II SAB/Lu 30/22
WyrokWSA w Lublinie2022-06-09
Skład orzekający: Jerzy Parchomiuk, Bogusław Wiśniewski, Marcin Małek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie nakazania przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, a jeśli tak, czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania, ponieważ nie załatwił sprawy w ustawowych terminach ani w terminach wyznaczonych przez organ wyższego stopnia, a podejmowane czynności były opieszałe i pozbawione racjonalnego uzasadnienia. Bezczynność i przewlekłość miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa ze względu na oczywiste lekceważenie przepisów i długotrwałą bierność organu. W związku z tym sąd zobowiązał organ do wydania decyzji, stwierdził bezczynność i przewlekłość z rażącym naruszeniem prawa, wymierzył grzywnę oraz przyznał sumę pieniężną i zasądził zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy w sprawie nakazania przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Postępowanie administracyjne w tej sprawie trwało od sierpnia 2020 r. Pomimo dwukrotnego stwierdzenia zasadności ponaglenia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, organ I instancji nie wydał decyzji, wielokrotnie przedłużał terminy załatwienia sprawy i podejmował jedynie pozorne czynności. Skarżąca domagała się stwierdzenia bezczynności i przewlekłości z rażącym naruszeniem prawa, zobowiązania organu do wydania decyzji, przyznania sumy pieniężnej i wymierzenia grzywny.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zobowiązał Wójta Gminy do wydania decyzji w sprawie w terminie miesiąca od dnia zwrotu akt sprawy po uprawomocnieniu się wyroku; stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności oraz przewlekłego prowadzenia postępowania z rażącym naruszeniem prawa; wymierzył Wójtowi Gminy grzywnę w kwocie 1.000 zł; przyznał od Wójta Gminy na rzecz skarżącej sumę pieniężną w wysokości 1.000 zł; zasądził od Wójta Gminy na rzecz skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Parchomiuk (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski Asesor sądowy Marcin Małek po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 9 czerwca 2022 r. sprawy ze skargi M. D. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy w sprawie przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom I. zobowiązuje Wójta Gminy do wydania decyzji w sprawie o nakazanie właścicielowi działki nr [...] położonej w P. przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom w terminie miesiąca od dnia zwrotu akt sprawy po uprawomocnieniu się wyroku; II. stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności oraz przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie wskazanej w punkcie I; III. stwierdza, że bezczynność organu oraz przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa; IV. wymierza Wójtowi Gminy grzywnę w kwocie 1.000 zł (tysiąc złotych); V. przyznaje od Wójta Gminy na rzecz M. D. sumę pieniężną w wysokości 1.000 (tysiąca) złotych; VI. zasądza od Wójta Gminy na rzecz M. D. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Pismem z 11 lutego 2022 r. M. D. (dalej jako: skarżąca) wniosła skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy Drelów w sprawie dotyczącej nakazania właścicielowi działki nr ew. [...] położonej w P. gm. D. przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.
Skarżąca zażądała stwierdzenia, że organ dopuścił się bezczynności
i przewlekłego prowadzenia postępowania; zobowiązania organu do wydania decyzji nakazującej właścicielowi działki nr [...] przywrócenie stanu poprzedniego w zakresie przeszkód oraz zmian w odpływie wody z działki na działki sąsiednie lub zmiany stosunków wodnych polegających na spływie wód gruntowych z działek sąsiednich do wykopu na działce nr [...], ustalając termin wykonania tej czynności; stwierdzenie, ze bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa; przyznania od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w wysokości 10.000 zł; wymierzenia organowi grzywny w wysokości 10.000 zł; zasądzenia na rzecz skarżącej kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że jest współwłaścicielką działki o nr [...], która graniczy z działką nr [...]. Wniosek o wydanie decyzji na podstawie art. 234 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. – Prawo wodne (Dz. U. z 2021 r., poz. 2233, ze zm.; dalej jako: P.w.) złożyły ciotki skarżącej (współwłaścicielki działki nr [...]) w sierpniu 2020 r. Następnie współwłaścicielki złożyły ponaglenie, które zostało uznane za zasadne postanowieniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białej Podlaskiej z 30 kwietnia 2021 r., w którym uznano, że niezałatwienie sprawy w terminie miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Decyzją z 9 kwietnia 2021 r. Wójt Gminy Drelów rozstrzygnął wniosek ciotek skarżącej, jednakże sama skarżąca do chwili wydania decyzji nie otrzymała żadnego zawiadomienia o prowadzonym postępowaniu. W wyniku odwołań, wniesionych m.in. przez skarżącą, decyzją z 15 czerwca 2021 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w uchyliło decyzję Wójta i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji.
Pismem z 22 lipca 2021 r. Wójt zawiadomił strony o wszczęciu postępowania administracyjnego. W toku postępowania strony (w tym skarżąca) składały wnioski o przeprowadzenie dowodów dotyczących wpływu prac prowadzonych na działce nr [...] (po podziale – nr [...] i [...]) na działki sąsiednie oraz działań koniecznych do zapobieżenia szkodliwemu wpływowi tych prac. Pismami z 26 sierpnia 2021 r. i z 14 października 2021 r. Wójt informował strony o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy, z uwagi na konieczność przeprowadzenia nowych dowodów w sprawie zgodnie z wytycznymi Kolegium, a w szczególności dowodu z opinii biegłego lub biegłych. Organ powołał się również na trudności w znalezieniu osoby biegłego.
Pismem z 4 listopada 2021 r. skarżąca wniosła ponaglenie na bezczynność
i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta. Postanowieniem z 26 listopada 2021 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białej Podlaskiej uznało ponaglenie za uzasadnione, wyznaczyło Wójtowi termin załatwienia sprawy do dnia 31 stycznia 2022 r. oraz zarządziło wyjaśnienie przyczyn i ustalenie osób winnych bezczynności oraz przewlekłości.
Postanowieniem z 31 stycznia 2022 r. Wójt powołał biegłego do wydania opinii zgodnie z wytycznymi zawartymi w decyzji Kolegium oraz zawiadomił, że postępowanie w sprawie nie może zostać zakończone w terminie i wyznaczył nowy termin załatwienia sprawy na dzień 31 marca 2022 r.
Skarżąca podniosła, że pomimo upływu ponad siedmiu i pół miesiąca od wydania decyzji Kolegium z 15 czerwca 2021 r. Wójt nie tylko nie załatwił sprawy, ale do chwili obecnej nie wykonał żadnych czynności w sprawie oprócz przedłużenia terminu jej załatwienia. Jedyną merytoryczną czynnością mającą na celu rozstrzygnięcie sprawy podjętą przez Wójta jest powołanie biegłego z zakresu hydrologii i geologii inżynierskiej w celu wydania opinii w przedmiocie zmian stanu wody. Do czasu wydania tego postanowienia Wójt nie podjął żadnych merytorycznych czynności w sprawie.
Zdaniem skarżącej Wójt poprzez brak podjęcia jakichkolwiek czynności w ramach prowadzonego postępowania oprócz przedłużania terminu jego zakończenia, lekceważące podejście do skarżących, dwukrotnie stwierdzoną przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania, brak wykonania postanowienia Kolegium w zakresie ustalenia osób winnych bezczynności
i przewlekłości, przedłużenie terminu załatwienia sprawy z naruszeniem art. 37 § 7 k.p.a., unikanie podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie w pełni wyczerpuje dyspozycję art. 37 k.p.a., potwierdza zarzut bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania, z rażącym naruszeniem prawa.
W odpowiedzi na skargę Wójt Gminy Drelów wniósł o jej odrzucenie, a w przypadku nieuwzględnienia wniosku o odrzucenie – o oddalenie skargi.
W uzasadnieniu organ wskazał, że postanowieniem z 31 stycznia 2022 r. powiadomił strony o tym, że sprawa nie może zostać załatwiona w przepisanym terminie z uwagi na konieczność przeprowadzenia opinii z dowodu biegłego. Jednocześnie organ wskazał jako nowy termin załatwienia sprawy dzień 31 marca 2022 r., pouczając stronę o prawie wniesienia ponaglenia. Tymczasem skarżąca, bez uprzedniego wniesienia ponaglenia złożyła skargę do sądu administracyjnego na bezczynność. Skarga ta winna zostać odrzucona jako wniesiona przedwcześnie, gdyż nie została poprzedzona wniesieniem, a tym samym rozpoznaniem ponaglenia. Wyznaczenie przez organ nowego terminu załatwienia sprawy uzasadnia oddalenie skargi. Z kolei co do żądania przyznania na rzecz skarżącej sumy pieniężnej organ zwrócił uwagę, że skarżąca nie wskazała na zakres uszczerbku, straty lub krzywdy wywołanej bezczynnością. Końcowo organ zauważył, że trudności w wyznaczeniu biegłego, a następnie w opracowaniu opinii wskazują, iż organ działa w kierunku zakończenia postępowania, a skarżąca nie poniosła uszczerbku majątkowego na skutek trwania tego postępowania i braku ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy.
Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329; dalej jako: p.p.s.a.).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje:
W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że niezasadny jest zawarty w odpowiedzi na skargę wniosek organu o odrzucenie skargi.
Bezspornie przesłanką dopuszczalności skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenia postępowania jest uprzednie wniesienie ponaglenia (art. 53 § 2a p.p.s.a.). Równie bezsporne jest, że skarżąca wniosła takie ponaglenie w dniu 10 listopada 2021 r. i ponaglenie to zostało uznane za zasadne przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze (postanowienie z 26 listopada 2021 r.). Nota bene było to już drugie skuteczne ponaglenie, wniesione przez strony postępowania w tej sprawie. Poprzednie wniosły w dniu 9 kwietnia 2021 r. pozostałe współwłaścicielki działki nr [...] i również ono zostało uznane za uzasadnione (postanowienie Kolegium z 30 kwietnia 2021 r.). Wcześniejsze ponaglenie nie ma znaczenia dla dopuszczalności skargi wniesionej przez M. D., jest jednak ważne w perspektywie merytorycznej oceny zarzutów bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania, o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia.
W ocenie Sądu, skoro skarżąca wniosła ponaglenie przed wniesieniem skargi, skarga jest dopuszczalna, a wniosek o jej odrzucenie – bezzasadny. Z argumentacji organu wydaje się wynikać teza, że po każdym postanowieniu sygnalizacyjnym wydanym na podstawie art. 36 k.p.a. (zawiadomienie o niezałatwieniu sprawy w terminie i wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy) strona, chcąca poszukiwać drogi ochrony prawnej przed sądem powinna każdorazowo wnosić nowe ponaglenie. Taka argumentacja nie dość, że nie ma uzasadnienia w obowiązujących przepisach, to może prowadzić do skutecznego uniemożliwienia skarżącemu poszukiwania ochrony prawnej przed sądem administracyjnym. Argumentacja organu nie znajduje oparcia w treści art. 53 § 2a p.p.s.a., przepis ten wymaga jedynie poprzedzenia skargi ponagleniem. Jeżeli zatem strona wniosła ponaglenie, ale organ nadal nie wydał decyzji w sprawie, strona w każdej chwili może wnieść skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Ponadto, opieszałość organu, który zamiast wydać decyzję, wielokrotnie przedłuża termin załatwienia sprawy, zmuszałaby stronę do ciągłego składania ponagleń, blokując drogę ochrony prawnej przed sądem administracyjnym. W ten sposób organ mógłby nadużywać kompetencji, uchylając się od załatwienia sprawy, a jednocześnie uniemożliwiając skuteczne zaskarżenie jego bezczynności lub przewlekłości. Argumentacja podniesiona w odpowiedzi na skargę jest zatem całkowicie chybiona.
Przechodząc do oceny merytorycznej sprawy, należy stwierdzić, że skarga jest zasadna, gdyż Wójt Gminy Drelów dopuścił się zarówno bezczynności, jak
i przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie o nakazanie właścicielowi działki nr [...] położonej w P. przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.
Należy na wstępie przypomnieć, że w świetle przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, bezczynność organu ma miejsce w sytuacji, gdy organ nie załatwił sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych, ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 k.p.a. w ramach tzw. instytucji sygnalizacji (por. art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a.). Analogicznie bezczynność organu pojmowana jest w orzecznictwie. Sądy wskazują, że z bezczynnością mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ (podmiot zobowiązany) nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności. Innymi słowy, z bezczynnością mamy do czynienia, gdy organ, bądź podmiot zobowiązany do podjęcia określonych czynności z zakresu administracji publicznej tego nie czyni (por. przykładowo wyrok NSA z 9 października 2018 r., I OSK 1987/18).
Z kolei przewlekłość postępowania ma miejsce w sytuacji, gdy postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (por. art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a.). Podobnie w orzecznictwie wskazuje się, że przewlekłość w prowadzeniu postępowania wystąpi wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, nie pozostając jednocześnie w bezczynności, a podejmowane przez ten organ czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle zasady szybkości postępowania, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ zaistnieje zatem wówczas, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia (por. wyrok NSA z 26 października 2012 r., II OSK 1956/12). Innymi słowy stan przewlekłości postępowania oznacza prowadzenie postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny. Chodzi o opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym (por. wyroki NSA z 21 stycznia 2015 r., II FSK 3097/12 i z 3 stycznia 2016 r., I OSK 2341/15). Analogiczne elementy konstrukcyjne pojęcia przewlekłości postępowania akcentowane są w literaturze przedmiotu (por. przykładowo: J. Drachal, J. Jagielski, R. Stankiewicz, (w:) Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, wyd. 7, Warszawa 2021, s. 93-94).
Dodatkowo należy wskazać, że rozpatrując skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania sąd bierze zasadniczo pod uwagę stan sprawy istniejący w dacie wniesienia skargi do sądu, jednakże w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu (art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a.) musi uwzględniać stan istniejący w dacie orzekania.
Analiza akt administracyjnych sprawy prowadzi w ocenie Sądu do jednoznacznego wniosku, że zachowanie organu wyczerpuje znamiona zarówno bezczynności, jak i przewlekłego prowadzenia postępowania.
Należy przypomnieć, że wniosek o wszczęcie postępowania został złożony w sierpniu 2020 r. Bez zawiadomienia stron o wszczęciu postępowania oraz bez przeprowadzania jakiegokolwiek postępowania wyjaśniającego (przynajmniej mającego odzwierciedlenie w aktach sprawy) organ I instancji wydał decyzję z 9 kwietnia 2021 r. nakazującą właścicielowi działki nr [...] przywrócenie stanu poprzedniego. Decyzja ta została uchylona w wyniku trzech odwołań wniesionych przez strony postępowania, a sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji (decyzja Kolegium z 15 czerwca 2021 r.). Decyzja Kolegium została doręczona organowi
I instancji w dniu 22 czerwca 2021 r. Dopiero po upływie miesiąca Wójt zawiadomił strony o wszczęciu postępowania (pismo z 22 lipca, przekazane do wysłania 26 lipca 2022 r.). Jedynymi czynnościami, jakie organ wykonał przez okres trzech miesięcy było dwukrotne zawiadomienie stron w trybie art. 36 k.p.a. o tym, że sprawa nie zostanie załatwiona w terminie i o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy. W obydwu przypadkach podano tożsamą przyczynę – konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego, zgodnie z wytycznymi Kolegium zawartymi w decyzji z 15 czerwca 2022 r., w tym powołania biegłego lub biegłych. Na początku listopada 2021 r. skarżąca wniosła ponaglenie na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta. Ponaglenie zostało uznane za zasadne, choć Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie dopatrzyło się rażącego naruszenia prawa (postanowienie z 26 listopada 2021 r.). Dopiero 31 stycznia 2022 r. Wójt wydał postanowienie o powołaniu biegłego, jednocześnie wystosowując do stron zawiadomienie o niezałatwieniu sprawy w terminie i wyznaczeniu nowego terminu na dzień 31 marca 2022 r.
Analiza powyższych czynności prowadzi do następujących spostrzeżeń:
Po pierwsze, pomiędzy dniem 22 lipca 2021 r. (zawiadomienie o wszczęciu postępowania) a 31 stycznia 2022 r. (powołanie biegłego) organ nie podejmował żadnych czynności poza wskazywaniem nowego terminu załatwienia sprawy.
Po drugie, całkowicie nieprzekonująco brzmią wyjaśnienia organu w odpowiedzi na skargę, że przyczyną zwłoki były trudności w znalezieniu biegłego, który podejmie się opracowania opinii. Twierdzenia te są przede wszystkim gołosłowne, w aktach sprawy nie ma żadnego śladu próby poszukiwania biegłego (chociażby w formie notatki urzędowej, pism skierowanych do specjalistów, instytucji itd.). Trudno też zaakceptować te twierdzenia w świetle znanej sądowi z urzędu wiedzy o nazwiskach co najmniej kilku biegłych w specjalnościach niezbędnych do wydania decyzji odpowiedniej dla rozbryzgnięcia sprawy, którzy to biegli opracowywali opinie w licznych zawisłych przed tutejszym sądem sprawach (oprócz biegłego A. G., wybranego w końcu przez organ, przykładowo: F. Z., B. S., J. M., Z. S., M. K., R. K.).
Po trzecie, pomimo dwukrotnego uwzględnienia ponaglenia na niezałatwienie sprawy w terminie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze (postanowienia z 30 kwietnia 2022 r. i z 26 listopada 2021 r.), w tym wskazania, że niezałatwienie sprawy miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa (w pierwszym ze wskazanych postanowień) organ I instancji nadal działał w sprawie opieszale, nie tylko nie załatwiając sprawy, ale nawet nie podejmując podstawowych czynności niezbędnych do jej załatwienia – poprzez powołanie biegłego. Co więcej, po uwzględnieniu przez Kolegium drugiego ponaglenia (wniesionego przez skarżącą) i wyznaczenia nowego terminu załatwienia sprawy na dzień 31 stycznia 2022 r., organ dopiero w ostatnim dniu wyznaczonego terminu wydał postanowienie o powołaniu biegłego i wystosował do stron zawiadomienie w trybie art. 36 § 1 k.p.a., wyznaczając nowy termin załatwienia sprawy na dzień 31 marca 2022 r., całkowicie wbrew nakazowi wynikającemu z postanowienia Kolegium z 26 listopada 2021 r. Takie działanie organu I instancji może wręcz świadczyć o lekceważeniu środków prawnych stosowanych przez organ wyższego stopnia celem doprowadzenia do załatwienia sprawy w terminie. Co więcej, w przypadku uznania ponaglenia za zasadne i wyznaczenia nowego terminu załatwienia sprawy przez organ wyższego stopnia, zmiana (przedłużenie) terminu załatwienia sprawy leży w wyłącznej gestii organu wyższego stopnia, a nie organu I instancji, co wynika z art. 37 § 7 k.p.a. (organ rozpatrujący ponaglenie może z urzędu zmienić postanowienie, o którym mowa w § 6, wyznaczając dłuższy termin zakończenia postępowania, jeżeli wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody, wymagające dłuższego postępowania, nieznane w momencie wyznaczania terminu).
Powyższa analiza wskazuje jednoznacznie na klasyczne znamiona bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ I instancji – niedotrzymanie ustawowych oraz wyznaczonych przez organ wyższego stopnia terminów załatwienia sprawy, ewidentne uchylanie się od podjęcia czynności zmierzających do załatwienia sprawy w terminie, nadużywanie instytucji sygnalizacji z art. 36 § 1 k.p.a. poprzez bezzasadne przedłużanie terminu załatwienia sprawy, opieszałość, brak odpowiedniego tempa czynności procesowych (w istocie brak jakichkolwiek czynności procesowych przez długie okresy czasu, pomimo wskazań organu wyższego stopnia).
W tej sytuacji konkluzja wyrażona w punkcie II sentencji wyroku Sądu była oczywista – Wójt Gminu Drelów w oczywisty sposób dopuścił się bezczynności w sprawie dotyczącej potencjalnego naruszenia stosunków wodnych przez właściciela działki nr [...].
Przedstawione okoliczności wskazują jednocześnie, że bezczynność organu miała charakter rażący.
Jak wskazuje się w utrwalonym już orzecznictwie, orzeczenie rażącego naruszenia prawa jest zastrzeżone dla najbardziej jaskrawych przypadków długotrwałej bierności organów. Rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy można powiedzieć, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Naruszenie kwalifikowane jako rażące musi mieć pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego po prostu jako naruszenie, bądź zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r., I OSK 675/12). Rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym, a zachodzi w razie oczywistego lekceważenia wniosków skarżącego i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy, jak też w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach w danej sprawie ma być też oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok WSA w Poznaniu z 7 listopada 2018 r., II SAB/Po 74/18).
Opisane wyżej ewidentne naruszanie przepisów odnoszących się do terminu załatwienia sprawy, uchylanie się od podjęcia czynności zmierzających do załatwienia sprawy w terminie, bezzasadne przedłużanie terminu załatwienia sprawy, opieszałość, brak podejmowania jakichkolwiek czynności procesowych przez długie okresy czasu, pomimo wskazań organu wyższego stopnia, wskazują jednoznacznie, że zarówno bezczynność, jak i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy Drelów miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt III sentencji wyroku).
Ponieważ do dnia wydania wyroku w rozpoznawanej sprawie Wójt nie wydał rozstrzygnięcia kończącego postępowanie w I instancji, w punkcie I sentencji wyroku, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., Sąd zobowiązał organ I instancji do wydania decyzji rozstrzygającej sprawę o nakazanie właścicielowi działki nr [...] położonej w P. przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom w terminie miesiąca od dnia zwrotu akt sprawy po uprawomocnieniu się wyroku. Oczywiście treść tego punktu sentencji wyroku Sądu nie determinuje w żaden sposób kierunku rozstrzygnięcia sprawy, dla którego kluczowe będą ustalenia faktyczne, w szczególności poczynione z uwzględnieniem opinii biegłego. Wobec powołania biegłego w styczniu 2022 r., miesięczny termin do wydania decyzji, liczony od dnia zwrotu akt administracyjnych sprawy po uprawomocnieniu się wyroku, jest w zupełności wystarczający.
W ocenie Sądu, z uwagi na rażący charakter bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania przez Wójta, uzasadnione było również wymierzenie organowi grzywny, na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. Wymierzając grzywnę w kwocie 1.000 zł, Sąd wziął pod uwagę fakt, że rażąca bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta musi spotkać się z dodatkową sankcją, której celem jest nie tylko skłonienie organu do sprawnego prowadzenia postępowania w rozpoznawanej sprawie, ale również napiętnowanie tego zaniechania, tak aby nie miało ono miejsca w przyszłości, nie tylko w tej sprawie.
Niezależnie od wymierzenia grzywny, Sąd uznał za zasadne dodatkowo przyznanie skarżącej od Wójta sumy pieniężnej w kwocie 1000 zł, również na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. W ocenie Sądu taka kwota, a nie wskazywana przez skarżącą w skardze (10.000 zł), jest adekwatna w okolicznościach rozpoznawanej sprawy. Trzeba w tym miejscu zastrzec, że wniosek skarżącej nie jest wiążący dla sądu jeśli chodzi o określenie wysokości przyznawanej sumy, gdyż sąd decyduje w tym zakresie całkowicie samodzielnie, o czym będzie mowa w dalszych rozważaniach.
Jak wskazuje się w orzecznictwie, powołany przepis posługuje się spójnikiem "lub", a zatem alternatywą zwykłą. Wybór środka (grzywna lub suma pieniężna) należy zatem do sądu. Wybór sądu powinien być w pierwszym rzędzie uwarunkowany celem skargi na bezczynność lub przewlekłość, którym jest zwalczenie bezczynności organów i przewlekłości postępowania oraz doprowadzenie do zakończenia postępowania w sprawie. W tym kontekście widzieć także należy dyscyplinowanie organu. Gdy sąd uzna, że dla realizacji powyższego celu nie wystarczy wymierzenie organowi grzywny, może przyznać skarżącemu określoną sumę pieniężną (por. wyrok NSA z 25 października 2018 r., I OSK 2681/16). Jak podkreśla się w orzecznictwie, art. 149 § 2 p.p.s.a. nie zawiera żadnych przesłanek, którymi miałby kierować się Sąd ustalając wysokość sumy pieniężnej (por. wyrok NSA z 1 sierpnia 2018 r., II OSK 916/18), tym niemniej jednak wskazuje się również, że określając wysokość sumy pieniężnej z tytułu przewlekłości postępowania, należy mieć na uwadze czas trwania postępowania, rodzaj sprawy, w której nastąpiła przewlekłość, jej znaczenie dla strony skarżącej (por. wyrok WSA w Krakowie z 12 października 2018 r., II SAB/Kr 135/18).
W ocenie Sądu, podobnie jak w przypadku grzywny, rażący charakter bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania przez Wójta oraz długotrwały czas oczekiwania skarżącej na rozstrzygnięcie wymaga zastosowania dodatkowego środka, w postaci przyznania wskazanej sumy pieniężnej. Jak wskazuje się w orzecznictwie, analizowana suma pieniężna ma mieszany charakter: kompensacyjny
i represyjny (por. przykładowo: wyrok NSA z 3 lipca 2018 r., II OSK 2954/17 oraz powoływane tam orzecznictwo). W ocenie Sądu w świetle przedstawionych wyżej okoliczności sprawy przyznana suma pieniężna spełni zarówno cel kompensacyjny (w jakimś stopniu zrekompensuje skarżącej szkodę, w ujęciu niematerialnym, wynikającą z niemożności doczekania się na rozstrzygnięcie sprawy), jak i cel represyjny (napiętnowując dodatkowo nieakceptowalny w świetle zasady szybkości postepowania sposób prowadzenia postępowania przez Wójta).
Określając wysokość sumy pieniężnej przyznanej w rozpoznawanej sprawie, Sąd wziął pod uwagę, że kompensacyjna funkcja tego środka nie może być jednak rozumiana w ten sposób, że chodzi tu o odszkodowanie za poniesioną szkodę, wynikającą z przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ. Przeczy temu terminologia zastosowana przez ustawodawcę, który nie użył sformułowania: "odszkodowanie", lecz celowo: "suma pieniężna". Ponadto, w świetle obecnie obowiązujących regulacji (z wyjątkami nie mającymi znaczenia w rozpoznawanej sprawie) dochodzenie roszczeń odszkodowawczych względem podmiotów władzy publicznej, odbywa się na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego (art. 4171 i nast.), przed sądami powszechnymi. Wyklucza to traktowanie "sumy pieniężnej", o jakiej mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. jako odszkodowania. Suma pieniężna stanowi bardziej zadośćuczynienie za szkodę niematerialną (krzywdę) poniesioną przez skarżącą na skutek nader długiego czasu prowadzenia postępowania administracyjnego w jego sprawie, aniżeli odszkodowanie za poniesioną szkodę materialną. Naprawienia tej ostatniej skarżąca może ewentualnie dochodzić w odrębnym postępowaniu, przed sądem powszechnym. Należy mieć na uwadze fakt, że skarżąca, choć jest współwłaścicielką działki nr [...], to jednak mieszka w zupełnie innym miejscu (w województwie [...]), co ma znaczenie przy ocenie wpływu opieszałego działania organu na interes prawny skarżącej w rozwiązaniu problemu potencjalnego naruszenia stosunków wodnych, w kontekście określenia wysokości sumy pieniężnej mającej w jakimś stopniu zrekompensować szkodę niematerialną skarżącej.
Biorąc pod uwagę powyższe argumenty sąd uznał, że odpowiednia w okolicznościach rozpoznawanej sprawy będzie suma 1.000 zł. W ocenie Sądu kwota ta spełni zarazem cel kompensacyjny, jak i represyjny, z zastrzeżeniem oczywiście, że suma ta nie ma żadnego wpływu na ewentualne dochodzenie przez skarżącego odszkodowania od organu w odrębnym postępowaniu, przed sądem powszechnym.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. Zwrot kosztów objął uiszczony wpis od skargi w kwocie 100 zł. Skarżąca nie wykazała, aby poniosła inne koszty postępowania podlegające zwrotowi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło