II SA/Lu 67/22

PostanowienieWSA w Lublinie2022-03-23

Skład orzekający: Sędzia WSA Joanna Cylc - Malec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Stowarzyszenie oraz grupa mieszkańców posiadają legitymację procesową do zaskarżenia uchwały o uchwaleniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, gdy ich interes prawny lub uprawnienie nie zostały naruszone stosownie do wymagań przepisu szczególnego?
Ratio decidendi
Sąd odrzucił skargi, uznając, że ani Stowarzyszenie, ani większość skarżących nie wykazała naruszenia własnego, indywidualnego interesu prawnego lub uprawnienia. Stowarzyszenie działało w interesie publicznym, co nie jest podstawą do zaskarżenia uchwały na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Pozostali skarżący nie wykazali, aby dopuszczenie zabudowy wielorodzinnej na sąsiednich działkach naruszyło ich prawo własności ponad przeciętną miarę, a jedynie ich interes faktyczny. Skarga części skarżących została odrzucona z powodu nieuiszczenia wpisów sądowych.
Stan faktyczny
Skarżący (Stowarzyszenie i grupa mieszkańców) zaskarżyli uchwałę Prezydenta Miasta w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, domagając się stwierdzenia jej nieważności w części dotyczącej zmiany przeznaczenia działek z zabudowy jednorodzinnej na wielorodzinną. Skarżący, reprezentowani przez S. K., powoływali się na naruszenie ich interesu prawnego wynikającego z prawa własności (art. 140 i 144 k.c.) oraz na cele statutowe Stowarzyszenia. Część skarżących nie uiściła wymaganych wpisów sądowych.
Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Joanna Cylc - Malec po rozpoznaniu w dniu [...] marca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skarg: S. P. oraz M. K., K. Ś., H. Ś., A. S., B. S., W. S., T. S., H. B., J. B., M. Ł., M. Ł., H. K., H. S., M. G., M. G., S. G., A. P. – B. , P. B., H. R., K. K. – D. , M. D., B. S. na uchwałę Prezydent Miasta z dnia [...] sierpnia 2021r., nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy M. P. "[...]" p o s t a n a w i a odrzucić skargi. W dniu [...] stycznia 2022r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie wpłynęły – sformułowane w jednym piśmie procesowym – skargi: S. P. oraz M. K., K. Ś., H. Ś., A. S., B. S., W. S., T. S., H. B., J. B., M. Ł., M. Ł., H. K., H. S., M. G., M. G., S. G., A. P. – B. , P. B., H. R., K. K. – D. , M. D., B. S. na uchwałę Prezydent Miasta z dnia [...] sierpnia 2021r., nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy M. P. "K. ". Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności tej uchwały w części obejmującej działki nr ewid. [...] i nr ewid.[...], których w zaskarżonym planie przeznaczenie zostało zmienione z zabudowy jednorodzinnej na wielorodzinną. Skargi zostały podpisane przez S. K., działającego w imieniu Stowarzyszenia "[...]" w [...] (stowarzyszenia zwykłego) oraz w imieniu wskazanych osób, jako grupy mieszkańców – na podstawie art. 101 ust. 1 i art. 101 ust. 2a ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2022r., poz.559), dalej jako "u.s.g.". Do skarg dołączono potwierdzenie uiszczenia przez Stowarzyszenie wpisu sądowego (300 zł - k. 75), a także m.in. upoważnienie udzielone przez członków Stowarzyszenia S. K. do wniesienia skargi w imieniu Stowarzyszenia (k. 15) oraz upoważnienia wszystkich pozostałych skarżących do wniesienia skargi przez Stowarzyszenie reprezentowane przez S. K. (k. 16 – 37). Legitymacje poszczególnych skarżących do wniesienia skarg S. K. uzasadniał następująco: W odniesieniu do skarżących, których nieruchomości zostały objęte zaskarżoną uchwałą tj. M. K. (zamieszkałego przy ul. [...] będącego właścicielem działki nr ewid. [...]), K. Ś. oraz H. Ś. (zamieszkałych przy ul. [...], będących właścicielami działki nr ewid. [...]), B. S., T. S., W. S. oraz A. S. (zamieszkałych przy ul. [...] na działce nr ewid.[...], której właścicielką jest A. S.) S. K. wskazywał jako materialnoprawne źródło ich interesu prawnego art. 140 oraz 144 k.c. Podniósł, że przewidziane w planie przeznaczenie działek nr ewid. [...] oraz nr eiwd. [...] pod zabudowę wielorodzinną i parametry tej zabudowy znacząco wpłyną na uprawnienia tych skarżących do niezakłóconego korzystania z ich prawa własności zgodnie ze społeczno - gospodarczym przeznaczeniem tego prawa. Zabudowa wielorodzinna spowoduje immisje (o których mowa w art. 144 k.c.), pogorszenie walorów architektonicznych i urbanistycznych, a także zaburzenie ładu przestrzennego. Wyjaśnił, że na ww. działkach oznaczonych symbolem MW3 dopuszczono zabudowę wielorodzinną o maksymalnej liczbie 5 kondygnacji i wysokości pionowej 16 m z zastrzeżeniem, że najwyższy punkt pokrycia dachu nie może być położony wyżej, niż 165 m (przy czym, zgodnie ze wskazaniami poziomic na mapie będącej załącznikiem do planu najwyższy punkt na ww. działkach położonych na wzniesieniu ma wysokość 152,5 m, a najniższy 149 m). Dla wskazanych działek ustalono nieprzekraczalne granice zabudowy (które - w świetle definicji planu - nie obejmują m.in balkonów, loggii, zadaszeń nad wejściami oraz schodów, pochylni oraz innych podobnych elementów budynków) w odległości 10 m od południowo-wschodniej granicy działki [...] oraz 8 m od południowo - zachodniej granicy działek nr ewid. [...] oraz nr ewid. [...]. Oznacza to, że działki te (a w szczególności działka nr [...]), na których zlokalizowana jest zabudowa jednorodzinna o niskiej intensywności i wysokości zabudowy (jedna kondygnacja z poddaszem użytkowym) zostaną otoczone z dwóch stron intensywną zabudową wielorodzinną o dopuszczalnej wysokości ponad dwukrotnie przekraczającej wysokość znajdującej się na tych działkach zabudowy jednorodzinnej, całkowicie ją dominując oraz powodując efekt ich zacienienia. Efekt dominacji potęguje fakt, że działka nr ewid.[...] znajduje się na wzniesieniu (najwyższy punkt - 152,5 m), którego zbocze opada w kierunku działek [...] oraz [...]. Zabudowa wielorodzinna wpłynie też na obniżenie wartości nieruchomości tych skarżących ze względu na możliwe zacienianie, hałas, zagęszczenie zabudowy i brak wystarczającej liczy miejsc parkingowych na osiedlu. S. K. podniósł także, że sporny teren ma wartość historyczną: w latach 30-tych XX w. został wydzielony z majątku państwowego [...] z przeznaczeniem na zabudowę jednorodzinną w celu zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych żołnierzy stacjonującego w P. przed II wojną światową 2 Pułku Saperów [...]. Znajdujący się na działce nr ewid. [...] dom mieszkalny jest protoplastą całego założenia urbanistycznego ww. osiedla. Jego pierwszym mieszkańcem był ppłk. S. M. - dowódca ww. pułku oraz inicjator powstania osiedla dla żołnierzy pułku i aż do lat 60-tych teren ten stanowił osiedle domów jednorodzinnych. Początki zabudowy wielorodzinnej na tym obszarze przyniosły dopiero lata 60 i 70-te XX w., kiedy rozpoczął się proces zaburzenia ładu przestrzennego oraz obniżenia jakości życia w okolicy będącej pierwotnie osiedlem domów jednorodzinnych. S. K. podniósł też, że planowana zabudowa wielorodzinna zwiększy obciążenie układu komunikacyjnego dróg publicznych, gdyż miasto P. boryka się z deficytem przestrzeni parkingowej. Nawet wprowadzenie w spornym planie wymogu zaprojektowania 1,5 miejsca postojowego na jedno mieszkanie nie zmniejszy tego obciążenia, lecz przeciwnie, obniży wydolność i tak już niewydolnej sieci dróg publicznych na tym obszarze. W odniesieniu do skarżących, których nieruchomości nie zostały objęte zaskarżoną uchwałą (położone są po drugiej stronie ul. [...]) tj. H. B. i J. B. (zamieszkałych przy ul. [...], będących właścicielami działki nr ewid.[...]), M. Ł. i M. Ł. (zamieszkałych przy ul. [...], będących właścicielami działki nr ewid.[...]), H. K. (zamieszkałej przy ul [...], będącej właścicielką działki nr ewid.[...]), H. S. (zamieszkałej przy ul. [...], będącej właścicielką działki nr ewid.[...]), M. G., M. G. i S. G. (zamieszkałych przy ul. [...] na działce nr ewid. [...], której właścicielami są M. G. i M. G.), A. P. - B. i P. B. (zamieszkałych przy ul. [...], będących właścicielami działek nr ewid. [...] oraz [...]), H. R. (zamieszkałej przy ul. [...], będącej właścicielką działki nr ewid. [...]), K. K. i M. D. (zamieszkałych przy ul. [...], będących właścicielami działki nr ewid. nr [...]), B. S. (zamieszkałej przy ul. [...], będącej właścicielką działki nr ewid. [...]), S. K. również wskazywał na art. 140 i art. 144 k.c. jako źródło ich legitymacji do wniesienia skargi w niniejszej sprawie. Podniósł, że jakkolwiek ich nieruchomości położone są poza obszarem objętym spornym planem, to jednak znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie działek przewidzianych pod zabudowę wielorodzinną (po drugiej stronie ul. [...]). Wskazał, że w orzecznictwie ukształtował się pogląd, że okoliczność posadowienia nieruchomości poza terenem objętym planem nie oznacza, że automatycznie wykluczona jest możliwość zaskarżenia planu przez właścicieli nieruchomości sąsiadujących z terenem objętym planem (wyrok WSA w Poznaniu z dnia 6 lutego 2020 r., II SA/Po 886/19 oraz wyroki NSA: z dnia 13 marca 2009 r., II OSK 1360/08; z dnia 2 lipca 2009 r., II OSK 591/09; z dnia 1 września 2009 r.. II OSK 900/09 oraz z dnia 3 listopada 2010r., II OSK 1780/10). Również w przypadku tych skarżących, powstanie zabudowy wielorodzinnej zakłóci korzystanie z ich nieruchomości ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych, gdyż spowoduje istotne zagęszczenie intensywności zabudowy oraz zwiększy obciążenie układu komunikacyjnego i niedozwolone parkowanie; spowoduje także pogorszenie wartości architektonicznych i urbanistycznych oraz zaburzenie ładu przestrzennego; zwiększony hałas i zanieczyszczenie środowiska obniży wartość ich nieruchomości. Uzasadniając natomiast legitymację procesową Stowarzyszenia w niniejszej sprawie S. K. podniósł, że wśród celów zawartych w Regulaminie Stowarzyszenia znajdują się m.in. "ochrona i zachowanie elementów istotnych dla tożsamości historycznej i kulturowej miasta P. i okolic: architektonicznych, urbanistycznych, przyrodniczych i infrastrukturalnych, dóbr kultury, krajobrazu i fragmentów rodzimej przyrody, w tym terenów zieleni dostępnych wszystkim mieszkańcom oraz miejsc i obiektów o szczególnym znaczeniu dla mieszkańców" oraz "zrównoważony rozwój i modernizacja miasta P. i okolic w dziedzinie ładu przestrzennego, architektury i urbanistyki, środowiska przyrodniczego, infrastruktury, gospodarki, transportu, zasobów naturalnych, stosunków własnościowych, kultury, edukacji, sportu oraz warunków życia mieszkańców poprzez aktywne uczestnictwo w wypracowaniu strategii rozwoju miasta oraz procesach inwestycyjnych mogących wpływać na jakość życia mieszkańców. Zgodnie z Regulaminem Stowarzyszenia cele te realizowane są m.in. poprzez "uczestniczenie w procedurach planowania i zagospodarowana przestrzennego, w tym studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, w szczególności wnoszenie uwag i wniosków oraz skarżenie uchwał i orzeczeń dotyczących studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oraz planów zagospodarowania przestrzennego". Stowarzyszenie realizując swoje cele zawarte w Regulaminie ma własne, indywidualne i skonkretyzowane uprawnienie do zabiegania o objęcie ochroną domu posadowionego na działce nr ewid. [...] poprzez ujęcie tego domu w zaskarżonym planie jako dobra kultury współczesnej. Źródłem tego uprawnienia są zarówno cele zawarte w Regulaminie Stowarzyszenia, jak również przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (art. 1 ust. 2 pkt 4 i art. 15 ust. 2 pkt 4). Prezydent Miasta P. przeprowadzając procedurę planistyczną pozbawił natomiast Stowarzyszenie takiego uprawnienia, ponieważ odrzucił jego wniosek. S. K. podniósł, że dodatkowo o interesie prawnym Stowarzyszenia w zaskarżeniu spornej uchwały świadczy także to, że siedziba Stowarzyszenia znajduje się przy ul. [...] na działce nr ewid.[...] (naprzeciwko planowanej zabudowy wielorodzinnej), która będzie dotknięta strefą negatywnego oddziaływania tej zabudowy. W toku badania wymogów formalnych wniesionej skargi, Sąd zarządzeniem z [...] lutego 2022r. (k.98) mając na uwadze wymóg z art. 41a ust. 2 ustawy z dnia 7 kwietnia 1989r. – Prawo o stowarzyszeniach (Dz.U. z 2020r., poz. 2261 ze zm.) wezwał S. K. do nadesłania aktualnej listy wszystkich członków Stowarzyszenia i zgody wszystkich tych osób na wniesienie przez niego skargi w imieniu Stowarzyszenia. Wezwanie zostało wykonane (k. 167 – 169). Skarżący uiścili również (na wezwanie) wpisy sądowe, za wyjątkiem A. P. – B. i P. B.. Badając obecnie dopuszczalność skarg sąd stwierdził, że wszystkie one podlegają one odrzuceniu, przy czym różne są powody i podstawy prawne. W odniesieniu do skarżących - A. P. – B. i P. B., ze względu na to, że skarżący ci nie uiścili wpisów sądowych wymaganych zgodnie z art. 230 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022r., poz.329., zwanej dalej "p.p.s.a."), ich skargi podlegały odrzuceniu na podstawie art. 220 § 3 p.p.s.a. Przepis ten stanowi, że skarga (...), od której pomimo wezwania nie został uiszczony należny wpis, podlega odrzuceniu przez sąd. Wskazani skarżący zostali wezwani do uiszczenia wpisów od skargi w wysokości po [...] zł. Doręczenie wezwań nastąpiło drogą elektroniczną w dniu [...] lutego 2022r. (k. 145 i 146), mimo to dotychczas wpisy nie zostały uiszczone. Natomiast w odniesieniu do pozostałych skarżących, w tym również w odniesieniu do Stowarzyszenia "[...]" w [...] – ich skargi podlegają odrzuceniu na podstawie art. 58 § 1 pkt 5a p.p.s.a., zgodnie z którym sąd odrzuca skargę, jeżeli interes prawny lub uprawnienie wnoszącego skargę na uchwałę lub akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6, nie zostały naruszone stosownie do wymagań przepisu szczególnego. Zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2022r., poz.559), dalej jako "u.s.g." - Każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem, podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. Nie budzi wątpliwości w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, że przepis ten uprawnia do złożenia skargi wyłącznie z uwagi na własny interes prawny, a więc tym samym nie uprawnia do złożenia skargi w interesie publicznym i nie dopuszcza zaskarżania uchwał organów gminy przez każdego. Gdy chodzi o złożenie skargi w trybie tego przepisu przez organizację społeczną, to nawet jeśli jest to podyktowane potrzebą realizacji jej celów statutowych, takie działanie nie jest traktowane jako naruszenie jej własnego, indywidualnego, konkretnego interesu prawnego, lecz jako działanie w obronie interesu publicznego, zaś ten nie może być przesłanką zaskarżenia na podstawie wymienionego przepisu (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 5 listopada 2013 r., II SA/Bk 507/13; postanowienie WSA we Wrocławiu z 20 kwietnia 2017r., II SA/Wr 134/17; postanowienie WSA w Warszawie z 15 stycznia 2016r., IV SA/Wa 2400/15). Skoro bowiem kwestia legitymacji do wniesienia skargi w trybie art. 101 u.s.g. została przez ustawodawcę wyraźnie określona, to nie mają do niej zastosowania przepisy art. 31 k.p.a., dopuszczające występowanie w charakterze strony organizacji społecznej reprezentującej interesy innych osób (wyrok NSA z dnia 12 października 2001 r., II SA 138/01). Skarżące Stowarzyszenie "[...]" powołało się przede wszystkim na swoje cele statutowe, a więc na interes publiczny, który nie uzasadnia wniesienia skargi w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. Jednocześnie Stowarzyszenie nie wykazało dostatecznie naruszenia zaskarżoną uchwałą swojego własnego, prywatnego interesu prawnego. To, że siedziba Stowarzyszenia mieści się na działce nr ewid.[...], położonej w pobliżu działek, na których zaplanowano sporną zabudowę wielorodzinną, świadczy o interesie faktycznym, a nie prawnym tego Stowarzyszenia, tym bardziej, że prawo własności do tej nieruchomości przysługuje nie Stowarzyszeniu, lecz osobie prywatnej – H. K.. Zdaniem Sądu, również pozostali skarżący (za wyjątkiem K. Ś., H. Ś. i A. S.) nie posiadają legitymacji do wniesienia skargi w niniejszej sprawie na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. W tym miejscu Sąd wyjaśnia, że choć skargę wnieśli oni jako "grupa mieszkańców", o której mowa w art. 101 ust. 2a u.s.g. (reprezentowani przez S. K. jako przedstawiciela Stowarzyszenia "[...]"), to jednak ocena ich legitymacji do zaskarżenia uchwały, następuje odrębnie w odniesieniu do każdego z nich (tak: wyrok NSA z 26 stycznia 2016r., II OSK 3040/14). Przymiot strony w postępowaniu sądowym mającym na celu ocenę zgodności z prawem danej uchwały organu gminy przysługuje wyłącznie podmiotowi, którego interes prawny lub uprawnienie zostały tym aktem prawa miejscowego naruszone przed wniesieniem skargi (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 marca 2008 r., IV SA/Wa 2202/06). Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 2 lutego 2010 r. sygn. akt II OSK 40/10, żeby stwierdzić w sprawie istnienie interesu prawnego po stronie wnoszącego skargę, podmiot wnoszący skargę powinien wykazać związek między indywidualną sferą swoich praw i obowiązków a zaskarżonym aktem, przy czym prawa i obowiązki skarżącego muszą wynikać z konkretnych norm przepisów prawa materialnego. Większość skarżących to właściciele nieruchomości położonych w bliskim sąsiedztwie działek nr ewid. [...] i [...], przeznaczonych w zaskarżonym planie pod zabudowę wielorodzinną. Wniesienie skargi na tę uchwałę uzasadniają naruszeniem ich prawa własności tj. art. 140 i art. 144 k.c., co zdaniem Sądu, w okolicznościach sprawy jest nietrafne. Zgodnie z tymi przepisami - "W granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą." "Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych." Wbrew stanowisku skarżących, dopuszczenie w spornym planie zabudowy wielorodzinnej na sąsiedniej działce, nie naruszy tak zdefiniowanego prawa własności. Z przytoczonych przepisów jasno wynika, że prawo własności podlega ochronie tylko wtedy, gdy ingerencja w to prawo ma charakter ponadprzeciętny, niedopuszczalny ze względu na społeczno-gospodarcze przeznaczenie tego prawa i stosunki miejscowe. Taka sytuacja w niniejszej sprawie natomiast nie zachodzi. Przewidziana na działkach sąsiednich nr ewid. [...] i [...] zabudowa wielorodzinna nie uniemożliwi skarżącym wykonywania ich prawa własności nieruchomości, ani nie ograniczy możliwości korzystania przez nich z własnych nieruchomości w sposób ponadprzeciętny. Taka zabudowa może spowodować dyskomfort związany z rozmiarami tej zabudowy i obecnością większej liczby osób (mieszkańców) w sąsiedztwie, jednak w ocenie Sądu, są to normalne, zwyczajne zjawiska występujące w środowisku miejskim, z którymi należy się w każdym wypadku liczyć. Nie sposób też pominąć, że charakter zabudowy spornego obszaru nie jest wyłącznie jednorodzinny: skarżący wprost podnoszą, że już od lat 60-tych, a zatem od prawie 70 lat zabudowa stopniowo przekształca się na zabudowę mieszaną: jedno - i wielorodzinną. Należy też podnieść, że również przewidziane w zaskarżonym planie parametry zabudowy (zwłaszcza wysokość) nie świadczą o naruszeniu (planem) prawa własności nieruchomości należących do skarżących. Skarżący (przynajmniej część z nich) będą mieli prawo udziału w postępowaniu w sprawie wydania decyzji zatwierdzającej projekt budowlany konkretnej inwestycji i udzielającej pozwolenia na budowę. To wtedy oceniane będzie to, jakie parametry inwestycji są dopuszczalne na sporych działkach biorąc pod uwagę interesy prawne skarżących oraz warunki techniczno - budowlane. To dopiero na kolejnym etapie realizacji inwestycji można będzie rozważać zasadnie, czy ich prawo własności ze względu na zaprojektowane parametry i usytuowanie danego obiektu budowlanego narusza czy też nie narusza ich prawa własności (w przedstawionym wyżej rozumieniu). O naruszeniu prawa własności skarżących w niniejszej sprawie na skutek miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy M. P. "[...]" można byłoby natomiast mówić tylko wtedy, gdyby przeznaczenie działek zostało w planie zmienione tak, że nie mogliby w dotychczasowy sposób z nich korzystać. Tymczasem zaskarżony plan nie wprowadził takich zmian, a więc nie można przyjąć, że ich interes został naruszony. W odniesieniu zaś do skarżących – B. S., T. S., W. S. i S. G., Sąd stwierdził, że osobom tym nie przysługują żadne prawa rzeczowe do sąsiednich nieruchomości: B. S., T. S. i W. S. jedynie zamieszkują na nieruchomości należącej do A. S., zaś S. G. zamieszkuje na nieruchomości należącej do M. i M. G. (na co wskazuje w skardze reprezentujący skarżących S. K.). W przypadku tych osób można więc mówić ewentualnie o naruszeniu ich interesu faktycznego, a nie prawnego, co nie uprawnia ich do wniesienia skargi w niniejszej sprawie. O naruszeniu interesu prawnego skarżących, w tym Stowarzyszenia, nie świadczy również to, że na działce nr ewid. [...] przeznaczonej pod zabudowę wielorodzinną istnieje stary budynek, mający – zdaniem skarżących – wartość zabytkową, a który w związku z planowaną zabudową, podlegałby rozbiórce. O zabytkowym charakterze obiektu decyduje właściwy organ w odrębnym postępowaniu (z akt wynika, że takie postępowanie na wniosek Stowarzyszenia zostało wszczęte – k. 56). To wynik tego postępowania będzie decydował o tym, czy budynek będzie mógł być rozebrany, a w konsekwencji będzie to miało wpływ na to, czy na jego miejscu możliwa będzie kwestionowana zabudowa wielorodzinna przewidziana w zaskarżonym planie miejscowym. Jedynie ubocznie należy dodać, że "procedura uchwalania studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania gminy i uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest procedurą sformalizowaną, przewidującą udział społeczeństwa w procesie planistycznym, m.in. poprzez składanie wniosków, uwag i udział w dyskusji publicznej nad projektami tych aktów prawnych. W tych procedurach może uczestniczyć każdy, niezależnie od tego czy posiada interes prawny czy faktyczny i czy interes ten został naruszony" (tak: wyrok NSA z 10 maja 2012 r., II OSK 468/12). Taki udział nie uprawnia natomiast automatycznie do zaskarżenia planu miejscowego do sądu administracyjnego. Z przedstawionych powodów Sąd odrzucił skargi na podstawie art. 220 § 3 p.p.s.a. oraz na podstawie art. 58 § 1 pkt 5a p.p.s.a. w zw. z art. 101 ust. 1 u.s.g.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło