I SA/Łd 447/17
PostanowienieWSA w Łodzi2017-07-07
Skład orzekający: Anna Świderska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych powinien zostać uwzględniony w całości, jeśli strona wykazuje wysokie przychody z działalności gospodarczej, mimo deklarowania znaczących zobowiązań prywatnoprawnych?Ratio decidendi
Sąd administracyjny utrzymał w mocy postanowienie starszego referendarza sądowego o przyznaniu prawa pomocy jedynie w częściowym zwolnieniu od kosztów sądowych. Sąd uznał, że strona, mimo deklarowania wysokich zobowiązań prywatnoprawnych, nie wykazała, iż nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania. Podkreślono, że wysokie przychody z działalności gospodarczej w latach poprzednich świadczą o potencjale finansowym, a zobowiązania prywatnoprawne nie zawsze muszą mieć pierwszeństwo przed kosztami sądowymi.Stan faktyczny
Strona skarżąca, B. G., złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej określenia zobowiązania podatkowego w podatku VAT. Mimo deklarowania trudnej sytuacji finansowej i wysokich miesięcznych zobowiązań, z zeznań podatkowych wynikało, że w latach 2015-2016 skarżąca uzyskała znaczące przychody z działalności gospodarczej. Starszy referendarz sądowy przyznał prawo pomocy jedynie w zakresie połowy wpisu od skargi, co zostało zaskarżone przez stronę.Rozstrzygnięcie
Utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 7 lipca 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział I w składzie następującym: Sędzia NSA Anna Świderska po rozpoznaniu w dniu 7 lipca 2017 roku na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu B. G. od postanowienia starszego referendarza sądowego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Łodzi z dnia 1 czerwca 2017 roku w sprawie ze skargi B. G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. (obecnie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł.) z dnia [...] roku nr [...] UNP [...] w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za styczeń, luty i marzec 2011 roku p o s t a n a w i a: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.
B. G. zaskarżyła decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. (obecnie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł.) z [...] r. w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku VAT za styczeń luty i marzec 2011 roku.
Następnie wystąpiła z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych.
Ze złożonego na urzędowym formularzu PPF oświadczenia o stanie rodzinnym majątku i dochodach oraz dokumentów nadesłanych na wezwanie referendarza sądowego wynika, skarżąca wspólnie z mężem i synem prowadzi gospodarstwo domowe którego, źródłem utrzymania jest wynagrodzenie za pracę męża skarżącej w wysokości 1 459 zł netto, oraz dochody z prowadzonej przez skarżącą działalności gospodarczej. Wnioskodawczyni nie zadeklarowała posiadania żadnego majątku. Oświadczyła, że dochody z prowadzonej działalności gospodarczej nie pozwalają jej na pokrycie bieżących zobowiązań z tytuły rat kredytowych w wysokości ok. 38 000 zł miesięcznie, rat leasingowych 6 760 zł. miesięcznie oraz składki ZUS 1 200 zł miesięcznie. W związku z trudną sytuacją finansową firmy skarżącej, która trwa już kilka lat strona nie posiada środków na uiszczenie wpisu od skargi. Z nadesłanych odpisów zeznań podatkowych skarżącej wynika, że w 2015 roku z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej skarżąca uzyskała przychód w wysokości 10 238 215 zł, poniosła koszty w wysokości 10 177 450 zł uzyskując dochód w kwocie 60 764 zł. W 2016 roku z tytułu prowadzonej działalności skarżąca uzyskała przychód w wysokości 5 096 737 zł, poniosła koszty w kwocie 4 829 202 zł osiągając dochód na poziomie 267 534 zł. W bieżącym roku z tytułu prowadzonej działalności skarżąca w styczniu uzyskała przychód w wysokości 7 315 zł, w lutym 11 899 zł zaś w marcu nie osiągnęła przychodów, w tym okresie poniosła koszty w łącznej wysokości 28 578 zł. W 2015 roku źródłem utrzymania męża skarżącej była działalność gospodarcza z której osiągnął przychód w wysokości 427 831 zł poniósł koszty w kwocie 397 358 zł i uzyskał dochód w wysokości 27 195 zł. oraz dochód z wynagrodzenia za pracę w wysokości 3 277 zł. W 2016 roku mąż skarżącej uzyskiwał przychody wyłącznie z działalności gospodarczej, którą zakończył w listopadzie 2016 roku w wysokości 396 024 zł, poniósł koszty w kwocie 388 641 zł uzyskując dochód w wysokości 18 383 zł. Strona wskazała także, że zamieszkuje w mieszkaniu, które w 2015 roku przekazała w drodze darowizny córce i ponosi stałe comiesięczne wydatki związane z jego utrzymaniem w wysokości ok. 600 zł (czynsz, woda, prąd). Przedstawiła także dokumenty z których wynika, że jej zaległości z tytułu spłaty zaciągniętych kredytów na dzień 30 marca br. wynoszą 29 858 zł.
Starszy referendarz sądowy, postanowieniem z 1 czerwca 2017 r., na podstawie art. 258 § 1 i § 2 pkt 7, w związku z art. 245 § 3 i art. 246 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), postanowieniem z 30 maja 2017 r. przyznał skarżącej prawo pomocy poprzez zwolnienie od połowy wpisu od skargi, który wynosi 37 152 zł, oddalając wniosek w pozostały, zakresie.
W uzasadnieniu wskazał, że uwzględniając wysokość wpisu od przedmiotowej skargi oraz fakt, że jego nieuiszczenie w krótkim terminie 7 dni rodzi dla strony negatywne konsekwencje w postaci odrzucenia skargi, uzasadnionym było obniżenie opłaty od skargi do kwoty możliwej dla strony do poniesienia. Wysokość wpisu sądowego od skargi w sprawie niniejszej wynosi 37 152 zł, przed sądem ze skargi strony zawisła równolegle druga sprawa z wpisem w wysokości 18 825 zł, dlatego uznał, że skarżąca nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku koniecznego utrzymania i w celu zachowania prawa do sądu i zasadnym jest przyznanie jej prawa pomocy poprzez zwolnienie od połowy wpisu sądowego od skargi.
Zaznaczył, że wysokość obciążających stronę kosztów ustalona została z uwzględnieniem ponoszonych przez skarżącą co miesiąc zobowiązań prywatnoprawnych, którym nie można przyznać pierwszeństwa przed opłatami sądowymi. Wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitego zwolnienia od kosztów sądowych na tym etapie postępowania uznał za przedwczesny, podkreślając, iż partycypacja w kosztach postępowania jest obowiązkiem strony nawet jeżeli miałoby to nastąpić z uszczerbkiem utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Przeprowadzone postępowanie wskazuje, że działalność gospodarcza prowadzona przez stronę co roku przynosiła zyski, przy czym zysk za rok ubiegły przekroczył 267 000 zł. Z nadesłanych zeznań podatkowych wynika, że skarżąca w latach 2015 i 2016 r prowadziła działalność gospodarczą znacznych rozmiarów, której roczne przychody wahały się w granicach 5-10 mln. złotych, przedsiębiorca prowadzący działalność o takiej skali powinien dysponować majątkiem umożliwiającym godne warunki utrzymania. Z nadesłanych dokumentów dotyczących działalności gospodarczej prowadzonej przez skarżącą wynika, że jej rozmiar uległ zdecydowanemu zmniejszeniu w porównaniu do lat ubiegłych, ale działalność ta co roku przynosiła skarżącej zyski, co przeczy twierdzeniom wnioskodawczyni o trwałej utracie możliwości sfinansowania swojego udziału w zainicjowanym postępowaniu sądowym. Twierdzenia te poddaje w wątpliwość także dokonywanie przez stronę wpłat gotówkowych na rachunek bankowy służący obsłudze zaciągniętego kredytu w A. Banku na koniec marca br. wnioskodawczyni wpłaciła nań kwotę 10 000 zł mimo deklarowania braku przychodów z prowadzonej działalności gospodarczej.
W sprzeciwie od powyższego postanowienia strona podtrzymała dotychczasowe stanowisko. Dodała, że nie posiada żadnych oszczędności, a w związku z zawartymi umowami zobowiązana jest do pokrywania miesięcznych kosztów w wysokości 45 960 zł. Fakt uzyskiwania wyższych przychodów w okresach wcześniejszych nie może mieć w tej sytuacji decydującego znaczenia. Wyjaśniła, że w listopadzie 2014 r. doszło do całkowitego spalenia się hali demontażu pojazdów oraz części niezbędnego do prowadzenia działalności gospodarczej sprzętu (dwie ładowarki, tokarka, frezarka, wiertarka słupowa, wyważarka, maszyny do demontażu kół, kruszarka do plastiku, termociąg, spawarka, części samochodowe z recyklingu pojazdów). Wartość utraconego mienia szacowana jest na 1 000 000 zł. Hala nie była ubezpieczona. W skutek tych zdarzeń prowadzone przez wnioskodawczynię przedsiębiorstwo utraciło część kontraktów. Cały dochód z lat 2015 i 2016 r. przeznaczony był na spłatę zadłużenia. Nie stać jej było na ponowny zakup utraconego sprzętu zmuszona zatem byłam do znaczącego ograniczenia prowadzonej działalności. Stan zadłużenia, w jakim obecnie się znajduje wnioskodawczyni oraz znaczący spadek dochodów nie pozwala na uiszczenie tytułem wpisu sądowego nawet połowy kwoty (łącznie w ramach dwóch postępowań 27 988,50 zł). Wskazana w uzasadnieniu postanowienia wpłata wysokości 10 000 zł na rzecz Banku A. była działaniem koniecznym, wynikającym z zawartego z bankiem porozumienia. Kredyt w wyniku niespłacania znajduje się już w windykacji i nie wywiązywanie z układu wiązało się dalszymi negatywnymi konsekwencjami w postaci konieczności naliczenia kosztów sądowych, egzekucyjnych. W ramach wsparcia i pomocy świadczonej rodzinie kwotę tą wpłacił starszy syn i to on decydował na co winna być przeznaczona.
Wojewódzki Sąd Administracyjnym w Łodzi zważył, co następuje:
Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd podzielił ocenę referendarza sądowego zwartą w zaskarżonym postanowieniu.
W pierwszej kolejności przypomnieć należy, że zasadniczym celem instytucji prawa pomocy jest zapewnienie prawa do sądu tym podmiotom, które ze względu na swoją trudną sytuację ekonomiczną nie są w stanie uiścić kosztów sądowych, bądź z racji niedostatecznej wiedzy lub charakteru sprawy nie są w stanie prowadzić swych spraw samodzielnie, bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Tak rozumiane prawo pomocy stanowi wyjątek od zasady ponoszenia przez strony pełnych kosztów postępowania wyrażonej w art. 199 p.p.s.a.
Skoro przyznanie prawa pomocy ma charakter wyjątkowy, okoliczności przytoczone przez stronę ubiegającą się o to prawo powinny uzasadniać takie (wyjątkowe) traktowanie (por. postanowienie NSA z 19 listopada 2004 r., FZ 463/04).
Obowiązek zagwarantowania skutecznego dostępu do sądu nie oznacza konieczności udzielania stronom bezwarunkowego prawa pomocy. Przyznanie tego prawa uzależnione jest od spełnienia ściśle określonych przesłanek. Z treści art. 243 § 1, art. 245 § 1 i art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. wynika, że przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym osobie fizycznej następuje, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Użycie przez ustawodawcę zwrotu "gdy strona wykaże" rozwiewa wątpliwości do kogo należy udowodnienie istnienia przesłanek wymienionych w tym przepisie. To strona ma przekonać sąd, że znajduje się w sytuacji, która uzasadnia przyznanie pomocy. Ponadto powinna należycie uzasadnić i wykazać okoliczności, na które się powołuje.
W niniejszej sprawie z wniosku o przyznanie prawa pomocy wynika między innymi, że jedynym źródłem utrzymania rodziny wnioskodawczyni jest wynagrodzenie za pracę męża strony w kwocie 1 459 zł, przy czym obciążenia gospodarstwa domowego to kwota 46 560 zł (utrzymanie. raty, ZUS). Wnioskodawczyni nie wykazała przy tym, że owych zobowiązań w ogóle nie spłaca, bowiem z jej oświadczeń i dokumentów które nadesłała wynika bowiem jedynie, iż zobowiązania te nie są regulowane na bieżąco.
Niezależnie od powyższego, podkreślić należy, iż wielkość ponoszonych przez stronę obciążeń związanych z regulowaniem zobowiązań prywatnoprawnych, nie wyklucza poniesienia kosztów postępowania przed sądem. Strona wychodzi wprost z założenia, że wskazane zobowiązania powinny mieć pierwszeństwo przed obowiązkiem ponoszenia kosztów sądowych. Tymczasem nie ma żadnych racjonalnych powodów, dla których koszty sądowe mają być zaspokajane w ostatniej kolejności, po uregulowaniu przez innych wydatków, jak np. rat kredytowych. Pogląd taki przyjmuje się też powszechnie w orzecznictwie (por. postanowienia NSA z 18 lutego 2010 r., I FZ 447/09 oraz z 6 listopada 2009 r., II OZ 971/09, dostępne: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Strona ma zatem obowiązek podjąć starania o wygospodarowanie odpowiednich środków, a dopiero brak takiej możliwości uzasadnia uwzględnienie wniosku o prawo pomocy. Wskazać należy, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, zaciągnięcie kredytów bądź innych zobowiązań, a co za tym idzie w konsekwencji obowiązek ich późniejszego zwrotu i spłaty, nie przesądzają automatycznie o zaistnieniu przesłanek przyznania prawa pomocy. Tym samym, występując na drogę postępowania sądowoadministracyjnego, skarżąca powinna liczyć się z koniecznością przeznaczenia środków finansowych na koszty postępowania w zainicjowanej przez siebie sprawie i traktować je na równi z innymi należnościami wynikającymi z zaciągniętych zobowiązań prywatnoprawnych (por. postanowienia NSA: z 8 marca 2016 r. sygn. akt II FZ 56/16, z 23 marca 2016 r. sygn. akt II GZ 24/16, dostępne w bazie orzeczeń NSA: www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Nie jest również bez wpływu na ocenę żądania strony fakt, że w latach poprzednich prowadziła działalność znacznych rozmiarów wykazując przychody na poziomie 5 - 10 milionów złotych.
W orzecznictwie nie budzi wątpliwości, iż o potencjale do gromadzenia środków finansowych osób prowadzących działalność gospodarczą, a tym samym o dostępności środków finansowych pozwalających na pokrycie kosztów sądowych, decydują przede wszystkim uzyskiwane przychody z prowadzonej działalności, a nie dochody (bądź strata), będące wynikiem różnicy pomiędzy przychodami a kosztami działalności, która z kolei jest skutkiem decyzji gospodarczych podejmowanych przez osoby prowadzące działalność gospodarczą (por. postanowienie NSA z dnia 17 października 2011r., sygn. akt II FZ 542/11, LEX 987763). W obrocie gospodarczym przyjmuje się, że strata powstaje wskutek nadwyżki kosztów uzyskania nad przychodem, a to skutkuje jedynie brakiem dochodu do opodatkowania (brakiem obowiązku zapłaty podatku dochodowego) i nie świadczy o braku środków finansowych (por. postanowienie NSA z dnia 1 sierpnia 2013 r., sygn. akt I FZ 327/13). Sąd podkreśla przy tym, że fakt ponoszenia kosztów działalności gospodarczej jest związany z istotą aktywności gospodarczej nastawionej na zysk, nie ma zatem podstaw do przerzucania konieczności ponoszenia kosztów sądowych na Skarb Państwa tylko z tego powodu, że koszty działalności są wysokie, generowane aktualną postawą przedsiębiorcy. Powyższej konstatacji nie zmienia ograniczenie rozmiarów prowadzonej działalności w roku bieżącym.
Podobnie bez wpływu na ocenę wniosku pozostaje okoliczność pożaru się hali demontażu pojazdów. Pożar miał miejsce w 2014 roku, zatem przed latami, w których strona uzyskiwała powyższe znaczne przychody.
W konsekwencji przyjąć należy, że referendarz sądowy trafnie ocenił, iż przesłanka z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. nie została spełniona. W związku z tym sąd – na podstawie art. 260 § 1 p.p.s.a.– utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie.
AKE.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło