III SA/Łd 78/16

WyrokWSA w Łodzi2016-05-10

Skład orzekający: Ewa Alberciak, Monika Krzyżaniak, Małgorzata Łuczyńska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, nawet jeśli naruszenia te wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych po stronie pracodawcy, a nie z bezpośredniego działania kierowcy?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi obiektywną odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest organizacja pracy w taki sposób, aby kierowcy mogli przestrzegać przepisów, a brak właściwych rozwiązań organizacyjnych, niedostateczny nadzór czy niewłaściwy dobór pracowników obciążają przedsiębiorcę. Okoliczności takie jak zdarzenia losowe czy zachowanie kierowcy nie zwalniają przedsiębiorcy z odpowiedzialności, jeśli nie wykaże on, że mimo zachowania należytej staranności nie można było uniknąć naruszenia.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę I. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) nakładającą karę pieniężną w wysokości 15 000 zł za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Kontrola wykazała szereg naruszeń, w tym skrócenie czasu odpoczynku, przekroczenie czasu prowadzenia pojazdu, nieokazanie dokumentów, nieprawidłowe wczytywanie danych z tachografu oraz wykonywanie przewozu pojazdem bez wymaganego sprawdzenia okresowego. Skarżąca kwestionowała prawidłowość ustaleń organów, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak wpływu na powstanie naruszeń oraz wadliwe przeprowadzenie kontroli.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 10 maja 2016 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Ewa Alberciak Sędziowie Sędzia WSA Monika Krzyżaniak (spr.) Sędzia WSA Małgorzata Łuczyńska Protokolant specjalista Aneta Brzezińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 maja 2016 roku sprawy ze skargi I. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów transportu drogowego oddala skargę Decyzją z dnia [...] nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił w całości decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...], nr [...] orzekającą o nałożeniu na I. S.-Z. prowadzącą działalność gospodarczą pod firmą A z siedzibą w Ł. kary pieniężnej w wysokości 15 000 zł za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym i orzekł o nałożeniu na I. S.-Z. kary pieniężnej w wysokość 15 000 zł za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. W sprawie ustalono następujący stan faktyczny: W wyniku przeprowadzonej w dniach 18 marca 2015 r. – 1 kwietnia 2015 r. kontroli w przedsiębiorstwie skarżącej, obejmującej okres 18 marca 2014 r. – 17 marca 2015 r., pracownicy [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego stwierdzili następujące naruszenia przepisów o transporcie drogowym w zakresie: skrócenia dziennego czasu odpoczynku; przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy; przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu; nieokazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki , danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu; udostępnienia podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy; naruszenia obowiązku wczytywania danych z urządzenia rejestrującego; wykonywania przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji. Z przeprowadzonych czynności kontrolnych został sporządzony protokół kontroli nr [...] z dnia 1 kwietnia 2015 r. Zawiadomieniem z dnia 2 kwietnia 2015 r. strona została poinformowana o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w zakresie stwierdzonych naruszeń. Jednocześnie strona została wezwana do złożenia wyjaśnień, jak i pouczona co do przysługujących jej uprawnień oraz ciążących na niej obowiązków procesowych. Następnie decyzją z dnia [...][...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącą karę pieniężną w łącznej wysokości 15 000 zł za stwierdzone w toku kontroli naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Nie zgadzając się z wydanym rozstrzygnięciem strona wniosła odwołanie do Głównego Inspektora Transportu Drogowego, w którym zakwestionowała prawidłowość ustaleń dokonanych w toku prowadzonej kontroli. Wyjaśniła, że przygotowała w terminie, wszystkie dokumenty, określone w 22 punktach wezwania z dnia 18 marca 2015 r., jednakże dokumenty te nie zostały przejęte przez kontrolujących jednorazowo. Kolejne wezwania kontrolujących wpływały niekorzystnie na sytuację strony i powodowały, że żądane dokumenty były składane bądź też nie, jak również były niepełne bądź nieuzupełnione. Ponadto wskazała, że pierwotnie kontrola miała dotyczyć tylko kierowców wykonujących przewozy ADR. Dopiero później okazało się, że dotyczy ona wszystkich kierowców. Odniosła się także do stwierdzonych naruszeń określonych l.p. 6.3.7., 6.3.9. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, które w jej ocenie nie miały miejsca. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił w całości decyzję organu I instancji i orzekł o nałożeniu na I. S. –Z. kary pieniężnej w łącznej wysokości 15 000 zł za stwierdzone w toku kontroli naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie organ odwoławczy powołał przywołał treść przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, w tym art. 92a ust. 1, ust. 2 i ust. 6, art. 92b ust. 1-2, art. 92c ust. 1 regulujących kwestie kar pieniężnych nakładanych na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Wskazał nadto przepisy prawa wspólnotowego regulującego kwestie wykonywania transportu drogowego. Dalej organ odwoławczy odnosząc się do stwierdzonych w niniejszej sprawie naruszeń wskazał, iż z ustalonego stan faktycznego sprawy oraz zgromadzonego materiału dowodowego bezspornie wynika, że: 1/ Analiza okazanych w trakcie kontroli danych cyfrowych aktywności kierowcy K. W. wykazała, że w dniu 12 mara 2015 r. w/w skrócił dzienny odpoczynek o czas 52 minuty, a do kontroli nie przedstawiono wydruku dokumentu uzasadniającego odstąpienia od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynku. Powyższe stanowiło naruszenie określone w lp. 5.3. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym i uzasadniało nałożenie na skarżącą kary w wysokości 100 zł; 2/ Analiza okazanych w trakcie kontroli danych cyfrowych aktywności kierowcy K. W. wykazała, że w dniu 14 lutego 2015 r. w/w przekroczył dopuszczalny 9 godzinny czas prowadzenia pojazdu o 21 minut. Powyższe stanowiło naruszenie określone w lp. 5.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym i uzasadniało nałożenie na skarżącą kary w wysokości 100 zł; 3/ Analiza okazanych w trakcie kontroli danych cyfrowych aktywności kierowców: -R. J. wykazała, że w dniu 30 września 2014 r. w/w przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 2 godziny 47 minut; -T. R. wykazała, że w dniu 13 października 2014 r. w/w przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 godzinę i 8 minut; -K. W. wykazała, że w dniu 14 lutego 2015 r. w/w przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o21 minut, a w dniu 23 lutego 2015 r. o 47 minut. Powyższe stanowiło naruszenia określone w lp. 5.2. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym i uzasadniało nałożenie na skarżącą kary w łącznej wysokości 2 200 zł; 4/ Analiza okazanych plików cyfrowych z urządzenia rejestrującego wykazała, że strona nieokazała podczas kontroli w przedsiębiorstwie danych aktywności kierowców: - R. S. za okres od 1 września 2014 r. do 19 września 2014 r., tj. jak stwierdził organ I instancji za 19 dni. Jednakże, w ocenie organu odwoławczego zauważyć należy, że do kontroli okazano zaświadczenia o działalności w/w kierowcy wskazując na nieprowadzenie pojazdu oraz odbieranie odpoczynku w dniach 4, 7, 13, 14, 17 września 2014 r. Powyższe odzwierciedlają także dane cyfrowe wczytane z urządzenia rejestrującego pojazdu o nr rej.[...]. Tym samym stwierdzić należało, że skarżąca nie udokumentowała aktywności R. S. w dniach 1-3, 5-6, 8-12,15-16, 18-19 września 2014 r., tj za 14 dni; - G. D. w dniach 6, 7, 13, 14 września 2014 r. ; - R. J. w dniach 4, 11, 18, 24, 26 października 2014 r. Powyższe w ocenie organu odwoławczego stanowiło naruszenia określone w lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Jednakże z uwagi na odmiennie dokonaną przez organ II instancji ocenę materiału dowodowego, kara pieniężna za w/w naruszenia winna wynosić 11 500 (23 dni x 500 zł); 5/ Analiza danych cyfrowych kierowców: - R. J. wykazała okazanie niepełnych zapisów aktywności kierowcy w dniach: 30 września 2014 r. od godz. 00:45 do godz. 10:17, 3 października 2014 r. od godz. 18:04 do godz. 23:59 , 5 października 2014 r. od godz. 00:00 do godz. 06:00, 21 października 2014 r. od godz. 12:32 do dnia 22 października 2014 r. , godz. 09:34, 10 października 2014 r. od godz. 13:33 do godz. 23:59, 12 października 2014 r. od godz. 00:00 do godz. 18:00, 17 października 2014 r. 2014 r. od godz. 00:00do godz. 23:59, 19 października 2014 r. od godz. 00:00 do godz. 07:14, 23 października 2014 r. od godz. 00:00 do godz. 19:31, 26 października 2014 r. od godz. 00:00 do godz. 14:44 - T. R. wykazała okazanie niepełnych zapisów aktywności kierowcy od godz. 12:32 dnia 21 października 2014 r. do godz. 09:34 dnia 22 października 2014 r.; - G. D. wykazała okazanie niepełnych zapisów aktywności kierowcy w dniach: 5 września 2014 r. od godz. 23:37 do godz. 23:59, 8 września 2014 r. od godz. 00:00 do godz. 08:00, 12 września 2014 r. od godz. 22:39 do godz. 23:59, 15 września 2014 r. od godz. 00:00 do godz. 10:00. Powyższe stanowiło naruszenia określone w lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym i uzasadniało nałożenie na skarżącą kary w łącznej wysokości 5 100 zł; 6/ W wyniku przeprowadzonych czynności kontrolnych ustalono, że strona nie dopełniła terminowego (90 dniowego) obowiązku wczytania danych z cyfrowych urządzeń rejestrujących zainstalowanych w pozostających w jej dyspozycji pojazdach o nr rej. [...] oraz o nr rej. [...]. W przypadku pierwszego z wymienionych pojazdów od ostatniego wczytania danych upłynęło 129 dni, natomiast w przypadku drugiego z wymienionych pojazdów upłynęło 131 dni. Powyższe zdaniem organu odwoławczego stanowiło naruszenia określone w lp. 6.3.12 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym i uzasadniało nałożenie na skarżącą kary pieniężnej w łącznej wysokości 1 000 zł; 7/ W toku przeprowadzonej kontroli ustalono, że strona wykonywała w dniach 7-9 luty 2015 r. przewóz drogowy pojazdem o nr rej.[...], w którym zainstalowane urządzenie rejestrujące nie zostało poddane kalibracji. Z przedstawionych danych technicznych urządzenia wynika bowiem, że ważność przeglądu okresowego upływała z dniem 28 stycznia 2015 r. natomiast kolejne badanie okresowe urządzenia przeprowadzono dopiero w dniu 9 lutego 2015 r. Powyższe stanowiło naruszenie określone w lp. 6.1.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym i uzasadniało nałożenie na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 1 000 zł. W sprawie, w ocenie organu odwoławczego nie wystąpiły nadto okoliczności, o których mowa w art. 92 c ustawy o transporcie drogowym, wyłączające odpowiedzialność przedsiębiorcy za stwierdzone naruszenia. Skarżąca nie wskazała bowiem, że nie miała wpływu na powstałe naruszenia, jak również nie wskazała przyczyn, które uniemożliwiły jej okazanie pełnych danych cyfrowych oraz innych wymaganych dokumentów w trakcie prowadzonej kontroli. Ponadto brak jest również podstaw do zastosowania art. 92b ustawy, gdyż strona nie wykazała, że organizacja pracy w jej przedsiębiorstwie odbywała się w sposób wykluczający naruszenie przepisów z zakresu norm czasu pracy. Fakt przeszkolenia kierowców z zakresu przepisów dotyczących czasu pracy, czy też przedstawianie im do podpisu regulaminu obowiązującego w przedsiębiorstwie nie świadczy o prawidłowej organizacji pracy. Strona nie przedstawiła bowiem dokumentów potwierdzających fakt prawidłowej organizacji zadań zlecanych zatrudnionym pracownikom, w sposób umożliwiający przestrzeganie norm czasu pracy, z uwzględnieniem długości planowanych tras, jak i kwestii związanych z załadunkiem i rozładunkiem pojazdu. Odnosząc się do zarzutów odwołania organ odwoławczy stwierdził, iż nie znajdują one odzwierciedlenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Jak wynika bowiem z treści wezwania z dnia 18 marca 2015 r. strona została wezwana do przygotowania do kontroli między innymi ewidencji czasu pracy zatrudnionych kierowców, wykresówek, danych cyfrowych z kart kierowców i pojazdów, wydruków i innych dokumentów świadczących o nieprowadzeniu pojazdu. Z treści powyższego pisma nie wynika natomiast, że kontrola miała jedynie dotyczyć kierowców wykonujących przewozy ADR. Organ I instancji w sposób wyczerpujący zebrał i ocenił materiał dowodowy sprawy, na którym oparł wydane rozstrzygnięcie. Tym samym zadość uczyniono wymogom określonym w art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. Uchylenie decyzji organu I instancji spowodowane było poczynieniem przez GITD odmiennych ustaleń w zakresie naruszenia lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym i określeniem całkowitej kary pieniężnej z tytułu wszystkich stwierdzonych naruszeń na kwotę 21 000 zł, w miejsce kwoty 23 500 zł, określonej przez organ I instancji. Bez zmian pozostała jednak nałożona na stronę kara w maksymalnej wysokości 15 000 zł. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi I. S. – Z. zarzuciła naruszenie: - art. 10 K.p.a poprzez nieuzasadnione wezwanie strony do uzupełnienia brakującej dokumentacji, co w konsekwencji doprowadziło do nałożenia kary pieniężnej, ja również powiadomienie skarżącej o prawie zapoznania się i wypowiedzenia się, co do zebranego materiału dowodowego sprawy w okresie długiego weekendu majowego, co uniemożliwiło stronie wyczerpujące zajęcie ostatecznego stanowiska w sprawie; - art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 §1 i § 3 K.p.a. poprzez: nieuwzględnienie wyjaśnień pełnomocnika skarżącej- K. Z., który wskazywał, że strona złożyła na wezwanie z dnia 18 marca 2015 r. kompletną dokumentację; uchylenie w całości decyzji organu I instancji, przy jednoczesnym braku umotywowania takiego rozstrzygnięcia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji; wewnętrzną sprzeczność pomiędzy wydanym rozstrzygnięciem, a jego uzasadnieniem; niezastosowanie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym; niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego sprawy, jak i nie podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy, w tym czasookresu, kiedy kierowcy zatrudnieni przez skarżącą faktycznie nie wykonywali pracy; - art. 138 § 1 i art. 107 § 3 K.p.a. w zw. z art. 140 K.p.a. poprzez brak wyczerpującego ustosunkowania się do zarzutów odwołania, co w konsekwencji stanowiło naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa; - art. 9 i art. 11 K.p.a poprzez niedostateczne wyjaśnienie podstaw i przesłanek rozstrzygnięcia; - art. 12 w zw. z art. 35 § 1 i § 3 in fine K.p.a poprzez przewlekłe załatwienie sprawy; - art. 140 K.p.a. poprzez wadliwe przeprowadzenie kontroli odwoławczej; - art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez jego błędne zastosowanie i niesłuszne nałożenie kary w wysokości 15 000 zł; - art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że skarżąca ponosi odpowiedzialność za naruszenie powstałe wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć; - art. 77 ust. 6 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej w zw. z art. 83 ust. 1 pkt 2 powołanej ustawy. Strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania. Wniosła nadto o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego odniósł się do podniesionych zarzutów skargi i wniósł o jej oddalenie Postanowieniem z dnia 17 lutego 2016 r., sygn. akt III SA/Łd 78/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi umorzył postępowanie z wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem jej zarzuty i argumenty nie podważają legalności kwestionowanej decyzji. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - dalej: p.p.s.a., wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a. tejże kontroli legalności sad dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W niniejszej sprawie kontroli sądowoadministracyjnej poddana została decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] orzekająca o uchyleniu w całości decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] oraz nałożeniu na skarżącą karę pieniężną w wysokości 15 000 zł, z tytułu stwierdzonych w trakcie kontroli w siedzibie przedsiębiorcy naruszeń przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j: Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.) - dalej: "u.t.d." Zaznaczyć należy w pierwszym rzędzie, że w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych jednoznacznie przyjmuje się, iż finansowa odpowiedzialność administracyjnokarna ma – co do zasady – charakter obiektywny i opiera się na samym fakcie naruszenia (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1995 r., III AZP 16/95, a także wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 7 grudnia 1994 r., SA/Lu 49/94; z dnia 14 października 1998 r., IV SA 1792/96 i z dnia 5 czerwca 2001 r., III SA 2661/00). Z uwagi na dolegliwość finansową, kary orzekane przez sądy wykazują podobieństwo do kar pieniężnych nakładanych przez organy administracji. Istota tkwi jednakże w odmiennych funkcjach, które spełniają obie formy represji państwa. Kara administracyjna nie jest bowiem odpłatą za popełniony czyn, lecz stanowi środek przymusu, służący zapewnieniu realizacji wykonawczo zarządzających zadań administracji. W konsekwencji przyjąć należy, że istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem rozstrzygać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Dlatego też – co do zasady – bez znaczenia są okoliczności, skutkiem których podmiot wykonujący transport drogowy dopuścił się nieprawidłowości, albowiem organy administracji nie są upoważnione do ustalania i oceny przyczyn powstałych naruszeń prawa, lecz mają za zadanie jedynie stwierdzenie zaistniałych skutków. Podkreślić również należy, że decyzje administracyjne nakładające kary pieniężne za naruszenia przepisów prawnych regulujących sprawy transportu drogowego mają charakter szczególny, gdyż są wydawane w ramach tzw. uznania związanego, nie stwarzającego właściwym organom administracji praktycznie żadnych luzów interpretacyjnych. Odpowiedzialność administracyjna za dopuszczenie do konkretnego naruszenia, określonego zarówno w ustawie o transporcie drogowym, innych przepisach krajowych oraz przepisach unijnych, jest – co do zasady – oderwana od kwestii winy. Organ orzekający ma obowiązek stwierdzenia, czy nastąpiło naruszenie przepisów, bez wnikania, jakie były jego przyczyny i kto ponosi za to winę. Stwierdzenie określonego ustawą wykroczenia musi spowodować jego odpowiednią, zgodną z przepisami ustawy kwalifikację, a następnie – nałożenie kary w wymaganej tą ustawą wysokości. Przechodząc zatem do oceny legalności spornej decyzji wskazać należy, że podstawę prawną prowadzenia kontroli przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy stanowią przepisy rozdziałów 9 i 10 powołanej ustawy, zaś podstawą nakładania kar pieniężnych za naruszenie obowiązków lub warunków wykonywania transportu drogowego są przepisy art. 92 i następne. Zgodnie z przepisem art. 92a ust. 1 u.t.d, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10 000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do cytowanej ustawy (art. 92a ust. 6). Przy czym, suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy nie może przekroczyć 15 000 zł dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio do 10 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli (art. 92a ust. 3 pkt 1 u.t.d.). Natomiast art. 4 pkt. 22 u.t.d. precyzuje, że przez obowiązki lub warunki przewozu drogowego rozumieć należy obowiązki lub warunki wynikające z przepisów tej ustawy oraz przepisów ustaw, rozporządzeń Rady (EWG), rozporządzeń Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) wymienionych enumeratywnie w tym przepisie, a także obowiązki lub warunki wynikające z wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych w zakresie przewozu drogowego. Przenosząc powyższe ustalenia na grunt rozpatrywanej sprawy należy przede wszystkim stwierdzić, że stan faktyczny, na którym opierały się organy obu instancji w kontrolowanym postępowaniu, pozostaje w istocie bezsporny. We wniesionej skardze strona nie kwestionuje bowiem, że zatrudnieni przez nią kierowcy, wykonując przewóz drogowy, dopuścili się: skrócenia dziennego czasu odpoczynku; przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy; przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu; naruszenia obowiązku wczytywania danych z urządzenia rejestrującego. Podniesione zarzuty koncentrują się natomiast na naruszeniu przez organy przepisów procedury administracyjnej polegające na nieprzeprowadzeniu w sposób dostateczny postępowania wyjaśniającego na okoliczność przedłożenia w toku kontroli pełnej dokumentacji dotyczącej aktywności zatrudnionych przez stronę kierowców, za okres objęty kontrolą, niewłaściwym uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz pozbawieniu strony czynnego udziału w toczącym się postępowaniu. Skarżąca zarzuca nadto naruszenie przepisów prawa materialnego art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy przedsiębiorca nie miał wpływu na powstanie części naruszeń, ze względu na specyfikę wykonywanych przewozów oraz zdarzeń i okoliczności losowych na drodze, których skarżąca nie przewidywała i nie mogła przewidzieć; jak również art. 77 ust. 6 w zw. z art. 83 ust. 1 pkt 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej poprzez zaakceptowanie wykorzystania przez organ I instancji dowodów, które z mocy prawa nie mogły stanowić dowodu w żadnym postępowaniu. W ocenie Sądu podniesione zarzuty uznać należało za bezzasadne. Odnosząc się do kwestii naruszenia art. 92c ust. 1 u.t.d. Sąd wskazał, iż zgodnie z treścią powołanego przepisu nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. Ponadto podkreślenia w ocenie Sądu wymaga, iż przepis art. 92b ust. 1 u.t.d. stanowi, że nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85; b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym; c) umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Za naruszenie przepisów, o których mowa w ust. 1, karze grzywny, na zasadach określonych w art. 92, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń (art. 92b ust. 2 u.t.d). Powyżej powołane przepisy art. 92b oraz art. 92c ustawy nakładają zatem na przedsiębiorcę bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy kierowców, w celu przeciwdziałania naruszeniom wymogów ustawy. Wyrazem tego obowiązku jest m.in. art. 10 ust. 2 i ust. 3 zdanie 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r., który nakłada na przedsiębiorstwo transportowe obowiązek organizowania pracy kierowcom w taki sposób, aby kierowcy mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia nr 561/2006 (art. 10 ust. 2 rozporządzenia). W myśl art. 10 ust. 3 rozporządzenia, przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Nie można zatem uznać, że brak bieżącej kontroli kierowcy zwalnia przedsiębiorcę z odpowiedzialności wynikającej z art. 92a ustawy. W orzecznictwie wskazano, że przyjęcie takiego poglądu oznaczałoby, że przedsiębiorca mógłby się na tego rodzaju okoliczności powoływać właściwie w każdej sytuacji naruszenia przez kierowcę przepisów prawa, co w konsekwencji oznaczałoby w istocie zwolnienie przedsiębiorcy w każdej sytuacji z podstawowego obowiązku jaki został określony w art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia. Dlatego treść przepisów art. 92b ust. 1 i art. 92 c ust. 1 ustawy nie może być interpretowana w sposób, który dopuszczałby zwolnienie przedsiębiorcy z obowiązku określonego m.in. w art. 10 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia (por. m.in. wyrok NSA z 2 czerwca 2009 r., II GSK 989/08). Prawodawca wyraźnie wskazał cel podejmowanych przez przedsiębiorcę działań, tj. zorganizowanie pracy kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia nr 561/2006. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest zatem nadzór nad odpowiednimi zachowaniami ludzkimi. W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, a wtedy trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże tej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach "braku wpływu" czy okoliczności których "nie można przewidzieć", bowiem przedsiębiorca ma obowiązek organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń w zakresie czasu pracy. Fakt, że kierowca sam prowadzi pojazd, jest w tym przypadku bez znaczenia, taka jest bowiem typowa sytuacja w stosunkach tego rodzaju. Wyłączenie odpowiedzialności w przypadku, który należy uznać za typowy, godziłoby w specyfikę obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem czasu pracy, z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać. Brak stosowania przez przedsiębiorcę w tym zakresie właściwych rozwiązań obciąża go jako pracodawcę. Na zakres obowiązków przewoźnika zwrócił uwagę również Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 31 marca 2008 r. sygn. akt SK 75/06 (30/2/A/2008). Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że regulacje zawarte w ustawie o transporcie drogowym (art. 5) zmierzają do wymuszenia takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i przyjęcie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem na podstawie stosunku pracy, czy nawet na zasadzie samozatrudnienia. Podkreślić trzeba też, że w przepisach art. 92b oraz 92c ustawy chodzi wyłącznie o zdarzenia nieoczekiwane i nadzwyczajne. W dyspozycji art. 92b ust. 1 oraz 92c ust. 1 ustawy nie mieszczą się sytuacje, które są skutkiem zachowania kierowcy, ale które wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych po stronie pracodawcy, w zakresie umożliwienia pracownikom przestrzegania przepisów oraz dyscyplinowania ich do przestrzegania tych przepisów. Także kwestie właściwego doboru pracowników (ryzyko osobowe) nie mieszczą się w zakresie regulacji 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 1 ustawy. Na przedsiębiorcy ciążą obowiązki właściwego doboru osób współpracujących z nim, zachowania należytej staranności, właściwego systemu motywacyjnego, szkoleniowego, czy innego rodzaju środków dyscyplinujących, tak aby nie dochodziło do naruszeń przepisów ustawy. Nadmienić przy tym należy, że przepisy ustawy przewidują odpowiedzialność administracyjną podmiotu wykonującego przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z tytułu naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Istota tego rodzaju odpowiedzialności administracyjnej sprowadza się do tego, że podlega jej podmiot charakteryzujący się cechami wyrażonymi w normie prawnej stanowiącej podstawę odpowiedzialności, po wyczerpaniu określonych w tej normie znamion działania lub zaniechania, lub też znamiona tego zachowania muszą zostać wyczerpane przez inny podmiot - o ile norma prawna przypisuje zachowanie innego podmiotu lub skutek tego zachowania wspomnianemu podmiotowi administrowanemu (delikt administracyjny). Zaistnienie powyższych przesłanek jest co do zasady wystarczające, aby podmiot administrowany obciążony został z tytułu popełnionego deliktu administracyjnego sankcją administracyjną. Zbędne staje się w takim przypadku badanie jakichkolwiek innych dodatkowych okoliczności, jak na przykład winy podmiotu administrowanego, nie mają one bowiem wpływu ani na poniesienie przez niego odpowiedzialności, ani na wymiar nakładanej na niego sankcji administracyjnej. Wymienione przepisy wyraźnie statuują odpowiedzialność obiektywną. Podmiot wykonujący przewóz drogowy jest zobowiązany do działań organizacyjnych gwarantujących bezpieczeństwo innych użytkowników dróg, w tym w zakresie doboru kierowców i ułożenia planu ich pracy. Do uwolnienia się od odpowiedzialności nie wystarczy wykazanie braku winy, lecz wymagane jest udowodnione podjęcie wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Nie wystarcza przy tym wykazanie zastosowania wszystkich normalnych, rutynowych środków zabezpieczających, jeżeli sytuacja wymagała środków dodatkowych. Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie organy trafnie oceniły, że nie wystąpiły określone w art. 92c u.t.d., okoliczności zwalniające przedsiębiorcę od odpowiedzialności za stwierdzone w toku kontroli naruszenia. Z zebranego materiału dowodowego nie wynika bowiem , że skarżąca wykonując przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miała wpływu na powstałe naruszenia, a naruszenia te nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których strona nie mogła przewidzieć. Za prawidłowe należało uznać także stanowisko organów, co do braku podstaw do zastosowania art. 92b u.t.d. Skarżąca nie wykazała bowiem aby organizacja pracy i wykonywanie przewozów drogowych w jej przedsiębiorstwie odbywała się w sposób wykluczający naruszenie przepisów z zakresu norm czasu pracy. Podnoszony w toku postępowania fakt przeprowadzenia szkolenia z zakresu czasu pracy kierowców, czy też zapoznania zatrudnionych pracowników z obowiązującym w przedsiębiorstwie regulaminem nie świadczy, jak słusznie zauważył organa odwoławczy, że wykonywanie przewozów w przedsiębiorstwie skarżącej było zorganizowane prawidłowo. Tymczasem to właśnie na podmiocie wykonującym transport drogowy spoczywa ciężar wykazania zaistnienia takich nadzwyczajnych zdarzeń lub okoliczności. Niemożność przewidzenia zdarzeń lub okoliczności, dla uwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie przepisu art. 92b i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., powinna być wykazana przez przewoźnika przy uwzględnieniu kryterium należytej staranności. Toteż, to nie organ, lecz przewoźnik powinien udowodnić, przedstawiając odpowiednie dowody, że mimo zachowania należytej staranności nie można było uniknąć zdarzenia lub okoliczności, z którym prawo wiąże naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowy. Jednakże w opinii sądu funkcjonowanie wewnętrznej organizacji pracy, stosunki panujące w przedsiębiorstwie i postępowanie kierowców w zakresie czasu pracy nie są, co do zasady, przesłankami egzoneracyjnymi w rozumieniu art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. i obciążają przedsiębiorcę. W doktrynie i orzecznictwie podkreśla się, że w przepisie tym chodzi o sytuacje nadzwyczajne, działanie siły wyższej, że w dyspozycji tego przepisu nie mieszczą się w szczególności sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy, ale które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem. Także kwestie właściwego doboru pracowników (ryzyko osobowe) nie mieści się w zakresie regulacji zacytowanych przepisów. Rzeczą przedsiębiorcy jest właściwy dobór osób współpracujących, jak również podmiotów zewnętrznych, które świadczą na jego rzecz usługi. W przedmiotowej sprawie charakter i liczba stwierdzonych naruszeń oraz ich powtarzalność, przy jednoczesnym braku właściwej reakcji przedsiębiorcy oznacza, że przedsiębiorca tolerował te naruszenia i nie podejmował skutecznych działań zapobiegawczych. Tymczasem to właśnie od przedsiębiorcy zależy, jak ukształtuje system przestrzegania przepisów w swojej firmie, a od skutecznych metod weryfikacji zachowań kierowcy zależy możliwość uwolnienia się przedsiębiorcy od odpowiedzialności. Za niezasadny w ocenie Sądu uznać również należało zarzut skargi, co do naruszenia art. 77 ust. 6 w zw. art. 83 ust. 1 pkt 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej poprzez przekroczenie czasu prowadzenia kontroli w przedsiębiorstwie skarżącej. Zgodnie z treścią art. 83 ust. 1 pkt 2 powołanej ustawy czas trwania wszystkich kontroli u przedsiębiorcy w jednym roku kalendarzowym nie może przekraczać w odniesieniu do małych przedsiębiorców (do jakich zalicza się firma skarżącej) - 18 dni roboczych. Przy czym pod pojęciem "dni roboczych" należy rozumieć te dni, w których pracownicy organu kontrolującego faktycznie wykonywali czynności kontrolne w siedzibie podmiotu kontrolowanego (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 8 stycznia 2015 r., I SA/Łd 1163/14; wyrok WSA w Gliwicach z dnia 5 sierpnia 2014 r., III SA/Gl 329/14 – www.cbois.nsa.gov.pl). Podkreślenia wymaga także, że przekroczenie limitów czasowych określonych w art. 83 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej nie powoduje niemożności prowadzenia kontroli, jaki nie dyskwalifikuje w jakikolwiek sposób czynności dokonanych w tym postępowaniu (por. wyrok NSA z dnia 8 października 2009 r., I FSK 165/08; wyrok NSA z dnia 13 lipca 2010 r., I GSK 955/09; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 21 grudnia 2011 r., II SA/Po 934/11 – www.cbois.nsa.gov.pl). W przedmiotowej sprawie, jak wynika z załączonego do akt sprawy protokołu kontroli z dnia 1 kwietnia 2015 r., nr WITD.DI.P.V0118/8/15/P (k. 306 akt administracyjnych), rzeczywisty czas kontroli w siedzibie przedsiębiorcy wynosił 14 dni roboczych. Ponadto pismem z dnia 19 marca 2015 r. strona wyraziła zgodę na przeprowadzenie czynności kontrolnych w siedzibie organu I instancji (k. 26 akt administracyjnych). Tym samym skoro nie doszło do przekroczenia terminu określonego w art. 83 ust. 1 pkt 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, to w sprawie nie znajdował zastosowania przepis art. 77 ust. 6 powołanej ustawy, którego to naruszenia dopatruje się strona skarżąca. Sąd za niezasadne uznał również podniesione zarzuty skargi, co do naruszenia przepisów procedury administracyjnej. W szczególności za chybiony należało uznać zarzut naruszenia art. 10 § 1 K.p.a. poprzez niezapewnienie skarżącej, w toku postępowania przed organem I instancji, możliwości prawidłowego zapoznania się i wypowiedzenia się, co do zebranego materiału dowodowego w sprawie, co wynikało z doręczenia zawiadomienia o przysługującym stronie uprawnieniu, w okresie tzw. długiego weekendu majowego. Wbrew argumentacji skarżącej, co do nieuwzględnienia wniosku strony o przedłużenie terminu do przedstawienia ostatecznego stanowiska w sprawie, termin ten, jak wynika z załączonych do sprawy akt administracyjnych był przedłużany dwukrotnie, o czym strona była zawiadamiana pismami z dnia 7 i 14 maja 2015 r. (k. 438 i 356 akt administracyjnych). Za nieuprawniony uznać należy także zarzut naruszenia art. 10 § 1 K.p.a. przez organ odwoławczy. O fakcie zakończenia postępowania przed organem odwoławczym, jak i o wynikających z w/w przepisu uprawnieniach strony postępowania, skarżąca została powiadomiona pismem z dnia 19 maja 2015 r. (k. 360 akt administracyjnych). Ponadto, jak słusznie zauważył organ odwoławczy w złożonej odpowiedzi na skargę, strona nie wykazała, jakich czynności została pozbawiona w postępowaniu administracyjnym, wskutek naruszenia przez organy w/ w przepisu. W szczególności nie wskazała na dowody, które zgłosiłaby oraz nie wskazała na okoliczności, które mogłyby zostać dzięki nim wyjaśnione, w sposób odmienny od przyjętego przez organ stanu faktycznego. Zgodnie bowiem z orzecznictwem sądów administracyjnych zarzut naruszenia art. 10 §1 K.p.a. może odnieść skutek tylko wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych (por. wyrok NSA z 27 marca 2015 r., I OSK 1767/13; wyrok NSA z dnia 21 listopada 2014 r., II OSK 1098/13 – www.cbois.nsa.gov.pl). Za nietrafne w ocenie Sądu uznać należało pozostałe zarzuty naruszenia przepisów proceduralnych, tj. art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 1, art. 107 § 3 K.p.a. Wbrew stanowisku strony skarżącej organy administracji publicznej w sposób wyczerpujący ustaliły stan faktyczny sprawy, zebrały i oceniły materiał dowodowy, a motywy wydanego rozstrzygnięcia przestawiły w uzasadnieniu odpowiadającym wymogom, o których mowa w art. 107 § 3 K.p.a. Chybionym okazał się również zarzut bezpodstawnej i dowolnej odmowy wiarygodności spójnym wyjaśnieniom pełnomocnika skarżącej na okoliczność przedłożenia kontrolującym pełnej dokumentacji, stosownie do wezwania organu z dnia 18 marca 2015 r. Fakt nieokazania przez stronę wszystkich dokumentów wymienionych w w/w wezwaniu wynika z wspomnianego wcześniej protokołu kontroli z dnia 1 kwietnia 2015 r. oraz załącznika nr 1 do protokołu zawierającego opis stwierdzonych naruszeń. Sporządzony protokół kontroli został podpisany przez podmiot kontrolowany, bez żadnych zastrzeżeń (k. 300 i k. 306 akt administracyjnych). Skoro przepis wymaga okazania kompletnej dokumentacji o okresach aktywności kierowców w momencie kontroli, to bez znaczenia na stwierdzone uchybienie i wysokość kary pozostaje fakt ewentualnego okazania brakującej dokumentacji po zakończeniu czynności kontrolnych. Za niezasadny należało także uznać zarzut naruszenia art. 138 § 1 K.p.a. Następstwem zainicjowania postępowania przed organem drugiej instancji na skutek wniesienia środka odwoławczego, jest obowiązek traktowania postępowania odwoławczego jako powtórzenia rozpatrywania i rozstrzygania tej samej sprawy. Inaczej mówiąc wniesienie odwołania, niezależnie od jego treści powoduje kontrolę instancyjną całej sprawy i konieczność orzeczenia o całej decyzji organu I instancji, zgodnie z art. 138 § 1 pkt 1 lub art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. Organ odwoławczy uchyla zaskarżoną decyzję w całości lub w części i rozstrzyga sprawę co do istoty, jeżeli dojdzie do przekonania, że zaskarżona decyzja jest nieprawidłowa. Kompetencje organu odwoławczego obejmują zarówno korygowanie wad prawnych decyzji organu pierwszej instancji, polegających na niewłaściwie zastosowanym przepisie prawa materialnego, jak i wad polegających na niewłaściwej ocenie okoliczności faktycznych. W przedmiotowej sprawie uchylenie decyzji organu I instancji i orzeczenie co do wysokości nałożonej na skarżącą kary za stwierdzone naruszenia przepisów o transporcie drogowym, było następstwem dokonania przez organ odwoławczy odmiennej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Natomiast motywy wydania takiego rozstrzygnięcia zostały wyjaśnione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zdaniem Sądu w sprawie nie doszło także do naruszenia art. 35 § 1 i § 3 K.p.a., którego to naruszenia skarżąca dopatruje się przewlekłym prowadzeniu postępowania odwoławczego. Przez "przewlekłe prowadzenie postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywaniu czynności pozornych, powodujących że formalnie organ nie jest bezczynny, ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy. W ocenie Sądu , w niniejszej sprawie taka sytuacja nie miało miejsca. Podkreślić w tym miejscu należy, że jeżeli w ocenie strony postępowanie przed organem odwoławczym prowadzone było w sposób przewlekły, skarżącej przysługiwało prawo wniesienia do sądu administracyjnego skargi na przewlekłość postępowania. Reasumując, Sąd uznał, iż organy administracji publicznej skutecznie wykazały naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, które uzasadniały nałożenie kar, w wysokości ustalonej na podstawie właściwych przepisów ustawy o transporcie drogowym i jej załącznika, co nie było kwestionowane przez stronę. Natomiast skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów, które pozwoliłyby zwolnić ją z odpowiedzialności za stwierdzone w toku kontroli naruszenia. Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił. d.j.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło