I SA/Ol 419/15

PostanowienieWSA w Olsztynie2016-06-10

Skład orzekający: Jolanta Strumiłło

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący, prowadzący działalność gospodarczą i posiadający znaczny majątek, mimo ponoszenia strat w działalności i wysokich kosztów utrzymania rodziny, może zostać zwolniony od kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący, mimo ponoszenia strat w działalności gospodarczej i wysokich kosztów utrzymania rodziny, nie spełnia przesłanek do przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Kluczowe znaczenie miały wysokie obroty firmy, zdolność do spłaty znaczących rat kredytowych oraz posiadanie znacznego majątku nieruchomego, co wskazuje na możliwość dysponowania środkami na pokrycie kosztów sądowych bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w postępowaniu dotyczącym zobowiązania podatkowego w VAT. Wnioskodawca argumentował trudną sytuację finansową ze względu na niskie dochody z pracy, stratę w działalności gospodarczej i konieczność utrzymania dwójki dzieci, mimo posiadania znacznego majątku nieruchomego i ponoszenia wysokich rat kredytu hipotecznego. Organ wezwał do uzupełnienia dokumentacji, a po jej przedłożeniu, referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy. Skarżący wniósł sprzeciw, podnosząc, że majątek służy działalności gospodarczej i nie może być zbyty bez szkody dla przedsiębiorstwa.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Strumiłło po rozpoznaniu w dniu 10 czerwca 2016 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi Z. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia "[...]" ., nr "[...]" w przedmiocie zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia 2005r. do maja 2006r. postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienie od kosztów sądowych. Wraz ze skargą kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 9 grudnia 2015 r. skarżący Z.K., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika procesowego w osobie doradcy podatkowego, złożył na druku urzędowego formularza PPF wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. W uzasadnieniu wniosku, wnioskodawca oświadczył, że nie jest w stanie opłacić wpisu od skargi kasacyjnej. Utrzymuje się z dochodów z wynagrodzenia za pracę w kwocie ok. 1320 zł, z czego musi utrzymać dwójkę małoletnich dzieci. Z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej za 2014 i 2015 poniósł stratę. Z oświadczenia wnioskodawcy wynika, że prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z dwójką małoletnich dzieci. Nie posiada ruchomości. Na majątek wnioskodawcy składa się budynek przeznaczony na prowadzenie działalności gospodarczej o powierzchni ok. 900 m2 i wartości 2.000.000 zł oraz działka w N. o powierzchni 1.300 m2 i wartości 50.000 zł. Ponosi stałe miesięczne wydatki w postaci: spłaty rat kredytu hipotecznego – 8.000 zł oraz kosztów utrzymania mieszkania i opłat za media – ok. 1.000 zł. Nadto w piśmie z dnia 30.03.2016 r. zatytułowanym "Wniosek o zwolnienie od uiszczenia wpisu od skargi" dodatkowo wyjaśnił, że na dwójkę dzieci łoży co miesiąc kwotę 1.000 zł., zaś pozostała kwota z wynagrodzenia za pracę – ok. 330 zł ledwo starcza skarżącemu na skromne utrzymanie. Z powodu niskich zarobków nie był w stanie zaoszczędzić na wpis od skargi. Do pisma załączył; kopię umowy o pracę, kopię deklaracji PIT-36L za 2014 r., PIT-B za 2014 r., PIT-37 za 2014 r. W tym stanie rzeczy, referendarz sądowy pismem z dnia 8 kwietnia 2016 r. wezwał skarżącego do uzupełnienia i uprawdopodobnienia danych zawartych we wniosku o przyznanie prawa pomocy poprzez nadesłanie szeregu dokumentów, mających zobrazować jego rzeczywisty i aktualny stan majątkowy. Wezwanie to miało na celu uzupełnienie, jak również udokumentowanie danych zawartych we wniosku o prawo pomocy. Odnosiło się ono do wykazania aktualnego, rzeczywistego stanu prowadzonej przez niego działalności gospodarczej oraz ustalenia jego stanu cywilnego. W odpowiedzi na to wezwanie, w trybie art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm. dalej cyt. jako p.p.s.a.), wnioskodawca nadesłał następujące dokumenty: - oświadczenie przedstawiające zestawienie stałych miesięcznych wydatków związanych z utrzymaniem własnym i jego rodziny, z którego wynika, że miesięczne koszty utrzymania skarżącego wynoszą ok. 1.682 zł. Dodatkowo z tytułu spłaty kredytu w okresie od listopada 2015 r. do kwietnia 2016 r. wydatkował kwotę 47.424,12 zł – tj. ok. 7.904,02 zł miesięcznie. Wyjaśnił również, że od 01.12.2015 r. otrzymuje od żony I. K.alimenty w wysokości 900 zł. - oświadczenie, o stanie cywilnym, z którego wynika, że nie pozostaje w związku z matką swoich dzieci, jednak w miarę możliwości finansowych pomaga w ich wychowaniu. Nadto wyjaśnił, że żona I. K. uzyskuje dochody w wysokości 4.060 zł miesięcznie, przy czym dochód ten jest obciążony na kwotę 3.300 zł. - oświadczenie, że nie posiada środków trwałych wykorzystywanych do prowadzenia działalności gospodarczej. -oświadczenie, że syn Ł. K.jest posiadaczem nieruchomości przy ul. B. w I.. - oświadczenie, że nie korzysta w chwili obecnej z rachunków bankowych oraz nie posiada lokat terminowych, - oświadczenie, iż udzielił pełnomocnictwa doradcy podatkowemu w 2008r. i w związku z tym faktem nie posiada umowy, wtedy też rozliczył się z pełnomocnikiem, - oświadczenie, że zarówno on jak i jego żona nie posiadają polis na życie, - oświadczenie, że nieruchomość przy ul B. P.wynajmuje wraz z żoną, Do oświadczeń załączył kopie dokumentów: dwie faktury VAT z tytułu opłat za energię elektryczną za okres od 08.09.2015 r. do 15.03.2016 r., fakturę VAT z tytułu opłat za gaz za okres od 01.12.2015 r. do 01.02.2016 r., dwie faktury za usługi telekomunikacyjne, dwanaście potwierdzeń wpłat gotówkowych na kwotę łączną 47753,70 zł, protokół rozprawy z dnia 26.11.2015 r. potwierdzający zawarcie ugody w sprawie alimentów na rzecz Z. . płatanych przez małżonkę I. K., wyrok z dnia 27.11.2013 r. zasądzający alimenty od I. K. na rzecz D. K., postanowienie z dnia 27.11.2013r. nadające klauzulę wykonalności wyrokowi z dnia 27.11.2013r., zaświadczenie Z. K. z dnia 19.04.2016 r. w sprawie wysokości zarobków, PIT-37 skarżącego za 2015 r., bilans z księgi za okres od 1.01.2016r. do 29.02.2016r., bilans z księgi za okres od 1.01.2015r. do 31.12.2015r., trzy deklaracje VAT-7 za okres od grudnia 2015r. do lutego 2016r., umowa sprzedaży z dnia 14.12.1999r., umowa sprzedaży z dnia 29.02.2012r., umowa sprzedaży z dnia 29.08.2000r., umowa ustanowienia rozdzielności majątkowej z dnia 3.01.2013r., umowa najmu nieruchomości z dnia 01.03.2012r., aneks do umowy z dnia 18.08.2006r. Nadto przedłożył zaświadczenie o wysokości zarobków żony I.K. z dnia 19.04.2016 r. Postanowieniem z dnia 11 maja 2016 r. Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Olsztynie odmówił skarżącemu prawa pomocy obejmującego zwolnienie od kosztów sądowych. Nie zgadzając się z powyższym postanowieniem skarżący w sprzeciwie podniósł, że posiada majątek ruchomy i nieruchomy, ale służy on do prowadzenia działalności gospodarczej i nie może on go zbyć, gdyż w sposób oczywisty byłoby to ze szkodą dla przedsiębiorstwa. Utrzymanie składników służących do zarobkowania w stanie niezmiennym gwarantuje skarżącemu możliwość dalszego zarobkowania i starania się o podniesienie wyników finansowych, zaś ewentualne zbycie składników majątku w tym zakresie pogorszy tylko i tak już nie najlepszy wynik rachunkowy. Zdaniem skarżącego, wymaganie od przedsiębiorcy, by zbywał składniki majątku celem opłacenia środka zaskarżenia w postępowaniu, które zostało zainicjowane z urzędu i do którego nie miał szans się finansowo przygotować, prowadzi do paradoksalnego wniosku, że ażeby uchronić się od negatywnych skutków postępowania, uczestnik winien przedsiębrać kroki, które narażają go na jeszcze bardziej dotkliwsze negatywne skutki. W ocenie skarżącego szacowanie rentowności jego firmy wyłącznie po uzyskiwanych przychodzie jest niesprawiedliwe, gdyż spłaca on zaciągnięte uprzednio zobowiązania i w chwili obecnej pomimo uzyskiwanego przychodu nie jest w stanie wyrobić zysku pomimo ciężkiej pracy. Podkreślił, że zatrudnia pracowników, za których los bierze odpowiedzialność, a nadto nie chcąc pokrzywdzić wierzycieli wykonuje wymagalne zobowiązania, a taka właśnie postawa niestety nie pozwala mu na odkładanie środków, w tym chociażby na opłaty związane z postępowaniem administracyjnym. Skarżący dodał, że działalność gospodarcza, którą prowadzi związana jest z zakupem i sprzedażą aut i osiągniecie dużego obrotu nie oznacza wykonania wielu małych transakcji, a raczej sprzedania kilku wartościowych pojazdów. Niestety nie wszystkie udaje się sprzedać z zyskiem, dodatkowo, zdarza się, iż klienci odstępują od umów, co generuje jeszcze większą stratę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 260 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), dalej: "p.p.s.a.", w brzmieniu obowiązującym od dnia 15 sierpnia 2015 r., rozpoznając sprzeciw od postanowień referendarza sądowego, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu. Przepis w powyższym brzmieniu został wprowadzony na podstawie art. 1 pkt 73 ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 14 maja 2015 r. poz. 658). Zgodnie zaś z art. 2 tej ustawy, przepisy p.p.s.a. w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 2-8, pkt 10-14, pkt 19-32, pkt 34-39, pkt 41-47, pkt 51, pkt 52, pkt 55, pkt 57, pkt 58, pkt 60-69, pkt 71, pkt 72 i pkt 74-81 stosuje się również do postępowań wszczętych przed dniem jej wejścia w życie. W pozostałym zakresie do tych postępowań stosuje się przepisy ustawy p.p.s.a. w brzmieniu dotychczasowym. Z powołanych przepisów wynika zatem, że do postępowań wszczętych od dnia 15 sierpnia 2015 r. zastosowanie znajduje przepis art. 260 p.p.s.a. w nowym brzmieniu. Postępowanie w niniejszej sprawie zostało natomiast wszczęte przed tą datą, gdyż skargę wniesiono 24 marca 2015 r., a zatem zastosowanie w niej znajduje przepis art. 260 p.p.s.a. w brzmieniu obowiązującym przed dniem 15 sierpnia 2015 r., zgodnie z którym w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. W tym miejscu wskazać należy, że celem instytucji "prawa pomocy" jest zapewnienie realizacji prawa do sądu stronie, która ze względu na dochody, stan majątkowy nie może ponieść kosztów związanych ze swym udziałem w sprawie. Przyznanie prawa pomocy uzależnione jest od spełnienia przesłanek określonych w art. 246 p.p.s.a. Zgodnie z § 1 pkt 1 tego artykułu strona może domagać się przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym - gdy wykaże, że nie ma żadnych środków na poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania, względnie w zakresie częściowym gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). To na stronie spoczywa obowiązek udowodnienia zaistnienia okoliczności uzasadniających przyznanie prawa pomocy w określonym zakresie. Prawo pomocy jest formą dofinansowania strony postępowania sądowego z budżetu państwa i przez to zwolnienie z obowiązku ponoszenia kosztów postępowania powinno sprowadzać się do wypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w takim postępowaniu jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe (postanowienie NSA z 6 października 2004r., sygn. akt GZ 71/04, ONSA 2005, Nr 1, poz. 8). Wskazać również należy, że zgodnie z art. 84 Konstytucji RP każdy na obowiązek świadczenia ciężarów i świadczeń publicznych, do których zalicza się daniny publiczne w postaci kosztów sądowych. Zwolnienie od tego rodzaju danin stanowi więc odstępstwo od konstytucyjnej zasady ich powszechnego i równego ponoszenia. Dlatego winno być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby na współobywateli (vide: postanowienie NSA z dnia 10.01.2005r., sygn. akt FZ 478/04, publ. CBOiS). W ocenie Sądu, biorąc pod uwagę stan posiadania przez skarżącego majątku oraz przychody osiągane z prowadzonej działalności gospodarczej należy stwierdzić, że jest on w stanie ponieść koszty postępowania sądowego, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 p.p.s.a. § 1 pkt 2). Z dokumentów księgowych oraz zeznań o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) wynika, że uzyskał on z tego tytułu dochód w 2014 roku w kwocie 1.006,79 zł oraz poniósł w 2015 roku podatkowym stratę w kwocie 45.534,97 zł. Istotna jest jednak kwota przychodu – za rok 2014 – 4.355.827,70 zł, za 2015- 2.247.390,14 zł oraz kwota stanowiąca koszt jego uzyskania –4.354.820,91 zł (2014) i 2.292.925,11 zł – 2015 r. Z danych tych wynika, że firma skarżącego wykazuje wysokie obroty, natomiast poniesiona strata, związana z prowadzoną przez stronę działalnością gospodarczą, jest następstwem ponoszenia wysokich kosztów prowadzonej działalności. Straty tej nie można automatycznie utożsamiać z nierentownością firmy. Zauważyć należy, że o potencjale do gromadzenia środków finansowych osób prowadzących działalność gospodarczą, a tym samym o dostępności środków finansowych pozwalających na pokrycie kosztów sądowych, decydują przede wszystkim uzyskiwane przychody z tytułu świadczonych usług bądź sprzedawanych towarów, a nie dochody (bądź strata) będące wynikiem różnicy pomiędzy przychodami a kosztami działalności, która z kolei jest skutkiem decyzji gospodarczych podejmowanych przez prowadzącego działalność gospodarczą (por. postanowienie NSA z dnia 17 października 2011r., sygn. akt II FZ 542/11, LEX 987763). Fakt ponoszenia kosztów działalności gospodarczej jest związany z istotą aktywności gospodarczej nastawionej na zysk, nie ma zatem podstaw do przerzucania konieczności ponoszenia kosztów sądowych na Skarb Państwa tylko z tego powodu, że koszty działalności są wysokie, generowane aktualną postawą przedsiębiorcy. Wysokie koszty mogą mieć bardzo różne źródło, np. w czynionych przez przedsiębiorcę inwestycjach, odpisach z tytułu zużycia środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych, różnicach kursowych i nie świadczą jeszcze o jego trudnej sytuacji finansowej. Dokonując natomiast rozliczenia podatku od towarów i usług w za okres od grudnia 2015 r. do lutego 2016 r. 2015 r. skarżący wykazał podstawę opodatkowania za grudzień 2015 r. w wysokości 39.084 zł, za styczeń 2016 r. w wysokości 26.357 zł, zaś za luty 2016 r. w wysokości 54.333 zł (deklaracje VAT-7). Wysokie są również kwoty nabycia towarów i usług –od kwoty 27.393 zł za styczeń 2016 r. do 57.376 zł w lutym 2016 r. Dane te nie obrazują dochodu przedsiębiorcy, lecz wskazują na jego obroty i aktywność prowadzonej działalności, wskazują na dynamiczność prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, a w efekcie upoważniają do stwierdzenia, że pomimo ponoszonej straty, wnioskodawca jest w stanie dysponować środkami, które mógłby również przeznaczyć na poniesienie kosztów sądowych w tej sprawie. Powyższe potwierdza również przedłożony wyciąg z bilansu z księgi za okres dwóch pierwszych miesięcy br., z którego wynika, że za ten okres przychód wnioskodawcy wyniósł 384.659,12 zł, zaś wydatki wyniosły - 384.684,17 zł. Ponadto z zeznań rocznych podatkowych wynika, że z tytułu wynagrodzenia za pracę dochód skarżącego w 2014 r. wyniósł – 18.478,20 zł, za rok 2015 – 19.665 zł. Zdaniem Sądu o możliwościach finansowych skarżącego świadczy również fakt spłaty rat kredytów. Z przedstawionych bowiem potwierdzeń wpłat gotówkowych w ilości 12, wynika, że w okresie od 02.11.2015 r. do 04.04.2016 r. wnioskodawca wpłacił na dwa różne rachunki bankowe gotówkę w łącznej kwocie 47.753,70 zł, celem spłaty rat kredytów - co daje średnio miesięcznie -7.958,95 zł. Wysokość spłacanych rat kredytu wskazuje na zdolności finansowe jakie posiada wnioskodawca, a tym samym w sposób obiektywny pokazuje jego stan majątkowy. Wysokość rat kredytowych obciążających skarżącego, została ustalona w oparciu o możliwości finansowe kredytobiorcy, które to zostały ocenione przez profesjonalne instytucje finansowe badające nie tylko sytuację wnioskującego na moment udzielania kredytów ale również uwzględniające perspektywy spłaty udzielonego kredytu w dłuższym okresie czasu. Fakt udzielenia wnioskodawcy zatem wsparcia finansowego przez profesjonalny podmiot finansowy oznacza to, że sytuacja finansowa wnioskodawcy jest na tyle dobra, iż gwarantuje terminową spłatę zaciągniętych zobowiązań wraz z pozostałymi kosztami bieżącego utrzymania w dłuższym okresie czasu. Należy podkreślić, że ponoszenie wydatków związanych ze spłatą zaciągniętych kredytów nie może być uznane za przyczynę uzasadniającą przyznanie prawa pomocy. Obciążenia finansowe powstałe poprzez zaciągnięcie zobowiązań kredytowych są indywidualną decyzją strony i konieczność ponoszenia kosztów powstałych z tego tytułu nie może skutkować automatycznie przerzuceniem na Skarb Państwa ciężaru ponoszenia kosztów postępowań sądowych zainicjowanych przez strony, z wyjątkiem sytuacji związanych z zagrożeniem bytu skarżącego i jego rodziny. Obowiązkiem ubiegającego się o przyznanie prawa pomocy jest wykazanie faktu podjęcia starań o uzyskanie środków finansowych, niezależnie od efektów. Nie można uznać, że skarżący - dysponujący wciąż majątkiem, którego wartość wielokrotnie przekracza wysokość wpisu – powinien zostać zwolniony z kosztów postępowania (zob. postanowienia NSA z 23 lutego 2010 r. sygn. akt I FZ 5/10 i z 13 września 2011 r. sygn. akt I FZ 215/11, z 27 września 2012 r. sygn. akt I GZ 251/12, z 21 marca 2013 r. sygn. akt I GZ 61/13, dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W orzecznictwie przyjmuje się także, że przedkładanie należności o charakterze prywatnoprawnym nad publicznoprawnymi nie może skutkować przerzuceniem ciężaru finansowania postępowań sądowoadministracyjnych strony na Skarb Państwa (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 czerwca 2013 r., sygn. akt I FZ 224/13, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Należy również podkreślić, że w przedmiotowej sprawie skarżący posiada znaczny majątek nieruchomy w postaci budynku przeznaczonego na działalność gospodarczą o powierzchni 900 m2 i wartości 2.000.000 zł i działkę o powierzchni 1300m2 i wartości 50.000 zł. W tym miejscu podkreślić należy, że powszechnie zarówno w orzecznictwie sądowoadministracyjnym jak i doktrynie przyjmuje się, że instytucja prawa pomocy, nazywana "prawem ubogich", daje Sądowi kompetencję, w uzasadnionych przypadkach, do zadecydowania o pokryciu kosztów postępowania sądowego, z budżetu Sądu, czyli w konsekwencji przez innych podatników. Instytucja prawa pomocy ma charakter wyjątkowy, co oznacza, że może być stosowana tylko w przypadku osób charakteryzujących się trudną sytuacją materialną, do których zalicza się bezrobotnych lub osoby pozbawione środków do życia bądź osoby, których środki są ograniczone i pozwalają na zaspokojenie tylko niezbędnych potrzeb egzystencjalnych (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 października 2005 r., sygn. akt I GZ 107/05, niepubl.). Ponadto, jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 10 maja 2005 r., sygn. akt II OZ 318/05 (niepublikowane), prawo pomocy przyznawane jest osobom, które pomimo starań i przy największym możliwym wysiłku nie mogą ponieść kosztów postępowania, ponieważ ich dochód jest wybitnie niski lub też nie osiągają żadnego dochodu. Należy także podkreślić, że zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego posiadanie majątku, szczególnie nieruchomości, w zasadzie wyklucza możliwość zwolnienia od kosztów sądowych (por. postanowienie NSA z dnia 20 października 2004 r., sygn. akt FZ 454/04 (niepubl). Jeszcze raz należy zwrócić uwagę, że o możliwościach płatniczych skarżącego świadczy choćby fakt, że w dalszym ciągu prowadzi on działalność gospodarczą. Jego przedsiębiorstwo jest obecne w obrocie prawnym, jest więc gotowy nadal ponosić ryzyko gospodarcze, z którym związana jest konieczność prowadzenia ewentualnych sporów prawnych. W orzecznictwie przyjmuje się, że przedsiębiorca, który nie wykazał, że utracił płynność finansową i nadal funkcjonuje w obrocie gospodarczym, nawet pomimo trudności finansowych, powinien partycypować w kosztach postępowania sądowego (zob. postanowienie NSA z dnia 1 kwietnia 2008 r., sygn. akt I OZ 208/08, lex nr 477191). Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Sąd uznał, że nie było podstaw faktycznych i prawnych do przyznania skarżącemu prawa pomocy we wnioskowanym przez niego zakresie. Skarżący reguluje wszystkie swoje wymagalne zobowiązania – bieżące opłaty związane z utrzymaniem i nie wskazał by posiadał zaległości z tego tytułu, bądź korzystał z pomocy społecznej. Przeczy to zatem złej kondycji finansowej skarżącego. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 260 § 1 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło