III SA/Lu 234/24
WyrokWSA w Lublinie2024-07-04
Skład orzekający: Ewa Ibrom, Iwona Tchórzewska, Agnieszka Kosowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy koszty postępowania rozgraniczeniowego mogą być rozłożone po połowie na właścicieli wszystkich rozgraniczanych nieruchomości, nawet jeśli postępowanie zostało wszczęte na wniosek tylko jednej ze stron?Ratio decidendi
Koszty postępowania rozgraniczeniowego obciążają właścicieli wszystkich rozgraniczanych nieruchomości po połowie, zgodnie z uchwałą NSA z 11 grudnia 2006 r. (I OPS 5/06), niezależnie od tego, która strona zainicjowała postępowanie. Wyjątki od tej zasady mogą wystąpić tylko w szczególnych okolicznościach konkretnej sprawy, których w niniejszej sprawie nie stwierdzono.Stan faktyczny
Wójt Gminy K. wydał decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości należących do K. D. oraz współwłaścicieli A. R. i M. K. Organ ustalił koszty postępowania rozgraniczeniowego na kwotę 4 917,50 zł, rozdzielając je po połowie między uczestnika i skarżące. Skarżące złożyły zażalenie, kwestionując rozłożenie kosztów i wskazując, że postępowanie zostało wszczęte na wniosek uczestnika i nie było sporu granicznego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy postanowienie organu I instancji. Skarżące wniosły skargę do WSA w Lublinie, domagając się uchylenia postanowienia i obciążenia kosztami wyłącznie uczestnika.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 4 lipca 2024 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Ewa Ibrom Sędziowie: Sędzia WSA Iwona Tchórzewska Asesor sądowy Agnieszka Kosowska (sprawozdawca) po rozpoznaniu w Wydziale III w dniu 4 lipca 2024 roku na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi A. R. i M. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zamościu z dnia 26 stycznia 2024 roku nr [...] w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego oddala skargę.
Przedmiotem skargi A. R. i M. K. (dalej jako "skarżące") jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zamościu z dnia 26 stycznia 2024 r. w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego.
Stan sprawy przedstawia się następująco.
Decyzją z dnia 18 lipca 2023 r. Wójt Gminy K. (dalej jako "organ
I instancji") orzekł o rozgraniczeniu nieruchomości położonej w obrębie geodezyjnym Z. , gmina K. , oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka
nr [...], stanowiącej własność K. D. (dalej jako "uczestnik"), z działką oznaczoną w ewidencji gruntów numerem [...], stanowiącą współwłasność A. R. i M. K., zgodnie z protokołem granicznym sporządzonym dnia 24 kwietnia 2023 r. i zawartym tam szkicem granicznym oraz w oparciu o operat rozgraniczeniowy, zaewidencjonowany w państwowym zasobie geodezyjnym
i kartograficznym w Starostwie Powiatowym w Zamościu za numerem [...]
Postanowieniem z dnia 23 listopada 2023 r. organ I instancji ustalił natomiast koszty postępowania rozgraniczeniowego na kwotę 4 917,50 zł i zobowiązał do ich poniesienia strony postępowania rozgraniczeniowego - uczestnika - w wysokości 2 458,75 zł oraz skarżące w wysokości po 1 229,38 zł. Organ I instancji rozdzielił koszty postępowania rozgraniczeniowego po połowie.
Koszty postępowania rozgraniczeniowego ustalone zostały na podstawie faktury VAT nr [...] z dnia 27 czerwca 2023 r. wystawionej przez uprawnionego geodetę dokonującego czynności ustalenia przebiegu granic, z uwzględnieniem potrącenia kary umownej, naliczonej z tytułu opóźnienia w wykonaniu umowy.
Na powyższe postanowienie zażalenie wniosły skarżące podkreślając, że nie zgadzają się z rozstrzygnięciem, przeprowadzone zaś postępowanie rozgraniczeniowe zostało przeprowadzone z winy uczestnika i na jego żądanie, nie w ich interesie. Nadto podniosły, że nie istnieje żaden spór graniczny, zaś uczestnik składając wniosek
o rozgraniczenie, naraził je na koszty. Nigdy nie było wątpliwości co do położenia granic, niezmiennych od wielu lat. Skarżące wniosły o zmianę postanowienia
i obciążenie kosztami tylko uczestnika.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Zamościu (dalej jako "Kolegium") po rozpatrzeniu zażalenia postanowieniem z dnia 26 stycznia 2024 r. utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie organu I instancji.
W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że postępowanie, którego przedmiotem jest rozgraniczenie nieruchomości regulują przepisy ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2024 r. poz. 1151), dalej jako "p.g.k.". Ustawa jednak nie przewiduje szczególnego trybu ustalania kosztów postępowania rozgraniczeniowego, a zatem zastosowanie znajdą przepisy działu IX ustawy z dnia
14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572), dalej jako "k.p.a." - "Opłaty i koszty postępowania". Przepisy k.p.a. nie określają wprost i jednoznacznie zasad ponoszenia kosztów postępowania, w szczególności nie rozstrzygają kwestii, czy kosztami należy obciążyć tylko stronę, która wnioskowała
o przeprowadzenie rozgraniczenia, czy też właścicieli wszystkich rozgraniczonych nieruchomości. W tej kwestii ukształtowało się jednolite orzecznictwo sądów administracyjnych, akceptujące uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. I OPS 5/06, zgodnie z którą koszty rozgraniczenia obciążają strony będące właścicielami wszystkich rozgraniczanych nieruchomości,
a właściciele nieruchomości powinni je ponieść po połowie.
Kolegium podkreśliło, że uczestnik zaakceptował wskazane przez geodetę granice pomiędzy rozgraniczanymi nieruchomościami, natomiast skarżące nie złożyły
w tym przedmiocie żadnych oświadczeń, a także nie podpisały protokołu granicznego.
Z akt sprawy wynika ponadto, że na termin rozprawy granicznej stawiły się wszystkie wezwane strony postępowania. Z czynności ustalenia przebiegu granic uprawniony geodeta, po przeprowadzeniu wizji w terenie, sporządził protokół graniczny z dnia
24 kwietnia 2023 r. Poinformował nadto strony, że zgromadzona w sprawie dokumentacja, jak i odnalezione w terenie znaki graniczne, umożliwiają jednoznaczne odtworzenie granicy w sposób niebudzący żadnych wątpliwości. Upoważniony geodeta wskazał stronom przebieg granicy na podstawie dostępnych dokumentów geodezyjnych, w oparciu o operat scaleniowy wsi Z., który został uznany za dokument zawierający wiarygodne dane na potrzeby wyznaczenia przebiegu granic. Dla ustalonych punktów granicznych wykonano w obecności stron ich stabilizację.
Zdaniem Kolegium wszystkie strony były zainteresowane rozgraniczeniem oraz istniała obiektywna potrzeba wyznaczenia stabilnej i pewnej granicy pomiędzy rozgraniczanymi działkami ewidencyjnymi. Strony nie zawarły ugody granicznej, jednakże z przebiegu całego postępowania jednoznacznie wynika, że ustalenie granic było konieczne i uzasadnione. Wobec powyższego, w ocenie Kolegium, przyjęty przez organ I instancji podział kosztów jest prawidłowy. Kolegium zaakceptowało również ustalenie organu I instancji dotyczące wysokości kosztów prowadzonego postępowania rozgraniczeniowego.
A. R. i M. K. wniosły skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie podnosząc, że nie zgadzają się z obciążeniem ich kosztami w wysokości po 1 229,37 zł.
Skarżące wniosły o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Wniosły również o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez obciążenie uczestnika kosztami postępowania w całości.
W uzasadnieniu skarżące podkreśliły, że w wyroku z 30 stycznia 2015 r., (sygn.
I OSK 2211/14) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że z tezy uchwały w sprawie
I OPS 5/06 nie wynika, iż w każdym przypadku organ, prowadząc postępowanie rozgraniczeniowe, musi jego kosztami obciążyć wszystkie osoby biorące w nim udział. We wskazane uchwale Naczelny Sąd Administracyjny dopuścił bowiem jedynie możliwość obciążenia właścicieli sąsiadujących nieruchomości takimi kosztami, nie stwierdzając jednak kategorycznie, że tego rodzaju rozstrzygniecie musi zawsze zapaść. Przeciwne stanowisko ograniczałoby bowiem organowi swobodę stosowania
w postępowaniu rozgraniczeniowym art. 262 § 1 k.p.a., a więc swobodę w ocenie, które z wygenerowanych w toku postępowania kosztów, strona powinna ponieść w związku
z tym, że albo wynikły one z jej winy albo zostały poniesione w jej interesie lub na jej żądanie. W tym zakresie skarżące powołały się na wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych, a także na wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Skarżące podkreśliły, że nie negowały przebiegu granicy między działkami, nigdy nie było sporu. Ogrodzenie posadowione jest na całej swej długości na ich działce,
w pewnej odległości od miedzy. W ich ocenie wniosek uczestnika o rozgraniczenie, to kolejna próba uzyskania przyzwolenia na postawienie budynku niezgodnie z prawem. Pierwszą próbą był wniosek o aktualizację danych zawartych w ewidencji gruntów
i budynków dotyczący przebiegu granicy pomiędzy naszymi działkami, przy czym Starosta Powiatowy w Zamościu odmówił, uzasadniając, że przebieg granicy jest jasno określony i niezmienny oraz nie ma żadnych przesłanek czy powodów, aby twierdzić inaczej. To stanowisko poparł również Lubelski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego.
Zdaniem skarżących geodeta wykonujący czynności rozgraniczeniowe, wytyczał granicę "pod sąsiada", a tym samym spowodował wystąpienie sporu granicznego, którego nigdy nie było. Geodeta dokonał rozgraniczenia nie na podstawie dostępnych dokumentów geodezyjnych, lecz na podstawie wskazań uczestnika - nie dokonał rozgraniczenia lecz wytyczył nową granicę, przyjmując że wyznacznikiem do zmiany położenia określonych prawnie i niezmiennych od lat, granic pomiędzy działkami, jest ogrodzenie, które nie stanowi granicy. Skarżące podały, że nie wyraziły zgody na tak dokonane rozgraniczenie.
Skarżące wskazały również, że wniosły odwołanie do sądu, a Sąd Rejonowy
w Tomaszowie Lubelskim, na rozprawie rozpoczynającej postępowanie rozgraniczeniowe uznał, iż zasadnym jest uwzględnienie stanu prawnego. W tych okolicznościach brak jest podstaw do obciążenia skarżących kosztami postępowania rozgraniczeniowego, skoro zostało ono przeprowadzone wyłącznie w interesie uczestnika. W takiej sytuacji to uczestnik powinien ponosić wszelkie koszty.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie i podtrzymało dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje.
Skarga podlega oddaleniu.
Postępowanie administracyjne w sprawie rozgraniczenia nieruchomości regulują przepisy Rozdziału szóstego ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz wydanego na jej podstawie rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości (Dz. U. Nr 45, poz. 453). Zgodnie z art. 29 ust. 1 p.g.k. celem rozgraniczenia nieruchomości jest ustalenie przebiegu ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów. Z kolei art. 29 ust. 2 p.g.k. stanowi, że rozgraniczeniu podlegają, w miarę potrzeby, wszystkie albo niektóre granice określonej nieruchomości z przyległymi nieruchomościami lub innymi gruntami. W myśl art. 29 ust. 3 p.g.k. rozgraniczenia nieruchomości dokonują wójtowie (burmistrzowie, prezydenci miast) oraz, w wypadkach określonych w ustawie, sądy. Ustalenie granic nieruchomości w trybie postępowania rozgraniczeniowego następuje wówczas, gdy granice nieruchomości nie zostały wcześniej ustalone, były ustalone, ale stały się sporne lub brak jest dokumentów pozwalających na określenie pierwotnego położenia przesuniętych, uszkodzonych lub zniszczonych znaków granicznych.
W konsekwencji ustalając w postępowaniu rozgraniczeniowym granice nieruchomości, tym samym określa się, do jakiego miejsca w terenie sięga prawo własności przysługujące właścicielom gruntów sąsiednich (por. postanowienie NSA z 19 listopada 1982 r., I SA 1425/82, OSP 1984, Nr 3, poz. 46).
Istotą sporu o rozgraniczenie jest spór o zasięg prawa własności sąsiadujących nieruchomości, obrazowany przez spór co do przebiegu granic (por. S. Rudnicki, Sąsiedztwo nieruchomości, Zakamycze 1998 r. str. 80).
Jako zasadę obowiązującą w administracyjnym postępowaniu rozgraniczeniowym przyjęto m.in., że granice rozgraniczanych nieruchomości ustala się na podstawie znaków i śladów granicznych, mapy i innych dokumentów oraz punktów osnowy geodezyjnej (art. 31 ust. 2 p.g.k.), zgodnego oświadczenia stron lub jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy – w przypadku gdy brak jest danych, o których mowa
w art. 30 ust. 2 p.g.k., lub są one niewystarczające albo sprzeczne, ugody granicznej (umowy cywilnej), zawartej przed geodetą, która wywołuje skutki procesowe od momentu jej podpisania i ma moc ugody sądowej (art. 31 ust. 4 p.g.k.).
Zgodnie z art. 31 ust. 1 p.g.k. czynności ustalania przebiegu granic wykonuje geodeta upoważniony przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta). W związku z tym koniecznymi kosztami postępowania rozgraniczeniowego są koszty związane
z czynnościami geodety w tym postępowaniu. Nie budzi zatem wątpliwości, że koszty czynności związanych z rozgraniczeniem należą do kosztów postępowania administracyjnego. Organ wraz z wydaniem decyzji rozstrzygającej sprawę, bądź też po umorzeniu postępowania administracyjnego z uwagi na obiektywną niemożliwość ustalenia granicy w tym trybie, ustala w drodze postanowienia wysokość kosztów postępowania, osobę zobowiązaną do ich poniesienia i obciąża ją tymi kosztami.
Natomiast w kwestii kosztów administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego i sposobu ich rozliczenia zastosowanie znajdują przepisy Działu IX Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 263 § 1 k.p.a., do kosztów postępowania zalicza się koszty podróży i inne należności świadków i biegłych oraz stron w przypadkach przewidzianych w art. 56, koszty spowodowane oględzinami na miejscu, koszty doręczenia stronom pism urzędowych, a także koszty mediacji.
W sprawie niniejszej koszty postępowania rozgraniczeniowego obejmowały jedynie koszty czynności rozgraniczeniowych uprawnionego geodety.
Zasadę rozdziału kosztów postępowania administracyjnego określa przepis
art. 262 § 1 k.p.a., zgodnie z którym, stronę obciążają te koszty postępowania, które:
1) wynikły z winy strony;
2) zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają
z ustawowego obowiązku organu prowadzącego postępowanie.
Koszty postępowania administracyjnego, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu – obciążają strony. Ustalenie wysokości kosztów postępowania następuje w drodze postanowienia wydanego przez organ administracji publicznej, najczęściej jednocześnie z wydaniem decyzji w przedmiocie rozgraniczenia.
W postanowieniu tym organ określa osoby zobowiązane do poniesienia kosztów oraz termin i sposób ich uiszczenia (art. 264 § 1 k.p.a.).
Z powyższego wynika, że koszty postępowania administracyjnego to wyłącznie koszty bezpośrednio związane z rozstrzygnięciem sprawy. Organ ustalający wysokość kosztów postępowania administracyjnego zobowiązany jest wykazać i uzasadnić nie tylko ogólną wysokość kosztów postępowania, ale również wskazać, jakie składniki i na jakiej podstawie zostały zaliczone do kosztów postępowania oraz uzasadnić obciążenie strony kosztami.
Zagadnienie dotyczące orzekania o kosztach postępowania rozgraniczeniowego zostało już wyjaśnione w judykaturze sądów administracyjnych. Przede wszystkim
w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia
11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06 stwierdzono, że organ administracji publicznej orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., może – uwzględniając normę art. 152 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2024 r. poz. 1061, ze zm.) dalej jako "k.c." – obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania.
W uzasadnieniu tego stanowiska Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony (art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a.), a w przypadku postępowania
o rozgraniczenie obciążają strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości według zasady określonej w art. 152 k.c. Wyrażony w powołanej uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego pogląd jest jednolicie podzielany w orzecznictwie sądów administracyjnych. Stanowisko to podziela również w pełni skład sądu orzekający
w niniejszej sprawie.
Sąd zwraca także uwagę, że zgodnie art. 269 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia
2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935), dalej jako "p.p.s.a.", jeżeli jakikolwiek skład sądu administracyjnego rozpoznający sprawę nie podziela stanowiska zajętego w uchwale składu siedmiu sędziów, całej Izby albo w uchwale pełnego składu NSA, przedstawia powstałe zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia odpowiedniemu składowi. Stąd też przyjmuje się, że na mocy przepisu art. 269 § 1 p.p.s.a. stanowisko zajęte w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego wiąże pośrednio wszystkie składy orzekające sądów administracyjnych. Dopóki więc nie nastąpi zmiana tego stanowiska, dopóty sądy administracyjne powinny je respektować (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 września 2010 r. sygn. akt II FSK 1141/09). Ogólna moc wiążąca uchwały powoduje zatem, że wiąże ona sądy administracyjne we wszystkich sprawach, w których miałby być stosowany interpretowany przepis (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 czerwca 2010 r. sygn. akt I FSK 994/09). Sąd orzekający w sprawie, w której pojawia się zagadnienie prawne rozstrzygnięte już w uchwale, bez zgłoszenia wniosku o podjęcie tak zwanej "uchwały przełamującej", nie może wyrazić innego poglądu niż ten sformułowany w uchwale przez Naczelny Sąd Administracyjny (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 lipca 2016 r. sygn. akt I OSK 2817/14).
Pomimo tego, że istnieją przypadki kiedy odstąpienie od wskazanej wyżej zasady jest możliwe, wynikać to musi jednak ze szczególnych okoliczności konkretnej sprawy, które decydować mogą o innym sposobie rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie okoliczności takie nie występują. Mając to na uwadze stwierdzić należało, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Zamościu prawidłowo orzekło w swoim postanowieniu
o utrzymaniu w mocy postanowienia organu pierwszej, który koszty postępowania ustalił w prawidłowej wysokości, obciążając nimi strony po połowie.
Przede wszystkim wyjaśnić należy, że w tej sprawie nie zaistniały żadne podstawy do przyjęcia, że rozgraniczenie zostało dokonane wyłącznie w interesie uczestnika K. D., co uzasadniałoby poniesienie przez niego w całości kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Powołana wyżej uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r. wskazuje typową regułę, że koszty rozgraniczenia ponoszą właściciele nieruchomości po połowie, bez względu na towarzyszące im – co do zasady – zamiary w zainicjowaniu sporu granicznego i bez względu na sposób jego zakończenia (decyzją rozgraniczeniową rozstrzygającą sprawę co do istoty, aktem ugody, czy też decyzją o jego umorzeniu wydaną w trybie
art. 34 p.g.k).
Interes prawny stron biorących udział w postępowaniu administracyjnym
o rozgraniczenie jest kategorią obiektywną, co oznacza, że postępowanie toczy się
w interesie każdej ze stron postępowania, w celu zniesienia niepewności co do przebiegu granic nieruchomości. Równocześnie jednak należy przyjąć, że jedynie w wyjątkowych sytuacjach, w szczególności gdy zachodził oczywisty brak podstaw do ponownego prowadzenia postępowania rozgraniczeniowego (np. w obrocie prawnym funkcjonuje decyzja o rozgraniczeniu lub prawomocne postanowienie sądu w tej materii, a wnioskodawca nie powołuje się na nowe okoliczności, które zaszły po wydaniu
tych orzeczeń), dopuszczalne jest przyjęcie, że ewentualne koszty takiego postępowania winna ponieść wyłącznie strona inicjująca postępowanie (por. G. Rząsa
[w] M. Wierzbowski, A. Wiktorowska Kodeks Postępowania Administracyjnego. Komentarz, C.H. BECK 2021, t. II).
Postępowanie rozgraniczeniowe w rozpoznawanej sprawie zostało istotnie wszczęte na wniosek K. D., właściciela działki nr [...]. Natomiast wobec przedłożenia przez uprawnionego geodetę operatu z rozgraniczenia nieruchomości
z dnia 22 maja 2023 r. Wójt Gminy K. decyzją z dnia 18 lipca 2023 r. orzekł o rozgraniczeniu nieruchomości uczestnika i skarżących, zgodnie z protokołem granicznym z dnia 24 kwietnia 2023 r. przyjętym wraz z operatem technicznym do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego – Powiatowego Ośrodka Dokumentacji geodezyjnej i Kartograficznej w Zamościu pod nr [...].
Podkreślić przy tym należy, że zgodnie z art. 153 k.c., rozgraniczenie przeprowadza się, jeżeli granice gruntów stały się sporne. W badanej sprawie zaistniał realny spór dotyczący przebiegu granicy, a świadczą o tym odmienne stanowiska stron co do wskazywanego przebiegu granic nieruchomości.
W przedmiotowej sprawie w aktach znajduje się protokół graniczny z dnia
24 kwietnia 2023 r. (k. 68 i nast. akt adm.), z którego treści wynika, że podstawę ustalenia przebiegu granic stanowiły operat ze scalenia wsi Z. nr [...], operat z założenia ewidencji gruntów obrębu Z. nr [...], przy czym geodeta zwrócił uwagę, że brak jest osnowy pomiarowej i pomiaru bezpośredniego granic nieruchomości, operat z założenia mapy katastralnej nr [...], przy czym geodeta stwierdził, że z powodu dużych błędów część punktów nie została zaklasyfikowana do dalszych obliczeń, operat z podziału działki nr [...], mapa sytuacyjno-wysokościowa, która jednak wskazuje na przebieg granicy niezgodnie
z granicą wskazaną na mapie scaleniowej oraz baza numeryczna prowadzona
w systemie Ewmapa.
Z treści protokołu wynika również, że istnieje możliwość wiarygodnego
i jednoznacznego określenia położenia wszystkich spornych punktów granicznych
w sposób niebudzący żadnych wątpliwości.
Co istotne geodeta okazał w terenie przebieg granicy, który został zaakceptowany przez uczestnika, ale już skarżące nie zajęły w tym przedmiocie żadnego stanowiska. Dodatkowo geodeta utworzył nowy punkt graniczny – "C", który zastabilizował słupkiem betonowym z płytką betonową, jako znakiem podziemnym
(k. 74 i k. 75 akt adm.).
Wbrew twierdzeniom skarżących, jakoby nie kwestionowały one przebiegu granicy to jednak ich milczenie przejawiające się m.in. brakiem zajęcia stanowiska, co do wskazanego przez geodetę przebiegu granicy zgodnie z odnalezionymi punktami granicznymi oraz odmowa podpisania protokołu nie mogą świadczyć o tym, że nie kwestionowały one przebiegu granicy.
Sąd zwraca uwagę, że z akt nie wynika, aby kiedykolwiek wcześniej prowadzone było postępowanie w przedmiocie rozgraniczenia pomiędzy działkami stron, nie dokonywano także wznowienia znaków granicznych. W związku z tym nie ma żadnych wątpliwości, że postępowanie rozgraniczeniowe było prowadzone w interesie zarówno K. D. jak i skarżących. Dodatkowo należy zauważyć, że uczestnik nabył swoją nieruchomość, co wynika z powszechnie dostępnej elektronicznej księgi wieczystej, na postawie umowy przekazania gospodarstwa rolnego zawartej dnia
27 lipca 1989 r. Nie był natomiast właścicielem w dacie sporządzania operatu
z założenia ewidencji gruntów obrębu Z. . Skarżące natomiast stały się współwłaścicielkami działki nr [...] na podstawie umowy darowizny zawartej dopiero
16 maja 2017 r. Nie można więc uznać ich twierdzeń o braku jakiegokolwiek sporu granicznego czy kwestionowania granic, skoro są one współwłaścicielkami zaledwie od siedmiu lat.
Dodatkowo z treści uzasadnienia decyzji Starosty Zamojskiego z dnia
30 czerwca 2021 r. nr [...] załączonej przez skarżące do skargi wynika, że zgodnie z analizą zawartą w opracowaniu geodety uprawnionego A. K. przyjętym do PODGiK pod nr [...] granica pomiędzy działkami ewidencyjnymi nr [...] i [...] uległa nieznacznemu przesunięciu, nie powodując zmian w powierzchni wskazanych działek (k. 9 akt sądowych).
O fakcie zaistnienia realnego sporu świadczy ponadto postępowanie sądowoadministracyjne, które zakończyło się przed tut. sądem wyrokiem z dnia
5 kwietnia 2022 r. w sprawie III SA/Lu 740/21. W tej sprawie K. D. zaskarżył do sądu decyzję Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego
i Kartograficznego w przedmiocie odmowy aktualizacji informacji zawartych w ewidencji gruntów i budynków. W tej sprawie K. D. podnosił, że przebieg granicy pomiędzy działkami nie jest jasny ze względu na rozbieżności na tle odległości budynku od granicy wykazanej na mapie zasadniczej z geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej budynku gospodarczego z 2014 r.
Na koniec same skarżące w skardze podały, że przed Sądem Rejonowym
w Tomaszowie Lubelskim toczy się postępowania rozgraniczeniowe, co również potwierdza zaistnienie sporu granicznego.
Odnosząc się natomiast do możliwości zastosowania w niniejszej sprawie oceny prawnej zawartej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 listopada 2015 r. sygn. I OSK 2211/14, sąd przypomina, że został on wydany w szczególnym stanie faktycznym. Jak zwrócono uwagę w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego
z 12 września 2018 r. I OSK 2368/16 i z 29 sierpnia 2019 r. I OSK 2688/18 w sprawie zakończonej wyrokiem z 30 listopada 2015 r. postępowanie rozgraniczeniowe zostało zainicjowane po wydaniu przez sąd powszechny prawomocnego orzeczenia ustalającego przebieg prawnej granicy, było to kolejne postępowanie rozgraniczeniowe zainicjowane przez tę samą stronę, a w międzyczasie nie zaszły normatywnie istotne zmiany uzasadniające ponowne rozgraniczenie. Sytuacja taka nie zaistniała w niniejszej sprawie. Sąd w składzie rozpoznającym przedmiotową sprawę podziela stanowisko wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z 8 listopada 2017 r., sygn. I OSK 48/16, 25 stycznia 2018 r., sygn. I OSK 1744/17, 15 grudnia 2020 r., sygn.
I OSK 1563/20, 26 stycznia 2022 r., sygn. I OSK 669/19, którego istota sprowadza się do stwierdzenia, że organy nie mają uznaniowości w stosowaniu art. 152 Kodeksu cywilnego.
W toku prowadzonego postępowania rozgraniczeniowego kosztami tego postępowania, które zostały poniesione w interesie obu stron, były koszty stanowiące wynagrodzenie geodety, wyłonionego w procedurze ofertowej. Kwota wynagrodzenia za czynności rozgraniczeniowe wynika wprost z umowy zawartej z geodetą w dniu 3 lutego 2022 r. (k. 129 akt adm.), faktury nr [...] z dnia 27 czerwca 2023 r. (k. 20 akt adm.) oraz noty księgowej z dnia 27 października 2023 r. (k. 21 akt adm.). Tym samym łączne koszty postępowania rozgraniczeniowego prawidłowo ustalono na kwotę 4 917,50 zł,
a właściciele obu rozgraniczanych nieruchomości prawidłowo zobowiązani zostali do poniesienia ich po połowie. W takich okolicznościach zasadnie zatem skarżące jako współwłaścicielki działki nr [...], zobowiązane zostały do zapłaty kwoty po 1 229,38 zł,
a uczestnik jako właściciel nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], obciążony został obowiązkiem zapłaty kwoty 2 458,75 zł.
W toku kontroli zaskarżonego postanowienia Sąd nie stwierdził, ani naruszenia przepisów prawa materialnego, ani też procesowego, które dawałoby podstawę do uwzględnienia skargi. Organ prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy i wyjaśnił wszystkie istotne okoliczności dla jej prawidłowego rozstrzygnięcia.
Z przytoczonych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie – na podstawie art. 151 p.p.s.a. – obowiązany był skargę oddalić, o czym orzekł w sentencji wyroku.
Sąd rozpoznał niniejszą sprawę na posiedzeniu niejawnym, w trybie uproszczonym. Jak stanowi art. 119 pkt 3 p.p.s.a. sąd może rozpoznać sprawę w trybie uproszczonym, gdy przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienie wydane
w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie.
W kontrolowanej sprawie zaistniała przesłanka do rozpoznania sprawy w trybie uproszczonym. Przedmiot skargi kwalifikował sprawę do kategorii, o jakich mowa
w art. 119 pkt 3 p.p.s.a. Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, na podstawie tego przepisu, jest przy tym niezależne od woli stron (por. wyrok NSA z dnia 11 czerwca 2019 r., sygn. akt II OSK 1867/17). Zgodnie z art. 120 p.p.s.a. w trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło