I SA/Łd 490/18
WyrokWSA w Łodzi2018-10-29
Skład orzekający: Sędzia WSA Joanna Tarno, Sędzia WSA Bożena Kasprzak, Sędzia WSA Paweł Kowalski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Izby Administracji Skarbowej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji ustalającej wysokość zobowiązania podatkowego, uznając, że skarżący dopuścił się winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, uznając, że organ odwoławczy nieprawidłowo ocenił brak winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Sprzeczne komunikaty dotyczące doręczenia przesyłki, wynikające z zestawienia zwrotnego potwierdzenia odbioru, wyjaśnień listonosza oraz oświadczeń skarżącego, poddają w wątpliwość dotychczasową ocenę organu. Konieczna jest ponowna analiza przesłanek z art. 162 Ordynacji podatkowej, w szczególności co do uprawdopodobnienia winy wnioskodawcy.Stan faktyczny
Skarżący D. A. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w R. ustalającej zobowiązanie podatkowe za 2012 r. z tytułu dochodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów. Decyzja organu I instancji została uznana za doręczoną z upływem terminu z art. 150 Ordynacji podatkowej (27 grudnia 2017 r.), a termin do wniesienia odwołania upłynął 10 stycznia 2018 r. Skarżący nadał odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu 30 kwietnia 2018 r., twierdząc, że decyzję odebrał dopiero 26 kwietnia 2018 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu, wskazując na skuteczne doręczenie zastępcze.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. i zasądził od Dyrektora na rzecz skarżącego kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodnicząca: Sędzia WSA Joanna Tarno Sędziowie: Sędzia WSA Bożena Kasprzak (spr.) Sędzia WSA Paweł Kowalski Protokolant: St. sekretarz sądowy Dominika Borowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 października 2018 r. sprawy ze skargi D. A. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. nr [...] [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji ustalającej wysokość zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2012 r. od dochodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. na rzecz skarżącego kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...]r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Ł., po rozpatrzeniu wniosku D. A. o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w R. z dnia [...] r., odmówił przywrócenia terminu.
W uzasadnieniu powyższego postanowienia przedstawiono dotychczasowy przebieg postępowania.
Decyzją z dnia [...] r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w R. ustalił stronie zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2012 rok z tytułu dochodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów. Przedmiotową decyzję uznano za doręczoną z upływem ostatniego dnia terminu, o którym mowa w art. 150 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 201 – dalej jako: O.p.), tj. dnia 27 grudnia 2017 r. Termin do wniesienia odwołania upłynął zatem w dniu 10 stycznia 2018r.
W dniu 30 kwietnia 2018 r. strona nadała na poczcie wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji organu I instancji, załączając odwołanie. Strona wyjaśniła, iż decyzję organu I instancji odebrała w dniu 26 kwietnia 2018 r. i dopiero w tym dniu miała możliwość zapoznania się z jej treścią oraz zaskarżenia.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej po przeanalizowaniu argumentacji wniosku oraz obowiązujących przepisów prawa odmówił stronie przywrócenia terminu do złożenia odwołania.
Organ, przytaczając zapis art. 148, art. 149, art. 150, art. 162 § 1 i § 2 oraz art. 223 § 2 pkt 1 O.p., podkreślił, iż instytucja przywrócenia terminu jest stosowana w sytuacjach wyjątkowych i przywrócenie nie jest możliwe, jeżeli zainteresowany dopuścił się choćby lekkiego niedbalstwa. Wskazał, iż jak wynika z akt sprawy decyzję organu I instancji doręczono za pośrednictwem poczty w trybie art. 150 O.p. i uznano za doręczoną z upływem okresu, o którym mowa w tym przepisie, tj. z dniem 27 grudnia 2017 r. Odwołanie od decyzji organu I instancji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu zostało nadane w urzędzie pocztowym w dniu 30 kwietnia 2018 r. Ustawowy termin na złożenie odwołania upływał w dniu 10 stycznia 2018 r. Oceniając argumentację strony, zdaniem organu, wnioskodawca nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Z akt sprawy wynika, iż Urząd Pocztowy w P. po raz pierwszy awizował pismo w dniu 11 grudnia 2017 r., a powtórnie w dniu 19 grudnia 2017 r., czyli w terminie 7 dni od dnia pozostawienia zawiadomienia. Przesyłka była dostępna dla strony do dnia 27 grudnia 2017 r. przez cały dzień, aż do zamknięcia placówki. Wobec powyższego, zdaniem organu, nie ma wątpliwości co do skuteczności doręczenia zastępczego w dniu 27 grudnia 2018 r.
Organ odwoławczy zwrócił nadto uwagę, iż strona osobiście odebrała postanowienie o wszczęciu postępowania i czynnie uczestniczyła w procesie gromadzenia materiału dowodowego składając wyjaśnienia i dowody. Również osobiście odebrała zawiadomienie w trybie art. 123 § 1 i art. 200 § 1 O.p., z przysługującego prawa strona skorzystała składając w dniu 24 listopada 2017 r. kolejne oświadczenie w sprawie. Zdaniem organu, powyższe uzasadnia wniosek, iż strona mogła się spodziewać zakończenia sprawy i wydania decyzji przez organ I instancji. Tym bardziej, iż organ I instancji systematycznie informował stronę o kolejnych wyznaczanych terminach zakończenia postępowania, ostatni termin wyznaczono na dzień [...]r., a decyzję wydano w dniu [...] r. Strona do dnia 26 kwietnia 2018 r. nie zainteresowała się, co dzieje się w jej sprawie.
Podsumowując organ II instancji stwierdził, iż we wniosku o przywrócenie terminu strona nie wskazała żadnych okoliczności, które mogłyby wskazywać na zaistnienie wyjątkowych i nagłych okoliczności uniemożliwiających dochowanie uchybionego terminu. Strona nie uprawdopodobniła, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi D. A., zarzucając naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 228 § 1 pkt 2 O.p. poprzez stwierdzenie uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, podczas gdy uchybienie nastąpiło bez winy skarżącego, wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik strony wywodził, iż adresat został dwukrotnie zawiadomiony o pozostawieniu przesyłki do jego dyspozycji na okres 14 dni w konkretnej placówce, jednak strona nie orientuje się, czy treść zwrotnego poświadczenia odbioru przesyłki zawiera informację o terminie, w jakim możliwy był jej odbiór oraz, czy strona została powiadomiona o nadejściu przesyłki, o miejscu w którym mógł ją odebrać oraz o czasie, w którym mógł to uczynić. Niewątpliwie zaś zwrotne potwierdzenie odbioru powinno zawierać wszystkie te informacje, co reguluje art. 150 O.p., w przeciwnym razie nie sposób przyjąć fikcji prawnej doręczenia. Pełnomocnik wskazał, iż skarżący nie opiera swej skargi na zarzucie nieskuteczności doręczenia, lecz na zarzucie braku winy w nieodebraniu decyzji. Dodał, iż skarżący nie spodziewał się niekorzystnej decyzji, był bowiem przekonany, iż ostatecznie wyjaśnił wszystkie wątpliwości organu podatkowego dotyczące źródła finansowania inwestycji w 2012 roku. Kończąc podkreślił, iż skarżący nie otrzymał ani pierwszego, ani drugiego awiza, na którą to okoliczność wystąpił do urzędu pocztowego z reklamacją, o wynikach której powiadomi sąd.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Ł., podtrzymując argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, wniósł o oddalenie skargi.
W dniu [...] r. wpłynęło pismo procesowe, w którym pełnomocnik skarżącego, powołując się na odpowiedź na reklamację pocztową podkreślił, iż strona nie miała możliwości odebrania awizowanej przesyłki. Mając na uwadze wyjaśnienia urzędu pocztowego pełnomocnik zaprzeczył, iż skarżący nie miał zamontowanej na drzwiach posesji w ogólnodostępnej części nieruchomości skrzynki pocztowej, jak również podniósł, iż istnieje nieskrępowania możliwość wejścia na posesję, a twierdzenia, że biegają po niej agresywne psy nie odpowiada prawdzie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje.
Skarga jest zasadna.
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.) w zw. z art. 3 § 1 P.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy sąd administracyjny bada, czy zaskarżony akt administracyjny (decyzja, postanowienie) jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami proceduralnymi normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zatem zmienić zaskarżonego aktu, a jedynie uwzględniając skargę może go uchylić, stwierdzić jego nieważność lub niezgodność z prawem. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 p.p.s.a. skarga podlega oddaleniu stosownie do art. 151 p.p.s.a. Nadto, co istotne, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przedmiotem kontroli jest postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. odmawiające skarżącemu przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji organu I instancji. U podstaw zaskarżonego aktu legła ocena organu, iż strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Z tak kategoryczną oceną nie sposób się zgodzić.
Na wstępie podzielić należy pogląd wyrażony w wyroku NSA z dnia 8 sierpnia 2012 r. sygn. akt I FSK 1443/11 (dostępny, jak i pozostałe przywołane w niniejszym uzasadnieniu, w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej http:/orzeczenia.nsa.gov.pl), że wymogi logiki i ekonomiki procesowej nakazują przyjąć, iż rozpatrzenie sprawy z wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w trybie art. 162 O.p. jest na osi czasu etapem następującym po wydaniu postanowienia stwierdzającego uchybienie temu terminowi na podstawie art. 228 § 1 pkt 2 O.p., niezależnie od tego, kiedy ów wniosek został złożony (po wniesieniu odwołania, czy jednocześnie z nim). Zgodnie bowiem z art. 162 § 1 i § 2 O.p., podanie o przywrócenie terminu składa się po jego uchybieniu (ustaniu przyczyny uchybienia), przy czym takie przywrócenie następuje "w razie uchybienia terminu", o ile zainteresowany uprawdopodobni brak winy w uchybieniu. Instytucja przywrócenia terminu została zatem przewidziana do takich sytuacji, w których już doszło do uchybienia terminowi. Właśnie bowiem to uchybienie daje możliwość zawnioskowania o przywrócenie terminu. Jeśli zatem na tak postrzeganą instytucję prawną nałoży się, powszechnie akceptowany w orzecznictwie, obowiązek orzekania w sprawie stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, to nie powinno budzić większych i uzasadnionych wątpliwości, która ze spraw powinna obejmować badanie kwestii prawidłowości doręczenia, ustalenia daty początku biegu i końca terminu odwoławczego oraz ustalenia daty wniesienia odwołania, a następnie przełożenia tych ustaleń na odpowiedni do nich język procesowy. Wyniki takiego badania stanowią o dochowaniu lub przekroczeniu terminu, co w tym ostatnim przypadku skutkować powinno (w znaczeniu - musi) stwierdzeniem uchybienia terminowi do wniesienia odwołania. Natomiast inną sprawą jest, aczkolwiek także mającą rację bytu i związek z tą pierwszą, dalsze procedowanie nad wnioskiem o przywrócenie terminu w płaszczyźnie dla niego kluczowej, a mianowicie z punktu widzenia oceny braku zawinienia w zakresie uchybienia terminu, którego wniosek dotyczy, oczywiście przy spełnieniu wymogów formalnych oraz co do właściwego czasu jego złożenia. Te właśnie zagadnienia są istotne dla przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej z punktu widzenia art. 162 § 1 i § 2 w związku z § 3 O.p. Stwierdzenie więc uchybienia terminowi przed rozpatrzeniem wniosku o jego przywrócenie nie jest działaniem przedwczesnym (podobnie wyroki NSA: z dnia 28 sierpnia 2018 r., sygn. akt II FSK 3058/1;6 z dnia 23 stycznia 2013 r., sygn. akt II FSK 1032/11; z dnia 22 kwietnia 2015 r., sygn. akt II FSK 532/13; z dnia 5 września 2018 r., sygn. akt II FSK 2052/16).
Instytucja przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej w toku postępowania podatkowego została uregulowana w art. 162 O.p., który stanowi, że w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1), zaś wniosek o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, przy czym jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (§ 2). Przywołany przepis art. 162 § 1 i § 2 O.p. ustanawia cztery przesłanki przywrócenia terminu: uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu, złożenie wniosku o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu oraz dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracany termin.
W orzecznictwie sądów administracyjnych wykształcił się pogląd, iż o braku winy w niedopełnieniu czynności w terminie można mówić wyłącznie wtedy, gdy wywiązanie się z takiego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przyczyna uchybienia terminu musi zatem być niezależna od strony (a przy tym istnieć przez cały okres uchybienia terminu). O braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, takiej jak np. nagły atak zimy, przerwa w komunikacji, nagła choroba, powódź, pożar itp. (por. wyroki NSA: z dnia 18 października 2012 r. sygn. akt I FSK 2179/11; z dnia 14 maja 2008 r., sygn. akt I FSK 695/07). Jednocześnie przyjmuje się, że od strony postępowania można oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw, a jakiekolwiek niedbalstwo strony dyskwalifikuje możliwość przywrócenia terminu.
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, stwierdzić należy, iż jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzja organu I instancji została doręczona stronie w trybie art. 150 O.p. z dniem 27 grudnia 2017 r. Adresat był dwukrotnie w odpowiednich odstępach czasu zawiadamiany o pozostawieniu pisma w placówce pocztowej, przy czym zawiadomienia te były umieszczone pod wskazanym adresem na drzwiach mieszkania – adnotacja pracownika urzędu pocztowego o tej treści widnieje na zwrotce przesyłki. Co ważne, jak już wielokrotnie wskazywało orzecznictwo sądowe, wszelkie adnotacje na zwróconej przesyłce (zamieszczone na kopercie lub na zwrotnym potwierdzeniu odbioru) opatrzone stosownymi pieczątkami i podpisami mają walor dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 194 § 1 O.p., korzystającego z domniemania prawdziwości (autentyczności) oraz domniemania zgodności z prawdą twierdzeń w nim zawartych (wiarygodności) (por. wyroki NSA: z dnia 2 grudnia 2011 r., sygn. akt I FSK 123/11; z dnia 19 grudnia 2012 r., sygn. akt II FSK 865/11; z dnia 27 lutego 2008 r., sygn. akt II FSK 41/07; postanowienie NSA z dnia 4 listopada 2010 r., sygn. akt I FZ 419/10).
Uprawdopodobniając brak winy w uchybieniu terminu skarżący wskazywał, iż decyzji organu I instancji nie odebrał, gdyż nie miał wiedzy o podejmowanych próbach jej dwukrotnego doręczenia. Na tę okoliczność wszczął postępowanie reklamacyjne. W odpowiedzi otrzymał pismo Poczty Polskiej z dnia 25 września 2018 r., w którym podniesiono, iż przesyłka polecona, o wskazanym w reklamacji numerze, została nadana w dniu 7 grudnia 2017 r., po nieudanej próbie doręczenia została awizowana w dniu 11 grudnia 2017 r. i powtórnie w dniu 19 grudnia 2017 r. I dalej, iż z powodu niepodjęcia w terminie, przesyłka została zwrócona w dniu 27 grudnia 2017 r. i jako zwrotna doręczona nadawcy w dniu 29 grudnia 2017 r. Co istotne z punktu widzenia niniejszej sprawy, w przedmiotowym piśmie znajduje się wyjaśnienie listonosza obsługującego rejon, w którym zamieszkuje skarżący, iż nie ma możliwości wejścia na posesję ze względu na wolno biegające psy, więc awizo zostało pozostawione przez listonosza w miejscu widocznym, gdyż strona nie posiada skrzynki oddawczej.
W odpowiedzi na pismo reklamacyjne, skarżący w piśmie procesowym wyjaśnił, iż ma zamontowaną na drzwiach posesji w ogólnie dostępnej części nieruchomości skrzynkę pocztową, jak również istnieje nieskrępowana możliwość wejścia na posesję, a twierdzenie, że biegają po niej agresywne psy, nie odpowiada prawdzie.
Sąd dostrzega, iż przywołana reklamacja miała miejsce po wystąpieniu ze skargą, natomiast na etapie postępowania administracyjnego organ – jako nadawca i dysponent przesyłki – nie miał podstaw do wszczęcia procedury reklamacyjnej. Sprzeczne komunikaty organu doręczającego, jakie powstały aktualnie po zestawieniu zapisów widniejących na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki zawierającej decyzję organu I instancji z wyjaśnieniami listonosza zawartymi w odpowiedzi na reklamację oraz wyjaśnieniami samego skarżącego, poddają w wątpliwość dotychczasową ocenę organu. Niezbędna jest ponowna analiza przesłanek z art. 162 O.p., w szczególności co do uprawdopodobnienia winy wnioskodawcy, której wyniki będą determinowały odpowiednie rozstrzygnięcie. Uprawdopodobnienie prowadzi do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie w rzeczywistości miało miejsce. Ustawodawca dopuszcza zatem ten mniej pewny środek, aby w ten sposób ułatwić zainteresowanym przedstawienie swoich racji. Przyjęcie takiej konstrukcji prawnej oznacza, iż od uznania organu administracji publicznej zależy ocena w jakim stopniu dana informacja uprawdopodabnia fakt przytoczony przez stronę (por. wyrok NSA z dnia 14 maja 1999r., sygn. akt IV SA 1153/96).
Na marginesie, mając na uwadze argumenty skargi należy wyjaśnić, iż nie stanowi usprawiedliwienia dla uchybienia terminowi do podjęcia określonych działań okoliczność, iż skarżący nie spodziewał się niekorzystnej decyzji. Jak słusznie wskazał organ, skarżący czynnie uczestniczył w postępowaniu wyjaśniającym i doręczane mu były wydawane w toku postanowienia i pisma, w tym informujące o terminie załatwienia sprawy. Wobec powyższego nie sposób przyznać racji stronie w przywołanej kwestii, gdyż nawet jeżeli nie spodziewała się niekorzystnego zakończenia postępowania w postaci niekorzystnej decyzji, to winna spodziewać się, a wręcz oczekiwać, chociażby pisma informującego o zakończeniu postępowania.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ zobowiązany będzie do uwzględnienia zaprezentowanej w niniejszym rozstrzygnięciu wykładni przepisów oraz dokonania ponownej oceny zebranego materiału w powyżej wskazanym zakresie.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. uwzględniając wysokość uiszczonego wpisu, opłaty skarbowej oraz wynagrodzenie pełnomocnika skarżącego ustalone stosownie do § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tj. Dz.U. z 2018 r. poz. 265 ze zm.).
P.C.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło