III SA/Łd 82/07

WyrokWSA w Łodzi2007-07-05

Skład orzekający: Teresa Rutkowska, Janusz Nowacki, Monika Krzyżaniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego, jeśli opuszczenie lokalu miało charakter trwały i dobrowolny, pomimo braku podjęcia przez tę osobę środków prawnych w celu powrotu do lokalu?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu, jeśli ustalono, że opuszczenie lokalu przez osobę zameldowaną miało charakter trwały i dobrowolny. Trwałość opuszczenia potwierdzają obiektywne okoliczności, a dobrowolność wynika z niepodejmowania przez osobę środków prawnych zmierzających do przywrócenia utraconego posiadania lokalu, takich jak powództwo o ochronę posiadania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi K.M. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta o wymeldowaniu K.M. z pobytu stałego. Wniosek o wymeldowanie złożyła M.O., wskazując, że wnuk nie zamieszkuje w miejscu zameldowania od ponad 17 lat. Po wcześniejszym uchyleniu decyzji przez WSA i NSA z powodu naruszeń proceduralnych, organy ponownie orzekły o wymeldowaniu, uznając, że opuszczenie lokalu miało charakter trwały i dobrowolny, co potwierdziły kontrole meldunkowe i zeznania sąsiadów. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak możliwości wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego oraz nieprzeprowadzenie rozprawy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 5 lipca 2007 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Teresa Rutkowska (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Janusz Nowacki, Sędzia WSA Monika Krzyżaniak, Protokolant Asystent sędziego Beata Czyżewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 lipca 2007 r. przy udziale - sprawy ze skargi K.M. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wymeldowania oddala skargę. III SA/Łd 82/07 UZASADNIENIE Zaskarżoną decyzją Nr [...] z dnia [...] Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. Nr [...] z dnia [...] orzekającą o wymeldowaniu K.M. z pobytu stałego w lokalu nr 4 przy ul. A 27 w Ł. Decyzja wydana została na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tj. Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.) i art. 138 § 1 pkt 1 kpa. Jak wynika z załączonych akt administracyjnych, M.O. wystąpiła w dniu 13 stycznia 2004 r. do organu I instancji z wnioskiem o wymeldowanie K.M. z lokalu nr 4 położonego w Ł. przy ul. A 27, podnosząc, iż wnuk nie zamieszkuje w miejscu zameldowania na pobyt stały. W toku postępowania organ meldunkowy przesłuchał strony postępowania, świadków oraz przeprowadził kontrole meldunkowe, a następnie w dniu [...] orzekł o wymeldowaniu K.M. z przedmiotowego lokalu uznając, że powyższe czynności wykazały, iż K.M. nie mieszka w miejscu zameldowania na pobyt stały. Po rozpatrzeniu odwołania K.M., Wojewoda Ł. w dniu [...] utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego tj art. 6 ust. 1 i art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych oraz naruszenie przepisów postępowania, w tym zarzut prowadzenia postępowania administracyjnego z pominięciem pełnomocnika, wskazując, iż zarówno decyzja I jak i II instancji nie zostały mu doręczone. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 31 marca 2005 r. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji z dnia [...] Sąd podzielił argumentację strony skarżącej, że zaniechanie przez organ I instancji doręczenia decyzji ustanowionemu w postępowaniu administracyjnym pełnomocnikowi stanowiło naruszenie art. 32 k.p.a., oraz 40 k.p.a. w zw. z art. 109 k.p.a. i mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższy wyrok M.O, zaskarżyła do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który wyrokiem z dnia 10 maja 2006 r. sygn. akt II OSK 810/05 oddalił jej skargę kasacyjną, podnosząc, iż stwierdzone przez Sąd I instancji uchybienia proceduralne uzasadniały wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji organów obu instancji. W toku ponownie prowadzonego postępowania, Prezydent Miasta Ł. ustalił, iż w dniu 29 czerwca 2006 r. M.O. podtrzymała dotychczasowy wniosek o wymeldowanie wnuka, który nie mieszka z nią od ponad 17 lat. Podała, że K.M. mieszka z konkubiną i ich dzieckiem w Ł. przy ul. B nr 5 w lokalu nr 10. Wyjaśniła przy tym, iż lokal nr 4 przy ul. A 27 w Ł. na podstawie aktu notarialnego z dnia [...] Rep. [...] stanowi jej własność. Pismem z dnia [...] organ I instancji wezwał pełnomocnika K.M. i M.O. do zapoznania się i wypowiedzenia w kwestii zebranego materiału dowodowego, informując, iż w przypadku nie stawienia się w wyznaczonym terminie, sprawa zostanie rozstrzygnięta na podstawie dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego. W odpowiedzi na to wezwanie, pełnomocnik K.M. w dniu 19 września 2006 r. wniósł o ponowne przeprowadzenie całego postępowania dowodowego z jego udziałem, podnosząc, iż od wydania decyzji upłynęło dużo czasu i wobec tego poczynione przez organ administracyjny ustalenia nie mogą stanowić podstawy rozstrzygnięcia. Zarzucił również, że wniosek o wymeldowanie nie pochodzi od M.O. W piśmie z dnia [...] organ ponownie poinformował pełnomocnika strony o możliwości ustosunkowania się do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Poinformował także, że w przypadku nie stawienia się w wyznaczonym terminie, sprawa zostanie rozstrzygnięta na podstawie zgromadzonego materiału. Następnie decyzją z dnia [...] Prezydent Miasta Ł. ponownie orzekł o wymeldowaniu K.M. z pobytu stałego. Organ I instancji ocenił, że kontrole meldunkowe przeprowadzone w dniach [...], [...], [...], [...], [...] oraz [...] wykazały, że K.M. od wielu lat nie zamieszkuje w miejscu zameldowania na pobyt stały. Rozpytani sąsiedzi potwierdzili natomiast fakt zamieszkiwania K.M. z rodziną pod adresem wskazanym przez M.O. W trakcie jednej z kontroli przy ul. B nr 5 w lokalu 10 w Ł. zastano zainteresowanego. Podnoszone zarzuty, że K.M. nie posiada kluczy od mieszkania przy A i nie jest do niego wpuszczany, nie znalazły w ocenie organu odzwierciedlenia z zgromadzonym materiale. Nie ma też dowodów na to, aby strona dochodziła swoich roszczeń przed sądem. Ustalony stan faktyczny uzasadniał w ocenie Prezydenta Miasta Ł. wydanie decyzji o wymeldowaniu K.M. z lokalu nr 4 przy ul. A 27 w Ł. na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. W odwołaniu od tej decyzji pełnomocnik K.M. zarzucił naruszenie art. 15 ust. 4 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych oraz art. 7, 77, 89 i 107 § 3 k.p.a. Zdaniem odwołującego, organ I instancji nie wyjaśnił w należyty sposób okoliczności związanych z brakiem stałego dostępu do spornego lokalu przy ul. A oraz nie ustalił przyczyn i okoliczności opuszczenia przez K.M. tego lokalu, zwłaszcza, że zainteresowany wielokrotnie podnosił, iż nie posiada kluczy do mieszkania, w którym jest zameldowany i, że nie jest do niego wpuszczany przez babcię. Pełnomocnik podniósł również, że organ wydał decyzję, pomimo wcześniejszej zapowiedzi przeprowadzenia rozprawy administracyjnej. Wskazaną na wstępie decyzją z dnia [...] Nr [...] Wojewoda Ł. na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Organ odwoławczy podkreślił, że z brzmienia art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych wynika, że jedyną przesłanką warunkującą wymeldowanie jest przesłanka opuszczenia lokalu, przy czym " za równoznaczną z opuszczeniem lokalu należy uznać nie tylko dobrowolną zmianę miejsca pobytu, ale także sytuację, w której osoba dotychczas zameldowana została usunięta z lokalu i do niego niedopuszczona, jeżeli nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu", w szczególności zaś nie skorzystała z powództwa posesoryjnego. Zdaniem organu II instancji, podnoszona w odwołaniu okoliczność, że strona od 1999 r. nie posiada kluczy do mieszkania dodatkowo potwierdza, że opuszczenie spornego lokalu było dobrowolne i definitywne, zwłaszcza, że przez okres ponad siedmiu lat odwołujący nie podejmował żadnych działań prawnych, mających na celu pozyskanie kluczy i zamieszkanie w lokalu. W tej sytuacji, niewiarygodne jest oświadczenie K.M., iż zamierza mieszkać z babcią, z którą pozostaje w ostrym konflikcie, zważywszy, że od wielu lat zamieszkuje z konkubiną A.G. i ich dzieckiem. W ocenie organu rzeczywistym zamiarem strony jest utrzymanie zameldowania, a nie zamiar stałego przebywania w lokalu w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy. Odnosząc się do wniosku pełnomocnika strony o ponowne przeprowadzenie czynności wyjaśniających, organ odwoławczy uznał, iż celem takiego żądania było raczej przedłużenie postępowania, aniżeli należyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy. Wojewoda [...] wskazał, iż pełnomocnik dwukrotnie był wzywany do zapoznania się i wypowiedzenia w kwestii zgromadzonych dowodów. Skoro z takiej możliwości nie skorzystał, to według organu, nie zachodziła potrzeba przeprowadzania rozprawy administracyjnej. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi pełnomocnik K.M. zarzucił naruszenie art. 15 ust.2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych oraz art. 7, art. 77 § 1 i art. 89 k.p.a. i wniósł o uchylenie w całości decyzji organu I i II instancji oraz zasądzenie na rzecz skarżącego od strony przeciwnej kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę, Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W dniu 2 lipca 2007 r wpłynęło do sądu pismo uczestniczki postępowania z wyjaśnieniami, podtrzymujące jej dotychczasowe stanowisko. Na rozprawie w dniu 5 lipca 2007 r. stawił się pełnomocnik skarżącego, który oświadczył, iż popiera skargę. Stawił się także pełnomocnik organu, który wniósł o oddalenie skargi oraz uczestniczka postępowania M.O., która oświadczyła, że wnosi o oddalenie skargi, ponieważ chce, by jej wnuk został wymeldowany. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Analogiczne unormowanie przewidziane zostało w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Sąd administracyjny bada zatem legalność zaskarżonej decyzji administracyjnej, oceniając, czy decyzja ta nie narusza przepisów prawa materialnego, jak i procesowego, obowiązujących w dacie jej wydania. W niniejszej sprawie przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Wojewody [...] z dnia [...] utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] w sprawie wymeldowania K.M. z pobytu stałego w Ł. przy ul. A 27 m 4. W pierwszej kolejności podnieść trzeba, że sprawa wymeldowania K.M. była już przedmiotem uwagi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, który wyrokiem z dnia 31 marca 2005 r. sygn. akt III SA/Łd 983/04 uchylił decyzję Wojewody [...] z dnia [...] i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, ze względu prowadzenie postępowania administracyjnego z pominięciem pełnomocnika K.M. Stanowisko WSA, podzielił także Naczelny Sąd Administracyjny, który w dniu 10 maja 2006 r. oddalił skargę kasacyjną M.O. Przechodząc do rozważań nad zasadnością wniesionej skargi stwierdzić należy, że problematyka wymeldowania uregulowana została w przepisach ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tj. Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm). Zgodnie z jej art. 15 ust. 2, organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania. Pobytem stałym w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Podstawową przesłanką postępowania administracyjnego w sprawie wymeldowania jest więc ustalenie, czy dana osoba opuściła miejsce pobytu stałego. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami, przyjmuje i nadaje korespondencję (por. wyrok WSA z dnia 22 września 2005 r. sygn. akt IV SA/Wa 600/05, Lex nr 192912; wyrok NSA OZ w Łodzi z dnia 17 stycznia 2003 r., sygn. akt II SA/Łd 664/99 -nie publikowany). Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 23 kwietnia 2001r. ( V SA 3169/00 przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu art.15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r o ewidencji ludności i dowodach osobistych jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. O opuszczeniu miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 można mówić wówczas, gdy całokształt zachowań zameldowanego będzie wskazywał na to, iż lokal, w który był na stałe zameldowany, przestał być miejscem koncentracji jego interesów życiowych. Organ odwoławczy trafnie ocenił, że zachodziły przesłanki do wymeldowania skarżącego z miejsca stałego pobytu przy ul. A 27 m 4 w Ł., gdyż opuszczenie lokalu miało charakter trwały i dobrowolny. Po pierwsze, spełniona została przesłanka trwałości opuszczenia spornego lokalu. M.O. podnosiła, iż K.M. od kilkunastu lat nie przebywa w miejscu stałego pobytu, a został w nim zameldowany przez jej męża. Według wnioskodawczyni, wnuczek nie posiada żadnych rzeczy osobistych w spornym lokalu, a wizyty jego związane są głównie z koniecznością odbioru korespondencji, czasem zaś mają charakter towarzyski. W mieszkaniu mieszkają jej synowie. Także skarżący już w jednym z pierwszych pism złożonych w trakcie postępowania wyjaśniającego (k. 26 akt administracyjnych) oświadczył, iż faktycznie nie przebywa w mieszkaniu przy ul. A 27 m 4 w Ł., ponieważ od śmierci dziadka, a więc od kwietnia 1999 r. nie ma kluczy do tego lokalu, a jakiekolwiek próby wejścia do mieszkania kończyły się niepowodzeniem. Okoliczność tą potwierdziły dodatkowo kontrole meldunkowe przeprowadzane w dniu [...], [...] i [...] zarówno w miejscu dotychczasowego zameldowania skarżącego, jak i w miejscu wskazanym przez M.O., jako nowy adres zamieszkania wnuka, to jest przy ul. B nr 5 w lokalu nr 10 w Ł., gdzie mieszkają jego konkubina i dziecko (k. 116, 117 i 120 akt administracyjnych). W tej sytuacji, organ miał podstawy do przyjęcia, że opuszczenie lokalu przez K.M. miało charakter trwały. Podnoszony w tym zakresie w skardze zarzut, że organ nie uwzględnił tego, że opuszczenie lokalu nie było definitywne i skarżący nie zrezygnował z powrotu do lokalu, nie znajduje oparcia w zebranym materiale. Oczywiście, przy ustalaniu, czy nastąpiło opuszczenie lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy należy badać zamiar osoby, która ma być wymeldowana . Przy ustalaniu zamiaru nie można jednak poprzestać tylko na oświadczeniach zainteresowanej osoby. Muszą oprócz tego istnieć obiektywne, możliwe do stwierdzenia okoliczności, które wolę strony wyrażają ( patrz wyrok NSA z dnia 13 lutego 2002 r. II SA/Gd 646/00, wyrok NSA z 6 lutego 2002 r. SA/Sz 1278/00 – niepubl.). W przedmiotowej sprawie okoliczności te potwierdzają ocenę dokonaną przez organ administracji. Po drugie, organ prawidłowo ocenił, że opuszczenie lokalu przez K.M. miało charakter dobrowolny. W dotychczasowym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, aprobowanym przez skład orzekający w tej sprawie, niejednokrotnie wskazywano, że przejawem woli opuszczenia miejsca pobytu jest niepodejmowanie we właściwym czasie środków prawnych zmierzających do przywrócenia utraconego posiadania lokalu. Takim środkiem prawnym jest wytoczenie w trybie art. 344 § 2 Kodeksu cywilnego, powództwa do sądu powszechnego o ochronę posiadania. Jeżeli więc strona od momentu opuszczenia lokalu nie występowała do sądu powszechnego ze wspomnianym powództwem, jej roszczenie wynikające z posiadania wygasło po upływie roku od opuszczenia lokalu (por. wyrok NSA z dnia 18 grudnia 2001 r. sygn. akt II SA/Ka 613/00- nie publikowany; wyrok NSA z dnia 28 listopada 2001 r. sygn. akt SA/Rz 685/00- nie publikowany; wyrok NSA z dnia 10 lutego 1989 r. SA/Wr 789/88 - ONSA 1989 Nr 2 poz. 72). Opuszczenie spornego lokalu przez K.M., jak stwierdza jego pełnomocnik w skardze, zostało wymuszone okolicznościami m.in. nie najlepszymi stosunkami z babcią M.O., Jednoznacznie z akt sprawy wynika, że skarżący nie podjął środków prawnych, o których wyżej mowa, w celu uzyskania możliwości korzystania z mieszkania. Faktem jest tylko to, że zwrócił się do dzielnicowego [...] Komisariatu Komendy Miejskiej Policji w Ł. z prośbą o interwencję w sprawie braku kluczy do mieszkania babci (k. 39 akt administracyjnych). Mimo, iż jego działania w tym zakresie nie przyniosły rezultatów, skarżący nie podjął innych kroków, w celu uzyskania kluczy. Dodać jeszcze trzeba, że skarżący podjął te czynności niemal cztery miesiące po wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie wymeldowania, co pozwala uznać, iż do momentu rozpoczęcia postępowania, a więc przynajmniej od 1999 r. do 2004 r. skarżący, nie podejmował prawnych działań zmierzających do uzyskania kluczy do lokalu, w którym był zameldowany na pobyt stały. Zważywszy więc na to, że taki stan rzeczy trwał ponad 5 lat, a do chwili obecnej 8, bardziej szczegółowe badanie okoliczności towarzyszących opuszczeniu lokalu, tak jak żądał tego pełnomocnik skarżącego, nie miałoby istotnego znaczenia dla prawidłowego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Ustalenia poczynione przez organ były więc wystarczające do uznania, że opuszczenie lokalu było zarówno trwałe jak i dobrowolne. Reasumując, w rozpoznawanej sprawie skład orzekający doszedł do przekonania, że organy administracji zebrały i wnikliwie rozpatrzyły cały materiał dowodowy. Ocena zebranego materiału jest prawidłowa tj. wewnętrznie spójna i zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Nie został więc naruszony art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Tym samym organy administracyjne I jak i II instancji, prawidłowo wykazały, że w niniejszej sprawie spełnione zostały przesłanki z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Zarzuty pełnomocnika skarżącego dotyczące naruszenia powołanych przepisów należało uznać za chybione. W ocenie składu orzekającego, także pozostałe zarzuty skargi, dotyczące naruszenia przepisów art. 81 kpa i 89 kpa nie zasługiwały na uwzględnienie. Z przepisu art. 81 kpa, wynika zasada, w myśl której, okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możność wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów. W niniejszej sprawie, co zostało już wyżej stwierdzone K.M. był reprezentowany przez radcę prawnego. Prezydent Miasta Ł. pismami z dnia [...] i [...] (k.122 i 132 akt) wezwał pełnomocnika skarżącego do zapoznania się i wypowiedzenia w kwestii zebranego materiału dowodowego, informując jednocześnie, iż w przypadku nie stawienia się w wyznaczonym terminie sprawa zostanie rozstrzygnięta w oparciu o zgromadzoną dokumentację. Miał on zatem dwukrotnie możliwość merytorycznego wypowiedzenia się, co do przeprowadzonych dowodów, tak jak stanowi o tym art. 81 kpa i z możliwości tej nie skorzystał ograniczając się do ogólnego żądania ponownego przeprowadzenia całego postępowania dowodowego z jego udziałem. W ocenie sądu, po uchyleniu decyzji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, zgłoszenie przez fachowego pełnomocnika żądania ponownego przeprowadzenia całego postępowania dowodowego bez sprecyzowania jakie dowody są przez niego kwestionowane i jakim zakresie i jakie twierdzenia mają być przedmiotem dowodu, nie może być uznane za prawidłowe i uzasadniać zarzutu wadliwości ( tylko z tego powodu) przeprowadzonego postępowania, w przypadku nie uwzględnienia takiego wniosku. W niniejszej sprawie powyższe żądanie wobec jednoznacznego wniosku M.O. o wymeldowanie wnuka, podtrzymywanego konsekwentnie w składanych pismach i wyjaśnieniach (k. 111, 112, 126, 127, 139, 151) oraz przeprowadzonych kontroli meldunkowych, które potwierdziły, iż K.M. faktycznie nie mieszka w lokalu przy ul. A 27 m 4 w Ł., a także wyjaśnień samego skarżącego było, w ocenie Sądu, niezasadne i w praktyce jego uwzględnienie przez organy administracyjne doprowadziłoby tylko do zbędnego przedłużenia postępowania administracyjnego. Podobnie rzecz się przedstawia, jeśli chodzi o zarzut pełnomocnika strony dotyczący obowiązku przeprowadzenia rozprawy na podstawie art. 89 § 1 i § 2 k.p.a. W sprawie, która jest przedmiotem rozstrzygnięcia, nie zachodziły przesłanki z § 1 art. 89 k.p.a. do obligatoryjnego przeprowadzenia rozprawy. Rozprawa nie doprowadziłaby do przyspieszenia ani tym bardziej uproszczenia postępowania, ani nie realizowałyby celów wychowawczych. Przeprowadzenia rozprawy nie wymagają też przepisy ustawy. Organ trafnie zaś ocenił, że nie zachodziła także konieczność uzgodnienia interesów stron oraz wyjaśniania sprawy przy udziale świadków lub biegłych albo też w drodze oględzin ( art. 89 § 2 k.p.a.). Z redakcji pisma z dnia [...] wynika że organ administracji zamierzał przeprowadzić rozprawę, wówczas, gdyby pełnomocnik skarżącego, po zapoznaniu się z materiałem dowodowym, przedstawił swoje stanowisko w sprawie i ujawniłyby się rozbieżności wymagające jednoczesnej obecności kilku świadków lub stron. Treść pisma skierowanego do pełnomocnika, była jasna i zrozumiała. Podsumowując, w ocenie Sądu, przy wydawaniu zaskarżonej decyzji nie wystąpiły istotne wady postępowania administracyjnego, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy i nie można też zarzucić organom obu instancji naruszenia prawa materialnego,. W tym stanie rzeczy, podniesione przez pełnomocnika skarżącego argumenty nie mogły stanowić podstawy do wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Podkreślić należy, że zameldowanie, tak jak wymeldowanie, jest tylko i wyłącznie aktem rejestracji danych dotyczących pobytu określonej osoby, czy też ustania jej pobytu w dotychczasowym miejscu. Dlatego też dla zapewnienia zgodności pomiędzy stanem faktycznym a zapisami w ewidencji ludności niezbędne jest, aby organy meldunkowe mogły wymuszać na obywatelu pewne czynności służące rejestracji miejsca pobytu osoby podlegającej obowiązkowi meldunkowemu lub też poprzez własne rozstrzygnięcia zastępować takie czynności w celu uzyskania zgodności między ewidencją a istniejącym stanem rzeczy. Z tych względów utrzymywanie zameldowania K.M. przy ul. A 27 m 4 w Ł. w świetle przesłanek art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych nie znajdowało uzasadnienia. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło