I SA/Łd 383/25

WyrokWSA w Łodzi2025-10-15

Skład orzekający: Grzegorz Potiopa, Joanna Grzegorczyk – Drozda, Agnieszka Gortych - Ratajczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka miała prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur dokumentujących zakup towarów, które nie odzwierciedlały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a także czy zasadnie wykazała wewnątrzwspólnotowe dostawy towarów opodatkowane stawką 0%?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy podatkowe zasadnie odmówiły spółce prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktur, które nie dokumentowały rzeczywistych transakcji gospodarczych. Podobnie, zakwestionowano prawo do zastosowania stawki 0% dla wewnątrzwspólnotowych dostaw towarów, ponieważ nie potwierdzono faktycznego wywozu towarów ani przeniesienia prawa do rozporządzania nimi jak właściciel. Organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny, a zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem materialnym i przepisami postępowania.
Stan faktyczny
Spółka V. Sp. z o.o. została obciążona decyzjami określającymi zobowiązania podatkowe w podatku od towarów i usług za okres od kwietnia 2014 r. do kwietnia 2015 r. Organy podatkowe zakwestionowały prawo spółki do odliczenia podatku naliczonego z faktur zakupu od czterech dostawców (T. Sp. z o.o., N. Sp. z o.o., U.Sp. z o.o., V1.Sp. z o.o.), uznając, że faktury te nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Zakwestionowano również wykazane przez spółkę wewnątrzwspólnotowe dostawy towarów do czeskich kontrahentów (P.s.r.o., G.s.r.o.) oraz wewnątrzwspólnotowe nabycie towaru od S.s.r.o. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Potiopa (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Joanna Grzegorczyk – Drozda, Asesor WSA Agnieszka Gortych - Ratajczyk, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Przemysław Cieślarek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 października 2025 r. sprawy ze skargi V. Sp. z o.o. z siedzibą w Ł. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Łodzi z dnia 28 kwietnia 2025 r. nr 1001-IOV-3.4103.31.2019.104.U71.AMI w przedmiocie podatku od towarów i usług za okres od kwietnia 2014 roku do kwietnia 2015 roku oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia 28 kwietnia 2025 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Łodzi utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Łódzkiego Urzędu Skarbowego w Łodzi z dnia 5 listopada 2019 r. w przedmiocie określenia V. Sp. z o.o. z siedzibą w Ł. (dalej także: Skarżąca lub strona skarżąca lub spółka skarżąca) kwot zobowiązań podatkowych w podatku od towarów i usług za okresy: od kwietnia 2014 r. do kwietnia 2015 r. w podanych wartościach: - za kwiecień 2014 r. w wysokości 1.059.916,00 zł, - za maj 2014 r. w wysokości 820.069,00 zł, - za czerwiec 2014 r. w wysokości 769.716,00 zł, - za lipiec 2014 r. w wysokości 692.649 zł - za sierpień 2014 r. w wysokości 753 024,00 zł - za wrzesień 2014 r. w wysokości 997.777,00 zł - za październik 2014 r. w wysokości 1.030.957,00 zł - za listopad 2014 r. w wysokości 578.933,00 zł - za grudzień 2014 r. w wysokości 281.285,00 zł - za styczeń 2015 r. w wysokości 1.163.456,00 zł - za luty 2015 r. w wysokości 673.368,00 zł - za marzec 2015 r. w wysokości 1.332.649,00 zł - za kwiecień 2015 r. w wysokości 972.450 zł. Jak wynika z ustaleń poczynionych w niniejszej sprawie, V.Sp. z o.o. została wpisana do KRS z dniem 30 października 2007 r. Jedynym jej udziałowcem został S. P. posiadający 200 udziałów o łącznej wartości 100.000 zł. Organem uprawnionym do reprezentacji Spółki jest prezes jedoosobowego zarządu – A. K. S.. Spółka prowadzi działalność gospodarczą w zakresie sprzedaży hurtowej wyrobów włókienniczych pod adresem siedziby. Jako miejsce przechowywania ksiąg podatkowych wskazano Ł. ul. [...]. Naczelnik Łódzkiego Urzędu Skarbowego w Łodzi przeprowadził w ww. spółce kontrolę podatkową w zakresie prawidłowości rozliczenia z budżetem w podatku od towarów i usług VAT za okres od lutego do lipca 2014 r., za październik 2014 r. oraz od stycznia do kwietnia 2015 r. Z uwagi na nieprawidłowości stwierdzone w toku wskazanej wyżej kontroli, postanowieniem z dnia 30 sierpnia 2018 r. Naczelnik Łódzkiego Urzędu Skarbowego w Łodzi wszczął wobec ww. spółki postępowanie podatkowe w przedmiocie podatku od towarów i usług VAT za okres od kwietnia 2014 r. do kwietnia 2015 r. Na podstawie pozyskanych, w toku zarówno kontroli podatkowej, jak i przeprowadzonego postępowania podatkowego, dokumentów oraz informacji z dostępnych baz danych ustalono, że w okresie objętym kontrolą skarżąca spółka: • dokonała obniżenia podatku należnego o podatek naliczony ujmując w ewidencji zakupu i rozliczając w deklaracjach VAT-7 faktury VAT mające dokumentować zakup towarów handlowych od następujących podmiotów: - T. Sp. z o.o. na łączną kwotę netto 32.871.787,85 zł, kwota VAT 7.559.511,65 zł, - N. Sp. z o.o. na łączną kwotę netto 1.259.967,90 zł, kwota VAT 289.792,61 zł, - U.Sp. z o.o. na łączną kwotę netto 12.542.040,82 zł, kwota VAT 2.755.068,54 zł, - V1.Sp. z o.o. na łączną kwotę netto 4.523.531,61, kwota VAT 1.040.412,16 zł, • w rozliczeniu podatku od towarów i usług wykazała wewnątrzwspólnotowe dostawy na rzecz następujących podmiotów: - P.s.r.o. o łącznej wartości 884.561,60 zł, - G.s.r.o. o łącznej wartości 1.965.739,70 zł, • w rozliczeniu podatku od towarów i usług wykazała wewnątrzwspólnotowe nabycie towarów od firmy S. s.r.o. o wartości netto 1.298.599,78 zł, kwota VAT 298.677,95 zł. Organ ustalił, że skarżąca spółka z naruszeniem przepisu art. 86 ust. 1 i ust. 2 w związku z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz.U. z 2011 r. poz. 1054 z późn. zm., dalej także: ustawa o VAT) uwzględniła faktury zakupu mające dokumentować zakup towarów tekstylnych (tj. tkaniny, dzianiny i przędzy) wystawione przez: T. Sp. z o.o., N. Sp. z o.o., U.Sp. z o.o. i V1. Sp. z o.o., gdyż pomniejszyła kwotę podatku należnego o kwotę podatku naliczonego wynikającego z faktur, które nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, rodzących obowiązek podatkowy u ich wystawcy. W ocenie organu, rzekomi kontrahenci spółki nie mogli dostarczyć spółce towaru ujętego w treści faktur. Nie prowadzili oni bowiem faktycznej działalności gospodarczej, lecz jedynie pozorowali taką działalność w celu wprowadzenia do obrotu prawnego faktur generujących podatek naliczony, który był następnie odliczany m.in. przez Skarżącą. Reasumując, zdaniem organu prowadzone postępowanie wykazało, że wskazane podmioty gospodarcze wystawiły nierzetelne faktury VAT na rzecz skarżącej spółki, a współpraca pomiędzy tymi podmiotami miała na celu jedynie zaewidencjonowanie faktur przez Skarżącą i odliczenie wykazanego w nich podatku VAT. Podkreślić jednocześnie należy, że organ I instancji nie zarzucił Skarżącej braku jakiegokolwiek towaru, podnosząc, że w badanym okresie spółka bez wątpienia była podmiotem istniejącym i wykonującym działalność gospodarczą na własny rachunek oraz we własnym imieniu i z pewnością dokonywała obrotu towarowego. Jednakże towar wyszczególniony na fakturach objętych postępowaniem nie mógł zostać sprzedany Skarżącej przez podmioty wskazane w treści faktur jako sprzedawcy towaru. Ponieważ wystawcy faktur nie dokonali żadnej dostawy towarów na rzecz Spółki, po ich stronie nie doszło do powstania obowiązku podatkowego z tytułu rzekomych dostaw. Nadto, w rozliczeniu podatku od towarów i usług za miesiące od lutego 2014 r. do marca 2014 r. spółka wykazała wewnątrzwspólnotowe dostawy towarów na rzecz podatników unijnych, tj. podmiotów czeskich: P. s.r.o. i G. s.r.o. Wykazane obroty z tytułu dostawy towarów na rzecz ww. kontrahentów spółka opodatkowała stawką podatku VAT w wysokości 0%. Prowadzone postępowanie kontrolne wykazało, że spółka P. s.r.o., posiadała siedzibę w wirtualnym biurze, prowadzonym przez podmiot oferujący sprzedaż utworzonych firm. Ze spółką brak było kontaktu i nie bez znaczenia pozostaje fakt, że jej menadżer i prokurent to obywatele polscy zamieszkujący w R., pod tym samym adresem. Spółka ta nie złożyła deklaracji VAT i informacji podsumowującej za l kwartał 2014 r. Z dniem 30 grudnia 2014 r. została unieważniona jej rejestracja jako podatnika VAT. Z kolei rzeczywistym przedmiotem działalności drugiego czeskiego kontrahenta skarżącej – G.s.r.o. był handel olejem rzepakowym, granulatem poliamidowym, nutellą, kawą, odzieżą i obuwiem i materiałami metalurgicznymi. Również i ta spółka podejrzewana jest o udział w oszustwach karuzelowych. Jej siedziba mieściła się w miejscu zamieszkania jej dyrektora, gdzie nie prowadzono faktycznej działalności, natomiast w wynajmowanych przez spółkę magazynach był składowany olej rzepakowy. Na skutek dokonanych przez czeskie władze podatkowe ustaleń, spółka ta z dniem 19 lutego 2018 r. zakończyła działalność. W ocenie Naczelnika Łódzkiego Urzędu Skarbowego w Łodzi ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że w odniesieniu do opisanych powyżej kontrahentów nie doszło do dokonania dostawy, ze względu na fakt, że nabywca nie nabył prawa do rozporządzania towarem jak właściciel. W konsekwencji w rozpatrywanej sprawie nie została spełniona przesłanka materialna, która umożliwia opodatkowanie wewnątrzwspólnotowych dostaw towarów stawką w wysokości 0 %. Organ podatkowy zakwestionował również zwrot towarów przez S.s.r.o. w ramach wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów do V.Sp. z o.o. S.s.r.o. nie zadeklarowała ani nie zaewidencjonowała nabyć od strony skarżącej, co ważne zaprzeczyła aby takich nabyć dokonała. Ustalono, że nie dysponuje sprzętem technicznym do prowadzenia działalności gospodarczej, a strona rzekomych transakcji, tj. skarżąca spółka nie jest jej znana, nie zawierano z nią żadnych kontraktów oraz nie nawiązywano jakiejkolwiek współpracy. S. nie jest również znana A., z którą to podobno zawarła porozumienie, na podstawie którego dokonanie płatności na rzecz podmiotu w nim wskazanego, miało być równoznaczne ze spłatą zobowiązań wobec skarżącej spółki. Według oświadczenia M. K. (managera/dyrektora spółki) spółka czeska złożyła do czeskiej policji doniesienie o podejrzeniu popełnienia oszustwa i posłużeniu się fałszywymi dokumentami. Ponadto w przypadku wewnąrzwspólnotowych dostaw towarów do S.s.r.o., mimo przedłożonych dokumentów mających poświadczać transport towarów jednoznacznie ustalono (na podstawie danych z systemu viaToll), że we wskazanych datach w których miały mieć miejsce wewnątrzwspólnotowe transakcje, nie nastąpił wywóz towarów z terytorium kraju na terytorium Republiki Czeskiej. Nie miał miejsca również załadunek tych towarów w magazynie spółki V.. Zatem w przypadku transakcji WDT z w/w spółką nie został spełniony warunek przemieszczenia towaru, stosownie do cyt. art. 13 ust.1 ustawy o VAT. Mając na uwadze wskazane powyżej okoliczności, Naczelnik Łódzkiego Urzędu Skarbowego w Łodzi wydał w dniu 5 listopada 2019 r. decyzję, w której w sposób odmienny, aniżeli uczyniła to strona, dokonał rozliczenia w podatku od towarów i usług za okresy od kwietnia 2014 r. do kwietnia 2015 r. Strona nie zgodziła się z powyższym rozstrzygnięciem i złożyła od niego odwołanie, zaskarżając decyzję organu I instancji w całości i wnosząc o jej uchylenie. Organ odwoławczy, po przeprowadzeniu postępowania uzupełniającego w trybie art. 229 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 111 z późn. zm., dalej także: O.p.) nie znalazł podstaw do uwzględnienia wywiedzionego przez spółkę środka zaskarżenia i decyzją z dnia 28 kwietnia 2025 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Skargę od powyższej decyzji DIAS z dnia 28 kwietnia 2025 r. wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi pełnomocnik skarżącej spółki zaskarżając zapadłe rozstrzygnięcie w całości. Zaskarżonej decyzji zarzucono: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: a) art. 1, art. 167, art. 168, art. 169 Dyrektywy 2006/112/WE Rady z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej, poprzez błędną wykładnię i naruszenie zasady neutralności podatku od wartości dodanej oraz poprzez niezastosowanie ww. przepisów polegające na odmowie podatnikowi prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony ze względu na występujące zdaniem organu nieprawidłowości u czterech dostawców towarów do spółki, oraz polegające na odmowie podatnikowi prawa do zastosowania stawki VAT 0% w sytuacji gdy, mimo dochowania należytej staranności/dobrej wiary nie wiedział i nie mógł się dowiedzieć o ewentualnym oszustwie po stronie kontrahenta, b) art. 86 ust. 1 w zw. z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że strona nie była uprawniona do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z faktur zakupu wystawionych przez kontrahentów, którzy zdaniem organu dopuścili się nieprawidłowości na wcześniejszym etapie obrotu, c) art. 41 ust. 1 w zw. z art. 41 ust. 3 ustawy o VAT, poprzez niewłaściwe zastosowanie i opodatkowanie wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów stawką 23% ze względu na nieprawidłowości u odbiorców towaru, wbrew orzecznictwu TSUE oraz krajowych sądów administracyjnych, d) art. 42 ust. 1 w zw. z art. 13 ust. 1 ustawy o VAT, poprzez błędną wykładnię polegającą na tworzeniu nowych, nieznanych prawu podatkowemu warunków (wykazania należytej staranności innych niż weryfikacja kontrahentów) uznania dostawy za wewnątrzwspólnotową dostawę towarów, e) art. 106m ustawy o VAT, poprzez błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie jako podstawy prawnej do podejmowania przez stronę czynności sprawdzających wobec kontrahentów ponad zakres wynikający z przepisów prawa oraz orzecznictwa TSUE, w tym w szczególności postanowienia TSUE C-33/13, wyroku C-277/14 oraz wyroku TSUE z 17 października 2019 r. sygn. C-653/18. 2) naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 121 § 1 w zw. z art. 120 O.p., poprzez niedziałanie na podstawie przepisów prawa oraz naruszenie zasady zaufania do organów podatkowych poprzez całkowite pominiecie aktualnego orzecznictwa, w tym w szczególności postanowienia TSUE C-33/13, wyroku C-277/14 oraz wyroku TSUE z 17 października 2019 r. sygn. C-653/18 oraz cytowanego w skardze orzecznictwa NSA, b) art. 122 w zw. z art. 187 O.p., poprzez uchybienie obowiązkowi zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, oraz posługiwanie się możliwie najprostszymi środkami, które w ocenie organu miały doprowadzić do wydania rozstrzygnięcia w oparciu o podjętą na początku postępowania tezę jakoby stronie nie przysługiwało prawo do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony od zakupu towarów od 4 kontrahentów, c) art. 191 O.p., poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, polegające na wydaniu rozstrzygnięcia w danej sprawie na podstawie części materiału dowodowego w sprzeczności z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz z pominięciem okoliczności faktycznych przemawiających na korzyść strony skarżącej, d) art. 210 § 4 O.p., poprzez brak należytego uzasadnienia prawnego i faktycznego zaskarżonej decyzji, która w przeważającej mierze ma charakter wyłącznie sprawozdawczy i zmierzający do potwierdzenia słuszności zastosowania przepisów stanowiących podstawę do wydania zaskarżonej decyzji, a dodatkowo jest wewnętrznie sprzeczna, w szczególności nie wyjaśnia odmowy prawa do odliczenia podatku VAT naliczonego od T. Sp. z o.o. i U.Sp. z o.o. w sytuacji gdy organ stwierdził, że podmioty te dysponowały towarem, Skarżąca zweryfikowała te podmioty, a w decyzjach wydanych wobec tych podmiotów nie zakwestionowano prawidłowości sprzedaży, oraz nie wyjaśnia zastosowania stawki VAT 23% zamiast 0% do WDT jeżeli nie ma wątpliwości, że towar opuścił terytorium kraju. e) art. 120 w zw. z art. 121 w zw. z art. 191 O.p., poprzez powoływanie się przez organ na ustalenia z innych postępowań, które nie zostały włączone do akt przedmiotowego postępowania, f) art. 123 w zw. art. 192 O.p., poprzez przyznanie domniemania prawidłowości decyzji wydanej wobec kontrahenta, doręczonej w trybie zastępczym, której ustalenia nigdy nie były przez nikogo weryfikowanie i uniemożliwienie kontrahentowi składania wniosków dowodowych podważających ustalenia tej decyzji, g) art. 2a w zw. z art 121 § 1 O.p., poprzez naruszenie zasady zaufania do organów podatkowych, poprzez rozstrzyganie absolutnie wszystkich wątpliwości na niekorzyść Strony oraz całkowite pominięcie aktualnego orzecznictwa TSUE, NSA i wojewódzkich sądów administracyjnych w podobnych sprawach. W konkluzji postawionych zarzutów skarżąca spółka wniosła o uwzględnienie skargi, uchylenie zaskarżonej decyzji organu odwoławczego, jak i poprzedzającej ją decyzji organu podatkowego I instancji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę, organ podatkowy II instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest przede wszystkim ocena, czy organy podatkowe zasadnie odmówiły skarżącej spółce prawa do odliczenia podatku naliczonego z kilkuset faktur wystawionych w okresie od kwietnia 2014 r. do kwietnia 2015 r. przez T. Sp. z o.o., N. Sp. z o.o., U. Sp. z o.o. i V1. Sp. z o.o. w związku z nabyciem przez Skarżącą wyrobów tekstylnych w postaci: tkaniny, dzianiny i przędzy, a także prawa do zastosowania 0% stawki VAT wykazanej w fakturach wystawionych w kwietniu, maju, czerwiec, lipiec, październik 2014 r. na rzecz dwóch spółek czeskich P.s.r.o. oraz G.s.r.o., które miały potwierdzać sprzedaż i przemieszczenie towaru do wskazanych kontrahentów, a także prawa do rozpoznania transakcji ze S. s.r.o. jako wewnątrzwspólnotowe nabycie towaru (WNT). Strona podniosła w skardze w skardze zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego oraz prawa materialnego. Te pierwsze dotyczą naruszenia art. 2a O.p. przez naruszenie zasady in dubio pro tributario, a także art. 120–123, art. 187, art. 191–192 oraz art. 210 § 4 O.p. poprzez w szczególności naruszenie zasady zaufania do organów podatkowych i rozstrzygnięcie wszystkich wątpliwości na niekorzyść strony, a także pominięcie aktualnego orzecznictwa TSUE, NSA i wojewódzkich sądów administracyjnych w podobnych sprawach, uchybienie obowiązkowi zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, wydanie decyzji w oparciu o niepełny materiał dowodowy, a także brak należytego uzasadnienia prawego i faktycznego zaskarżonej decyzji, czy powoływanie się na ustalenia innych postepowań, które nie zostały włączone do akt niniejszego postepowania. Zarzuty naruszenia prawa materialnego sprowadzają się natomiast do wydania decyzji w oparciu o błędną wykładnię przepisów prawa wspólnotowego, to jest: art. 1 oraz art. 167–169 Dyrektywy Rady 2006/112/WE i krajowego: art. 41 ust. 1, art. 41 ust 3, art. 42 ust 1 w zw. z art. 13 ust 1, art. 86 ust. 1, art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a i art. 106m ustawy o VAT, polegającą przede wszystkim na odmowie przyznania podatnikowi prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony ze względu nieprawidłowości u czterech dostawców spółki oraz bezzasadne zakwestionowanie wewnątrzwspólnotowych dostaw towarów na rzecz kontrahentów czeskich i zastosowanie do tych towarów 23% stawki podatku właściwej dla dostaw krajowych, a także poprzez błędna wykładnię polegająca na tworzeniu nowych, nieznanych prawu podatkowemu warunków (wykazania należytej staranności innych niż weryfikacja kontrahentów) uznania dostawy za wewnątrzwspólnotową dostawę towarów. W uzasadnieniu skargi, jej autor szczególnie akcentuje rozważania zawarte w uzasadnieniach wyroków NSA z dnia 12 kwietnia 2017 r. w sprawie I FSK 1342/15, z dnia 22 października 2014 r. w sprawie I FSK 1616/13, a także wyroku z dnia 21 lutego 2023 r. w sprawie o sygn. akt I FSK 441/18 oraz wyrok TSUE z dnia 17 października 2019 r. Zdaniem autora skargi, decyzja wydana w niniejszej sprawie pomija sformułowane w ww. orzeczeniach rozważania dotyczące tzw. dobrej wiary. W pierwszej kolejności należy odnieść się do podnoszonych przez stronę zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego. Zdaniem Sądu w rozpatrywanej sprawie — wbrew zarzutom skargi — zebrano obszerny i wyczerpujący materiał dowodowy, zaś ocena tego materiału została dokonana bez przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów wyznaczonych przez art. 191 O.p., to jest: pozostaje w zgodzie z zasadami doświadczenia życiowego i logicznego wnioskowania. Działania podejmowane przez organy podatkowe zmierzały do wyjaśnienia wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności faktycznych i brak jest podstaw do przyjęcia, że miały na celu wyłącznie udowodnienie faktów niekorzystnych dla podatnika. W odniesieniu do relacji gospodarczych jakie miały mieć miejsce między stroną skarżącą, a spółkami T. Sp. z o.o., N. Sp. z o.o., U.Sp. z o.o. i V1. Sp. z o.o., zebrany materiał dowodowy stanowił wystarczającą podstawę do przyjęcia, że faktury wystawione przez wymienionych kontrahentów Skarżącej nie odzwierciedlają rzeczywistych transakcji gospodarczych. W zaskarżonej decyzji wskazano bowiem na szereg okoliczności, które pozwalały na stwierdzenie, że spółki te nie dokonały sprzedaży towarów na rzecz strony skarżącej. I tak odnośnie T. Sp. z o.o. na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego organy ustaliły, że spółka ta była jednym z kolejnych uczestników łańcucha firm zaangażowanych w handel tkaninami i dzianinami, którzy świadomie i celowo wykorzystywali mechanizmy konstrukcyjne podatku VAT by uzyskać korzyści finansowe. Poszczególni uczestnicy odgrywali w łańcuchu różne role: inicjowali transakcje obrotu towarami, współtworzyli ciąg transakcji, koordynowali płatności czy obrót fakturami. Spółka T. spełniała w tym łańcuchu rolę "bufora". Jej rolą był nie tylko handel tkaninami i dzianinami, ale także przefakturowywanie "pustych" faktur, o czym świadczą te same daty na fakturach zakupu i sprzedaży oraz te same ilości towaru wyszczególnione na tych dokumentach. Warunkiem funkcjonowania takiego systemu było wzajemne porozumienie się poszczególnych osób i firm w zorganizowanym łańcuchu transakcji oraz wykorzystanie roli "znikających podatników". Osoby reprezentujące takich dostawców jak P1., czy W. tworzyły wyłącznie dokumentację papierową - faktury, które następnie wprowadzały do obrotu prawnego przekazując je do spółki T., a następnie dalej do spółek V. i G.. Fakturowi dostawcy towarów handlowych do spółki T. w deklaracjach składanych do celów podatku VAT rozliczają wykazane nabycia i dostawy krajowe w zbliżonych kwotach wskazując niewielkie kwoty do wpłaty lub przeniesienia na kolejny okres rozliczeniowy. Prowadzone przez właściwe miejscowo dla dostawców T. organy podatkowe kontrole wykazały, że podmioty takie jak W. Sp. z o.o., czy P. Sp. z o.o., nie prowadziły rzeczywistej działalności gospodarczej. W toku prowadzonych czynności ustalono, że wystawione przez te podmioty faktury VAT miały dokumentować sprzedaż towaru w dużych ilościach. Zaś ilość rzekomo nabywanych/sprzedawanych towarów powinna mieć odzwierciedlenie w posiadanej i użytkowanej powierzchni magazynowej, środkach transportu, zatrudnionych pracownikach, dokumentacji handlowej itp. Jednakże wymienieni powyżej dostawcy nie dysponowali środkami pozwalającymi na prowadzenia działalności w takim zakresie. Zasadnie zatem uznano, że faktury firmowane przez ww. podmioty, tj. W. Sp. z o.o. i P. Sp. z o.o. a w dalszej kolejności przez T.Sp. z o.o. powinny zostać zakwalifikowane jako dokumenty nierzetelne, stwierdzające czynności, które nie zostały dokonane. Również całość zgromadzonego materiału dowodowego wykazała, że faktury wystawione przez N. Sp. o.o. na rzecz spółki V. nie dokumentują faktycznego przebiegu operacji gospodarczych. W zaskarżonej decyzji przedstawiono argumenty i dowody świadczące o tym, że wymieniona spółka w styczniu 2015 r. nie nabywała towarów i nie wykonywała czynności opodatkowanych podatkiem od towarów i usług, za czym przemawiają okoliczności w postaci: braku jakiegokolwiek kontaktu z osobą reprezentującą spółkę, braku dostępu do dokumentacji, w tym do ksiąg rachunkowych spółki, braku faktycznych możliwości prowadzenia działalności w dużej skali tj. warunków technicznych i lokalowych do prowadzenia działalności gospodarczej (brak magazynów, siedziba firmy zarejestrowana pod adresem biura wirtualnego), braku pracowników (jedyną zatrudnioną osobą w spółce była K. I., która przyznała, że jej zatrudnienie było fikcyjne), braku upoważnienia zarządu do dysponowania rachunkiem bankowym spółki, braku jakichkolwiek dokumentów pozwalających na identyfikację kontrahentów spółki, braku zgodności pomiędzy sposobem zapłaty znajdującym się na fakturze, a sposobem zapłaty faktycznie zrealizowanym, braku zgodności pomiędzy kwotami wynikającymi z faktur sprzedaży i zapłatami należności, znikomy kapitał zakładowy, który w żaden sposób nie jest w stanie zabezpieczyć zobowiązań spółki, czy braku odzwierciedlenia na koncie bankowym spółki wysokości osiągniętych obrotów. Dodatkowo, o powyższej konkluzji doprowadziły również okoliczności niewywiązania się wobec sądu rejestrowego z obowiązku złożenia sprawozdania finansowego za 2015 r., wykreślenie spółki z rejestru podatników VAT i rozwiązanie spółki bez przeprowadzania postępowania likwidacyjnego. Słusznie zatem organy uznały transakcje pomiędzy spółkami N. a V., za nieodzwierciedlające rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Podzielić również należało stanowisko organów, że kolejny kontrahent Skarżącej – U. Sp. z o.o. istniała jedynie "na papierze" i nie prowadziła zgodnej z obowiązującymi przepisami działalności gospodarczej, o czym świadczą okoliczności, t.j.: brak siedziby i adresu prowadzenia działalności gospodarczej (od 4 kwietnia 2014 r.), brak aktualizacji danych w KRS (zmiana adresu, ogłoszenie sprawozdań finansowych za lata 2013, 2014, 2015) i kontaktu z Sądem Gospodarczym, nieskładanie deklaracji CIT-8 oraz zaprzestanie składania deklaracji VAT-7 po rozwiązaniu umowy z biurem rachunkowym, brak jakichkolwiek umów handlowych zabezpieczających interesy spółki w przypadku niewywiązania się kontrahentów z zamówień, fakt, że wielomilionowe walutowe zobowiązania spółki wobec zagranicznych kontrahentów zabezpieczał jedynie kapitał zakładowy w wysokości 5.000 zł, brak zatrudnionych pracowników (niezłożenie deklaracji VAT-4R za żaden z kontrolowanych okresów), brak technicznych możliwości do prowadzenia działalności handlowej na tak wielką skalę (brak zaplecza magazynowego, brak środków transportu), brak na terenie kraju osoby, która zarządzałaby "przedsiębiorstwem" generującym, zarówno po stronie zakupów, jak i sprzedaży wielomilionowe obroty, czy unikanie kontaktu z organami podatkowymi, a także brak współpracy w trakcie prowadzonych postępowań kontrolnych. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na ustalenie, że U. została założona jedynie w celu sprowadzania towarów w postaci przędzy, tkanin i dzianin z Azji, jednocześnie, w większości, wykazując jako źródło ich pochodzenia zakupy od spółek krajowych, które przez właściwe miejscowo dla swojej siedziby organy podatkowe, oceniły jako podmioty nierzetelne, wystawiające "puste" faktury. W ocenie Sądu, słusznie organy podatkowe uznały, że także spółki V1. nie można uznać, za podmiot rzetelny, prowadzący działalność gospodarczą zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. O nierzetelności ww. podmiotu świadczą m.in. następujące okoliczności: brak miejsca prowadzenia działalności gospodarczej, brak aktualizacji danych w KRS (zmiana adresu, ogłoszenie sprawozdań finansowych za lata 2014, 2015), nieskładanie deklaracji CIT-8 oraz deklaracji VAT-7 (za wyjątkiem deklaracji VAT-7 za luty 2015 r.), przekazywanie znacznych środków pieniężnych w walucie obcej na konta azjatyckich dostawców, które według pozyskanych informacji (aplikacje: VIES i ALINA) nie były w jakikolwiek sposób powiązane ze spółką V1., były natomiast fakturowymi dostawcami towarów importowanych do spółek V. i U. , fakt, że wielomilionowe walutowe zobowiązania spółki niewiadomego pochodzenia wobec zagranicznych kontrahentów zabezpieczał jedynie kapitał zakładowy w wysokości 6.000 zł, brak osoby zarządzającej codziennymi sprawami "przedsiębiorstwa", brak współpracy z organami podatkowymi w trakcie prowadzonych postępowań kontrolnych, czy brak jakiegokolwiek kontaktu z przedstawicielem spółki. Jak słusznie zauważył organ podatkowy II instancji, działalność V1. Sp. z o.o. skupiająca się jedynie na podstawowych działaniach związanych z nabyciem udziałów i odnotowaniem tego faktu w Krajowym Rejestrze Sądowym, a następnie wystawianiu faktur sprzedaży na towar niewiadomego pochodzenia i niezapłaceniu podatku należnego z tych faktur wynikającego, wykazuje cechy, które przypisuje się podmiotom określanym jako "znikający podatnik". Odnosząc się następnie do kwestii wewnątrzwspólnotowych dostaw towarów na rzecz wskazanych kontrahentów czeskich tj.: P.s.r.o. i G. s.r.o, należy uznać za prawidłowe ustalenia zawarte w zaskarżonej decyzji, zgodnie z którymi transakcje te odbiegały od standardów właściwych dla podmiotów należycie dbających o swoje interesy, legalnie funkcjonujących w obrocie gospodarczym i że nie doszło do wywozu towarów poza terytorium RP do innego państwa członkowskiego UE oraz do przeniesienia prawa do rozporządzania towarami jak właściciel. O powyższym świadczy w przypadku spółki P.s.r.o., okoliczność, że spółka ta posiadała siedzibę w wirtualnym biurze, prowadzonym przez podmiot oferujący sprzedaż utworzonych firm. Jak ustalono, z oferowanych przez ten podmiot usług często korzystają obywatele polscy, którzy nabyte firmy angażują w oszustwa karuzelowe, których celem jest umożliwienie żądania zwrotu nadwyżki podatku VAT przez polskich dostawców. Ze spółką P. brak było kontaktu i nie bez znaczenia pozostaje fakt, że jej menadżer i prokurent to obywatele polscy zamieszkujący w R., pod tym samym adresem. Spółka ta nie złożyła deklaracji VAT i informacji podsumowującej za l kwartał 2014 r. Z dniem 30 grudnia 2014 r. została unieważniona jej rejestracja jako podatnika VAT. Ponadto, na dokumentach CMR jako przewoźnika wskazano A1. s.r.o., a jak wynika z danych dostępnych w aplikacji VIES podmiot ten prowadził działalność w zakresie sprzedaży detalicznej prowadzonej w niewyspecjalizowanych sklepach. Pojazdy, którymi miał być wykonany rzekomy transport w kwietniu 2014 r., nie zostały załogowane w systemie via Toll, a brak tej rejestracji także dowodzi, iż wewnątrzwspólnotowe dostawy nie miały miejsca. Co istotne z dniem 1 grudnia 2013 r. została zakończona aktywność rzekomego przewoźnika. Sąd w tym miejscu zwraca uwagę, że powyższe ustalenia organów podatkowych są zbieżne z oceną dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 20 grudnia 2023 r. sygn. akt I FSK 2176/19, który oddalając skargę kasacyjną strony skarżącej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi w wyroku z dnia 9 lipca 2019 r., sygn. akt I SA/Łd 98/19 w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2013 r. i 2014 r. (poprzednie okresy rozliczeniowe) stwierdził, że: "(...) W zakresie WDT, Sąd pierwszej instancji zasadnie zaakceptował prawidłowość oceny Organu, że Spółka nie wykazała rzeczywistej ich realizacji. W odniesieniu do spółki P. (6 faktur) ustalono, że podmiot ten faktycznie nie funkcjonował, został wykreślony z rejestru VAT z dniem 30 grudnia 2014 r. i nie można z nim było nawiązać kontaktu. Formalnie ustalono, że dyrektorem w spółce, jak i prokurentem byli obywatele polscy, zamieszkali w R.. Spółka ta do lutego 2014 roku miała swoją siedzibę w wirtualnym biurze. Dodatkowo ustalono, że podmiot, który miał rzekomo dokonywać transportu towaru do tego kontrahenta, nie wykonał transportów albowiem nie wykazał przejazdu samochodów system vaToll". Z kolei rzeczywistym przedmiotem działalności drugiego czeskiego kontrahenta skarżącej – G. s.r.o. był handel olejem rzepakowym, granulatem poliamidowym, nutellą, kawą, odzieżą i obuwiem i materiałami metalurgicznymi. Również i ta spółka podejrzewana jest o udział w oszustwach karuzelowych. Jej siedziba mieściła się w miejscu zamieszkania jej dyrektora, gdzie nie prowadzono faktycznej działalności, natomiast w wynajmowanych przez spółkę magazynach był składowany olej rzepakowy. Na skutek dokonanych przez czeskie władze podatkowe ustaleń, spółka ta z dniem 19 lutego 2018 r. zakończyła działalność. Odnośnie wewnątrzwspólnotowego nabycia towaru od spółki S.s.r.o., spółka ta nie zadeklarowała ani nie zaewidencjonowała nabyć od V., a co ważne zaprzeczyła, aby takich nabyć dokonała. Ustalono również, że nie dysponuje sprzętem technicznym do prowadzenia działalności gospodarczej, a strona rzekomych transakcji, tj. skarżąca spółka nie jest jej znana, nie zawierano z nią żadnych kontraktów oraz nie nawiązywano jakiejkolwiek współpracy. S. nie jest również znana A., z którą to podobno zawarła porozumienie, na podstawie którego dokonanie płatności na rzecz podmiotu w nim wskazanego, miało być równoznaczne ze spłatą zobowiązań wobec V. Według oświadczenia Spółka czeska złożyła do czeskiej policji doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Mimo przedłożonych dokumentów mających poświadczać transport towarów jednoznacznie ustalono (na podstawie danych z systemu viaToll), że we wskazanych datach w których miały mieć miejsce wewnątrzwspólnotowe transakcje, nie nastąpił wywóz towarów z terytorium kraju na terytorium Republiki Czeskiej. Nie miał miejsca również załadunek tych towarów w magazynie spółki V.. Zatem w przypadku transakcji WDT z spółką S.s.r.o. nie został spełniony warunek przemieszczenia towaru, stosownie do cyt. art. 13 ust.1 ustawy o VAT. Nie można więc uznać, że w przedmiotowym stanie faktycznym miał miejsce zwrot towarów przez S.w ramach wewnatrzwspólnotowej dostawy towarów do V.sp. z o.o. Powyższe okoliczności świadczą o tym, że V. Sp. z o.o. bezpodstawnie wykazała dostawy towarów jako dokonane na rzecz kontrahentów czeskich stawką podatku od towarów i usług 0%, bowiem prowadzone postępowanie wykazało - w tym informacje udzielone od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w zakresie braku logowania w systemie viaToll pojazdów uczestniczących w rzekomych dostawach - że spółka nie dokonała przedmiotowych dostaw do ww. kontrahentów. Pomimo, że Spółka posiada wymagane przepisami prawa dokumenty formalne: wystawione faktury VAT, specyfikacje, dokumenty CMR (bez numerów) lub dokumenty potwierdzające dokonanie WDT przy użyciu środka transportu odbiorcy czy dostawcy, to jednak opisane powyżej okoliczności transakcji wskazują na ich fikcyjność, co podważa zasadność zastosowania 0% stawki VAT do dostaw udokumentowanych zakwestionowanymi fakturami. Zebrany w toku postępowania materiał dowodowy wskazuje, że podjęte przez czeskie władze podatkowe działania nie przyniosły efektów w postaci potwierdzenia transakcji handlowych V. Sp. z o.o. z czeskimi kontrahentami. Wobec czego brak jest rzetelnych dowodów potwierdzających, że dostawy towarów na rzecz czeskich podmiotów faktycznie miały miejsce. W dalszej kolejności podkreślić należy, że strona skarżąca bezpodstawnie powołuje się na naruszenie art. 2a O.p., upatrując jego naruszenie w wątpliwościach co do stanu faktycznego sprawy. Niezależnie od tego, że w ocenie Sądu nie ma w niniejszej sprawie wątpliwości w tym zakresie, autor skargi nie dostrzega, że powoływany przez niego przepis dotyczy wątpliwości co do treści przepisów prawa podatkowego, a nie ustaleń faktycznych. Odnosząc się do rozważań pełnomocnika skarżącej dotyczących faktu rzeczywistego posiadania towarów handlowych przez skarżącą zaznaczyć należy, że organy podatkowe tego nie kwestionowały, podkreślając, że w badanym okresie skarżąca spółka bez wątpienia była podmiotem istniejącym i wykonującym działalność gospodarczą na własny rachunek oraz we własnym imieniu i z pewnością dokonywała obrotu towarowego. Należy jednak podkreślić, że towar wyszczególniony na fakturach objętych postępowaniem nie mógł zostać sprzedany Skarżącej przez podmioty wskazane w treści faktur jako sprzedawcy towaru. Zakwestionowane zostały źródła podchodzenia towarów będących w dyspozycji Skarżącej, a w szczególności ich aspekt formalny. Za bezzasadny uznać należy także zarzut naruszenia art. 121 w zw. z art. 120 O.p., polegający na pominięciu aktualnego orzecznictwa TSUE. Orzecznictwo to jest już od lat ugruntowane i wskazuje na konieczność indywidualnej oceny każdej z kwestionowanych transakcji. W tym kontekście brak jest podstaw do uznania orzeczeń TSUE w sprawach C-33/13, C-277/14 i C-653/18 za przełomowe. Zarówno z przepisów prawa krajowego, dyrektywy 2006/112/WE oraz orzecznictwa TSUE wynika, że podstawowym warunkiem obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego jest posiadanie faktury odpowiadającej rzeczywistemu przebiegowi operacji gospodarczych. Tylko w wyjątkowych i szczególnych wypadkach faktura wystawiona przez podmiot, który nie dokonał dostawy towarów może stanowić podstawę do obniżenia podatku należnego. Organy podatkowe trafnie oceniły, że taki przypadek nie miał miejsca w rozpoznawanej sprawie, a strona nie spełniła warunków pozwalających na ocenę, że podjęła niezbędne działania w celu uczynienia spornych transakcji przejrzystymi. Podsumowując, w ocenie Sądu zaskarżona decyzja opiera się na wyczerpująco zebranym, bogatym materiale dowodowym, który został oceniony w zgodzie z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego, zaś uzasadnienie decyzji odpowiada wzorcowi zawartemu w art. 210 § 4 O.p. Nie ma zatem w ocenie Sądu podstaw do stwierdzenia naruszenia przez organy zasad dowodzenia wynikających z art. 122 w zw. z art. 187 § 1 O.p. oraz zasad oceny tego materiału wynikających z art. 191 O.p. Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego w orzecznictwie sądów administracyjnych i Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowany jest pogląd, że aby skorzystać z prawa do obniżenia kwoty podatku należnego o podatek naliczony, podatnik musi legitymować się rzetelną fakturą, przy czym rzetelna faktura to taka, w której wszystkie wskazane w niej elementy, w tym strony transakcji, odzwierciedlają rzeczywistość (np. wyroki NSA: z 14 września 2017 r., I FSK 37/16 i z dnia 14 czerwca 2016 r., I FSK 1634/14 dostępne w CBOSA orzeczenia.nsa.gov.pl). Także z orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, np.: z dnia 21 czerwca 2012 r., C-80/11 i C-142/11, czy też z dnia 31 stycznia 2013 r., C-643/11, wynika, że dla skorzystania z prawa do odliczenia podatku niezbędnym jest aby spełnione zostały warunki: materialny, czyli dostawa towaru lub wykonanie usługi oraz formalny, czyli dysponowanie fakturą spełniającą warunki formalne do odliczenia VAT, a przy ich spełnieniu, pozbawienie podatnika prawa do odliczenia może mieć miejsce, gdy na podstawie obiektywnych okoliczności zostanie ustalone, że dostawa (usługa) została zrealizowana na rzecz podatnika, który wiedział lub powinien był wiedzieć, że nabywając towar (usługę), uczestniczył w transakcji wykorzystanej do popełnienia oszustwa w podatku od wartości dodanej. Wymaga to zbadania przestrzegania przez podatnika zasad należytej staranności kupieckiej, gdyż — jak stwierdził TSUE — jeżeli istnieją przesłanki, by podejrzewać istnienie nieprawidłowości lub przestępstwa, przezorny przedsiębiorca powinien, zależnie od okoliczności konkretnego wypadku, zasięgnąć informacji na temat podmiotu, u którego zamierza nabyć towary lub usługi, w celu upewnienia się co do jego wiarygodności. Przede wszystkim istotne jest, aby same okoliczności towarzyszące transakcji wskazywały, że nabywający towar lub usługę podatnik wykazał w niej staranność wymaganą w obrocie danym towarem (usługą), czyniąc tę transakcję przejrzystą (transparentną). Tak rozumiana dobra wiara podatnika stanowi element zachowania, stanowiący istotną przesłankę przyznania mu określonych uprawnień wywodzonych ze wspólnego systemu podatku VAT. Uprawnieniem takim w rozpoznawanej sprawie jest prawo do odliczenia naliczonego podatku VAT. Tylko bowiem gdy podmiot gospodarczy podjął wszelkie działania, jakich można od niego w sposób uzasadniony oczekiwać, w celu upewnienia się, że transakcje w których uczestniczy nie wiążą się z przestępstwem, czy to w zakresie podatku VAT, czy w innej dziedzinie, może on domniemywać legalność tych transakcji, bez ryzyka utraty prawa do odliczenia naliczonego podatku VAT. Nie pozostaje w sprzeczności z tym stanowiskiem powołany w skardze wyroki TSUE. Podkreślenia wymaga także, że dla pozbawienia podatnika prawa do odliczenia podatku naliczonego nie jest konieczne wykazanie, że podatnik — nabywca miał świadomość, że uczestniczy w transakcjach stanowiących nadużycie, lecz wystarczy wykazanie, że mógł, czy też powinien był przewidywać, że uczestniczy w takich transakcjach. Oceny w tym zakresie dokonuje się na podstawie okoliczności towarzyszących tym transakcjom. Należy zatem zgodzić się ze stanowiskiem wynikającym z zaskarżonej decyzji, że zgodnie z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne, w przypadku gdy: wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane — w części dotyczącej tych czynności. Zasada wyrażona w art. 86 ust. 1 ustawy o VAT jest realizowana jedynie w odniesieniu do rzeczywistych transakcji świadczenia usług lub dostawy towarów(por. wyrok NSA z dnia 2 czerwca 2016 r., I FSK 1927/14, dostępny w CBOSA). W orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie wskazywano, że prawa do odliczenia nie kreuje sama faktura, o ile nie odzwierciedla ona rzeczywistych transakcji zarówno pod względem podmiotowym, jak i przedmiotowym. Skarżąca spółka nie wykazała, że w transakcjach z ww. kontrahentami dochowała podstawowych aktów staranności kupieckiej. Podzielić należało stanowisko organów, że okoliczności towarzyszące zakwestionowanym transakcjom z udziałem Skarżącej wskazują na całkowity brak jej przezorności w obrocie tekstyliami, w ramach których "odkupuje" i "odsprzedaje" towar, wyrażający się całkowitym zaufaniem do swoich kontrahentów (głównie dostawców). Brak ten niepoparty jest żadnymi racjonalnymi przesłankami, o czym świadczą m.in. brak zabezpieczeń dokonywanych transakcji w zakresie ustalania warunków dostaw i ich finansowania, brak sprawdzenia jakości towaru, przy jednoczesnym regulowaniu należności z tytułu tychże dostaw przez podmioty trzecie, w ramach zawartych porozumień. Okoliczności te w żadnym zakresie nie wskazują, że w ten sposób postępuje racjonalny podmiot gospodarczy, który działając w celu gospodarczym dąży do uzyskania najlepszego wyniku finansowego, zabezpieczając się jednocześnie kontraktowo oraz finansowo przed nierzetelnymi kontrahentami oraz przypadkami losowymi, uwzględniając przy tym uregulowania podatkowe istotne z punktu widzenia osiągnięcia tegoż wyniku finansowego. Sąd podziela stanowisko organów że Spółka V. rozliczając, w analizowanym okresie, podatek od towarów i usług była świadoma, że zakwestionowane transakcje wiążą się z oszustwem w zakresie podatku od towarów i usług. O powyższym świadczą takie okoliczności jak: zawieranie z dostawcami towarów umów, które w żaden sposób nie zabezpieczają interesów finansowych czy handlowych spółki, co prowadzi do wniosku, że umowy te zostały zawarte jedynie "dla pozoru" ponieważ podpisujące je strony miały świadomość, że żadne zabezpieczenia interesów firm przy "współpracy" nie będą potrzebne, bezpośrednia współpraca z fakturowymi dostawcami firm T., N., U. i V., a zatem świadoma zgoda V. na wydłużanie łańcucha dostaw towarów, który nie ma żadnego ekonomicznego uzasadnienia (niejednokrotnie faktury sprzedaży na poszczególnych etapach obrotu były oznaczone tą samą datą sprzedaży, pokrywały się ilością i rodzajem asortymentu, nie zawierały marży handlowej lub była to marża minimalna), oznaczanie towaru na fakturach na wszystkich etapach obrotu w sposób bardzo ogólny, np. "tkanina", "dzianina", co w powiązaniu z często takimi samymi cenami sprzedaży, w praktyce uniemożliwia zidentyfikowanie przedmiotu sprzedaży i prześledzenie obrotu danym towarem. O powyższym świadczy także brak reklamacji - przy tak dużym obrocie towarem (kilkadziesiąt ton w miesiącu) ani razu nie odnotowano nieprawidłowości w jakości czy ilości dostarczanego asortymentu, co jak wskazuje doświadczenie życiowe, jest wręcz niemożliwe przy obrocie gospodarczym taką ilością towaru oraz brakiem odpowiedniej ilości pracowników we "współpracujących" z V.podmiotach, którzy mogliby zadbać o odpowiednią jakość organizowanych dostaw, zawieranie z dostawcami porozumień, w których treści nie ma informacji z jakiego tytułu zobowiązania mają regulować, na jaką kwotę i jaki był termin ich wymagalności, a które z kolei zobowiązują V. do regulowania zobowiązań swoich fakturowych dostawców (tj. T., N., U. i V. wobec eksporterów towarów (głównie chińskich przedsiębiorstw) w walucie na ich zagraniczne rachunki bankowe, jak również fakt, że "importowi" dostawcy towarów do T., N., U. i V. to niejednokrotnie te same azjatyckie podmioty, od których towary nabywa bezpośrednio również V., prowadzenie rozliczeń finansowych w taki sposób który uniemożliwia w praktyce ustalenie, które konkretnie zobowiązania (z których faktur) są przez V. regulowane i w imieniu jakiej firmy. Przechodząc z kolei do kwestii dostaw wewnątrzwspólnotowych przypomnieć należy, że zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o VAT przez wewnątrzwspólnotową dostawę towarów, o której mowa w art. 5 ust. 1 pkt 5 rozumie się wywóz towarów z terytorium kraju, w wykonaniu czynności określonych w art. 7 na terytorium państwa członkowskiego inne niż terytorium kraju, z zastrzeżeniem ust. 2-8. Warunkiem zastosowania stawki "0" (art. 42 ust.1 w zw. z art. 42 ust. 3, ust. 4 i ust. 11 ustawy o VAT) jest rzeczywisty charakter transakcji, ale także należyte udokumentowanie faktu wywiezienia towaru z terytorium RP na terytorium innego państwa członkowskiego. Podobnie, jak w wypadku zakwestionowania prawa skarżącej do obniżenia podatku należnego o podatek wynikający ze spornych faktur, zdarzenia zaewidencjonowane przez skarżącą jako WDT słusznie uznano za fikcyjne. W ocenie sądu prawidłowo ustalony stan faktyczny pozwalał organom podatkowym na przyjęcie, że wszystkie opisane w decyzji zdarzenia (dostawy oraz WDT) służyły jedynie uzyskaniu korzyści podatkowej, nie były podejmowane w ramach rzeczywistej działalności gospodarczej. Reasumując, wobec prawidłowego ustalenia, że sporne transakcje nie miały miejsca zaskarżona decyzja jest zgodna z przepisami prawa materialnego, a przy jej wydaniu nie naruszono przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. W tym stanie sprawy skarga, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm.), podlega oddaleniu o czy Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku. AKE.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło