II SA/Łd 989/17
PostanowienieWSA w Łodzi2018-02-09
Skład orzekający: Jolanta Rosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu wynikało z niedbalstwa pełnomocnika strony?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ uchybienie terminu nie nastąpiło bez winy strony. Wina pełnomocnika w niedochowaniu terminu obciąża mocodawcę, a niewłaściwy przepływ informacji między pełnomocnikiem a mocodawcą, w tym niepowiadomienie o otrzymaniu decyzji, należy ocenić w kategorii lekkomyślności i niedbalstwa, które są postaciami winy.Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. odmawiającą ustalenia warunków zabudowy. Spółka twierdziła, że dowiedziała się o decyzji dopiero po upływie terminu, ponieważ architekt, który reprezentował ją w postępowaniu administracyjnym, nie poinformował jej o otrzymaniu decyzji. Spółka uważała, że organ powinien był ją powiadomić lub wezwać pełnomocnika do wypowiedzenia się.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 9 lutego 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Rosińska po rozpoznaniu w dniu 9 lutego 2018 roku na posiedzeniu niejawnym wniosku A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] roku nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji p o s t a n a w i a: odmówić przywrócenia terminu. A.B.
Pismem z dnia 13 listopada 2017 roku A Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] roku nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji. Jednocześnie Spółka wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W treści wniosku Spółka wskazała, że uchybienie terminowi nie wyniknęło z jej winy. W dniu 6 listopada 2017 roku V. C. (Prezes Zarządu Spółki) skontaktowała się telefonicznie z Samorządowym Kolegium Odwoławczym w Ł. aby uzyskać informację na temat złożonego odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Z. nr [...] z dnia [...] roku. Podczas rozmowy uzyskała informację, iż Kolegium postanowiło utrzymać w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji, natomiast sama decyzja została doręczona architektowi, który w imieniu Spółki występował o ustalenie warunków zabudowy. Tego samego dnia Prezes Zarządu Spółki skontaktowała się architektem M. G., który oświadczył, iż rzeczywiście otrzymał decyzję w dniu 1 września 2017 roku, natomiast nie poinformował Spółki o tym fakcie, gdyż nie on składał odwołanie i jego rola skończyła się z chwilą zakończenia postępowania przed Prezydentem Miasta Z. W ocenie skarżącej wobec podpisania odwołania wyłączenie przez Prezesa Zarządu Spółki oraz faktu podania adresu do korespondencji Spółki, obowiązkiem organu było poinformować skarżącą o treści decyzji, albo np. wezwać pełnomocnika do wypowiedzenia się czy nadal reprezentuje stronę. Brak takich działań ze strony organu spowodował, iż o decyzji skarżąca dowiedziała się dopiero w dniu 6 listopada 2017 roku. Pomimo zachowania najwyższego stopnia staranności, Spółka nie mogła przewidzieć, że organ doręczy decyzję wyłączenie architektowi, nadto, iż architekt nie poinformuje strony o odebraniu decyzji. W związku z tym pozbawienie strony możliwości złożenia skargi stanowi, jej zdaniem, naruszenie konstytucyjnej zasady dostępu do sądu i narusza istotny interes strony.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2017 roku, poz. 1369) - przywoływanej dalej w skrócie jako: "p.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Stosownie natomiast do art. 87 § 1, 2 i 4 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w okresie siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Z powołanych wyżej przepisów wynika, że instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i może być zastosowana jedynie wtedy, gdy wszystkie określone w nich przesłanki zostaną spełnione łącznie. Samo złożenie wniosku przez zainteresowanego we wskazanym terminie oraz dokonanie czynności, dla której zakreślony był termin, nie jest wystarczającą przesłanką przywrócenia uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej. Konieczne jest bowiem uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę, że nie ponosi on winy w niedochowaniu terminu.
W ugruntowanym orzecznictwie sądów administracyjnych, które zresztą tutejszy Sąd w pełni podziela, podkreśla się, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy największym w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (vide: postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 stycznia 2015 roku sygn. akt II GZ 896/14 – LEX nr 1628828, z dnia 12 lutego 2015 roku sygn. akt I OZ 91/15 – LEX nr 1643289, z dnia 9 września 2014 roku sygn. akt II GZ 499/14 – LEX nr 1530525, z dnia 24 października 2016 roku sygn. akt I FZ 267/16 – dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przystępując do merytorycznej oceny wniosku w pierwszej kolejności wskazać należy, że wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi został złożony z zachowaniem terminu przewidzianego w art. 87 § 1 p.p.s.a. Wraz z wnioskiem strona skarżąca dopełniła czynności, której nie dokonała w terminie. Okoliczności podniesione przez skarżącą Spółkę w motywach wniosku nie dowodzą jednakże o braku winy w uchybieniu terminu i z całą pewnością nie mogą stanowić podstawy do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu.
Przywrócenie terminu może mieć bowiem miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
W przedmiotowej sprawie strona skarżąca nie przedstawiła żadnych okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Podniosła, że nie miała świadomości, iż decyzja Kolegium zostanie skierowana do jej pełnomocnika występującego w jej imieniu w postępowaniu przed organem I instancji. Usprawiedliwieniem braku winy strony nie może być jednak okoliczność niewiedzy czy też nieznajomości prawa. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, czego nie zakwestionowała strona skarżąca, że M. G. na etapie postępowania administracyjnego był upoważniony przez Prezesa Zarządu skarżącej Spółki do "reprezentowania oraz dokonania wszelkich czynności związanych z uzyskaniem decyzji o warunkach zabudowy dla nieruchomości w Z. przy ul. A 10 działka nr 48 i 49". Pełnomocnictwo to nie zostało odwołane ani wypowiedziane przez którąkolwiek ze stron, a zatem wywoływało skutki prawne w tym postępowaniu.
Pojęcie winy strony w uchybieniu terminowi obejmuje swym zakresem także winę pełnomocników ustanowionych w sprawie. W przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, to przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania pełnomocnika, który dopuszczając się negatywnych zaniedbań oraz uchybień swoim działaniem działa bezpośrednio na szkodę mocodawcy. Niewłaściwie zorganizowany przepływ informacji między pełnomocnikiem a jego mocodawcą - szczególnie w kwestii tak istotnej jak terminy podejmowania czynności w postępowaniu sądowym - nie przemawia natomiast za przyjęciem braku winy w uchybieniu terminu. Niepowiadomienie Spółki o otrzymaniu decyzji uniemożliwiające wniesienie skargi w ustawowym terminie należy ocenić w kategorii lekkomyślności i niedbalstwa pełnomocnika będącymi nienależytym dbaniem o sprawy mocodawcy (por. postanowienia NSA: z dnia 18 listopada 2014 r. sygn. akt I GZ 498/14, nr Lex 1624740, z dnia 22 października 2014 r. sygn. akt II FZ 1586/14, nr Lex 1525369, z dnia 23 września 2014 r. sygn. akt II GZ 523/14, nr Lex 1530539). Niedbalstwo czy lekkomyślność jest z kolei postacią winy, która obciąża mocodawcę. Wobec tego, mając na uwadze argumentację wniosku, nie można uznać, by skarżąca Spółka uchybiła terminowi do wniesienia skargi bez swojej winy.
Wobec powyższego Sąd, działając na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.
A.B.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło