II SAB/Łd 111/18

WyrokWSA w Łodzi2018-12-19

Skład orzekający: Sławomir Wojciechowski, Paweł Janicki, Arkadiusz Blewązka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opinie biegłych sporządzone na potrzeby postępowania sądowego stanowią informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej?
Ratio decidendi
Opinie biegłych sporządzone na potrzeby postępowania sądowego, służące sądowi jako organowi władzy publicznej do realizacji powierzonych mu zadań, stanowią informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Istnienie innych zasad lub trybu udostępniania informacji publicznych wyłącza stosowanie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej tylko w zakresie, w jakim te inne przepisy regulują te kwestie odmiennie. Przepisy regulaminu urzędowania sądów powszechnych nie wyłączają stosowania ustawy o dostępie do informacji publicznej w zakresie udostępniania opinii biegłych.
Stan faktyczny
Skarżący K.N. złożył wniosek o udostępnienie zanonimizowanej opinii biegłego do spraw budownictwa oraz opinii biegłego dermatologa z akt sprawy cywilnej. Prezes Sądu Okręgowego w Ł. odmówił udostępnienia informacji, uznając, że opinie biegłych nie są informacją publiczną, a jedynie dokumentami z postępowania sądowego. Skarżący wniósł skargę na bezczynność organu, domagając się zobowiązania organu do wydania żądanych opinii.
Rozstrzygnięcie
Zobowiązano Prezesa Sądu Okręgowego w Ł. do załatwienia wniosku K.N. w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku; stwierdzono, że bezczynność organu miała miejsce bez rażącego naruszenia prawa; oddalono skargę w pozostałym zakresie; przyznano wynagrodzenie pełnomocnikowi z urzędu.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 19 grudnia 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski Sędziowie Sędzia NSA Paweł Janicki Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka (spr.) Protokolant st. specjalista Lidia Porczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 grudnia 2018 roku sprawy ze skargi K. N. na bezczynność Prezesa Sądu Okręgowego w Ł. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. zobowiązuje Prezesa Sądu Okręgowego w Ł. do załatwienia wniosku K. N. z dnia 4 czerwca 2018 roku w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku; 2. stwierdza, że bezczynność organu miała miejsce bez rażącego naruszenia prawa; 3. oddala skargę w pozostałym zakresie; 4. przyznaje i nakazuje wypłacić z funduszu Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi adwokat A. K.-L. prowadzącej Kancelarię Adwokacką w Ł. przy ul. [...] kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych powiększoną o należną stawkę podatku od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu. a.tp. K.N. zaskarżył do sądu administracyjnego bezczynność Prezesa Sądu Okręgowego w Ł. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. W uzasadnieniu skargi skarżący wyjaśnił, że w dniu 11 czerwca 2018r. zwrócił się do Sądu Okręgowego w Ł. z prośbą o udostępnienie informacji publicznej. Wniosek dotyczył wydania z akt sprawy [...] zanonimizowanej opinii biegłego do spraw budownictwa, jak również o wydanie opinii biegłego dermatologa. Skarżący zaznaczył, że o podobne opinie występował do różnych sądów i takie opinie otrzymywał. W ocenie skarżącego opinie te nie są poufne i są mu potrzebne do jego sprawy cywilnej. Natomiast Sąd Okręgowy w Ł. robi wszystko, aby mu tych pism nie wydać. W związku z powyższym skarżący wniósł o zobowiązanie Sądu Okręgowego w Ł. do wydania żądanych pism. Skarżący wskazał dodatkowo, że pismem z dnia 20 czerwca 2018r. odmówiono mu udostępnienia wnioskowanej informacji. W odpowiedzi na skargę Prezes Sądu Okręgowego w Ł. wyjaśnił, że K.N. wniósł o udostępnienie informacji publicznej w zakresie dokumentów znajdujących się w aktach postępowania sądowego, które toczyło się przed Sądem Okręgowym w Ł. II Wydziałem Cywilnym w sprawie o sygn. akt [...] w postaci: opinii biegłego W.P. (k. 166 – 202 akt sprawy) i opinii biegłego dermatologa (k. 275 – 279 akt sprawy). Pismem z dnia 20 czerwca 2018r. Prezes Sądu Okręgowego w Ł. poinformował skarżącego, iż wobec treści art. 1 ust. 1 oraz art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2018r. poz. 1330), dalej przywoływanej jako "u.d.i.p." objęte wnioskiem informacje nie mogą zostać udostępnione, bowiem pozostają poza zakresem stosowania tejże ustawy. W ocenie organu zawarte w skardze zarzuty są chybione, a stanowisko prezentowane przez K. N. – nieuprawnione. Co więcej, bez znaczenia dla oceny prawidłowości działania organu w niniejszej sprawie pozostaje także okoliczność ewentualnego udostępnienia skarżącemu zanonimizowanej opinii biegłego przez Prezesa Sądu Rejonowego dla Ł. – Ś. w Ł., czy Prezesa Sądu Okręgowego w S., na które K.N. się powołuje. W ocenie organu w każdym przypadku złożenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej organ administracyjny dokonuje indywidualnej i niezależnej oceny, czy złożony wniosek podlega uwzględnieniu, wobec czego stanowisko innego organu w przedmiocie innego wniosku, choćby obejmował on żądanie analogiczne, czy w podobnym stanie faktycznym, pozostaje bez znaczenia dla oceny prawidłowości działania organu administracyjnego. W przekonaniu Prezesa Sądu Okręgowego w Ł. informacje, jakich żąda wnioskodawca, tj. opinie biegłych wydane na potrzeby rozstrzygnięcia o roszczeniach osoby fizycznej w toczącym się z jej powództwa postępowaniu sądowym nie mogą być uznane za informację o sprawach publicznych. Organ podkreślił, że wszelkie dane objęte wnioskiem złożonym w sprawie zarejestrowanej pod nr [...] to opinie biegłych pochodzące z postępowania sądowego o sygn. akt [...], którego K.N. nie był stroną. Opinie biegłych sądowych wydane w konkretnej sprawie prowadzonej w przedmiocie rozstrzygania o roszczeniach konkretnej osoby nie stanowią informacji odnoszącej się do funkcjonowania władzy publicznej, lecz mają na celu ustalenie okoliczności procesowych postępowania w indywidualnej sprawie. Tym samym nie jest to informacja o sprawach publicznych w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., bowiem ustawa ta służy zapewnieniu rzeczywistej transparentności działania podmiotów publicznych i gospodarowania majątkiem publicznym, a także zapewnieniu równości obywateli w dostępie do szeroko rozumianych dóbr tworzonych za publiczne środki. Z tego powodu dokumenty wytworzone przez władze publiczną, a nadto wszelkie inne podlegające ewentualnemu udostępnieniu dane i informacje mogą być udostępnione, jednakże tylko w zakresie publicznym, a więc po odjęciu elementów indywidualnych, takich jak żądanie informacji z postępowania sądowego w indywidualnej sprawie. Dalej organ wskazał, iż zawarte w skardze twierdzenia, iż objęte wnioskiem opinie są dla wnioskodawcy istotne na potrzeby jego własnej sprawy cywilnej pozostają bez znaczenia dla oceny dopuszczalności udostępnienia objętych wnioskiem informacji. Opinie wydawane, czy składane w toku danego postępowania sądowego winny być odnoszone wyłącznie do tego konkretnego stosunku prawnego, czy stanu faktycznego/okoliczności, jakie są przedmiotem sporu w sprawie i brak jest podstaw do rozszerzającego interpretowania ich znaczenia, czy uznawania za dokument odnoszący się do sposobu funkcjonowania podmiotu publicznego. Organ podkreślił, że zasady udzielania informacji, udostępnienia akt sądowych i dokumentów z akt reguluje szczegółowo rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 grudnia 2015r. Regulamin urzędowania sądów powszechnych, wydane na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art 41 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001r. Prawo o ustroju sądów powszechnych. Przepisy § 97 i § 98 cytowanego rozporządzenia wskazują zakres informacji, jaki może być udzielany bez ustalania tożsamości osób żądających informacji, czyli także osobom nie posiadającym statusu strony, uczestnika, czy ich pełnomocnika w danym postępowaniu. Przy czym – co jednoznacznie statuuje § 98 ust. 1 ww. rozporządzenia, informacje o sprawie inne niż wskazane w § 97 ust. 1 rozporządzenia (dostępne bez ustalania tożsamości osoby żądającej informacji) może otrzymać osoba będąca stroną, uczestnikiem postępowania lub ich pełnomocnikiem albo obrońcą, do których uzyskania jest uprawniona. Podkreślono, iż tym samym oczywiste jest, że podmiotom nieposiadającym uprawnień procesowych w danym postępowaniu nie przyznano prawa do żądania udzielenia informacji, dostępu do poszczególnych dokumentów znajdujących się w aktach sprawy cywilnej i dokonywania z nich wypisów czy kserokopii, bez względu na etap postępowania, którego akta te dotyczą i zasady te nie mogą zostać naruszone poprzez korzystanie z uprawnień wynikających z przepisów u.d.i.p. Wobec powyższych okoliczności Prezes Sądu Okręgowego w Ł. stwierdził, że nie dopuścił się jakiejkolwiek bezczynności w przedmiotowej sprawie bowiem informacje objęte wnioskiem skarżącego złożonym w dniu 11 czerwca 2018r. pozostawały poza zakresem przepisów u.d.i.p., a tym samym organ nie był zobowiązany do ich udostępnienia. Tym samym w postępowaniu wszczętym wnioskiem K.N., złożonym w dniu 11 czerwca 2018r. nie miała miejsca ani bezczynność, ani opieszałość działania organu, wobec czego skarga winna ulec oddaleniu jako bezzasadna. Dalej organ wskazał, iż w przypadku dokonania przez Sąd oceny, że objęte wnioskiem skarżącego K.N. opinie biegłych uznać należy za informacje podlegające udostępnieniu w trybie przepisów u.d.i.p., aktualny pozostaje pogląd wyrażany wielokrotnie w orzecznictwie sądów administracyjnych, iż o ile bezczynność organu miała miejsce, to nie można przyjąć, że w przypadku każdej bezczynności lub przewlekłości postępowania ma miejsce rażące naruszenie prawa. Sądy zwracały bowiem uwagę, że dokonując oceny, czy bezczynność/przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, konieczne jest wzięcie pod uwagę charakteru danej sprawy, jak i specyfiki trybu jej załatwienia, a także występujących w sprawie okoliczności wskazanych jako przyczyny bezczynności organu. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Przekroczenie winno być znaczne i niezaprzeczalne, zaś rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Tym samym, nawet dokonanie hipotetycznej oceny, że informacje żądane przez skarżącego winny były zostać udostępnione z tej przyczyny, iż uznać je należało za informację publiczną, oraz że brak udostępnienia w ustawowym terminie traktować należy jako bezczynność organu, nie może prowadzić do przyjęcia, iż owa ewentualna bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 21 ust. 1 u.d.i.p. do skarg rozpatrywanych w postępowaniach o udostępnienie informacji publicznej stosuje się przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018r. poz. 1302), przywoływanej dalej jako "P.p.s.a.". Z kolei w myśl art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność w przypadkach określonych w pkt 1 – 4. Nie można zatem mieć wątpliwości co do kognicji sądu administracyjnego w niniejszej sprawie. Z bezczynnością mamy do czynienia wówczas, gdy organ zwleka z wydaniem decyzji, postanowienia lub aktu albo też z dokonaniem czynności dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, a sprawa ma charakter sprawy z zakresu administracji publicznej. W przypadku wniesienia skargi na bezczynność przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność, lecz ich brak w sytuacji gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności, czy bezczynność spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością w ich podjęciu lub dokonaniu, czy też wiąże się z przeświadczeniem, że występują negatywne przesłanki do załatwienia sprawy poprzez wydanie określonego aktu lub podjęcie czynności. Co do zasady, warunkiem dopuszczalności skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego jest – jak to wynika z przepisu art. 52 § 1 P.p.s.a. – wyczerpanie środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed właściwym organem administracji publicznej, przy czym dotyczy to także skargi na bezczynność, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. Jednakże w przypadku skargi na bezczynność, której przedmiotem jest dostęp do informacji publicznej, skarga nie musi być poprzedzona środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej (vide: wyrok NSA z dnia 24 maja 2006r. sygn. akt I OSK 601/05 http://orzeczenia.nsa.gov.pl ). Przyjmuje się, że rolą sądu administracyjnego przy rozpoznawaniu skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej jest udzielenie odpowiedzi na pytanie czy objęta wnioskiem informacja stanowi informację publiczną, a następnie czy podmiot zobowiązany do jej udostępnienia rzeczywiście nie podjął działań nakazanych mu przez prawo. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się bowiem pogląd, że skargę na bezczynność w postępowaniu o udzielenie informacji publicznej można złożyć nie tylko wobec "milczenia" podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej, ale również w sytuacji, w której powstał spór między wnioskodawcą a adresatem wniosku, co do charakteru żądanej informacji. Tym samym sąd administracyjny, do którego trafiła skarga na bezczynność pełni rolę arbitra, który ma przede wszystkim przesądzić czy wnioskodawca żąda informacji, o której mowa w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. i tym samym czy ustawa ta znajduje zastosowanie. Skarga na bezczynność w tego rodzaju sprawach chroni wnioskodawcę przed arbitralnym stanowiskiem podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej, które uniemożliwia uzyskanie żądanej informacji (vide: wyrok NSA z dnia 7 lipca 2010r. sygn. akt I OSK 592/10; wyrok NSA z dnia 6 października 2011r. sygn. akt I OSK 1510/11 http://orzeczenia.nsa.gov.pl ). Przepis art. 1 ust. 1 u.d.i.p. stanowi, iż każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną. Tę ogólną definicję doprecyzowuje art. 6 ust. 1 u.d.i.p., który wymienia rodzaje spraw, jakich mogą dotyczyć informacje o charakterze informacji publicznych, czyniąc to w sposób otwarty, czemu służy zwrot "w szczególności". Doktryna oraz orzecznictwo sądowe, w oparciu o ogólną formułę ustawy, a także regulacje art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, przyjmuje szerokie rozumienie pojęcia "informacja publiczna". (vide: wyrok NSA z dnia 30 października 2002r. sygn. akt II SA 181/02; wyrok NSA z dnia 20 października 2002r. sygn. akt II SA 1956/02; wyrok NSA z dnia 30 października 2002r. sygn. akt II SA 2036-2037/02, za: M.Jaśkowska, Dostęp do informacji publicznych w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, Toruń 2002r., s. 28). Z powyższego wynika, że informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnosząca się do władz publicznych, a także odnosząca się do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne lub gospodarujących mieniem publicznym. Niewątpliwie jest to definicja szeroka i mieści się w nich treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organów władzy publicznej, związanych z tymi organami, bądź w jakikolwiek sposób dotyczących tych organów. Jest to zarówno treści dokumentów bezpośrednio przez organy i podmioty wytworzonych, jak i tych, których używa się przy realizacji powierzonych prawem zadań, nawet jeśli dokumenty te nie pochodzą od organów władzy publicznej (vide: wyrok NSA z dnia 21 lipca 2011r. sygn. akt I OSK 678/11, wyrok WSA w Warszawie z dnia 18 kwietnia 2012r. sygn. akt II SAB/Wa 22/12, http://orzeczenia.nsa.gov.pl ). Dwie kwestie o kluczowym znaczeniu dla niniejszej sprawy nie ulegają wątpliwości. Po pierwsze sądy stanowią władzę publiczną, niezależną od innych władz (art. 173 Konstytucji R.P.). Wymiar sprawiedliwości w Rzeczypospolitej Polskiej sprawują Sąd Najwyższy, sądy powszechne, sądy administracyjne oraz sądy wojskowe (art. 175 Konstytucji R.P.). Sądami powszechnymi są sądy rejonowe, sądy okręgowe oraz sądy apelacyjne. (art. 1 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. z 2018r. poz. 23 ze zm.). Po drugie zaś generalnie do rozpoznawania spraw cywilnych powołane są sądy powszechne (art. 2 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 2018r. poz. 1360 ze zm.), dalej przywoływanej jako "K.p.c.")). W postępowaniu prowadzonym w celu rozpoznania sprawy cywilnej przedmiotem dowodu są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 K.p.c.). Źródłem dowodowym w takim postępowaniu są m.in. dokumenty, zeznania świadków i oględziny. W wypadkach wymagających wiadomości specjalnych sąd może wezwać jednego lub kilku biegłych w celu zasięgnięcia ich opinii (art. 278 § 1 K.p.c.). Opinia sporządzona przez biegłego może być przedstawiona ustnie lub na piśmie. Ponadto sąd może zażądać ustnego wyjaśnienia opinii złożonej na piśmie, może też w razie potrzeby zażądać dodatkowej opinii od tych samych lub innych biegłych (art. 278 § 3 w związku z art. 286 K.p.c.). Dokonując analizy powyższych okoliczności należy jasno wskazać, iż zarówno opinie biegłych sporządzone na piśmie, jak i opinie ustne utrwalone w protokole rozprawy sądowej (art. 157 § 1 K.p.c.) z uwagi na to, że służą sądowi, a więc organowi władzy publicznej do realizacji powierzonych mu prawem zadań, stanowią informację o sprawach publicznych w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p.. (vide: wyrok WSA w Lublinie z dnia 9 października 2012r. sygn. akt II SAB/Lu 77/12; wyrok WSA w Warszawie z dnia 3 listopada 2010r. sygn. akt II SAB/Wa 236/10; wyrok NSA z dnia 8 czerwca 2011r. sygn. akt I OSK 285/11; wyrok WSA w Łodzi z dnia 19 września 2014r. sygn. akt II SAB/Łd 106/14, http://orzeczenia.nsa.gov.pl ). Bez znaczenia jest przy tym okoliczność, iż dokumenty stanowiące utrwalone opinie biegłych nie pochodzą od organów władzy publicznej i nie stanowią dokumentu urzędowego. Dokument zawierający informacje publiczną jest bowiem pojęciem znacznie szerszym niż pojęcie dokumentu urzędowego (vide: wyrok NSA z dnia 17 czerwca 2011r. sygn. akt I OSK 490/11, http://orzeczenia.nsa.gov.pl ). Podobnie nie ma znaczenia okoliczność, iż opinia biegłego "nie stanowi załatwienia sprawy publicznej". Żadne źródło dowodowe nie zastępuje orzeczenia sądu rozstrzygającego sprawę cywilną. Jeśli jednak opinia biegłego załatwienie takiej sprawy sądowi "ułatwia" i sąd korzysta z niej dla wykonania swego publicznego zadania, to taka opinia spełnia kryteria nośnika informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Uwzględniając treść wniosku o udostępnienie informacji publicznej wypada wskazać, iż przedmiotem żądania jest informacja prosta, a strona skarżąca podała w jakiej formie i w jaki sposób żądana informacja winna zostać udostępniona. Złożyła więc wniosek, który winien zainicjować postępowanie uregulowane przepisami u.d.i.p. Analiza uregulowań u.d.i.p. prowadzi do konkluzji, iż w razie skierowania wniosku o udzielenie informacji publicznej, podmiot zobowiązany do udostępnienia takiej informacji może zachować się w jeden z poniższych sposobów: 1. – udzielić informacji publicznej, gdy jest jej dysponentem oraz nie zachodzą okoliczności wyłączające możliwość jej udzielenia. Wówczas winien dokonać tego w formie czynności materialno – technicznej; 2. – poinformować wnioskodawcę, że jego wniosek nie znajduje podstawy w przepisach u.d.i.p., gdyż żądanie nie dotyczy informacji mających charakter informacji publicznej, lub też wskazać, że organ nie jest dysponentem informacji, o których udzielenie wnioskodawca się zwrócił (art. 4 ust. 3 u.i.d.p.), bądź też poinformować stronę, że w sprawie obowiązuje inny tryb udzielenia informacji, niż ten, w którym strona się zwróciła (art. 1 ust. 2 u.i.d.p.); 3. – odmówić udostępnienia informacji (art. 16 ust. 1 u.i.d.p.) lub umorzyć postępowanie (art. 14 ust. 2 u.i.d.p.), czego winien dokonać w formie decyzji administracyjnej. Organ załatwiając niniejszą sprawę poinformował wnioskodawcę, że w sprawie obowiązuje inny tryb udzielenia informacji, niż ten, w którym strona się zwróciła (art. 1 ust. 2 u.i.d.p.) i w tym zakresie wskazał na przepisy § 97 i § 98 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 grudnia 2015r. Regulamin urzędowania sądów powszechnych (Dz.U. z 2015r. poz. 2316 ze zm.), jako na podstawę udostępnienia żądanej informacji. Zapatrywanie to nie jest poprawne, bowiem istnienie innych zasad czy trybu udostępniania informacji publicznych wyłącza stosowanie przepisów u.d.i.p., jednakże tylko w zakresie regulowanym wyraźnie tymi szczególnymi ustawami (vide: uchwała 7 sędziów NSA z dnia 9 grudnia 2013r. sygn. akt I OPS 8/13, http://orzeczenia.nsa.gov.pl ). Przepis art. 1 ust. 2 u.d.i.p. oznacza, że wszędzie tam gdzie konkretne sprawy dotyczące zasad i trybu dostępu do informacji będącej informacją publiczną uregulowane są inaczej w u.d.i.p., a inaczej w ustawie szczególnej dotyczącej udostępnienia informacji publicznej i stosowania obu tych ustaw nie da się pogodzić, pierwszeństwo mają przepisy ustawy szczególnej. Tam gdzie jednak dana sprawa uregulowana jest tylko częściowo, lub w ogóle nie jest uregulowana w ustawie szczególnej, zastosowanie mają odpowiednie przepisy u.d.i.p., przy czym w pierwszym przypadku stosowane są uzupełniająco, w drugim zaś stanowią wyłączną regulację prawną w danym zakresie Przy czym regulacje szczegółowe jako wyjątek wprowadzający odmienne zasady i tryb dostępu winny być traktowane w sposób zawężający, a w razie wątpliwości – w świetle art. 61 Konstytucji RP i art. 1 ust. 2 u.d.i.p. – wykładnia powinna uwzględniać prawo dostępu do informacji, a nie jego ograniczenie (vide: J.Jendrośka, M.Bar, Z.Bukowski, Dostęp do informacji o środowisku i jego ochronie, Poznań – Wrocław 2007r., s. 64 – 65). Dokonując analizy ww. przepisów § 97 i § 98 Regulaminu urzędowania sądów powszechnych należy jednoznacznie wskazać, iż nie wyłączają one stosowania u.d.i.p., bowiem regulują kwestie udzielania określonych informacji technicznych, organizacyjnych i o sposobie rozstrzygnięcia sprawy osobom telefonującym do sądu, a także informacji innego rodzaju drogą elektroniczną ale wyłącznie uczestnikom postępowania sądowego i ich procesowym reprezentantom, i to wyłącznie w określonym trybie weryfikacji wnioskodawców. Tym samym regulują wyłącznie specyficzne kwestie postępowania sądowego, a nie kwestie dostępu do informacji publicznych, a tylko w takim wypadku moglibyśmy mieć do czynienia z kolizją ustaw regulujących w odmienny sposób kwestie zasad i trybu dostępu do informacji publicznych, pozwalający przyznać pierwszeństwo nad przepisami u.d.i.p. przepisom regulacji szczególnych, ale i tak wyłącznie w przypadku odmiennego uregulowania dostępu do informacji publicznych. Tym samym nie podzielając argumentacji organu należało skargę uwzględnić na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a. i tym samym zobowiązać organ do załatwienia wniosku K.N. w zakreślonym terminie. Rozstrzygając natomiast na gruncie art. 149 § 1a P.p.s.a. o rodzaju stwierdzonej bezczynności należało uznać – opierając się przede wszystkim na udzieleniu przez organ w zakreślonym terminie odpowiedzi na wniosek skarżącego – iż bezczynność organu miała miejsce bez rażącego naruszenia prawa. Jakkolwiek odpowiedź ta okazał się wadliwa, to jednak dla oceny charakteru stwierdzonej bezczynności kluczowe znaczenie ma kwestia terminowości reakcji organu na wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Za rażące uważa się bowiem przekroczenie prawa znaczne i niezaprzeczalne, a także oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Jest to więc naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niezasługujące na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa. (vide: B.Adamiak i J.Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C.H.Beck 2012r., s. 632 – 636; wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012r. sygn. akt I OSK 675/12; postanowienie NSA z dnia 27 marca 2013r. sygn. akt I OSK 468/13, www.orzeczenia.nsa.gov.pl ). Zachowanie organu takich kwalifikowanych cech jest pozbawiane. Natomiast rozstrzygnięcie w przedmiocie grzywny na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a. ma charakter fakultatywny; jest zależne wyłącznie od uznania sądu i może być podjęte w każdym przypadku uwzględnienia skargi. Treść art. 149 § 2 P.p.s.a. wskazuje, że wybór środka o charakterze finansowym należy do sądu i odbywa się w ramach alternatywy zwykłej, zaś wymierzenie organowi grzywny ma na celu przede wszystkim oddziaływanie mobilizujące i dyscyplinujące organ do sprawnego prowadzenia postępowania, ale także prewencyjne, stanowiąc w drastycznych przypadkach zwłoki organu realne zagrożenie sankcją (vide: wyrok NSA z dnia 14 lutego 2017r. sygn. akt I OSK 1268/16; wyrok NSA z dnia 14 stycznia 2016r. sygn. akt II OSK 1030/15, http://orzeczenia.nsa.gov.pl ). W świetle tego co zostało już powyżej powiedziane w kwestii szybkości reakcji organu na złożony wniosek wypada stwierdzić, iż w okolicznościach niniejszej sprawy brak jest takich, które uzasadniałyby nałożenie na organ grzywny. W związku z tym, na podstawie art. 151 P.p.s.a., należało oddalić skargę w części obejmującej żądanie wymierzenia organowi grzywny, o której mowa w art. 149 § 2 P.p.s.a. O wynagrodzeniu dla pełnomocnika skarżącego z tytułu pomocy prawnej udzielonej z urzędu orzeczono na podstawie art. 250 § 1 P.p.s.a. Ponownie rozpoznając sprawę organ uwzględni poczynioną powyżej ocenę prawną, mając na uwadze możliwe reakcje organu na wniosek złożony w trybie przepisów u.d.i.p., a w szczególności to, iż ewentualna odmowa udostępnienia informacji publicznej mogłaby nastąpić wyłącznie w formie decyzji administracyjnej (art. 16 ust. 1 u.i.d.p.) i tylko z przyczyn, o których mowa w art. 5 u.d.i.p. MR

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło