III SA/Kr 485/18

WyrokWSA w Krakowie2018-07-18

Skład orzekający: Inga Gołowska, Jarosław Wiśniewski, Urszula Zięba

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przewoźnika za naruszenie warunków zezwolenia (zmiana przystanku początkowego/końcowego) jest zasadna, jeśli przedsiębiorca twierdzi, że naruszenie nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych i których nie mógł przewidzieć?
Ratio decidendi
Kara pieniężna nałożona na przewoźnika za naruszenie warunków zezwolenia (zmiana przystanku początkowego/końcowego) jest zasadna, nawet jeśli przedsiębiorca twierdzi, że naruszenie nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych, jeśli nie podjął on działań w celu uzyskania decyzji o odstępstwie od warunków zezwolenia w odpowiednim terminie. Odpowiedzialność przewoźnika ma charakter zobiektywizowany, co oznacza, że nie jest zależna od winy, a jedynie od wystąpienia określonego naruszenia.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie rozpoznał skargę przewoźnika P. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję nakładającą na przewoźnika karę pieniężną w wysokości 3.000 zł. Kara została nałożona za naruszenie warunków zezwolenia, polegające na rozpoczęciu kursu z niewłaściwego przystanku autobusowego, co skutkowało pominięciem ustalonego przystanku początkowego. Przedsiębiorca argumentował, że zmiana przystanku była spowodowana jego likwidacją i że podjął działania w celu uzyskania decyzji o odstępstwie, jednak napotkał na przeszkody proceduralne i opóźnienia ze strony zarządcy drogi oraz organu pierwszej instancji. Organy administracji uznały, że przedsiębiorca podjął działania zbyt późno i że obciążają go negatywne skutki tych działań.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia: WSA Inga Gołowska Sędzia: WSA Jarosław Wiśniewski (spr.) Sędzia: WSA Urszula Zięba Protokolant: st. sekr. sąd. Anna Boczkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lipca 2018 r. sprawy ze skargi P. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 23 lutego 2018 r. Nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej - skargę oddala - Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 23 lutego 2018r., nr [...] utrzymało w mocy decyzję wydaną z upoważnienia Marszałka Województwa z dnia [...] 2017r., nr [...], w sprawie nałożenia kary pieniężnej na przewoźnika P. S. w kwocie 3.000,00 zł. Powyższe rozstrzygnięcie miało miejsce w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. Decyzją Marszałka Województwa z dnia [...] 2017r., nałożono karę pieniężną na przewoźnika P. S. w kwocie 3.000,00 zł. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że upoważnieni pracownicy urzędu w dniu 25 sierpnia 2017r., przeprowadzili kontrolę wykonywania krajowego drogowego przewozu osób na terenie K ze szczególnym uwzględnieniem przystanku "K N K P". O godz. 9.17 na przedmiotowym przystanku zlokalizowanym przy ul. P w K poddano kontroli autobus o nr. rej. [...] należący do ww. przedsiębiorcy. Powodem przeprowadzenia niniejszej kontroli był m.in. fakt odstawania autobusu z boku przystanku z tablicą kierunkową "B przez L, A". Kierowca autobusu J. G. do kontroli okazał rozkład jazdy, stanowiący załącznik do zezwolenia wydanego przez Marszałka Województwa ww. przedsiębiorcy o zakresie obowiązywania od dnia 1 października 2016r. do dnia 31 grudnia 2016r., który został zatwierdzony w dniu 13 września 2016r. Kierowca oświadczył, iż realizuje kurs z godziny 9.53 do B i zgodnie z poleceniem szefowej, rozpoczyna kurs z miejsca, w którym została przeprowadzona kontrola. Jednocześnie kierowca nie posiadał decyzji o odstępstwie od warunków określonych w zezwoleniu - w zakresie zmiany przystanku początkowego/końcowego na terenie miasta K. W okazanym do kontroli rozkładzie jazdy, przystankiem początkowym/końcowym jest przystanek K, ul. O. Na okoliczność zaistniałej sytuacji i stwierdzonego naruszenia warunków udzielonego zezwolenia sporządzony został protokół kontroli nr [...], w załączniku którego opisano stwierdzone naruszenie, tj. realizację przewozów regularnych z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu, polegające na zmianie ustalonej trasy przejazdu. Kierowca autobusu podpisał protokół kontroli wraz z załącznikiem, nie wnosząc dodatkowych uwag, co potwierdził w stosownej rubryce wpisując: "brak uwag". Kopię protokołu wraz z załącznikiem wręczono kierującemu. Z kontroli sporządzono ponadto dokumentację fotograficzną. Przedsiębiorca pismem z dnia 25 sierpnia 2017r. został zawiadomiony o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. W dniu 11 września 2017r. do Urzędu wpłynęło pismo przedsiębiorcy, w którym przedsiębiorca wyjaśniał m.in., iż: "Nie posiadam decyzji o odstępstwie, gdyż nie mam kompletu dokumentów." oraz "Kierowca nie ma decyzji o odstępstwie, gdyż takiej nie otrzymaliśmy. Czekamy na decyzję z ZIKIT oraz z urzędu". W związku z powyższymi wyjaśnieniami Urząd pismem z dnia 12 września 2017r. zwrócił się do Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu z pytaniem, kiedy został zlikwidowany przystanek "K Parking ul. O" oraz kiedy przedsiębiorcy mający ww. przystanek w swoim rozkładzie jazdy zostali poinformowani o jego likwidacji. W odpowiedzi na ww. zapytanie, ZIKiT wskazał, że: "/.../ od dnia 01.08.2017r. nie jest możliwe korzystanie z przystanku początkowo-końcowego zlokalizowanego przy ul. O." oraz, że "/.../ przewoźnicy, w tym przedsiębiorca: P. S., zostali poinformowani pismem znak: [...] z dnia 10.05.2017r. /.../". Urząd Marszałkowski pismem z dnia 21 września 2017r., zawiadomił przedsiębiorcę o możliwości zapoznania się z aktami sprawy. W dniu 9 października 2017r. przedsiębiorca stawił się w siedzibie Urzędu oraz oświadczył: "W dniu dzisiejszym zapoznałem się z pismem z ZIKIT-u w sprawie likwidacji przystanku przy ul. O - jednocześnie podtrzymuje swoje stanowisko, że nie wystąpiłem o decyzję o odstępstwie w związku z informacją pracownika Urzędu Marszałkowskiego zajmującego się wydawaniem zezwoleń, iż najpierw powinienem uzyskać zgodę z ZIKIT-u, a dopiero po otrzymaniu zgody złożyć kompletny wniosek". Organ l instancji wskazał, iż nie ma podstaw do umorzenia postępowania administracyjnego o nałożeniu kary pieniężnej, bowiem art. 18b ust. 1 u.t.d., określa, że przewozy regularne w krajowym transporcie drogowym wykonywane są według określonych w nim zasad. Powołano się także na inne przepisy ustawy i wskazano, iż załącznikiem do zezwolenia jest obowiązujący rozkład jazdy wskazujący przystanki, na których można dokonać wymiany pasażerów oraz trasę przejazdu, co istotne, to przedsiębiorca konstruuje przedmiotowy rozkład jazdy i składa go w Urzędzie Marszałkowskim Województwa, jako załącznik do wniosku o wydanie zezwolenia, o czym mowa w art. 22 ust. 1 pkt 1 ustawy. Organ podkreślił, że kierowca autobusu okazał do kontroli rozkład jazdy będący załącznikiem do zezwolenia nr [...] udzielonego przedsiębiorcy, w którym przystankiem początkowym jest przystanek "K Parking ul. O". Tymczasem kierowca podstawił autobus celem rozpoczęcia kursu na przystanek "K N K P" i oczekiwał na nim na odjazd, jednocześnie oświadczył, iż realizuje "/.../ kurs z godziny 9.53 do B i zgodnie z poleceniem szefowej rozpoczyna kurs z miejsca, w którym był kontrolowany." Kierowca nie posiadał również decyzji o odstępstwie od warunków określonych w zezwoleniu. Tym samym zostały naruszone warunki wykonywania przewozów określone w zezwoleniu, a dotyczące przebiegu trasy przewozów i przystanków - art. 20, ust. 1 i 1a oraz art. 18b ust. 1 pkt 3 i 7 oraz ust. 2 pkt 3 u.t.d. Wskazano, że zgodnie z ustaleniami organu, przedsiębiorca został poinformowany pismem z dnia 10 maja 2017r. o likwidacji ww. przystanku. Oznacza to, iż przedsiębiorca od maja 2017r. do dnia kontroli, tj. 25 sierpnia 2017r., nie uzyskał stosownej decyzji o odstępstwie od warunków określonych w zezwoleniu nie podejmując przewidzianych przez obowiązujące przepisy prawa czynności związanych z likwidacją przedmiotowego przystanku z odpowiednim wyprzedzeniem. Zgodnie z wyjaśnieniami przedsiębiorcy pierwsze działania w tej sprawie podjął dopiero 8 sierpnia 2017r. Odnosząc się do wyjaśnień przedsiębiorcy, iż pracownik UMWM poinformował, że dopiero po skompletowaniu wszystkich uzgodnień można wystąpić o decyzję o odstępstwie od warunków określonych w zezwoleniu, podano, że obowiązujące przepisy wprost wskazują, iż w terminie 14 dni od wystąpienia utrudnień lub okoliczności uniemożliwiających realizację w dotychczasowy sposób przewozów, należy wystąpić o decyzję o odstępstwie. W związku z powyższym, zdaniem organu nie ma w tym względzie żadnej dowolności, a przedsiębiorca posiadający ww. świadectwo kompetencji zawodowych powinien mieć tego świadomość oraz posiadać wiedzę, że zgodnie z k.p.a. tylko wniosek kompletny pod względem formalnym i merytorycznym może być rozpatrywany ze skutkiem pozytywnym. W opinii organu samowolna zmiana przystanku początkowego/końcowego była przejawem niezdrowej konkurencji oraz niedopuszczalnym łamaniem zapisów u.t.d. W odwołaniu od ww. decyzji przedsiębiorca zarzucił jej wydanie z naruszeniem: - art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., poprzez pominięcie faktu, iż ustalone okoliczności i zebrane dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć, - art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., poprzez zastosowanie kary i nieumorzenie postępowania mimo, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie normy zawartej w tym przepisie, a więc nakładanie kary pieniężnej jest niedopuszczalne. W uzasadnieniu odwołania wskazano, iż odpowiedzialność za naruszenie przepisów ustawy nie opiera się wprawdzie na zasadzie winy, ale nie zachodzi w sytuacji, w której przedsiębiorca nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a doszło do niego wskutek okoliczności, których nie mógł przewidzieć (art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy). W niniejszej sprawie zachodzą takie warunki, gdyż do naruszenia doszło wskutek postawy zarządcy drogi oraz organu l instancji, których przedsiębiorca nie był w stanie przewidzieć i której nie mógł zapobiec. Niedopuszczalne jest nakładanie na niego kary pieniężnej. Odwołujący wskazał, iż w świetle ustaleń organu, przedsiębiorca podjął we właściwym czasie działania w celu dostosowania rozkładu jazdy do nowej sytuacji. Z przystanku "K Parking ul. O" nie można było korzystać od dnia 1 sierpnia 2017r., przedsiębiorca miał więc czas do dnia 14 sierpnia 2017r. na podjęcie działań zmierzających do uzyskania odstępstwa - podjął je wcześniej, bo w dniu 8 sierpnia 2017r. Tym samym nie można czynić mu zarzutu, jakoby nie zadbał we właściwym czasie o zmianę warunków zezwolenia poprzez ich dostosowanie do stanu faktycznego na trasie. Wyjaśniono, że starania przedsiębiorcy nie odniosły skutku z dwóch zasadniczych przyczyn. Pierwszą z nich jest długi okres oczekiwania na stanowisko zarządcy drogi - albowiem dopiero w połowie września 2017r. wydał on warunki odstępstwa (pierwotnie żądając rażąco wysokich opłat za korzystanie z przystanków zastępujących zlikwidowany przystanek przy ul. O). Okres ten był nietypowo długi, gdyż tego rodzaju sprawy załatwiane były dotąd niezwłocznie. Nie dało się przy tym przewidzieć tak długiego okresu załatwiania sprawy przez zarządcę drogi. Skoro bowiem o zamiarze likwidacji przystanku przy ul. O uprzedzał już w maju 2017r., to każdy przedsiębiorca miał prawo oczekiwać, że zarządca posiada już szczegółowy plan organizacji ruchu, przewidujący stosowne przystanki zastępcze - a więc każdy rozsądny uczestnik obrotu miał prawo oczekiwać, iż po złożeniu wniosku otrzyma niezwłocznie stosowne warunki, gdyż zarządca drogi od dawna będzie gotów na ich wydanie. Zaskoczeniem było więc zwlekanie ponad miesiąc z odpowiedzią w tej sprawie. Drugą przyczyną, zdaniem odwołującego jest błędna postawa organu l instancji, który odmówił przyjęcia wniosku o wydanie decyzji w sprawie odstępstwa. Przedsiębiorca próbował niezwłocznie, w ustawowym terminie 14 dni, złożyć wniosek o wydanie stosownej decyzji, jednakże pracownik organu odmówił przyjęcia wniosku z uwagi na brak stanowiska zarządcy drogi. Taka postawa jest rażąco sprzeczna z przepisami prawa, które nakazują działać wyłącznie na podstawie prawa i w jego granicach (art. 6 k.p.a.), a przy tym nie dozwalają odmówić przyjęcia podania - za to przewidują środki prawne, zmierzające do usunięcia formalnych i merytorycznych braków otrzymanego pisma (odpowiednio art. 64 i art. 50 k.p.a.). Pracownik organu miał więc prawny obowiązek przyjęcia pisma. Powyższa okoliczność faktyczna jest bezsporna, stąd jedynie z ostrożności procesowej odwołujący wniósł o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania przedsiębiorcy. Odwołujący podkreślił, iż organ l instancji zdaje się nie zauważać, jakie prawne obowiązki ciążą na nim względem przedsiębiorcy, skoro nadal twierdzi, jakoby przedsiębiorca mógł złożyć jedynie kompletny wniosek. Organ pisze bowiem, iż na stronie ciąży obowiązek składania wyłącznie kompletnego wniosku i tylko taki zostanie rozpoznany - co nie jest prawdą, gdyż przepisy procedury nakazują rozpoznawanie każdego podania, przy czym rzeczą organu jest zobowiązać stronę do przedłożenia kompletnych dokumentów. Również i tej okoliczności przedsiębiorca nie mógł przewidzieć - nie spodziewał się bowiem, że organ naruszy prawo nie przyjmując jego podania, a przy tym przeprowadzi kontrolę wiedząc, że przedsiębiorca nadal oczekuje na stanowisko zarządcy drogi. Tym samym od dnia 1 sierpnia 2017 r. przedsiębiorca nie mógł korzystać z przystanku przewidzianego w rozkładzie jazdy, ale w ustawowym terminie, bo dnia 8 sierpnia 2017r. wniósł o wyznaczenie innego przystanku i próbował wszcząć postępowanie o wydanie decyzji, zezwalającej na odstępstwo od warunków określonych w zezwoleniu - tymczasem czyn opisany w decyzji stwierdzono 25 sierpnia 2017r., zaś możliwość korzystania z innego przystanku uzyskał przedsiębiorca dopiero w połowie września 2017r. Skoro nie można przypisać przedsiębiorcy winy za to, że zwrócił się do zarządcy drogi po wystąpieniu utrudnienia (albowiem wykonał to działanie w ustawowo zakreślonym terminie), ani za to, że nie wszczął postępowania w sprawie uzyskania odstępstwa (albowiem naruszenie prawa przez organ l instancji uniemożliwiło złożenie wniosku) - nie można także przypisać mu odpowiedzialności za to, że 25 sierpnia 2017r. nie posiadał decyzji zezwalającej na odstępstwo. Nie można także wymagać od niego zdaniem odwołującego, aby przewidział, że zarządca drogi opóźni wydanie stanowiska, a organ l instancji odmówi przyjęcia jego podania i nie mógł zapobiec tym zdarzeniom. Na marginesie odwołujący zwrócił uwagę, że gdyby przedsiębiorca po dniu 1 sierpnia 2017r. nie korzystał z innego przystanku zamiast zlikwidowanego, naraziłby się na zarzut wykonywania przewozów niezgodnie z zezwoleniem (pomijanie przystanku widniejącego w rozkładzie jazdy). Z ostrożności procesowej wskazał, że korzystanie z innego przystanku, stanowiło przejaw stanu wyższej konieczności - ważniejsze bowiem jest dobro pasażerów. Nie podzielił przy tym poglądu o naruszeniu konkurencji - w takiej samej sytuacji są bowiem wszyscy przewoźnicy i wszyscy oni radzą sobie w analogiczny sposób. Bezprawną praktyką wykazał się w tej sprawie nie tyle przedsiębiorca, co organ ! instancji, naruszając prawny obowiązek przyjęcia składanego podania. W związku z powyższym wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i orzeczenie o umorzeniu postępowania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Po przeprowadzeniu postępowania odwoławczego, organ II instancji wydał decyzję z dnia 23 lutego 2018r., o której mowa na wstępie. W uzasadnieniu decyzji powołano się m.in. na art. 18b ust. 1 i 2, art. 92a, art. 92c, art. 93 ust. 1-7 oraz załącznika nr 3 (Ip. 2.2.3) do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz.U. 2017.2200, ze zm.), § 2 i n. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 23 lipca 2013r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz.U.2013.1064). W oparciu o ustalenia faktyczne sprawy, organ odwoławczy uznał, że przedsiębiorca podjął działania zbyt późno - w związku z tym obciążają go skutki tych działań, które są dla niego niekorzystne. Dla oceny jego działań ma niewątpliwie znaczenie profesjonalny charakter działalności, którą prowadzi i wynikające z tego faktu wymagania, które powinien spełniać. Podkreślono, że zawiadomienie o zmianach na trasie wystosowano w maju 2017r. - a dopiero w sierpniu przedsiębiorca zwrócił się o wydanie decyzji w sprawie odstępstwa od zezwolenia, ponadto uczynił to już wówczas, gdyż zmiany (brak możliwości korzystania z przystanku przy ul. O) zaczęły już obowiązywać. Z dostępnych informacji wynikało, iż zmiana będzie miała charakter długotrwały, a zatem będzie wiązała się z koniecznością uzyskania odstępstwa. Do okoliczności, które można było również przewidzieć, organ zaliczył także to, iż decyzja nie zostanie wydana natychmiast, lecz nastąpi to po przeprowadzeniu postępowania, a czynności podejmowane w ramach tego postępowania mogą zabierać czas. Należy do nich z pewnością konieczność uzupełnienia wniosku o niezbędne dokumenty. Z akt sprawy wynika jednocześnie, iż brak wydania decyzji w sprawie odstępstwa w okresie między 8 sierpnia (data złożenia wniosku) a 25 sierpnia 2017r. (data stwierdzonego podczas kontroli naruszenia warunków przewozu) wynikał m.in. z tego, iż przedsiębiorca złożył wniosek niekompletny. W związku z tym nie można było zdaniem organu stwierdzić, iż okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. W konsekwencji organ II instancji stwierdził, że kara pieniężna została w niniejszej sprawie nałożona na przewoźnika zasadnie. Naruszenie warunków przewozu było niewątpliwe i zostało należycie udokumentowane. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący zaskarżył ww. decyzję w całości i zarzucił jej wydanie z naruszeniem: art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 78 § 1 k.p.a., poprzez nierozpoznanie wniosku dowodowego o przesłuchanie strony i nieprzeprowadzenie takiego dowodu, mimo iż dotyczył okoliczności istotnej dla rozstrzygnięcia sprawy, a mianowicie uniemożliwiania przedsiębiorcy ubiegania się z odpowiednim wyprzedzeniem o wyrażenie przez organ l instancji zgody na korzystanie z przystanku, art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., poprzez przyjęcie, jakoby przedsiębiorca miał nie dochować należytej staranności dla zapobieżenia utraty możliwości korzystania z przystanku, poprzez zbyt późne podjęcie starań u zarządcy drogi, mimo iż zebrany materiał wskazuje, że to zarządca drogi nie udzielił odpowiedzi na wezwanie w stosownym terminie, a zatem podmiot wykonujący przewozy nie miał wpływu na powstanie naruszenia prawa, które nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, jakich nie mógł przewidzieć, art. 138 § 1 pkt 2 w zw. z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., poprzez zaniechanie uchylenia skarżonej decyzji organu l instancji o zastosowaniu kary i umorzenia postępowania mimo, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie normy zawartej w tym przepisie, a więc nakładanie kary pieniężnej jest niedopuszczalne. W uzasadnieniu skargi, skarżący przedstawił uzasadnienie merytoryczne ww. zarzutów i wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu l instancji a także o kosztów postępowania według norm przepisanych, w szczególności kosztów zastępstwa procesowego. W odpowiedzi na skargę organ II instancji, podtrzymał w całości dotychczasowe stanowisko w sprawie. W zakresie zarzutów skargi, uznał je za bezpodstawne i powołał się na treść zaskarżonej decyzji. W konsekwencji wniesiono o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2017r. poz. 1369 ze zm., dalej: "P.p.s.a.") sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. Zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zobowiązany jest natomiast do wzięcia z urzędu pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, w tym także te, niepodnoszone w skardze, które są związane z materią zaskarżonych aktów administracyjnych. Uwzględnienie skargi następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a.), naruszenia prawa, dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. b P.p.s.a.) oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.). W przypadkach, gdy zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach, sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia (art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a.). Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 23 lutego 2018r., nr [...]7, którą utrzymano w mocy decyzję wydaną z upoważnienia Marszałka Województwa z dnia 20 listopada 2017r., nr [...], w sprawie nałożenia kary pieniężnej na przewoźnika P. S. w kwocie 3000,00 zł. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu l instancji w płaszczyźnie jej zgodności z prawem, Sąd nie stwierdził, aby organy administracji publicznej naruszyły prawo, jak również wydana przez te organy decyzja - wbrew zarzutom skargi - nie narusza obowiązujących przepisów i nie zasługuje na uwzględnienie. W tym miejscu wskazać należy, że materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2017r., poz. 2200, dalej: "u.t.d."), a także załącznika nr 3 (Ip. 2.2.3) do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, § 2 i n. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 23 lipca 2013r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz.U.2013.1064). W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie przepisy te zostały przez orzekające w sprawie organy zastosowane prawidłowo. W pierwszej kolejności wskazać trzeba na podstawowe definicje, mające znaczenie w sprawie, które wynikają z art. 4 pkt 8 i 8a u.t.d., gdzie linia komunikacyjna, to połączenie komunikacyjne na określonej drodze między przystankami wskazanymi w rozkładzie jazdy, po której odbywają się regularne przewozy osób, a przystanek, to miejsce przeznaczone do wsiadania lub wysiadania pasażerów na danej linii komunikacyjnej, oznaczone w sposób określony w przepisach ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. - Prawo o ruchu drogowym, z informacją o rozkładzie jazdy, z uwzględnieniem godzin odjazdów środków transportowych przewoźnika drogowego uprawnionego do korzystania z tego miejsca. Z kolei art. 18b u.t.d. wskazuje na zasady, według których wykonywane są przewozy regularne w krajowym transporcie drogowym i tak: do przewozu używane są wyłącznie autobusy odpowiadające wymaganym ze względu na rodzaj przewozu warunkom technicznym; rozkład jazdy jest podawany do publicznej wiadomości przez ogłoszenia na wszystkich wymienionych w rozkładzie jazdy przystankach lub dworcach; wsiadanie i wysiadanie pasażerów odbywa się tylko na przystankach określonych w rozkładzie jazdy; należność za przejazd jest pobierana zgodnie z cennikiem opłat, a pasażer otrzymuje potwierdzenie wniesienia opłaty w postaci biletu wydanego zgodnie z przepisami o kasach rejestrujących; 5) w kasach dworcowych oraz w autobusie znajduje się dostępny do wglądu pasażerów opracowany przez przewoźnika lub grupę przewoźników regulamin określający warunki obsługi podróżnych, odprawy oraz przewozu osób, bagażu i rzeczy; 6) cennik opłat został podany do publicznej wiadomości przy kasach dworcowych oraz w każdym autobusie wykonującym regularne przewozy osób, przy czym cennik opłat musi także zawierać ceny biletów ulgowych: a) określone na podstawie odrębnych ustaw, a w szczególności ustawy z dnia 20 czerwca 1992r. o uprawnieniach do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego (Dz. U. z 2012r. poz. 1138), b) wynikających z uprawnień pasażerów do innych ulgowych przejazdów, jeżeli podmiot, który ustanowił te ulgi, ustalił z przewoźnikiem w drodze umowy warunki zwrotu kosztów stosowania tych ulg; 7) zgodnie z warunkami przewozu osób określonymi w zezwoleniu, o którym mowa w art. 18. Dodatkowo podczas wykonywania przewozów regularnych zabrania się (art. 18b ust. 2 ustawy o transporcie drogowym): 1) używania do przewozu: a) innych pojazdów niż autobusy, b) autobusów nieodpowiadających wymaganym ze względu na rodzaj przewozu warunkom technicznym; korzystania z przystanków, na których nie została zamieszczona informacja o realizowanym rozkładzie jazdy zawierająca także nazwę, adres siedziby przewoźnika i numer telefonu przewoźnika lub niezgodnie z podanymi w tej informacji dniami i godzinami odjazdów; zabierania i wysadzania pasażerów poza przystankami określonymi w rozkładzie jazdy; pobierania należności za przejazd niezgodnie z cennikiem opłat podanym do publicznej wiadomości pasażerów; naruszania warunków przewozu osób określonych w zezwoleniu, o którym mowa w art. 18. Z dyspozycji art. 20 ust. 1 u.t.d. wynika, że w zezwoleniu określa się w szczególności: warunki wykonywania przewozów; przebieg trasy przewozów, w tym miejscowości, w których znajdują się miejsca początkowe i docelowe przewozów; miejscowości, w których znajdują się przystanki - przy przewozach regularnych osób. Natomiast zgodnie z ust. 1a. ww. przepisu, załącznikiem do zezwolenia, o którym mowa w ust. 1 jest obowiązujący rozkład jazdy. Należy także zwrócić uwagę, iż art. 20a ust. 1 u.t.d. przewiduje, iż warunków określonych w zezwoleniu, o którym mowa w art. 18, nie stosuje się w przypadku wystąpienia niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności uniemożliwiających wykonywanie przewozów zgodnie z określonym w zezwoleniu przebiegiem trasy przewozów, w szczególności awarii sieci, robót drogowych, lub blokad drogowych. Zgodnie natomiast z ust. 2 w przypadku, gdy okoliczności uniemożliwiające wykonywanie przewozów, o których mowa w ust. 1, trwają dłużej niż 14 dni, organ właściwy w sprawach zezwoleń, na wniosek przedsiębiorcy, wydaje decyzję w sprawie odstępstwa od warunków określonych w zezwoleniu. Treść art. 92a ust. 1 u.t.d. w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji wskazuje, że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. Dodać także należy, że w art. 92c u.t.d., sformułowano przypadki wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika. Nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. W art. 93 u.t.d. określono, że karę pieniężną, o której mowa w art. 92a ust. 1 nakłada, w drodze decyzji administracyjnej, właściwy ze względu na miejsce wykonywanej kontroli organ, którego pracownicy lub funkcjonariusze stwierdzili naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, z zastrzeżeniem ust. 4-6, które nie miały zastosowania w niniejszym przypadku. Należy wskazać, iż art. 92c ust. 1 ustawy obejmuje swoją hipotezą szczególne sytuacje życiowe, dopuszczające, na zasadzie wyjątku, odstępstwo od zasad przewozu. Muszą to być okoliczności, których wykonujący transport drogowy nie mógł przewidzieć, przy czym chodzi tutaj o pewien stopień staranności, co do zapobiegania określonym sytuacjom, jaki powinien być wymagany od podmiotu profesjonalnie zajmującego się działalnością przewozową. Jednocześnie są to sytuacje niezależne od przewoźnika, na które nie miał wpływu. Do takich sytuacji można zaliczyć np. nagłą konieczność udzielenia pomocy lekarskiej pasażerowi (por. wyrok NSA z dnia 2 grudnia 2008r., II GSK 496/08). Są to zatem wyjątkowe sytuacje i to takie, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności, nie był w stanie przewidzieć (por. wyrok NSA z dnia 17 listopada 2010 r., II GSK 976/09). Sąd zauważa, że decyzje w sprawie nałożenia kary w konkretnej wysokości na odpowiedzialnego za stwierdzone naruszenia przepisów u.t.d. nie mają charakteru uznaniowego, ale są decyzjami związanymi, co oznacza, że w przypadku stwierdzenia zaistnienia naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, organ administracyjny ma obowiązek nałożenia kary pieniężnej - zgodnie z treścią przytoczonego wyżej art. 92a ust. 1 u.t.d. Przestrzegania wszystkich przytoczonych powyżej przepisów dotyczyła kontrola przeprowadzona w przedmiotowej sprawie. Wyniki przeprowadzonej kontroli stały się podstawą do nałożenia na skarżącego, kary pieniężnej w łącznej kwocie 3.000 zł za stwierdzone naruszenie. W przedmiotowej sprawie skarżący nie kwestionuje samego faktu pominięcia początkowego przystanku na linii K - B. Jak bowiem wynika z akt sprawy, kierowca realizujący przewóz na linii K - B rozpoczął kurs z niewłaściwego przystanku autobusowego, przez co pominięty został przystanek początkowy ("K - Parking przy ul. O"). Okoliczność ta jest w badanej sprawie bezsporna. Jednakże przedsiębiorca podnosił, iż ze względu na to, iż w opisanej sytuacji zaistniała podstawa do wydania decyzji w przedmiocie odstępstwa od warunków określonych w zezwoleniu udzielonym przedsiębiorcy (nr [...]) na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym w ramach linii regularnej B - K, a ze względów niezależnych od przedsiębiorcy, zezwolenia tego nie uzyskał, kara nie powinna zostać nałożona. Sąd podziela ocenę organów odnośnie ustalonego stanu faktycznego w przedmiotowej sprawie. Na szczególna uwagę zasługuje okoliczność, wynikająca z pisma zastępcy Dyrektora ds. Transportu ZIKiT z dnia 18 września 2017r., zgodnie z którą, ze względu na m.in. przebudowę ul. B, korzystanie z przystanku przy ul. O nie jest możliwe od 1 sierpnia 2017r, O planowanej reorganizacji ruchu przewozów osobowych w rejonie ciągów ulic P - W - B oraz wewnątrz tego obszaru, a także o braku dostępu do przystanków początkowych i końcowych, zlokalizowanych przy ul. W [...] i [...] oraz ul. O przewoźnicy, w tym skarżący P. S., zostali poinformowani pismem z dnia 10 maja 2017r., znak: [...], a informację o wysłanych pismach do przewoźników Urząd Marszałkowski Województwa otrzymał w piśmie z dnia 11 maja 2017r. Początkowo brak możliwości korzystania z powyższych przystanków datowano na moment wejścia w życie zmian w organizacji ruchu, wprowadzonej na czas przebudowy ul. B, tj. od dnia 17 czerwca 2017r., jednak ostatecznie zakaz korzystania z przystanku przy ul. O zaczął obowiązywać dopiero z dniem 1 sierpnia 2017r., a szczegółowe informacje na ten temat dostępne były na stronie internetowej. Powyższej okoliczności nie kwestionuje sam skarżący, który wskazuje, iż dopiero wówczas wydaje się decyzję w sprawie odstępstwa, jeżeli okoliczności uniemożliwiające wykonywanie przewozów, trwają dłużej niż 14 dni. W ocenie skarżącego, miał on czas do dnia 14 sierpnia 2017r. na podjęcie działań zmierzających do uzyskania odstępstwa. W odniesieniu do powyższego, w ocenie Sądu zaaprobować należy stanowisko organów obu instancji, że skarżący podjął konieczne działania zbyt późno. W związku z tym, słusznie stwierdziły organy, że obciążają go skutki tych działań, które są dla niego niekorzystne. Dla oceny działań skarżącego ma niewątpliwie znaczenie profesjonalny charakter działalności, którą przedsiębiorca prowadzi i wynikające z tego faktu wymagania, które powinien spełniać. Nie można bowiem tracić z pola widzenia, że zawiadomienie o zmianach na trasie wystosowano do skarżącego w dniu 10 maja 2017r. - a dopiero w sierpniu skarżący zwrócił się o wydanie decyzji w sprawie odstępstwa od zezwolenia, ponadto uczynił to już wówczas, gdyż zmiany (brak możliwości korzystania z przystanku przy ul. O) zaczęły już obowiązywać. Z dostępnych informacji wynikało, iż zmiana będzie miała charakter długotrwały, a zatem będzie wiązała się z koniecznością uzyskania odstępstwa. Oznacza to, iż przedsiębiorca od maja 2017 r. do dnia kontroli, tj. 25 sierpnia 2017r., nie uzyskał stosownej decyzji o odstępstwie od warunków określonych w zezwoleniu, nie podejmując przewidzianych przez obowiązujące przepisy prawa, czynności związanych z likwidacją przedmiotowego przystanku z odpowiednim wyprzedzeniem. Zgodnie z wyjaśnieniami przedsiębiorcy pierwsze działania w tej sprawie podjął dopiero w dniu 8 sierpnia 2017r. Odnosząc się do wyjaśnień przedsiębiorcy, iż pracownik Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego poinformował, że dopiero po skompletowaniu wszystkich uzgodnień można wystąpić o decyzję o odstępstwie od warunków określonych w zezwoleniu wskazać należy, iż obowiązujące przepisy wprost wskazują, iż w terminie 14 dni od wystąpienia utrudnień lub okoliczności uniemożliwiających realizację w dotychczasowy sposób przewozów, należy wystąpić o decyzję o odstępstwie. W związku z powyższym, racje mają organy, które uznały, że nie ma w tym względzie żadnej dowolności, a przedsiębiorca posiadający ww. świadectwo kompetencji zawodowych, powinien mieć tego świadomość oraz posiadać wiedzę, że zgodnie z k.p.a., tylko wniosek kompletny pod względem formalnym i merytorycznym może być rozpatrywany ze skutkiem pozytywnym. Słusznie zatem organy zaliczyły do okoliczności, które można było przewidzieć - także to, iż decyzja taka nie zostanie wydana natychmiast, lecz nastąpi to po przeprowadzeniu stosownego postępowania, a czynności podejmowane w ramach tego postępowania mogą zabierać czas. Należy do nich z pewnością konieczność uzupełnienia wniosku o niezbędne dokumenty. Z akt sprawy wynika dodatkowo, iż brak wydania decyzji w sprawie odstępstwa w okresie między 8 sierpnia (data złożenia wniosku) a 25 sierpnia 2017r. (data stwierdzonego podczas kontroli naruszenia warunków przewozu) wynikał m.in. z tego, iż skarżący złożył wniosek niekompletny. Zatem zarzuty skargi w tym zakresie uznać należy za bezpodstawne. Zdaniem Sądu badającego sprawę, powyższe okoliczności sprawy i zebrane dowody tylko potwierdzają, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem miał wpływ na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, które podmiot mógł przewidzieć. Podkreślenia wymaga, że przedsiębiorca może uwolnić się od odpowiedzialności jedynie w wyniku wskazania przesłanek z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., tj. w sytuacji, gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie powstało wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. W sprawie nie zaszły jednak okoliczności zawarte w ww. przepisie. Wskazane w nim przesłanki odnoszą się bowiem do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Dodać należy, że przedsiębiorca ma obowiązek organizowania pracy kierowcy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń. Fakt zaś, że kierowca sam prowadzi pojazd jest bez znaczenia, co więcej sytuacja taka jest typowa dla stosunków tego rodzaju. Wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy w ww. sytuacji - którą należy uznać za typową, powszechną, normalną - godziłoby w racjonalność ustawodawcy, nakładającego obowiązek nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem przepisów o transporcie drogowym. Ponadto Sąd podziela stanowisko zaprezentowane w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy w sprawie o sygn. akt II SA/Bd 384/11, że: "(...) przedsiębiorca, któremu zostało udzielone zezwolenie na wykonywanie regularnych przewozów w krajowym transporcie drogowym, odpowiada za wszystkie aspekty dotyczące działalności gospodarczej, polegającej na wykonywaniu przewozów w ramach posiadanego zezwolenia, a więc zarówno za zmianę trasy przez kierowców, za zatrzymywanie się kierowców poza przystankami, w miejscach nieprzeznaczonych do wsiadania i wysiadania pasażerów, za zatrzymywanie się przez kierowców na przystankach nieobjętych rozkładem jazdy oraz za naruszenie przez kierowców - swoich pracowników w inny sposób, obowiązującego rozkładu jazdy, nawet jeśli ich postępowania były szlachetne". Podkreślić jeszcze raz należy, że rozstrzygnięcia o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenia, wydawane na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d., są skutkiem nałożenia na podmioty wykonujące transport drogowy, odpowiedzialności administracyjnej, która ma charakter odpowiedzialności zobiektywizowanej, zaś same rozstrzygnięcia mają charakter decyzji "związanych". Zobiektywizowanie odpowiedzialności podmiotów wykonujących transport drogowy oznacza, że właściwy organ ma obowiązek nałożenia kary pieniężnej w sytuacji ustalenia wystąpienia okoliczności, uznanych przez ustawodawcę za nieprawidłowe i niedopuszczalne, niezależnie od tego, kto prowadził pojazd, jeśli tylko osobą tą przewoźnik, posługuje się przy wykonywaniu swej działalności. Inaczej rzecz ujmując, można stwierdzić, że odpowiedzialność administracyjna związana z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego jest niezależna od winy w tym sensie, że jest zależna wyłącznie od wystąpienia określonego skutku (od wystąpienia określonego naruszenia), przy czym nie ma obowiązku dowodzić związku przyczynowego, między zachowaniem podmiotu odpowiedzialnego, a powstałym skutkiem. Konieczne jest także, by określone naruszenie przypisane przewoźnikowi, miało swoje oparcie w konkretnym przepisie prawa (por. wyroki z dnia 15 października 2015r., sygn. akt II GSK 2111/14, z dnia 11 marca 2015r, sygn. akt II GSK 240/14, z dnia 12 lipca 2016r., sygn. akt II GSK 2163/14). W konsekwencji, decyzje nakładające kary pieniężne w ramach opisanej wyżej odpowiedzialności, wydawane są po stwierdzeniu naruszenia i niezależnie od tego, w jakich okolicznościach do niego doszło (de facto za sam skutek). W tym miejscu dodać nadto należy, że kwestie związane z transportem publicznym mają istotne znaczenie z punktu widzenia społecznego, gdyż transport ten służy zaspokojeniu potrzeb komunikacyjnych mieszkańców danego terenu, w tym zwłaszcza związanych z koniecznością dotarcia na wyznaczony czas np. do miejsca zatrudnienia. Przestrzeganie warunków określonych w zezwoleniu, w tym ustalonej trasy przejazdu i wyznaczonych przystanków jest więc bardzo istotne z punktu widzenia osób korzystających z przewozów, pomijając nawet inną kwestię - przestrzegania zasad nieuczciwej konkurencji między przewoźnikami. O tym, jak jest to zagadnienie ważne z punktu widzenia samego prawodawcy, świadczy zaliczenie w art. 24 ust. 4 u.t.d., naruszenia warunków zezwolenia do obligatoryjnych przesłanek cofnięcia zezwolenia. W kontekście powyższego, zaaprobować należy stanowisko organów, które uznały, że samowolna zmiana przystanku początkowego/końcowego jest przejawem niezdrowej konkurencji oraz niedopuszczalnym łamaniem zapisów ustawy o transporcie drogowym, wprowadzającym chaos dla pasażerów, którzy nie mogą być pewni, z którego przystanku są rzeczywiście realizowane kursy. Przedsiębiorca, organizując pracę swojej firmy powinien dopełnić wszelkich starań, by uzyskać stosowne dokumenty oraz aby zatrudnieni przez niego kierowcy, realizowali przewozy, zgodnie z obowiązującym rozkładem jazdy posiadając wiedzę, z którego przystanku mają rozpoczynać dany kurs i by wyposażyć ich w stosowną decyzję o odstępstwie od warunków określonych w zezwoleniu. W ocenie Sądu, bezspornym jest, iż kontrolowany kierowca realizując kurs w dniu 25 sierpnia 2017r. z K do B powinien posiadać stosowną decyzję w sprawie odstępstwa od warunków określonych w zezwoleniu, sankcjonującą zmianę przystanku początkowego/końcowego w K, której to decyzji nie posiadał na dzień kontroli. Zatem słuszne jest rozstrzygnięcie organu l i II instancji w zakresie nałożenia na skarżącego kary pieniężnej w kwocie 3.000,00 zł za ww. naruszenie. Zdaniem Sądu kontrolującego przedmiotową sprawę, wszystkie powyższe okoliczności, dawały organom podstawę do wymierzenia skarżącemu kary pieniężnej. Istotą kary administracyjnej jest przede wszystkim działanie prewencyjne, przymuszające do respektowania nakazów i zakazów. Sam proces wymierzania kary pieniężnej należy rozumieć, jako instrument władztwa administracyjnego. Kara administracyjna nie jest natomiast konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Jej istotę, stanowi więc wymuszenie na przedsiębiorcy przestrzegania prawa i jest jednocześnie zapowiedzią negatywnych konsekwencji, które nastąpią w przypadku naruszenia obowiązków, wynikających z niezapewnienia wykonywania transportu, zgodnie z przepisami. Nie mogą także zyskać poparcia tut. Sądu, zarzuty skarżącego dotyczące naruszenia przepisów postępowania, bowiem organy rozstrzygające przedmiotową sprawę zebrały i rozpatrzyły materiał dowodowy w sposób prawidłowy, w szczególności oparły się na treści protokołu kontroli z dnia 25 sierpnia 2017r., nr [...] w załączniku którego opisano stwierdzone naruszenie, tj. realizację przewozów regularnych z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu, polegające na zmianie ustalonej trasy przejazdu. Kierowca autobusu podpisał protokół kontroli wraz z załącznikiem, nie wnosząc dodatkowych uwag, co potwierdził w stosownej rubryce wpisując: "brak uwag". Kopię protokołu wraz z załącznikiem wręczono kierującemu. Z kontroli sporządzono ponadto dokumentację fotograficzną. Dodać też trzeba, że protokół, jako dokument urzędowy, korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń i obrazuje stan faktyczny, który na dalszym etapie postępowania, może być trudny do odtworzenia. Dodatkowo, w przedmiotowej sprawie, przedsiębiorca miał zapewniony czynny udział w postępowaniu. W aktach sprawy znajduje się również pismo skarżącego z dnia 11 września 2017r. oraz z dnia 9 października 2017r., w których przedstawił on swoje stanowisko w sprawie, a które zostały ocenione w świetle pozostałych zebranych dowodów. Ponadto organ, celem należytego wyjaśnienia okoliczności sprawy, zwracał się do Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu o wyjaśnienia w związku z prowadzonym w stosunku do skarżącego postępowaniem w sprawie naruszenia warunków określonych w zezwoleniu (pismo z dnia 12 września 2017r.). Powyższe w ocenie Sądu świadczy o wnikliwości i staranności działania organów, rozstrzygających przedmiotową sprawę. Należy zatem stwierdzić, że naruszenie przepisów u.t.d. zostało w przedmiotowej sprawie należycie udokumentowane. Nie można, zatem zarzucić organom administracji naruszenia prawa, poprzez niewyjaśnienie istotnych dla sprawy okoliczności. W ocenie Sądu, zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy wskazuje, iż jest on wystarczający dla ustalenia wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, stąd zarzut skarżącego dotyczący naruszenia art. 7, art. 77 i art. 78 § 1 k.p.a. uznać należy za niezasadny. Zgodnie z poglądami orzecznictwa, strona nie może zasadnie oczekiwać, że organ administracji publicznej, niejako w jej interesie, dysponując już określonym materiałem dowodowym, będzie poszukiwał jeszcze innych dowodów, które prowadziłyby do obalenia ustaleń dokonanych na podstawie już zgromadzonych dowodów (wyrok NSA z dnia z dnia 7 lutego 2008r., sygn.9 akt II OSK 2020/06). Podobnie, organ nie jest zobligowany do przeprowadzania dowodów na okoliczność, która została już udowodniona innymi dowodami oraz kierując się zasadą szybkości i prostoty postępowania działa w sprawie wnikliwie i szybko (art. 12 k.p.a.). Sąd nie dostrzegł w przedmiotowej sprawie nieprawidłowości, które skutkowałby koniecznością uchylenia decyzji. Natomiast przedstawiona na etapie postępowania administracyjnego, argumentacja skarżącego niepoparta konkretnymi dowodami, nie mogła skutecznie podważyć ustaleń organów w omawianym zakresie. W świetle całokształtu materiału zgromadzonego w sprawie, który nie budzi wątpliwości, ocena organu, co do konieczności nałożenia kary pieniężnej na skarżącego nie była dowolna. Zasadnie zatem i wbrew twierdzeniom zawartym w skardze, organ II instancji, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzje organu l instancji. Należy przy tym stwierdzić, że z akt administracyjnych wynika, iż wysokość nałożonej kary za przedmiotowe naruszenie, została prawidłowo określona przez organ (Ip. 2.2.3 załącznika nr 3 do u.t.d.). Wyliczenia te nie były też kwestionowane przez skarżącego w toku postępowania. W ocenie Sądu, zaskarżone decyzje organu l i II instancji zostały wydane zgodnie z prawem. Decyzje obu organów sporządzone są w formie czytelnej i zawierają precyzyjne opisy ustalonych naruszeń, dokładną podstawę prawną oraz wyczerpujące uzasadnienie, umożliwiające skarżącemu odniesienie się do ustalonych naruszeń. Skoro zatem zarzuty skargi nie mogły odnieść pożądanego przez skarżącego skutku, a Sąd nie stwierdził w zaskarżonej decyzji organu l i II instancji, naruszeń przepisów postępowania, ani przepisów prawa materialnego, należało oddalić skargę, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło