III SA/Kr 1552/16
WyrokWSA w Krakowie2017-03-03
Skład orzekający: Maria Zawadzka, Renata Czeluśniak, Barbara Pasternak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego, jeśli opuściła ona lokal dobrowolnie, ale z zamiarem powrotu, który następnie zrealizował się w postaci braku powrotu i koncentracji interesów życiowych w innym miejscu?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu, jeśli osoba opuściła miejsce pobytu stałego dobrowolnie i trwale, koncentrując swoje centrum życiowe w innym miejscu, nawet jeśli pierwotnie istniał zamiar powrotu, który następnie nie został zrealizowany. Zameldowanie ma charakter ewidencyjny i nie rodzi ani nie niweczy praw rzeczowych czy obligacyjnych do lokalu, a postępowanie o wymeldowanie nie jest zagadnieniem wstępnym dla postępowania spadkowego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o wymeldowanie E. G., R. G. i P. G. z pobytu stałego. Organ I instancji orzekł o wymeldowaniu, uznając, że osoby te dobrowolnie i trwale opuściły lokal. Wojewoda uchylił tę decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Po ponownym rozpatrzeniu organ I instancji orzekł o wymeldowaniu P. G., a Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący P. G. zarzucił m.in. błędną ocenę stanu faktycznego, brak zawieszenia postępowania do czasu rozstrzygnięcia sprawy spadkowej oraz niewłaściwą wykładnię przepisów ustawy o ewidencji ludności.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Zawadzka Sędziowie WSA Renata Czeluśniak (spr.) WSA Barbara Pasternak Protokolant Aleksandra Grabiec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 marca 2017 r. przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej M. S. sprawy ze skargi ze P. G. na decyzję Wojewody z dnia 18 sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania skargę oddala.
Prezydent Miasta decyzją z dnia [...] 2014 r. znak: [...] na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 z późn. zm.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267, dalej K. p. a.), po rozpatrzeniu wniosku J. B., wymeldował E. G., R. G. oraz P. G. z pobytu stałego w budynku przy ul. S w T.
W dniu 25 lutego 2013 r. J. B. działając przez pełnomocnika radcę prawnego M. B. złożyła wniosek o wymeldowanie z pobytu stałego E. G., R. G. i P. G. z budynku przy ul. S w T. Wnioskodawczyni swój wniosek o wymeldowanie uzasadniła faktem, iż wymienione osoby opuściły przedmiotowy budynek w 2009 r. i od tego czasu w nim nie zamieszkują. Zamieszkiwali go w latach 2008-2009, w czasie budowy swojego domu przy ul. K w T, gdzie się wyprowadzili nie dopełniwszy obowiązku meldunkowego. Wykazując swój interes prawny jako strony w postępowaniu administracyjnym wnioskodawczyni dołączyła do wniosku uwierzytelnione kopie: umowy darowizny przez matkę M. K. połowy nieruchomości przy ul. S w T na jej rzecz - w formie aktu notarialnego z dnia 15 października 2010 r., rep. A, Nr [...], testamentu matki M. K. powołującego ją do całości spadku córkę - w formie aktu notarialnego z dnia 15 października 2010 r., rep. A, Nr [...], odpisu skróconego aktu zgonu testatorki M. K. oraz odpisu zwykłego księgi wieczystej Nr [...] wg stanu na dzień 25 lutego 2013 r. Organ meldunkowy sprawdził w Gminnym Zbiorze Meldunkowym Miasta miejsce pobytu stałego osób objętych ww. wnioskiem i stwierdził, że osoby te faktycznie są zameldowane na pobyt stały w budynku przy ul. S w T i wszczął wnioskowane postępowanie, zawiadamiając strony o tym fakcie, jak również o ich uprawnieniach i obowiązkach.
Organ z urzędu ustalił w Gminnym Zbiorze Meldunkowym Miasta, czy osoby objęte wnioskiem o wymeldowanie nie zgłosiły czasowego zameldowania pod innym adresem na terenie kraju, bądź czasowego wyjazdu zagranicę, jak również sprawdził w Krajowym Rejestrze Karnym ewentualny pobyt tych osób w zakładzie karnym lub areszcie tymczasowym. W efekcie nie ustalono innego miejsca pobytu. Podjęto również próbę ustalenia własności nieruchomości przy ul. K, wskazanej przez wnioskodawczynię, jako miejsce pobytu państwa G. Wówczas, równocześnie, w dniu 18 marca 2013 r. otrzymano informację prostującą od wnioskodawczym, iż poprawny adres pobytu państwa G. to ul. K w T oraz odpowiedź z rejestru budynków, że E. G. jest właścicielką budynku mieszkalnego przy ul. K w T. Zawiadomienia o wszczęciu postępowania w niniejszej sprawie, wysłane pod ten adres zostały skutecznie adresatom doręczone. Wówczas złożyli oni wspólny wniosek o zawieszenie niniejszego postępowania do czasu zakończenia sądowego postępowania spadkowego po zmarłej M. K. oraz złożyli wspólne pisemne wyjaśnienia, wskazując w nich, iż od wielu lat korzystają, jako mieszkańcy, z budynku przy ul. S w T, w tym budynku jest ich stałe miejsce pobytu, co nie oznacza, że z uwagi na pracę i studia przebywają w tym budynku codziennie. Ponadto podnieśli kwestie toczącego się postępowania spadkowego oraz fakt, iż wnioskodawczyni mieszkając w K, nie wykorzystuje przedmiotowego budynku dla celów mieszkalnych
W tym stanie rzeczy organ prowadzący postępowanie zarządził rozprawę administracyjną na którą zostały wezwane strony postępowania. W dniu 29 maja 2013 r. na rozprawę stawiła się pełnomocnik wnioskodawczyni radca prawny O. B. Mimo skutecznie i terminowo doręczonych wezwań nie stawiły się osoby objęte wnioskiem o wymeldowanie, ani nie usprawiedliwiły swojej nieobecności. O. B. potwierdziła wyjaśnienia wnioskodawczyni oraz oświadczyła, że R. i P. G. mieszkają w K z racji pracy i studiów, a E. G. w swoim domu przy ul. K.
Ustalając stan faktyczny w sprawie, uznano za konieczne przeprowadzenie oględzin budynku przy ul. S, które odbyły się w dniu 28 czerwca 2013 r. Wzięły w nim udział strony (bez R. G. i P. G.) ze swoimi pełnomocnikami oraz świadkowie. W toku oględzin ujawniono, że dom jest umeblowany i są tam rzeczy codziennego użytku. Według wyjaśnień strony E. G., należą one do niej, według drugiej strony J. B., są to rzeczy należące do zmarłej M. K. Swobodny dostęp do budynku posiadają obydwie strony. W toku oględzin nie ustalono jakichkolwiek śladów czy dowodów świadczących o zamieszkiwaniu tego budynku. Żadna ze stron nie wskazała takich dowodów, ani nie wnioskowała o ich przeprowadzenie. W czasie oględzin przesłuchano obecnych świadków powołanych przez J. B. Świadkowie M. J. oraz A. B. znajome zmarłej M. K. zeznały, iż w lokalu objętym niniejszym postępowaniem E. G. wraz z synami nie zamieszkuje.
Po oględzinach wnioskodawczyni w niniejszym postępowaniu złożyła do akt sprawy pisemne wyjaśnienia, w których zawarła swoje stanowisko do przeprowadzonego dowodu. Podkreśliła w nich, że dom przy ul. S w T jest niezamieszkały, a po otrzymaniu zawiadomienia o oględzinach E. G. poczyniła doraźne czynności wskazujące na jej obecność: przystrzyżenie trawnika, porządkowanie, podłączenie kuchenki gazowej, czy pozostawienie artykułów higienicznych w łazience, w której nie ma wody. Wskazała również, że dostęp do budynku nie jest dowodem na zamieszkanie, a zarówno E. G., jak i jej synowie nie przebywają codziennie w tym budynku od jesieni 2009 roku. W jej opinii powodem utrzymywania przez E. G. zameldowania w tym budynku jest błędne mniemanie, iż zameldowanie łączy się z tytułem prawnym.
W toku dalszego postępowania z urzędu ujawniono, że E. G. w dniu 27 czerwca 2013 r., działając w imieniu własnym oraz syna R., a w dniu 1 lipca 2013 r. w imieniu syna P., dokonała zgłoszenia pobytu czasowego trwającego do dnia 31 grudnia 2014 r., pod adresem: T, ul. K. W dniu 28 czerwca 2013 r. J. B. wniosła dodatkowe pisemne wyjaśnienia w sprawie. Wnioskodawczym potwierdziła swoje wcześniejsze wyjaśnienia oraz wypowiedziała się w sprawie dostępu do lokalu. Podkreśliła, iż nie zmieniła zamków do drzwi budynku, bo takie postępowanie uważa za bezcelowe. Podkreśliła, że kilka dni przed zarządzonymi oględzinami (23 czerwca) przyjechała do domu przy ul. S i ujawniła, że pojawiły się w nim zmiany mogące sugerować, iż jest zamieszkały, np. artykuły higieny osobistej w łazience, w której nie ma wody, zrobiony porządek, przystrzyżony trawnik. Stwierdziła, iż mogła to zrobić wyłącznie E. G., ponieważ tylko ona, oprócz wnioskodawczyni, posiada dostęp do tego budynku. Stwierdziła również, że podjęcie tych czynności przez E. G. miało na celu wprowadzenie w błąd organu prowadzącego postępowanie.
W tym stadium postępowania początkowo uznano, iż w sprawie został zebrany wystarczający materiał dowodowy do ustalenia stanu faktycznego w sprawie i wydania rozstrzygnięcia, o czym strony uczestniczące w postępowaniu zostały zawiadomione. Nowy pełnomocnik E. G. oraz jej synów, radca prawny M. D. skorzystał ze swoich uprawnień procesowych i zapoznał się z zebranym materiałem dowodowym w sprawie wnosząc uwagi i dodatkowe wnioski do przeprowadzonego postępowania. W tej sytuacji zaistniała konieczność rozszerzenia postępowania dowodowego, o czym pełnomocnicy stron postępowania zostali zawiadomieni:
W pierwszej kolejności ponownie wezwano E. G. i jej synów R. i P. do stawienia się w celu złożenia wyjaśnień na okoliczność ustalenia rodzaju ich pobytu w miejscach zameldowania. Wezwania obligowały do osobistego stawiennictwa, aczkolwiek organ prowadzący postępowanie, hołdując zasadzie wyrażonej w art. 50 § 2 K.p.a, obligujący organ administracyjny do dołożenia starań, aby zadośćuczynienie wezwaniu nie było uciążliwe, alternatywnie dopuścił złożenie wyjaśnień w formie pisemnej i w celu ułatwienia stronom sprecyzowania ich wyjaśnień w rzeczonych wezwaniach sformułował pytania, na które oczekiwał odpowiedzi. Wezwania zostały adresatom skutecznie doręczone (potwierdzenia w aktach sprawy). W odpowiedzi E. G. i R. G. złożyli pisemne wyjaśnienia, identyczne co do meritum w swojej treści. Nie zawierają jednak odpowiedzi na szczegółowo określone pytania. Ograniczają się do wskazania konfliktu między stronami na tle majątkowym oraz bezzasadności wniosku o wymeldowanie "bowiem decyzja o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego może być wydana, gdy ktoś opuścił dobrowolnie swoje miejsce zameldowania z zamierzeniem, że już tam nie wróci, a tak w niniejszej sprawie nie jest".
W ramach postępowania dowodowego podjęto działania zmierzające do przeprowadzenia dowodu z akt sprawy spadkowej toczącej się przed Sądem Rejonowym Wydział I Cywilny, sygn. akt [...], jednakże sąd odmówił udostępnienia swoich akt, a udostępnił jedynie uwierzytelniony wniosek o stwierdzenie nabycia spadku złożony przez E. G. z dnia 22 lutego 2013 r., w którym wnioskodawczyni podaje swój adres: T, ul. K. Ponadto sąd stwierdził, iż w toku postępowania E. G. wskazuje jako swoje miejsce zamieszkania adres w T ul. K.
Ponadto przeprowadzono dowód z zeznań świadków. Na podstawie zeznań B. N. oraz J. G. ustalono, iż osoby objęte wnioskiem o wymeldowanie nie zamieszkują lokalu przy ul. S. E. G. mieszka przy ul. K w T, a jej synowie R. G. i P. G. opuścili lokal objęty wnioskiem o wymeldowanie w związku z pracą i studiami.
Na podstawie analizy zebranego materiału dowodowego organ stwierdził, że E. G., R. G. i P. G. opuścili budynek przy ul. S w T około lutego 2009 r. Opuszczenie rzeczonego budynku wiązało się z zamieszkaniem w nowo wybudowanym domu przy ul. K w T. Nie stwierdzono jakichkolwiek przesłanek by owa decyzja nie była dobrowolna, gdyż w roku 2009 żyła i mieszkała matka stron M. K. i kwestia spadkowa nie istniała. Ponadto, J. B. zamieszkując w K, a nie w rzeczonym budynku i nie mając bezpośredniego kontaktu na co dzień z jego mieszkańcami, w ocenie organu meldunkowego nie mogła realnie zmusić stron objętych wnioskiem do określonego zachowania, tj. opuszczenia budynku pod przymusem.
Organ uznał, że jeżeli strona samodzielnie opróżniła lokal, w którym jest zameldowana, zabierając z niego swoje rzeczy osobiste, niezbędne w życiu codziennym, przeniosła się do innego lokalu stanowiącego jej własność, a nadto zachodzą wyżej wskazane przesłanki, to brak jest podstaw do oceny, że takie działanie nie było dobrowolne. Wobec powyższego uznano, że należało w przedmiotowej sprawie przyjąć dobrowolność działania stron. Na poparcie tej tezy organ przytoczył liczne orzecznictwo sądowo administracyjne, jednocześnie zaznaczając, iż stan faktyczny przytoczony przez pełnomocnika państwa G. nie jest zbieżny ze stanem faktycznym sprawy. Organ stwierdził, iż brak jest obiektywnych przesłanek wskazujących, że E. G. i jej synowie tylko czasowo przebywają poza miejscem stałego zameldowania. Strony objęte wnioskiem o wymeldowanie nie przedstawiły dowodów, które bez wątpliwości uzasadniały by przyjęcie, iż tak jest w rzeczywistości.
Analizując okoliczności podnoszone przez p. G. organ odniósł się również do kwestii posiadania tytułu prawnego do niego, co przekłada się, jak podkreślił, na kwestionowanie uprawnienia wnioskodawczyni do złożenia wniosku o wymeldowanie. Wnioskodawczyni do wniosku przedłożyła odpis zwykły księgi wieczystej [...], z treści którego wynika, iż p. G. takiego tytułu prawnego nie posiadają. Wskazano, że art. 5 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz. U. z 2013 r., poz. 707) formułując zasadę rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych uprawnia do przyjęcia, iż ujawniony tam stan prawny jest aktualny, a organ administracji publicznej nie jest uprawniony do jego oceny ani do rozstrzygania o jego poprawności. Zatem w niniejszym postępowaniu ma obowiązek rozstrzygać wg stanu aktualnego. W oparciu o ten stan prawny J. B. posiada legitymację strony w przedmiotowym postępowaniu. Podniesiono, że państwo G. nie przedstawili żadnego przeciwnego dowodu w tym zakresie.
W tym stanie faktycznym i prawnym organ meldunkowy uznał, że E. G., R. G. i P. G. opuścili dobrowolnie i trwale miejsce pobytu stałego w rozumieniu cyt. ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych oraz nie dopełnili ciążącego na nich obowiązku meldunkowego, polegającego na wymeldowaniu się, bowiem skoro nie mieszkają w budynku przy ul. S w T, nie powinni być w nim zameldowani. W związku z powyższym organ orzekł o wymeldowaniu E. G., R. G. i P. G..
W odwołaniu E. G., R. G. i P. G. zarzucili:
- naruszenie art. 7 K.p.a. i art. 77 § 1 K.p.a. poprzez dokonanie błędnej oceny stanu faktycznego sprawy skutkujące ustaleniami prowadzącymi do konstatacji, że odwołujący dobrowolnie opuścili lokal przy ul. S w T, a nadto, że nie mają odnośnie tego lokalu zamiaru stałego pobytu, brak podjęcia przez organ pierwszej instancji wszelkich niezbędnych działań w celu wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy, pominięcie depozycji wynikających z zeznań świadka J. G. oraz wyjaśnień E. G.,
-naruszenie art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. poprzez brak zawieszenia postępowania do czasu rozstrzygnięcia postępowania sądowego w przedmiocie stwierdzenia nabycia
spadku po M. K., która to sprawa stanowi zagadnienie wstępne dla rozstrzygnięcia niniejszego postępowania,
- naruszenie prawa materialnego w postaci art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. ewidencji ludności i dowodach osobistych przez błędną jego wykładnię polegającą na uznaniu, iż stałym miejscem zamieszkiwania E. G., R. G. i P. G. jest lokal przy ul. K w T.
Wojewoda decyzją z dnia [...] 2014 r. znak: [...] na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. w związku z art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 z późn. zm.), po rozpatrzeniu ww. odwołania od decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] 2014 r. uchylił decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Zdaniem Wojewody, organ I instancji winien poczynić jednoznaczne ustalenia, czy zostały spełnione określone w art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych przesłanki opuszczenia przez odwołujących się miejsca stałego zameldowania i uznał, że zaskarżona decyzja została wydana przedwcześnie, z naruszeniem prawa materialnego, tj. art. 15 ust. 2 ww. ustawy oraz przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7, art. 75, art. 77 § 1 , art. 80 K.p.a., mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skargę J. B. na ww. decyzję Wojewody Wojewódzki Sąd Administracyjnym w Krakowie oddalił wyrokiem z dnia 25 listopada 2014 r. sygn. III SA/Kr 961/14. W związku z powyższym sprawa wróciła do organu I instancji.
Prezydent Miasta decyzją z dnia [...] 2016 r. znak: [...] na podstawie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2015 r., poz. 388 z późn. zm.) oraz art. 104 K.p.a., po ponownym rozpatrzeniu sprawy orzekł o wymeldowaniu P. G. z pobytu stałego w budynku przy ul. S w T (zgodnie z zaleceniem organu II instancji przeprowadzono trzy odrębne postępowania o wymeldowanie).
Jak wskazano w uzasadnieniu, wezwano wnioskodawczynię do udzielenia wyjaśnień, m.in. dotyczących postępowania karnego w sprawie autentyczności dokumentów dotyczących przeniesienia własności budynku przy ul. S w T, co było jednym z zarzutów odwołania od pierwotnej decyzji organu I instancji. Wnioskodawczyni w tej kwestii wyjaśniła, że według jej wiedzy nigdy takie postępowanie się nie toczyło, a twierdzenia zawarte w odwołaniu są nieprawdziwe. Jednocześnie wyjaśniła, że E. G., matka P. G., zawiadamiała organy ścigania o możliwości popełnienia przestępstwa podrobienia dokumentów przez notariusza oraz o kradzieży, ale w obydwu sprawach prokurator odmówił wszczęcia postępowania nie dopatrując się znamion przestępstwa. Wyjaśniła ponadto, że Sąd Okręgowy w dniu 3 grudnia 2014 r. oddalił powództwo E. G. o uznanie wnioskodawczyni za niegodną dziedziczenia z powodu posłużenia się przed sądem spadkowym sfałszowanym testamentem.
Zgodnie z zaleceniem organu II instancji przedstawionym w uzasadnieniu jego decyzji, organ prowadzący postępowanie przystąpił do gromadzenia nowych dowodów, w szczególności, co podkreślił organ odwoławczy, do bezpośredniego przesłuchania P. G. i uzyskania wyjaśnień, co do okoliczności i charakteru opuszczenia przez niego miejsca zameldowania. W tym celu wezwał P. G. w charakterze strony, a E. G. i R. G. w charakterze świadków. W wezwaniu organ pouczył stronę, zgodnie z treścią art. 50 § 3 K.p.a., że w przypadku niemożności stawienia się w oznaczonym terminie może telefonicznie skontaktować się i ustalić inny dogodny termin, wskazując numer telefonu urzędu. P. G. nie stawił się w wyznaczonym terminie, nadesłał natomiast pisemne wyjaśnienie, że z uwagi na obowiązki zawodowe, które zmuszają go do wyjazdu poza T nie jest w stanie stawić się. Jednocześnie nie nawiązał kontaktu telefonicznego oraz nie wskazał dogodnego dla niego terminu złożenia wyjaśnień. Natomiast świadkowie, E. G. i R. G., nadesłali pisemne oświadczenia o odmowie złożenia zeznań w przedmiotowej sprawie, powołując się na art. 83 § 1 K.p.a.
Ponieważ organ odwoławczy kwestionował uznaną w I instancji trwałość i dobrowolność opuszczenia przez P. G. budynku przy ul. S, a on sam, podobnie jak w poprzednim etapie postępowania, nie wyjaśnił tych okoliczności, a wezwani świadkowie korzystając z przysługującego im prawa uchylili się od przeprowadzenia dowodu z ich zeznań, organ uznał, że należy zebrać dodatkowe dowody na okoliczność wyjaśnienia tych kwestii. W tym celu organ zwrócił się do miejscowych dostawców mediów do budynku przy ul. S oraz do odbiorcy śmieci o informację, kto zawierał umowy na dostawę mediów i odbiór śmieci, kto opłaca rachunki oraz jakie są wielkości zużycia mediów. Z uzyskanych informacji wynika, że nie złożono deklaracji dotyczącej gospodarowania odpadami komunalnymi. Dostawca gazu poinformował, że w latach 2011 - 2014 zużycie gazu może wskazywać na używanie go do celów grzewczych. Dostawca wody poinformował, że jej zużycie do roku 2013 kształtowało się na poziomie standardowego zamieszkania, natomiast od 2014 roku zużycia wody brak. Faktury były i są (opłata stała za wodomierz) wystawiane na M. K. (nieżyjącą matkę wnioskodawczyni i E. G.- matki P. G.). Ze szczegółowej informacji dostawcy energii elektrycznej wynika, że ostatnie zużycie energii licznik zarejestrował w lutym 2013 r. Umowa na dostawę energii zawarta jest z M. K. Dostawca wody wskazał, że nikt nie reguluje opłat za wodomierz (istnieje zaległość), pozostali uchylili się od udzielenia takich informacji.
W czasie oczekiwania na uzyskanie powyższych informacji ponownie wezwano P. G. do stawienia się i złożenia wyjaśnień oraz kolejnych świadków, a to J. G. - sąsiada z ul. K, H. W. i A. Z. ,B. G. - ojca, J. G. oraz M. G. -braci ojca P. G. Wezwania do A. Z. oraz J. G. i M. G., awizowane nie zostały odebrane przez adresatów i wróciły do nadawcy. Ponownie wezwano J. G. i M. G. P. G. nie stawił się na wezwanie. W tej sytuacji w kolejnym wezwaniu organ prowadzący postępowanie alternatywnie poprosił o złożenie pisemnych wyjaśnień przedstawiając w wezwaniu pytania do strony. B. G. nie stawił się i nadesłał pisemne oświadczenie o odmowie złożenia zeznań w przedmiotowej sprawie, powołując się na art. 83 § 1 K.p.a. Wystosowano więc kolejne wezwanie z informacją, że oświadczenie o odmowie zeznań może złożyć do protokołu przesłuchania, po ustaleniu tożsamości osoby składającej oświadczenie. J. G. telefonicznie usprawiedliwił niezgłoszenie się na wezwanie wyjazdem służbowym i oświadczył, że zgłosi się w innym terminie. Wystosowano do niego kolejne wezwanie, którego tym razem, mimo awiza, nie odebrał, jak również nie zgłosił się, mimo swojego zobowiązania. Został więc wezwany po raz kolejny. M. G. podobnie jak pozostałe osoby, nie stawił się, a więc wezwano go ponownie, również bez skutku. Za H. W. stawił się jej małżonek Z. W., który oświadczył, że żona nie zgłosi się z powodu stanu zdrowia, ponieważ zamieszkuje poza T. Następnie jako świadek zeznał, że z ul. S wyprowadzili się w latach osiemdziesiątych. Od dawna nie bywają na ul. S i nie wiedzą co się dzieje z E. G. i jej synami.
J. G., słuchany w poprzednim etapie postępowania, złożył ponowne zeznania jako świadek w dniu 23 września 2015 r. usprawiedliwiając niestawienie się w wyznaczonym terminie. Oświadczył, że od roku bardzo rzadko jest w T. Podtrzymał swoje poprzednie zeznania w całości. Ponadto zeznał, że P. G. zna od czasu, kiedy wprowadził się do swojego domu przy ul. K, a G. wówczas budowali swój dom. On sam był w ich domu około 4 lata temu tylko na parterze i nigdy więcej tam nie był. Wówczas dom nie był w całości umeblowany. Dodał, że z rozmowy z E. i B. G. dowiedział się, że ich dom nie jest gotowy na przyjmowanie gości. Świadek podkreślił, że nie zna okoliczności opuszczenia domu przy ul. S przez rodzinę G., ponieważ przy tym nie był. Nie wie, kiedy to było i czy była przy tym obecna J. B. Wg świadka nikt państwa G. z tego domu nie wyrzucał. Nie słyszał od E. G. i jej synów, aby byli z tego domu wyrzuceni. Podkreślił, że P. G. nie widuje na ul. K i nie ma pojęcia dlaczego został zameldowany pod tym adresem na pobyt czasowy. Dodał, że P. chyba jeszcze studiuje, ale bardzo mało o nim wie.
Odstąpiono od przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka A. Z. z powodu nieodbierania wezwania.
Ponieważ w toku postępowania dowodowego w pierwotnym rozpatrywaniu sprawy wielokrotnie wzywany do złożenia wyjaśnień P. G. nigdy osobiście bądź pisemnie wyjaśnień nie złożył, poza lakonicznymi pisemnymi wyjaśnieniami złożonymi w jego imieniu przez pełnomocnika, na co zwrócił uwagę w uzasadnieniu swojej decyzji organ odwoławczy, w czasie ponownego rozpatrywania sprawy ponawiano wezwania. Po oświadczeniu, że w wyznaczonym terminie stawienie się z przyczyn zawodowych jest niemożliwe, ponowiono wezwanie wyznaczając godzinę popołudniową, dokładając starań, aby zgodnie z art. 50 § 2 K.p.a. zadośćuczynienie wezwaniu nie było uciążliwe. Mimo to strona nie stawiła się przed organem prowadzącym postępowanie ani nie złożyła pisemnych wyjaśnień.
Podobnie zarządzano czynności procesowe z udziałem świadków z rodziny G., jednak bez rezultatu. Nikt z wzywanych nie złożył zeznań w sprawie.
Natomiast w reakcji na ostatnie wezwania do złożenia zeznań na dzień 9 maja 2016 r. w godzinach późno popołudniowych pełnomocnik P. G. złożył pismo zwracając uwagę, że organ meldunkowy bezpodstawnie wielokrotnie wzywa jego mocodawców, mimo, że odmówili składania zeznań.
W pierwszym etapie postępowania organ zarządził rozprawę administracyjną, na którą zostały wezwane strony postępowania. Stawiła się na nią wyłącznie pełnomocnik wnioskodawczyni. Mimo skutecznie i terminowo doręczonych wezwań nie stawiły się osoby objęte wnioskiem o wymeldowanie, ani nie usprawiedliwiły swojej nieobecności. W drugim etapie postępowania, po uchyleniu decyzji przez organ II instancji, ze względu na zaistniałe, wyżej opisane fakty całkowitego ignorowania przez P. G. czynności procesowych prowadzonych przez organ meldunkowy, zrezygnowano z ponownego przeprowadzenia takiej rozprawy.
W swojej decyzji organ II instancji ocenił postępowanie organu meldunkowego jako mało wnikliwe a decyzję jako wydaną przedwcześnie, podkreślając, iż przepisy K.p.a. na pierwszym miejscu stawiają wnikliwość postępowania, a następnie jego szybkość. Szanując tę dyrektywę w ponownym postępowaniu, jak podkreślił organ, dołożono starań, aby w jego toku przeprowadzić dodatkowe dowody pozwalające na jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego w sprawie, szczególnie w zakresie przesłanek opuszczenia budynku przy ul. S przez P. G. Pomimo, że większości dowodów osobowych nie udało się przeprowadzić, to zebrane dowody z dokumentów pozwalają na ugruntowanie stanu faktycznego ustalonego w pierwszym etapie postępowania zakończonego decyzją rozstrzygającą w sprawie.
W tym stadium postępowania, po analizie zebranego materiału dowodowego uznano, że w sprawie został zebrany materiał dowodowy, pozwalający na ustalenia stanu faktycznego i wydanie rozstrzygnięcia, a dalsze prowadzenie postępowania przy tak pasywnym podejściu strony objętej wnioskiem o wymeldowanie nie wniesie do sprawy nowych, istotnych dla rozstrzygnięcia elementów. Zawiadomiono o tym uczestników postępowania. Uczestnicy nie stawili się, nie zapoznali się z aktami sprawy, jak również nie wnieśli wniosków dowodowych ani uwag do postępowania.
W konsekwencji analizy zgromadzonego materiału dowodowego organ orzekający podjął decyzję o wymeldowaniu P. G.
W odwołaniu zarzucono naruszenie art. 7 i 77 K.p.a. poprzez błędną ocenę stanu faktycznego, naruszenie art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. poprzez brak zawieszenia postępowania do czasu rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego w przedmiocie postępowania spadkowego po M. K. oraz naruszenie art. 35 ustawy o ewidencji ludności poprzez jej błędną wykładnię. Odwołujący się uznał, że jego matka E. G. została wyrzucona z lokalu w związku z konfliktem z J. B. Zdaniem P. G. świadek J. G. jednoznacznie wskazał na fakt, iż zamieszkuje on budynek przy ul. S w T.
W ocenie odwołującego organ niesłusznie pominął, iż między E. G., a wnioskodawczynią toczyło się postępowanie spadkowe, a organ nie jest władny orzekać o sprawie w oderwaniu od stanu cywilnoprawnego niniejszej nieruchomości.
W opinii odwołującego się doszło do obrazy art. 35 ustawy o ewidencji ludności, gdyż wskazana przez organ I instancji przesłanką zerwania więzi interesów z przedmiotową nieruchomością był fakt tymczasowego zameldowania przy ul. K, co jest sprzeczne z ustawą, w myśl której można mieć zarówno adres zameldowania stały, jak i czasowy w jednym czasie.
Wojewoda decyzją z dnia 18 sierpnia 2016 r. znak: [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. w zw. z art. 35 ustawy o ewidencji ludności utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Zdaniem organu II instancji, organ wydający decyzje prawidłowo ustalił stan faktyczny, tj. fakt trwałego, dobrowolnego i samodzielnego opuszczenia w 2009 r. przez P. G. i jego rodzinę nieruchomości objętej decyzją. Żaden dowód na okoliczność przeciwną nie został dołączony, czy przeprowadzony. Podniesiono, że istotne jest, że P. G. w chwili opuszczenia nieruchomości był osobą pełnoletnią.
Wskazano, iż w przypadku dobrowolnego opuszczenia lokalu, a właśnie taka sytuacja zachodzi w rozpatrywanej sprawie, organ meldunkowy orzekając o wymeldowaniu nie bada przyczyn, które skłoniły osobę do opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego, ustala tylko fakt opuszczenia lokalu jako jedynej przesłanki warunkującej wymeldowanie. Zaznaczono też, iż dla kwestii istnienia lub braku dobrowolności w opuszczeniu lokalu, w którym dana osoba jest zameldowana, podstawowe znaczenie ma nie tyle fakt czynienia tej osobie utrudnień w korzystaniu z lokalu, np. poprzez wymianę zamków w drzwiach wejściowych, lecz istotna jest okoliczność długotrwałego (jak to ma miejsce w niniejszej sprawie meldunkowej) okresu zamieszkiwania w innym lokalu, przy jednoczesnym braku aktywności w dochodzeniu ochrony praw do posiadania lokalu, wyrażającej się w niewytoczeniu przed sądem powszechnym powództwa o przywrócenie utraconego posiadania.
Jak podkreślił organ, analiza materiału dowodowego pozwala na stwierdzenie, że P. G. pogodził się z istniejącym stanem rzeczy i wyraził w ten sposób wolę zerwania więzów z budynkiem stałego zameldowania, przenosząc swoje centrum życiowe w inne miejsca, w tym przypadku do lokalu, w którym mieszka wraz z dziadkiem.
Zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Czynność zameldowania potwierdza jedynie istniejący stan faktyczny i ma charakter wtórny do zaistniałych wcześniej zdarzeń.
Okoliczność zgłoszenia przez P. G. pobytu czasowego pod adresem: T, ul. K pozostaje bez wpływu na sposób merytorycznego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy meldunkowej, ponieważ strona odwołująca się nie dokonała obowiązku meldunkowego w 2009 r., czyli bezpośrednio po opuszczeniu budynku w T przy ul. S, lecz dopiero kilka lat później, tj. 1 lipca 2013 roku. W ocenie Wojewody (wcześniej także Prezydenta Miasta) powyższa czynność dokonana została wyłącznie na potrzeby prowadzonego postępowania w przedmiocie wymeldowania. Organ zaznaczył, że zgodnie z art. 27 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności równocześnie można mieć jedno miejsce pobytu stałego i jedno miejsce pobytu czasowego. P. G. zgłosił pobyt czasowy w T przy ul. K, gdy tymczasem z materiału dowodowego zebranego w aktach sprawy wynika jednoznacznie, iż jego faktycznym miejscem pobytu już od wielu lat pozostaje inny lokal w T. Organ odwoławczy podkreślił, że ustalenia powyższego nie można opierać na samych twierdzeniach osoby zainteresowanej i osób jej bliskich, ale w oparciu o całokształt materiału dowodowego zebranego dla ustalenia stanu faktycznego w danej sprawie i cały materiał dowodowy musi być poddany ocenie, co w niniejszej sprawie organ prowadzący postępowanie uczynił prawidłowo.
Ocena wszystkich okoliczności zaistniałych w sprawie wskazuje jednoznacznie, iż miejscem pobytu stałego dla P. G. nie jest budynek w T przy ul. S, lecz inny lokal na terenie T, w którym wymieniony już od wielu lat mieszka.
Wojewoda, opierając się na orzecznictwie sądów administracyjnych, uznał, że zamiar opuszczenia stałego miejsca zameldowania może równie dobrze istnieć u danej osoby w dacie opuszczania przez nią lokalu, jak i powstać dopiero w trakcie jej pobytu poza danym lokalem. Innymi słowy, w momencie opuszczenia lokalu stałego zameldowania danej osobie może towarzyszyć zamiar powrotu, jednak w trakcie pobytu poza danym miejscem, na skutek zmiany sytuacji życiowej (po okresie zamieszkiwania z rodzicami w T przy ul. K, P. G. nie wrócił do miejsca stałego zameldowania, lecz zamieszkał w innym miejscu) powrót do danego lokalu mieszkalnego może stać się niecelowy i niemożliwy, przez co, de facto, strona z możliwości powrotu rezygnuje. Zamiar pobytu w określonym miejscu musi być połączony z faktem przebywania, które polega na rzeczywistym skoncentrowaniu w danym miejscu swoich osobistych i życiowych interesów. Zamieszkanie w danym lokalu polega na stałym korzystaniu z jego urządzeń, nocowaniu w nim, spędzaniu wolnego czasu oraz zaspokajaniu swoich funkcji życiowych i potrzeb socjalnych. Takich okoliczności odwołujący nie udowodnił, w związku z czym organ utrzymał w mocy decyzję organu I instancji..
W skardze do WSA w Krakowie P. G. zarzucił naruszenie:
1. art. 7 K.p.a. i art. 77 § 1 K.p.a. poprzez dokonanie błędnej oceny stanu faktycznego sprawy skutkującą ustaleniami prowadzącymi do konstatacji, że dobrowolnie i w sposób trwały opuścił lokal przy ul. S w T, a nadto, że nie ma odnośnie tego lokalu zamiaru stałego pobytu, brak podjęcia przez organ drugiej instancji wszelkich niezbędnych działań w celu wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy, pominięcie depozycji wynikających z zeznań świadka J. G. oraz wyjaśnień E. G.;
2. art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. poprzez brak zawieszenia postępowania do czasu rozstrzygnięcia postępowania sądowego w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku po M. K., która to sprawa stanowi zagadnienie wstępne dla rozstrzygnięcia niniejszego postępowania;
3. art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności poprzez jego zastosowanie w niniejszej sprawie i w konsekwencji przyjęcie, iż istnieją podstawy do wydania decyzji o jego wymeldowaniu z pobytu stałego w budynku przy ul. S w T, podczas gdy z okoliczności sprawy nie wynika by w sposób dobrowolny i trwały opuścił miejsce stałego pobytu;
4. art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności przez błędną jego wykładnię polegającą na uznaniu, iż jego stałym miejscem zamieszkiwania jest lokal przy ul. K w T.
W związku z powyższym skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie od strony przeciwnej na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
W ocenie skarżącego Wojewoda bezpodstawnie przyjął, iż materiał dowodowy zebrany w sprawie w sposób nie budzący wątpliwość potwierdza, iż skarżący decyzję o wyprowadzeniu się z dotychczasowego miejsca stałego pobytu podjął samodzielnie i zamiar ten samodzielnie zrealizował. Skarżący podniósł, iż organ II instancji nie znalazł również podstaw do podważenia dokonanej przez organ gminy oceny dowodów zebranych w sprawie, bowiem podobnie jak organ I instancji, pominął niektóre z dowodów, jak chociażby zeznania świadka J. G., twierdzenia E. G. czy protokół z oględzin nieruchomości przy ul. S w T, które były przeprowadzane w toku poprzedniego rozpatrywania sprawy, a które zgodnie z decyzją organu I instancji włączono w poczet materiału dowodowego w niniejszym postępowaniu.
W opinii skarżącego nie prawdziwe są twierdzenia wnioskodawczyni J. B., przytoczone również w uzasadnieniu decyzji z dnia 18 sierpnia 2016 r., z których wynika, iż skarżący zamieszkiwał przy ul. S w T jedynie w latach 2008-2009. P. G. wraz ze swoją matką oraz bratem przebywał w przedmiotowym budynku, który jest domem rodzinnym jego matki od 2002 r., w którym to zostali zameldowani na pobyt stały przez M. K. Od tego czasu jego matka E. G. ponosiła koszty utrzymania przedmiotowej nieruchomości oraz wykonywała na swój koszt wszelkie niezbędne remonty. Okoliczności wskazują, iż skarżący oraz jego bliscy nie traktowali pobytu w budynku przy ul. S w sposób doraźny. Dokonywane przez nich inwestycje wskazują na to, iż wiązali oni z pobytem w domu rodzinnym jego matki długotrwałe plany.
Zdaniem skarżącego, powyższe okoliczności organ mógł ustalić zapoznając się z aktami postępowania o stwierdzenie nabycia spadku po M. K., które toczy się przed Sądem Rejonowym, sygn. akt: [...]. Wprawdzie organ wystąpił z pismem o przesłanie akt sprawy, czemu sąd odmówił, to jednak, organ powinien zapoznać się z nimi w budynku sądu, a zaniechanie tego doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego i przyjęcia, iż P. G. opuścił lokal przy ul. S w T. Do podobnych błędów w ustalaniu stanu faktycznego miał doprowadzić fakt, iż organ nie odniósł się do zeznań J. G.
Skarżący przytoczył wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 września 2005 r., sygn. akt IV SA/Wa 600/05, gdzie sąd stwierdził, iż decyzja o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego może zostać wydana, gdy ktoś opuścił dobrowolnie swoje miejsce zameldowania z zamierzeniem, że już tam nie wróci, a organ administracji winien był zbadać rzeczywisty zamiar osób, które mają być wymeldowane, trwałość tego zamiaru, jego dobrowolność, nie wystarczy wyłącznie ustalenie fizycznego opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu, gdyż to całokształt zachowań zameldowanych powinien wskazywać, iż lokal, w którym byli zameldowani, przestał być miejscem koncentracji ich interesów życiowych. Jednocześnie zostało przytoczone stanowisko, iż mimo faktu opuszczenia przedmiotowej nieruchomości, nie ustały przesłanki subiektywne związane z interesem życiowym skarżącego, który jest skoncentrowany w nieruchomości. W oparciu o powyższe, zdaniem skarżącego, teza o opuszczeniu lokalu jest błędna. Organ niesłusznie pominął, iż pomiędzy jego matką, a wnioskodawczynią toczy się i nie zostało zakończone postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku po M. K., co ma istotne znaczenie dla ustalenia zamiaru strony odnośnie pobytu w przedmiotowym budynku. Skarżący podniósł, że wie, iż kwestii zameldowania nie należy odnosić do posiadania tytułu prawnego do nieruchomości, ale organ wydając decyzje w tej sprawie nie może zupełnie pominąć okoliczności związanych z tytułem prawnym do lokalu, przy czym nie może on rozstrzygać tych okoliczności samodzielnie. Stąd wadą postępowania było niezawieszenie go na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. do czasu prawomocnego zakończenia postępowania spadkowego.
Zdaniem skarżącego, błędna ocena stanu faktycznego dokonana przez organ skutkowała naruszeniem prawa materialnego, tj. art. 35 ustawy o ewidencji ludności poprzez jego zastosowanie w nin. sprawie i w konsekwencji przyjęcie, iż istnieją podstawy do wydania decyzji o jego wymeldowaniu z pobytu stałego w budynku przy ul. S w T. W ocenie skarżącego, Wojewoda dokonał nieprawidłowej wykładni ww. przepisu wskazując na kwestię wzajemnych relacji zameldowania stałego i czasowego. Meldunek na pobyt czasowy wskazuje bowiem, że osoba dokonująca tego meldunku zamierza wrócić do miejsca, gdzie posiada meldunek stały. Nawet bardzo długi pobyt czasowy nie wyklucza posiadania stałego pod innym adresem niż aktualny, związany z pobytem czasowym. Dlatego też fakt pobytu czasowego przy ul. K nie tworzy żadnej podstawy do wydania decyzji o wymeldowaniu go z budynku przy ul. S.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) stanowi, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy sąd w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżony akt administracyjny według kryterium zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie jego wydania. Zgodnie z treścią art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718) – dalej p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, nie będąc przy tym związanymi granicami skargi (art. 134 ustawy).
Z brzmienia art. 145 § 1 p.p.s.a. wynika natomiast, że w przypadku, gdy Sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Cytowana regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięć organów obu instancji był przepis art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2016 r. poz. 722 ze zm.), gdyż jak poprawnie wskazano w decyzji, z mocy art. 69 pkt 1 ww. ustawy, postępowania administracyjne wszczęte na podstawie ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych, a niezakończone przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, w sprawach indywidualnych o zameldowanie, uchylenie czynności materialno-technicznej zameldowania oraz wymeldowanie, udostępnienie danych ze zbioru PESEL i gminnych zbiorów meldunkowych - prowadzi się na podstawie niniejszej ustawy. W myśl powołanego wyżej art. 35 ustawy o ewidencji ludności organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.
Przy ustalaniu przesłanek wymienionych w tym przepisie należy mieć na uwadze, że tak zameldowanie jak i wymeldowanie z miejsca stałego pobytu ma charakter wyłącznie ewidencyjny i rejestrowy. Tym samym nie rodzi ono ani też nie niweczy żadnych praw rzeczowych bądź obligacyjnych do określonego lokalu. Realizacji tych praw można natomiast dochodzić na drodze postępowania cywilnego przed sądem powszechnym. Jeżeli zatem dana osoba opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego i nie dopełnia obowiązku wymeldowania się, decyzję w tej sprawie musi podjąć właściwy organ gminy.
Badając zasadność wniosku o wymeldowanie ustalenia wymaga, czy wnioskowana do wymeldowania osoba opuściła miejsce pobytu stałego. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, przesłanka ta jest spełniona, jeżeli opuszczenie ma charakter trwały i jest dobrowolne. O takim opuszczeniu można mówić wówczas, gdy osoba z własnej woli trwale zerwała więź z dotychczasowym miejscem zamieszkania, koncentrując swoje centrum życiowe w innym miejscu (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 maja 2007 r. sygn. akt II OSK 722/06, z dnia 16 stycznia 2013 r. sygn. akt II OSK 1713/11 oraz z dnia 5 lutego 2014 r. sygn. akt II OSK 2145/12, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Pogląd ten ukształtowany został na gruncie nieobowiązującej już ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych, jednak w dalszym ciągu zachowującym swoją aktualność, również na gruncie obecnie obowiązującej ustawy o ewidencji ludności. O trwałości opuszczenia lokalu świadczy nie tylko fizyczne i długotrwałe nieprzebywanie danej osoby pod wskazanym adresem ale zamiar zainteresowanej osoby założenia w nowym miejscu ośrodka swoich spraw osobistych, rodzinnych i majątkowych, który jest połączony z jednoczesnym zerwaniem wszelkich związków z dotychczasowym lokalem i brakiem woli powrotu do miejsca swojego dotychczasowego zamieszkiwania. Przesłanka ta jest spełniona wówczas, gdy dana osoba fizyczne nie przebywa w lokalu mieszkalnym, w którym poprzednio miała zorganizowane centrum życiowe, a nieprzebywanie to jest wynikiem woli tej osoby koncentracji spraw życiowych w innym miejscu. Zamiar, wola osoby ma więc także istotne znaczenie, przy ocenie, czy do opuszczenia lokalu rzeczywiście doszło. Przez zamiar opuszczenia miejsca pobytu należy pojmować nie tylko wolę wewnętrzną, ale także wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Dlatego też przy ustalaniu tego zamiaru nie można pominąć takich okoliczności jak sposób opuszczenia lokalu, koncentracja interesów życiowych w danym miejscu, posiadanie rzeczy w lokalu lub związanych z danym lokalem, a także obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w nim (vide: wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3169/00, wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2005 r., sygn. akt II OSK 302/05, orzeczenia.nsa.gov.pl). W sytuacji opuszczenia miejsca pobytu stałego z powodu przymusu fizycznego, psychicznego czy też uniemożliwienia dostępu do lokalu z powodu wymiany zamków w drzwiach, nie można uznać tego zachowania za opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu stałego (vide: wyrok NSA z 21 marca 2001 r., sygn. akt V SA 2950/00, LEX nr 80643). Podkreślenia wymaga, że ocena ziszczenia się przesłanek trwałości i dobrowolności opuszczenia lokalu zawsze powinna być dokonana z uwzględnieniem okoliczności konkretnej, indywidualnej sprawy.
Jak orzekł WSA w Olsztynie w wyroku z dnia 9 września 2010 r sygn. akt II SA/OL 540/10 "...pobytem stałym jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Przepis ten jednoznacznie określa przesłanki, od wystąpienia których uzależnione zostało uznanie pobytu za stały. Należy przy tym zaznaczyć, że obie wymienione w nim przesłanki muszą wystąpić łącznie. Samo przebywanie pod oznaczonym adresem, nawet jeśli ma charakter dobrowolny i trwały, nie przesądza bowiem o stałym charakterze pobytu. Musi być ono połączone z wolą przebywania. Również sam zamiar stałego pobytu w oznaczonym miejscu, nie przesądza o stałym jego charakterze, gdyż towarzyszyć musi mu przebywanie pod oznaczonym adresem, które polega na skoncentrowaniu w nim swoich osobistych i majątkowych interesów".
W stanie faktycznym niniejszej sprawy skarżący bezspornie spełnił fizyczną przesłankę opuszczenia lokalu przy ul. S w T i jednocześnie od 2009 roku, kiedy opuścił ww. nieruchomość, do momentu trwania postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie, nie uzewnętrzniał w żaden sposób przesłanki subiektywnej w postaci zamiaru zamieszkiwania pod ww. adresem. Nie doszło zatem do zarzucanej skargą obrazy przepisów prawa materialnego.
W tej sytuacji organ po zebraniu wyczerpującego materiału dowodowego, który pozwolił mu na ustalenie stanu faktycznego, w tym dokonaniu oględzin oraz przesłuchaniu świadków i zebraniu wyjaśnień od stron postępowania, przeprowadził postępowanie dowodowe w sposób, nakazujący uznać zarzut skargi - naruszenia art. 7 i 77 K.p.a. za bezzasadny. Jednocześnie podkreślić należy, że skarżący nie przedstawił żadnego dowodu na okoliczność dalszego zamieszkiwania lub też chociażby zamiaru zamieszkiwania pod adresem ul. S w T. Gdyby doszło do zgłoszenia takiego wniosku dowodowego a organ go nie uwzględnił wtedy doszłoby do obrazy art. 7 K.p.a. W przedmiotowej sprawie całokształt materiału dowodowego zebranego w sprawie, w tym zeznania świadków, w tym także zeznania J. G., protokół z oględzin oraz informacje od dostawców mediów, dowodzą, że organy właściwie ustaliły stan faktyczny i dokonały jego adekwatnej subsumcji z literą prawa.
Bezzasadny jest zarzut wady postępowania polegającej na niezawieszeniu go na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. do czasu prawomocnego zakończenia postępowania spadkowego. Meldunek ma charakter jedynie ewidencyjny a wymeldowanie jest czynnością materialnotechniczną, oderwaną od cywilnoprawnego statusu nieruchomości, w związku z czym niniejsze postępowanie spadkowe nie ma znaczenia dla oceny zaskarżonej decyzji, co sprawia, że nie stanowi ono zagadnienia wstępnego dla postępowania objętego niniejszą skargą, co sprawia, że przepis art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. nie ma zastosowania w niniejszym stanie faktycznym.. Natomiast w przypadku korzystnego dla skarżącego rozstrzygnięcia postępowania spadkowego i zmiany statusu cywilnoprawnego nieruchomości przy ul. S w T zmiana ewidencyjna miejsca zameldowania nadal będzie związana z art. 35 ustawy o ewidencji ludności i przy spełnieniu zawartych w tym przepisie przesłanek zameldowania pod ww. adresem stanowić będzie czynność techniczną.
Uwzględniając okoliczności sprawy nie sposób przyjąć, aby organy administracji dokonały dowolnej oceny zebranego materiału dowodowego, co mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie ulega wątpliwości fakt, iż skarżący w przedmiotowym lokalu nie przebywa, a powstały w trakcie postępowania o wymeldowanie zamiar ewentualnego powrotu do tego lokalu nie może mieć wpływu na prawną ocenę ustalonego prawidłowo ww. stanu faktycznego sprawy.
W takim stanie rzeczy Sąd nie dopatrzył się naruszenia przepisów prawa materialnego, ani przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W związku z powyższym orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło