozprawę wyłącznie przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających prowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym, że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu. W myśl art. 15zzs4 ust.3 ustawy Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. W rozpoznawanej sprawie strony postępowania zostały wezwane o podanie, czy wnoszą o przeprowadzenie rozprawy zdalnej, a jeżeli tak – to o wskazanie adresu elektronicznego na platformie ePUAP - w terminie 7 dni od dnia doręczenia - pod rygorem przyjęcia, że strona nie ma możliwości technicznych uczestniczenia w rozprawie zdalnej. W zakreślonym terminie nie wszystkie strony zajęły stanowisko, dlatego też zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Nie jest trafny zarzut naruszenia art. 6 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2021 roku, poz. 735 ze zm.) – dalej jako "K.p.a." poprzez działanie z naruszeniem przepisów prawa w wyniku bezpodstawnej odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu skargi skarżąca spółka nie uzasadniła podniesionego zarzutu. Zgodnie z art. 6 K.p.a. organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa. Przepis ten formułuje powinność spoczywającą na organach administracji publicznej. Statuuje on dwie zasadnicze wytyczne działalności organów administracji publicznej. Pierwsza wyraża obowiązek przestrzegania prawa, a druga – powinność działania na jego podstawie. Organy administracji, przy załatwianiu spraw zatem obowiązane są przestrzegać swojej właściwości rzeczowej i miejscowej, a ponadto są obowiązane do załatwiania sprawy na gruncie obowiązującego aktualnie (tj. na dzień orzekania przez dany organ) stanu prawnego. (por. Joanna Wegner, komentarz do art. 6 teza 3 [w:] Chróścielewski Wojciech (red.), Kmieciak Zbigniew (red.), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz WKP 2019, LEX/el oraz np. uzasadnienia do wyroków: NSA z dnia 24 września 2019 roku, sygn. I OSK 172/18, NSA z dnia 7 maja 2020 roku, sygn. I OSK 3977/18, NSA z dnia 21 października 2020 roku, sygn. II OSK 1871/20). Na gruncie przedmiotowej, w ocenie Sądu, nie doszło jednak do naruszenia wskazanego przepisu. Decyzje (zarówno w I jak i w II instancji) zostały wydane przez właściwe organy, które zastosowały obowiązujące przepisy. Natomiast przekonanie skarżącego natomiast o ewentualnym nieprawidłowym zastosowaniu określonego przepisu, względnie o nieprawidłowo ustalonym przez organ stanie faktycznym nie stanowi jeszcze samoistnie o naruszeniu art. 6 K.p.a. Nie są także uzasadnione zarzuty naruszenia art. 7 K.p.a., art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego i niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy oraz dowolną ocenę zebranego materiału dowodowego, w szczególności w zakresie oceny, że Inwestor naruszył wymóg zachowania minimalnej powierzchni biologicznie czynnej. Stosownie do art. 7 K.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zgodnie z art. 77 § 1 K.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, a w myśl art. 80 K.p.a. Organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Obowiązkiem każdego organu administracji publicznej jest wyczerpujące wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy obejmujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego, wskazanie okoliczności faktycznych i prawnych, którymi kierował się przy podejmowaniu rozstrzygnięcia, a uzasadnienie winno zawierać ocenę zebranego w postępowaniu materiału dowodowego, dokonaną przez organ wykładnię stosowanych przepisów oraz ocenę przyjętego stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa. Na organach administracji spoczywa nie tylko obowiązek wskazania swojego rozstrzygnięcia, ale i umotywowania swojego stanowiska w tym zakresie, tj. przedstawienia toku rozumowania, który doprowadził do podjęcia rozstrzygnięcia, w tym wskazania przyczyn zajęcia danego stanowiska, jak i powodów, dla których zarzuty i argumenty podnoszone przez stronę są lub nie są zasadne, co winno znaleźć swoje odzwierciedlenie w treści uzasadnienia rozstrzygnięcia. Organ wydaje decyzję, jeśli sprawa jest dostatecznie wyjaśniona i jeśli taką formę rozstrzygnięcia przewidują odpowiednie przepisy (por. np. uzasadnienie do wyroku NSA z dnia 3 lutego 2022 roku, sygn. III OSK 4906/21, NSA z dnia 26 kwietnia 2022 roku, sygn. II OSK 2401/19). Trzeba jednak wskazać, że sama strona nie jest zwolniona od współdziałania z organem w realizacji obowiązku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego. Powinna ona bowiem przedstawić wszystkie informacje niezbędne do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak również udostępnić dowody znajdujące się w jej posiadaniu lub które tylko ona może przedstawić, potwierdzające okoliczności wskazane w uzasadnieniu wniosku wszczynającego postępowanie. Obowiązki te w żaden sposób nie wyłączają wymogu dążenia przez organ administracji do wyjaśnienia prawdy materialnej, niemniej jednak oznaczają, że składający wniosek powinien aktywnie współdziałać z organem w celu ustalenia wszystkich okoliczności sprawy. To na nim spoczywa bowiem ciężar dowodu w znaczeniu obiektywnym (materialnym) sprowadzający się do obciążenia wnioskodawcy skutkami prawnymi nieudowodnienia okoliczności, których stwierdzenie jest podstawą wydania decyzji zgodnie ze zgłoszonym żądaniem. Niemniej określone działania strony mogą ułatwić organowi ustalenie istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych (por. np. uzasadnienia do wyroków: NSA z dnia 7 grudnia 2010 roku, sygn. II OSK 1677/10, NSA z dnia 27 lipca 2011 roku, sygn. II OSK 1560/10). Powyższe ma istotne znaczenie na gruncie niniejszej sprawy. Strona wprowadzała kolejne do zmiany do projektu budowlanego, przy czym nie wyjaśniała istotnych dla sprawy okoliczności, które mają przy tym podstawowe znaczenie dla sprawy jak zachowanie zgodności z planem miejscowym. Kwestia wysokości projektowanego budynku czy zapewnienia wymaganej ilości powierzchni biologicznie czynnej była przedmiotem weryfikacji przez organ, który w tym zakresie nie mógł liczyć na jednoznaczne wyjaśnienia ze strony wnioskodawcy. Przykładowo postanowieniem z dnia 3 grudnia 2020 roku Starosta Tatrzański nałożył na wnioskodawcę obowiązek usunięcia nieprawidłowości i braków w projekcie (k. 199 a.a organu I instancji). Wezwanie dotyczyło m.in. doprowadzenia do zgodności z miejscowym planem, w tym do precyzyjnego wskazania jakie rzędne przyjął projektant i w jaki sposób przyjęto wysokość budynku i uznano ją za prawidłową. Ponadto wskazano na wadliwe wyliczenie powierzchni biologicznie czynnej. W odpowiedzi wnioskodawca wskazał, że skorygował rzędną poziomu istniejącego terenu od strony przystokowej, która po korekcie wynosi 921,60 m., a rozbieżności wynikały z prac rozbiórkowych (por. k. 221 a.a. organu I instancji). Powyższe wyjaśnienie stanowi w istocie jedynie jednostronne oświadczenie wnioskodawcy, które ponadto zostało skorelowane ze skorygowaniem rzędnej terenu. Podkreślić jednak trzeba, że rzędne które są punktem odniesienia dla wyliczania wysokości budynku nie są ustalane jednostronnie przez wnioskodawcę, lecz muszą znaleźć odzwierciedlenie w mapach geodezyjnych przyjętych do zasobu. Powyższe wyjaśnienie wnioskodawcy świadczy o całkowitej dowolności ze strony wnioskodawcy i bynajmniej nie stanowią o prawidłowym realizowaniu powinności wnioskodawcy w aktywnym współdziałaniu z organem w celu ustalenia wszystkich okoliczności sprawy. W tym kontekście za całkowicie nieuzasadnione należy uznać zarzuty podnoszone w skardze, że ustalenia faktyczne organu nie nawiązują do dowolnych i swobodnych wyjaśnień wnioskodawcy. Podstawą ustaleń takich okoliczności jak wysokość budynku nie są bowiem oświadczenia wnioskodawcy, lecz odniesienia do urzędowych dokumentów (w tym map zawierających warstwice wpisanych do zasobu geodezyjnego). Organ ustalając powyżej wskazane okoliczności podjął aktywne działania dążąc do wyjaśnienia pojawiających się w sprawie wątpliwości, które dotyczyły m.in. wysokości budynku. Ustalenia organu są przy tym oparte na zgromadzonym w sprawie materiale, a wyciągnięte przez organ wnioski są racjonalne i logicznie wynikają z akt sprawy. Podobnie uzasadnienie do decyzji w sposób jasny i precyzyjny przedstawia powody rozstrzygnięcia i wskazuje na przesłanki, którymi kierował się organ. Wyjaśnienia organu w tym zakresie są jasne i nie budzą wątpliwości. Z tego względu zarzut naruszenia art. 7 K.p.a., art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. należy uznać za nieuzasadniony. Nieuzasadniony jest również jest również zarzut naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a., poprzez niewskazanie faktów, na których Organ II instancji oparł się przy uznaniu, że planowana inwestycja nie jest zgodna z miejscowym planem, w szczególności w zakresie oceny wysokości budynku i zakwalifikowania elementu wykonanego na dachu widocznego na rysunku elewacji północnej nr A-17 oraz na rysunku rzutu połaci dachu nrA-10 na osi 13 -15 jako otwarcie dachowe. Wbrew zarzutowi organ szczegółowo odniósł się do wskazanych kwestii, a poświęcona jest temu cała strona 6 uzasadnienia decyzji organu I instancji. Nie zasługuje także na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 8 k.p.a. przez naruszenie zasady pogłębionego zaufania w trakcie toczącego się postępowania w postaci rozpatrywania wątpliwości wynikłych w biegu sprawy na niekorzyść strony skarżącej. Również i ten zarzut nie został uzasadniony przez skarżącą. Odnosząc się jednak do niego, trzeba zauważyć, że zgodnie z art. 8 § 1 K.p.a. Organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. Natomiast w myśl art. 8 § 2 K.p.a. Organy administracji publicznej bez uzasadnionej przyczyny nie odstępują od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym. Jak wskazuje się w orzecznictwie w celu realizacji tej zasady konieczne jest przede wszystkim ścisłe przestrzeganie prawa, zwłaszcza w zakresie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, konkretnego ustosunkowania się do żądań i twierdzeń stron oraz uwzględniania w decyzji zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli, przy założeniu, że wszyscy obywatele są równi wobec prawa. Z zasady wyrażonej w art. 8 k.p.a. wynika wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności. (por. np. uzasadnienie do wyroków: NSA w Warszawie z dnia 7 grudnia 1984 r., III SA 729/84, NSA z dnia 28 marca 2018 roku, sygn. I OSK 2283/17, NSA z dnia 28 listopada 2018 roku, sygn. II OSK 318/18). Analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, że organ nie naruszył wskazanej zasady pogłębionego zaufania. Organ nie naruszył również zasady rozstrzygania wątpliwości prawnych na korzyść strony, która wynika z art. 7a K.p.a. Na gruncie niniejszej sprawy nie powstały bowiem wątpliwości, co do treści normy prawnej, w konsekwencji trudno mówić o naruszeniu tej zasady. Nie jest również trafny zarzut naruszenia art. 138 § 1 pkt 1) K.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji wydanej przez organ I instancji w sytuacji, gdy była ona wadliwa. Przede wszystkim trzeba wskazać, że wskazany przepis art. 138 § 1 pkt. 1) K.p.a. jest przepisem wynikowym, który reguluje sposób rozstrzygnięcia i bez stwierdzenia naruszenia innych przepisów, w stopniu mającym wpływ na wynik postępowania, zarzut ten nie jest trafny (por. np. uzasadnienie do wyroku NSA z dnia sygn. II OSK 2596/19). Z tego względu również i ten zarzut nie jest trafny. Skarżąca skonstruowała zarzut naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 2351 z póżn. zm., dalej Prawo budowlane bądź PrBud) poprzez błędne uznanie, że projekt architektoniczno-budowlany narusza przepisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, podczas gdy jest on w pełni zgodny z przepisami planu, innymi aktami prawa miejscowego i pozostałymi przepisami, w tym techniczno – budowlanymi. Wskazuje przy tym skarżąca pięć obszarów, w których organ – zdaniem skarżącej – w sposób błędny uznał, że projektu budowalny narusza przepisy. Pierwszy dotyczy błędnego uznania przez organ, że przekroczona została maksymalna wysokość budynku usług hotelarstwa do kalenicy dachu 16 metrów nad poziom terenu od strony przystokowej, podczas gdy wysokość mierzona zgodnie z przepisami miejscowego planu wynosi 15,5 m. w tym zakresie argumentacja skarżącego sprowadza się jedynie do wskazania, że "organ nie jest uprawniony do nieudokumentowanego kwestionowania zawartości mapy sytuacyjno - wysokościowej sporządzonej do celów projektowych przez uprawnionego geodetę i przyjętej w trybie przewidzianym przepisami prawa do państwowego zasobu geodezyjno - kartograficznego. Organ nie jest bowiem kompetentny do badania merytorycznej strony dokumentacji, w szczególności takiej, która wymaga wiedzy specjalistycznej, wykonania pomiarów czy obliczeń, ponieważ tym zajmują się konkretni specjaliści posiadający odpowiednie uprawnienia do sporządzenia i wystawienia danej oceny technicznej. W prawie budowlanym obowiązuje bowiem zasada, zgodnie z którą odpowiedzialność za merytoryczną zawartość projektu budowlanego ponosi projektant (art. 20 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego). Z dokumentacji tej, sporządzonej po zmianie ukształtowania terenu, miejsce przecięcia istniejącego terenu z projektowanym budynkiem od strony przystokowej ma rzędną 921,6 m.n.p.m. wobec której należy odnieść wysokość budynku. Podkreślić należy, że wysokość mierzona zgodnie z przepisami miejscowego planu wynosi 15,5 m." Zarzut dotyczący "kwestionowania zawartości mapy sytuacyjno - wysokościowej sporządzonej do celów projektowych przez uprawnionego geodetę i przyjętej w trybie przewidzianym przepisami prawa do państwowego zasobu geodezyjno – kartograficznego" mógłby został uznany za słuszny, gdyby w istocie na gruncie niniejszej sprawy dochodziło do kwestionowania przez organ zawartości mapy przyjętej do zasobu. Trzeba jednak wskazać, że postanowieniem z dnia 3 grudnia 2020 roku Starosta tatrzański nałożył na wnioskodawcę obowiązek usunięcia nieprawidłowości i braków w projekcie (k. 199 a.a organu I instancji). Wezwanie dotyczyło m.in. doprowadzenia do zgodności z miejscowym planem, w tym do precyzyjnego wskazania jakie rzędne przyjął projektant i w jaki sposób przyjęto wysokość budynku i uznano ją za prawidłową. W odpowiedzi wnioskodawca wskazał, że skorygował rzędną poziomu istniejącego terenu od strony przystokowej, która po korekcie wynosi 921,60 m., a rozbieżności wynikały z prac rozbiórkowych (por. k. 221 a.a. organu I instancji). Skarżąca na etapie postępowania administracyjnego, jak i zresztą również w skardze, nie wykazała jednak z czego wynika korekta oraz na której mapie przyjętej do zasobu i w którym miejscu tej mapy rzędna ta występuje. Ogólnikowe stwierdzenie, że skorygowana rzędną poziomu istniejącego terenu od strony przystokowej wynosi 921,60 m.n.p.m., a rozbieżności wynikały z prac rozbiórkowych nie może stanowić punktu odniesienia dla ustalania jakichkolwiek wartości. Zestawienie natomiast map do celów projektowych, będących kopią mapy zasadniczej, dla projektu rozbiórki (k. 24 – projektu z daty sierpień 2020) jak i dla projektu budynku pensjonatowego (k. 342 projekt z daty wrzesień 2020) prowadzi jednak do wniosku, że warstwice są na analogicznym poziomie. Co więcej w terenie inwestycji nie znajduje się warstwica 921,6 m.n.p.m., na którą powołuje się skarżący. Ponadto jak wynika przy tym z rysunku A-14 (przekrój D-D) (k. 102) poziom terenu istniejącego przy budynku od strony przystokowej w istocie jest niższy niż poziom zero (920,80 m.n.p.m.). To z kolei oznacza, że w istocie budynek ma wysokość co najmniej 16,30 m. Oznacza to, że doszło tym samym zapsiów planu miejscowego, który dopuszcza maksymalną wysokość budynków do 16 m. Ustalając wysokość budynku należy przy tym odwołać się zapisów planu miejscowego. Zgodnie z definicją zawartą w § 4 pkt 3) uchwały w słowniku pojęć – przez wysokość budynku od strony przystokowej - należy przez to rozumieć wysokość budynku mierzoną od miejsca przecięcia linii stoku istniejącego terenu z najwyżej położoną na stoku ścianą zewnętrzną budynku, do najwyżej położonego punktu stropodachu lub kondygnacji przekrycia budynku znajdującego się bezpośrednio nad pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt stały ludzi. Słuszne są przy tym wyliczenia organu I instancji, który wskazuje ponadto, że nawet gdyby uznać, że na rysunku przekroju D-D wynika, że wysokość od terenu istniejącego przy budynku wynosi 16,3 m. Z rysunku tego przy tym nie budzi wątpliwości, że poziom terenu istniejącego przy budynku równa się poziomowi rzędnej 0,00 tj.: 920,8 m.n.p.m. (a nawet jest minimalnie niższy). Tym samym nie ulega wątpliwości, że w istocie wysokość budynku jest nie mniejsza niż 16,30 m co narusza postanowienia planu miejscowego i stanowi podstawę do odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego. Prawidłowe jest stanowisko organu, że rozbiórka budynku istniejącego na działce nr ew. [...] nie może stanowić podstawy do przyjmowania )mu terenu istniejącego, gdyż wskutek rozbiórki mógł on zostać uformowany dowolnie i dopóki stan poziomu terenu nie zostanie ujęty na mapach przyjętych do zasobu, dopóty inny niż wynikający z map poziom gruntu nie może stanowić punktu odniesienia dla ustalania wysokości budynku. Trzeba wskazać, że w istocie mapa zasadnicza nie zawiera warstwic, na które powołuje się skarżąca. W tym kontekście podniesiony zarzut nie może zasługiwać na uwzględnienie. Powodem odmowy nie jest negowanie przez organ danych z mapy zasadniczej, lecz odniesienie się przez skarżącą w projekcie do innych poziomów gruntu niż wynikające z mapy zasadniczej. Na marginesie można wskazać, że trafne są także i dalsze spostrzeżenia organu, że nawet gdyby przyjąć, że poziom kalenicy stanowi rzędną 937,10 m.n.p.m. (tzn. 920,8 m.n.p.m. + 16,3 m – wysokość budynku) i od tej rzędnej odejmie się wysokość 16 m (maksymalną dopuszczoną planem), to wówczas powstanie rzędna 921,10, która i tak nie stanowi rzędnej na którą powołuje się skarżąca spółka, to znaczy 921,60 m.n.p.m., co potwierdza wadliwość wyliczeń skarżącej. Kolejny dotyczy błędnego uznania przez organ, że doszło do naruszenia § 21 pkt 2 lit. e) miejscowego planu, poprzez błędne uznanie, że przekroczona została maksymalna powierzchnia zabudowy w granicach działki budowlanej - 40% powierzchni działki budowlanej, podczas gdy powierzchnia ta mierzona zgodnie z przepisami miejscowego planu wynosi 39,75%. Z tym zarzutem jest bezpośrednio powiązany zarzut naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego w zw. z § 4 pkt 5 miejscowego planu oraz § 3 pkt 17 i 18 Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1065 z późn. zm., dalej jako Warunki techniczne bądź WT) poprzez błędne uznanie, że kondygnacja parteru stanowi kondygnację podziemną w związku z czym powierzchnię zabudowy mierzyć należy na wysokości kondygnacji 1. piętra, podczas gdy w świetle przepisów miejscowego planu i warunków technicznych parter stanowi pierwszą kondygnację nadziemną co czyni dokonany w projekcie pomiar powierzchni zabudowy zgodnym z przepisami miejscowego planu; Przedmiotowy zarzut nie jest trafny. Słuszne jest stanowisko organu, że punktem odniesienia dla weryfikacji zgodności zamierzenia inwestycyjnego z planem miejscowym są w pierwszej kolejności ustalenia planu miejscowego. Zgodnie z zapisami § 21 pkt. 2) lit. h) planu maksymalna liczba kondygnacji nadziemnych dla budynku usług hotelarstwa - 2 kondygnacje nadziemne tj.: której wszystkie cztery ściany znajdują się powyżej istniejącego lub projektowanego poziomu terenu i maksymalnie dwie kondygnacje w poddaszu. Z powyższego zapisu jednoznacznie, że – na gruncie planu miejscowego – kondygnację nadziemną stanowi ta kondygnacja, której wszystkie cztery ściany znajdują się powyżej istniejącego lub projektowanego poziomu terenu. Stosownie natomiast do zapisów § 4 pkt. 5) uchwały w sprawie planu miejscowego przez powierzchnię zabudowy należy rozumieć powierzchnię budynków liczoną po zewnętrznym obrysie przegród zewnętrznych budynku na wysokości pierwszej kondygnacji nadziemnej budynku. Mając na uwadze powyższe regulacje, których brzmienie jak i sens nie budzą wątpliwości, należy wskazać, że organy prawidłowo wskazały w jaki sposób ma być liczona powierzchnia zabudowy. Nie może być przy tym mowy o błędnym uznaniu przez organ, że kondygnacja parteru stanowi kondygnację podziemną, w związku z czym powierzchnię zabudowy mierzyć należy na wysokości kondygnacji 1. piętra, podczas gdy w świetle przepisów miejscowego planu i warunków technicznych parter stanowi pierwszą kondygnację nadziemną, co czyni dokonany w projekcie pomiar powierzchni zabudowy zgodnym z przepisami miejscowego planu. Nie jest bowiem możliwe – jak słusznie podkreślają to organy – wybiorcze stosowanie przepisów planu miejscowego, jak usiłuje to robić skarżąca spółka. Skoro akt prawa miejscowego zawiera zapis, który wskazuje jak należy rozumieć, kondygnację nadziemną, to niedopuszczalne jest zastępowanie tylko wybranej części jednostki redakcyjnej przepisu, zapisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Niezależnie trzeba także wskazać, że nawet gdyby uznać – co jednak na gruncie niniejszej sprawy nie jest trafne – że kondygnacja nadziemna powinna rozumiana tak jak to wskazano w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r., to wówczas w konsekwencji należałoby stwierdzić, że budynek w istocie posiada trzy kondygnacje nadziemne, co także jest niezgodne z planem miejscowym i stanowi podstawę do odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego. Nie zasługuje także na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego w zw. z § 21 pkt 2 lit. e w zw. z § 4 pkt 4 miejscowego planu i § 3 pkt 22 Warunków technicznych poprzez błędne uznanie, że przekroczono w projekcie minimalny teren biologicznie czynny w granicach działki budowlanej, podczas gdy w świetle przedstawionej dokumentacji projektowej wynosi on więcej niż 40% powierzchni działki budowlanej, co czyni w tym zakresie projekt zgodny z przepisami. Uzasadniając ten zarzut skarżąca podnosi, że organ jeśli miał wątpliwości co do wyliczenia powierzchni biologicznie czynnej powinien zwrócić się do skarżącej o wyjaśnienia. W związku z tym jednak, ze organ nie zwrócił się to pozbawił inwestora możliwości złożenia wyjaśnień i ewentualnego usunięcia nieprawidłowości. W tym zakresie trzeba jednak wskazać, że inwestor został wezwany postanowieniem z dnia 3 grudnia 2020 roku o złożenia w tym zakresie stosownych wyjaśnień (k. 199 a.a. organu I instancji). Faktem jest również – co wynika z akt sprawy – że spółka kilkukrotnie zmieniała swoje wyliczenia, ustalenia, przedkładała kolejne wersje, które stanowiły reakcję na kolejne zapytania czy wątpliwości wysuwane przez organy. Trzeba jednak wskazać, że obowiązkiem inwestora (projektanta) jest przygotowanie kompletnego poprawnego projektu, który jest zgodny z obowiązującymi przepisami, co jednak w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Odnosząc się natomiast do podniesionego zarzutu trzeba wskazać, że również w skardze skarżący posługuje się ogólnikami i odwołuje się do skorygowanych obliczeń, które – jak słusznie wskazują organy – są nieczytelne, zmieniane, poprawiane i w istocie sprawiają wrażenie niemożności sprostania przez zaprojektowany budynek ustaleniom planu miejscowego. Odnosząc się natomiast do samych wyliczeń, wypada zwrócić uwagę, że kolejne ich wersje nie są opatrzone aktualną datą i dołączane do projektu, który nosi datę "wrzesień 2020 r." pomimo, że kolejne uzupełnienia i poprawki noszą daty 19 listopada 2020 roku, czy są załączone do pisma, które wpływa do organu 4 stycznia 2021 roku. Oczywiście powyższe nie stanowi samo w sobie podstawy do uznania wyliczeń za wadliwe, jednakże obowiązkiem inwestora jest przedłożenie projektu, którego treść nie budzi wątpliwości, a wyliczenia są jasne i przejrzyste. Natomiast w niniejszej sprawie wszystkie rysunki posiadają w metrykach datę 08.2020 i numer rysunku A-01B. Dla przejrzystości dokumentów, projektant powinien opatrywać aktualną datą kolejną wersje sporządzonego dokumentu. Tak się w niniejszym projekcie nie stało. Słuszne jest przy tym stanowisko organów, że zestawienie kolejnych poprawek oraz zmian obliczeniach jedynie utwierdza w przekonaniu, że wyliczenia te nie są prawidłowe. Trafne są uwagi organu I instancji, że skoro w dn. 19.11.2020 r. powierzchnia terenu zielonego oznaczonego nr 1 (100%) wyniosła 559,84 m2 (po likwidacji zagospodarowania terenu na służebności), to dlaczego ta sama powierzchnia ma obecnie wartość 567,24 m2. Trafne są również spostrzeżenia organów, że nie jest także zrozumiałe dlaczego stropodach zielony oznaczony nr 6 ma tak rozbieżną powierzchnię, skoro budynek nie zmienił swoich wymiarów. Podobnie znamienna jest nagła likwidacja schodów wejściowych do restauracji pensjonatowej i pozostawienie w tym miejscu skarpy terenowej, która miała zwiększać teren biologicznie czynny. Słuszne jest uwaga organu, że wejście do restauracji od głównej ulicy, zgodnie ze zmienionym ad hoc projektem prowadzi po skarpie terenowej. Powyższe zmiany potwierdzają tylko wadliwość i nieprawidłowość w obliczeniu terenu. Przedstawione wyliczenia są sprzeczne ze wcześniejszymi, a nagłe zmiany projektu podyktowane wyłącznie wytknięciem kolejnych błędów w wyliczeniach potwierdza, że skarżąca (projektant) nie jest w stanie doprowadzić projektu do zgodności z planem miejscowym. Skarżąca podnosi także zarzut naruszenia § 21 pkt 2 lit. I w zw. z § 4 pkt 6 miejscowego planu poprzez błędne uznanie, że element wykonany na dachu widoczny na rysunku elewacji północnej nr A-17 oraz na rysunku rzutu połaci dachu nr A-10 na osi 13 - 15 stanowi otwarcie dachowe, podczas gdy w istocie stanowi on szacht technologiczny. Powyższy jest zarzut jest bezzasadny. Zapisy planu miejscowego nie budzą wątpliwości. Zgodnie z § 4 pkt 6) planu miejscowego, przez otwarcie dachowe - należy przez to rozumieć wszelkie elementy architektoniczne dachu, nie będące oknami połaciowymi, a służące doświetleniu pomieszczeń w kondygnacjach zawartych w dachu, w szczególności poddaszy użytkowych. Uznanie zatem, że dany element nie jest oknem połaciowym, oznacza że zaliczone zostaje do otwarcia dachowego, jeśli służy doświetleniu. Spełnienie zatem tego warunku jest wystarczające dla uznania danego elementu za otwarcie dachowe. Odwoływanie się natomiast przez skarżącą do rozwiązań projektowych, które miałyby same w sobie uzasadniać, że widoczne na rysunku elewacji północnej A-17 nie są połaciami i z związku z tym nie ma konieczności ich wymiarowania, a w konsekwencji korygować ustalenia planu miejscowego jest wadliwe. Argumentacja skarżącej pozostaje w jawnej niezgodności w zapisami planu miejscowego, przez co nie może być uznana za trafną. Niezależnie od powyższego należy także wskazać, że wadliwy i niespójny jest także sama dokumentacja projektowa (projekt budowlany). Pismem z dnia 20 stycznia 2021 roku (k. 240 a.a) spółka po raz kolejny skorygowała nazwę inwestycji wskazując, że aktualna nazwa to: "Budowa budynku pensjonatowego (Segment A i B ) wraz z urządzeniami budowlanymi i infrastrukturą towarzyszącą obejmującą budowę wewnętrznych instalacji (wod.-kan., co., gazową, elektryczna, wentylacji mechanicznej, p.poż. oraz systemu oddymiania) przebudowę gazociągu, budowę dojść i dojazdu, dwupoziomowego garażu podziemnego, murków oporowych, ogrodzenia oraz systemu odprowadzenia wód deszczowych do studni chłonnych, rozbiórka budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. [...]; inwestycja na działkach nr ewid. [...], [...], cześć działki [...], [...], obr. [...] w Z. ul. [...] nr [...] Pomimo to jednak przedłożona do sprawy dokumentacja projektowa, posiadająca datę "sierpień 2020 r." pomimo, że była ona jeszcze w późniejszym czasie wielokrotnie zmieniana wskazuje na nazwę inwestycji egzemplarz nr [...]: "Budowa budynku pensjonatowego (Segment A i B ) wraz z urządzeniami budowlanymi i infrastrukturą towarzyszącą obejmującą budowę wewnętrznych instalacji (wod.-kan., co., gazową, energii elektrycznej, wentylacji mechanicznej, p.poż. oraz systemu oddymiania) przebudowę przyłącza gazowego, budowę dojść, dojazdu, dwupoziomowego garażu podziemnego (57MP), murków oporowych, ogrodzenia, studni chłonnych, rozbiórka budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. [...]" (egzemplarz nr [...]): "Budowa budynku pensjonatowego (Segment A i B ) wraz z urządzeniami budowlanymi i infrastrukturą towarzyszącą obejmującą budowę wewnętrznych instalacji (wod.-kan., co., gazową, energii elektrycznej, wentylacji mechanicznej, p.poż. oraz systemu oddymiania) przebudowę gazociągu, budowę dojść, dojazdu, dwupoziomowego garażu podziemnego (57MP), murków oporowych, ogrodzenia, studni chłonnych, rozbiórka budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. [...]" Nazwa inwestycji ujęta w egzemplarzu nr 1 jest różna od nazwy inwestycji zawartej w egzemplarzu nr 2 i ponadto jest jeszcze inna od nazwy, która została podana w piśmie z dnia 20 stycznia 2021 roku (k. 240 a.a.). Co więcej pomimo, że pismo przedkładające projekt (3 egzemplarze) nosi datę 20 stycznia 2021 roku, to sam projekt oznaczony jest nadal datą miesięczną "sierpień 2020 r." Niezależnie trzeba także wskazać, że treść egzemplarza nr 1 projektu jest różna od treści egzemplarza nr 2 projektu. Przykładowo w egzemplarzu nr 1 znajduje się na karcie nr 102 przekrój D-D, podczas gdy w egzemplarzu nr 2 znajduje się na karcie nr 102 przekrój D-D, a ponadto – czego jednakże nie ma już w egzemplarzu nr [...] – znajduje się jeszcze karta 102A, zawierająca przekrój E-E. Powyższe dodatkowo potwierdza, że projekt nie tylko nie jest zgodny z powszechnie obowiązującymi przepisami, ale co więcej skarżąca nie w toku postępowania administracyjnego nie przedłożyła projektu, którego dostarczone egzemplarze byłyby identyczne, co dodatkowo stanowi podstawę do odmowy jego zatwierdzenia. Ze względu na powyższe na zasadzie art. 151 p.p.s.a. skarga podlega oddaleniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło